Gość: edi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.10.04, 19:35
bardzo fajne zestawienie zrobił PIT na stronie www.torun-
bydgoszcz.pl - odnosnie porównania potencjału Bydgoszczy i Torunia - do
Poznania. Polecam zwłaszcza przeciwnikom dwumiasta:
www.torun-bydgoszcz.pl/forumtb/viewtopic.php?p=2829#2829
Moje wnioski:
1. Skoro oba miasta razem sa i tak słabsze od Poznania, a my zastanawiamy
sie, czy łaczyć sie w dwumiasto???
Jeśli to zrobimy, to nie ma pewnosci, ze obronimy oba nasze miasta w dłuższej
perspektywie w rywalizacji z takimi, jak Poznan, a jesli sie nie połaczymy -
NA PEWNO przegramy.
2. Popatrzcie na pierwszy (najwazmniejszy) wskaźnik - oba miasta kuj-pomu i
ich powiaty maja podobna ilosc mieszkanców - 80.000 (razem 160.000), a
Poznan jest od tego o połowę wiekszy!!! Jak sie maja te nasze rywalizacje, ze
niby Bydgoszcz wieksza od Torunia o marne 100 tys, a oba powiaty prawie
identyczne?? Dwóch karzełków staje na palcach....
2. Torun ma praktycznie wszystkie gminy wokól siebie dobre, a Bydgoszcz tylko
2, ale bardzo dobre. Wiekszosc dobrych gmin lokuje sie wokół Torunia i
Bydgoszczy. Skrajne okolice kuj-pomu (Grudziadz, Włocławek, Brodnica,
Tuchola, Żnin) - to agonia regionu i ciągniecie dwóch dobrych ośrodków w dół.
Nie podoba mi sie tylko jedno twoje "pominiecie":
Jezeli migracja w metropolii Bydgoszcz-Toruń jest ujemna i wynosi - 2,01 tyś.
osób i wynika z nagłego „tąpnięcia” w liczbie ludności miasta Bydgoszczy (-10
tyś.), to WARTO DOPISAC , że Torun ma ta migrację dodatnią + 8.000 osób :-)
Takie małe przeoczenie dużego atutu Torunia ...
Ale wybaczam - i tak przedstawiasz kawał dobrej roboty.
Generalnie: trzeba NATYCHMIAST doprowadzić do połaczenia potencjału obu
miast, by nie stracic resztek siły Torunia i Bydgoszczy, zanim tacy jak
Poznan nas nie zjedza!!!!