Gość: Witek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.08.04, 19:26
wchodze do baru , a tam stoją trzy ogolone głowy, widać ze to ex
kryminaliści, bo na twarzach wytatuowane charakterystyczne kreski wokół oczu.
Ludzie sie odsuwają na boki, nikt nawet nie patrzy w ich stronę. Twarze
generalnie bardzo nieciekawe, bandziory na maksa. Odjeżdzam z baru jade na
stacje benzynową. W spokoju leje paliwo, a za mna stoi rozgracony seat i
czeka w kolejce. Za kierownica znowu oszołom, a obok rózowa plastikowa lala.
Lałem do oporu więc to trwało, a gdy wsiadłem do samochodu i zanim zdazylem
wlozyc kluczyki do stacyjki to baran za mną trabi i juz tam cos rekoma macha.
Wiadomo ze nie ma co wychodzic z auta, nawet jesli na stacji były kamery.
Społeczenstwo straszne, full osiłków przekrętów, złodzieji, naprawde strach
człowieka ogarnia. Jednak nieprzesadzony był film z nieżyjącym już Charlsem
Bronsonem "Życzenie śmierci"