Graficiarze to zwykli psuje i debile!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 19:53
Jak widze,ze ledwo co odnowiony blok przy Legionow, niedaleko Polnej został
obsmarowany bohomazami przez jakiegos pólmózga, dekla bez szkoły, to mnie
krew zalewa!jeden blok w tym rejonie, ktory jako tako wyglada to musieli go
obrzydzic durnie swoimi literami hebrajskimi. To samo na Gagarina, niedaleko
stołówki, naprzeciw akademików! Co za jełopy nie mają co robić i pożyczają od
pijanych starych na spraye,a pozniej radoche mają, że psują innym widok.
Graficiarze w nasyzm kraju są wyjątkowo nieutalentowani jak się patrzy na
osiedlowe farmazony. To żadne graficiarstwo! zwykły pijak spod monopola by
lepsze bohomazy namalował. To muszą robić wyjątkowo ograniczeni wandale. Jak
bym takiego rbc złapał to straciłby te resztki rozumu, jakie ma między nogami.
    • morciasz Re: Graficiarze to zwykli psuje i debile! 09.03.05, 21:46
      Zgadza sie. To idioci. Nawet nie wiedza ile ludzkiej pracy psuja i ile
      pieniedzy potrzeba na remont zdawaloby sie malej sciany. Ja nie wahalbym sie
      walic takim szczunom kar wiezienia. Ale nie siedzenia w ogrzewanych celach za
      moje pieniadze tylko kary wiezienia wraz z nakazem pracy na rzecz
      spoleczenstwa.
    • Gość: eh Re: To nie ich wina - tylko IP: *.man.bydgoszcz.pl 10.03.05, 04:40
      To nie ich wina, młodoś ma to do siebie, że chce coś przekazać, pochwalić się
      czy pokzać.

      Nie wiem czy mówisz tu o ładnym grafiiti czy też o zwykłych bazgrołach, jeśli
      to drugie to masz racje.

      Ja powiem Tobie jak to jest za granicą. Otórz co i rusz jest tam wybudowany
      specjalny murek/ścianka np: 5m długa i 3 m wysoka

      i jest ona specjalnie przeznaczona na takie grafiti. Co jakiś czas ktoś tam
      namaluje cos swojego, takich ścianek jest sporo.
      I wtedy jak ktos chce coś "przekazać" to robi to tam. A jak robi to gdzieś
      indziej to jest wandalem i jest skutecznie łapany.

      Coraz więcej też firm wykorzystuje geafiti do reklamy, pod przykrywką
      wandalizmy robią sobie reklamę za friko - co ostanio zauważam, na szczęście
      robią to na własnych bramach itp., ale być może, normalnie musieli by za to
      płacić?
      • jakub_lauder Re: To nie ich wina - tylko 10.03.05, 09:17
        Co Ty gadasz, ze to nie ich wina? To kto smaruje te sciany? Ja? Mlodosc musi
        sie wyszumiec, ale, zeby tym usparwiedliwiac niszczenie czyjejs wlasnosci,
        wyrzucanie do kosza dziesiatkow tysiecy zlotych, odstraszanie turystow itp? To
        przeciez bzdura takie usprawiedliwianie! 99% tych bazgrolow nie ma nic
        wspolnego ze sztuka czy artyzmem. To raczej dzialanie na wzor psa obszczymurka,
        ktory znaczy swoj rejon. I wiekszego rozumku niz ten pies obszczymurek ci
        palanci od farb w spraju nie maja!
      • Gość: caca w centrum miasta? Niedopuszczalne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 09:58
        Ja bylem wiele razy w Austrii czy Niemczech - i jakos takich murkow nie
        widzialem. Owszem - za miastem, jakies ruiny, nieczynne zaklady, ogrodzenia
        budowy to tak (choc nie tak czesto), ale w centrum miasta? Niedopuszczalne.
    • Gość: marcin.g Re: Graficiarze to zwykli psuje i debile! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 09:59
      piszcie do Zaleskiego.Są miasta, które sobie z tym problemem poradziły. Jak
      dostanie sto listów to coś z tym zrobi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja