szlachcic
27.01.05, 21:44
Czytam teksty bydgoszczan i torunian o nas samych i jedno Wam powiem.
Debile z obu miast niczym sie nie różnią.
-Bo dla mnie ktoś kto chce inwestować w lotnisko w Toruniu to kretyn (po co?
jak niedaleko jest i bedzie zawsze wieksze)
-Ten kto mówi że AB została skradziona Bydgoszczy przez UMK to oszołom
-Ten kto mówi, że Toruń dziś to miasto intelektualistów w stosunku do
Bydgoszczy to debil (40 lat temu tak bylo)
-Ten kto kto mówi że Oddział TVP w Bydgoszczy jest obiektywny to człowiek
ślepy, głuchy i głupi
-Ten kto mówił że w Bydgoszczy musi być siedziba wojewody bo to wieksze
miasto to imbecyl do potegi entej (mniejsze miasta sa stolicami panstw i
regionow)
-Ten kto mowi ze Bydgoszcz to metropolia, krolewskie miasto nad Wisła to
zakompleksiony baran
-Ten kto mówi ze w torunskich sklepach nic nie mozna kupic to zakompleksiony
imbecyl
Przykładów jest więcej.
Mozna je podsumować tak. Torunianie sa chorzy na fatalizm, a bydgoszczanie
chorzy na dążenie do wielkomiejskości