Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospodarz?

09.10.12, 17:28
Nie spodziewalem sie tego ze druzyne hokejowa wycofaja. Stalo sie inaczej
Zastanawiajace jest jedno. Dlaczego towarzysz gospodarz majacy najwieksze udzialy w spolce hokejowej NIE ZROBIL NIC by zlagodzic odejscie Karawelii ktora i to bylo pewne od wielu miesiecy
ma problemy by nie powiedziec ze wiadomo bylo ze sie wycofa.
Dlaczego Zaleski udaje zaskoczonego?
Upadajacy sport to takze tragiczna sytuacja nieudacznikow z KS Elana ktorzy potrzebyuja 10 meczow by strzelic bramke.
Zaleski jest zalamany
2 miejskie spolki sportowe to 2 rozpizdziaje
Wiec cos tu nie gra. Polaczenie slow rozpizdziaj i gospodarz nie pasuja do siebie
Co zrobi samozwanczy gospodarz?
Moim zdaniem za wszelka cene bedzie chcial pomoc nieudacznuikom pilkarzom.
ale jak to zrobic subtelnie?
Doprowadzilem do upadku hokeja a tu pomagam pilkarzom.
Typ pana szlachcica
opcja 1 - lysy przekaze kase do Elany z wyprzedzeniem za nastepny sezon
opcja 2 - lysy wezwie swoich przydupasow z miejskich spolek i wyda polecenie promowania sie przez sport

Niech zyje nam towarzysz gospodarz, mysliciel, yntelektualista, wizjoner i dobriodziej
    • szalonyjoe00 jakby dołożył do nieudaczników 09.10.12, 19:24
      to byś Burku ujadał, że marnuje kasę podatników na nierentowne przedsięwzięcia. Zrobił to co robi się w każdej korporacji jak spółka zależna generuje straty i nie ma szans na poprawę - zlikwidował.
    • buckshot Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 09.10.12, 20:39
      Szlachcic inwestuje wspiera się przede wszystkie sporty popularne a nie niszowe dla wybranych. Ilu zuzlowcow czy hokeistow amatorow zachecisz do uprawiania ?

      A teraz pytanie do szlachcica.
      Ilu jest piłkarzy, koszykarzy w tym amatorów w Polsce czy w Toruniu a ilu hokeistów albo żużlowców. ??

      W Polsce czy Toruniu powino sie zachecac glownie do koszykówki, pilki noznej recznej, koszykówki, biegow terenowych itp.

      Mniej aktywnych, sprawnych, starszych do np. siatkowki, ping ponga, nordic walking, itd w dalszej kolejnosci hokej na trawie itd.
      • szlachcic Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 09.10.12, 21:28
        buckshot napisał:

        > Szlachcic inwestuje wspiera się przede wszystkie sporty popularne a nie niszow
        > e dla wybranych. Ilu zuzlowcow czy hokeistow amatorow zachecisz do uprawiania ?

        mylisz sport rekreacyjny z profesjonalnym wiec nie rozumiesz istoty tematu
        W Toruniu sponsorzy chca zuzla i dowodem jest budzet jaki zuzel zbiera
        W Toruniu sponsorzy maja w dupie pilke wiec nieudacznicy z Elany chodza z kapeluszem do lysego
        Zuzel promuje miasto bo druzyny z topu najwyzszej klasy rozgrywkowej promja miasta.
        Druzyny w 3 lidze rozgrywjkowej ktore zajmuja ostatnie miejsce i potrzebuja 10 meczy na strzelenie bramki robia obciach miastu
        Mam nadzieje ze z powyzszym sie zgadzasz
        Dlaczego dotowac hokej a nie pilke.
        Bo hokej to najwyzsza klasa rozgrywkowa, to wielkie tradycje
        Czy lysy ma inwestowac w pilke? Tak i to robi, inwestuje ladnie w orliki, wczesniej zainwestowal w stadion. De facto lysy zainwestowal w pilke wiecej niz w zuzel
        Reasumujac
        Kasa na sport profesjonalny powinna byc tylko na druzyny eligowe badz te ktore maja szanse do niej wejsc
        Rozumiesz? tak/nie
        W Toruniu profesjonalnej pilki nigdy nie bedzie bo na to potrzeba poteznej kasy
    • alfred_prawdomowny Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 09.10.12, 21:18
      Co zrobisz mądralo jak Karkosik wycofa się z żużla?
      • szlachcic Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 09.10.12, 21:32
        > Co zrobisz mądralo jak Karkosik wycofa się z żużla?

        to jest pytanie w stylu, nie wiem co powiedziec, nie mam argumentow, ale che "podyskutowac"
        Ale odpowiem na to pytanie

        1) Karkosik nie odchodzi poki co
        2) Karkosik dzisiaj wcale duzo nie wklada w zuzel - robia to inni sponsorzy
        • buckshot Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 09.10.12, 21:54
          > 1) Karkosik nie odchodzi poki co
          > 2) Karkosik dzisiaj wcale duzo nie wklada w zuzel - robia to inni sponsorzy

          Robi to głównie z litości, poczekaj jak mu sie to znudzi. hokej to juz w ogole nisza.
          W żuzel pakują twoje pieniadze bo zaleski ostro to dotuje z budzetu. pakuje glownie w motoarene która przynosi same straty. na pilke czy kosza daje mniej niz mniejsze miasta a wyniki sa czesto lepsze/ 2 liga to dobry wynik/ lig jest w Polsce mnóstwo.
          • jaz0n Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 09.10.12, 22:09
            Daj spokój buckshot- interesuje Cie II-ligowa pilka? W kraju gdzie nawet w ekstraklasie kopia praktycznie same ogorki? Daj spokój. Miasto w kwestii piłki robi swoje jesli chodzi o kwote, ale biorąc pod uwagę że wiekszośc tej kwoty idzie na pierwszy zespoł (beznadziejny najwyraźniej) a nie na grupy juniorskie (o ktorych kłopotach słyszy się dośc regularnie) to niespecjalnie odpowiada mi taki wydatek a i w Twoj argument o sporcie masowym wpasowuje sie idealnie. Co do żuzla to moim zdaniem czepiasz się, bo tu nie chodzi o sport, ale o widowisko ktore żuzel zapewnia- raczej kultura masowa niz sport, który przyciąga na razie dośc sponsorow żeby sobie radzić, bo jest dla kibiców najpopularniejszym sportem w mieście. Widac ze boli Cie Motoarena, ale alternatywą byłby stary stadion w srodku osiedla. Co do hokeja to najwyraźniej nie ma w Toruniu zapotrzebowania na niego- kibiców mimo wszystko mało, sponsorzy sie nie garną i koło się zamyka. Mimo sympatii do torunskiego hokeja uwazam że w tych czasach nie ma w Toruniu szans na druzynę na poziomie ekstraligi, a na poziomie pierwszej mozna pograc co najwyżej juniorami, ktorych Torun ma ponoc niezłych. Dla mnie skandalem jest na przykład to ze w ogole zapomina sie o hokeju na trawie, ktory ma w Toruniu tradycje i sportowo dobrze sobie radzi, a równoczesnie jest duzo tanszy niz hokej na lodzie. Zapewne za pieniadze przeznaczone na hokej na lodzie Pomorzanin spokojnie funkcjonowałby przez cały sezon w najwyzszej klasie rozgrywkowej, walcząc o czołowe miejsca w tabeli.
            • buckshot Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 10.10.12, 19:07
              Zuzel ani hokej mnie w ogole nie interesuje, gram na codzien w kosza i pilke, jezdze na rowerze. Tylko tego rodzaju sporty maja szanse na rozwoj w Polsce. Na pewno nie zuzel i niszowy hokej. Ile jest druzyn hokejowych i zuzlowych a ile koszykarskich i pilkarskiech? Znasz odpowiedz ?
              • jaz0n Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 10.10.12, 19:16
                A jakie to ma znaczenie? Władze miasta nie inwestuja w sport o zasięgu ogolnokrajowym, bo to nie ich zadanie. Inwestują w to co interesuje ludzi w Toruniu (np. w żużel- zdajesz sobie sprawę mam nadzieje że to że Ty się nim nie interesujesz nie oznacza ze może jestes w mniejszości?). Mysleli ze hokej tez interesuje- najwyraźniej pomyłka. Natomiast co ma do tego fakt ze Ty grasz w piłkę czy w kosza? Ja tez gram w pilkę, natomiast przez mysl mi nie przechodzi zeby z tego powodu pompowac kasę w Elanę, bo ich gra wisi mi kalafiorem. Czy moze maja sponsorowac nasz kopanie pilki z kolegami ;) (generalnie podpisuje się obiema rękami, ale mysle że cięzko bedzie to wyjasnic innym wyborcom;) ? Nie posądzam Cię o brak inteligencji, dlatego napiszę tylko ze moim zdaniem drastycznie mylisz pojęcia.
                • szlachcic Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 10.10.12, 19:28
                  > Nie posądzam Cię o brak inteligencji, dlatego napiszę tylko ze moim zdaniem drastycznie >mylisz pojęcia.

                  hehehehehehehehehe
                  myslisz ze mozna byc inteligentny i mimo wszystko drastycznie mylic pojecia w tak prostym temacie?
                • buckshot Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 10.10.12, 21:52
                  Twoim tokiem rozumowania to powinno sie inwestowac w sporty ktore niekoniecznie są popularne. Najwazniejsze jest to że jest 1 liga. A moze w darta bedziesz wrzucał kase ? Przeciez mamy najlepszych? Jak daleko ujedzesz na zuzlu czy hokeju ?

                  W pierwszym wypadku jara sie tym moze pare tysiecy ludzi w 20 miastach niekoniecznie najwiekszych, w drugim przypadku jest podobnie, reszcie Polaków leci właśnie kalafiorem .
                  Brak promocji poprzez najbardziej popularne dyscypliny sportowe naraża nas na śmieszność. Myslisz że kilka tysiecy amatorów piłki noznej w Toruniu nie interesuje sie piłką nożną. Niestety w Toruniu kiepsko dba sie o piłkę.

                  Pamietasz zdaje się rok 1997 kiedy prawie awansowali do najwyzszej klasy rozgrywek ( nie dane im było bo było odpowiedniego stadionu). Wiesz ile ludzi wtedy chodziło na mecze? Ciężko sie bylo dostać na objekt. Gdyby wtedy władze odpowiednio zadbały, to frekwencja była by podobna do dzisiejszej na zuzlu.
                  • jaz0n Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 10.10.12, 22:33
                    > Twoim tokiem rozumowania to powinno sie inwestowac w sporty ktore niekoniecznie
                    > są popularne.

                    A miałem wrazenie ze własnie napisałem cos odwrotnego... Ciężko idzie prawdę mowiąc.

