Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutycznej

IP: *.petrus.com.pl 20.10.04, 20:32
Wg wypowiedzi Marii Zawal to wszyscy skarżacy się na kontrolerów nie maja
racji i są be >Natomiast ja byłam świadkiem takiej kontroli,jedno wielkie
chamstwo z ich strony żadnej kultury.Oni polują na swoja zwierzynę która są
niestety gapowicze.A dla p.M.Z najważniejsze są bZdurne uchwały.
    • Gość: mp Re: Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutyczne IP: *.amwaw.edu.pl 20.10.04, 23:29
      Witam,
      mimo, że nigdy nie bylem "spisany" również mam wiele uwag do zachowania
      Kontrolerów MZK. Kilka razy szukajac w kieszeniach biletu naraziłem sie na dość
      niemile uwagi i zachowanie kontroleów.
      Ci panowie wykazując się brakiem logicznego myslenia (moze lepiej wyczucia
      sytuacji bo wiele logiki to tu nie trzeba) są świetą wizytówką MZK. Swoją drogą
      wypowiedź Pani Wice nieźle pasuje do wizerunku firmy, kreowanego przez Kontrolerów.
      Tak trzymać proszę Państwa !!!
      pozdrawiam serdecznie
    • Gość: jeżdżący na gapę!! do p.o. dyrektor IP: *.y.INTELINK.pl / *.y.intelink.pl 20.10.04, 23:31
      Ciekawe czy ta p.o. dyrektor też jeździ autobusem? Niech przejedzie się i
      zobaczy jak zachowują sie "kontrolerzy". Nie znając wszystkich szczegółów
      zdarzenia arbitralnie wypowiada się!!!! Od kiedy jest takim sędzią!!!
      Gdyby tak dobrze było z tymi kontrolerami to nie byłoby tylu interwencji. TAk,
      Tak!
      MZK niech ujawni ile odwołań rozpatrzyło pozytywnie na korzyść klienta.
    • Gość: oko Re: Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 00:07

      Na UMK powinien powstaj pierwszy w świecie Wydział Nauk Kontrolerskich.
      Będziemy wreszcie mieli "kanarów" na miarę chwały miasta Kopernika : nauka
      manier , jezyki obce , higiena osobista , retoryka , sporty walki , i wiele
      innych przydatnych przedmiotów.
      Może Rybicki złoży taki poselski projekt ustawy o powołaniu takiego wydziału.
      oko
      • Gość: mk Re: Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutyczne IP: *.torun.mm.pl 21.10.04, 02:44
        Bądź poważny. Widziałeś dzieciaczki ze szkoły przetrwania (albo życia)? Sami
        dojeżdżają do szkoły, podziwiam je za to. Przejmują się takimi sprawami, do
        których inni żadnej wagi nie przykładają. Są tak ufni i naiwni, że trzeba
        olbrzymiego wyczucia aby nie zrobić im potwornej krzywdy. A jednocześnie są tacy
        naturalni i bezpośredni, że działają jakbyś znów był ciekawym świata dzieckiem.
        To są cudowni, nieprzeciętnie wrażliwi ludzie; trzeba ich chronić przed
        obrzydliwościami , bo oni sami są totalnie bezbronni.
        • Gość: oko Re: Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 22:05

          Masz rację - głupi żart. oko
    • Gość: krzyżak Re: Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutyczne IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.10.04, 07:07
      Kontrolerzy to są normalne chamy i prymitywy po podstawówkach (nie obrażając
      absolwentów szkól podstawowych).Mojemu 14 letniemu synowi wlepili mandat za to
      że torba ktorą miał była o 5cm!!!! wieksza niz ich ustawa przewiduje.dodam że
      w torbie miał tylko trampki i sprzet sportowy na w-f.Tepić KANARY!!!!!!!!!
      • Gość: 21 Re: Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutyczne IP: *.lysomice.sdi.tpnet.pl 21.10.04, 11:21
        To straszne co się dzieje. Nie jeżdżę autobusem od kilkunastu lat i nie tak sobie wyobrażałem co się w nich dzieje. Teraz już wiem, że gdy będę musiał zostawić auto, za cholerę nie wsiądę do autobusu miejskiego w Toruniu. Śmierdzi mi to całe MZK okropnie zarówno jak jadę za miejskim autobusem i cuchnie mi wypowiedź pani Marii Zawal, która zamiast okazać odrobinę człowieczeństwa stosuje ziejące bezduszną biurokracją teksty typu: "uchwała nic nie mówi na temat...". Idzie w zaparte, bez pardonu, a gdyby mogła to by wysłała do diabła wszystkich pasażerów, bo po cholerę oni jeżdżą tymi autobusami. Nie byłoby pasażerów, nie byłoby skarg, nie byłoby problemów. Autobusy jeździłyby puste, kontrolerzy spokojnie kontrolowali, ona by miała wreszcie taką pracę o jakiej od dawna sobie śni.
        Marzy mi się, żebym mógł kiedyś zrezygnować z samochodu, wsiadać z przyjemnością do autobusów które nie smrodzą, gdzie kierowca potrafi się przywitać, gdzie poczeka na ciebie gdy spiesznym krokiem podążasz w stronę przystanku, gdzie nie będę musiał się denerwować, że jakiś kanar po podstawówce będzie się mnie czepiał, mnie pouczał, albo pouczał kogoś obok mnie. Tego doświadczyłem, gdy przebywałem za granicą i tego będę wymagał i w Toruniu. Puki co, MZK mam w dupie i tak długo będę miał dopuki oni będą mieli w dupie swoich klientów.
        Wszystkim, którzy musicie jeździć autobusami w Toruniu - szczerze współczuję i życzę, żebyście nie dostali zawału serca przy konfrontacji z panią Zawal.
        • Gość: laszlo to samo od lat IP: *.petrus.com.pl 21.10.04, 11:45
          czy Pani Maria Zawal zdaje sobie sprawe z tego co mówi?? śmiem twierdzic, że tak-dlatego jej współczuje

          ciekaw jestem - co by mówiła gdyby to jej dziecko chodziło do szkoły terapeutycznej

          pozdrawiam wszystkich pasażerów, którzy muszą - są skazani - na jazdę MZK

          od tylu lat są problemy z kanarami i nic!!!!!!!!

          a jeszcze jedno nie wkurza was ta beznadziejena dywersja kanarów ta żałosna metoda kasowania biletu po wejsciu do pojazdu by nastepnie z uśmieszkiem na twarzy przypiąc identyfikator!!!nędza (nie szkoda marnować biletów?)

          albo to że postawne chłopy-kanary pastwią się nad dzieciakami lub kobietami
          natomiast omijają śmierdzących pijaków, a już do grupki chopaków z siłowni to tez słowa nie powiedzą
          realia z życia Torunia od lat te same - przepraszam z życia z MZK
          peace
          • Gość: Jerzy Re: to samo od lat IP: 158.75.2.* 22.10.04, 12:43
            Nie sądze, żeby oni kasowali po wejściu "dobre" bilety. Ale śmieszne to jest i
            owszem.
    • Gość: pasenger Re: Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutyczne IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 21.10.04, 13:29
      Syczyło wróć!
      • Gość: gimnazjalista kupiłem rower IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 15:22
        od tej pory niech mi MZK skoczy
      • Gość: jugijoł Re: Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutyczne IP: *.torun.pl / *.torun.pl 21.10.04, 15:23
        to jest chore co sie dzieje w tym mzk- np. zlikwidowali czesc autobusow 23 w
        tygodniu w godzinach szczytu- autobusy jakos czesto sie psuja kanary/rzyce
        grasuja i sa wyjatkowo chamskie- ale w stosunku do osilkow bez biletow jakos
        dziwnie poblazliwe- zgroza - dobrze ze kierowcy jeszcze w miare mili
        • edi20 Re: Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutyczne 21.10.04, 17:51
          z drugiej strony taka ich rola - kontrolerów - zeby kontrolowac.
          ale oczywiscie z kultura.
          • Gość: Ever. Re: Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutyczne IP: *.torun.mm.pl 21.10.04, 22:00
            kanar - nazwa wzieta z przedwojennego (chyba), jaskrawozoltego \(kanarkowatego)
            stroju kontrolera. po co takie barwy? zeby go bylo widac z daleka. jego
            zadaniem bylo ZAPOBIEGANIE NIEKASOWANIU BILETU a nie lapanie za wszelka cene!!
            prewencja moi mili. o kasowaniu biletow za bagaz nie wspomne bo to juz zenada i
            specjalnosc chyba wybitnie polska...
            a torunskie MZK..? szkoda gadac. slusznie ktos zauwazyl - na cholere ci
            pasazerowie jezdza autobusami pani Zawal..same z nimi klopoty...
    • Gość: gosc Re: Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutyczne IP: *.torun.mm.pl 22.10.04, 10:32
      Zawal na takiego CHu.a jak ty znajdziemy tez ustawe
    • Gość: gość Re: Kontrolerzy kontra uczeń szkoły terapeutyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 21:58
      Uważam, to co wydarzyło się podczas kontroli za skandaliczne. Przez długi czas
      byłam skazana na "łaskę" mzk. Niestety nie sa to zbyt miłe doświadczenia -
      niestety kierowców miłych, przyjaznych i zdajacych sobie sprawę że to pasażer
      jest dla nich a nie oni dla pasażera jest jak na lekarstwo. Często zdarzało mi
      się jechać autobusem, którego kierowca sprawiał wrażenie że jedzie autobusem
      wypełnionym po brzegi ziemniakami a nie pasażerami. Nikt w MZK nie zdaje sobie
      sprawy po co to przedsiębiorstwo istnieje. A powinno to byc takie oczywiste -
      słuzenie mieszkańcom i turystom odwiedzającym Toruń. Kontrowersje budzi również
      obsada stanowisk kontrolerskich. Niestety nie przywykłam i nigdy nie przywykne
      do traktowania mnie jak potencjalnego złodzieja. Zanim okaże się tym prostakom
      bilet jest sie narażonym na wywyższajace się zachowanie kanarów. Jeżeli taka ma
      być wizytówka Torunia, to po co to całe gadanie o próbach poprawienia warunków
      życia?
      A co do wypowiedzi Pani Zawal - szczyt ignorancji i braku logicznego myślenia.
      Szczere wyrazy współczucia dla jej rodziny (jeżeli jeszcze ją ma).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja