Korea-Japonia 2002

18.05.02, 10:19
Mistrzostwa świata w piłce kopanej zaczynają się już za kilka dni. Niektórzy
jadą na Mundial po to, aby dobrze się zaprezentować i pozostawić po sobie
pozytywne wrażenie, ambicją innych jest wyjście z grupy, jeszcze innych dojście
do ćwierć lub półfinału, a niektórzy mają ściśle określony cel - mistrzostwo
świata. Kogo Wy typujecie na zdobywcę najważniejszego z piłkarskich trofeów?
Kandytatów jest wielu, ale ja uważam że będzie to Hiszpania.
    • Gość: Lukash Re: Korea-Japonia 2002 IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.02, 10:36
      Hiszpania ma świetnych zawodnikow, zawsze pieknie gra w eliminacjach ale na
      mundialu jakos nie idzie im. Mowi sie w Hiszpanii ze graja pieknie ale
      przegrywaja jak zawsze. Moim faworytem jest ktos z trojki: Argentyna, Francja
      lub Włochy. Chociaz trzeba pamietac o Brazylii i jakims "czarnym koniu", ktory
      na pewno zaistnieje i wszystkich zaskoczy.
      • robert_wl Re: Korea-Japonia 2002 18.05.02, 11:19
        Hiszpania w ostatnich czasach rzeczywiście nie odnosi w turniejach wielkich
        sukcesów (ostatni w 92 roku w Barcelonie, kiedy zdobyła złoty medal olimpijski
        po pokonaniu w finale Polskę 4:3), ale myślę, że teraz powinna się przełamać.
        Jest jedną z najlepszych drużyn na świecie i stać ją na mistrzostwo. A może tym
        czarnym koniem będzie Polska?
        • b3ut Re: Korea-Japonia 2002 19.05.02, 04:15
          odkąd interesuję się ciut soccerem zawsze moją miłością cieszyła się drużyna
          Czerwonych Diabłów (czyli Belgia). Mam nadzieję, że w tym roku pójdzie im
          lepiej niż przez ostatnie 12 lat. Zresztą dziś chyba niezły mecz z
          Frankreichami zagrali. Dokładnego wyniku niestety nie znam. Jutro podam :)
        • Gość: Lukash Re: Korea-Japonia 2002 IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 07:24
          robert_wl napisał(a):

          >A może tym
          > czarnym koniem będzie Polska?
          Milo byloby ale patrzac realnie to i tak juz duzym sukcesem jest awans do
          finalow. Oczywiscie faajnie jak bysmy wyszli z grupy i grali dalej. Przy dobrym
          ukladzie moze sie to udac ale nie mozna przegrac z Korea i USA.
          My Polacy lubimy marzyc od razu o mistrzostwie a trzeba spojrzec realnie i swoje
          sily ocenic porownujac je z rywalami. Ale zobaczymy...
          • robert_wl Re: Korea-Japonia 2002 26.05.02, 23:05
            Muszę przyznać, że po tym co dzisiaj pokazała Korea w meczu z mistrzem świata -
            Francją, naszły mnie bardzo czarne myśli. A grupę podobno mamy łatwą ...
            • Gość: Anka Re: Korea-Japonia 2002 IP: *.pct.torun.tpnet.pl 28.05.02, 12:25
              robert_wl napisał(a):

              > Muszę przyznać, że po tym co dzisiaj pokazała Korea w meczu z mistrzem świata -
              >
              > Francją, naszły mnie bardzo czarne myśli. A grupę podobno mamy łatwą ...

              Ja też się przeraziłam. Myslałam, że to będzie takie tam sparingowe spotkanie, a
              to był mecz jak w półfinale mistrzostw. Myślę, że Polska sobie nie poradzi, no
              chyba że Koreańczycy zmęczyli się po tym spotkaniu (o ile w ogóle się męczą- mam
              co do tego wątpliwości). Moim zdanie mistrzostwo zdobędzie Argentyna. A tak przy
              okazji: mecz oglądacie w domu czy w jakimś klubie?

              • b3ut Re: Korea-Japonia 2002 28.05.02, 14:27
                raczej w jakims lokalu. Tylko czy o 13:30 to gdzies (poza sklepem) można piwo
                dostać? :)
              • robert_wl Re: Korea-Japonia 2002 28.05.02, 14:41
                Ciekawiej i weselej na pewno jest w klubie, ale ja będę oglądał je w domu.
                Jeszcze nie wiem jak z pacą, ale myślę że wszystko się pozytywnie ułoży i mecze
                oglądać będę na żywca.
Pełna wersja