Wzmocnienia AZS UMK

IP: *.torun.mm.pl 10.07.04, 01:37
Moze uda sie jakis ciekawy zespol zbudowac, bo jak juz nie ma kosza meskiego
to niech kobiety prezentuja poziom ekstraklasy
    • Gość: zbyszek Re: Wzmocnienia AZS UMK IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.07.04, 21:00
      Na wstępie chciałbym podreślić , że w dalszym ciągu będziemy prawdopodobnie
      jednym z najmłodszym zespołów w lidze (dziewczęta z Gorzowa mają po 18, 19
      lat) , a w tej kategorii niestety dodatkowych punktów nie przyznają.
      Bardzo cieszy operatywność działaczy i wbrew dotychczasowej tradycji do
      AZS-u przychodzą nowe zawodniczki.Trzeba jednak powiedzieć prawdę , że posiłki
      z dobrej gorzowskiej szkoły (Mistrzostwo Polski w roku 2003) to dopiero
      materiał na dobre koszykarki.Jedynie Magdalena Budzińska rozegrała 2 ( 4 min.)
      mecze w pierwszym zespole AZS Gorzów, pozostałe grały w II lidze.Mam jednak
      nadzieję , że młode zawodniczki z nawiązką wypełnią lukę po odchodzących z
      Torunia Meszyńskiej, Zawadce i Nieznalskiej.
      Dużym wzmocnieniem jest Pani Katarzyna Januszek, brawa działaczom za tę
      zawodniczkę. Prosimy o jeszcze i czekamy na E- ligę!!!!!!
      • Gość: 007 J. Bond Re: Warto wzmocnić AZS UMK... IP: 158.75.53.* 10.07.04, 22:39
        Tak się złożyło, że jest w Toruniu kilku ludzi, którzy znają się na koszykówce.
        Problem w tym, że nie mogą się ze sobą dogadać. Warto więc wrócić do starych
        repów... Przykładowo taki radny Olszewski - przecież może służyć nie tylko
        radą... Ciąglę powtarzam, nie ma w ratuszu urzędników, którzy potrafią pozyskać
        prawdziwych sprzymierzeńców i to tylko dlatego, że nie wiedzą o co chodzi w
        sporcie.
        Koszykówka to klasyczny sport akademicki. Dyscyplina, w czasie uprawiania
        której pracują nie tylko mięśnie ale i szare komórki. Warto więc w nią
        inwestować.
        • Gość: jacek Re: Warto wzmocnić AZS UMK... IP: *.torun.mm.pl 11.07.04, 02:04
          madrze ujal to Bond, marnuje sie tu duza ilosc talentow
          ale obrot spraw w Azs chyba (?) idzie w sobrym kierunku
    • Gość: piernik Dyrdymały J Błonda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 11:45
      czasami oo7 JBłond pisze ciekawe rzeczy o polityce miasta, ale wiara w starych,
      pisanie o ich zasługach,kompetencj i itp. to wielkie niezrozumienie-przecierz
      ich głównym celem jest załapanie sę na dutki przy okazji jakiś klubów ,fundacji
      od budowy hali, jakieś profity z udziału w radzie naszego praezydenta misia
      ukochanego gospodarza. Oni nigdy nie poświęcili własnej złotówki, sekundy czasu
      wolnego ,aby była koszykówka w Toruniu jeśli nie mogli przy tym coś dla siebie
      załatwić. Można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że to ich szarogęszenie
      sie w sporcie utrudnia budowę koszykówki. Nie chce mi się o tym więcej gadać.
      • Gość: 007 J. Bond Re: Piszę o problemach toruńskiej koszykówki... IP: *.wlan.pl 12.07.04, 12:26
        W gruncie rzeczy chodzi mi o to samo co i Tobie. Gdybyś się tylko dobrze
        wczytał w mój poprzedni tekst... Bo przecież nie "dobre rady" Olszewskiego mi
        chodzi, ale o to, aby jako radny postarał się o jakieś "dudki" na koszykówkę.
        Jeżeli piszę o braku porozumienia, to nie "leśnych dziadków", ale szkoleniowców
        aktualnie pracujących z młodzieżą. Jak wiesz "doradców" i "specjalistów" od tej
        dyscypliny w Toruniu nie brakuje. Sądzę, że nie oni są w kręgu Twoich
        zainteresowań - i dobrze. O toruńskiej koszykówce warto jednak gadać. Ta
        dyscyplina była kiedyś symbolem naszego miasta. Czy nie może być i teraz ?
Pełna wersja