Miasto kontra stowarzyszenie, krytykujące nowy ...

31.10.12, 07:16
Pięknie... a kto jest na zdjęciu?
    • asfaltbagienny Re: Miasto kontra stowarzyszenie, krytykujące now 31.10.12, 09:08
      Zrobi się z tego latynoska telenowela...

      W sumie interesuje mnie jedno - czy "Dębowy team" hurtowo sprawdza też inne stowarzyszenia czy tylko te które nie kochają "psiej kupy" i innych sukcesów na miarę naszych czasów...
      • cebek Re: Miasto kontra stowarzyszenie, krytykujące now 31.10.12, 09:30
        Pewnie sprawdza tylko te które szkodzą miastu w ewidentny sposób np. robią wszystko aby odebrano miastu 320 mln zł dotacji, nie proponując innego rozwiązania (tzw. sranie we własne gniazdo). Mam nadzieję, że miasto sprawiedliwie sprawdzi inne organizacje i stowarzyszenia - pewnie to naiwne z mojej strony.
        • alquoz Re: Miasto kontra stowarzyszenie, krytykujące now 31.10.12, 11:18
          szanowny kolego..sek w tym, że jedyną instytucją cyt. srającą w gniazdo..jest właśnie rzeczony obrońca TEGO mostu i innych paranoicznych "inwestycji" sam ON, czyli Zaleski.

          oby ludzie to w końcu dostrzegli i zrobili co trzeba w czasie najbliższych wyborów. choc to i tak o "jeden most za daleko"...

          P.S. ujawnianie jego przekretów i kombinacji - jak i jego guru rydzola zlodzieja - to obowiazek obywatelski , taki sam jak reakcja z kradziez, napad pożar czy wypadek...

          jak widac sa ludzie ktorzy to robia BEZ WZGL na okolicznosci i napady szalonychjoe czy inne ciągania po sądach skuteczne czy nie..


        • asfaltbagienny Re: Miasto kontra stowarzyszenie, krytykujące now 31.10.12, 11:44
          cebek napisał:

          > Pewnie sprawdza tylko te które szkodzą miastu w ewidentny sposób np. robią wszy
          > stko aby odebrano miastu 320 mln zł dotacji, nie proponując innego rozwiązania
          > (tzw. sranie we własne gniazdo).

          Szczerze. Liczą się dokumenty. Jak będą w porządku to nawet 100 mutacji TbH nie ma szansy podskoczyć. A jeżeli ktoś wie że "papiery są słabe" to zaczyna się snucie spiskowej teorii dziejów, szukanie kolejnego dna, układów, itp.

          > Mam nadzieję, że miasto sprawiedliwie sprawdzi
          > inne organizacje i stowarzyszenia - pewnie to naiwne z mojej strony.

          Co mam napisać w odpowiedzi na taką samokrytykę???
    • x2p Miasto kontra stowarzyszenie krytykujące nowy most 31.10.12, 10:34
      Nie rozumiem dlaczego prezydent tak boi się tej "grupki mieszkańców" skoro jak zapewnia, inwestycja jest świetnie przygotowana. A może jednak projekt nie jest tak dobrze przygotowany jak mówi prezydent Michał Z.? Może most jest wynikiem układu polityczno-towarzyskiego? Może pewne fakty dotyczące mostu zostały zmanipulowane? Może decyzje urzędowe dotyczące mostu były wynikiem "nacisków"? A może w tym mieście trzeba chwalić prezydenta Michała Z. a kto się nie podporządkuje jest "wrogiem Torunia" i spotka go kara...?
      • cebek Re: Miasto kontra stowarzyszenie krytykujące nowy 31.10.12, 11:13
        Uważaj bo za chwilę wpadniesz w manię prześladowczą połączoną z manią teorii spiskowych jak znany polityk Antoni M. Prawda jest taka, że dzisiaj mając dobre wejścia można wszystko obalić zarówno dobrze przygotowane projekty jak i gnioty. Również gnioty z mocnym poparciem mogą być realizowane kosztem tych najlepszych. Takie mamy czasy, że liczy się głównie poparcie zakulisowe a w dużo dalszej kolejności jest prawidłowość przygotowania projektu (patrz projekty z pieniędzy unijnych). Nawet uznanie przygotowania projektu mostu za nieprawidłowe nie będzie oznaczać, że jest on faktycznie zły a tylko tyle,że grupa jego przeciwników mocniej pociągnęła za sznurki...
        • x2p Re: Miasto kontra stowarzyszenie krytykujące nowy 31.10.12, 17:04
          Nie wiem jak Ty ale ja się z takimi czasami nie zgadzam. To nie jest kupowanie w warzywniaku jabłek gdzie mogą zdarzyć się zgniłe owoce, most jest najważniejszą inwestycją Torunia, jego lokalizacja wpływa na układ przestrzenny miasta na setki lat. Projekt powinien być czysty jak łza a w przypadku realizacji tego projektu mam pewne wątpliwości. Most prezydent otoczył aurą propagandy i własnych sukcesów a osoby pytające "Po co jest ten MIŚ" nazywa wrogami Torunia. To nie jest merytoryczna dyskusja, to nie jest wyjaśnienie wątpliwości. Prezydent nigdy nikogo nie zaprosił do publicznej dyskusji na temat tego projektu, tylko szkaluje osoby podważające jej sens.
      • szlachcic Re: Miasto kontra stowarzyszenie krytykujące nowy 31.10.12, 18:10
        x2p napisał:

        > Nie rozumiem dlaczego prezydent tak boi się tej "grupki mieszkańców" skoro jak
        > zapewnia, inwestycja jest świetnie przygotowana.

        to proste
        bo gdyby nie bylo TbH inwestycja bylaby przygotowana genialnie a fakt ze istnialo TbH pokazalo ze sa pewne nieprawidlowosci
        Wladza nie lubi tych co podskakuja. Wladza lubi glupcow ktorych IQ jest zbyt male aby dostrzec ze na wysokich miejskich stanowiskach siedza nieudacznicy.
        Tacy to przytlaczajaca wiekszosc w urzedach stad opinia o urzednikach taka a nie inna
    • mariusz-boro Powiedzcie mi tak w dwóch słowach 31.10.12, 12:02
      o co te głupki w sprawie mostu walczą? Bo nie rozumiem. Próbuję się w ich paranoi doszukać sensu i ni hu hu. Co, mają ten most rozebrać, czy co? Najpierw pier.. y mężydło przez lata sabotował rozpoczęcie budowy (przestał, jak przefarbował się z pisu na po), a teraz to oszołomstwo. Dobrze rozumiem, że przymuły bez hałasu chcą aby: 1- przerwać budowę mostu przy Wschodniej i to, co jest rozebrać, 2-zrezygnować z przyznanej dotacji, 3- w ciągu najbliższych 10 lat pracować nad dokumentacją, projektami, pozwoleniami i przetargami dla takiego samego mostu kilometr bliżej centrum, a do tego czasu stać w korkach na starym moście. Dobrze to rozumiem? A oni czasem z bydgoszczy nie są? ;-)
      • obraza.uczuc.religijnych Budowę drugiego mostu to sabotował Zaleski 31.10.12, 12:54
        i to przez osiem długich lat. Wszystko było gotowe ale jemu zamarzył się most na Wschodniej. W dupie miał mieszkańców, liczył się tylko jego pomysł.
        • hecer Re: Budowę drugiego mostu to sabotował Zaleski 31.10.12, 14:05
          Zaleski zahamował budowę mostu w Toruniu na dłużej niż jakiekolwiek stowarzyszenie.

          Doprowadził do tego, że jest to most 4 krotnie droższy dla budżetu miasta.

          I kompletnie bez sensu w tej lokalizacji. To szczyt głupoty, aby w sąsiedztwie trasy tranzytowej (autostrada) budować trasę "tranzytowo-miejską".

          Poza tym Michał Zaleski wielokrotnie okłamywał mieszkańców Torunia w sprawie kosztów realizacji inwestycji. Jest to most budowany na kłamstwie.

          Sprawa firmy Kabo pokazuje, że można zaplanować arterie za miliard - do niczego miastu nie potrzebną - po to, aby czyjaś znajoma mogła dostać odszkodowanie. Nie liczyło się ani opóźnienie w budowie mostu, ani czterokrotny dla budzetu miasta wzrost kosztów.

          Poza tym przypominam, że most na Wschodniej to tylko początek głupoty. Spójrzmy na całą Trasę Wschodnią. To jest szczyt głupoty, głupota piramidalna, to się w głowie nie mieści, żeby coś takiego planować. Jesteśmy na etapie początkowym tworzenia czegoś, co po prostu nie ma sensu i już prowadzi miasto do zguby

          Te rzeczy trzeba ujawnić, aby nic więcej nigdy czegoś podobnego nie realizował. Trasa Wschodnia powinna mieć swoje miejsce w historii - jako wymysł idioty, zbudowany na kłamstwie, z genezą co której istnieją uzasadnione podejrzenia, że miała charakter korupcyjny.
      • asfaltbagienny Re: Powiedzcie mi tak w dwóch słowach 31.10.12, 13:12
        mariusz-boro napisał(a):

        > o co te głupki w sprawie mostu walczą?

        To ja postaram się to Tobie wytłumaczyć. W sensie skutków. Jeżeli TbH "wygra" ( w sensie wygranej przed WSA, NSA itp ) to skutkiem tego będzie utrata 327 mln zł dotacji. Mostu nikt nie będzie rozbierał. Za to te 327 mln zł pięknie powiększy dług miasta Toruń - i wskaźnik zadłużenia skoczy ostro powyżej 60%. Efekt - następnego dnia po tym jak wskaźnik zadłużenia poszybuje w kosmos - nie będzie już Miłościwie Panującego Dębowego Liścia tylko zarządca komisaryczny - i nowe wybory. O ile Miłosciwie Panujący spokojnie wróci do MSM to nie wiem czy jest tam aż tyle etatów aby przygarnąć resztę "fachowców"...Także idzie brutalna walka o utrzymanie na powierzchni...

        I totalna śruba na wydatki do czasu aż wskaźnik zadłużenia spadnie poniżej 60%. Plus podwyżka opłat za co się tylko da dla mieszkańców.

        • wtorun Re: Powiedzcie mi tak w dwóch słowach 31.10.12, 13:31
          > Za to te 327 mln zł pięknie powięk
          > szy dług miasta Toruń - i wskaźnik zadłużenia skoczy ostro powyżej 60%.

          i wtedy TbH zapłaci te 327 mln złotych ze składek członkowskich i będzie się wzajemnie głaskać jak to fajnie uwalili budowę? Polska, smutna rzeczywistość...mój cel nieosiągnięty to i innym go nie dam osiągnąć...
          • hecer Re: Powiedzcie mi tak w dwóch słowach 31.10.12, 14:10
            Nie, do właściwych instytucji wpłynęły wnioski aby całe to przedsięwzięcie potraktować jako błąd administracyjny. Po przejściu całej procedury administracyjnej można liczyć na rozstrzygnięcie które wykaże, że:

            1. Popełniono błąd administracyjny
            2. Miasto Toruń poniosło ogromne szkody finansowe w związku z tym błędem
            3. Odpowiedzialność za ten błąd leży po stronie tych, którzy zatwierdzili ten projekt

            Toruń nie straci na tym, że pokaże błędy Zaleskiego i jego kłamstwa w sprawie mostu.
            • asfaltbagienny Re: Powiedzcie mi tak w dwóch słowach 31.10.12, 14:25
              hecer napisał:

              > Nie, do właściwych instytucji wpłynęły wnioski aby całe to przedsięwzięcie potr
              > aktować jako błąd administracyjny. Po przejściu całej procedury administracyjne
              > j można liczyć na rozstrzygnięcie które wykaże, że:
              >
              > 1. Popełniono błąd administracyjny
              > 2. Miasto Toruń poniosło ogromne szkody finansowe w związku z tym błędem
              > 3. Odpowiedzialność za ten błąd leży po stronie tych, którzy zatwierdzili ten
              > projekt
              >
              > Toruń nie straci na tym, że pokaże błędy Zaleskiego i jego kłamstwa w sprawie m
              > ostu.

              Tzn, kto zapłaci te 327 mln zł???

              • hecer Re: Powiedzcie mi tak w dwóch słowach 31.10.12, 16:15
                327 i tak zapłacą i tak. Podobno Komisja Europejska nawet nie ma specjalnie możliwości wycofać się z tej umowy. I się z niej nie wycofa tym bardziej, że wcześniej miała na głowie moją skargę. Tym bardziej więc - skoro odrzuciła moją skargę - teraz nie wycofa się z umowy. Zaleski straszy mieszkańców miasta stowarzyszeniem, ale to czysta propaganda.

                Ja chcę żeby stwierdzono błąd. I żeby go naprawiono. Żeby więcej się nie powtórzył. I żeby ktoś zaczął mówić co to jest "trasa wschodnia". Bo tę głupotę trzeba napiętnować. A za chwilę radni, prezydent i ci wszyscy jego stronnicy z PO, PiS i od Rydzyka będą dalej głosować nad wydawaniem setek milionów złotych na "dokończenie głupoty"
          • asfaltbagienny Re: Powiedzcie mi tak w dwóch słowach 31.10.12, 14:20
            > i wtedy TbH zapłaci te 327 mln złotych ze składek członkowskich i będzie się wz
            > ajemnie głaskać jak to fajnie uwalili budowę?

            Tego nie wiem ale znając zycie to miszkańcy Torunia zapłacą...

            > Polska, smutna rzeczywistość...mó
            > j cel nieosiągnięty to i innym go nie dam osiągnąć...

            Smutne to jest to że robiąc taką inwestycję należy przygotować dokumentację w 100% perfekcyjną. Tak aby nikt nie mógł czegoś podważyć...a tak wyszło jak zwykle. Gdyby było inaczej to TbH czy ktoś inny mógłby sobie do ukichanej śmierci protestować. A jak na razie to mamy cyrk - jak w telenoweli.
            • hecer Re: Powiedzcie mi tak w dwóch słowach 31.10.12, 16:26
              ja cię nawet rozumiem, tzn. rozumiem że łudzisz się że Unia Europejska stawia jakieś wielkie wymagania dotyczące projektów i efektów tych projektów...

              Podobnie było w Grecji i Hiszpanii. Wygrywała polityka. U nas jesteśmy o krok od takiej sytuacji. Drogi, lotniska, koleje... stadiony, sale koncertowe. A potem kryzys i infrastruktura stoi pusta.
              wyborcza.biz/biznes/1,100896,12771934,Hiszpanskie_autostrady_padaja__Przez_kryzys.html
              Myślisz, że dokumentacja jest po to, aby oceniać projekt? :)))) Też kiedyś tak myślałem.
              • hecer Re: Powiedzcie mi tak w dwóch słowach 31.10.12, 16:39
                dokumentacja jest po to, żeby:

                1. eksperci Jaspers mieli pracę i wysokie wynagrodzenia (nikt nie jest mi w stanie od dwóch lat powiedzieć, kto to są "eksperci jaspers")
                2. żeby urzędnicy mieli pracę przy ich ocenie
                3. żeby można było powiedzieć, że "projekt uzyskał dofinansowanie bo dokumentacja jest kompletna i została przygotowana przez ekspertów oraz sprawdzona i zatwierdzona"

                Tylko po to jest dokumentacja. Tylko po to, aby nie dopuścić oceny, krytyki. Dokumentacja jest po to, aby uzasadnić wydawanie miliardów po swojemu i uniemożliwić jakąkolwiek krytykę. A także po to, aby kupić "ekspertów" i "specjalistów".

                Sorry. Przykład mostu pokazuje że: 1. ocena środowiskowa może być w każdej chwili zmieniona, 2. że udział społeczeństwa w podejmowaniu decyzji polega na likwidacji stowarzyszeń, 3. gdy nie ma innej możliwości należy uderzać personalnie w konkretnych ludzi 4. dajemy worek pieniędzy na stół - za te pieniądze kupujemy głosy obywateli, wydajemy je lekką ręką z dużą szybkością, kto nie chce ich wziąć ten głupi, a kto krytykuje naszą działalność ten "szkodzi, bo przez niego możemy stracić pieniądze". Te fundusze to wehikuł utrzymywania władzy politycznej, lecz ta polityczna władza dzieli te pieniądze politycznie a nie merytorycznie - i tego przykładem po prostu najbardziej wyrazistym jest właśnie Trasa Wschodnia. Bez tych pieniędzy europejskich tej głupoty nie można by popełnić. Szantażowanie zabraniem tych pieniędzy utrzymuje władzę polityczną. A ta polityczna władza potrafi wydać kilkaset milionów złotych nie po to, aby coś poprawić, ale po to aby coś spieprzyć ostatecznie - bo akurat taki interes polityczny mają dziś.

                Innym razem powiem więcej o tym jak most dostał dofinansowanie. Dziś tylko tyle.
                • hecer Re: Powiedzcie mi tak w dwóch słowach 31.10.12, 16:55
                  jakby ktokolwiek z podstawą wiedzą ekonomiczną przeczytał studium wykonalności dla mostu (załącznik 2.1 do wniosku o dofinansowanie) to by po prostu wiedział, że to jest totalny odlot. Tam to jest realna inwestycja nawet gdy jej koszt wynosił 921 mln zł... a oprócz tego wpisano kompletnie bez żadnych wyliczeń dot. kosztów szereg inwestycji które powstaną w ciągu kilku lat (cała trasa staromostowa, srednicowa, wschodnia...). Ja się głównie do tego nieszczęsnego studium wykonalności przyczepiłem ponieważ uważam, że każda inwestycja ma jakiś biznesplan i jeśli się fałszuje podstawowe elementy biznesplanu żeby uzyskać zadowalający wynik to po prostu ogromne środki publiczne będą marnowane.

                  ...ale potem to samo widziałem w studium wykonalności sali koncertowej na Jordankach. Zauważ, ta inwestycja opłacała się wówczas gdy kosztowała 100 mln zł i teraz, gdy kosztuje 200 mln zł. A te absurdy, które tam są wypisywane... one nie mają znaczenia. Ważne że jest dokumentacja, że ktoś ją zatwierdził, że "projekt ocenili wysokiej klasy eksperci" (anonimowi, bo na pytanie kto to jest, nie odpowie ci nikt - ani instytucja europejska, ani ebi, ani nikt).

                  Fundusze europejskie to narzędzie władzy politycznej.

                  To jeszcze nie jest najgorsze... Złe jest to, że ta polityczna władza wykorzystuje te środki NA SZKODĘ obywateli. Tu nawet nie chodzi o brak efektów, ale o efekt odwrotny od zamierzonego. W wielu przypadkach właśnie to ma miejsce. I takim najbardziej spektakularnym przykładem szkodzenia ludziom i miastu jest Trasa Wschodnia. To jest wymysł idioty, szaleńca. Nic dziwnego, że ta tzw. "dokumentacja" cały czas wypiera się "kolejnych etapów". Nic dziwnego, że Komisja Europejska udaje, że to jest "samodzielna inwestycja" (pomimo zwężającego się tunelu).

                  Ja uważam, że my idziemy śladem Grecji i Hiszpanii.

                  O ile jeszcze w Polsce niektórzy umieją te środki wykorzystywać, o tyle na naszym podwórku - to jest ogromna porażka. To, co pisałem na blogu, to jest można powiedzieć początek... to jest zapowiedź.
                  • mariusz-boro Tak, czy tak, robicie syf mieszkańcom Torunia 31.10.12, 22:47
                    Inwestycja mimo szeregu wad (likwidacja potrzebnego torowiska, brak rezerwy szerokości na moście pod ew torowisko tramwajowe itd) jest b. potrzebna. Rubinkowo i większość obiektów przemysłowych jest na wschodzie Torunia i stąd takie położenie mostu, a nie inne i ja to rozumiem. Prezydent do zmiany, to się zgadza, ale dajmy mu dokończyć, dajmy wypełniać obowiązki. Niech pracuje, a nie szarpie się z wariatami. Kadencja się skończy, niech wy..dala , najlepiej z całym nic nie wartym szefostwem MZD, co to nie potrafi nawet buspasa prawidłowo oznakować. Obyśmy się doczekali lepszego. Narażanie Torunia, czyli nas tu wszystkich, na nawet ewentualną utratę dofinansowania inwestycji z powodu niedociągnięć w papierach to świństwo i tak się nie robi. To duża inwestycja i widać przerosła trochę obecne władze. Trzeba było im pomóc, jak żeś taki mądry. Dla nas wszystkich. Teraz to już po frytkach, więc udowadnianie, że miałem rację dla samego udowadniania nie jest warte straconego czasu. Zamiast pracować, urzędnicy kręcą się jak g. w przeręblu odpowiadając na zaczepki. To tylko pogarsza sytuację. Prezydenta jest za co krytykować, ale można robić to w inny sposób, nie podkładając przy tym świni Torunianom. Kapujesz?
                    • hecer Re: Tak, czy tak, robicie syf mieszkańcom Torunia 01.11.12, 00:10
                      powtórzę raz jeszcze: Toruniowi nic nie grozi z powodu błędu i karygodnych działań Zaleskiego i jego pomocników.

                      Utożsamianie interesu Torunia z interesem Zaleskiego naraża miasto na wstyd.

                      Tę inwestycję Zaleski i jego pomocnicy spieprzyli i w interesie miasta, Polski i Unii Europejskiej jest to, aby o tym powiedzieć głośno. Żadne nieprzyjemne konsekwencje nas z tego powodu nie spotkają. Po prostu musimy to ujawnić i tyle.

                      Zaleski się broni i ty go bronisz w ten sam sposób - narażając Toruń na wstyd, ogromne koszty, destabilizację finansów miasta i chaos komunikacyjny oraz przestrzenny.

                      My się z tego inaczej nie wykręcimy. Nie wykręcimy się z Trasy Wschodniej tuszując sprawę.

                      Mnie w coś takiego nie wciągnięcie. Ja na pewno nie będę Torunia narażał by ci, co w tej sprawie nabroili mogli sobie ot tak uciec od odpowiedzialności.

                      Poza tym dzięki działaniom jakie zostały podjęte ujawniono mnóstwo patologii państwa polskiego i mankamentów działania instytucji europejskich. To też jest do naprawy. To działa źle i grozi silnym kryzysem. Instytucje państwa działają w sposób nieudolny i głęboko upolityczniony co pokazuje cała sprawa decyzji środowiskowej dla mostu. W niej ostatnie względy jakie brane są pod uwagę to względu ochrony środowiska i zasad polityki zrównoważonego rozwoju.

                      Przykro mi, ale to trzeba dziś zacząć naprawiać.
                      • buckshot hecer dogadaj sie z Zaleskim w interesie Torunia. 01.11.12, 19:00
                        hecer napisał:

                        > powtórzę raz jeszcze: Toruniowi nic nie grozi z powodu błędu i karygodnych dzia
                        > łań Zaleskiego i jego pomocników.....
                        > Poza tym dzięki działaniom jakie zostały podjęte ujawniono mnóstwo patologii pa
                        > ństwa polskiego i mankamentów działania instytucji europejskich. ......................

                        ---------------
                        Widzę tylko jeden sposób wyjścia z zaistniałej sytuacji.

                        W tym celu hecer powinien przejść sie do Zaleskiego i przedstawić mu ofertę nie do odrzucenia w interesie Torunia.

                        Razem udowadniają, że UE niefortunnie zatwierdziła wniosek o dofinansowanie mostu, zaczynają walczyć razem dla Torunia.. Zaleski przyznaje sie, że celowo wcisnął gniota chcąc wytknąć UE słabe zarządzanie i odchodzi w zamian miasto płaci mu pensje aż do emerytury.

                        Toruń zyskuje wiele milionów tak jak mówi hecer, naste następnie niewątpliwie wskakuje na prezydenta i wszystko gra :)

                        Przyszłe pokolenia na pewno postawią pomnik bohaterom Torunia tj Hecerowi i Zaleskiem.
                        Dodatkowo Toruń zostaje rozreklamowany za free w mediach całego świata jako pierwsze miasto które wytknęło błędy UE tym samym wywalczając aż tak wielką rekompensatę.

                        Obiecuję, że będę pierwszym który podpisze się na liście poparcia budowy pomnika Zaleskiego na Rynku Staromiejskim. Hecer stanie co najmniej na Rynku Nowomiejskim.
                        • pantaka Re: hecer dogadaj sie z Zaleskim w interesie Toru 01.11.12, 19:16
                          Słuszna idea. Proponuję wspólny pomnik: Hecer obejmuje klęczącego Zaleskiego i pomaga mu wstać z kolan.
                          • buckshot Re: hecer dogadaj sie z Zaleskim w interesie Toru 01.11.12, 19:21
                            pantaka napisał:

                            > Słuszna idea. Proponuję wspólny pomnik: Hecer obejmuje klęczącego Zaleskiego i
                            > pomaga mu wstać z kolan.

                            Zatwierdzone. Pomnik stanie na Kępie Bazarowej.
                            • zx2012 Re: hecer dogadaj sie z Zaleskim w interesie Toru 01.11.12, 20:40
                              buckshot napisał:

                              > pantaka napisał:
                              >
                              > > Słuszna idea. Proponuję wspólny pomnik: Hecer obejmuje klęczącego Zaleskiego i
                              > > pomaga mu wstać z kolan.
                              >
                              > Zatwierdzone. Pomnik stanie na Kępie Bazarowej.

                              I smietane zlizuje :) z kolan.
                    • pilluelo Re: Tak, czy tak, robicie syf mieszkańcom Torunia 09.11.12, 22:13
                      >Prezydent do zmiany, to się zgadza, ale dajmy mu dokończyć, dajmy wypełniać obowiązki.

                      Jest pewien problem: istnieje całkiem duża możliwość, że nie wykazując popełnianych błędów i pozwalając obecnej administracji wypełniać obowiązki doczekamy się np. zwiększającej rok rocznie zadłużenie miasta hali na Jordankach.

                      > Trzeba było im pomóc, jak żeś taki mądry.

                      Ale jak, skoro nic nie było podawane w przejrzysty sposób do publicznej wiadomości?

                      > Teraz to już po frytkach, więc udowadnianie, że miałem rację dla samego udowadniania nie jest warte straconego czasu.

                      Nie mogę się z Tobą zgodzić. Warto wyjaśnić niektóre kwestie chociażby po to, żeby mieć czystą sytuację. Jej wyjaśnieniem powinien być zainteresowany zarówno każdy mieszkaniec Torunia, który zamierza głosować jak i Prezydent Miasta, który chce wystartować w kolejnej kadencji.

                      Piszesz w podobnym tonie jak większość mediów obecnie: nie są winni Ci, którzy coś przeskrobali, a Ci, którzy to ujawniają.
            • hecer dostęp do informacji publicznej 31.10.12, 19:05
              "dokumentacja jest w porządku" - no naprawdę, to zabawne określenia w przypadku projektów unijnych.

              Poprosiłem Ministerstwo Transportu i Prezydenta Torunia o wniosek o dofinansowanie, studium wykonalności, analizę kosztów i korzyści projektu "most drogowy w Toruniu".

              Minister mi odmówił.

              Prezydent Torunia mi odmówił.

              Proszę, idź do dowolnego urzędu w Polsce i poproś o dowolny wniosek o dofinansowanie: np. wniosek o dofinansowanie przedsiębiorcy, który dostał unijne dofinansowanie...

              ...ja dostałem te dokumenty tylko dlatego, że jestem uparty. I powołałem się na art 28 ust 8 ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju. Samorządowe Kolegium Odwoławcze nakazało prezydentowi udostępnić mi żądane informacje.

              Jak się jednak okazuje, dostęp do założeń ekonomicznych przedsięwzięć współfinansowanych z UE nie jest otwarty. Owszem, wydatki na promocję projektu sięgają kilku milionów złotych. Ale w ramach promocji nie dostaniesz podstawowych dokumentów - za które również zapłacono niemałe pieniądze. Przecież je nawet współtworzyli "eksperci jaspers"...

              i ten bełkot w tych wnioskach o dofinansowanie przechodzi, bo oceniają go... politycy i ci co go sami pisali.

              Proszę cię, to jest kpina. To jest system który przepuszcza babole takie jak Wschodnia - a wręcz zachęca do ich popełniania dalej.
        • jot9 Re: Powiedzcie mi tak w dwóch słowach 31.10.12, 13:53
          asfaltbagienny napisał:

          > Efekt -
          > następnego dnia po tym jak wskaźnik zadłużenia poszybuje w kosmos - nie będzie
          > już Miłościwie Panującego Dębowego Liścia tylko zarządca komisaryczny - i nowe
          > wybory.

          W dodatku bez żadnych gwarancji co do jakości nowego prezydenta. Bo jakoś ewentualnego pewnego zwycięzcy nie bardzo widać.
          • hecer Re: Powiedzcie mi tak w dwóch słowach 01.11.12, 00:13
            A co? Mamy mało w Polsce mądrych, uczciwych, rzetelnych menadżerów? Mamy wielu. Tylko nikt nie stanie w szranki z ludźmi pokroju gospodarzy Torunia. W tych zawodach żaden sensowny człowiek nie weźmie udziału.

            Wystarczy przywrócić normalność, której nie ma od kiedy mamy prezydenta Zaleskiego i jego nachalną propagandę, autopromocję i chore inwestycje. Wówczas będzie z kogo wybierać. Tylko że rywalizacja powinna toczyć się na innej płaszczyźnie, a nie na tym polu które wybiera Zaleski.
    • cebek Miasto kontra stowarzyszenie krytykujące nowy most 31.10.12, 14:36
      Cieszyć się, że dług poszybuje powyżej 60% i 320 mln złotych będzie wyciągane z kieszeni mieszkańców plus na 10-15 lat praktycznie bez nowych inwestycji - szok to trzeba mieć swój zamknięty ograniczony świat. Ale obalimy Zaleskiego i będzie kolejny prezydent taki sam albo gorszy. Naprawdę współczuję tym co tak myślą (jeśli sami w to wierzą) i zastanawiam się jakie kompleksy leczą no ale to już problem bardziej medyczny niż merytoryczny. Zachęcam więc te osoby do przeprowadzki do zdecydowanie większych miast takich jak Poznań, Wrocław...albo Warszawa (pole do popisu duże np. blokada budowy metra!).
      • hecer Nie odwracaj kota ogonem 31.10.12, 14:47
        Gdybyś faktycznie interesował się inwestycjami to byś wiedział, jak wiele szkód Toruniowi wyrządził Zaleski swoimi poprawkami do koncepcji układu komunikacyjnego Torunia.

        To się nigdy nie może powtórzyć. Dramat Torunia wynikający z tych idiotycznych decyzji powinien być ostatnim tego typu w Polsce.

        Nie jest prawdą, że Toruń straci jeśli sprawa "Trasy Wschodniej" zostanie zamieciona pod dywan. Toruń na tym zyska - i w wymiarze finansowym, i w wymiarze honorowym.

        Natomiast działania obecnie prowadzone przez polityków toruńskich polegają na:

        1. naciskach - na gdoś
        2. donosach - np. do mojego pracodawcy
        3. likwidacji stowarzyszeń - aby nie można odwołać się do sądu
        4. pomówieniach - w internecie
        5. kłamstwach - jakoby Toruń miał stracić na ujawnieniu prawdy o moście na Wschodniej i Trasie Wschodniej

        To trzeba zatrzymać. Ten proces niszczy miasto i państwo. I przed nim się nie da uciec ani do innego miasta ani do innego państwa. Z kłamstwem trzeba walczyć i je pokazać.
        • hecer Re: Nie odwracaj kota ogonem 31.10.12, 14:56
          poza tym, most na Wschodniej z dofinansowaniem kosztuje tyle samo albo więcej niż most na Waryńskiego bez dofinansowania. Nie trzeba było czekać wiele lat na pieniądze europejskie...

          ...a z dofinansowaniem europejskich ten na Wschodniej jest 4 razy droższy niż na Waryńskiego do budżetu miasta. To wymiar niegospodarności. To jest świadectwo ostatnich 10 lat. Dekada opóźnienia, kilka razy drożej i kompletnie bez efektów - na to przyjdzie jeszcze poczekać, aż wybudują, ale nie trzeba czekać tylko działać już dziś. Pokazać, że to błąd. I że mieszkańcy Torunia na tym tracą. Wtedy można jeszcze coś wskórać, jeszcze coś dla Torunia wywalczyć.

          Prawdziwy pasztet widać wtedy, gdy się spojrzy na całość, czyli tzw. "Trasę Wschodnią". To jest dopiero piramidalna głupota. I to trzeba ujawnić. O tym musimy mówić.
    • martens7 Toruń bez Kapusiów byłby jeszcze piekniejszy! 31.10.12, 14:48
      Toruń bez Kapusiów byłby jeszcze piekniejszy. Tytuł artykułu powinien raczej brzmieć: Miasto kontra stowarzyszenie próbujące obalić Prezydenta...... metodami z najczarniejszych SB-ckich czasów. Co stow. zrobiło twórczego dla Miasta - nic, a jego działalność to słanie donosów na Miasto, czyli szkodzenie mieszkańcom, bo próba zablokowania budowy mostu jest uderzeniem w interes społeczny bezposrednio. CZYSTE, TEPE OSZOŁOMSTWO i PRZEWROTNE DZIAŁANIE. Fujjj, jak najdalej od takich jadowitych, upośledzonych stowarzyszeń i ich donosów !
      • hecer Re: Toruń bez Kapusiów byłby jeszcze piekniejszy! 31.10.12, 15:03
        donosy - to wyście przecież poszli do mojego pracodawcy z donosem, prawda?
        pomówienia - to pomawiacie w internecie
        kłamstwa - to prezydent kłamał na sesji rady miasta, gdy głosowano nad zaciągnięciem 300 mln zł kredytu
        propaganda - to wy macie telewizję w tym mieście

        To są wasze metody. Kłamstwa, donosy, pomówienia, próba likwidacji stowarzyszeń.

        Nic dziwnego, że odwracacie kota ogonem.
      • diego_f Re: Toruń bez Kapusiów byłby jeszcze piekniejszy! 01.11.12, 10:17
        martens7 napisał:

        > Toruń bez Kapusiów byłby jeszcze piekniejszy.

        Masz sto procent racji!! dlatego też czekam, aż spółdzielcy trafią na śmietnik historii. Wtedy Toruń naprawdę bez kapusiów będzie piękniejszy.

        BTW: czy może wiesz, gdzie sie podział szalonyjoe??
    • mega_faflun Miasto kontra stowarzyszenie krytykujące nowy most 31.10.12, 15:17
      Bardzo dobrze , ze w koncu zamkna usta tej dzialajacej na szkode miasta i jego mieszkancow jakiejs tam dzikiej organizacji , ktora reprezentuja waska garstke oszolomow dzialajaca dla wlasnych celow . To oni oprotestowali m.in. budowe lini tramwajowej na Bielany . Skoro walcza o Torun bez halasu niech pozamykaja ulice dla samochodow bo przy niektorych nie da sie mieszkac od halasu. Ciekawe czym przemieszczaja sie oni po miescie .?
      • zustoformapodatku Re: Miasto kontra stowarzyszenie krytykujące nowy 31.10.12, 15:54
        "To oni oprotestowali m.in. budowe lini tramwajowej na Bielany"

        Hecer to prawda? Blokowaliście tą linie ? Była w ogóle taka koncepcja ?

        Według mnie bardzo dobrze by było jakby np. 2jka jechała aż do CH Bielawy / Makro.

        Gdzie jest problem, czemu tej linii tam nie pociągnięto ?
        • hecer Re: Miasto kontra stowarzyszenie krytykujące nowy 31.10.12, 17:00
          nie, to nie jest prawda. To jest kłamstwo, które urzędnikom Zaleskiego udało się rozpowszechnić dzięki jednemu nieszczęsnemu artykułowi w prasie. Ale będzie funkcjonować na takiej zasadzie, na jakiej funkcjonują kłamstwa na temat mostu.
    • hecer Zaleski ponad interes miasta przedkłada swój 31.10.12, 17:54
      Michał Zaleski przedkłada swój własny interes polityczny ponad interes miasta.

      Gdyby powiedział wprost mieszkańcom że most na Wschodniej jest kilka razy droższy to mógłby się jeszcze jakoś bronić. Ale okłamał mieszkańców. Po to, aby wygrać wybory.

      Teraz most jest dla niego narzędziem utrzymania popularności i władzy. Do licha ciężkiego, czy ja nie chcę aby Toruń miał most? Chcę. Tylko nie chcę aby przy okazji tej inwestycji doprowadzić do spieprzenia dosłownie wszystkiego, co można spieprzyć - całego ukladu komunikacyjnego, budżetu i warunków do rozwoju gospodarczego miasta.

      Nie można bagatelizować tego, że powstaje "pierwszy etap" czegoś absurdalnie głupiego, czyli Trasy Wschodniej. To są miliardy złotych wydawane bez sensu, na budowanie "czegoś na kształt autostrady" przez miasto - równolegle do autostrady, kawałek dalej.

      Nie można zlekceważyć całego zakrętu przez Kabo. Nie można powiedzieć, że to nie jest ważne bo to są setki milionów strat. Geneza zmiany lokalizacji mostu jest prosta: trasa mostowa miała przebiegać przez Kabo, sprzedano tej firmie grunty wtedy, gdy pojawił się pomysł ze zmianą lokalizacji, miasto reprezentowali znajomi właścicielki Kabo. No do licha ciężkiego, to jest po prostu szwindel zwykły.

      I proszę nie mówić, że teraz coś mieszkańcy Torunia stracą. Nie stracą. Od początku wszyscy którzy podejmowali decyzję w sprawie dofinansowania wiedzieli o tym, o czym teraz piszę. Nawet zostałem po drodze oskarżony o zniesławienie z tego powodu, więc tym bardziej nikt nie może powiedzieć, że nie wiedział. Wiedzieli wszyscy - w Warszawie i Brukseli.

      A poza tym proszę też się zastanowić, co będzie jak zamkną stary most. To rzeczywiście rozwiąże korki na starej przeprawie - po prostu się ją na rok zamknie. Czekacie na poprawę w najbliższych latach? Nie ma jej i nie będzie. To są kolejne lata czekania na cud, kolejna lata obietnic, kłamstw, pomówień w internecie i donosów. To są kolejne lata publicznego rozgłaszania co kto ma w PIT, wywalania z roboty ludzi gdy są niewygodni, słania na nich donosów do pracodawcy itd (przecież donos do mnie napisali ci, którzy są stroną w gdoś).

      Tak będzie się działo dalej.

      I nie oczekujcie, że "będzie lepiej". Z Jordankami jest podobnie: źle przygotowana dokumentacja, głupoty straszliwe, potem uparte forsowanie - żeby się nie przyznać do błędu - stawianie pod ścianą tych, do dzielą kasę (urząd marszałkowski - bo pewnie slyszeli że albo ten projekt, albo stracimy pieniądze i powiemy, że to wasza wina, bo ciągle chcieliście abyśmy go poprawiali)... Najprostsze rzeczy potrafią spieprzyć. I wyłgać się, że to nie ich wina.

      Przecież most to była prosta sprawa: jest trasa nowomostowa, jest koncepcja, są uzgodnienia, są wykupione tereny, wystarczy tylko przygotować dokumentację i dostać pieniądze z budżetu unijnego (program na lata 2004-2006).

      I co? I jajco. Zmiana lokalizacji. Puszczenie drogi przez Kabo, działkę znajomej. Utrata pieniędzy ze środków europejskich SPOT. Podniesienie kosztów. Kampania pomówień, szykany. Wywalenie z miasta ludzi, którzy krytykowali tę głupotę na Wschodniej. Potem rodzi sie koncepcja "Trasy Wschodniej" - jeszcze głupsza niż sam most na Wschodniej.

      Czy wy tego kurde nie widzicie? Czy tylko macie ten most na horyzoncie? Toż on i tak nic miastu nie da, w tej lokalizacji tylko nam dług powiększa.

      Więc naprawdę, proszę się trochę zmobilizować. I mieć na uwadze dobro miasta a nie interes polityczny. Tu na forum jest dziś wiele osób z koalicji, z PiS i Czasu Gospodarza. Bronią tej inwestycji czy bronią swojej władzy? Nie ma sensu tu polemizować z tymi pomówieniami: "chcą zniszczyć Zaleskiego, chcą żeby Toruń stracił 327 mln zł". Czy ja tego chcę? Czy ktokolwiek może tego chcieć? Toruń nie straci 327 mln zł. To, że je w jakimś sensie wyłudził politycznymi koneksjami a nie dobrym projektem nie oznacza, że teraz je straci - bo ci, co dawali dobrze wiedzieli co finansują: most przez działkę znajomej.
      • hecer Jordanki 31.10.12, 18:08
        zobaczcie, co się dzieje na Jordankach... początkowo to miał być projekt za 100-120 mln zł. Potem cena rosła. Teraz już wydano kasę na jakieś prace melioracyjnej przy strudze toruńskiej.

        Dziś Nowości coś wyliczają:
        nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=2183&NrSection=1&NrArticle=232888&IdTag=3791
        Ze wspomnianych 197 mln zł, zarezerwowanych na projekt Jordanki, prawie 10 mln zł trafiło już do kieszeni Fernando Menisa za projekt architektoniczny. 750 tys. zł dostanie jeszcze za nadzór autorski. Około 47,7 mln zł przeznaczono wstępnie na wyposażenie. Reszta miała powędrować do kieszeni wykonawcy.

        A wykonawcy powiedzieli: około 190 mln zł. Dodajmy wyposażenie: 50 mln zł. Nadzór i wykonane prace, projekt: 11-15 mln zł. To jest już ponad 250 mln zł....

        I jakie mamy opcje? "Zrobić z innych materiałów", "bez pełnego wyposażenia".

        Ile jeszcze to może trwać? Ile jeszcze pieniędzy "pozyskamy z Unii" bo ktoś czegoś nie umie.

        Tą inwestycją zajmował się jeden z działów urzędu miasta, zajmował się dyrektor Pietrucień, obecnie doradca ds. inwestycji prezydenta. I nadal będzie doradzał, nadal będzie się zajmował, bo jest w PO i jest po geografii, i jest z prezydentem Zaleskim.

        A kto dostaje opieprz? Wszyscy naokoło. SARP dostaje opieprz. Urząd Marszałkowski dostaje.

        Za chwilę się okaże, że to wina Stowarzyszenia Toruń bez hałasu.

        Tramwaj na Bielany to inwestycja opóźniana w ten sposób, aby nowe tramwaje pojawiły się na tej nowej linii w roku wyborczym. Ale za opóźnienie pomawiane jest stowarzyszenie.

        Za chwilę będzie problem z terminem budowy mostu. Za chwilę bedzie problem z kosztami. Problem po stronie wykonawcy - bardzo możliwe. Potem problem pl.Rapackiego, zamknięcia starego mostu. Problem dokończenia Trasy wschodniej. Problem długu Torunia.

        Kto tym wszystkim rządzi? Kto za to odpowiada? Ja wiem, kto narobił tego bigosu, ale odpowiedzialność za takich imbecyli spada także na tych, którzy im pomagali na całej ich drodze "rozwoju przez pozyskiwania pieniędzy".

        O długu Torunia mówi się tak, że to "rozwój przez inwestycje". No ja naprawdę... no płakać mi się chce, jak o tym słyszę. Już to na blogu opisałem, bo tylko ręce załamać: każde pozyskane euro oddajemy i dodajemy do tego jeszcze drugie euro a nawet więcej - na krechę.

        I kiedy będziemy o tym rozmawiali? Kiedy zaczniemy mówić o kłamstwach mostowych? Kiedy tę propagandę mostową wreszcie przerwiemy?
        • diego_f Re: Jordanki 01.11.12, 10:14
          hecer napisał:

          > zobaczcie, co się dzieje na Jordankach... początkowo to miał być projekt za 100
          > -120 mln zł. Potem cena rosła. Teraz już wydano kasę na jakieś prace melioracyj
          > nej przy strudze toruńskiej.

          Hecer, a czy to pierwszy przypadek złej wyceny wartości inwestycji przez wybitnych, najwybitniejszych na świecie specjalistów z UM?
          Przypomnij sobie:
          most - przeszacowany
          parking - przeszacowany
          motoarena - niedoszacowana
          hala na bema - niedoszacowana
          jordanki - niedoszacowane
    • iwasntborntofollow Lukaszenka to przy Zaleskim demokrata 31.10.12, 20:19
      swoja droga, szokujace ze prezydent 200tys miasta zajmuje sie takimi pie...mi.
      powinny za nim stac dokumenty/analizy. i to tyle.

      gdyby byly rzetelne, prawdziwe i przekonywujace to nie mialby sie czego bac. pewnie by to stowarzyszenie zbyl usmiechem i wzdrygnieciem ramion. bo wiedzialby ze racja jest po jego stronie. tymczasem, wytacza najciezsze armaty. chce ich zlikwidowac.

      jak Putin Chodorkowskiego. jak USA Assange'a.

      kazdy zly tego swiata probuje w swojej skali zwalczac tych ktorzy zabrazaja jego wladzy, pozycji czy wyplywom. albo po prostu wizerunkowi.

      tylko jakie to wystawia swiadectwo miastu?
      mam nadzieje ze jesli miasto doprowadzi do likwidacji tego stow. to na jego miejsce powstanie 10 innych z ktorych kazde bedzie kontynuowalo ich prace i pokazywanie prawdy o prezydencie tego miasta i jego swicie.

      ja rozumiem, ze na forum sa klakierzy obecnej wladzy. nie wierze zeby zwykly mieszkaniec nie chcial aby jego miasto zarzadzal uczciwy, madry i nieskazitelny prezydent. ten obecny takim nie jest, co ten proces najlepiej pokazuje.
      • jot9 Re: Lukaszenka to przy Zaleskim demokrata 31.10.12, 20:32
        iwasntborntofollow napisał:

        > nie wierze zeby zwykly mieszkaniec nie chcial aby jego miasto zarzadzal uczciwy,
        > madry i nieskazitelny prezydent.

        Postawiłeś takie wymagania, że nawet nie każdy święty by im sprostał. Poważnie, nawet Św. Piotr i św. Paweł wymiękają. Ale kierunek słuszny, przynajmniej moralnie, trudniej z realizmem.
        • mariusz-boro Re: Lukaszenka to przy Zaleskim demokrata 01.11.12, 03:35
          Nie, no nie przesadzaj, Aleksandr Grigoriewicz to wirtuoz w swojej klasie ;-). Sposób w jaki cyckał (i nadal cycka) ruskich zasługuje na conajmniej uznanie, hehe. Nasz baćka to nie ten kaliber. Chociaż "nasz" ma niezły patent na trwanie przy korycie, czerwony, a kościołowi i rydzykom liże d. na zawołanie.
    • pantaka Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmyzem? 31.10.12, 20:52
      Stowarzyszenie nie krytykuje nowego mostu tylko jego lokalizację raczej.
      • jot9 Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 31.10.12, 20:57
        pantaka napisał:

        > Stowarzyszenie nie krytykuje nowego mostu tylko jego lokalizację raczej.

        Myślisz, że TEN most na Waryńskiego by lepiej pasował? Razem z analogiczną przebudową np. ronda na pl. Pokoju Toruńskiego? Tylko jak by się zmieścił, tam są mniejsze odległości. No i ... - co z tymi nietoperzami, którym przeszkadza konstrukcja tego mostu?
        • pantaka Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 31.10.12, 21:03
          mój post odnosi się raczej do znaczenia tytułu artykułu, jeśli chodzi zaś o lokalizację, to ta na Waryńskiego byłaby dużo lepsza, ruch zza Wisły kierowany byłby prosto na Grudziądzką i na Gdańsk.
          • hecer Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 01.11.12, 00:27
            nie o to chodzi. Dziś Grudziądzka prowadzi na stary most. Arteria pn-pd łączy się z trasą w-z przy kaszowniku, dalej auta stoją w korku od Odrodzenia na most. Zaraz za pl. Rapackiego 2x2 zwęża się do jednej jezdni i wprowadza ruch na uliczki Podgórza.

            Wystarczy skierować potok aut z Grudziądzkiej w kierunku pl. Pokoju i dalej na most - na nowy układ 2x2. Żadnych aut od tego nie przybędzie, żeby "zakorkować Grudziądzką". Kiedyś zrobiłem ładny rysunek, ale dziś znajduję taki:

            img24.imageshack.us/img24/332/nowyu14vr2.jpg
            tylko zauważ, że od pl. Rapackiego powinna być cienka kreska - bo przez most i na podgórzu jest 1x2.

            a tak byłoby z Waryńskiego:
            img59.imageshack.us/img59/8770/ukldrog04.jpg
            - czyli jest 2x2 - od Grudziądzkiej przez most do S10 i A1
            - jest pełna trasa W-Z
            - jest połączenie z autostradą

            Gdybym miał wymienić najbardziej priorytetowe inwestycje drogowe dla Torunia to byłoby:

            - Trasa W-Z - 2x2 (5-ty etap trasy od Kaszownika do Lubickiej) z węzłem z arterią pn-pd (nowomostowa)
            - połączenie z A1 i S10 - 2x2 - przez nowy most

            No ale ostatecznie i tak sprawa rozbija się o koszty. Wschodnia 753 mln zł, Waryńskiego 350-400 mln zł.

            Taniej wychodzi Waryńskiego bez dofinansowania niż Wschodnia z dofinansowaniem.
            • jot9 Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 01.11.12, 06:31
              hecer napisał:

              > Kiedyś zrobiłem ładny rysunek, ale dziś znajduję taki:

              Ładne rysunki, ale dla pełnego obrazu należy dodać stan aktualnie planowany:
              www.most.torun.pl/img_upl/p2_most_trasa_wsch_1800.jpg
              Ten przebieg - gdyby kiedyś został zrealizowany - ma całkowicie zdjąć tranzyt nazwijmy go "lokalny" z Torunia a mieszkańcy okolicy międzymostowej będą mieli do wyboru między starym a nowym mostem, więc gdyby ten przebieg został do końca zrealizowany to mimo wszystko Grudziądzka zostałaby odciążona. Masz rację, kiedy sprowadzasz sprawę do dyskusji o kosztach - ten aktualnie realizowany przebieg jest wielokrotnie droższy.
              • jot9 Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 01.11.12, 06:47
                No tak, skoro zacząłem znowu o moście wschodnim to powinienem napisać jeszcze, że masz jeszcze rację w tym, że ten przebieg "dębowy" nie dość, że nie będzie służył relacji Poznań-Gdańsk to w dodatku nie ma szans na realizację w dającej się przewidzieć przyszłości, bo nie wystarczy na to kasy. Inna sprawa, że ten przebieg w swoim zamiarze odciąga ruch od centrum, a to akurat chyba jest zbieżne z celami stowarzyszenia "Toruń bez Hałasu" :)
                • tryg.sk11 Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 01.11.12, 09:39
                  Hecer to jeden z garstki, małej garstki odważnych Torunian.
                  • zx2012 Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 01.11.12, 20:21
                    tryg.sk11 napisał:

                    > Hecer to jeden z garstki, małej garstki odważnych Torunian.

                    A ty jestes kolejnym dupowlazem chcacym cos na hecerowej klesce cos zyskac.

                    Oj nieładnie panie trygu :(


                    • pantaka Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 01.11.12, 21:17
                      Hmm, pomyślmy co tryg może zyskać na klęsce hecera, wywala go z roboty?
                      Na razie zyskał niezwykle sympatyczny komentarz pod swoim wpisem
                • hecer Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 01.11.12, 11:29
                  > Inna sprawa, że ten pr
                  > zebieg w swoim zamiarze odciąga ruch od centrum, a to akurat chyba jest zbieżne
                  > z celami stowarzyszenia "Toruń bez Hałasu" :)

                  Nie tak jak ci się wydaje.

                  Ruch z centrum wyprowadza obwodnica autostradowa.

                  Most na Wschodniej - ze względu na niewielkie prognozowane natężenie ruchu - zostawia większość pojazdów na starym moście. W centrum.

                  Ja jestem za tym, aby w pierwszej kolejności kończyć budowę dróg w centrum, tzn:
                  - Trasa W-Z
                  - Trasa Kościuszki
                  - Trasa Nowomostowa

                  Dzięki temu, że buduje się drogi w centrum można eliminować hałas - budować w tunelu, w wykopie, budować węzły. Bardzo duża przepustowość dróg w centrum - i znikome ich oddziaływanie hałasem na okolice - jest kwintesencją nowoczesnego projektowania układu drogowego. Daje oszczędność terenową, wystarczy jedna droga zamiast sześciu odcinków pięciu dróg.

                  Zobacz co odpieprza Zaleski: tu kawałek Polnej 2x2 (pod oknami), tu kawałek Bema 2x2 (pod oknami), tu kawałek średnicowej 2x2 (pod oknami)... te inwestycje NIC NIE DAJĄ.

                  A zrób jedną arterię w całości - np. Trasę Kościuszki - z węzłami (czyli puszczasz Sobieskiego pod Żółkiewskiego, Kościuszki nad lub pod Grudziądzką i dalej w Bema - nad lub pod Chełmińską). I tunel wzdłuż wieżowców na Glowackiego. Dzięki temu od razu masz nową drogę wysokiej przepustowości - tańszą niz te wszystkie gargamele (kawałek Polnej, kawałek średnicowej), które nic nie dają - bo nie stanowią całości.
                  • kototaur Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 01.11.12, 19:56
                    Most na Wschodniej niestety jest faktem. Torunia nie będzie tak szybko stać na wybudowanie tego w pierwotnej lokalizacji.
                    Budowa Trasy Nowomostowej bez mostu w pierwotnej lokalizacji jest niestety pozbawiona sensu.
                    Tunele przebiegające pod Grudziądzką mogą być problematyczne. Gdy modernizowano Grudziądzką zaistniała konieczność jej budowy na palach. Teren jest podmokły. Pozostają więc wiadukty.
                    Obawiam się, że jesteśmy skazani na Trasę Wschodnią. Aby miała ona jakikolwiek sens należy sprawić aby miała ona możliwie najbardziej „miastotwórczy” charakter. Szansą na to może być uchwalenie rozsądnych planów zagospodarowania przestrzennego dla terenów do niej przylegających.
                    Niewątpliwie jednak wielka szkodą jest to, że most nie powstał w pierwotnej lokalizacji. Ucywilizowanie Trasy Wschodniej będzie bardzo drogie.
                    • hecer Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 02.11.12, 01:06
                      na tych podmokłych terenach stoją budynki, wieżowce. Nie ma przeszkód aby tunel w osi Grudziądzkiej wybudować. Tunel metra w Warszawie budowany jest pod Wisłą, wybudowano tunel pod kanałem La Manche. Dużo trudniejsze jest wybudowanie trasy wschodniej - ona również zakłada tunel: pod Strugą Toruńską. (na wysokości skrzyżowania Wschodnia/Curie Sklodowska pod torami kolejowymi płynie struga. To dużo trudniejsze zadanie niż budowa tunelu dla Grudziądzkiej).

                      poza tym podstawowy problem polega na tym, że trasa wschodnia nie ma sensu - tak samo jak nie ma sensu most na Wschodniej. Ten problem należy dyskutować.

                      Na rezygnację z nowomostowej Torunia po prostu nie stać. A myślenie, że wschodnią da się ucywilizować - tzn. że można jakoś ten błąd Zaleskiego naprawić - jest niestety mrzonką. I to niesluchanie kosztowną.

                      Ciekawe, że gdyby dziś zrezygnować z mostu na Wschodniej - i pokryć te poniesione koszty tymi 327 mln zł - to niewiele byśmy stracili a dużo zyskali.
                      • hecer Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 02.11.12, 01:10
                        ale i tak ważniejsze jest w tej chwili rozliczenie się z pomysłu "trasa wschodnia" - bo obrona tego pomysłu tak naprawdę ma na celu obronę błędów popełnionych przez Zaleskiego a nie działanie dla dobra Torunia. Toruń potrzebuje nie tylko trasy nowomostowej, ale też mostowego i drogowego katharsis - zmiany myślenia o mieście i inwestycjach, odkłamania tego co ludziom nakładziono do głowy, odklepania tych wszystkich bzdur które zostały wcześniej zatwierdzone a dziś są bronione metodami szantażu, kłamstwa, nacisków, donosów i ataku na tych, którzy domagają się ujawnienia prawdy.
                        • uszaty25 Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 02.11.12, 08:50
                          Myslacy czlowiek zamiast estakady na placu Daszynskiego przerzucilby nia ruch nad torami na wysokosci ulicy Polnej/Kociewskiej. Ale nasi eksperci wola wydac setki milionow zlotych aby przesunac ruch z okolic skrzyzowania Przy Kaszownika do ul. Jesmanowicza czyli az o jakies 800 metrow. Ile nas kosztuje kazdy metr takiego rozwiazania 1 mln czy wiecej?
                      • jot9 tunel pod Strugą? 02.11.12, 06:28
                        hecer napisał:

                        > Dużo trudniejsze jest wybudowanie tra
                        > sy wschodniej - ona również zakłada tunel: pod Strugą Toruńską. (na wysokości s
                        > krzyżowania Wschodnia/Curie Sklodowska pod torami kolejowymi płynie struga. To
                        > dużo trudniejsze zadanie niż budowa tunelu dla Grudziądzkiej).

                        Aby przekroczyć Strugę i czynne torowisko łatwiej (czyt. taniej) zbudować estakadę niż kopać tunel - skąd informacja, że trasa wschodnia zakłada w tym miejscu akurat budowę tunelu a nie estakady? Druga sprawa - budowa tunelu wzdłuż Grudziądzkiej to mimo wszystko trochę dłuższy odcinek niż w poprzek Strugi i torowiska.

                        Proszę o wyjaśnienie.
                        • jot9 S5 02.11.12, 09:15
                          No i pamiętajmy o planowanym przebiegu trasy S5, który w przyszłości powinien zdecydowanie zdjąć z Torunia tranzyt w relacji Poznań-Gdańsk. Kiedy planowano trasę nowomostową, S5 nie było w planach. Twój tunel pod całą Grudziądzką w tej sytuacji wydaje się tak samo sensownym rozwiązaniem jak budowanie mostu z Rubinkowa na Podgórz. Fakt faktem, że teraz stoimy w szerokim rozkroku nad wielkim G... - w którą stronę się nie ruszyć, to zawsze wdepniemy w rozbabrany, niespójny, samokorkujący się układ drogowy.
                          • hecer Re: S5 02.11.12, 10:00
                            ludzie, przestańcie ten tranzyt męczyć. Tranzyt to jest 5-10% ruchu na drogach Torunia. Układ dróg tranzytowych dla miasta jest już gotowy: południowo-wschodnia obwodnica (A1-S10). Tam są wszystkie drogi tranzytowe. Teraz musimy tylko się z tą obwodnicą połączyć, czego łysy gamoń nie rozumie. Mamy tylko węzeł Lubicz. A węzeł Turzno - Olsztyńska (1x2 bez wiaduktu na torami)? A węzeł południowy? (likwidują czerniewice między DK1 a A1)

                            Kosztem miliardów budowana jest A1. A Toruń? Toruń olewa połączenie z A1. Bosssshe...

                            My już dawno powinniśmy mieć gotowe połączenia: na południe - w osi nowego mostu - do S10 (stąd jest wjazd na A1), Olsztyńska do węzła Turzno...

                            Ale Zaleski ma lepsze inwestycje: Konstytucji 3 maja! Turystyczna! Nieszawska! No naprawdę...

                            potrzeby finansowe miasta są spore: bo Olsztyńska to jest ponad 100 mln zł (z wiaduktem nad torami linii do Sierpca). A on w tym czasie...planuje sobie jakieś "trasy wschodnie" itd.
                          • buckshot Re: S5 02.11.12, 11:03
                            jot9 napisał:

                            > No i pamiętajmy o planowanym przebiegu trasy S5, który w przyszłości powinien z
                            > decydowanie zdjąć z Torunia tranzyt w relacji Poznań-Gdańsk. Kiedy planowano tr
                            > asę nowomostową, S5 nie było w planach.


                            s5 powstanie ale tylko od Gniezna do Bydgoszczy a pozniej s10 do Czerniewic. Także wszystko pozostanmie bez wiekszych zmian. Powstanie ten fragment najszybciej za 10 lat.

                            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=838774&page=71
                        • hecer tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 09:36
                          Wschodnia musi iść tunelem pod torami kolejowymi i pod strugą bo dokładnie w tym miejscu nad torami kolejowymi ma przechodzić wiadukt srednicowej.

                          Od blisko 10 lat urbaniści i specjaliści załamują ręce patrząc na to, co Zaleski wyczynia i planuje.

                          Jak wschodnia pójdzie w tunelu a średnicowa na wiadukcie to łącznice muszą pokonywać bardzo dużą wysokość...

                          ...a jeszcze parę lat temu planowano - zajrzyj na stronę Mężydły, tam jest to studium (nie)wykonalności - że w miejscu pętli tramwajowej na rogu wschodniej i curie powstanie gigantyczne rondo na nasypie pod którym będzie tunel i które połączy się z trasą średnicową biegnącą na estakadzie nad torami kolejowymi...

                          Tak, to nie jest jest żart. Wejdź do archiwum na stronie mężydły, jest tam studium wykonalności dla tych rozwiązań.

                          Oczywiście już samo poprowadzenie trasy wschodniej dalej niż pl. Daszyńskiego wymaga np. odcięcia ulicy Rydygiera od Wschodniej. Będzie ślepa. Główna ulica Rubinkowa...

                          To nie są żarty. On to planuje. Dlaczego tunel zwęża się pod pl. Daszyńskiego, czemu to zwężenie jest tam a nie na wysokości Żwirowej, gdzie kończy się ten etap?

                          Proszę cię, Zaleski przegiął pałę i to dawno. W momencie gdy planował II etap wschodniej który miał iść w 80% po estakadach i w tunelach. Specjaliści mu powiedzieli, że to drogie. A on powiedział, cytuję, "że Unia lubi takie rozwiązania". Mam ci odszukać artykuł w prasie, w którym to Zaleski powiedział? To jest prawda. Przykro mi.

                          Zaleski jest największym szkodnikiem w historii miasta. On je po prostu swoimi pomysłami rozsadza i rozwala. Z każdej strony: przestrzennej, drogowej, finansowej.
                          • uszaty25 Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 09:54
                            Daj spokoj tzw. II etap trasy wschodniej to zwykla sciema dla ciemnego luda. Nie wiadomo czy powstanie nawet pierwszy etap, gdyz moze sie tak "niestety" zdarzyc ze Zaleski i jego zaloga z klubu Kameleon beda musieli rozebrac to gó... na placu Daszynskiego i na Winnicy.
                          • jot9 dzięki 02.11.12, 09:55
                            > Wschodnia musi iść tunelem pod torami kolejowymi i pod strugą bo dokładnie w ty
                            > m miejscu nad torami kolejowymi ma przechodzić wiadukt srednicowej.

                            Fakt, zapomniałem o średnicowej. Racja. Ale klops. Eee, to się zbuduje dwupiętrową estakadę i kręcone wjazdy. Może Unia lubi też takie rozwiązania i dorzuci parę baniek? :)

                            > W momencie gdy planował II etap wschodniej który miał iść w 80% po estakadach i w
                            > tunelach. Specjaliści mu powiedzieli, że to drogie

                            Zgadza się - pamiętam, że był taki szeroki artykuł w prasie.
                            • hecer ależ proszę 02.11.12, 13:57
                              > Fakt, zapomniałem o średnicowej. Racja. Ale klops. Eee, to się zbuduje dwupiętr
                              > ową estakadę i kręcone wjazdy. Może Unia lubi też takie rozwiązania i dorzuci p
                              > arę baniek? :)

                              To jest gaszenie pożaru za pomocą benzyny.

                              Najpierw wydajesz o 300 baniek więcej, potem nie masz kasy na naprawienie tego co narobiłeś wydając te 300 mln zł więcej. Problem mostu pozostaje nierozwiązany bo ze studium wykonalności projektu mostowego wynika, że natężenie ruchu na starym moście w ciągu 5 lat wraca do poziomu maksymalnego jaki ta przeprawa może przenosić: 40 tys aut na dobę. Już to studium wykonalności zakłada konieczność przebudowy starego mostu i budowy tam na stałe 3 pasów, co i tak nie rozwiązuje podstawowego problemu - nowy most jest w złej lokalizacji. I nawet na ten remont starego mostu musisz mieć pieniądze, a się ich pozbawiłeś budując o 300 mln zł droższą Wschodnią. A poza tym zostaje ci i tak połączenie z autostradą na południu....

                              Ktoś tu pisze o cywilizowaniu Wschodniej... Nie ma takiej możliwości. Tego się nie da ucywilizować a mówienie o "trzecim moście" albo "dokończeniu trasy wschodniej" to są mrzonki po tym, co się stało.

                              Dwa lata temu mówiłem i pisałem, pokazywałem radnym prezentację o układzie drogowym. I jeden slajd: "jeszcze nie jest za późno". Dwa lata temu, zanim zaczęto budowę - było za późno. Teraz jest jeszcze bardziej za późno. A za 3 lata wszyscy powiedzą: "o ja pierd...". Już za późno aby cokolwiek naprawić: nie ma za co, nie ma jak.

                              Urbaniści mieli rację 10 lat temu. Ja tę samą rację miałem dwa lata temu. I nic tego nie zmieni. Jutro też pokaże, kto miał rację.

                              Rok temu mówiłem, że ruch na autostradzie A1 będzie, że "bezpłatna obwodnica" jest głupia. Nowości rozpętały w kampanii wyborczej do parlamentu burzę: walkę o bezpłatną obwodnicę. I co? I nic. A za rok czy dwa będzie jeszcze lepiej: bo równolegle do krajowej jedynki na Łódź budowana jest A1. I to ta droga - z 4 pasami ruchu, dwoma jezdniami, bardzo dużą liczbą wiaduktów - będzie zapełniona samochodami. A ta krajowa jedynka się skurczy, wyschnie.

                              ...a właśnie w ciągu tej drogi Zaleski buduje "most tranzytowo-miejski".

                              Nie godzę się na jedno: na zamiatanie sprawy mostu pod dywan czy uznanie tego, za walkę z Zaleskim. To nie jest walka z Zaleskim, to jest walka z głupotą rozwiązań drogowych i ekonomicznych dla Torunia. To jest walka o dobro Torunia. A Zaleski sam się postawił po drugiej stronie barykady działając na szkodę Torunia, jego budżetu, układu komunikacyjnego i ładu przestrzennego.

                              ...ale Ryszard Warta znów płodzi swoje mądrości w Nowościach, jak gdyby nigdy nic. Naprawdę, nie zaszkodzi pochylić się nad mapą czasem. Albo chociaż spotkać się i porozmawiać z tymi, których w prasie się tak nęka.

                              Ja po prostu tych komentarzy nie jestem w stanie dalej znosić, są dla mnie ogromnie przykre zważywszy na to ile czasu i pracy poświęciłem na to, aby zapoznać się z materiałami w sprawie mostu.

                              Na pewno więcej niż pan Ryszard Warta w Nowosciach i na pewno wiecej niż pani Joanna Pociżnicka w tej gazecie. Proszę do cholery trochę się w tych komentarzach miarkować, bo robicie mi wielką przykrość, to są ciosy poniżej pasa. Nie walcie na oślep tylko się z czymś do cholery zapoznajcie zanim napiszecie swój komentarz!
                          • buckshot Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 11:08
                            hecer napisał:
                            Oczywiście już samo poprowadzenie trasy wschodniej dalej niż pl. Daszyńskiego wymaga np. odcięcia ulicy Rydygiera od Wschodniej. Będzie ślepa. Główna ulica Rubinkowa...

                            Będzie prawo skręt z wschodniej i w Wschodnią z Rydygiera, zresztą z Rydygiera można w prosty sposób dojechać do Lubickiej i dalej do centrum.
                            • buckshot Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 11:12
                              Fakt Zaleski wiele napsuł ale nich już ukończą ten dotowany kawałek średnicowej Gru -Chelminska odciazajacy ulice po ktorych mozna jezdzic tylko 40km/h i ten nowy most bo będzie tragedia. Później Zaleski na bruk.
                              • patrz_realniej Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 03.11.12, 13:38
                                bakszrot, parówo zaleskiego, ilu ludzi juz umarło, bo karetki nie mogły dojechac do szpitala zatłoczona ZiWigury, ilu pieszych i rowerzystów zostało rozjechanych na Podgórnej?
                                Balwanie, ten odcinek nie zaczał byc jeszcze budowany, wiec co konczyć?
                                trzeba go zbudowac, bo jest dotowany?
                                Jesteś megakretynem!
                                • buckshot Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 03.11.12, 22:17
                                  Ale bedzie budowany i pewnie zobacze ciebie tam z transparentem w czasie blokady no chyba ze juz bedziesz siedzial w gumowym domku pod okiem straznika, heh
                            • hecer Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 13:42
                              > Będzie prawo skręt z wschodniej i w Wschodnią z Rydygiera, zresztą z Rydygiera
                              > można w prosty sposób dojechać do Lubickiej i dalej do centrum.

                              Nie będzie prawoskrętu ze Wschodniej w Rydygiera. Poza tym, nawet gdyby był to i tak nic on mieszkańcom Rubinkowa nie daje. Co z tego, że auta będą z Łodzi będą mogły wjechać na Rubinkowo w Rydygiera? Skoro auta z Rubinkowa nie będą mogły ani wjechać ani wyjechać na Curie Skłodowskiej.

                              Poza tym nie ma tego w planach. Ty sobie coś tam mruczysz i ci się wydaje, że "będzie" - a nie ma i nie będzie. Wschodnia to droga klasy "G" a Rydygiera będzie tylko połączona z drogą serwisową dla posesji przy Wschodniej - i nic więcej tam nie zrobisz.
                              • buckshot Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 14:43
                                hecer napisał:

                                > > Będzie prawo skręt z wschodniej i w Wschodnią z Rydygiera, zresztą z Rydy
                                > giera
                                > > można w prosty sposób dojechać do Lubickiej i dalej do centrum.
                                >
                                > Nie będzie prawoskrętu ze Wschodniej w Rydygiera. Poza tym, nawet gdyby był to
                                > i tak nic on mieszkańcom Rubinkowa nie daje. Co z tego, że auta będą z Łodzi bę
                                > dą mogły wjechać na Rubinkowo w Rydygiera? Skoro auta z Rubinkowa nie będą mogł
                                > y ani wjechać ani wyjechać na Curie Skłodowskiej.

                                Nie masz gwarancji że nie bedzie. Po co w ogole zawodnik z Łodzi ma wjedzdzac na Rubinkowo ? Dojedzie do Skłodowskiej w inny sposób. Juz pisalem ze z Rydygiera na Skłodowska bedzie mozna sie dostac poprzez prawo skret ktorego nie jestesmy w stanie wykluczyc albo poprzez Lubicką do wschodniej albo Bukową.(jadąc z Rubinkowa centrum -kwadrat od strony Rydygiera ,zawsze tak robie).

                                teraz juz po ptokach hecer, trzeba ukonczyc ten most i zastanowic sie co dalej. wschodnia nie powstanie za 3 lata, pewnie najszybciej za 10.

                                Plan na najbliższe lata :
                                1) most,
                                2) średnicowa Ch- Gr
                                3) dojazd za cinema city ze starego mostu do Średnicowej (Zaleski niestety śpi)
                                4) pozniej walka o reszte TS (wschodnia - Gr) bo pewnie Zaleski uwalił juz na amen łącznik Lubickiej do Ronda Pokoju i Trasę Kościuszki).
                                Trzeba oczywiscie zadbac o te prawo skręty.

                                Co chcesz hecer osiagnać? wstrzymac budowe mostu? chyba raczej nie , juz mowilem dogadaj sie z Zaleskim w interesie miasta.
                                • uszaty25 Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 16:26
                                  Kolego Buckshot zacznijmy od tego po co ktos z Lodzi ma jechac przez miasto, niech Zaleski juz nic nie planuje tylko odejdzie w chwale tego ktory wybudowal drugi most. Tego Bóg, historia i mieszkancy nigdy mu nie zapomną, zwlaszcza ci ktorzy dzieki niemu mieszkaja miedzy estakada i tunelem oddalonym o kilkanascie metrow.
                                • hecer dzień świra 02.11.12, 18:02
                                  > teraz juz po ptokach hecer, trzeba ukonczyc ten most i zastanowic sie co dalej.
                                  > wschodnia nie powstanie za 3 lata, pewnie najszybciej za 10.

                                  o ile pamiętam, ty i ja mieliśmy ze sobą nie rozmawiać.

                                  > Co chcesz hecer osiagnać? wstrzymac budowe mostu? chyba raczej nie , juz mowile
                                  > m dogadaj sie z Zaleskim w interesie miasta.

                                  Ale to nie jest moja prywatna sprawa, gamoniu. Zachowujesz się jak dzieciak. Pisałem ci to, nie interesuje mnie ani rozmowa ani tym bardziej spotkanie z tobą.
                                  • bartosz.de Zaświrowałeś? 02.11.12, 19:41
                                    hecer napisał:

                                    > Ale to nie jest moja prywatna sprawa, gamoniu. Zachowujesz się jak dzieciak. Pisałem ci to, nie interesuje mnie ani rozmowa ani tym bardziej spotkanie z tobą.

                                    Gamoń. Oczywiście, że gamoń:)
                                    Słowem na k też rzucisz tak jak na pewnym blogu?
                                    Co na to twoja żona i dzieci?

                                    • buckshot Zaświrowałeś hecer ? 02.11.12, 21:35
                                      hecer, niestety trzeba to stwierdzić, że prymitywny z Ciebie gość . Rozumiem ze wszyscy ktorzy sie z toba w pełni nie zgaadzają zaliczani są przez ciebie do gamoni. Fajne podejscie nie ma co, heh, z takim podejściem to możesz zostać co najwyzej sołtysem na zapadłej wiosce. Niew spodziewaj sie ze jakis sąd lub powazna instytucja poprze ciebie w jakikolwiek sposób, chociazby w tej sprawie, zbyt duzo ludzi obraziles. na ra sieroto.
                                      • patrz_realniej Re: Zaświrowałeś hecer ? 03.11.12, 13:39
                                        ale ty parówo zaleskiego jesteś gamoniem, wiec po prostu nazywa cie po imieniu.
                                        O co sie tak oburzasz?
                                        • buckshot Re: Zaświrowałeś hecer ? 03.11.12, 22:15
                                          patrz_realniej napisała:

                                          > ale ty parówo zaleskiego jesteś gamoniem, wiec po prostu nazywa cie po imieniu.
                                          > O co sie tak oburzasz?

                                          Zaleskiego mam gdzieś bo to marny prezydent i juz to mowilem a ty idz lepiej zobacz czy cie nie ma w gumowych domkach nieopodal Napierstkowa.
                                • hecer Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 18:06
                                  > Trzeba oczywiscie zadbac o te prawo skręty.

                                  nie zawracaj mi głowy, tylko dbaj.
                                  • pantaka Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 18:33
                                    Hecer, ktoś do Ciebie wydzwania po nocy i zawraca Ci głowę wschodnią?
                                    • hecer Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 19:02
                                      nie, po prostu ktoś ma wizję mostu na działce znajomej i ją realizuje, a zbyt wielu ludziom ta wizja jest zbyt bardzo obojętna.

                                      a ty też uważasz, że najlepsze dla Torunia jest dogadanie się w sprawie inwestycji z Zaleskim?
                                      • pantaka Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 19:24
                                        No to nie narzekaj, że ktoś ci zawraca głowę skoro uważasz, że jest zbyt wielu obojętnych w tej sprawie.
                                        Jeśli chodzi o Zaleskiego, mniej lub bardziej "protestuję" przeciw jego rządom od 2002 roku z drobnymi przerwami (nieobecność w Toruniu) i zdecydowanie twierdzę, że jego decyzje są szkodliwe dla funkcjonowania i rozwoju miasta (między innymi most wschodni).
                                        Nikt jednak już tego mostu nie rozbierze i niestety będziesz się musiał z tym pogodzić.
                                        Zaleskiego trzeba rozliczyć jak najprędzej za błędne decyzje ale obawiam się, że stanie się to dopiero przy okazji przegranych przez niego wyborów i to wcale nie muszą być te najbliższe. Patrząc na dotychczasowych i potencjalnych kandydatów na ten stołek nie wygląda to dobrze niestety. Dlatego generalnie kibicuję Twoim działaniom choć nie ze wszystkim się zgadzam i obawiam się, ze niestety spora część energii zamienia się w parę.
                                        • hecer Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 20:47
                                          ja ci odpowiem, dlaczego nie ma opcji żadnego dogadywania się. Bo prawda o moście i tych inwestycjach to nie jest przedmiot żadnych targów - prowadzących w istocie do zamiatania sprawy pod dywan. Ja nie jestem politykiem by się z kimś dogadywać.

                                          Na horyzoncie nie widać kandydata bo tak sprawuje rządy Zaleski. Nikt z nim do debaty nie wyjdzie bo on stworzył taką przestrzeń do debaty w której jest miejsce tylko dla niego. Zresztą zauważ: "atakują wszystko co robi Zaleski". To tak jakby wszystko co robił Zaleski było dobre lub przynajmniej nieuchronne i nieodwracalne, a każdy kto chce ujawnić prawdę o drogowych wizjach prezydenta od razu jest tym złym. Wręcz oczekuje się od niego "dogadywania się"

                                          Traktowanie UE jak głupca też mi się nie podoba. To nie jest tak, że Unia zabiera pieniądze i daje pieniądze. To jest instytucja która ma rozwijać Europę. A rozwój nie polega na tym, że się jest kasjerem rozdającym pieniądze. W koncepcji rozwoju Europy mieści się również możliwość popełniania błędów przez tym podobnych Zaleskich. I w tej koncepcji mieszczą się również narzędzia naprawy sytuacji. Zamiatanie pod dywan mostu to po prostu apelowanie do najbardziej idiotycznego pojęcia koncepcji Unii Europejskiej: biurokratycznej, bezmyślnej maszynki dzielenia pieniędzy.

                                          Nie każdego prezydenta trafnie rozliczają wyborcy. Zaleski wygrywał wybory mimo tego, że doprowadził do opóźnienia w budowie mostu i wzrostu kosztów. Byli też tacy premierzy i ministrowie oraz prezydenci miast, którzy przegrywali wybory - mimo, że dokonywali rzeczy ważnych dla kraju, samorządu, itd.

                                          Natomiast w tej sprawie, w sprawie mostu, niszczone są instytucje i praworządność. Taki GDOŚ został kompletnie sponiewierany. Nie tylko zresztą GDOŚ.

                                          Tu już nie chodzi o to, czy wybudują czy nie na Wschodniej. Mi też się wydaje, że to za daleko poszło. Tym bardziej teraz powinniśmy patrzeć na tę inwestycję już nie tak, jakby była zagrożona. W tej chwili sąd może stwierdzić że doszlo do naruszenia prawa. Powinniśmy też myśleć o konsekwencjach budowy na wschodniej - i nie przez różowe okulary, tak jak to robią optymiści którym wydaje się, że "ucywilizowanie wschodniej to trudna ale nie niemożliwa sprawa". Ja na to patrzyłem pod wieloma kątami i zawsze mi na jedno wychodziło - że ja pierd... to będzie masakra. Tym bardziej gdy powstanie autostrada.
                                          • buckshot Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 21:44
                                            hecer napisał:

                                            > Tu już nie chodzi o to, czy wybudują czy nie na Wschodniej. Mi też się wydaje,
                                            > że to za daleko poszło.

                                            O brawo zrozumiales, wiadomo ze mostu nie da sie zatrzymac, pisz dalej do instytucji o przekretach zalleskiego i na tym sie skup .
                                            nie marnuj juz czasu na forum bo to ci nic nie da i co najwazniejsze nie obrazaj ludzi ktorzy piszą tu tylko o swoich koncepcjach .
                                            • patrz_realniej Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 03.11.12, 13:33
                                              bakszrot, parówo zaleskiego, czy zacząłes juz powoływac stowarzyszenie "teraz kawałek srednicówki"??
                                          • kototaur Re: tak, bo na wiadukcie jest średnicowa 02.11.12, 22:21
                                            Daleki jestem od bycia optymistą, zważywszy na to jak inwestuje nasz samorząd. Jednak jak sam stwierdziłeś budowy mostu nie da się zatrzymać. To że on powstanie jest faktem. Co z nim zrobić? Zburzyć – obawiam się, że to budowla trwała jak Wał Atlantycki czy Linia Maginota. Pełno betonu i stali. To może oddać go artystą – najdroższa świtowa galeria graffiti. To byłoby jeszcze lepsze niż CSW. Może zaszczycił by ja swym muralem sam Banksy. Cóż nam jeszcze pozostaje … park wspinaczkowy.
                                            To byłoby kretyńsko i to niebywale.
                                            Dlatego nie różowe okulary lecz pragmatyzm !!! nakazują w optymalny sposób wykorzystać ten gniot jakim będzie most ma Wschodniej.
                                            Tu jest duże pole popisu dla planistów – urbanistów. Oby jednak nikt nie podsuwał im swych jedynych, słusznych poglądów.
                      • jerzy_gw Re: Redakcji gratuluję tytułu, konsultowany z Gmy 02.11.12, 23:47
                        hecer napisał:

                        > Ciekawe, że gdyby dziś zrezygnować z mostu na Wschodniej - i pokryć te poniesio
                        > ne koszty tymi 327 mln zł - to niewiele byśmy stracili a dużo zyskali.

                        Uwzględniłeś koszty rozbiórki dotychczas wybudowanej części mostu?
    • zustoformapodatku Re: Miasto kontra stowarzyszenie, krytykujące now 02.11.12, 20:23
      BTW Hecer wysuwa tutaj rożne tezy, argumenty itp. Osobiście się z nimi zgadzam, ale pytanie czemu agencja PR od mostu ich nie ripostuje. Zgarneli ponoć 1,5mln i żadnych działań propagujących nie realizują. Wyglada jakby czuli się nie tykalni, nie mieli motywacji do szerszych działań bo już wszystko ustalone, zapłacone.

      Żenada i tyle.

      Ps Hecer gdzie jest możliwość spr. Jak wyglądał przetarg na obsługę PR mostu i ile faktycznie dostają ? Mzd musi takie dane udostępnić? Mzd jakiś bilans roczny publikuje gdzie poda ile poszło na PR, ile na remont konkretnych ulic itp ?!
      • zustoformapodatku Re: Miasto kontra stowarzyszenie, krytykujące now 02.11.12, 20:24
        Działań prostujacych miało być.
      • hecer Miasto kontra.... kto? 03.11.12, 15:53
        Ten pijar mostowy jest akurat jednym z mechanizmów UE. Jednym, ale nie jedynym. Mnie wkurza to, że instytucja odpowiedzialna za podpisanie umowy na dofinansowanie odmawia mi dostępu do studium wykonalności projektu, kosztorysu, wniosku o dofinansowanie - a z drugiej strony w ramach tejże umowy finansowane są działania czysto propagandowe z tym samym logo, z logo Unii Europejskiej. Gdy do tego dochodzą jeszcze wycieczki dziennikarzy do Pragi zaczyna się robić inaczej niż być powinno.

        Jakbym był człowiekiem bez wiary to bym sobie pomyślał o tej Unii Europejskiej same najgorsze rzeczy. Sponsoruje władzę polityczną. Tworzy instytucje niezdolne do działania w ramach prawa, które wydają decyzje o niegospodarności. Likwiduje stowarzyszenia. Przekupuje prasę - bo każda publikacja logotypu Unii Europejskiej daje mediom pieniądze co dziś, w dobie kryzysu prasy papierowej, jest szczególnie ważne.

        Chciałbym widzieć Unię która umie zmierzyć się z kryzysem. A sprawa mostu jest dla Torunia, dla Polski, dla Unii problemem. To kryzys. Tak jak kryzys gospodarczy, finansowy.

        Zamiatanie sprawy pod dywan tylko ten kryzys powiększy. W ten sposób Unia Europejska nie zmieni Polski na lepszy kraj. W ten sposób my nie zmienimy Unii Europejskiej na lepszą organizację. Pieniądz i władza to tylko instrumenty, narzędzia. Jeśli służą do eliminowania ludzi zaangażowanych i zastępowania ich ludźmi którzy albo kochają władzę, albo gotowi są każdej władzy się sprzedać to kryzys może się tylko nasilić. Dziś środki unijne są niestety elementem polityki, są narzędziem sprawowania władzy. Ich wkład w rozwój jest niestety niewielki; właśnie dlatego że stały się instrumentem władzy. W takiej sprawie jak toruński most są one wręcz toksyną. Nie tylko dlatego, że tutaj pieniądze europejskie umożliwiły przekręt - z mostem na działce pani Bożeny. Także dlatego, że gdy o tę sprawę zaczęli się upominać inni ludzie, rozpoczęło się niszczenie i psucie wszystkiego wokół: instytucji, prawa, obyczaju, ludzi.

        Zauważ, że sprawę mostu można tak naprawdę streścić w dwóch zdaniach chwytając istotę rzeczy: zmiana lokalizacji na wariant gorszy i droższy wynikała z tego, że pani Bożena ma działkę na Lipnowskiej.

        Żeby dać te 2 bańki trzeba... czekać 10 lat na most, robić jakieś decyzje środowiskowe po to, aby zafałszować informację o przyrodzie, przygotować kilkaset segregatorów z dokumentacją, zaangażować media do promocji projektu, wypieprzyć ludzi, zastąpić ich tymi, którzy są gotowi wykonywać polecenia bezmyślnie, przygotowywać sprawozdania, raporty, wytyczne, kłamać, pomawiać, naciskać, donosić...

        Dużo większą klęską niż ten spartaczono układ drogowy w Toruniu jest to wszystko, co wydarzyło się po drodze i co dzieje się dalej. A ta wiara, którą macie, że "należy sprawę zamknąć", czy że "już za późno" jest tak naprawdę dużo poważniejszą sprawą niż to, że Toruń dalej nie będzie miał mostu miejskiego i problemy drogowe.

        Problemy drogowe to jest mały miki przy tym wszystkim, co się wydarzyło.

        Kiedyś rozmawiałem z fajnym gościem, który widział więcej takich rzeczy jak ta. I się pytałem, czy to co się teraz dzieje to działo się zawsze, tylko ja tego nigdy nie widziałem a teraz po prostu zbliżyłem się do tego, czy może jest to zepsucie o charakterze wyjątkowym, z którym nie mieliśmy do czynienia wcześniej.

        Nie jest ważne jaka jest odpowiedź na to pytanie. Samo sformułowanie takiego pytania budzi grozę i powinno katalizować zmiany.

        Zaraz potem pada jednak sugestywne "dogadajcie się". Dogadajcie się zanim wybije szambo. Moim zdaniem to szambo musi wybić, te ekskrementy muszą wypłynąć. Bo inaczej nikt nigdy nie będzie wiedział co tak cuchnie. A ktoś inny będzie twierdził, że to szambo to jest perfumeria (jak mawia klasyk z portu drzewnego).
        • hecer Dawidowicz kontra Toruń 03.11.12, 18:51
          Pewnie wkrótce wyborcza napisze, że "miasto walczy z mieszkańcami". I napisze to całkiem poważnie - np. gdy straż miejska wlepi kilku podpitym gościom mandat za picie na murku

          Czuję się częścią tego miasta. Nie rozumiem zwrotu "miasto kontra stowarzyszenie". Miasto z nami walczy? Czy prezydent Michał Zaleski?

          Wiele razy wkurzałem się, że wyborczej powtarzane jest sformułowanie "miasto buduje". Tym razem tytuł przerósł autora artykułu, brzmi tak, jakby język polski z niego szydził - że nie rozumie pojęć a bierze się za kształtowanie opinii publicznej.

          -----------------------------------------------------------

          Most na Wschodniej to zwykły, ordynarny przekręt. Jeśli za mówienie takich rzeczy miałbym zostać skazany i pójść do więzienia to poczuję się jak więzień polityczny.

          ...swego czasu jeden z posłów Platformy Obywatelskiej namawiał mnie do ugody z Zaleskim argumentując właśnie w ten sposób - jeśli zostanę skazany to będę miał wpis w rejestrze i trudności z pracą, brak możliwości wykonywania niektórych zawodów...

          Jeszcze ciekawsze jest to, że ów poseł jest prawnikiem. Skończył prawo na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika.

          Ja miałbym być skazany za to, mówię wprost że most na Wschodniej jest przekrętem?

          Mam być skazany za wytknięcie tej niegospodarności?

          Za to, że próbowałem uniemożliwić utratę przez moje miasto kilkuset milionów złotych?

          Żeby tę niegospodarność ukryć wymyślono durną inwestycję za miliard. O tym też mam milczeć?

          No to proszę, aresztujcie mnie dziś za te słowa:

          Most na Wschodniej to niegospodarność. Fundamentem tego mostu jest zamiar korupcyjny. Michał Zaleski okłamał radnych i mieszkańców porównując koszty zmiany lokalizacji.

          ----
          Jeśli poseł na Sejm i prawnik radzi, aby o tym nie mówić - zamiast wziąć się do roboty, bronić prawdy i bronić swoje miasto przed niegospodarnością - to w jakim państwie żyjemy?

          W takim, w którym jeden z najważniejszych polityków w Toruniu proponuje założenie się o wódkę "że ten most na Wschodniej się przyda"?

          I w takim, w którym myślący i zaangażowany obywatel jest wrogiem? W takim, w którym mówi się o nim "donosiciel"? "Hecer, srasz we własne gniazdo?"

          Dopóki nie usłyszę z ust polityka, że most na Wschodniej to niegospodarność, dopóki budowę będą odwiedzać ministrowie, marszałkowie, przedstawiciele Unii, dopóty będziemy udawać, że to szambo w którym tkwimy po uszy jest perfumerią, "a miasto się rozwija bo dużo inwestuje".

          Sorry, ja tak nie umiem. Nie potrafię "dogadać się dla dobra miasta" - w ten sposób, że zanurzę głowę w tym gów... a potem westchnę i powiem "tu się oddycha!" . "Powietrze jak w morskim kurorcie". Nie widzę tu sposobu na "ucywilizowanie wschodniej" bez jednego: że ktoś w w Warszawie, Brukseli czy Strasburgu powie: to jest przekręt.
        • hecer Re: Miasto kontra.... kto? 03.11.12, 23:24
          jakim trzeba być skończonym draniem, aby zrobić Polsce takie świństwo: wepchnąć projekt "na działce znajomej" do puli największego w historii Unii Europejskiej programu infrastrukturalnego.

          To jest draństwo. Próba kamuflowania tego, zamiatania pod dywan, legalizowania, przymykania oczu jest zwyczajnym draństwem. Ludzi, którzy do tego doprowadzili - mam nadzieję, że czytają co piszę - uważam za wrogów Polski. Zaszkodzić sobie - pozbawić miasto mostu miejskiego na wiele lat aby wygrywać kolejne wybory, to jeszcze ujdzie.

          www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1263&NrSection=1&NrArticle=154408
          Mamy już gotowy projekt przeprawy, a nasz kompletny wniosek aplikacyjny na dofinansowanie budowy z UE leży już od 30 czerwca w Centrum Unijnych Projektów Transportowych - mówi prezydent Zaleski. - Zdaję sobie sprawę, że w Toruniu, tak jak i w każdym innym mieście przy dużych inwestycjach powstają emocje, tworzą się grupy osób, które chcą zablokować budowę oraz przeszkadzają w zdobyciu pieniędzy na jej realizację.

          Piątek, 13 Listopada 2009

          ...ale podłożyć takie świństwo Polsce, w sytuacji gdy dostaje pieniądze na rozwój a ci, co sponsorują te inwestycje, przeżywają kryzys jest gestem bardziej niepatriotycznym niż spalenie polskiej flagi.

          I proszę dziś wstać i powiedzieć głośno: tak, to ja załatwiłem pieniądze na most (choć z dotacją wychodzi drożej i gorzej niż bez niej). Tak, to ja interweniowałem w GDOŚ. Tak, to ja jeździłem do Warszawy żeby przepchnąć ten projekt. Tak, to dzięki mnie prokuratura tak a nie inaczej zajęła się mostowym przekrętem i niegospodarnością.

          No gdzież są dziś ojcowie sukcesu? Gdzie oni są? Niech znów założą kask, wezmą łopatę i zrobią sobie zdjęcie - obok pani Bożeny, obok pana Bernarda który również zaszczyci uroczystość... No dalej, śmiało. Pokażcie swoje twarze. Pozujcie fotoreporterom. Budżet miasta zrujnowany. Zaufanie do Polski w Europie - nadwyrężone. No ale przecież "most jest w budowie". No śmiało, tylko się nie przepychajcie, proszę kolejno zabierać głos, będzie burza oklasków, owacje na stojąco. Drzwi do politycznej kariery i kolejne worki publicznych pieniędzy są na wyciągnięcie waszej ręki. Tylko potrzebna jeszcze jedna konferencja. Ja mogę znów o sobie przeczytać: donosiciel z Torunia i wróg miasta, przyzwyczaiłem się nawet. Nie zajmujmy się jednak tylko wrogami, pokażmy też bohaterów. No dalej, obejmijcie się z Michałem Zaleskim, pokażcie że nie jesteśmy takim homofobicznym społeczeństwem...

          To, co toruńscy politycy zrobili, jest ogromnym draństwem. Wszystkie granice głupoty i szkodliwości zostały przekroczone. Ci, co podsunęli projekt na działce pani Bożeny do dofinansowania europejskiego dopuścili się rzeczy wyjątkowo nikczemnej.
          • zustoformapodatku Re: Miasto kontra.... kto? 04.11.12, 00:04
            Najlepsze jest to ze głośno się tylko mówi o zmianie charakteru własności a nie fakcie pociagniecia całego mostu przez nią i odszkodowania za całość. Mowa ze miasto straciło 100 tys z hakiem, choc to mowa o większych pieniądzach odszkodowania. Z drugiej strony ta jedyna działka oraz odszkodowanie to za mała kwota - szczególnie zakładając to piszesz ze doszło do korupcji, czyli zysk będzie podzielony. De facto nie wiadomo gdzie jest "zysk" ? Moze go nie ma i poza działka wszystko jest okej? A moze "zysk" ukryty jest w kontraktach na podwykonastwo robot ? Nie wiem.
            • hecer most imienia Anastazji P. 04.11.12, 01:28
              ale czego nie wiesz? Kabo miało wieczystą dzierżawę na Lipnowskiej. Gdy rozpoczęły się prace nad zmianą lokalizacji firma wystąpiła o zakup nieruchomości i zapłaciła za nią 196 tys zł. Odszkodowanie w związku z likwidacją firmy wyniosło ponad 2 mln zł.

              Tak naprawdę firma nie musiała wcale występować o zmianę wieczystej dzierżawy na własność. I tak by dostała 2 mln zł odszkodowania.

              Nieudolna pani prokurator z Gdańska próbowała dowodzić, że zgoda na zamianę dzierżawy na własność doprowadziła do straty przez skarb państwa w wysokości jakiś niecałych 200 tys zł.

              ...podczas gdy podstawowym problemem jest to, że zmieniono lokalizację mostu aby puścić trasę mostową przez działkę na Lipnowskiej. Dzięki temu do kieszeni właścicielki Kabo wpada 2 mln zł a Toruń traci ponad 300 mln zł i władze miasta przedstawiają toksyczną wizję na miliard...

              Gdyby prokuratura postawiła zarzut jasno wypływający z okoliczności: że zmiana lokalizacji mostu podyktowana była nie rzetelnymi opracowaniami (a w zasadzie wbrew dokumentacji, która była przygotowana) tylko zarzut niegospodarności na 300 mln zł to żadnej dotacji z Unii by nie było. Sąd by ocenił, że działania pana Zaleskiego było podejmowane z należytą starannością, czy też wymyślił na kolanie arterie za miliard złotych. I proszę mi nie opowiadać, że on w 2005 roku miał jakąś koncepcję: bo raz to była DK15, potem DK1, raz tu raz tam... i do dziś wiadomo tylko, że Trasa Wschodnia jest po prostu głupia i niepotrzebna.

              Każde moje działanie miało doprowadzić do jednego: postawienia tej inwestycji przed sądem. Bo na razie to jest ona rozgrywana przez polityków w różnych urzędach które na zawołanie przygotowują uzgodnienia: a to środowiskowe, a to budowlane, a to finansowe.

              To stąd wziął się atak na stowarzyszenie i na mnie. Zbyt wielu ludzi klepnęło tę niegospodarność. Niestety, politycy Platformy z Torunia wciągnęli w tę kaszanę również polskie państwo i jego autorytet. Ci z PiS zrobiliby pewnie podobnie, zresztą można powiedzieć że zaczęli: od klepnięcia tuż przed wyborami w 2007 roku decyzji środowiskowej (wojewoda Hoffman).

              To jest patologia, to jest rak toczący miasto i państwo. Ludzie chcą mostu, nie chcą korków. I każdy im to obiecuje - przy okazji odcinając kupony popularności. Od 10 lat nikt tego nie umie porządnie zrobić, tylko tworzy "wizje" za miliardy... oraz wrogów którzy mu hamują realizacje tych wizji. Od 10 lat Toruń trawi ten rak i jego liczne przerzuty atakują coraz więcej organów: a to instytucje w Warszawie, a to instytucje europejskie, a to środowisko branżowe, a to prokuraturę, a to polityków...

              Politycy w naszym mieście nie umieją się w tej jednej sprawie dogadać, a jak się dogadali to wyszła im wizja za miliard na działce znajomej, wizja której niedoskonałości trzeba tuszować metodami nacisków i kłamstw.

              Kto ma to teraz naprawiać? Jakie kadry? Ci, co wbijają się niczym czopek w zad każdej władzy? Innych nie ma, odeszli lub zostali wywaleni.

              Nie dam z siebie zrobić wroga miasta, nie mam zamiaru twierdzić że to szambo to perfumeria i nie zmienię zdania: most na Wschodniej imienia Anastazji P. to przekręt który rujnuje miasto, to niegospodarność.
          • hecer Re: Miasto kontra.... kto? 04.11.12, 00:17
            co ciekawe, ten most na działce tylko rozzuchwalił. To były 2 mln zł. Teraz są okna w spółdzielni przy staromostowej - za 5 mln zł. Wcześniej był dwupoziomowy parking na św. Katarzyny.

            To nie jest "przypadek". To nie jest "wypadek przy pracy".

            A że obiekty za ciężkie pieniądze stoją puste to też nie takie znowu niezwykłe... CSW. Motoarena. Szkoły. Parking. Trasa Średnicowa Południowa - ul. Andersa (równoległa do wybudowanej w tym samym czasie S10). Tramwaj do Rydzyka (pomysł jednak upadł).

            Most też będzie pusty? No to co. Co prawda obok budują autostradę...która już ma most. No ale w końcu "prezydent ma wizję" - Trasa Wschodnia z ponad miliard, równolegle do autostrady, z mostem "tranzytowo-miejskim" - przesuniętym do mostu tranzytowego... Trasa tranzytowa przez miasto, a co!

            Sorry, ale to nie jest wypadek, przypadek, pomyłka, błąd. To jest nawyk. To jest rutyna. Prezydent nie ma wizji? Ależ ma. To są właśnie "dzieła" tej wizji.

            A ludzie? Mariusz Orłowski, redaktor Telewizji Toruń, sekretarz toruńskiej loży Business Centre Club. Stefan Kalinowski, zdaje się nowy szef toruńskiego Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji... Przyszłość Torunia. Wizja.

            No ale gdzież są nasi bohaterowie? Niech się wypowiedzą. Niech zrobią konferencję. Niech powiedzą, że "musieli, bo jakby PiS doszedł do władzy to byłoby trzęsienie ziemi, wybuch wulkanu i tsunami". No ale PiS w Toruniu doszedł do władzy.

            Nieudolność, głupota, niewyobrażalne szkodnictwo. Proszę, no niech mostowi bohaterowie wystąpią, klaszczę aż mnie dłonie bolą. Publiczność czeka. "Obroniliście most" - czemu do tego nie chcecie się teraz przyznać? Wrogów już mamy, teraz widownia czeka na bohaterów. Pokażcie się i opowiedzcie, jak uratowaliście budżet Torunia... najbardziej zadłużonego dzięki wam miasta w Polsce. Owacje, wiwaty! Bisy! Zostańcie z nami! Już nie ma co wydawać, nie ma kasy, ale zostańcie jeszcze chwilę dłużej.
    • szalonyjoe00 widzę że Hecera skierowali do prac interwencyjnych 10.11.12, 16:01
      zadanie: plucie na forum
      wymiar czasu pracy: nielimitowany
      wynagrodzenie: poklepanie po plecach przez Peło
      • diego_f Re: widzę że Hecera skierowali do prac interwency 10.11.12, 18:13
        szalonyjoe00 napisał(a):

        > zadanie: plucie na forum

        w pluciu na forum i obrażaniu innych nikt cie nie pokona, więc zamilcz. a zanim zamilczysz odpowiedz na wiele pytan ktore zadawaliśmy ci na tym forum, a na które nie odpowiedziałeś. oczywiście wiem, że na te pytania nie odpowiesz, wiec najlepiej zamilcz od razu i spadaj stąd.
      • revolutionibus Re: widzę że Hecera skierowali do prac interwency 10.11.12, 20:49
        kolega hecer dosc klarownie przedstawil swoje motywacje- mnie co do swoich intencji przekonal.

        Jesli ktos nie widzi, ze rozrastajacy sie pasozyt- biurokracja- jest wrogiem rozwoju, inicjatywy i przede wszystkim wrogiem rozumu- ten jest slepcem.
        Kto nie widzi patologii systemu w ktorym tzw prezydenci miast sa de facto nienaruszalnymi kacykami otoczonymi w najwyzszym stopniu niekompetentnymi ludzmi z jednym walorem- "mierny ale wierny", w sposob coraz bardziej ograniczony podlegajacymi kontroli (kontrole nad nimi pelnia instytucje czy grupy beneficjentow tego samego rozrastajacego sie systemu wzajemnych powiazan i uzaleznien)- wydatkuja nasze pieniadze posrednio badz bezposrednio drenujac nasze kieszenie wypelniajac zupelnie inne z waskiego grona osob z gtw, ten jest naiwniakiem.
        Wizja tego, gdzie gospodarczy Torun ma byc za 5, 10, 20 lat? brak
        Wizja rozwoju spojnego systemu komunikacyjnego Torunia? w stanie dekompozycji
        Wizja obsadzania kolejnych znajomych krolika na tworzonych dla nich posadach? bardzo klarowna
        Bizancjum i igrzyska dla ludu? w najlepszym rozkwicie:)

        Pytanie kiedy powiemy stop temu stanowi rzeczy. Kiedy w koncu w systemie biurokratycznym rozpoznamy wroga nr 1 dzisiejszych spoleczenstw. Fakt, nie nosza mundurow jak Niemcy w czasie okupacji czy 'armia wyzwolencza'...

        Zdaje sie, ze posrednio i o tym mowi hecer.

        Pytanie jak dlugo mamy zginac karki moi panstwo, jakkolwiek patetycznie i bogoojczyznianie by to nie brzmialo:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja