Koncert poświęcony Kaczmarskiemu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 19:51
Kto nazywa Kaczmarskiego bardem SOLIDARNOŚCI jest albo bezczelny, albo głupi.
Proszę sobie, Panie Redaktorze, przypomnieć ostatnią zwrotkę "Murów" -
rzekomego hymnu Solidarności...

Poza tym, o ile się nie mylę, Pan Kaczmarski bardziej chyba cenił
niezależność niż bycie czyimś reprezentantem...
    • Gość: janusz Bardzo dobrze, ze go honoruja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 20:00
      masz cos do Kaczmarskiego ? Albo do Solidarnosci???
      Bardzo dobrze, ze go honoruja!
      • sdb Re: Bardzo dobrze, ze go honoruja! 14.12.04, 06:48
        o ile sie nie myle to Atrakcyjny Kazimierz to pseudonim artystyczny lidera a
        nie calego zespolu.

        PS. Nawet dziennikarzom nadal czesto zdarzaja sie podobne wpadki- wczoraj na WP
        przeczytalem ze zaspiewal zespol Łzy- przeciez wiadomo ze nie spiewaja Łzy a co
        najwyzej wystepuja a spiewa ich wokalistka. W mowie potocznej to jednak nadal
        wszystko jedno i dziennikarze nie racza uwzgledniac tego faktu piszac artykuly.
        Tu na pewno nie ma bledu: gra i trabi zespol Kombi ;P
    • Gość: Mirek Kto czyim jest bardem zależy przede wszystkim od IP: *.zsmeie.torun.pl 14.12.04, 08:33
      słuchaczy, a więc Kaczmarski był bardem "Solidarności", bo dla niej
      koncertował, a potem śpiewał także za granicą przez wiele lat i był przez nas
      słuchany.
      Jeżeli Konstanty sobie życzy, to ja monopol na ostatnią zwrotkę przyznaję
      Konstantemu. Niech się nacieszy.
    • grey100 Re: Koncert poświęcony Kaczmarskiemu 14.12.04, 08:44
      Może jestem bezczelny a może głupi ale tkwię w twierdzeniu, że Kaczmarski był
      bardem Solidarności. Bardowie powstają pomimo ich woli, czy tego chcą, czy nie.
      Kaczmarski pewnie nie chciał. Ale kogo to wtedy obchodziło. „Mury” śpiewaliśmy
      w aresztach i na zadymach. Problem w tym, że najbardziej podobał nam się refren
      i na refrenie poprzestawaliśmy, nie wyławiając rzeczywistego sensu całe pieśni.
      A szkoda...
      • jakub_lauder Re: Koncert poświęcony Kaczmarskiemu 14.12.04, 13:45
        I jak bylo na koncercie?
        • grey100 Re: Koncert poświęcony Kaczmarskiemu 14.12.04, 16:21
          Sam koncert był ok. Jednak najbardziej zapamiętamkamerzyste, który sozłorzył
          statyw z kamerą na środku sali stojąc dokładnie w polu widzenia moim i
          kilkunastu jeszcze pewnie osób. Niestety stwierdzam, że takie zachowanie jest
          nagminne. Myślę, że jeżeli sami reporterzy nie są w stanie zachować się tak jak
          wymaga tego miejsce w którym się znajdują, to dyrekcja Dworu Artusa powinna na
          nich to wyegzekwować. Chociażby z szacunku do posiadaczy biletów.
          • Gość: Emeryt z Bydgoszcz Re: Koncert poświęcony Kaczmarskiemu IP: *.telsten.com / 83.238.68.* 14.12.04, 20:23
            Nie kloccie sie czyim byl bardem.On spiewal dobrze,jego teksty byly
            madre.Sluchalem go w Wolnej Europie,potem Solidarnosc przypisala go sobie.Ta
            sama solidarnosc,ktora mnie na na stare lata wygnala na emigracje w
            poszukiwaniu chleba.Bylem w kraju za stary,postkomunistyczny,nikomu
            niepotrzebny.Teraz dzieki tej Solidarnosci i wlasnej glowie jestem
            na "godziwej" emeryturze i moge sie smiac z "entuzjastow Solidarnosci" dla
            ktorych Kaczmarski byl bardem.Napewno on tak nie myslal.
            • grey100 Re: Koncert poświęcony Kaczmarskiemu 15.12.04, 10:43
              Jeżeli dobrze zrozumiałem twoją wypowiedź, to Kaczmarskiego i Wolnej Europy
              słuchałeś "służbowo".

              Może to przekracza horyzont twojej wiedzy ale to co czytasz wyżej to nie
              kłótnia a spór trochę akademicki. Takich rozróżnień na szkoleniach nie miałeś?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja