mavellis
24.01.05, 17:23
problemy ze studiem TV3 w Toruniu wywołane przez Bydgoszcz!
Najpierw po ustaleniach pozytywnych dla Torunia z prezesem TVP, szef
bydgoskiego oddziału, Brodowski próbował robić złośliwosci:
- słał donosy na prezydenta Torunia do Dworaka
- ponad dwukrotnie zawyżył koszt światłowodu (ze 180.000 zrobił 400.000 zł!)
Mimo to prezes Dworak sie nie złamal i na porzadne studio, ekipy
dziennikarskie i dziennik sie zgodził.
Potem Brodowski i TVB odrzuca kolejne siedziby na studio w Toruniu. Odrzucił
już 6 lokalizacji, wcale nie tylko z powodu wysokości (5 z nich miało ponad
3,5 m), lecz z róznych błachych - brak parkingu, konieczność remontu, zły
układ korytarzy, za duże, zbyt blisko ulicy Warszawskiej (droga jest gminna,
nieprzelotowa).
Teraz po kolejnych 5 propozycjach - oświadczył, że któraś bedzie dobra, ale
od 3 tygodni cisza!!! Nie mówi publicznie , która wybrał, nie śpieszy mu się.
Chce rozmyć, przeczekac, osłabić. Działanie chamskie!
Czas leci, termin otwarcia studia wyznaczony przez Warszawę dla Brodowskiego -
15 stycznia - dawno minął, a oni nic.
Teraz kwestia najważniejsza: codzienny program informacyjny. Początkowo miał
byc co tydzień, a po okrzepnięciu studia (2-3 miesiące) - codziennie. Mówiono
o dacie czerwiec 2005. Brodowski bezprawnie próbował sugerowac, ze "może
dopiero za 2 lata" !!! Znów sonduje i próbuje osłabiać.
Torunski dziennik jest redagowany w Bydgoszczy i ciągle przenoszony. Miał być
w piątki o 18.30, drugi przeniesiono na niedzielę o 18.30 (bez zapowiedzi!).
Ostatecznie puszczono o jeszcze innej porze - w niedzielę o 14.00 - również
bez zapowiedzi!!!!Brak stałości programu i informacji o czasie nadawania
czyni go bezsensownym i bezwartościowym. Za chwilę zrobią pomiar oglądalności
i wyjdzie, że jest BARDZO MAŁO OGLĄDANY i niepotrzebny - znów próba szukania
argumentu do osłabienia albo likwidacji!
A umowa na światłowód? Brak. Torun dał firme i tylko podpisać umowe, a tu nic.
Władze do roboty!!! Pilnujcie studia i wszystkich ustaleń!