Derenda atakuje!

06.01.13, 12:18
”Przykro nam, jako Towarzystwu i mnie osobiście (urodziłem się w Toruniu, gdzie ukończyłem Uniwersytet Mikołaja Kopernika, ale wychowałem się w Bydgoszczy kończąc Szkołę Podstawową i VI Liceum Ogólnokształcące), że dochodzi do takich publikacji. Z moich badań i rozmów przed wieloma laty z p.p. Rajmundem Kuczmą, Józefem Podgórecznym, Czesławem Potemskim, Bogusławem Sujkowskim zachowałem o wiele bardziej bogatszy obraz historyczny. Podzielam Pański pogląd, że nie powinno się rozbudzać animozji, których źródła (na ogół w dalekiej historii) – mam nadzieję – zanikną.

Ten załosny chłopek śmie pisac o nierozbudzaniu animozji, hipokryta szczujący bydgoszczan przeciw Toruniowi - królewskiemu, hanzeatyckiemu miastu
    • jot9 Re: Derenda atakuje! 06.01.13, 12:31
      kuj-pomsta napisał(a):

      > ”Przykro nam (...) że dochodzi do takich publikacji.

      Do jakich? Gdzie się w ogóle kończy cytat a zaczyna komentarz?

      (o so si chozi?)
      • kuj-pomsta Re: Derenda atakuje! 06.01.13, 12:41
        "Bijemy na alarm


        Bydgoszcz może być zdegradowana do rangi miasta powiatowego. Wszystko za sprawą zapowiadanej reformy administracyjnej kraju, której ostateczna wersja trafi do Sejmu po parlamentarnych wakacjach.

        Reforma ta zakłada ograniczanie roli wojewody. Mówi się wręcz o zmniejszeniu zatrudnienia i likwidacji delegatur Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy. Jednocześnie kompetencje wojewody ma przejmować Urząd Marszałkowski. Może to oznaczać przekazanie całej realnej władzy, w tym dysponowania majątkiem, do Torunia. I to wszystko w sytuacji ciągłych zamachów na bydgoskie instytucje, np. na oddział NFZ czy Agencję Nieruchomości Rolnych oraz prób podporządkowywania marszałkowi innych instytucji, np. Oddziału TVP Bydgoszcz. Przy jednoczesnym wetowaniu powstawania w Bydgoszczy jakichkolwiek instytucji o charakterze regionalnym, jak choćby apelacji. Nie dajmy się wyprowadzić w pole czczym obietnicom polityków. „Express Bydgoski” w dniu 28 lipca br. zacytował wypowiedź sekretarza stanu MSWiA Tomasza Siemoniaka w imieniu ministra Grzegorza Schetyny:

        - Zarówno w Gorzowie, jak i w Bydgoszczy urzędy marszałkowskie mają swoje przedstawicielstwa. Należy przypuszczać, że zostaną one wzmocnione, tym bardziej, że prawdopodobnie mienie przekazywane przez wojewodów wraz z wykonywanymi zadaniami i kompetencjami zlokalizowane będzie właśnie w tych dwóch miastach. Jednak ostateczna decyzja zależeć będzie od marszałka.

        W niczym nie umniejszając walorów Gorzowa Wielkopolskiego (ponad 100 tys. mieszkańców) trudno nie zauważyć, że zestawienie obydwu miast (Bydgoszcz liczy ponad 365 tys. mieszkańców) brzmi trochę groteskowo. Nie to jednak jest najistotniejsze. W zamian za sprowadzenie wojewody do roli pionka szachowego łudzi się nas wzmocnioną bydgoską Delegaturą Urzędu Marszałkowskiego, w którym o wszystkim zadecyduje ... toruński marszałek. I to budzi nasz szczególny niepokój. Toruński marszałek w powszechnej świadomości bydgoszczan od lat działa na niekorzyść naszego miasta."

        "toruński marszałek w powszechnej świadomości bydgoszczan..."
        no bez jaj, ten kundel warczy i szczuje na Toruń - królewskie, hanzeatyckie miasto.
        • naubyd Re: Derenda atakuje! 06.01.13, 13:55
          I Ty to nazywasz atakiem? Chłopie co Ty z KK jesteś czy co? W Kościele tak samo. Jak ktoś powie, że nie wirzy to atak na KK.

          Czy uważasz, że starania o właściwe miejsce miasta w regionie to jest atak na inne miasto? Prymityw z Ciebie w takim razie.,
        • alfred_prawdomowny Re: Derenda atakuje! 06.01.13, 16:34
          Areczku weź już sobie odpuść z tym królewskim miastem, jesteś przekomiczny to pisząc. Napisz lepiej rdzennie krzyżackie miasto!
        • szlachcic Re: Derenda atakuje! 06.01.13, 16:45
          mnie ciekawi tylko jedno, co bierze kazdego dnia Derenda?
          ale trzeba przyznac ze dziala
          • alfred_prawdomowny Re: Derenda atakuje! 06.01.13, 16:52
            Zapewne bierze mnie od ciebie.
          • a_creep Re: Derenda atakuje! 07.01.13, 10:45
            Pomijając treść, w dwóch krótkich zdaniach zrobiłeś sześć błędów.
    • kuj-pomsta Re: Derenda atakuje! 06.01.13, 12:52
      Metropolia. Prosto w oczy.
      26.06.2008.

      Wracamy do tematu metropolii bydgoskiej tak gorąco dyskutowanego przez przedstawicieli bydgoskich organizacji i środowisk. Oto nasza druga relacja.

      skrót poruszanych spraw:
      " Spójrzmy teraz jakie są działania Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu. W powszechnej świadomości mieszkańców Bydgoszczy instytucja ta służy nie mieszkańcom województwa kujawsko-pomorskiego, w tym Bydgoszczy, a przede wszystkim Toruniowi. Tu nie chodzi o mądry zrównoważony rozwój Bydgoszczy, Torunia, Inowrocławia i innych miast regionu. Chodzi o rozwój Torunia nawet kosztem innych. "

      "A oto szczegółowe przykłady dyskryminowania Bydgoszczy przez Waldemara Achramowicza, Marszałka z Torunia, w poprzedniej kadencji: "

      "Obecnie Marszałkiem jest Piotr Całbecki również reprezentujący Toruń. Oto jego działania na niekorzyść Bydgoszczy."

      Biedactwa, szczują i szczują a Bydgoszcz jaka jest każdy widzi
      • jurand22 Re: Derenda atakuje! 06.01.13, 12:59
        ty na 100% jestes po umk,sam sobie załozłes,temat,sam sobie odpisujesz i wszstko ok!typowy mały bosy antek z moherowego miasteczka
        • kuj-pomsta [...] 06.01.13, 13:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • alfred_prawdomowny Re: Derenda atakuje! 06.01.13, 16:37
            Jak kultura bije od absolwenta UMK. Tylko szkoda, że słoma z butów wystaje. Niestety pochodzenie plebejskie, to jest bardzo widoczne. Dziadkowie zapewne z jakiejś podtoruńskiej wsi.
    • naubyd Re: Derenda atakuje! 06.01.13, 14:54
      dla Ciebie pan Derenda mały móżdżku
    • lenovo200 Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 06.01.13, 16:56
      Wracamy do tematu metropolii bydgoskiej tak gorąco dyskutowanego przez przedstawicieli bydgoskich organizacji i środowisk. Oto nasza druga relacja.

      Czy Bydgoszcz zasłużyła, aby być stolicą Metropolii? Absolutnie tak. Pomijając już wszelkie wiele razy cytowane argumenty o potencjale miasta i wykreowanej przez całe wieki roli ośrodka administracyjnego, to właśnie Bydgoszcz jest miastem spajającym, a nie rozsadzającym region.

      To Bydgoszcz była miastem, które podczas ostatniej reformy administracyjnej, kosztem poważnych ustępstw doprowadziła do powstania województwa kujawsko-pomorskiego. Wtedy to za zgodą Bydgoszczy w Toruniu powstał Urząd Marszałkowski, z perspektywą znacznego wzrostu kompetencji. Ponadto zgodnie z ustaleniami zawartymi podczas podpisania porozumienia o powstaniu województwa, Bydgoszcz miała być siedzibą wszystkich instytucji o charakterze państwowo-rządowym, a Toruń samorządowym. Pomimo to w Toruniu mają siedzibę takie organy, jak: Wojewódzki Urząd Pracy, Komenda Wojewódzka Straży Pożarnej, czy też Wojewódzki Konserwator Zabytków.

      To Bydgoszcz poparła toruńskie starania o uzyskanie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Władze Bydgoszczy zabierają też na posiedzenia Unii Metropolii Polskich przedstawiciela Torunia, choć nie mają takiego obowiązku.

      Spójrzmy teraz jakie są działania Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu. W powszechnej świadomości mieszkańców Bydgoszczy instytucja ta służy nie mieszkańcom województwa kujawsko-pomorskiego, w tym Bydgoszczy, a przede wszystkim Toruniowi. Tu nie chodzi o mądry zrównoważony rozwój Bydgoszczy, Torunia, Inowrocławia i innych miast regionu. Chodzi o rozwój Torunia nawet kosztem innych.

      Świadczy o tym fakt, że w Bydgoszczy nie może powstać żadna nowa instytucja o charakterze rządowym, ponieważ Marszałek natychmiast wystawia kontrkandydaturę Torunia. Oczywiście wbrew ustaleniom z reformy administracyjnej. Świadczy o tym przejmowanie, czy bezwzględne podporządkowywanie co ciekawszych instytucji naszego miasta przy pomocy restrykcyjnego gorsetu finansowego. Marszałek jeśli już łaskawie coś da, to na pewno mniej niż na placówki toruńskie nawet nie mające większych sukcesów. Świadczy o tym choćby przykład uznawanej w całym kraju i za granicą Opery Nova. Świadczą o tym pomysły dublowania bydgoskich placówek, np. budowy olbrzymiej sali koncertowej w Toruniu przy już istniejących pięknych salach koncertowych w Bydgoszczy, np. Filharmonii Pomorskiej, finansowanie rozwoju orkiestry toruńskiej kosztem bydgoskich i inne.

      A oto szczegółowe przykłady dyskryminowania Bydgoszczy przez Waldemara Achramowicza, Marszałka z Torunia, w poprzedniej kadencji:

      1.Trwająca w latach 1997- 2004, największa inwestycja z państwowych pieniędzy - Szpital Dziecięcy w Toruniu otrzymał aż 130 mln. W tym czasie wszystkie szpitale w Bydgoszczy otrzymały od Marszałka tylko około 1/10 tej kwoty.

      2. Rok 2004 - Kontrakt Wojewódzki (transza funduszy do rozdysponowania w województwie, odpowiada za to Marszałek). Bydgoszcz złożyła 28 wniosków spełniających wymogi formalne, Marszałek wybrał tylko 6 (21%) na kwotę 8 mln, spośród 16 toruńskich wniosków wybrał aż 12 (75%!!!) na kwotę 16 mln. Z kolei Włocławek dostał od Marszałka 1,7 mln na 3 spośród 7 zarekomendowanych wniosków. Przytoczone liczby nie wymagają komentarza.

      Warto dodać, że w latach 2002-2003 kontrakt wojewódzki uległ zmianie dokonanej po zatwierdzeniu budżetu. Rzecz dotyczyła mającej wtedy miejsce modernizacji budynku Wojewódzkiej Biblioteki Pedagogicznej w Bydgoszczy. Marszałek dokonał wtedy następujących zmian:

      - zmniejszenie dotacji z budżetu państwa o 242 tys. zł

      - zmniejszenie finansowania z budżetu województwa o 63 tys. zł.

      Dodajmy, że to jedyna pozycja z kontraktu, która "wypadła" z finansowania - dziwnym trafem identyczna placówka tyle, że działająca w Toruniu, dostała w jej wyniku większe dofinansowanie.

      3. Dzień 14 stycznia 2005 roku. Marszałek decyzją o przeniesieniu siedziby pogotowia w Bydgoszczy do Fordonu uniemożliwił stworzenie w Bydgoszczy CPRu czyli Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Unia Europejska groziła karami Polsce za opóźnienia we wdrażaniu tego systemu zintegrowanego ratownictwa. Tym posunięciem Marszałek utrudnił spełnienie tego zadania prezydentowi Bydgoszczy Konstantemu Dombrowiczowi.

      4. Poprzednia strategia rozwoju województwa (na razie jest tylko projekt nowej, ale pewnie też są w niej podobne kwiatki) - w ramach działania 2.3. Rozwój współpracy międzynarodowej Marszałek za pieniądze województwa pośród czterech działań (żadne nie dotyczy konkretnego miasta w województwie) umieszcza - 3. Utworzenie w Toruniu Przedstawicielstwa Biura Carrefour ze Szwecji - finansowane przez Samorząd Województwa. W ten sposób za pieniądze podatnika Marszałek robi fundamenty pod inwestycje w swoim mieście.

      5. Spotkanie marszałka z ministrem Hausnerem. Podczas tego spotkania W. Achramowicz przedstawił swoje priorytety rozwoju województwa:

      1. Autostrada A1 do Torunia, 2. Most w Toruniu, 3.Tama w Nieszawie pod Toruniem. Ani słowa o drodze ekspresowej S-5 Świecie-Bydgoszcz-Poznań, drodze ekspresowej S-10 Szczecin-Bydgoszcz-Toruń, terminalu cargo w bydgoskim porcie lotniczym, modernizacji linii kolejowej AGTC Katowice-Inowrocław-Bydgoszcz-Gdynia. Po raz kolejny Marszałek udowodnił, że jedyną jego troską w województwie jest Toruń i najbliższa okolica - reszta województwa nie istnieje.

      6. Toruńska Agencja Rozwoju Regionalnego TARR (poprzednio działająca Kujawsko-Pomorska w Bydgoszczy, której głównym udziałowcem był samorząd województwa została w niejasnych okolicznościach rozwiązana) z marszałkowskiego upoważnienia pełniła rolę instytucji wdrażającej w konkursach ze ZPORR (Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego) rozdzielających fundusze na rozwój przedsiębiorczości.

      Przedstawiciele toruńskiej Agencji zapewniali, że europejskie środki to wielka szansa dla małego biznesu w całym regionie. Pieniądze otrzymała toruńska fundacja Centrum Edukacji i Wiedzy (ok. 400 tys.) na program edukacji i wsparcia dla osób gotowych założyć własny biznes. Okazało się, że fundacja została założona przez ludzi związanych z firmą doradczą Proksen, specjalizującą się w pisaniu wniosków o dotacje ze środków europejskich - powstała specjalnie pod tego typu przedsięwzięcia, zarejestrowano ją wcześniej, ale działalność miała podjąć dopiero 1 marca, po podpisaniu umowy z TARR. Jej szefem został wiceprezes Proksenu, a fundacja była firmie potrzebna, bo w tego typu konkursie mogły startować wyłącznie organizacje nie nastawione na zysk.

      Interesujące jest również to, dlaczego została rozwiązana spółka Kujawsko-Pomorska Agencja Rozwoju Regionalnego - czyżby marszałek nie mając wpływu na instytucję w Bydgoszczy postanowił przyczynić się do jej upadku?

      7. Dnia 13 kwietnia 2005 r. Marszałek opóźnił budowę trasy W-Z w Bydgoszczy. W. Achramowicz przesunął datę konkursu o środki z Unii o dwa miesiące (Bydgoszcz ma już gotowy projekt na 50 mln), dlatego że nie zdążyłby przygotować się do niego Toruń, który również chciałby otrzymać fundusze, ale nie zdążył przygotować wniosku (trasa z Torunia do Lubicza). Władze Torunia, Lubicza i Marszałek Województwa w ubiegłym roku podpisali porozumienie, w którym wskazują na duże znaczenie tej inwestycji. Skutek tego typu działań jest taki, że inwestycja w Bydgoszczy warta ok. 50 mln opóźni się o rok przez decyzję Marszałka (robót budowlanych nie będzie można zacząć tak późno), za to Toruń być może zdąży przygotować wniosek na kwotę 10-20 mln.

