Zapomniałeś biletu to płać

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 21:09
Panie Jasiński jaką opłatę manipulacyjną(członkami pod płaszczykiem)po
przedstawieniu biletu miesięcznego na mandacie powinno się pojawić słowo
ANULOWANO.
Pozdrawiam
TK
    • Gość: OLO Re: Zapomniałeś biletu to płać IP: *.uci.uni.torun.pl 03.08.04, 11:04
      Opłata manipulacyjna też nie może być za niska, bo wtedy ludzie będą oszukiwać!
      Nikt nie zapłaci kary, bo każdy przyniesie następnego dnia "bilet, którego
      zapomniał". Proponuję, żeby opłata manipulacyjna wynosiła 20 zł, jeżeli
      zapominalski natychmiast pojedzie w towarzystwie kontrolera do domu po bilet,
      udowadniając, że nie jest to żadne oszustwo.
      • Gość: Ron Re: Zapomniałeś biletu to płać IP: *.uci.uni.torun.pl 03.08.04, 11:11
        Czyli zakładasz, że wszyscy ludzie to oszuści i nikt nie jest uczciwy. Ja na
        przykład nie kupuję miesięcznego, bo z reguły dojeżdżam do pracy rowerem. Kiedy
        już muszę pojechać autobusem, zdarza mi się zapomnieć o skasowaniu biletu, albo
        po prostu nie mieć akurat biletu. Jednak zawsze później wyrównuję rachunki.
        Kupuję kilka biletów i kasuję je przy najbliższej okazji. Pozdrawiam wszystkich
        uczciwych
        • Gość: Borys Re: Zapomniałeś biletu to płać IP: *.torun.mm.pl 03.08.04, 18:45
          Piszecie głupoty...Po co latać w ta i we wta z kanarem?? Po co ganiać do
          MZK ??? Wystarczy zawsze mieć przy sobie bilet albo z 10 złotych i dać kanarom
          w łapę - od kilku lat jeżdziłem bez biletu - zawsze skutkowało (a do przodu
          byłem raze ze cztery stówy...)
    • Gość: Hania Re: Zapomniałeś biletu to płać IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 03.08.04, 21:10
      Inne miasta są po prostu bardziej cywilizowane. W Londynie, gdzie trudno raczej
      jechac na gapę, oddadzą ci kasę za bilet pojedynczy, gdy im dostarczysz swój
      bilet miesięczny. A pani Zawal się mądrzy zapominając, że wprawdzie w
      Bydgoszczy (i w wielu innych miastach) są droższe bilety, ale i odległości są
      większe. A w Toruniu - biletów niejednorazowych jest coraz mniej (likwidacja
      docelowych, brak ulgowych karnetów), gdy tymczasem w innych miastach jest
      naprawdę w czym wybierać (np. w Łodzi tanie bilety dobowe- ważne także na linie
      nocne, przez 24 godziny. Popieram walkę Gazety!!!
      • Gość: gdańszczanka Re: Zapomniałeś biletu to płać IP: *.rect.uni.torun.pl / *.rect.uni.torun.pl 04.08.04, 10:20
        Zgadzam się z Tobą że to miasto nie należy do zbyt cywilizowanych. Odkąd
        mieszkam w Toruniu nie moge się nadziwić dlaczego pełnopłatny bilet muszę
        kasować z dwóch stron to jakieś kuriozum! W życiu by mi do głowy nie przyszło
        że kasując tylko z jednej strony mam nieważny bilet-kiedy nie byłam jeszcze
        uświadomiona kasowałam z jednej strony, miałam szczęście że nie natknęlam się
        na niezwykle nadgorliwych kontrolerów MZK (notabene jeden raz mi mierzył plecak
        no i okazało się że jest parę cm z duży i musiałam zapłacić mandacik za brak
        biletu na bagaż).MZK kocha wyciągać kasę od pasażerów likwidując bilety
        docelowe przez to każdy kto jeździ więcej niż jednym autobusem musi wydać
        więcej pieniędzy albo jak się jest zmuszonym kupić bilet u kierowcy to trzeba
        przepłacić. Jak na tak małe odległości i tak niską jakość usług MZK - częstą
        arogancję kierowców uważam że bilety w Toruniu są za drogie. W Gdańsku ze
        względu na odległości funkcjonują od kilku lat bilety czasowe do 10 min. za 1,2
        do 30 min za 2,4 są też bilety jednogdzinne oraz całodzienne i jakoś MZK nie
        oszczędza na papierze bo bilety ulgowe są drukowane osobno a nie 2w1. W
        autobusie u kierowcy można kupić karnety bez dodatkowych opłat.
        • Gość: bert Re: Zapomniałeś biletu to płać IP: *.uci.uni.torun.pl 04.08.04, 11:13
          > Odkąd mieszkam w Toruniu nie moge się nadziwić dlaczego pełnopłatny
          > bilet muszę kasować z dwóch stron to jakieś kuriozum!
          > W życiu by mi do głowy nie przyszło że kasując tylko z jednej
          > strony mam nieważny bilet-kiedy nie byłam jeszcze
          > uświadomiona kasowałam z jednej strony

          W Toruniu zawsze tak było i jakoś się przyzwyczaiłem.
          Za to przeżyłem szok w Poznaniu, kiedy dowiedziałem się, że nie mogę skasować
          dwóch biletów ulgowych jako bilet normalny. Dla mnie TO jest kuriozum!
          Dużo trudniej jest przewidzieć ile zużyję biletów ulgowych a ile normalnych
          (kilka osób miało ulgę, kilka nie). Skutkiem czego zostało dużo biletów
          ulgowych, podczas gdy normalne trzeba było dokupić!
          W Toruniu takiego problemu po prostu nie ma.
        • Gość: Ron Re: nonsens w MZK IP: *.uci.uni.torun.pl 04.08.04, 11:26
          > MZK kocha wyciągać kasę od pasażerów likwidując bilety
          > docelowe przez to każdy kto jeździ więcej niż jednym
          > autobusem musi wydać więcej pieniędzy

          Też mam wrażenie, że MZK stara się, żeby trzeba było jeździć kilkoma liniami.
          Podam przykład. Mieszkam na Podgórzu. Większa część mojej rodziny mieszka na
          Rubinkowie i Na Skarpie. Idealny więc mógłby być dla mnie autobus nr 29.
          Niestety udało mi się nim jechać tylko raz - bo byłem na urlopie. Autobus ten,
          bowiem, przestaje jeździć ok 16:00 kiedy wracam z pracy. Nie kursuje również w
          weekendy! Zatem muszę korzystać z kilku autobusów, co zwiększa nie tylko
          koszty, ale i znacznie wydłuża czas dojazdu! To bez sensu. Ostatnio zacząłem
          jeździć rowerem. Ale rowerem nie przywiozę zakupów zrobionych w Carrefourze czy
          Minimalu.
          • Gość: Hania Re: nonsens w MZK IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 05.08.04, 14:17
            Zgadza się. Podobny problem jest z Wrzosami. Mieszka tam tyle ludzi, a
            połączenia na Bielany (uniwersytet!)- brak. Do koleżanki na Zbożową z Okrężnej
            jadę rowerem 20 minut, autobusami (dwoma) - jak dobrze pójdzie to 25, jak nie
            podpasują, ok. 45. Wystarczyłaby jedna linia Wrzosy - Bielany. A co z tymi,
            którzy codzinnie jeżdżą na studia/do pracy?
    • Gość: Helga Re: Zapomniałeś biletu to płać IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 03.08.04, 21:13
      Olo, opłata manipulacyjna to nie kara!!! To poniesione koszty!
      • Gość: OLO Re: Zapomniałeś biletu to płać IP: *.uci.uni.torun.pl 04.08.04, 09:29
        > Olo, opłata manipulacyjna to nie kara!!! To poniesione koszty!

        Przecież o tym właśnie pisałem. 20 zł to koszty przejazdu kontrolera tam i z
        powrotem (i zmarnowanego czasu!)
Pełna wersja