Gość: Łukasz J
IP: 217.97.134.*
24.06.02, 17:46
Wieża katedry Św. Janów – moje magiczne miejsce!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gdy cztery lata temu trwał konkurs „Mój magiczny Toruń” na magiczne miejsce w
tajemniczym mieście, opisałem wtedy moją przygodę wejścia na wieżę katedry św.
Janów i podziwiania Torunia z kopuły wieży:
„Moim magicznym miejscem jest wieża św. Janów. Niedostępna dla zwiedzających,
ale ja miałem szczęście ją zobaczyć. Podziwiałem z okien jej kopuły Toruń. Na
wieże wchodzi się krętymi schodami na poziom dachu. Wisi tam drugi co do
wielkości w Polsce po Zygmuntowskim dzwon. Z różnych kryjówek, dziur dochodzą
tajemnicze głosy. Duchy, duchy... Nie ma się jednak co bać, to tylko latające
stwory. Zaglądam do prowadzącego gdzieś ciemnego wejścia i świecę latarką, a
tam wielkie oczy na mnie patrzą. To nie pora na Telesfora – wołam. Mocno
wzruszeni przygodą wchodzimy po drewnianych schodach pod samą kopułę wieży,
skąd przez okna rozciąga się wspaniały widok na lśniący i zaczarowany pięknem
Toruń. Była to wspaniała przygoda w magicznym miejscu, która dostarczyła wiele
emocji. Marzy mi się, aby wieża była wyremontowana i udostępniona turystom.
Niektórzy powiedzą: do obserwowania Torunia z góry jest Ratusz. Zgadzam się,
ale samo wejście na wieżę katedry św. Janów to przygoda jak z bajki.”
Marzyło mi się wtedy, aby wieża została wyremontowana , udostępniona turystom i
udało się. Może mój opis był tą iskrą, która zapaliła wielki płomień do
działania, aby coś zrobić z wieżą. Moje magiczne miejsce Torunia mogą teraz
wszyscy zwiedzać i na pewno stwierdzą, że warto było pokonać ponad 200 krętych
schodów, aby zobaczyć jakie zakamarki kryje w sobie wieża i dach katedry św.
Janów, a także przy okazji zachwycić się Toruniem z góry.
Cieszę się, że nie musiałem długo czekać na ponowne odwiedzenie tego miejsca.
Miałem to szczęście widzieć to miejsce przed remontem, gdy były ruiny i teraz –
zmieniło się nie do poznania. Nie ma się co bać, nie ma już ciemnych
zakamarków, pomieszczeń z których patrzą na nas oczy wielkiego stwora. Duchy i
latające stwory zostały wypędzone, wszystko wyremontowane, tak aby możliwe było
zwiedzanie wiszącego dzwona Tuba Dei i podziwianie panoramy miasta z okien
kopuły. Wszystkich mieszkańców Torunia i turystów zachęcam do odwiedzenia wieży
katedry, bo naprawdę warto.
Chciałbym aby ten mój krótki liścik na temat wieży znalazł się w waszej gazecie
w widocznym miejscu dla wszystkich, jest to zarazem nawiązanie do otwarcia
wieży i zachęcenie, aby ją odwiedzali nie tylko mieszkańcy Torunia ale i
turyści.
Łukasz Jabłoński