                    > W pierwszym wypadku jara sie tym moze pare tysiecy ludzi w 20 miastach niekoni
                    > ecznie najwiekszych,

                    A to piramidalna bzdura, przynajmniej jesli chodzi o liczby. Sprawdz sobie ogladalnośc meczy ligowych czy Grand Prix jesli liczby widzów na stadionie Cie nie przekonuja. A jesli i to zawiedzie to wejdź do pierwszej lepszej knajpy na osiedlu w czasie transmisji z żuzla i zobacz co bedzie leciec na ekranie. Po prostu to ludzie ogladaja, sluchaja w radio lub zwyczajnie się interesują. Nie zabronisz im, nawet jesli sam nie ogladasz- ale oni sa podatnikami i powiedziałbym ze np. budowa Motoareny czy stosunkowo niewielkie (w stosunku do budżetu klubu) dotacje na żuzel to pewnie jedyna pozycja w budżecie miasta dzieki której zapewne w samym Toruniu ze 30 tysiecy ludzi uznałoby ze coś z tego maja jako podatnicy. I znowu- nic z tym nie zrobisz.

                    Myslisz że kilka tysiecy amatorów piłki noznej w Toruniu nie interes
                    > uje sie piłką nożną.

                    Oczywiscie ze interesuje sie piłka nozna- ta prawdziwą. Często przed meczem w Torunskiej Lidze Szóstek rozmawiam z kolegami o ostatnim meczu Primera Liga, Premier League, czy innej ligi gdzie umieja grac w piłkę. Nie ma tam nikogo kto przejmowałby sie wynikami Elany. Nie znam tez w ogóle nikogo kto by sie nimi interesował. Moze jakby umieli grac w pilkę, to byłoby inaczej, ale generalnie im przez wiele lat było dobrze tam gdzie byli i awansowac wyzej nie chcieli (rózne rzeczy sie na miescie słyszało wtedy- jak wtedy kiedy przegrali awans z Lechia Gdańsk). A tak w ogole to byles kiedys na meczu Elany, ze tak jej bronisz? Ja nigdy się nie zdecydowałem- moi koledzy raz poszli to potem leżeli zeby nie dostac gumowa kula, inny znajomy jak raz sie wybrał to uznał ze nie bedzie placic za mierne widowisko i 90 minut bluzgów nawet z trybuny głownej (gdzie zdaje się nie siedza kibole- tyle że nawet sponsorzy byli ich warci zdaje się ). I Ty chcesz mówic o promocji? Sorry- nie urodził sie jeszcze taki PRowiec ktory by to widowisko sprzedał w sposób pozytywny.

                    Niestety w Toruniu kiepsko dba sie o piłkę.

                    I co w takim razie? Miasto nie wyda tyle zeby miało to sens (czyli kilka milionow- bez tego jest to tylko udawanie ze chcemy awansowac), a sponsorów nie ma- i z powodów które wymienilem powyzej nie bedzie.

                    Gdyby wtedy władze odpowi
                    > ednio zadbały, to frekwencja była by podobna do dzisiejszej na zuzlu.

                    Tego nie wiesz- zresztą wtedy szanse były niewielkie. O ile pamietam to walczyli z Pogonią (firma której nie mamy szans przebic i za 50 lat) oraz z Groclinem (róznica kilku zer w budżecie). Stawiałbym ze raczej po chwili by spadli i tyle by ich widzieli. Pogoń spadała nizej, a jednak wiele razy potem wracała do Ekstraklasy- bo tam jest tradycja pilkarska której w Toruniu nie ma.

                    Sorry Buckshot, ale zachowujesz się jak hecer- tyle ze on w zyciu nie podniósł nic cięższego od lamentu, a strzelil najwyzej focha, jednak Ty jako osoba zainteresowana sportem możesz chyba mieć swiadomośc że nie wszystko mozna przeliczyc na pieniądze a emocje sportowe to nie tylko ilośc ludzi na stadionie. W czasie największych sukceow Małysza tez w necie czytalo sie czereśniaków którzy pisali pierdoły w stylu 'sport niszowy, ktorym jaraja sie w kilku krajach'- a tymczasem miliony ludzi tym zyły. Po której stronie wtedy byles? Jak Korzeniowski zdobywał kolejne złoto to tez znaleźli sie debile piszący 'co to za sport w ogóle? Zlikwidowac!'. Jakos brzmisz mi tutaj podobnie...
                    • buckshot Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 13.10.12, 12:14
                      jaz0n napisał:

                      > A miałem wrazenie ze własnie napisałem cos odwrotnego... Ciężko idzie prawdę mo
                      > wiąc.

                      Powinno sie inwestowac w sporty ktore są popularne nie tylko w mieście ale chociaz w Polsce. W pierwszym wypadku jara sie zuzlem moze pare tysiecy ludzi w max 20 miastach niekoniecznie najwiekszych,

                      > A to piramidalna bzdura, przynajmniej jesli chodzi o liczby. Sprawdz sobie ogla
                      > dalnośc meczy ligowych czy Grand Prix jesli liczby widzów na stadionie Cie nie
                      Ř przekonuja.

                      Porównaj to z meczami podobnej rangi np. puchar europy.
                      Nawet mecz zuzla o 1 miejsce, GP czy zuzlowe mistrzostwa swiata oglada w Polsce mniej ludzi niż zwykly mecz ekstraklasy dwoch druzyn z wiekszych miast plasujacych się w gorze tabeli. Podobnie jest z koszem czy nawet siatkowką.

                      A jesli i to zawiedzie to wejdź do pierwszej lepszej knajpy na osie
                      Ř dlu w czasie transmisji z żuzla i zobacz co bedzie leciec na ekranie. to ludzie ogladaja, sluchaja w radio lub zwyczajnie się interesują

                      Mowisz o Toruniu i paru pubach ? heh Toruń to nie Polska. W czasie walk np. mma ludzie tez siedza w pubie i ogladają.

                      >. Nie zabron isz im, nawet jesli sam nie ogladasz- ale oni sa podatnikami i powiedziałbym ze
                      > np. budowa Motoareny czy stosunkowo niewielkie (w stosunku do budżetu klubu) d
                      > otacje na żuzel to pewnie jedyna pozycja w budżecie miasta dzieki której zapewn
                      > e w samym Toruniu ze 30 tysiecy ludzi uznałoby ze coś z tego maja jako podatnic
                      > y. I znowu- nic z tym nie zrobisz.

                      To wielkie koszty nie tylko dla ogladajacych i wszyscy się do tego dokladają bo jest to widowisko ogromnie deficytowe a najgorsze jest to że malo kto się tym interesuje w Polsce a tymbardziej w Europie. 30 tysiecy ludzi to nawet z fontanny w miescie coś ma.
                      Do tego jest to pseudo sport. Kazde sto tysiecy zlotych zainwestowany w zuzel nie spowoduje ze kilka osob zacznie uprawiac ten sport (chyba ze mowimy o rozjezdzaniu lasów przez quady)
                      Natomiast ta sama kwota przeznaczona np. w koszykowke to spowoduje. Kilka osob kupi pilke i zacznie grac. I to jest najistotniejsze,
                      Sprawdz sobie ile ludzi oglada mecze pucharowe druzyn i z tym porównuj


                    • buckshot Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 13.10.12, 12:24
                      jaz0n napisał:

                      > A miałem wrazenie ze własnie napisałem cos odwrotnego... Ciężko idzie prawdę mo
                      > wiąc.

                      Powinno sie inwestowac w sporty ktore są popularne nie tylko w mieście ale chociaz w Polsce. W pierwszym wypadku jara sie zuzlem moze pare tysiecy ludzi w max 20 miastach niekoniecznie najwiekszych,

                      > A to piramidalna bzdura, przynajmniej jesli chodzi o liczby. Sprawdz sobie ogla
                      > dalnośc meczy ligowych czy Grand Prix jesli liczby widzów na stadionie Cie nie
                      Ř przekonuja.

                      Porównaj to z meczami podobnej rangi np. puchar europy.
                      Nawet mecz zuzla o 1 miejsce, GP czy zuzlowe mistrzostwa swiata oglada w Polsce mniej ludzi niż zwykly mecz ekstraklasy dwoch druzyn z wiekszych miast plasujacych się w gorze tabeli. Podobnie jest z koszem czy nawet siatkowką.

                      A jesli i to zawiedzie to wejdź do pierwszej lepszej knajpy na osie
                      Ř dlu w czasie transmisji z żuzla i zobacz co bedzie leciec na ekranie. to ludzie ogladaja, sluchaja w radio lub zwyczajnie się interesują

                      Mowisz o Toruniu i paru pubach ? heh Toruń to nie Polska. W czasie walk np. mma ludzie tez siedza w pubie i ogladają.

                      >. Nie zabron isz im, nawet jesli sam nie ogladasz- ale oni sa podatnikami i powiedziałbym ze
                      > np. budowa Motoareny czy stosunkowo niewielkie (w stosunku do budżetu klubu) d
                      > otacje na żuzel to pewnie jedyna pozycja w budżecie miasta dzieki której zapewn
                      > e w samym Toruniu ze 30 tysiecy ludzi uznałoby ze coś z tego maja jako podatnic
                      > y. I znowu- nic z tym nie zrobisz.

                      To wielkie koszty nie tylko dla ogladajacych i wszyscy się do tego dokladają bo jest to widowisko ogromnie deficytowe a najgorsze jest to że malo kto się tym interesuje w Polsce a tymbardziej w Europie. 30 tysiecy ludzi to nawet z fontanny w miescie coś ma.
                      Do tego jest to pseudo sport. Kazde sto tysiecy zlotych zainwestowany w zuzel nie spowoduje ze kilka osob zacznie uprawiac ten sport (chyba ze mowimy o rozjezdzaniu lasów przez quady)
                      Natomiast ta sama kwota przeznaczona np. w koszykowke to spowoduje. Kilka osob kupi pilke i zacznie grac. I to jest najistotniejsze,
                      Sprawdz sobie ile ludzi oglada mecze pucharowe druzyn i z tym porównuj














                      jaz0n napisał:
                      > Myslisz że kilka tysiecy amatorów piłki noznej w Toruniu nie interes > uje sie piłką nożną.
                      > Oczywiscie ze interesuje sie piłka nozna- ta prawdziwą. Często przed meczem w T
                      > orunskiej Lidze Szóstek rozmawiam z kolegami o ostatnim meczu Primera Liga, Pre
                      Ř mier League, czy innej ligi gdzie umieja grac w piłkę.

                      Elana nie umie ? Idz na duze boisko i sprobuj im dorownac, w pilce trudniej się wybic i zanotowac dobry wynik niż w zuzlu. Należy tam rywalizowac gdzie jest trudno a nie latwo, W koszu nie zakupisz 3 zawodnikow i z nimi nie zdobedziesz mistrza Polski. Znakomitych zawodnikow jest wielu i trudno jest ich zdobyć. Ilu jest dobrych zuzlowcow – 30 sposrod 300 na świecie ? Zawsze idziesz na łatwiznę ? W kosza gra wiele tysiecy wiecej ludzi a nie garstka.

                      > zejmowałby sie wynikami Elany. Nie znam tez w ogóle nikogo kto by sie nimi inte
                      Ř resował.

                      A ja znam i to wielu zawodnikow którzy graja lub grali w lidze szostek także Elanie (1, 2 liga). Sam gralem do niedawna (chwilowa kontuzja)

                      Moze jakby umieli grac w pilkę, to byłoby inaczej, ale generalnie im p
                      > rzez wiele lat było dobrze tam gdzie byli i awansowac wyzej nie chcieli (rózne
                      > rzeczy sie na miescie słyszało wtedy- jak wtedy kiedy przegrali awans z Lechia Gdańsk). A tak w ogole to byles kiedys na meczu Elany, ze tak jej bronisz
                      Byłem nie raz, , na zuzel tez chodzę rzadko. Jak Elana grała kiedys z reprezentacja Polski na stadionie były tłumy,. Nie chodziłbys na koszykowkę gdyby druzyna była w 1 lidze ?. A jak jest teraz ?, nie ma wyboru i ludzie chodzą na małopopulatny zuzel –zwykle widowisko.

                      Ja n igdy się nie zdecydowałem- moi koledzy raz poszli to potem leżeli zeby nie dost
                      > ac gumowa kula, inny znajomy jak raz sie wybrał to uznał ze nie bedzie placic z
                      > a mierne widowisko i 90 minut bluzgów nawet z trybuny głownej (gdzie zdaje się
                      > nie siedza kibole- tyle że nawet sponsorzy byli ich warci zdaje się ). I Ty chc
                      > esz mówic o promocji? Sorry- nie urodził sie jeszcze taki PRowiec ktory by to w
                      > idowisko sprzedał w sposób pozytywny.

                      Widocznie druzyna grala wtedy slabo (konkurencja spora bo drużyn w Polsce jest kilka tysiecy a nie 20 ( z tego 10 jeździ niemal amatorsko) Trudno zbudowac dobra druzyne w kosza czy pilke.

                      > Niestety w Toruniu kiepsko dba sie o piłkę.

                      > I co w takim razie? Miasto nie wyda tyle zeby miało to sens (czyli kilka milion
                      > ow- bez tego jest to tylko udawanie ze chcemy awansowac), a sponsorów nie ma- i
                      z powodów które wymienilem powyzej nie bedzie.

                      Nie chodzi o miliony, tylko ze sponsorujac zuzel ludzie wybieraja go a nie np. piłkę. Taka jest polityka miasta (nawet radny to były zuzlowiec). Dla nich wazny jest wlasny interes a nie prawdziwy sport masowy. Dla nich nieistotne jest to ze zuzel to nie jest prawd
                      zwy sport.

                      • buckshot Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 13.10.12, 12:27
                        jaz0n napisał:
                        > Gdyby wtedy władze odpowi ednio zadbały, to frekwencja była by podobna do dzisiejszej na zuzlu.
                        > Tego nie wiesz- zresztą wtedy szanse były niewielkie. O ile pamietam to walczyl
                        > i z Pogonią (firma której nie mamy szans przebic i za 50 lat) oraz z Groclinem
                        > (róznica kilku zer w budżecie). Stawiałbym ze raczej po chwili by spadli i tyle
                        > by ich widzieli. Pogoń spadała nizej, a jednak wiele razy potem wracała do Eks
                        > traklasy- bo tam jest tradycja pilkarska której w Toruniu nie ma.

                        Milibysmy awans gdyby nie podstawa czyli stadion, zuzlowy już wtedy był bo ktos w przeszlosci sobie to tak wykombinował. Pilka w Toruniu miala tradycje przedwojenne ale pewnie o tym nie masz pojecia.
                        Tradycja zuzla jest może w 10 miastach Polski, nawet ping pong ma wieksze tradycrje w wiekszej ilosci miejscowosci. Druzyn zuzlowych jest coraz mniej, to jest ta masowosc ? To jest przyszłośc ? Żaden inny sport nie notuje takiego dołka w Europie a my w niego brniemy, do kiedy ? az na placu boju pozostaną 4 druzyny ???


                        > Sorry Bucksychot, ale zachowujesz się jak hecer- tyle ze on w zyciu nie podniósł
                        > nic cięższego od lamentu, a strzelil najwyzej focha, jednak Ty jako osoba zaint
                        > eresowana sportem możesz chyba mieć swiadomośc że nie wszystko mozna przeliczyc
                        > na pieniądze a emocje sportowe to nie tylko ilośc ludzi na stadionie. W czasie
                        > największych sukceow Małysza tez w necie czytalo sie czereśniaków którzy pisal
                        > i pierdoły w stylu 'sport niszowy, ktorym jaraja sie w kilku krajach'- a tymcza
                        > sem miliony ludzi tym zyły. Po której stronie wtedy byles? Jak Korzeniowski zd bywał kolejne złoto to tez znaleźli sie debile piszący 'co t

                        O czym Ty mowisz jaki hecer? Sam bronisz zuzla jak hecer, wyskocz z tym poza podwórko np. na forum ogolnopolskie a zobaczysz jak będziesz tam wygladał . Po prostu narazisz się na smiesznośc. Sport to nie tylko emocje. Emocje to sa nawet w cyrku, nozna się emocjonowac nawet kiepskim filmem gdy brakuje alternatywy. Nawet gra w szachy jest emocjonująca. Wazniejsze w sporcie jest to aby ludzie pod wplywem zaczeli cos uprawiac na co dzień. Np. chodzac na mecze kosza czesc kupi sobie pilke i zacznie grac - to jest najwazniejsze a nie jakies emocje. Co daje tytul mistrza polski w zuzlu gdzie bawi się w to 10 druzyn ? Nic bo nikt tego w Polsce nie doceni. U nas w miescie jest inaczej wladze dają kiepskie igrzyska nie dajac alternatywy a ciemny lud na nich pozniej zaglosuje i wszystko gra. Małysz to inna sprawa, Toruń nie wydawał na to kasy. Zreszta był tylko Małysz i to w zime gdzie prawie nic się nie dzieje. W sportach druzynowych Polska tez jakos nie dawala sobie rady, nawet tych letnich – tylko czasami mniej popularne sporty czyli pika reczna czy siatka troche dawaly nam emocji. Ale to sporty masowe a przeciwienstwie do zuzla. Jakoś nie widze żeby wladze kraju szły w zuzel. Zuzel nigdy nie osiagnie populatnosci skoków (sport olimpijski) , Korzeniewski to również olimpiada, serio nie widzisz roznicy ? Kogo uwazasz za czeresniaka ? Zapodaj watek zuzla na forum ogolnokrajowym, już widzę jak wszyscy emocjonuja się dokonaniami zuzlowcow za parę lat.
                        • jaz0n Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 13.10.12, 13:02
                          Co do danych dotyczacych ogladalności to raczej nie masz racji, przynajmniej w porównaniu z pilką nożną i nasz ogórkowa ekstraklasą- jesli masz ochotę to sprawdz. Mi się nie chce, bo widze ze się nie dogadamy- mamy zupełnie rózne pozycje wyjsciowe, chocby to że dla mnie powodem do inwestowania w sport nie jest to zeby ludzie go uprawiali, ale zeby chcieli go ogladac. Ty uwazasz inaczej-ok, Twoje prawo. Pola do porozumienia jednak nie ma. Podobnie jak w kwestii tego ze miasto ma sie właczać w jakies ogólnokrajowe tendencje- moim zdaniem to tez nie jego kompetencje, Ty uwazasz inaczej. Wniosek jak wyzej.

                          > O czym Ty mowisz jaki hecer? Sam bronisz zuzla jak hecer,

                          Łomatko! Ty tak na powaznie? Przeciez hecer pisał na temat zuzla i Motoareny dokładnie to samo co Ty, nie wierzysz to sprawdz.

                          A co do tradycji pilkarskich w Toruniu, to jestem ich mgliscie świadomy, ale jakie to ma znaczenie? Dotycza one zreszta zdaje się Pomorzanina, a nie Elany. Przy czym, tak jak pisałem, Elana praktycznie nikogo obecnie nie interesuje, mimo sporego zainteresowania pilką nozna w ogóle (mnie czasami interesuje bo czasami obstawiam u bukmachera ich porazki- nieźle na tym wychodzę;). Poparłbys np. 5mln zł dotacji miejskiej na ta druzynę? Z takimi pieniedzmi może by awansowali lige wyzej i moze wtedy znalazłby sie sponsor który by uznał ze jest w Toruniu zapotrzebowanie na druzyne pilkarska. Póki co go nie ma- z powodu rzeczy o których juz pisalem i nie bede się powtarzac. Generalnie w wielu kwestiach bujasz w obłokach- w idelanym swiecie miałbys racje, w tym jestes od niej daleko.
                          • buckshot Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 13.10.12, 14:03
                            jaz0n napisał:

                            > Co do danych dotyczacych ogladalności to raczej nie masz racji, przynajmniej w
                            > porównaniu z pilką nożną i nasz ogórkowa ekstraklasą- jesli masz ochotę to spra
                            > wdz. Mi się nie chce, bo widze ze się nie dogadamy- mamy zupełnie rózne pozycje
                            > wyjsciowe, chocby to że dla mnie powodem do inwestowania w sport nie jest to z
                            > eby ludzie go uprawiali, ale zeby chcieli go ogladac. Ty uwazasz inaczej-ok, Tw
                            > oje prawo. Pola do porozumienia jednak nie ma. Podobnie jak w kwestii tego ze m
                            > iasto ma sie właczać w jakies ogólnokrajowe tendencje- moim zdaniem to tez nie
                            > jego kompetencje, Ty uwazasz inaczej. Wniosek jak wyzej.
                            >
                            Dokładnie, dla Ciebie wazne jest aby sie tylko emocjonować i podniecać tym że jestesmy jednymi z lepszych w malo ważnej dyscyplinie, przy okazji wydawać wspólna, sporą kasę na utrzymanie tego wszystkiego. Motoarena nie była za darmo, kasa uzyskana z gruntu była miejska, te grunty byłyby sprzedane nawet jakby tam nic nie było. jakby tam był akurat stadion rugby to tez by wszystko plus extra kasa byla przeznaczona na ten sport? . Grunty na ktorym stoi motoarena tez sa sporo warte. Do tego nowy obiekt generuje same straty. Ale fakt najwazniejszy jest zawsze festyn gdzie wiadomo juz na poczatku sezonu kto zdobedzie medale zaleznie od tego ilu ma dobrych zakupionych zawodnikow. I tak jest co roku. Prawie zero nowych twarzy. kółko wzajemnej adoracji, jakieś smieszne KSM. Moze cos na wzór KSM wprowadzić tez w koszykówce?:) Tylko w zuzlu sa takie głupie przepisy. Do tego te 20 druzyn w całej Polsce i tyle stadionów. I co roku gorzej. I coraz mniej zespołów.
                            >
                            > A co do tradycji piłkarskich w Toruniu, to jestem ich mgliscie świadomy, ale ja
                            > kie to ma znaczenie? Dotycza one zreszta zdaje się Pomorzanina, a nie Elany. Pr
                            > zy czym, tak jak pisałem, Elana praktycznie nikogo obecnie nie interesuje, mimo
                            > sporego zainteresowania pilką nozna w ogóle (mnie czasami interesuje bo czasam
                            > i obstawiam u bukmachera ich porazki- nieźle na tym wychodzę;). Poparłbys np. 5
                            > mln zł dotacji miejskiej na ta druzynę? Z takimi pieniedzmi może by awansowali
                            > lige wyzej i moze wtedy znalazłby sie sponsor który by uznał ze jest w Toruniu
                            > zapotrzebowanie na druzyne pilkarska. Póki co go nie ma- z powodu rzeczy o któr
                            > ych juz pisalem i nie bede się powtarzac. Generalnie w wielu kwestiach bujasz w
                            > obłokach- w idelanym swiecie miałbys racje, w tym jestes od niej daleko.

                            Nieistotne jaka druzyna czy Pomorzanin czy Siden, chodzi o sporty masowe. Zdajesz sobie sprawe że dla żużla nie ma przyszłości bo to zbyt drogi i prymitywny sport a właściwie widowisko. do tego niezdrowy hałasliwy. Coraz mniej miejscowosci sie w to bawi. Zużel tak, ale nie kosztem innych dyscyplin w Toruniu.

                            Ok nie ma sensu więcej o tym dyskutowac, i tak nie dojdziemy do wzorowego porozumienia.
          • szlachcic Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 10.10.12, 17:03
            > Robi to głównie z litości, poczekaj jak mu sie to znudzi

            ale dyskusja
            no dobra, podejme rekawice
            Elany nikt nie chce wziac nawet z litosci - zbyt wielkie gowno pewnie
            • arafat11 Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 10.10.12, 23:21
              oczywiscie, ze elana w obecnej chwili to dno,( zreszta praktycznie wszystkie kluby poza ekstraklasa to bieda z nedza i brak sensownej promocji dla maista) ale nie jaraj sie tak pozycja zuzla, bo wiesz co bylo krotko pzred karkosikiem...trybuny pelne, sukcesy, sponsorzy a nagle sie okazalo, z edruzyna mzoe nei wystartowac nawet...nawet jezeli karkosik teraz daje stosunkowo malo na zuzel ale jest gwarantem calosci...jak go zabraknie, odejdzie jedna dwie gwiazdy, kilku mniejszych sponsorow sie wycofa, mniej kibicow i po nagle sie okaze, ze juz po wszystkim...w bydgoszczy juz to przerabialismy...
    • zustoformapodatku Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 09.10.12, 22:07
      Żeby się odbić trzeba czasem upaść. Hokej się odrodzi może piłka tez. Nie ma kasy dobrze ze wychodzą z ligi. Niech tylko młodych trenują i za pare lat można zrobić reaktywacja. Trupa nie ma sensu Wańkowicza, tak samo nie ma sensu dopłacać do nierentowanego np sklepu czy knajpy. Trzeba ja zamknąć, zastanowić się co się zrobiło žle i wyciągnąć wnioski plus nie koniecznie znów wchodzić do tej samej wody. Może za jakiś czas piłka i hokejem powinni zając się zupełnie inni ludzie. A prezydenta bym zostawił w spokoju bo się chłop wkurzy i nagle przelew kluba pare mln.
      • szlachcic Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 10.10.12, 17:24
        lejesz wode i nie rozumiesz tego co ja napisalem
        sprawa sportu profesjonalnego w miescie mozna podzielic na takie oto tematy

        1 - sponsorowanie, czyli kogo, jak, ile
        moje zdanie jest takie
        miasto powinno wspierac wyczynowy sport tylko taki ktory daje miastu promocje czy prawie promocje. Przez promocje rozumiem Unibax czy Energe, przez prawie promocje rozumiem eligowy hokej czy druzyne w 2 klasie rozgrywkowej ktora ma szanse wejsc wyzej czy ma sporo kibicow.
        Dlatego prawie promocja jest siatkowka i koszykowka mezczyzn w 2 klasach rozgrywkowych
        Wychodze z zalozenia ze prawdziwie promowac miasto moze jedynie zespol z topu tabeli.
        Czyli sytuacja jest jasna - Elana nie bedzie nigdy promowala miasta ani nie zblizy sie nawet do prawie promocji. Dlatego kasa z miasta powinna isc tylko na juzniorow a nie na nieudacznikow zawodnikow z 1 druzyny gownianego klubu w gownianej lidze w gowniano pilkarsko kraju

        2 - Dlaczego Zaleski doprowadzil do sytuacji w ktorym jedna decyzja sponsora jakim byla Karawela udupia zespol. Pan szlachcic, ktory szczatkowo interesowal sie sprawa Karawelii juz od wielu miesiecy wyciagnal wnioski ze spolka ma potezne klopoty z ta inwestycja i zapewniam cie wieksze szanse dawalem na to ze Karawela nigsy nie powstanie a ze sie wycofa ze sponsoringu to bylo pewne
        Wiedza Zaleskiego powinna byc wieksza - jego zasranym obowiazkiem jako wlasciciela klubu jest zapobieganie TĄPNIECIĄ w finansach klubow.
        Nasuwa sie pytanie, co zrobil Zaleski w sytuacji gdy wiadomo bylo ze Karawela nie bedzie sponsorem aby zagwarantowac byt klubowi. Pewnie nic, bo z przekazu medialnego wynika ze lysy byl zasskoczony decyzja Karawelii

        3 - Nie jestem zwolennikiem siedzenia na sile w najwyzszej klasie
        lysy, jako gospodarz klubu powinien wymusic na sponsorach juz przed sezonem dotacje.
        Karawela nie zrobila tego nawet po rozpoczeciu sezonu.
        Sprawa jest prosta - to lysy ma decydujacy glos o spolce sportowej. Gdyby lysy byl gospodarzem to wymusilby na wladzach klubu nierozpoczynanie sezonu w najwyzszej klasie jak nie ma sie pieniedzy.
        To lysy mial wszystkie atuty w reku, czyli
        - Karawela nie da kasy
        - UMT nie da kasy
        To lysy powinien podjac decyzjke kilka miesiecy temu ze nie startujemy w elidze
        • zustoformapodatku Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 10.10.12, 18:28
          " jego zasranym obowiazkiem jako wlasciciela klubu jest zapobieganie TĄPNIECIĄ w finansach klubow." - a co niby miał Duży Michał zrobić ?

          Podzwonił pewnie po kumplach z Toruńskiego biznesu spytaniem... i dostał odpowiedz że jest kryzys i nikt nie może się dołożyć.

          Jedyna opcja to dać jakieś firmie zlecenie np. na wymiane chodnika na 5mln aby 1mln potem dała na hokej, czyli równie dobrze samo miasto moze wylozyc 1mln na hokej i tyle ile trzeb na przykładowy chodnik.

          Wiec czego Paniczu oczekujesz:

          1) że miasto wtopi kolejny 1mln złoty
          2) czy jakaś prywatna toruńska firma wtopi ?

          W Elane 3 firmy wtopiły już koło 1mln i co mają sie kolejne które wtopią w hokej ?

          Czasem trzeba upaść aby z czasem się odbić i tyle.
          • szlachcic Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 10.10.12, 19:48
            >- a co niby miał Duży Michał zrobić ?

            powiem tak, ja bylem zaskoczony ze nadal klub hokejowy nadal mianowano - NESTA KARAWELA
            Wszyscy wiedzieli ze pieniadze z Karawelii sa co najmniej pisane na wodzie
            wiec
            - od kilku miesiecy praktycznie pewne bylo ze kasy z Karawelii nie bedzie
            wiec
            - dlaczego Zaleski przed sezonem nie powiedzial wprost - nie startujemy w elidze
            albo
            gospodarz informuje opinie publiczna i swiatek hokejowy OD KILKU MIESIECY ze nier ma pieniedzy i poszukuje strategicznego sponsora.
            Strategiczny sponsor musi miec czas na podjecie decyzji o sfinansowaniu czegokolwiek a juz na pewno sponsorowania.
            Zal;eski UNIEMOZLIWIL znalezienie innych sponsorow na zasadzie - maja 3 strategicznych sponsorow wiec po co sie pchac.
            Od kilku miesiecy praktycznie wiadomo ze Karawelii nie ma - i w tym jest wina lysego

            > Podzwonił pewnie po kumplach z Toruńskiego biznesu spytaniem... i dostał odpowi
            > edz że jest kryzys i nikt nie może się dołożyć.

            Wiesz czy dzwonil? Kiedy dzwonil?
            a jak dzwonil to kumpel moze powiedzial ze nie bo hokej ma 2 tytularnych sponsorow
            Neste i Karawele wiec nie mamy szans zostac tytularnym sponsorem co oznacza ze promocja jest ograniczona

            > Wiec czego Paniczu oczekujesz:

            czego oczekuje od lysego?

            1) transparentnosci
            czyli, stracilismy sponsora, nie ma innych wiec nie zglaszamy zespolu do ligi i startujemy w nizszej klasie
            Zaleski schowal lysy leb w piasek i jedyne co osiagnal to to ze torunscy zawodnicy nie beda grali NIGDZIE co de facto znaczy dolozenie cegielki do zniszczenia hokeja w Toruniu
            a moglo byc biednie ale ligowo - gramy w 1 lidze 95% tych zawodnikow, a reszta cos by sobie znalazla
            Stala sie najgorsza rzecz z mozliwych, stala sie przez gospoddarza
            • zustoformapodatku Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 10.10.12, 22:20
              Rozumiem, racja.
    • paroelektryczny Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 11.10.12, 01:29
      Czy przypadkiem Unibax nie zalega nadal do miasta na kilkaset tysięcy złotych? Ile miasto rocznie wydaje na utrzymanie stadionu i dotacje dla Unibaxu?
      • hassleader Re: Upadające kluby sportowe. Co zrobi lysy gospo 15.10.12, 04:26
        paroelektryczny napisał:

        > Czy przypadkiem Unibax nie zalega nadal do miasta na kilkaset tysięcy złotych?
        > Ile miasto rocznie wydaje na utrzymanie stadionu i dotacje dla Unibaxu?

        Przecież Unibax płaci za wykorzystanie stadionu dokładnie tyle, ile wynosi opłata za korzystanie z obiektu, pieniędzmi otrzymanymi z dotacji Urzędu Miasta Torunia, czyli dług jest przerzucany na wszystkich mieszkańców Torunia. W postaci podatków.
        Jeden z genialnych planów Zaleskiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja