Gość: Cobi
IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl
20.08.01, 17:11
Zwykle o wyniku derbów decydowały ostatnie biegi. W tym sezonie jest coraz
korzystniej dla Apatora. Już po raz 3 wygraliśmy z sąsiadami zza miedzy i tym
razem zdecydowanie. Czy w Bydgoszczy zaczyna brakować pieniędzy, ludzi (ostatni
nabór otwarty na stanowisko managera) czy po prostu czas na kolejne wydatki i
zdecydowane wzmocnienie składu. Jak widać, sam Gollob ligi nie wygra, a PePe,
który jednego dnia dobrze radzi sobie w Czechach z najlepszymi na świecie,
następnego nie potrafi jeździć na polskim torze nie może być partnerem do
odnoszenia sukcesów. Pozdrowienia dla żużlowców z Torunia i Bydgoszczy...