      TMBB
      • lenovo200 Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 06.01.13, 16:57
        8. Dzień 14 kwietnia 2005 roku. Okazało się, że Panel Ekspertów wyznaczony przez zarząd województwa pod wodzą Marszałka, jako organ mający za zadanie ocenę wniosków o przyznanie funduszy, a przykładowo oceną wniosków z dziedziny ochrony środowiska zajmowali się: elektrycy, architekci i odlewnicy (!). Dodatkowo przyznawali punkty według własnego uznania bez związku z parametrami charakteryzującymi dane projekty. Wykazała to kontrola w Samorządzie Województwa. Wcześniejsza kontrola ministerialna również wykazała nieprawidłowości przy przyznawaniu funduszy (znów Marszałek z Torunia). W tej sytuacji może okazać się, że Bydgoszcz może mieć problemy z powodu obsadzania samodzielnie przez Marszałka wszystkich stanowisk, ponieważ już zaczęła inwestycję wartą 5 mln (rekultywacja wysypiska śmieci).

        9. Marszałek powinien być wolny od działań zmierzających do promowania jednego miasta kosztem drugiego, tymczasem w sprawie umieszczenia Sądu i Prokuratury Apelacyjnej w województwie kujawsko-pomorskim Marszałek wbrew argumentom merytorycznym przekonywał Ministra Sprawiedliwości do umieszczenia ich w Toruniu a nie w Bydgoszczy. Takie zachowanie Marszałka spowodowało, że Wojewoda wyraził swoje stanowisko, iż Apelacja powinna być raczej umieszczona w Bydgoszczy. Podobnie przy okazji zmian organizacyjnych na Poczcie Polskiej, Achramowicz zaproponował po cichu przeniesienie centrali pocztowej z Bydgoszczy do Torunia.

        10. Kolejne działanie Marszałka w jego stylu (po cichu przed rywalami) dotyczą Muzeum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Achramowicz nie informując środowisk zainteresowanych dogadał się z toruńskimi środowiskami artystycznymi i "załatwił" im muzeum (mimo tego, że Toruń nie dysponuje zbiorami sztuki współczesnej. Tymczasem Bydgoszcz dysponująca zbiorami należącymi do największych w kraju, nie ma ich gdzie przechowywać. Nadto - zbiory nawet nieskatalogowane ze względów na braki lokalowe niszczeją w magazynach Muzeum im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy). Dyrektorzy pozostałych placówek regionu byli oburzeni tym, że nikt nie poinformował ich o możliwości składania ofert w konkursie na muzeum.

        11. Kolejnym dowodem stronniczych działań jest brak wsparcia Marszałka dla bydgoskich inicjatyw i promowanie inicjatyw toruńskich. Oto przykład – w momencie wejścia Rayanair na bydgoskie lotnisko przewoźnik zażądał konkretnego wsparcia finansowego. O ile w innych województwach wsparcie pochodziło w większości z kasy województwa, o tyle w naszym województwie za całość musiało zapłacić miasto Bydgoszcz. Czemu można mieć o to pretensje do Marszałka? Ponieważ szacuje się, że 100 tys. przewiezionych pasażerów to blisko 400 nowych miejsc pracy - w regionie. W. Achramowicz jednak nie raczył pochylić się nad "bydgoską fanaberią", ponieważ w tym samym czasie był zajęty promowaniem kolejnej istotnej dla całego województwa inwestycji - lotniska w Toruniu.

        12. Marszałek zwlekał z płatnościami wobec dłużników bydgoskich szpitali i w momencie, w którym prezydent Bydgoszczy stanowczo upomniał się o blisko 4 mln jakie był winien Marszałek, Prezydent został publicznie nazwany „terrorystą” przez zwolenników marszałka podczas obrad sejmiku.

        Obecnie Marszałkiem jest Piotr Całbecki również reprezentujący Toruń. Oto jego działania na niekorzyść Bydgoszczy.

        1. Luty 2007 – cios w bydgoskie uczelnie i lotnisko

        Nieoczekiwana zmiana planów Regionalnego Programu Operacyjnego. Z nowej listy priorytetowej wypadły inwestycje bydgoskich uczelni, m. in.:

        - budowa Regionalnego Centrum Innowacyjności UTP

        - budowa Uniwersyteckiego Centrum Transferu Wiedzy UTP

        - budowa Uniwersyteckiego Centrum Transferu Wiedzy UKW

        - rozbudowa Specjalnego Ośrodka Szkolno- Wychowawczego.

        Ograniczono też kwotę przeznaczoną na rozwój Portu Lotniczego w Bydgoszczy z 47 do 28 mln EURO.

        W zamian dofinansowano renowację toruńskiej starówki.

        Wsparto też turystykę kwotą aż 47,5 mln EURO.

        2. Marzec 2007 – próba pominięcia Bydgoszczy

        Całbecki proponuje, aby szybka kolej z Torunia do Portu Lotniczego w Bydgoszczy omijała Bydgoszcz.

        3. Lipiec -Wrzesień 2007 – próba przejęcia Portu Lotniczego

        Całbecki żąda akcji Portu Lotniczego w zamian za skromne dofinansowanie ze środków województwa. Dlaczego Marszałek nie żąda udziałów we własności toruńskich kamienic, które także dofinansowuje? Wybucha awantura, marszałek publicznie grozi, że „Należy rozważyć konieczność likwidacji Portu Lotniczego w Bydgoszczy”.

        Wysuwane są też projekty zmiany nazwy Portu poprzez dołączenie członu Toruń,

        „Central Poland Airport Bydgoszcz-Toruń”.

        Już wcześniej TMMB zastanawiało się, dlaczego marszałek Piotr Całbecki opóźnia wejście potencjalnych udziałowców zagranicznych i domaga się przejęcia kontroli nad Portem Lotniczym w Bydgoszczy. Nasuwały się przypuszczenia czy przypadkiem nie chodzi o przejęcie portu, a potem zamknięcie go, a może przeniesienie do innego miasta? I oto wszystko okazuje się już jasne.
        Wczoraj Marszałek postawił władze Portu Lotniczego pod murem. Albo będzie plan naprawczy, czytaj środki finansowe, albo „rozważy możliwość likwidacji bądź upadłości spółki.” I to w sytuacji znikomej pomocy finansowej na rozwój bydgoskiego lotniska. Znikomej w porównaniu z innymi regionami kraju, gdzie władze widzą ogromne perspektywy dla lotniczych przewozów pasażerskich i przeznaczają na rozwój portów lotniczych kwoty rzędu kilkuset milionów złotych.

        4. Listopad 2007 – rażąca dyskryminacja Bydgoszczy przy dofinansowaniu z RPO

        Wychodzi na jaw rażąca dyskryminacja Bydgoszczy w podziale środków RPO.

        W przeliczeniu na jednego mieszkańca Bydgoszcz otrzymała 603 zł/osoba, podczas gdy Toruń 1074 zł/osoba, Włocławek 933 zł/osoba, Grudziądz 747 zł/osoba, Inowrocław 737 zł/osoba

        Bydgoszczy Marszałek dofinansował 5 projektów drogowych, Toruniowi aż 7.

        Zwracają uwagę te dziedziny, gdzie Bydgoszcz otrzymała bardzo mało albo zgoła nic, tj. kultura, turystyka, infrastruktura IT (zaawansowane technologie informatyczne).

        5. Luty – marzec 2008

        Marszałek za Sądem Apelacyjnym w Toruniu

        6. Marzec – kwiecień – maj 2008-06-23

        Marszałek za rotacyjnością stolicy metropolii.

        Wypada zadać sobie pytanie: czy na tym polega współpraca, porozumienie i zgoda. Czy na tym polega wykorzystywanie aktualnego potencjału miast dla rozwoju przyszłej aglomeracji?

        Chyba nie. Chodzi o to, by zmniejszyć pozycję Bydgoszczy, a tym samym odtworzyć drogę Toruniowi do zawładnięcia metropolią. Mamy posłużyć Marszałkowi do zdobycia środków na metropolię, w której będziemy kolonią.

        Pan Marszałek za wszelką cenę dąży do realizacji swego pomysłu wciągając do rozgrywki jak najwięcej gmin okołotoruńskich. Bo liczą się głosy. Przypomnijmy: Zgodnie z projektem ustawy w metropolii działać ma Zgromadzenie Zespołu (organ stanowiący i kontrolny, coś na wzór Sejmiku Województwa). W jego skład wchodzą delegaci wszystkich jednostek samorządu lokalnego należącego do zespołu metropolitalnego. Uchwały podejmowane są podwójną większością głosów: Bydgoszcz: 47,94 proc., Toruń 27,33, Solec Kujawski 2,13, Chełmża 3,26, Koronowo 3,06, Lubisz 2,27, Białe Błota 1,91, Zła Wieś Wielka 1,52, Sielsko 1,24, Dobrcz 1,22, Sicienko 1,19, Łysomice 1,11, Czernikowo 1,11, Nowa Wieś Wielka 1,09, Dąbrowa Chełmińska 0,95, Łubianka 0,77, Wielka Nieszawka 0,53.

        Niech nas nie mami strumień unijnych pieniędzy na metropolię, bo może się okazać, że Bydgoszcz nie tylko nie zyska na tym ani grosza, ale nawet straci. Nie dajmy się ograć drugi raz.
        TMMB
      • marcin.grzegorz Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 06.01.13, 17:33
        lenovo200 napisał:
        > To Bydgoszcz poparła toruńskie starania o uzyskanie tytułu Europejskiej Stolicy
        > Kultury 2016.

        Bydgoszcz poparła starania Torunia. Zgadza się.

        Toruń zaprosił trójkę bydgoszczan do Rady Programowej, bo miał to być projekt
        realizowany w dużej mierze w oparciu o środowisko kultury Torunia i Bydgoszczy,
        ale także z uwzględnieniem pozostałych miast regionu (projekt poparły wszystkie
        największe miasta województwa). Zgadza się.

        Po czym, bydgoszczanie wysłuchali na kilku spotkaniach wszystkich pomysłów
        i odłączyli się od projektu zgłaszając Bydgoszcz jako samodzielne miasto do konkursu!
        Co ciekawe te same osoby z Bydgoszczy, które zaczęły pracować w Toruniu w Radzie Programowej, przeszyły do działań w konkurencyjnym projekcie. Ot słowo....
        Zgadza się.

        I takich przykładów tekście Lenovo200 jest więcej. Co z góry niestety powoduje,
        że jest on nieobiektywny i demagogiczny. Więcej spokoju życzę.

        • hassleader Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 06.01.13, 19:45
          A już zapomniałeś, kto chciał pożyczać festiwale bydgoskie?

          A hasło:
          Toruń startuje w ESK to Bydgoszcz na tym zyska.
          Bydgoszcz startuje w ESK - Toruń na tym straci

          I co się dziwisz, że nie chcieliśmy z wami startować?
          Marszałek torunski już naprawdę przegina pałę pod każdym względem, czas na koniec jego rządów, bo tak bezczelnego okradania na rzecz Torunia jeszcze nie było w historii.
          • facetzpomorza Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 06.01.13, 20:04
            hassleader napisał:
            > Marszałek torunski już naprawdę przegina pałę pod każdym względem, czas na koni
            > ec jego rządów, bo tak bezczelnego okradania na rzecz Torunia jeszcze nie było
            > w historii.

            W historii to był lepszy czas na okradanie i pchanie wszystkiego do bydgoszczy. Wtedy nikt nikogo nie pytał , towarzysze z bydgoszczy wywozili z Torunia furmankami urzedy, redakcje gazet, radio . Co nie wywieźli to potem zlikwidowal a teraz płacza i udaja pokrzywdzonych.
            • jurand22 Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 06.01.13, 23:25
              ale bez podniety,cie boli ze jestes z małego miasta ,ale zrozum ze tak jest w całej polsce i swiecie,tylko duze miasta napedzają gospodarke.,,,,wyobraz sobie zeby malbork nakrecał gospodarke w gdansku,gniezno jako stolica polski,kiedy jeszcze poznania nie było ,i tak dalej a co z tego ze wy sie wychodowoliscie w miescie znienawidzonym przez polske(bo jak mozna lubic wroga krzyzaka ,który okrada i zabija naszych dziadó ipradziadów) j
            • a_creep Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 07.01.13, 10:52
              > Co nie wywieźli to potem zlikwidowal a teraz płacza i udaja pokrzywdzonych.

              Straszne bzdury piszesz.

              Słownik ortograficzny ci wywieźli czy zlikwidowali? Może po prostu ojciec nie kupił, bo pół litra wódki w cenie słownika było?
            • syn_biskupa Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 07.01.13, 16:19
              facetzpomorza napisał:

              > W historii to był lepszy czas na okradanie i pchanie wszystkiego do bydgoszczy
              > . Wtedy nikt nikogo nie pytał , towarzysze z bydgoszczy wywozili z Torunia furm
              > ankami urzedy, redakcje gazet, radio . Co nie wywieźli to potem zlikwidowal a t
              > eraz płacza i udaja pokrzywdzonych.

              Jakie urzędy ci zlikwidowali PZPR? To masz w to miejsce radyjo, nasz dennik, imperium ojdyra to jeszcze ci mało? To ja już nie wiem co byś chciał mieć w swoim miasteczku.
          • marcin.grzegorz Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 07.01.13, 10:57
            hassleader napisał:
            > A już zapomniałeś, kto chciał pożyczać festiwale bydgoskie?
            > A hasło:
            > Toruń startuje w ESK to Bydgoszcz na tym zyska.
            > Bydgoszcz startuje w ESK - Toruń na tym straci
            >
            > I co się dziwisz, że nie chcieliśmy z wami startować?
            > Marszałek torunski już naprawdę przegina pałę pod każdym względem, czas na koni
            > ec jego rządów, bo tak bezczelnego okradania na rzecz Torunia jeszcze nie było
            > w historii.

            Twój wpis niestety ma się nijak do rzeczywistości. Cały wstępnym pomysł toruńskiej aplikacji
            miał założenie startu obu miast razem Bydgoszczanie wycofując się praktycznie
            zniszczyli pomysł wielobiegunowości i wieloośrodkowości aplikacji, czyli
            zminimalizowali szanse Torunia i regionu nieomal do zera.

            To Toruń pierwszy zgłosił się do ESK i zyskał poparcie Bydgoszczy. Więc
            teraz jakieś twierdzenia, że secesja Bydgoszczy w trakcie działania
            była uzasadniona mocno mijają się z rzetelnością. Bądźmy rozsądni,
            bo inaczej nigdy nie dojdziemy tu do porozumienia.

            Wyskakiwanie tu z antycałbeckością też akurat nie ma nic do tej rzeczy.

            Piszę o tym, bo jest to typowy przykład jak można zniszczyć coś co zapowiadało
            się w miarę fajnie. Nie twierdzę, że i podobnych działań ze strony Torunia kiedyś nie było.
            Tylko do licha. Przestańcie Drodzy Bydgoszczanie bronić rzeczy, które akurat
            ewidentnie rozbiły jakąś wspólną fajną inicjatywę.
            • a_creep Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 07.01.13, 11:18
              > Twój wpis niestety ma się nijak do rzeczywistości.

              Twój chyba nie lepiej niż jego.

              > Cały wstępnym pomysł toruńskiej aplikacji miał założenie startu obu miast razem

              Aby zaznaczyć, że startują te miasta razem, torunianie nie zgodzili się, by to była wspólna aplikacja, a nie toruńska z podczepionym czym się da z Bydgoszczy?

              > Bydgoszczanie wycofując się

              Z czego konkretnie się wycofali? Z jakieś umowy? Gdzieś można zapoznać się z jej treścią?

              > praktycznie zniszczyli pomysł wielobiegunowości i wieloośrodkowości aplikacji,

              Czyli zniszczyli pomysł tego, co sami chcieli, ale niestety w Toruniu nie było na to zgody?!

              > Tylko do licha. Przestańcie Drodzy Bydgoszczanie bronić rzeczy, które akurat
              > ewidentnie rozbiły jakąś wspólną fajną inicjatywę.

              Ale to akurat było jedyne sensowne działanie, wobec braku woli współpracy po stronie Torunia. I wyszliśmy na tym chyba lepiej, bo wzięliśmy sobie do serca to zrobiliśmy w ramach przygotowań (cała "kultura w budowie").
              • marcin.grzegorz Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 07.01.13, 14:22
                Wiesz, naprawdę ciężko czasami dyskutować przy tym poziomie czepliwości i zacietrzewienia. Tak - to Toruń miał przy tym projekcie głównie skorzystać, bo taka była natura tego projektu. Ale też część korzyści miało trafić do Bydgoszczy. Tylko po co podnosić ten argument (sic!) za wycofaniem się Bydgoszczy z projektu? Bo inni mieli dostać więcej, bo byli bardziej pomysłowi?
                Kultura w budowie tez mogła powstać i bez tego zamieszania. Ale widocznie niektóre osoby potrafią zostać pobudzone do działania tylko w opozycji do Torunia. Szkoda.

                • a_creep Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 07.01.13, 14:42
                  > Wiesz, naprawdę ciężko czasami dyskutować przy tym poziomie czepliwości i
                  > zacietrzewienia.

                  Ani się nie czepiam, ani nie jestem zacietrzewiony. Za to Ty zmieniasz temat.

                  > Tak - to Toruń miał przy tym projekcie głównie skorzystać, bo taka
                  > była natura tego projektu.

                  No i taki projekt nie był optymalny dla Bydgoszczy. Władze miasta chciały, żeby robić projekt wspólnie, ale tego nie chcieli w Toruniu, więc ostatecznie zrobiliśmy sami.

                  > Ale też część korzyści miało trafić do Bydgoszczy.

                  Jakich konkretnie korzyści?!

                  > Bo inni mieli dostać więcej, bo byli bardziej pomysłowi?

                  Jeśli to "bardziej pomysłowi" ma polegać na tym, że ma się słaby projekt, ale pomysł, by przedstawić Bydgoszcz jako toruńskie osiedle (przedmieścia w najlepszym razie), to nie ma się co potem dziwić że ktoś może nie być chętny partycypować.

                  > Kultura w budowie tez mogła powstać i bez tego zamieszania.

                  Jakoś nie powstała wcześniej. Po efektach widać, że lepiej było wydać pieniądze na to niż na promocję Torunia.

                  > Ale widocznie niektóre osoby potrafią zostać pobudzone do działania tylko
                  > w opozycji do Torunia. Szkoda.

                  Tu nie chodzi o opozycję. Ale to, że Toruń nie chciał współpracy w ramach ESK, to nie powód, żeby promować Toruń z budżetu Bydgoszczy.
                • arafat11 Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 09.01.13, 02:49
                  Ale też część korzyści miało trafić do Bydgoszczy

                  to znaczy co konkretnie maialo do nas trafic?


                  Bo inni mieli dostać więcej, bo byli bardziej pomysłowi?


                  z tego co pamietam to jedyny pomysl jaki mial toru to wypozyczyc festiwale z bydgoszczy...ale jaki w tym interes bydgoszczy?
      • jedrek95 Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 08.01.13, 13:26
        Wtedy to za zgodą Bydgoszczy w Toruniu powstał Urząd Marszałkowski, - za łaskawą zgodę a naprawdę gdybyście nie musieli ( konsekwencja brak woj w ogóle ! ) to figę byście dali
        z perspektywą znacznego wzrostu kompetencji - gdybyście to wiedzieli a nie uznali za marny urząd to .. ale na całe szczęście zabrakło wyobraźni i do teraz brakuje vide Gdańsk pokaże wam miejsce w szeregu a dla Bydgoszczy to dalej automatycznie woj albo współrządy w Wielkopolsce - a jeśli znowu nie ?!
        Bydgoszcz miała być siedzibą wszystkich instytucji o charakterze państwowo-rządowym, a Toruń samorządowym. Pomimo to w Toruniu mają siedzibę takie organy, jak: Wojewódzki Urząd Pracy, Komenda Wojewódzka Straży Pożarnej, czy też Wojewódzki Konserwator Zabytków.
        - i znowu niedoczytanie albo świadome pominięcie niewygodnego - dwie ostatnie uzgodniono w Przysieku właśnie ( dlaczego odsyłam do samodzielnego dokształtu ! powinien się do tego zniżyć nawet mieszkaniec 360 tys miasta ) Urząd Pracy przeniesioną pod UM decyzją władz centralnych i to tez inna bajka .
        Oczywiście wbrew ustaleniom z reformy administracyjnej. - a gdzie w niej zapisano że Urzędy Centralne ( nie podlegająace admin państwowej ) maja być w Bydgoszczy , tego jakoś ja nie doczytałem ale chętnie się dowiem jeżeli się mylę
        pomysły dublowania bydgoskich placówek, np. budowy olbrzymiej sali koncertowej w Toruniu przy już istniejących pięknych salach koncertowych w Bydgoszczy, np. Filharmonii Pomorskiej
        ni NIE !!! a UKW to Wam po co ? a może mała sprawiedliwość po likwidacji w Toruniu Konserwatorium i instytucji życia muzycznego aż do1975 roku ! tylko proszę nie pisać że Operę i Filharmonię toście zbudowali własnymi siłami bo nawóz prawda .
        Szpital Dziecięcy w Toruniu otrzymał aż 130 mln - ile otrzymał aktualnie Szpital dziecięcy w Bydgoszczy nic jk rozumiem a rozbudowa znów Waszymi własnymi siłami
        Wojewódzkiej Biblioteki Pedagogicznej w Bydgoszczy - tak z ciekawości a zna Kolega genezę powstania Waszej Biblioteki i jedyną słuszną decyzję !!!jak napisał kolega Naubyd ( chyba sie nie mylę )
        Toruńska Agencja Rozwoju Regionalnego TARR (poprzednio działająca Kujawsk> o-Pomorska w Bydgoszczy,została w niejasnych okolicznościach rozwiązana) - tez nie do końca tak - wystarczy na razie pozdrawiam
        • a_creep Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 08.01.13, 14:02
          *ziew*

          Strasznie dużo błędów robisz i bzdury piszesz.
          • naubyd Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 08.01.13, 22:04
            i mnóstwo "wydajemisię"
    • kuj-pomsta Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 06.01.13, 17:16
      Pogoda w Tele5

      Towarzystwo Miłośników Miasta Bydgoszczy, otrzymuje sygnały od mieszkańców, że nasze miasto jest przez Państwa dyskryminowane na mapach pogodowych zarówno w Państwa programie telewizyjnym, jak i na stronach internetowych.

      Przypomnijmy, że Bydgoszcz jest ósmym co do wielkości miastem polskim, faktyczną stolicą Kujaw i siedzibą wojewody kujawsko- pomorskiego. Jednocześnie Bydgoszcz jest największym miastem w kraju pomijanym w Państwa serwisach pogodowych.

      Brak Bydgoszczy przy jednoczesnej obecności na tej samej planszy znacznie mniejszych miast, jak np. Słupska, Piły i Torunia budzi nie tylko nasze niezrozumienie, ale jest także nieczytelne dla Państwa widzów. Osoba oglądająca prognozę pogody, a znajdująca się poza wyszczególnionymi na mapach pogody ośrodkami szuka punktów odniesienia, którymi zawsze są największe i najbardziej charakterystyczne miejscowości. Liczymy, że niedopatrzenie, jakim niewątpliwie jest brak Bydgoszczy na mapie pogodowej szybko zostanie usunięte, a Państwa odbiorcy uzyskają dzięki temu bardziej czytelny obraz map pogodowych.
      • kuj-pomsta Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 06.01.13, 17:20
        Bijemy na alarm

        Bydgoszcz może być zdegradowana do rangi miasta powiatowego. Wszystko za sprawą zapowiadanej reformy administracyjnej kraju, której ostateczna wersja trafi do Sejmu po parlamentarnych wakacjach.

        Reforma ta zakłada ograniczanie roli wojewody. Mówi się wręcz o zmniejszeniu zatrudnienia i likwidacji delegatur Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy. Jednocześnie kompetencje wojewody ma przejmować Urząd Marszałkowski. Może to oznaczać przekazanie całej realnej władzy, w tym dysponowania majątkiem, do Torunia. I to wszystko w sytuacji ciągłych zamachów na bydgoskie instytucje, np. na oddział NFZ czy Agencję Nieruchomości Rolnych oraz prób podporządkowywania marszałkowi innych instytucji, np. Oddziału TVP Bydgoszcz. Przy jednoczesnym wetowaniu powstawania w Bydgoszczy jakichkolwiek instytucji o charakterze regionalnym, jak choćby apelacji. Nie dajmy się wyprowadzić w pole czczym obietnicom polityków. „Express Bydgoski” w dniu 28 lipca br. zacytował wypowiedź sekretarza stanu MSWiA Tomasza Siemoniaka w imieniu ministra Grzegorza Schetyny:

        - Zarówno w Gorzowie, jak i w Bydgoszczy urzędy marszałkowskie mają swoje przedstawicielstwa. Należy przypuszczać, że zostaną one wzmocnione, tym bardziej, że prawdopodobnie mienie przekazywane przez wojewodów wraz z wykonywanymi zadaniami i kompetencjami zlokalizowane będzie właśnie w tych dwóch miastach. Jednak ostateczna decyzja zależeć będzie od marszałka.

        W niczym nie umniejszając walorów Gorzowa Wielkopolskiego (ponad 100 tys. mieszkańców) trudno nie zauważyć, że zestawienie obydwu miast (Bydgoszcz liczy ponad 365 tys. mieszkańców) brzmi trochę groteskowo. Nie to jednak jest najistotniejsze. W zamian za sprowadzenie wojewody do roli pionka szachowego łudzi się nas wzmocnioną bydgoską Delegaturą Urzędu Marszałkowskiego, w którym o wszystkim zadecyduje ... toruński marszałek. I to budzi nasz szczególny niepokój. Toruński marszałek w powszechnej świadomości bydgoszczan od lat działa na niekorzyść naszego miasta.


        • syn_biskupa Re: Metropolia.Nie dajmy się ograć drugi raz 07.01.13, 16:24
          kuj kuj pomsta może się jeszcze czegoś nauczysz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja