ilonasz0
28.02.13, 09:52
Podziękujmy posiadaczom psów, którzy NIE sprzątają po nich za to, że nasze piękne miasto dosłownie tonie w gó...e. Ponoć Urząd Miasta przy realizacji kampanii "Pokochaj psią kupę" w 2010 r. zdecydował jako przestać mówić eufemizmami o gó...anym problemie. To ja też nie będę. Dlatego gó... a nie kupka.
Jeśli ktoś nie wie o co chodzi to znaczy, że rzadko wysiada z samochodu i w sumie wcale się nie dziwię, ale proponuję przejść się ulicą Długą, Legionów bądź Świętopełka (tamtędy akurat biegam) żeby zrozumieć o czym mówię. Gówienka są wszędzie, na trawnikach, chodnikach, kamieniach, murach, wszędzie.
Tak sobie myślę, że skoro ludzie mają w nosie prawo, kulturę osobistę, poszanowanie norm społecznych, bezpieczeństwo swoje, swoich dzieci i swoich psów, kampanie społeczne, a sporadyczne przykłady karania przez straż miejską skutkują tym, że wyprowadzają psy o innych porach to może ktoś powinien wpaść na pomysł płacenia za woreczki z psią kupą, tak powiedzmy 5 zł od woreczka. Myślę, że nagle sprzątanie po psie nagle okazałoby się zupełnie proste, przestalibyśmy udawać idiotów, że nie wiemy gdzie kupić woreczki czy łopatki, a po dwóch miesiącach nasze dzieci i psy mogłyby w końcu spokojnie i na luzie biegać sobie po trawce, a my czekalibyśmy tylko, aż piesek zrobi bezcenną kupkę, którą zapakowalibyśmy od razu do woreczka i pobieglibyśmy do skupu.
Póki co podziękujmy naszym niesprzątającym sąsiadom za śmierdzące buty naszych dzieci, albo jeszcze lepiej zanieśmy im do wyczyszczenia. Twój pies Twoja kupa - zabierz ją sobie, ja jej nie chcę. Niech spróbują Wam udowodnić, że to nie w kupę ich psa weszło wasze dziecko.