Blamaż na otwarcie Od Nowy

18.10.12, 19:00
byłam wczoraj na otwarciu nowej zbudowanej Od Nowy. Klub niczego sobie, ładny, wreszcie czysty w damskim nie boisz się bakterii :) na widowni nie było kompletu, ale byli prezydenci i inni ważni.
Otwarcie było kompletnym blamażem klubu bo film otwarcia PIĘĆ RAZY startował i zawieszał się po minucie. Dopiero jakaś awantura była za kulisami top zmieniła.
Wydali majątek z kasy miasta i uniwerku i sprzęt nie działa? obsługa nie przeszkolona?
to za co dostaje kasę ten szef klubu? po co opowiadał że jakieś kosmiczne miejsce oddaje do użytku?
ja tam chodzić nie będę, na koncerty ta nowa sala się też nie nadaje, bo koncert jest od skakania i szaleństwa a nie siedzenia grzecznie na krzesełku składanym.
blamaż.
    • jot9 Re: Blamaż na otwarcie Od Nowy 18.10.12, 19:40
      elka.grysiak napisał(a):

      > Dopiero jakaś awantura była za kulisami top zmieniła.

      Tak z ciekawości - czy też należysz do tej grupy ludzi, którzy uważają, że dopiero jak się zrobi awanturę, to sprawę da się rozwiązać pomyślnie? Jeśli tak to przestrzegam - można na takim myśleniu tak naprawdę stracić, bo choć odejdziesz z satysfakcją (ze zrobienia awantury), to sprawy możesz nie załatwić. Zresztą - może faktycznie ważniejsza jest satysfakcja...

      • dingggo Ot, torunski styl 18.10.12, 22:29
        Byle jak, byle bylo. Bo przeciez najwazniejsza "klapa, buzka, gozdzik, itd". A potem niech juz sie wszystko wali i pali.
        • elka.grysiak ? 19.10.12, 00:30
          nie rozumiem o co ci chodzi kolego?
          był blamaż nowego klubu Od Nowa.
          awantura odbyła się na tyle głośno, że wielu słyszało. nic mnie nie obchodzi jak ktoś rozwiązuje swoje problemy, za to obchodzi mnie że wielka kasa idzie na instytucję, która od otwarcia nie działa.
          a tu satysfakcji nie da się znaleźć. chyba że ty czujesz satysfakcję jak wyrzucisz trochę kasy do kosza. są różne zboczenia:)
          • jot9 Re: ? 19.10.12, 14:43
            elka.grysiak napisał(a):

            > nie rozumiem o co ci chodzi kolego?

            Chodzi o to, że faktycznie - mogli zrobić termin otwarcia za 3 m-ce a nie teraz, w tym czasie by sobie popili kawkę, poszkolili się, sprawdzili, czy wszystkie materiały chodzą jak należy i wtedy by otworzyli. Pewnie że można stosować zasadę "lepiej wolniej a dokładniej" ale czy aż taki to faktycznie blamaż? Ile czasu siedzieliście na tej sali? Blamaż to był na stawie narodowym a tu obsuwa tylko, trochę wstyd ale bez przesady...
      • stefandoopa Re: Blamaż na otwarcie Od Nowy 19.10.12, 11:33
        jot9 napisał:

        > elka.grysiak napisał(a):
        >
        > > Dopiero jakaś awantura była za kulisami top zmieniła.
        >
        > Tak z ciekawości - czy też należysz do tej grupy ludzi, którzy uważają, że dopi
        > ero jak się zrobi awanturę, to sprawę da się rozwiązać pomyślnie? Jeśli tak to
        > przestrzegam - można na takim myśleniu tak naprawdę stracić, bo choć odejdziesz
        > z satysfakcją (ze zrobienia awantury), to sprawy możesz nie załatwić. Zresztą
        > - może faktycznie ważniejsza jest satysfakcja...
        >

        a ja powiem ze to jest czesto bardzo potrzebna sprawa i trzeba niekiedy porzednie powiedziec a moze i przyjebac bo ludzie to glaby i oszolomy co im mozgi rzadko kiedys pracuja!!! skoro pani pisze ze film PIEC RAZY startowal i zacinal sie w tym samym miejscu to juz po DRUGIM razie ten kto ten film odtwarzal powinien sie zorientowac ze cos jest nie halo a nie jak miejski urzednik zapetlic sie i w kolko odtwarzac!!!
        • jot9 Re: Blamaż na otwarcie Od Nowy 19.10.12, 14:45
          > a ja powiem ze to jest czesto bardzo potrzebna sprawa i trzeba niekiedy porzedn
          > ie powiedziec a moze i przyjebac bo ludzie to glaby i oszolomy co im mozgi rzad
          > ko kiedys pracuja!!!

          O widzisz elka, pytasz o co chodzi - ten pan ma satysfakcję nie wtedy jak coś działa, ale jak przyjebie, bo wg niego ludzie to głąby i oszołomy. Wg jego definicji Ty pewnie też.
    • malepiffko ja w kwestii sali 19.10.12, 10:21
      serio teraz koncerty np. strachow la nachy czy kultu odbywac beda sie na sali, ktora wyglada jak kino? nie ma innej sali na koncerty ze scena i bez krzeselek?
      • jot9 Re: ja w kwestii sali 19.10.12, 14:48
        malepiffko napisał:

        > serio teraz koncerty np. strachow la nachy czy kultu odbywac beda sie na sali,
        > ktora wyglada jak kino? nie ma innej sali na koncerty ze scena i bez krzeselek?

        E, może te krzesełka są demontowalne? Taka hipoteza, ale może jednak zmaterializowana? Jakby były na stałe to faktycznie ciekaw jestem wytłumaczenia dyrektora Od Nowy.
      • patrz_realniej Re: ja w kwestii sali 19.10.12, 14:59

        została stara scena w starej części. możesz się przekonac na najbliższym Kulcie.
        No ale nie pójdziesz, bo nie ma zniżki dla rodzica jedynie z 2 dzieci.

        o co ten wielki szum? Bo sie prokektor zaciał?????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja