maturalne wspomnienie,historie,szopki

IP: *.malpa.komp.pl 11.05.02, 10:28
pamiętacie jakieś ciekawe historie z wazej matury?
ja mam takie lekko tragiczne (dla 2 gości)
otórz ..ja zdawałem w 1999 w elektroniku na pck .na egzaminie z polskiego
piszemy piszemy piszemy .no jednemu z energetycznej chyba ,papieru zabrakło
wstał po kartkę i...sciągi mu sie wysypały takie formatu a4.hmm no i co miała
dyrektor zrobić -gostek został wyproszony .
2 historia jest jescze bardziej tragicznia mój kumpel z klasy dostał 5 z
pisemnej z matmy noi co z tego pytacie? hmm niestety polonistka wystawiła mu
ndst
noi musiał zdawać w następnym roku!takie coś napewno nie zdarzyłoby się w
liceum.a co do tego gościa to zdał w następnym roku a potem tekże dostał sie na
matmę na umk w toruniu..
    • b3ut Re: maturalne wspomnienie,historie,szopki 11.05.02, 14:08
      u mnie była taka akcja: dwóch kupmli po cichu się zgadało że spotykają się za 5
      min. w tym samym kiblu. Poszli osobno, trafili, wyciągają zrzyny, czytają, no i
      papieroska jeszcze jarają. Na to wchodzi "z kontrolą" pewien nauczycielski
      czarny charakter i mówi: "CO to się dzieje". Koledzy trochę spesze4ni "wie pani
      profesor, nałóg ciągnie, więc na jednego wyskoczyliśmy sobie". A ona na to: "no
      cóż lepiej palić niż być pedałem"
      • Gość: polonsu Re: maturalne wspomnienie,historie,szopki IP: 198.138.227.* 13.05.02, 15:21
        b3ut napisał(a):

        > u mnie była taka akcja: dwóch kupmli po cichu się zgadało że spotykają się za 5
        >
        > min. w tym samym kiblu. Poszli osobno, trafili, wyciągają zrzyny, czytają, no i
        >
        > papieroska jeszcze jarają. Na to wchodzi "z kontrolą" pewien nauczycielski
        > czarny charakter i mówi: "CO to się dzieje". Koledzy trochę spesze4ni "wie pani
        >
        > profesor, nałóg ciągnie, więc na jednego wyskoczyliśmy sobie". A ona na to: "no
        >
        > cóż lepiej palić niż być pedałem"
        cieszy cieszy ze mamy tak porzadnych nauczycieli, w USA nauczyciela z za takie
        zdanie posadziliby na krzeslo elektryczne, uscisnijcie lape temu rownemu gosciowi
        odemnie :)
        • Gość: SDB Re: maturalne wspomnienie,historie,szopki IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.05.02, 20:03
          Gość portalu: polonsu napisał(a):

          > b3ut napisał(a):
          >
          > > u mnie była taka akcja: dwóch kupmli po cichu się zgadało że spotykają się
          > > za 5 min. w tym samym kiblu. Poszli osobno, trafili, wyciągają zrzyny,
          > > czytają, no i papieroska jeszcze jarają. Na to wchodzi "z kontrolą"
          > > pewien nauczycielski czarny charakter i mówi: "CO to się dzieje". Koledzy
          > > trochę spesze4ni "wie PANI profesor, nałóg ciągnie, więc na jednego
          > > wyskoczyliśmy sobie". A ONA na to: "no cóż lepiej palić niż być pedałem"

          > cieszy cieszy ze mamy tak porzadnych nauczycieli, w USA nauczyciela z za takie
          > zdanie posadziliby na krzeslo elektryczne, uscisnijcie lape TEMU ROWNEMU
          > GOSCIOWI odemnie :)

          Hmmmm.... ciekawe ;)
    • .weronika. Re: maturalne wspomnienie,historie,szopki 16.05.02, 12:49
      hieh>mature w tym roku zdawalam i w drugi dzien pisemnych (angol) atmosfera
      byla troche luzniejsza niz na polaku, wiec korzystajac z okazji konsultowalam
      watpliwosci gramatyczne z kumpela z rzedu obok, ale kazdego wychwytujacego taka
      serie szeptow cholera by wziela, wiec po paru minutach srednioowocnej
      wspolpracy mowie, juz bynajmniej nie szeptem, "no Monika glosniej!", na co
      nauczycielka z oburzeniem "ja ci dam glosniej!!".
      P>S> no i co SDB?
Pełna wersja