tak sie robi kasę...

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 00:35
Podaje link ,który znalazłem na forum łódzkim (mam nadzieję ,ze nie naruszam
niczyich praw do tego skanu :)))

Po kliknięciu na link znajdziecie moi drodzy czystą prawdę o bezczelnych
aktywistach koscielnych a la Ojciec Redaktor Światełko Eteru.
Tak się robi kasę:
www.macgavprivate.republika.pl/jpg/list.jpg
    • Gość: Sławek_J Re: tak sie robi kasę... IP: 212.160.129.* 21.06.02, 00:47
      bzdury!
      • Gość: SDB Re: tak sie robi kasę... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 11:34
        Jezyk sluzebnicy przypomina raczej jezyk piatoklasisty :)
    • Gość: polonus Re: tak sie robi kasę... IP: 198.138.227.* 21.06.02, 16:32
      Gość portalu: atomski napisał(a):

      > Podaje link ,który znalazłem na forum łódzkim (mam nadzieję ,ze nie naruszam
      > niczyich praw do tego skanu :)))
      >
      > Po kliknięciu na link znajdziecie moi drodzy czystą prawdę o bezczelnych
      > aktywistach koscielnych a la Ojciec Redaktor Światełko Eteru.
      > Tak się robi kasę:
      > www.macgavprivate.republika.pl/jpg/list.jpg
      i co to ma udowodnic ?????
      • Gość: atomski Re: tak sie robi kasę... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 21:19
        To nic ni ema udowodnić .To tylko ma tyczyc nowe drogi jak w imie Boga robic
        kasę .Byc swiętym i bogatym .Zupełnie jak nasi biskupowie np :))
        gdzie jest powiedziane ,że trzeba zyc skromnie ,by byc bliżej Boga ??
        • Gość: Sławek_J Re: tak sie robi kasę... IP: 212.160.129.* 21.06.02, 22:25
          Gość portalu: atomski napisał(a):

          > To nic ni ema udowodnić .To tylko ma tyczyc nowe drogi jak w imie Boga robic
          > kasę .Byc swiętym i bogatym .Zupełnie jak nasi biskupowie np :))
          > gdzie jest powiedziane ,że trzeba zyc skromnie ,by byc bliżej Boga ??

          BZDURY^2
          • Gość: JOnek Re: tak sie robi kasę... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 23:32
            no, kasy to tak się raczej nie zrobi... Ale list wygląda na autentyczny, a i z
            doświadczenia wiem, że osoby takie jak Służebnica Pańska Król Czesława istnieją
            naprawdę. Bardzo to smutne.
            • Gość: Sławek_J Re: tak sie robi kasę... IP: 212.160.129.* 21.06.02, 23:44
              Gość portalu: JOnek napisał(a):

              > no, kasy to tak się raczej nie zrobi... Ale list wygląda na autentyczny, a i z
              > doświadczenia wiem, że osoby takie jak Służebnica Pańska Król Czesława istnieją
              >
              > naprawdę. Bardzo to smutne.

              Masz rację - zagubionych ludzi nie brakuje. To rzeczywiście smutne.
              Natomiast tytuł wątku i wyciąganie idących w tym kierunku wniosków to bzdura.

              • Gość: JOnek Re: tak sie robi kasę... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 23:49
                Gość portalu: Sławek_J napisał(a):
                >
                > Masz rację - zagubionych ludzi nie brakuje. To rzeczywiście smutne.

                To właśnie miałem na myśli.

              • Gość: Jonek Re: tak sie robi kasę... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 23:50
                Choć może nie tylko zagubionych, ale i popapranych.
                • Gość: atomski Re: tak sie robi kasę... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 14:17

                  Schemat :
                  Proszę w imie Boga o umozenie. Proszę tez ,zebyście oprócz umozenia łaczyli mi
                  za połdarmo bo wrócę do konkurencji (monopolisty raczej ). Jak się zgodzicie
                  to Bóg zapłać i potok tego typu sloganów .

                  Robi to mróweczka.Jej mrówczą ambicją jest wyłudzenie 200 złotych i nadzieja
                  na jeszcze tańsze rozmowy w celach boskich .
                  Odniescie sobie teraz ten sam styl wyłudzania do nieco większych instytucji.
                  Parafii ?
                  Radia Maryja ?
                  To wcale nie jest marginalne ,jak sugerujecie .Jest -mało tego-coraz
                  popularniejsze ,bo zarówno ta mróweczka nie widzi nic złego w tym co robi ,jak
                  Ojciec Redaktor ,który jest mistrzem w tej dziedzinie :)))))
                  Przecież to wszystko to dla dobra Boga ,nie ??
                  • Gość: Sławek_J Re: tak sie robi kasę... IP: 212.160.129.* 23.06.02, 14:12
                    Gość portalu: atomski napisał(a):

                    >
                    > Schemat :
                    > Proszę w imie Boga o umozenie. Proszę tez ,zebyście oprócz umozenia łaczyli mi
                    > za połdarmo bo wrócę do konkurencji (monopolisty raczej ). Jak się zgodzicie
                    > to Bóg zapłać i potok tego typu sloganów .
                    >
                    > Robi to mróweczka.Jej mrówczą ambicją jest wyłudzenie 200 złotych i nadzieja
                    > na jeszcze tańsze rozmowy w celach boskich .
                    > Odniescie sobie teraz ten sam styl wyłudzania do nieco większych instytucji.
                    > Parafii ?
                    > Radia Maryja ?
                    > To wcale nie jest marginalne ,jak sugerujecie .Jest -mało tego-coraz
                    > popularniejsze ,bo zarówno ta mróweczka nie widzi nic złego w tym co robi ,jak
                    > Ojciec Redaktor ,który jest mistrzem w tej dziedzinie :)))))
                    > Przecież to wszystko to dla dobra Boga ,nie ??

                    Ale mieszasz!

                    Co wyciągną ci Rydzyk jakieś pieniądze z kieszeni?
                    Bo mi nie. I nie słyszałem by kogoś zmuszał do płacenia.

                    Nie jestem fanem RM ale jak są ludzie, którzy chca tego słuchać, którym przynosi
                    to radość, ukojenie, rozrywkę czy coś tam jeszcze i chcą to wspomóć swoimi
                    pieniędzmi to co ci do tego? Jest wolność słowa.

                    I jeszcze raz wolność słowa. Masz coś do RM - twoja sprawa. Myślę, że zadziałał
                    tu taki mechanizm: chciałeś rzucić i złapałeś co było w zasięgu ręki. Tylko że
                    krzywdy nie zrobiłeś a sobie jeszcze łapę upaprałeś!

                    • wamal Re: tak sie robi kasę... 24.06.02, 07:50

                      > Ale mieszasz!
                      >
                      > Co wyciągną ci Rydzyk jakieś pieniądze z kieszeni?
                      > Bo mi nie. I nie słyszałem by kogoś zmuszał do płacenia.
                      >
                      > Nie jestem fanem RM ale jak są ludzie, którzy chca tego słuchać, którym przynos
                      > i
                      > to radość, ukojenie, rozrywkę czy coś tam jeszcze i chcą to wspomóć swoimi
                      > pieniędzmi to co ci do tego? Jest wolność słowa.
                      >
                      > I jeszcze raz wolność słowa. Masz coś do RM - twoja sprawa. Myślę, że zadziałał
                      >
                      > tu taki mechanizm: chciałeś rzucić i złapałeś co było w zasięgu ręki. Tylko że
                      >
                      > krzywdy nie zrobiłeś a sobie jeszcze łapę upaprałeś!
                      >


                      > Ale mieszasz!> Ale mieszasz!> Ale mieszasz!


                      Radio to brzmi dumnie (szczególnie Radio z Twarzą). Spróbuj zadzwonić
                      do Radia Ojca Dyrektora. Nawet jeśli uda Ci się przebrnąć przez pierwsze
                      sito, to i tak pilnuj się, w każdej chwili mogą wystąpić nieprzewidziane
                      trudności techniczne. Ale o to mniejsza. Co należy uczynić z instytucją
                      łamiącą normy techniczne i przepisy?? Możesz nie pamiętać fizyki, więc
                      przypomnę moc sygnału maleje z kwadratem odległości, Do przekażnika
                      Radia Toruń mam około 2 kilometrów, jest on umieszczony na wysokim kominie.
                      Do Radia mam ponad 12 kilometrów, po drodze Elana, budynki, osiedla...
                      Tak się złożyło, że komuś spodobała się antena w moim zabytku typu Polonez.
                      Jak myślisz jaką stację mogłem odbierać, a jakich innych nie??
                      Licencje nadawcze były wydawane w tym samym czasie, zatem limity mocy nadawanej
                      też. A jeśli nie wiesz, czemu Radio z Twarzą, to wyjaśniam:
                      słoń ma trąbę, a Radio Ma...



                      • Gość: polonus Re: tak sie robi kasę... IP: 198.138.227.* 24.06.02, 15:02
                        wamal napisał(a):

                        >
                        > przypomnę moc sygnału maleje z kwadratem odległości, Do przekażnika
                        > Radia Toruń mam około 2 kilometrów, jest on umieszczony na wysokim kominie.
                        > Do Radia mam ponad 12 kilometrów, po drodze Elana, budynki, osiedla...
                        > Tak się złożyło, że komuś spodobała się antena w moim zabytku typu Polonez.
                        > Jak myślisz jaką stację mogłem odbierać, a jakich innych nie??
                        > Licencje nadawcze były wydawane w tym samym czasie, zatem limity mocy nadawanej

                        czy to zle ze maja duzy nadajnik, niech radio Torun zainwestuje i kupi sobie
                        wiekszy, powiem ci wiecej moj kumpel geograf byl na Spilbergenie i powiedzial ze
                        bylo to tam jedyne polskojezyczne radio ktore odbieral wiec byl zmuszony go
                        sluchac bo laknal jakichkolwiek wiadomosci z kraju wiec te twoje 12km to nic :)
                        • wamal Re: tak sie robi kasę... 26.06.02, 07:46
                          Nie dopisałem jednego zdanka: warunki nadawania (np. moc nadajnika) muszą
                          jednakowe. Takie są wymogi (dura lex, sed lex itd.), a kto odważy się
                          sprawdzić tam natężenie promieniowania?? Próbowali to zrobić właściciele
                          sąsiednich posesji - święta krowa w Indiach jest mniej niedotykalna...
                          Zdarzył się ponoć przypadek serwisowy: wezwano tam serwis do komputera,
                          technik wymienił płytę główną (producenta komputera nie wymienię -
                          ustawa o kryptoreklamie, w każdym tego typu komputerów jest tam .....
                          albo więcej). Kontynuując: technik zwrócił się z prośbą do jednej
                          z czarno ubranych pań o potwierdzenie na karcie wezwania faktu
                          dokonania naprawy. Usłyszał, że "ona nie potwierdzi, bo nie była
                          przy wymianie elementu". W trakcie nazwijmy to wymiany zdań technik
                          skierował ku górze zdanie brzmiące mniej więcej: "błogosławieni,
                          którzy nie widzieli, a uwierzyli...". W ciągu kilkudziesięciu sekund
                          był za bramą, ale z podpisem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja