.............................czy naprawde wszyscy uwazaja ze feminizm

03.09.01, 18:44
jest choroba psychiczna mutanctwem i zboczeniem???
    • Gość: polonus Re: .............................czy naprawde wszyscy uwazaja ze femin IP: 198.138.227.* 03.09.01, 20:39
      bardziej ruchem zapoczatkowanym w 20-tych latach w USA przez uciskane wtedy
      kobiety, niestety zostal on wypaczony i mamy teraz pokolenie babochlopow ktore
      nie pociagaja wcale mezczyzn i wyzadzaja wiele szkody normalnym kobieta.
      • Gość: debet Re: .............................czy naprawde wszyscy uwazaja ze femin IP: 213.146.61.* 03.09.01, 23:45
        Nie wiem, czy wszyscy tak uważają, ale ja twierdzę, że to jest choroba.
    • Gość: szteter Re: .............................czy naprawde wszyscy uwazaja ze femin IP: 213.76.129.* 04.09.01, 13:49
      no czy naprawde uważasz mery te rasowe feministki za zdrowe psychiczne.??
      oglądaliście kiedyś takie debaty nocne tam kiedyś była taka blondyna młoda z
      pięknymi długimi włosami ,ta to dopiero miała gadkę.nie wierzę żeby była
      normalna!!
      aha polska to śmieszny kraj byliście kiedyś a bułgarii albo w kanadzie
      widzieliście pomniki matki bułgarki albo matki kanadyjki tylko u nas matka
      polka
      hihi
      text coś z tato
      oj sfiksowały bo chłopa dawno nie miały!!

      • Gość: kasia Re: .............................czy naprawde wszyscy uwazaja ze femin IP: *.studio.net.pl 04.09.01, 15:30
        ...a moze najpierw trzebaby bylo zprecyzowac co mary uwaza za "feminizm"...?
        wtedy bedzie mozna sie ustosunkowac..
        • mary JA TEGO ZA ZBOCZENIE NIE UWAŻAM!!! 04.09.01, 18:43
          precyzuje. rowne prawa do pracy i placy. i do aborcji. podzial obowiazkow
          domowych w domach gdzie oboje pracuja. brak seksistowskich przedstawien w
          podrecznikach. dopuszczam ''seksistowskie'' roze, calowanie w reke, przepusczanie
          w drzwiach. aha, i nie ubieram sie po mesku i nie mam zadnych kompleksow w
          stosunku do facetow. czy jestem wg was chora psychicznie???
          • Gość: polonus Re: JA TEGO ZA ZBOCZENIE NIE UWAŻAM!!! IP: 198.138.227.* 04.09.01, 19:45
            mary napisał(a):

            > precyzuje. rowne prawa do pracy i placy. i do aborcji. podzial obowiazkow
            o prawo do aborcji walcza albo komunisci albo feministki, wybor nalezy do ciebie

            > podrecznikach. dopuszczam ''''seksistowskie'''' roze, calowanie w reke, przepusczan
            > w drzwiach. aha, i nie ubieram sie po mesku i nie mam zadnych kompleksow w
            > stosunku do facetow. czy jestem wg was chora psychicznie???
            nie chora psychicznie nie jestes ale jestes feministka, wspolczuje Ci, na tym
            wlasnie polega piekno tego swiata ze jest plec piekna i slaba zarazem i my plec
            brzydka i silna ktora cholbi plci pieknej a feministki to wypaczyly, ze szkoda
            dla wszystkich, wiec jest w interesie obu plci zwalczac ten ruch spoleczny, nikt
            ich nie potrzebuje.
          • Gość: szteter Re: JA TEGO ZA ZBOCZENIE NIE UWAŻAM!!! IP: 213.76.129.* 06.09.01, 12:16
            mery prosze jak będziesz chciała usunąć ciążę tom zastanów się , poważnie się
            zastanów.nie zabijaj dziecka , lepiej oddaj do szpitala na adopcje.będziesz
            tego żałowała !aha nie pieprz się też bez sensu,i uważaj naprawdę uważaj.
            • Gość: mery Re: JA TEGO ZA ZBOCZENIE..-w sprawie ciąży IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 17:34
              nie zabilabym swojego dziecka. ale powiedz mi dlaczego jest to i tak dostepne
              dla bogatych, dla biednych nie, a ksieza i Kosciol robia za zbiorowe sumienie.
              to nie oni ponosza tego konsekwencje. a nie wiem co jest lepsze, aborcja czy
              zycie w jakichs okropnych, naprawde okropnych warunkach, przekichane od
              poczatku do konca. tym niemniej ja swojego dziecka bym nie zabila...
              • krotoss Re: JA TEGO ZA ZBOCZENIE..-w sprawie ciąży 06.09.01, 21:06
                Gość portalu: mery napisał(a):

                > nie zabilabym swojego dziecka. ale powiedz mi dlaczego jest to i tak dostepne
                > dla bogatych, dla biednych nie, a ksieza i Kosciol robia za zbiorowe sumienie.
                > to nie oni ponosza tego konsekwencje. a nie wiem co jest lepsze, aborcja czy
                > zycie w jakichs okropnych, naprawde okropnych warunkach, przekichane od
                > poczatku do konca. tym niemniej ja swojego dziecka bym nie zabila...

                Jesli mozna to powiem tak jezeli aborcja to tylko w ekstremalnych przypadkach
                (gwalt)ale i tak pod bardzo duz kontrola-matka jak urodzi to pokocha swoje
                dziecko, jezeli nie to ma mozliwosc oddania jeszcze w szpitalu ale NIE ZABIJAJMY.
                Waska furtka powinna jednak byc ale nie ma to wiele wspolnego z wlasnym zdaniem
                wola itp. poniewaz jest to sprawa ktora jednak trzeba regulowac-decyzja czy
                zakonczyc czyjes zycie nie moze byc rozpatrywana tylko w kategoriach wolnej woli
                jednostki.Takie sprawy powinny byc(i na szcescie sa) regulowane.Co do zabiegow za
                granica dla bogatych itd. to coz pieniadz zadzi swiatem i bogacz moze sobie
                pozwolic nawet na platnego morderce...

                KroTosS

                Ps.Tak mi zeszlo na tema taborcji ale coz... nie samym feminizmem sie tu
                zajmujemy... ;)
          • krotoss Re: JA TEGO ZA ZBOCZENIE NIE UWAŻAM!!! 06.09.01, 12:29
            mary napisał(a):

            > precyzuje. rowne prawa do pracy i placy. i do aborcji. podzial obowiazkow
            > domowych w domach gdzie oboje pracuja. brak seksistowskich przedstawien w
            > podrecznikach. dopuszczam ''''seksistowskie'''' roze, calowanie w reke, przepusczan
            > ie
            > w drzwiach. aha, i nie ubieram sie po mesku i nie mam zadnych kompleksow w
            > stosunku do facetow. czy jestem wg was chora psychicznie???

            I jeszcze choc jedno w takim wypadku sluzba zasadnicza (wojsko) rowniez
            obowiazkowe dla kobiet...

            KroTosS
            • Gość: mery Re: o sluzbie wojskowej IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 16:44
              nie pcham sie ani na tragarza, ani na wojaka. przeciez ani razu nie napisalam,
              ze NICZYM NIE ROZNIE SIE od Was, panowie. gdybym sie nie roznila, nie byloby
              dwoch plci, tylko jedna ;P
              • krotoss Re: o sluzbie wojskowej 07.09.01, 18:06
                Gość portalu: mery napisał(a):

                > nie pcham sie ani na tragarza, ani na wojaka. przeciez ani razu nie napisalam,
                > ze NICZYM NIE ROZNIE SIE od Was, panowie. gdybym sie nie roznila, nie byloby
                > dwoch plci, tylko jedna ;P

                No i cale szczescie bo jezeli ktos roznicy niw widzi i chce rowno to we
                wszystkim :)))

                Pozdrawiam

                KroTosS
Inne wątki na temat:
Pełna wersja