Gość: ciotka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.07.04, 14:02
Przedwczoraj w okolicach ul. Młodzieżowej i Grudziądzkiej dwóch rowerzystów
zerwało kobiecie łańcuszek z szyi. Oakzuje się, że to nie pierwszy przypadek,
na Starówce tez taki sie zdarzył ok. tydzień temu. Czy da się temu zapobiec?
Kto jeszcze sie z tym spotkał? Uważajcie, jak jadący na rowerze będą cichutko
jechali obok Was, ale na tyle wolno, ze nie będa chcieli wyminąć!!!