Katastrofa pod Toruniem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 23:00
A może zastanowić się nad tym jak może zginąć kierowca autokaru skoro VW wbił
się w jego tył ? Może zawał.
    • Gość: lol Re: Katastrofa pod Toruniem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 06:09
      Z pewnością PKS miał niesprawne hamulce - ostatnio za takim jechałem - kulał
      się ledwo 40 i kopcił jak lokomotywa !
    • Gość: MONIKA Re: Katastrofa pod Toruniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 07:41
      no właśnie ci z PKSu to jeżdzą jak wariaci niedawno koło notu chociaż mieliśmy
      pierwszeństwo i zielone światło to kierowca PKSu jadący Chełmińską od Wrzosów w
      strone mista prawie nas rozjechał na skrzyżowaniu. Jechał z taką prędkością że z
      naszej rodziny raczej nic by nie zostało.
      • Gość: Hebel Re: PKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 11:45
        A co mu zależy,jedzie 10tonowym taranem z lat 60-tych! szkoda gadać o polskich
        drogach-stan wojenny ciągle obowiązuje! jedziesz gdzies autem,przygotuj sie,że
        już nie wrocisz do domu!
        • Gość: mochris Re: PKS IP: *.petrus.com.pl 22.02.05, 19:36
          Można to tak skomentować: nosił wilk razy kilka...... szkoda, że zginęli przy
          tym inni ludzie. Kilka lat temu był podobny wypadek koło Skępego. Czy ktoś zna
          sposób na morderców siedzcych za kierownicą wieliotonowych tirów i autobusów.
          Oni wyznają zasadę "większy ma pierwszeństwo".
          • Gość: Hebel Re: PKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 19:37
            Nie ma takiego sposobu,ale tiry można wsadzić na tory kolejowe a autobusy na
            autostrady i będzie o połowę mniej klientów zakładów pogrzebowych.
            • joannaz37 Re: PKS 22.02.05, 19:44
              tak, tylko, ze w Polsce to szczerze mowiac to nie ma autostrad. Ciagle buduja i buduja, a jakos nie moga wybudowac...a ludzie niewinni gina...serdecznie wspolczuje rodzinom i samym ofiarom, ze przez glupote, brak rozwagi, zastanowienia ucierpieli.

              mam nadzieje, ze jednak ci w ministerstwach i co zasiadaja w sejmowych lawach, jednak sie zastanowia, co zrobic, zeby na drogach bylo bezpieczniej i bylo coraz mniej wypadkow, obojetnie czy sa w nich ofiary smiertelne czy "tylko" ranni.
              • Gość: Hebel Re: PKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 19:50
                Taaa, oni się nad tym zastanawiają juz latami. A autostrad się niestety prawie
                nie buduje, dopiero są w planach (od kilkanastu lat).Pomijam płatne skrawki
                asfaltu w wielkopolskim i śląskim-to nie jest żadna sieć drogowa!
      • Gość: Pasazer Re: Katastrofa pod Toruniem IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 15:58
        Ja znałem Bolesława G. i naprawde był fachowym kierowcom cóz stało sie tak ze
        być moze nie ocenił faktycznej sytuacji na drodze...Ale napewno nie spowodował
        tego wypadku umyślnie on tak i każdy z nas miał rodzine i córeczke która ma
        problemy ze zdrowiem bardzo powazne ...dla niego to dziecko było najwazniejsze,
        było oczkiem w głowie...cóz juz nic nie zdazy zrobić juz nawet nie zdazy
        przytulić juz nikim sie nie zaopiekuje.....Ten koleś który jechcł ktajowa
        jedynką ma taką samą wine jak i Kierowca Autobusy, gazeta podaje ze sa ślady
        hamowania? takiś śladów nawet cm. nie ma zadnych śladów nie widac aby ktoś tu
        hamował
        wystarczyło aby VV dostawczy puscił noge z gazu a takiej tradedii by nie było
        uderzył w tył Autobusy brakowało kilnastu cm. aby bezpicznie P Bolesław G.
        osuscił skrzyzowanie a nie sunąc jak szlony ok 140 km. na godzine po krajowej
        jedynce.....Niech Bóg ma ich w swojej opiece.....Dziekuje
        • Gość: 21 Re: Katastrofa pod Toruniem IP: *.lysomice.sdi.tpnet.pl 23.02.05, 22:24
          Jeżdżę Jedynką w tamtą stronę codziennie i widzę jaka nieraz nerwowa atmosfera panuje na drodze. Zwłaszcza przy wjeździe do miasta i tuż przed pełnymi godzinami. Bardzo niebezpiecznym miejscem jest okolica Rubensa - skrzyżowania z drogą na Papowo-Osieki. Żadnego ograniczenia prędkości, zakazu wyprzedzania, jedynie znak, że z boku droga podporządkowana. Ludzie którzy nie są stąd nie zdają sobie sprawy jak ruchliwy jest to zjazd. Poza tym - wydaje się że z przeciwka nic nie jedzie - a w rzeczywistości górki - dołki - samochód się schowa i go nie widać. Uważajcie też szczególnie na pierwszym zakręcie w lewo po wyjeździe z Torunia. Niesamowicie niebezpieczny zakręt - brak widoczności a N I E M A L I N I I P R Z E R Y W A N E J !! Poza tym zjazd do leśnego baru, zjazd do Centrum Ogrodniczego w Ostaszewie czy płynący na ukos drogi potok przy każdym, najmniejszym deszczu przy wyjściu ze wspomnianego zakrętu. Prawdziwy tor przeszkód. Proszę Was: trzymajcie 90 i odstęp!
Pełna wersja