"Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej"

28.09.12, 08:14
To jest jeden z powodów dlaczego starówka umiera - nie byłem na zakupach w centrum już od kilku lat. Kiedyś było tak, że jak przekroczyło się czas parkowania to jechało się do MZD i opłacało różnice w czasie parkowania. Jak pomyślę, że za kilka minut mam zapłacić 30 złoty to wolę jechać do jakiejś galerii.
    • tortor5 "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 08:27
      Prawdę mówiąc zdarzało mi się przekroczyć czas parkowania o kilka minut i nigdy kartki nie miałem za szybą. Teraz mam zainstalowany mobilet w telefonie (instalacja bardzo prosta i bezproblemowa) więc nie mam już takich dylematów.

      PS.Rzeczywiście w innych miastach można sobie bezkarnie przedłużać postój? W których to konkretnie?
    • cobi78 "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 08:41
      To i ja dodam swoje 5 groszy.
      Zajmuję się usługami, bywam na starówce sporadycznie, ale zawsze kilka razy w miesiącu.
      Kiedyś Toruń stawiałem jako przykład - przekroczyłeś czas parkowania, pojechałeś do MZD i zapłaciłeś różnicę. Nie było stresu z tym do której mam bilecik.
      Niedawno spędziłem na starówce ok 3h. Kupiłem bilecik, później poszedłem dokupić kolejny (zdążyłem). Skończyłem pracę i udałem się do auta - niestety, przekroczyłem czas parkowania o 9min!. Mandat miałem już po 7 min. Udałem się do MZD - zajęło mi to kolejne 3 min. Tłumaczę Pani w okienku że parkowałem blisko 3h, dokupowałem bileciki, za cały czas miałem zapłacone z wyjątkiem ostatnich 9 min. I dlaczego mam być traktowany tak samo jak ci co nie płacą w ogóle. W odpowiedzi Pani oddała mi mandat i kazała przeczytać regulamin a nie dyskutować.
      Efekt końcowy poniekąd złośliwy z mojej strony. Auto mam w leasingu zatem nie zapłaciłem. Niech zapracują na te 50 zł haraczu i najpierw mnie namierzą. Ciut więcej czasu i pracy im to zajmie.
      Było dobrze a jest jak wszędzie - miasto nie idzie do przodu i nie wychodzi naprzeciw społeczeństwu któremu powinno służyć. Rozumiem gdy ktoś nie zapłaci wcale, ale za spóźnienie powinno być jak kiedyś - dopłata różnicy. Są miasta gdzie wykupuje się w parkomacie bodajże dniowy pobyt (o ile dobrze pamiętam) za spóźnienie i jest wszystko OK. Pozdrawiam równie zirytowanych :)
    • julo57 "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 08:46
      Widzę tu brak logicznego myślenia. Jeżeli przyjeżdża się na Starówkę do pracy lub w ogóle na kilka godzin to zostawia się samochód na Pl. Św. Katarzyny. Dojście z tego miejsca do dowolnego miejsca na Starówce trwa nie więcej niż 8 - 10 minut, czyli dużo mniej niż szukanie miejsca do parkowania na uliczkach i mniej więcej tyle co wykłócanie się z kontrolerami. Nigdzie nie jest powiedziane, że trzeba parkować "pod drzwiami". Nigdzie tak nie jest, w żadnym centrum dużego europejskiego miasta. Co do zakupów, to nie przyjeżdża się na Starówkę po worek ziemniaków i zgrzewkę wody mineralnej, a do jubilera, księgarni, kawiarni, a nawet ciucholandu i optometrysty można się przejść. Jeśli chodzi o cennik parkowania, to są miasta w Polsce, gdzie za godzinę płaci się nawet 6, 7 zł.
      • jerzy_gw Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 09:37
        julo57 napisał:

        > Widzę tu brak logicznego myślenia. Jeżeli przyjeżdża się na Starówkę do pracy l
        > ub w ogóle na kilka godzin to zostawia się samochód na Pl. Św. Katarzyny. Dojśc
        > ie z tego miejsca do dowolnego miejsca na Starówce trwa nie więcej niż 8 - 10 m
        > inut,

        Brak logicznego myślenia widzę u Ciebie. A przynajmniej brak wyobraźni. Nie wszyscy mają taką pracę, że parkują na 8h pod biurem. Możliwe, że ten człowiek musi w ciągu dnia pracy korzystać z samochodu. Wtedy idiotyzmem jest parkowanie kilkaset metrów od biura.
        Miał opłacone do g. 11 z minutami, więc można przypuszczać, że płacił dnia poprzedniego i zapłacił tyle, że wystarczyło do tej godziny. Wyszedł następnie z pracy aby dopłacić, oczywiście, że na ostatnią chwilę się to robi, bo chyba nie dopłaca się wcześniej by za te same godziny płacić podwójnie.
      • szlachcic Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 17:00
        > Widzę tu brak logicznego myślenia.

        ja tez myysle ze nawet sam zauwazasz u siebie brak logicznego myslenia
        a bylo to tak
        wyobraz sobie sytuacje ze ktos jezie do urzedu miasta rzadzacego przez gospodarza i zalozyl ze prosta sprawe zalatwi szybko
        A tu dupa
        Urzednicy nieudacznicy nie rozumieja, pija kawe, nie ma kierownika, brak jednej pieczatki bo powinno byc 9 a jest tylo osiem i do tego nie ma zadnej owalnej
        I z zalozenia kierowcy ze zalatwi cos szybko wychodzi lipa.

        Rozsadna polityka parkingowa moze byc tylko jedna w obecnej sytuacji na SM
        Pomijajac juz to ze to niegospodarnosc budowac parking za miejskie pieniadze w gorszym miejscu zamiast dac go postawic w lepszym miejscu prywaciazowi za jego kase.
        Tak oto generuje dlug miasta towarzysz gospodarz
        Ale do tematu
        Jedyny sens dzisiaj to posiadac parking na katarzyny ktory nastawia sie na kierowcow ktorzy chca stac dluzej. I tu powinna byc polityka typu "kazda nastepna godzina tansza"
        Zas polityka rotacyjnego parkowania czyli im dluzej stoisz kazda godzina jest drozsza powinna byc ustalona tylko na nielicznych uliczkachcw samym centrum.
        Trzecim progigiem powinny byc miejsca na SM ale na pozostalych ulicach. I tu kazda godzina moglaby kosztowac tyle samo.
        Poki tego nie zrozumie gospodarz gospodarz, fachowiec Glonek, general Szmak i menager Zawal to razem beda przyczyniac sie do rozwalenia przedsiebiorczosci na SM
        I trzeba przyznac ze rozwalanie przedsiebiorcosci na SM wychodzi im wybitnie dobrze
        A pomoc przedsiebiorczosci na SM jest bardzo latwo - robic wszystko na odwrot
    • maczosi "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 09:14
      Ja tu czegoś nie rozumiem. Kara się należy ale narzekamy? Trzeba było wykupić kilka minut więcej albo się nie spóźnić. Może wyślijmy PIT 4 maja i zobaczmy czy nie będzie kary.
    • orzii Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 09:33
      kompletnie nie rozumiem tego problemu, SAM NAPISAL, SPÓŹNIŁEM SIĘ KILKA MINUT" czy jak zabije to też będzie krzyczał, 'ZABIŁEM TYLKO JEDNĄ OSOBĘ" ?
      o co chodzi. że mają mu darować ? jego nieodpowiedzialność? jak jedziesz bez biletu to powinieneś dostać mandat. jak jedziesz za szybko też, jak parkujesz dłużej nawet pół minuty to też mandat się należy, ja jestem za tym by całkiem zabronić wjazdu na starówkę czyli strefę A a reszta zostawi auta w podziemnych parkingach. wtedy zdecydowanie częściej spędzałbym czas na starówce ale problem jest taki że nie da się tam spokojnie wypocząć bo wszędzie spaliny hałas i czekanie godzinę zanim cię ktoś łaskawie przepuści ze starowki na bulwar...
      • chton Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 09:50
        Zgadzam się z Tobą w zupełności. Najpierw blachosmrodziarze narzekali, że nie ma parkingów na starówce. Jak parkingi są to narzekają, że za daleko. 10 min piechotą to nie jest daleko, to nawet dobre dla zdrowia. Niestety wielu ludziom poprzewracało się w d... i teraz uważają, że wszędzie trzeba jechać samochodem bo przecież to obciach jeździć z plebsem zbiorkomem albo rowerem. Jakby mogli to by wszystko załatwiali nie wychodząc z samochodu. Potem będziemy mieli pokolenie 30-40 letnich spaślaków.
    • wowkow "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 09:59
      I niby w tym co Pan pisze jest racja, ale: "Wybiegłem właśnie z pracy, bo kończy mi się wykupiony czas parkowania". To do której Pan pracuje? do 11 tej z minutami? A skoro Pan pracuje na starówce to może warto wykupić abonament? I nie ma tu nic do rzeczy obywatelskie państwo itp. Przekroczył Pan czas, płaci Pan karę. Idzie Pan na basen i płaci za godzinę, jest Pan 5 minut dłużej to Pan dopłaca. Czy i tam mówi Pan do kasjerki, że to tylko kilka minut? I ten tytuł artykułu... Chce Pan mieć spokojną głowę, to trzeba stawiać autko na parkingach podziemnych, tam Pan płaci jak wyjeżdża. Ale "dupkę" to trzeba podwieźć jak najbliżej...
    • meloman_13 Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 10:28
      Może miasto dostało zlecenie, aby wypędzić sklepy i ich klientelę ze Starówki?
    • roger_wolff "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 11:57
      Ja wogóle nie rozumiem, dlaczego mam płacić za postawienie samochodu na boku ulicy- bo ktoś sobie ubzdurał że muszę i ja mam się do tego pobożnie dostosować? Niby z jakiej racji?Uważam,że parkowanie powinno być bezpłatne i tego się trzymam, mogą sobie ustalić i 10 zł za godzinę, jestem na starówce często, ale płacę sporadycznie. Żyję i mam się dobrze.A jak mi jakieś babsko będzie chciało wlepić karę za 5 minut spóźnienia to dostanie kopniaka w d..e a jej śmieszne urządzonko wyląduje na pierwszej lepszej ścianie - z idiotyzmami trzeba walczyć i to dosłownie.
      • jaz0n Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 14:28
        A potem wyłaczysz konsolę do gier i wrócisz do realnego swiata z poczuciem ze świetnie przeszedłes kolejnego questa w Grand Theft Auto :)))
      • chton Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 23:04
        LOL jaki z ciebie internet tough guy :). W realu pewnie potulnie żebrzesz o niski mandacik. Chciało się wozić dupsko samochodem to trzeba płacić :)
    • ef_em Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 12:48
      Z całym szacunkiem dla piszącego artykuł ale muszę stwierdzić, że albo jest atechniczny albo jest pechowcem.
      Od jakiegoś czasu używam aplikacji moBilet na telefonie i sprawuje się rewelacyjnie. tylko raz nie mogłem zapłacić za parkowanie i nie wiem dlaczego natomiast usługa działa na co dzień poprawnie i sprawdza się rewelacyjnie.
      Przy skróceniu czasu parkowania opłata za parkowanie jest pomniejszana o niewykorzystany czas, można przedłużyć zdalnie opłatę za parkowanie, a naklejając odebraną w MZD naklejkę "Parkuję z moBilet" tak na prawdę ułatwiamy pracę inkasentom w tym również możemy liczyć na drobną pobłażliwość w przypadku gdy nie przedłużyliśmy na czas opłaty za parkowanie.

      W pozostałych kwestiach dotyczących polityki tak zaciekle kultywowanej przez MZD i władze miasta niestety muszę się zgodzić z autorem i osobami wypowiadającymi się w komentarzach.
      Toruń nie jest miastem przyjaznym mieszkańcom, a co dopiero turystom.
      • uszaty25 Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 15:18
        Oczywiscie trzeba przestrzegac przepisow, a tak dla przypomnienia most na Wschodniej jest drozszy o 300 mln zl tj. łącznie o 10 mln kar z mandatow z tytulu przekroczenia czasu parkowania. Wychodzi na to ze Zaleski jeszcze dlugo bedzie zbieral na ten cel.
      • chton Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 28.09.12, 23:08
        O tak, pozwólmy wszystkim samochodziarzom parkować na całej starówce najlepiej za darmo. Jestem przekonany, że każdy turysta będzie zachwycony widokiem parkingu z gotykiem w tle i jeszcze ten aromat spalin :)
        • marcin.grzegorz Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 29.09.12, 23:29
          Tylko, że musisz zrozumieć, że turystom teraz mogą się nie podobać samochody, ale jeżeli tych samochodów nie będzie to turystom w przyszłości nie będą się podobać inne rzeczy - czyli liczne pustostany - bo miasto umrze.

          I bez zrozumienia tej zależności trudno podejmować jakiekolwiek dyskusje z osobami, które twierdzą, że na Stare Miasto należy chodzić wyłącznie spacerem lub parkować 15 minut od niego przy Cinema lub gdzieś indziej. To jest cały czas centrum administracyjno/handlowe Torunia i ludzie muszą tu dojechać/zaparkować - a każde mnożenie trudności, czyli likwidowanie miejsc, gdzie mogły spokojnie parkować samochody, a już nie mogą, podwyższanie opłat, represje ze strony Straży Miejskiej, wysokie mandaty ze strony kontrolerów - powoduje kolejne problemy - i odstrasza i inwestorów i potencjalnych użytkowników usług na mieście.

          Jeżeli chcę wybrać się na miasto, które też jest centrum kulinarnym to do obiadu za 25 złotych muszę doliczyć 7 złotych za parkowanie. To nie jest mało. Do tego dochodzi czas na szukanie parkingu etc. A to też kosztuje. Przez rok pracowałem na Starym Mieście i to w ten sposób, że dziennie musiałem kilka razy wyjeżdżać i wracać. To była męka i często wiele minut straconych na szukanie parkingu, na bieganie za kwitkami, bo parkometry są popsute bardzo często i nie przyjmują 5 złotówek i 10 groszówek, na użeranie się z kontrolerami którzy potrafili wystawiać mandaty bez patrzenia, czy ktoś jest przy najbliższym parkomacie, czy nie, na bzdurę, że nie ma biletów 10 minutowych, na bzdurę, że na 10 minut przed końcem okresu parkowania muszę wykupywać jeszcze 20 minut z następnego poranka itd. I proszę mi tu nie wyskakiwać z mobilnetem.
          • jot9 mobilnet 30.09.12, 15:23
            marcin.grzegorz napisał:

            > I proszę mi tu nie wyskakiwać z mobilnetem.

            Ale czemu? Czyż to nie jest idealne rozwiązanie dla tych co muszą na Starówce parkować często? Nie przesadzajmy z twierdzeniem, że każdemu musi być łatwo parkować w ścisłej Starówce (tzn. bliżej niż pl. Św. Katarzyny) ale dla tych, co muszą często parkować, mobilnet wydaje się być ułatwieniem "pierwszego wyboru".
            • cobi78 Re: mobilnet 01.10.12, 08:10
              jot9 napisał:

              > marcin.grzegorz napisał:
              >
              > > I proszę mi tu nie wyskakiwać z mobilnetem.
              >
              > Ale czemu? Czyż to nie jest idealne rozwiązanie dla tych co muszą na Starówce p
              > arkować często? Nie przesadzajmy z twierdzeniem, że każdemu musi być łatwo park
              > ować w ścisłej Starówce (tzn. bliżej niż pl. Św. Katarzyny) ale dla tych, co mu
              > szą często parkować, mobilnet wydaje się być ułatwieniem "pierwszego wyboru".

              Niby masz rację. Ale w sytuacji gdy jesteś pracownikiem i z firmą rozliczasz się z kwitków to już mobilnet nie pomoże. Nikt nie zwróci Ci kasy za parkowanie "na słowo"...
              • amkkmp Re: mobilnet 01.10.12, 10:10
                > Niby masz rację. Ale w sytuacji gdy jesteś pracownikiem i z firmą rozliczasz się z kwitków to
                > już mobilnet nie pomoże
                Firmie zdecydowanie łatwiej rozliczać parkowanie poprzez MoBilet - jest dużo mniej papierologii. Pracownicy parkują, a na koniec miesiąca przychodzi zbiorcza faktura VAT do zapłaty. Jeśli jednak chcesz parkować indywidualnie, a potem to rozliczać z pracodawcą, po prostu drukujesz bilety ze strony internetowej.
                • cobi78 Re: mobilnet 01.10.12, 19:26
                  amkkmp napisał:

                  Jeśli jednak chcesz parkować indywidualnie, a potem to
                  > rozliczać z pracodawcą, po prostu drukujesz bilety ze strony internetowej.

                  A to widzisz - nie wiedziałem. Muszę przetestować...
                  • marcin.grzegorz Re: mobilnet 02.10.12, 06:58
                    A ja wlasnie tego chcialem uniknac. Bo kazda dyskusja o braku miejsc, wysokosci cen parkowania, bzdurnym oznaczeniu nagle w pewnym momencie zmienia sie w dyskusje o mobilbilecie. Agencja public relations miasta, czy jakis zaangazowany pracownik sie wlacza?
            • jerzy_gw Re: mobilnet 02.10.12, 11:48
              jot9 napisał:

              > Ale czemu? Czyż to nie jest idealne rozwiązanie dla tych co muszą na Starówce p
              > arkować często?

              Rozwiązanie jest kiepskie, gdyż nieposiadający abonamentu na internet w telefonie (nie ukrywajmy, że jest to większość) oprócz tego, że płacą za parking muszą płacić jeszcze za połączenie z internetem. Jest to czasami bardzo dużo w porównaniu z wysłaniem SMSa przy parkowaniu przy pomocy SMS. Oczywiście o tym, że można parkować za pomocą SMS nikt w naszym mieście nie wpadł (w odróżnieniu od innych miast).
              • jot9 Re: mobilnet 02.10.12, 12:56
                jerzy_gw napisał:

                > Rozwiązanie jest kiepskie (...) Jest to czasami bardzo dużo w poró
                > wnaniu z wysłaniem SMSa

                Tak można bez końca -rozwiązanie z wysłaniem SMSa też ma drugi koniec. Jak ktoś nie ma pakietu na SMSy ale ma pakiet na internet to dużo drożej mu może wyjść SMS. Np. wysłanie SMSa przy półgodzinnym parkowaniu może podnieść koszt nawet o 30%. W ogóle żeby robić takie płatności trzeba mieć sprzęt do takich płatności (telefon!) co też podnosi koszt. W każdym rozwiązaniu można znaleźć wady.
                • jerzy_gw Re: mobilnet 02.10.12, 15:54
                  jot9 napisał:

                  > Tak można bez końca -rozwiązanie z wysłaniem SMSa też ma drugi koniec. Jak ktoś
                  > nie ma pakietu na SMSy ale ma pakiet na internet to dużo drożej mu może wyjść
                  > SMS. Np. wysłanie SMSa przy półgodzinnym parkowaniu może podnieść koszt nawet o
                  > 30%.

                  W użyciu są rozwiązania zarówno z SMS jak i aplikacją mobilną. Dlaczego W Toruniu nie jest to możliwe odpowiedz sobie sam. Przy użyciu SMS parkowanie jest proste dla starszych osób, jeśli korzystasz z tych samych parkingów to także szybsze, jest też stała jego cena (z aplikacji mobilnej niektórzy korzystają dłużej, inni krócej, nieznany jest więc koszt).
                  Pakiety SMS zwykle nie mają tutaj nic do rzeczy, stawka za SMS na określony nr specjalny jest stała.

                  Cena SMSa to ok 25 gr. Jeśli to jest 30% ceny, to znaczy, że w tym przypadku cena 1h parkowania to 83 gr. Jeśli takie będą ceny parkowania, to ja nie muszę mieć aplikacji mobilnych i obsługi SMS, zapłacę po prostu zawsze trochę więcej na zapas, np. o 1h więcej i i tak będzie tanio.
          • dominikjandomin Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 02.10.12, 11:15
            marcin.grzegorz napisał:


            > To była męka i często wiele minut straconych na szukanie parkingu

            Wielu jest takich jak ty. I co? Wyburzyć ratusz, abyście mieli więcej miejsca na parking? Czy może założyć parking "Szeroka"?
            • marcin.grzegorz Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 02.10.12, 23:15
              dominikjandomin napisał:
              > marcin.grzegorz napisał:
              > > To była męka i często wiele minut straconych na szukanie parkingu
              >
              > Wielu jest takich jak ty. I co? Wyburzyć ratusz, abyście mieli więcej miejsca n
              > a parking? Czy może założyć parking "Szeroka"?

              Bardzo wielu. I żaden z nas nie postulował wyburzenia ratusza.
              Ale np. wprowadzenie biletów 10-minutowych, wprowadzenie miejsc, gdzie
              np. pomiędzy 9.00, a 16.00 można parkować tylko przez 10 minut - to wymuszałoby
              rotację, przywrócenia na paru ulicach możliwości parkowania lub parkowania
              ukośnego,... i cały czas to dziwne pytanie - dlaczego nie ma parkingu pod placem
              podominikańskim....
              • dominikjandomin Re: "Kierowca na Starówce czuje się jak złodziej" 03.10.12, 09:00
                Z jednej strony te postulaty są słuszne. Z drugiej... zaczęłyby się pojękiwania: a czemu tylko 10 min? Spóźniłem się tylko 1 minutę!

                Tak naprawdę - nie ma jednych, rewelacyjnych metod rozwiązania problemu.

                Brakuje parkingu pod placem dominikańskim (i jeszcze ze dwóch, a przy wjeździe do każdego i wjeździe na starówkę - wyświetlacz, w którym jest ile wolnych miejsc). Brakuje wyższych cen na całodzienne stanie w najbardziej wrażliwej strefie (bo na całodzienne zastawianie starówki opłata powinna być wyższa). I ulgowych biletów na np. 15 (czy 10) minut.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja