Gość: Radek
IP: *.radek.torun.pl / *.radek.torun.pl
04.11.04, 18:10
Co to za sprawiedliwosc? Siedzi sobie kafarek w tramwaju, podchodzi
kontrolerka, prosi bilety do kontroli, wystarczy jedno spojzenie goscia i
krotnie "nie mam, no i co mi zrobisz" a kanar odchodzi. Dlaczego kanarzy
czepiaja sie normalnych ludzi? Ja duzo jezdze autobusami i tramwajami. Warto
zauwazyc, ze kontrolerzy mzk sa bardziej uprzejmi niz innej firmy jaka w
Toruniu sprawdza bilery, przy spisywaniu czesto sie smieja, opowiedza jakis
kawal czy cusik smiesznego:)