Czytelniczka: czerwona fala na Sz. Lubickiej!

09.12.12, 17:55
A Stefan na to - NIE DA SIĘ!
    • weipers Czytelniczka: czerwona fala na Sz. Lubickiej! 09.12.12, 17:58
      a co z zieloną falą na Grudziądzkiej - co chwile światła począwszy od skrzyżowania z Polną przez Wielki Rów, Kozacka, Żwirki i Wigury, Kościuszki, Podgórna i Bażyńskich i jak by nie jechał wszędzie łapie się czerwone a tym bardziej w nocy jak stoi się na czerwonym a z poprzecznej nawet pieszego nie ma to człowieka kur..ca bierze a podobno są czujniki za 1,7 mln zamontowane i na co, a na skrzyżowaniu Żwirki i Wigury / Legionów gdzie powinna być włączona przez całą dobę bo jadący ze Żwirki w nocy bardzo często nawet się nie zatrzymują chociaż mają ustąp a nawet chyba stop !!! Nasze nieudolne MZD nic nie potrafi zrobić.
    • k0mancz Czytelniczka: czerwona fala na Sz. Lubickiej! 09.12.12, 17:58
      Tak samo jest na Grudziądzkiej w stronę Gdańska, a najgorzej lewoskręt przy Realu, zielone pali się około 5 sekund
      • xdt Re: Czytelniczka: czerwona fala na Sz. Lubickiej! 09.12.12, 18:04
        Tam faktycznie osiągnęli rekord hehe. Nie wiem po co było wydawać, aż tyle forsy na taki mizerny efekt. Za chwilę dojdzie nowa krzyżowatka na grudziądzkie ze średnicówką. Jak już ich pogonimy w końcu, to będzie trzeba budować skrzyżowania ze średnicówką od nowa wykorzystując jakieś wiadukty czy coś. Marnujemy lata na nieprzemyślane projekty, ale to już wiemy. Pytania jak to zmienić z tymi wyborcami od siedmiu boleści.
    • stefandoopa Czerwony prezydent... 09.12.12, 18:14
      ...to i czerwona fala, niejedna w miescie!! To wszystko na jego czesc!! Niech Zyje!! Niech Zyje!!! Niech Zyje!!! ;]
      • sonienko Re: Czerwony prezydent... 09.12.12, 18:27
        zielona fala - ok., ale rodzi to pewne kłopoty natury umysłowej. Wielu naszych rodaków za kółkiem zapomina o reszcie świata, chcąc zawsze być najszybciej. Lecą na złamanie karku, by być te 3 min. szybciej w domu. Gdyby myśleli równie szybko jak jeżdżą - to okej. Zielona fala niesie za sobą ryzyko, że gdy zabłyśnie żółte na semaforze - to i tak znajdzie się kilku, którym pilno będzie się wcisnąć na "różowym".
        • jot9 Re: Czerwony prezydent... 09.12.12, 18:56
          sonienko napisał:

          >. Wielu naszych
          > rodaków za kółkiem zapomina o reszcie świata, chcąc zawsze być najszybciej. Lec
          > ą na złamanie karku, by być te 3 min. szybciej w domu. Gdyby myśleli równie szy
          > bko jak jeżdżą - to okej.

          Otóż to. Zdarza mi się, że z daleka widzę czerwone, więc jadę wyrachowanie nieśpiesznie widząc po sytuacji ogólnej i światłach "pobocznych" że zaraz dostanę zielone. Nagle jakiś dureń wpycha się z dużą prędkością przede mnie i przed światłami... STAJE, no bo jeszcze jest czerwone. Takoż i ja muszę się zatrzymać, bo dureń - cokolwiek jednak rozsądnie - stanął. W ciągu sekundy czerwone spada na zielone a my... ruszamy sobie z ~zerowej prędkości... Gostek wyszedł na prowadzenie ale tak naprawdę to obaj straciliśmy.
          • realista333 Zielona tak, jeśli kierowcy umieją płynnie jeździć 10.12.12, 08:54
            Niestety, jot9, masz rację, tych mistrzów intelektu, którzy jeżdżą metodą "gaz do oporu/hamulec do oporu" nie brakuje. Potem dziwią się, że im auto za dużo pali (jak co chwila muszą ruszać, co jest najbardziej paliwożerne) albo że stoją w korkach. Zielona fala ma sens tylko wtedy, gdy wszyscy będą jeździć płynnie, a nie pędzić do świateł i hamować później ruch, bo musieli być pierwsi, a teraz muszą ruszyć.
            • orzii Re: Zielona tak, jeśli kierowcy umieją płynnie je 10.12.12, 09:38
              o wlaśnie a wystarczyło by PO PROSTU ZWOLNIĆ TAK BY NIE TRZEBA BYŁO STARTOWAĆ Z 1 TYLKO NP. Z NISKIEJ 3 ALBO WYSOKIEJ 2 :) PROSTE NIE? ALE GDEZIEEE PĘDZIĆ TRZEBA... NA ZŁAMANIE KARKU - NAJCZĘŚNIEJ NIE SWOJEGO ;/
              GDYBYŚ ZWOLNIŁ JEDEN Z DRUGIM TAK BY NIE MUSIAŁ SIĘ ZATRZYMAĆ BO 2 -3 SEKUNDY BRAKUJE DO ZIELONEGO TO SPOWOLNIŁBYŚ RESZTĘ RAJDOWCÓW - SAMA KORZYŚĆ A TAK I ON SIĘ ZATRZYMA I TY I WSZYSCY POZOSTALI CZEMU? BO TO DZIAŁA JAK DOMINO TYLE ŻE NA SAMYM KOŃCU KTOŚ INNY BĘDZIE STAŁ
              • realista333 Płynna, bezpieczna i ekonomiczna jazda. 10.12.12, 10:02
                Kilka użytecznych porad:
                - jak zmniejszyć spalanie
                - jak uniknąc wjechania komuś w kufer
                - jak jeździć bezpiecznie
                - jak bezpiecznie jeździć w mieście - część 1 i część 2
                - jak wyznaczyć sobie bezpieczną prędkość

    • zuzza777 Czytelniczka: czerwona fala na Sz. Lubickiej! 09.12.12, 18:29
      popieram ul. Grudziądzka to CZERWONA FALA!!! Jak długo mamy się meczyć z bezmyślnością ludzi???
      • telek_ Re: Czytelniczka: czerwona fala na Sz. Lubickiej! 10.12.12, 07:46
        " a znienawidzony buspas pozostał" - święta prawda, miał zniknąć, a teraz mówią że ma nakłaniać do korzystania z autobusów.
    • orzii Czytelniczka: czerwona fala na Sz. Lubickiej! [... 10.12.12, 09:34
      i ty się jeszcze publicznie przyznajesz do naruszania przepisów drogowych? :/ zdumiewające.. światła są tak ustawiane by była ciągłość ruchu JADĄC ZGODNIE Z PRZEPISOWĄ PRĘDKOŚCIĄ W OKOLICACH TEJ GÓRNEJ WARSTWY.
      skoro ciągle masz czeerwone to znaczy że pewnie jedziesz za szybko, może za bardzo ci się spieszy.
      co do buspasów - to doskonale rozwiązanie. powinny być na każdej jezdni która ma więcej niż dwa pasy w jedną stronę!!! czemu? bo to nie ty jesteś najważniejszy. inni też chcą sprawnie przejechać przez miasto!!!! i do tego obok powinny być wyznaczone jeszcze pasy tylko dla rowerzystów i kółkarzy...!!!
      • kwark.powabny opinia pana/pani orzii tradycyjnie marnej jakości 10.12.12, 10:13
        Nigdy jeszcze nie udało mi się przejechać przez Sz. Lubicką bez zatrzymania na czerwonym nawet gdy jechałem Z PRZEPISOWĄ PRĘDKOŚCIĄ 70 km/h. Nawet w godzinach wieczornych gdy ruchu nie zakłócają mi inne samochody. Podobnie zresztą na Grudziądzkiej.

        A panu/pani orzi udała się ta sztuczka? Zastanawiam się czy p. orzii prowadzi w ogóle samochód. A może orzii żyje w alternatywnym wszechświecie?

        a tak na marginesie, pana/panią orzii wielce bulwersuje "publicznie przyznawanie się do naruszania przepisów". Pan/pani orzii zapomina przy tym że sam jest zwolennikiem bezkarnego walenia psich stolców na trawniki co również NARUSZA PRZEPISY MIEJSKIE. Fajnie jest krytykować innych nie widząc własnych błędów, co nie?
        • orzii Re: opinia pana/pani orzii tradycyjnie marnej jak 10.12.12, 21:28
          Udało mi się i to nie raz:) wiesz, po prostu śmigam równo z przepisami i znakami. wystarczy tyle. spróbuj jeszcze raz nie tak nerwowo, nie wciskaj gazu do dechy od razu jak tylko zapali się zielone, nie musisz pokazywać ile masz koni mechanicznych pod pedalem gazu. wystarczy ruszyć powoli równomiernie, tak jak uczą na kursach tych, co to pierwszy raz za kółko siadają. i rodzina się ucieszy, bo będzie bezpieczniej, i mała córeczka albo mały synek będzie miał lepszą frajdę, bo będą mogli spokojnie powyglądać przez okno i nie bać się że ten pęd ich pozabija. i piesi będą bezpieczniejsi, i przede wszystkim TY drogi współrozmówco forumowiczu zyskasz kilka cennych chwil na bycie z własną rodziną a tak szybko i prost oraz przede wszystkim GŁUPIO możesz paść ofirą przerośniętego ego dociskającego maksymalnie jak się da nogę na pedał gazu.
          Na pytanie, czy kiedyś jeździłem , tak, jeździłem i jeżdżę często.
          Na pytanie, czy udaje mi się trafić w zieloną linię, tak udaje jak nie ma ruchu wielkiego który niestety ciągle pogania i pogania. da się jechać spokojnie.
          Na pytanie, czy ... z pewnością też ... :) pozdr.
          • kwark.powabny Re: opinia pana/pani orzii tradycyjnie marnej jak 11.12.12, 09:49
            Poprzednio napisałem grubymi literami że po Lubickiej jadę z przepisową prędkościa 70 km/h więc machaj karcącym paluchem na kogoś innego, nic nie wiesz o moim ego... A skoro obaj jeździmy przepisowo a mimo to Ty trafiasz na zieloną falę a ja na czerwoną... Nie będę się przekomarzał z anonimem na forum bo ani Ty mi nic nie udowodnisz ani ja Tobie. Ja wiem swoje, Ty swoje. Cóż, widocznie faktycznie żyjemy w światach równoległych ;)

            Podsumowując, dużo napisałeś, szkoda tylko że nie do mnie. A dlaczego? Bo jak zwykle czytasz nieuważnie, nie zauważasz nawet pogrubionego tekstu. To brak szacunku do rozmówcy. Przyzwyczaiłem się, zazwyczaj tak odpowiadasz... Nie będę kontynuował rozmowy bo mnie nie słuchasz, to bez sensu. Pozdrawiam!
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Czytelniczka: czerwona fala na Sz. Lubickiej! 10.12.12, 10:21
        Trollu orzii, co ty porabiasz na Lubickiej skoro mieszkasz w Przysieku?
        • orzii Re: Czytelniczka: czerwona fala na Sz. Lubickiej! 10.12.12, 21:21
          ja też Ciebie bardzo lubię, nawet, rzekłbym że uwielbiam. Jesteś słodki jak cukiereczek. Pysiu, a może by tak... ? hmm? :) :D:D:D
          buhaha

          kochany. wiesz jak chcesz się podroczyć to powiedz słonko :D
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Czytelniczka: czerwona fala na Sz. Lubickiej! 11.12.12, 09:58
            Ja też mam uciechę gdy tak trollujesz.
    • bialy.murzyn Czerwona fala na lubickiej ma sens... 10.12.12, 10:42
      Niestety przepustowość placu Daszyńskiego jest tak niska że ruch musi być dozowany krótkimi seriami dojeżdżających doń aut. Jak będziecie mieli zieloną falę to już od BP będziecie stali w korku a tak odstajecie ten koreczek "na raty".
      • marcin.grzegorz Re: Czerwona fala na lubickiej ma sens... 11.12.12, 20:09
        Co do Lubickiej to się nie wypowiadam, ale Grudziądzka, Kościuszki są fatalne jeżeli chodzi o jeżdżenie - obojętnie jak - zawsze się trafia 2,3 razy co najmniej na czerwone. I tak jak ktoś słusznie zauważył dziwne jest przede wszystkim to, że nawet jak sie jedzie o 2-3 w nocy i nie ma żadnego ruchu to i tak się stoi co chwilę na czerwonym. Firma, która to ustawiała po wygraniu przetargu za grube dziesiatki (setki?) tysięcy złotych powinna zwrócić otrzymane pieniadze....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja