Gość: derek Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 14:10 popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bydgoszczanin Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! IP: 212.122.214.* 20.04.05, 01:18 druga co do wielkości fikcja po tak zwanym województwie kujawsko - pomorskim. Mam nadzieję że jeszcze trochę i obie koncepcje pójda do piachu! Odpowiedz Link Zgłoś
kuj-pom Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! 20.04.05, 10:33 Masz nadzieję bydgoszczaninie , że Bydgoszcz może wszystko sama.Jeśli tak to zobacz forum Lublina - miasta o podobnej liczbie ludności co Bydgoszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Torunia Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! IP: *.petrus.com.pl 22.04.05, 02:17 Sam pomysł aglomeracji pewnie nie wypali, ale myślę że ważne są wszelkie inicjatywy, które pomagają nam się zżyć - chociażby sprawniejsza komunikacja kolejowa. Nie rozumiem dlaczego podsycać jeszcze jakąś idiotyczną wojnę toruńsko-bydgoską (a może bydgosko-toruńską?). Zgadzam się, że jesteśmy zbyt małymi miastami, żeby zaistnieć w Polsce.. ale razem?.... Trzeba tylko chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.05, 14:59 Zgoda i partnerstwo przede wszystkim.Nie zgadzam się z opinią , że Toruń jest zbyt małym miastem aby ...Toruń liczy 210 000 mieszkańców i jest większy od Olsztyna (170 000 ), Rzeszowa (165 000 ), Opola ( 130 000 ), Zielonej Góry (115 000 ), Gorzowa Wlkp. (125 000 ) ; niewiele ustępuje Kielcom ( 215 000 ). Wymieniłam miasta tzw. wojewódzkie , mam nadzieję że nasi sąsiedzi z Bydgoszczy nie będą już pisać głupot o "małym" Toruniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etammm Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! IP: *.man.bydgoszcz.pl 22.04.05, 17:12 Nie rozumiesz jednej rzeczy, województwa tworzy się gdy: - łączna ilość mieszkańców jest "poważna" (miało być powyżej 2 mln, ale w ostateczności kilka pseudo regionów nie spełnia tego) - silna ekonomicznie lub posiadająca duży potencjał w terenie (czyli albo siła ekonomiczna albo duza powierzchnia woj. albo to i to najlepiej) - sprawa stolicy regionu to juz sprawa drugorzedna, wystarczy że miasto bedzie w skali kraju dosyc duże, czyli najlepiej powyżej 200 tys. Gdyby podzielic kuj-pom na dwa regiony to zostanie du_pa a nie region. tak jak du_pa a nie region jest opolskie i jeszcze 2 inne województwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bydgoszczanin Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! IP: 212.122.214.* 26.04.05, 01:10 nie wcale nie mówię że Bydgoszcz wszystko moze sama zrobić. Po prostu twierdzę że tzw województwo kujawsko - pomorskie i jakieś dwumiasto to fikcja z jednego prostego powodu bo nie ma autentycznej checi wspołpracy sa tylko działnia pozorowane i wydzieranie sobie instytucji z kazdej strony! tak ma wyglądać wspolne województwo? tak ma wyglądac obszar metropolitarny? Toc to jest fikcja. W Toruniu nie lubia wojewody, w Bydgoszczy na nazwisko marszałka otwieraja sie noże w kieszeniach. To województwo o tyle istnieje o ile Toruń nie chce utracić urzedów samorządowych a Bydgoszcz państwowych. Ja uważam że lepszym rozwiązaniem jest rozwód. Działając od podstaw samemu każde z miast bedzie miało szanse rozwoju np w Toruniu otworzą lotnisko i politbudę a w Bydzi na przykład nowa uczelnia wyższa czy placówka kultury! Chorym jest założenie że posiadanie takich czy innych instytucji stanowi podstawe rozwoju. TO LUDZIE Z WIZJĄ napędzaja koniukturę. To oni kreuja rzeczywistość.W skali województwa ze smutkiemm muszę stwierdzic że takich osób nie ma! Ja jako mieszkaniec Bydgoszczy jestem gotów godzic się na to żeby Torun otrzymał urząd wojewódzki pod warunkiem całkowitego wyłączenia powiatu bydgoskiego spod jurysdykcji Torunia i podporzadkowania go bezpośrednio Warszawie. Wówczas w Toruniu mogą się bawic w rządy, wybory, dzielelnie dotacji, tworzenie koterii - czyli politykowanie. I naprawdę życze Toruniowi powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
dwumiasto Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! 23.04.05, 01:48 www.dwumiasto.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tr Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 26.04.05, 08:15 na posta bydgoszczanina to mi sie noz w kieszeni otwiera, wez pan sobie "naszego" zalewskiego i cala wasza bydgoszcz spakuj i wylec w kosmos bo nie da rady z wami wytrzymac; dla porzadnego mieszkanca Torunia, bratanie sie z b. to byłaby ujma wiec nie (stety) nie ma opcji na pier.... o aglomeracjach i im podobnych, a co do "rozwodu" to poniekad on trwa a przedstawiony przez bydgoszczanina rozwod jest calkowicie niemozliwy, bo takie decyzje zapadaja na szczeblu krajowym, a oni to juz nasze spory maja gleboko w dupie byleby kasa była pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZuZkA Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.05, 13:45 A może wojewoda głośno zacznie krzyczeć w Warszawie , że nie chce Torunia , Grudziądza , Brodnicy .Bydgoszczanie mogą poprzeć to wszędzie , gdzie się da.Mieszkańcy Ziemii Chełmińskiej będą wam wdzięczni a Bydgoszcz swe wsiowe kompleksy będzie leczyć kosztem Włocławka , Inowrocławia i Świecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 23:37 Bydgoszcz da sobie rade pozostajac w województwie tylko z Włocławkiem. Możemy zaproponowac im uczciwy układ.Beda zadowoneni.My tez.;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bydgoszczanin Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.05, 22:16 Dla Torunia aglomeracja Byd-Tor to jedyna szansa na jakiś prestiż. Administracyjnie Toruń istnieje tylko dlatego, że jest w dwustołecznym województwie. Bez Bydgoszczy Toruń byłby jednym z powiatów na peryferiach. Toruń sam nie ma szans na utrzymanie dużego regionu, gdy obok jest miasto o ludności na poziomie Szczecina, czy Lublina. Wystarczy przypomnieć sobie historię z powstaniem województwa. Nikomu w Warszawie na myśl nie przeszło dawać jakieś władze Toruniowi, bo musiałaby dać Częstochowie, Radomiu itd. Bydgoszcz potrafiła sobie wywalczyć województwo - okrojone, ale zawsze. Toruń trochę wbrew jego woli, a raczej woli ogłupionych mieszkańców wcielono do kuj-pomu dając mu najlepszy kąsek z tortu władzy. Toruń uzyskał o wiele więcej, niż dostałby od Gdańska - tam gdzie chciał iść. Dlatego pieprzenie, że Toruniowi Bydgoszcz nie potrzebna to mania mocarstwowości. Uniwerek i Starówka, a nawet 200 tyś. ludzi to za mało aby być metropolią. Dowodzenie wyższości przez oszołomów w różnych rankingach "na mieszkańca" jest śmieszne. Tak naprawdę liczy sie wielkość, a w tym Toruń nie dogoni Bydgoszczy nawet za 100 lat. Z kuj-pomu Toruń czerpie największe korzyści i to jest dla niego racja stanu. Dla Bydgoszczy niekoniecznie, ponieważ działając sama miałaby większe możliwości. Toruń domaga się połowy wszelkich korzyści, gdy jest ośrodkiem prawie 2x mniejszym. Jak więc bydgoszczanie mogą mówić o równouprawnieniu ? Tak naprawdę krzykliwy Toruń jest w lepszej sytuacji niż Bydgoszcz i dlatego to krzykactwo jest tym bardziej frustrujące. W kuj-pomie nie ma innej możliwości, jak tworzenie aglomeracji Byd-Tor. Jeśli ma być inaczej to województwo nie ma racji bytu. Wiedzą o tym władze: marszałek, wojewoda i inni. Wszystkie programy wojewódzkie oparte są na tym założeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ct Bydgoszcz większa - i co z tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 10:51 Bydgoszcz większa - i co z tego? Obserwuję batalię o Sad Apelacyjny i koronny argument Bydgoszczan za ich miastem - bo są więksi! Torun ma nie lobbować i w ogóle robi "wielkie świństwo", że zabiera głos w tej sprawie. Według mnie jednak argument o wielkości miasta i związaną z tym koniecznościa przenoszenia wszystkich instytucji z Torunia do Bydgoszczy czy pozyskiwania nowych jest DRUGOPLANOWY, a czasem wręcz BEZ SENSU. Postaram sie to udowodnić. ARGUMENT PIERWSZY To, że Bydgoszcz jest większa, NIE OZNACZA OD RAZU, że wszystkie instytucje nalezy przenosic i umieszczac tylko w niej! A inne miasta nie dopuszczac lub ogałacać z instytucji. Tak rozumując należałoby z Torunia do Bydgoszczy wywieźć UMK, planetarium, obserwatorium astronomiczne, Teatr Dzieciecy, Regionalną Dyrekcje Lasów Panstwowych, Sejmik Wojewodzki, Izbę Celną, ARIMR, wszystkie muzea, hotele... Należałoby usunąc Regionalna Stację Meteorologiczna, bo Torun jest mniejszy... To samo należałoby zrobic z Radiem Maryja, TV Trwam, Wyższą Szkoła Medialną, Wyższą Szkoła Bankową, Centrum Szkolenia Artylerii, może poligonem? Z innych miast należałoby wywieźć WSH-E (z Włocławka), tężnie (z Ciechocinka), turnieje rycerskie przenieść z Golubia, Osrodek Rolniczy (z Minikowa i Przysieka)... Wszystko do Bydgoszczy! A dlaczego? Bo jest większa! Czyli wniosek niektórych: większe miasto może jeszcze bardziej sie rozwijac, żerując na mniejszym i ogołacając je z jego dóbr, instytucji itp. Czy mniejsze miasto w/g niektórych nie ma prawa do rozwoju, do przyciągania instytucji, uczelni, sądów, inwestorów itp.? ARGUMENT DRUGI Jest wiele przykładów, że większe miasta rezygnują ze swej roli jedynego dominanta w regionie na rzecz innych: 1) Wojewódzka Komenda Policji w Radomiu zamiast w Warszawie, 2) lotnisko Szczecina w Goleniowie - 55 km (dalej niz odległość od T-nia do B- czy) 3) Uniwersytet Gdanski ma swe Wydziały w Sopocie i Gdyni 4) Londyn ma część Ministerstw przeniesionych do innych miast oddalonych o 100-200 km od stolicy! 5) Warszawa budując nowe lotnisko umieszcza je w połowie drogi do Łodzi (Sochaczew), a straci własne (Okęcie) 6) Gdańsk nie przenosi Teatru Muzycznego z Gdyni (nawet go nie dubluje) 7) Gdańsk nie przenosi Wyższej Szoły Morskiej z Gdyni, a tez jest nad morzem (i większy!) Te decyzje służa równomiernemu rozwojowi całych regionów, a nie tylko jednego miasta. ARGUMENT TRZECI Bydgoszcz, mimo że wieksza od Torunia, nie ma przewagi tak znaczącej, by zawsze jednoznacznie być postrzegana jako ośrodek wiodący WE WSZYSTKIM. Często zdarza się, że w róznych decyzjach koncernów, instytucji - decyzja pada na Toruń. Nie będe tu wyliczał, zeby nie byc posadzonym o wychwalanie Torunia, ale zainteresowani dobrze znaja podmioty, mające swe siedziby wyłacznie w Toruniu, a nie w Bydgoszczy (media, uczelnie, instytucje, koncerny). Jesli byłaby chocby jedna (a jest ich wiecej) - to przewaga nie jest jednoznaczna i oczywista. Pierwszy z brzegu - Bank Millenium (O/Regionalny Torun). ARGUMENT CZWARTY Oba miasta, mimo róznicy wielkosci, bardzo czesto przez czynniki odgórne są postrzegane podobnie i niestety bardzo słabo. Dopiero sumowanie B+T daje możliwosc róznych sukcesów: 1) UE w projekcie wzmiacniania 8 aglomeracji NIE UJĘŁA Bydgoszczy (Torunia zreszta tez). Dopiero zsumowanie potencjału i koncepcja dwumiasta umożliwiła wywalczenie 1 mld euro dla regionu. 2) przy podziale województw w 1998 Warszawa NIE PRZEWIDZIAŁA naszego regionu w 12-tce, mimo, ze Bydgoszcz jest podobno 8 miastem. Dopiero współstołecznosc i podzial instytucji umożliwił, zreszta z wielką niechęcia, powstanie kuj- pomu. Czyli w wielu waznych sytuacjach wielkość samej Bydgoszczy oznacza NEGATYWNĄ DECYZJĘ dla niej i dla całego regionu. ARGUMENT PIĄTY Dwustołecznosc. Ona nakazuje brac pod uwagę OBA MIASTA stołeczne regionu przy podziale funkcji i instytucji. Branie tylko jednego jest dla drugiego niesprawiedliwe. Z kolei dołaczanie do rozważan jeszcze Włocławka, Inowrocławia, Chełmna czy Brodnicy - jest rozmywaniem problemu. Inne miasta w regionie nie pełnią ponadregionalnych funkcji administracyjnych. ARGUMENT SZÓSTY Odległości w regionie. Połowa spraw (prawie!) pochodzi z powiatu bydgoskiego - to prawda. Ale powiat bydgoski to również Dąbrowa Chełminska, Solec Kujawski, Przyłubie. Dla mieszkancow mniej wiecej równo oddalonych od obu miast nie ma znaczacych róznic odległosci. Tak wiec nieprawdziwe jest twierdzenie, ze połowa (prawie!) klientow na tym ucierpi. W rzeczywistosci znacznie mniej, tzn. zachodnia część powiatu bydgoskiego, wschodnia - bez róznicy. Poza tym region to 2 mln mieszkancow, znacznie wiecej niz B-cz (362) czy Toruń (209). To w przewazajacej części (75%!) NIE SĄ mieszkancy T-nia czy B- czy, lecz Grudziadza, Brodnicy, Golubia-Dobrzynia, Wloclawka, Inowroclawia, Świecia, Chełmna, Rypina, Lipna... Rzut oka na mapę - które miasto jest w środku regionu i równo oddalone od tych w/w miast? ARGUMENT SIÓDMY Nie tylko wielkość miasta ma znaczenie. A pozyskiwanie kadr? JEDYNA UCZELNIA kształcąca prawnikow to UMK. To oznacza lepsze zaopatrzenie kadrowe, łatwosc praktyk, opiniowania, odbywania stażu czy aplikacji itp. własnie w Toruniu. A gorsze w Bydgoszczy. Zreszta podmioty mają swe oddziały i przedstawicielstwa i przy dobrej organizacji i dobrej woli mozna zminimaliwać wyjazdy Bydgoszczan do Torunia - np. pobieranie wnioskow, wysyłanie, wezwania, dostarczanie dowodów - robic w Bydgoszczy. Czy obecność Oddzialu Regionalnego BBG Millennium osłabia obsługe Bydgoszczan? Czy siedziba Strazy Pozarnej zwieksza zagrozenie pożarem Bydgoszczy? Czy Izba Celna w Toruniu uniemozliwia odprawe celną w Bydgoszczy? WNIOSKI: Nie twierdze, ze Sąd Apelacyjny musi byc w Toruniu, moze w Bydgoszczy? Ale nie powinno to wynikać z załatwiania za plecami, po cichu dogadywania z premierem - lecz z jasnej deklaracji, np. wszystkie instytucje prawne regionu lokujemy w B, a naukowe w T (albo pół na pół, albo jakkolwiek inaczej). Jesli nie zostanie zawarte jednoznaczne, szczegółowe porozumienie, ze wskazaniem siedzib wszystkich przyszłych instytucji, uczelni, mediów itp. - co chwila będą takie przepychanki. Jesli natomiast powstanie szczegółowa, równorzędna, partnerska umowa - jest szansa, by tak nigdy nie było. Co wiecej Torun mógłby wręcz wspierac B-cz w sprawie Sądu, a Bydgoszcz wspierac T-n w sprawie politechniki czy drogi czy czegoś innego. Dopóki takiej umowy nie ma - oba miasta mają TAKIE SAMO PRAWO zabiegać o instytucje dla siebie. Z NSA wygrała B-cz i nie można mieć pretensji. Być może z Apelacją wygra Torun - i też NIE MOŻNA MIEĆ PRETENSJI. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weirdo Re: Bydgoszcz większa - i co z tego? 03.05.05, 11:46 A wiesz, że twój post jest niezgodny z regulaminem... Odpowiedz Link Zgłoś
dejmonn Re: Bydgoszcz większa - i co z tego? 07.05.05, 18:58 Czy możesz to bliżej uzasadnić? Bo ja tej niezgodności z regulaminem jakoś nie mogę się dopatrzyć. Wprost przeciwnie - argumenty są jasne, czytelne, wyważone. Trudno mi się doszukać jakichkolwiek zastrzeżeń. Liczę na odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weirdo Re: Bydgoszcz większa - i co z tego? 07.05.05, 19:08 > Czy możesz to bliżej uzasadnić? Oczywiście. Punkt 5 regulaminu: Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Treść, o której pisałem, to tekst wklejanych w różnych miejscach, podobnie, jak w tutaj, nie jest związany z tematem wątku - jest to spam, a słanie tego narusza zasady netykiety. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Endengo Re: Aglomeracja Bydgosko - Toruńska ! IP: *.edu.pl 06.05.05, 12:52 w 100 % popieram argumenty Odpowiedz Link Zgłoś