Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lubicką

IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.05.05, 08:48
Czy to była tylko ich wina?
Ul Lubicka co prawda nawiezchnie ma w dobrym stanie ale na łukach jest wąska.
Kazda normalna ulica w takim miejscu bylaby szersza. Łuki na ul. Lubickiej są
b. niebezpieczne. Czy ktos cos probuje zrobic (Policja, UM)
Co ja bym zdrobil?
- na łukach nie byłoby krawęznikow, jezdnia lekko wchidzilaby na odległości
50m na wyasfaltowane w tym miejscu toriwisko (podobnie jest na wiadukcie
Kościuszki) Brak kraweznikow na tym odcingu i asfalt na torowiski złagodzłby
łuk tego odcinka.
- no i jeszcze te przystanki tramwajowe. Uwazam ze na Lubickiej wystarczyłyby
po 1 przystanku w jedną stronę
Panie Zaleski zrób Pan coś, bo ci co odpowiadaja za drogi w tym mieście nie
robia nic. Tyle przystanków tramwajowych na ulicy gdzie ich być nie powinno
kompromituje służby miejskie.
    • Gość: ZuZkA Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.05, 08:52
      Najlepiej zlikwidować przystanki i zamknąć ulicę.
    • Gość: torunianin Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.petrus.com.pl 10.05.05, 09:00
      Ul Lubicka co prawda nawiezchnie ma w dobrym stanie ale na łukach jest wąska.
      Kazda normalna ulica w takim miejscu bylaby szersza. Łuki na ul. Lubickiej są
      b. niebezpieczne. Czy ktos cos probuje zrobic (Policja, UM)

      Dlatego są ograniczenia,które należy respektować.
      Gdyby jechali wg znaków (lub nawet szybciej 60 czy 70 km\h)nic by się nie stało.
      !00 km to już gruba przesada.To była śmierć na własne życzenie.
      • Gość: ja Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.05.05, 09:13
        powiedzcie to tym ktorzy zgineli albo zostali ranni w momencie wychodzenia z
        tramwaju, oraz tym ktorzy zostali ranni albo porozbijali samochody jak jechali
        40km na godzine ale na łuku znalezli sie przypadkowo z tirem ktory potrzebuje
        wiecej miejsca na zakret.
        Pokazaliscie tutaj swoja inteligencje a raczej jej brak. Zycze ci drogi
        torunianinie abys spotkal sie z tirem na jednym z łuków na Lubickiej. Ty
        bedziesz jechal 40 i on tez. zapewniam cie pory masz pełne.
        No ale ludzie co zgineli albo zostali ranni wychodzac z tramwaju to zgineli lub
        zostali ranni MAJĄC RACJĘ i wina była innych. Satysfakcję wiec mają
        • Gość: torunianin Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.petrus.com.pl 10.05.05, 09:24
          Co do przystanków tramwajowych to są one prawidłowo oznakowane.
          Jeśli ktoś zginął to z winy kierującego samochodem.To nie ulega wątpliwości.
          W wielu miastach wysiadanie jest identycznie rozwiązane jak w Toruniu (w naszym mieście nie jest tak źle-jest tylko jedno przejście dla pasażerów tramwaju przez ulicę, bez sygnalizacji świetlnej.Pozostałe przejścia na Lubickiej mają taką aygnalizację ,a motorniczy wypuszcza pasażerów dopiero po zapaleniu się czerwonych świateł dla samochodów),ale jak wiesz dla bezpieczeństwa zawsze można zrobić więcej ,i szczególnie na tym oszczędzać się nie powinno.
          Proponuję światła przed przystankami na Lubickiej .Po ich zamontowaniu raczej nie powinno być więcej problemów.

          Co do Tira.
          Jeśli znajdujący się obok siebie prowadzący jadą prawidłowo,to nie ma mowy o wjechaniu na sąsiedni pas.
    • Gość: mac Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 09:53
      co ty pieprzysz. Tu obowiązuje 50-tka, bo to jest miasto. Jak by jechali taką
      szybkością nic by się nie stało. Droga nie ma nic do tego. Jak ktoś jest
      debilem, to niech ponosi tego konsekwencje.
    • Gość: JA Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.05.05, 10:10
      Pytanie pomocnicze.
      Jeździcie autem?
      Nie macie pojecia o czym mowicie. Bo z waszych tekstow wynika ze
      - po co remontowac ulice - wystarczy ograniczenie do 30
      - po co droga ma miec odpowiednie zakrety ksztalt i profil - mozna ustawic
      swiatla
      • incognitto Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub 10.05.05, 16:28
        Gość portalu: JA napisał(a):

        > Pytanie pomocnicze.
        > Jeździcie autem?
        > Nie macie pojecia o czym mowicie. Bo z waszych tekstow wynika ze
        > - po co remontowac ulice - wystarczy ograniczenie do 30
        > - po co droga ma miec odpowiednie zakrety ksztalt i profil - mozna ustawic
        > swiatla

        Widzialam przed chwila to miejsce.
        Nie masz racji, wg ciebie jakie warunki powinna spelniac nawierzchnia, zakręty,
        profil drogi w samym srodku miasta aby mozna bylo jechac ponad 100km/h?
        Czy to jest w ogole mozliwe?
        Z taka predkoscia podobno jechali.
        Zabrzmi to moze nieladnie, ale jedyny wniosek jaki mi sie nasunal widzac znowu
        kolejne palace sie znicze przy drodze, to taka mysl: dobrze, ze sie na tym
        słupie zatrzymali, bo gdyby wpadli na jakis samochod jadacy z przeciwka
        tragedia moglaby byc większa.
        Zgineli mlodzi chlopcy z Rubinkowa, dokąd tak pedzili w niedzielne deszczowe
        popoludnie???
      • Gość: Góral Re: Dwóch zginęło - KONKULZJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 15:05
        1. Ulica jest wyremontowana, fajna i gladka
        2. Ksztalt i profil ? O czym te czleku gadasz, faktycznie to racja, ze na
        lukach jest zbyt waska i pochylona. ALE JEST 40 KM/H !!! Co do tira to polecam
        zapoznac sie z przepisami ruchu drogowego. Mniejszy ustepuje wiekszemu !!!
        Jezeli widzisz ze sie tir bedzie skladac do tego waskiego luku, masz 40 km/h na
        liczniku to ladnie przyhamujesz i pojedzie tir, a nastepnie Ty. A to ze barany
        urzadzaja sobie TOR WYSCIOWY Z LUBICKIEJ TO JAKI TEGO EFEKT WIDAC !!!! Sam
        jezdze bardzo mocnym samochodem i nie swiruje !!!
    • Gość: uczestnik ruchu Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.petrus.com.pl 10.05.05, 19:43
      > Czy to była tylko ich wina?

      TAK !!!! Jak ktos jeszie z taka predkoscia w miescie to zwyczajnie zasluguje na smierc bo naraza inne niewinne osoby na kalectwo lub smierc. W tym wypadku nalezy sie tylko cieszyc ze nie zginela niewinna osoba.

      Jak juz chcesz na kogos wine zrzucac to duzo bardziej sa winni producenci szybkich samochodow i "ustawodwaca" ktory stworzyl przepisy dajace niezrownowazonym psychicznie osobom prawo jazdy. Zeby dostac bron trzeba przejsc badania psychiatryczne a samochod moze kupic kazdy kto posiada prawo jazdy....

      Dlaczego ktos jadac 100km w miescie po zlapaniu przez policje zaplaci tylko mandat i po sprawie przeciez taka osoba sciaga bardzo realne zagrozenie dla zdrowia i zycia innych osob sa na to paragrafy w kodeksie karnym. Troche wiecej wyobrazni.....

      > Ul Lubicka co prawda nawiezchnie ma w dobrym stanie ale na łukach jest wąska.
      > Kazda normalna ulica w takim miejscu bylaby szersza. Łuki na ul. Lubickiej są
      > b. niebezpieczne. Czy ktos cos probuje zrobic (Policja, UM)

      To jest waska ulica chyba zartujesz !! Pytanie pomocnicze - do czego sluzy drugi pas ruchu ?

      > Co ja bym zdrobil?
      > - na łukach nie byłoby krawęznikow, jezdnia lekko wchidzilaby na odległości
      > 50m na wyasfaltowane w tym miejscu toriwisko (podobnie jest na wiadukcie
      > Kościuszki) Brak kraweznikow na tym odcingu i asfalt na torowiski złagodzłby
      > łuk tego odcinka.

      Cale szczescie nie o ciebie to zalezy.

      > - no i jeszcze te przystanki tramwajowe. Uwazam ze na Lubickiej wystarczyłyby
      > po 1 przystanku w jedną stronę

      Najlepiej w ogole zlikwidowac tramwaje i chodniki, krawezniki, luki i swiatla, przepisy ruchu drogowego, policje i alkomaty.

      > Panie Zaleski zrób Pan coś, bo ci co odpowiadaja za drogi w tym mieście nie
      > robia nic. Tyle przystanków tramwajowych na ulicy gdzie ich być nie powinno
      > kompromituje służby miejskie.

      Raczej kompromituje sie policja ze nie zabrala tym debilom samochodu na czas nim sie zabili.

      • Gość: GRZESIEK Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 22:24
        MIEJ SZACUNEK JEZELI NIE DLA NCH TO DLA ICH RODZIN. EPITETÓW CI POSKAPIE
    • Gość: ja Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.05.05, 22:31
      Na całym swiecie drogi robi sie najbezpieczniejsze jak to mozliwe.
      Moje pytanie brzmi.
      Czy byloby lepiej na odcinku 50m usunac krawezniki i polocyc tam asfalt?
      Celem tego byloby zmniejszenie luku drogi - waznej arterii przelotowej
      Jak nie macie pojecia w tym temacie nie zajmujcie glosu.
      To ze zgineli bylo ich wina. Gdyby ulica byla zaprojektowana optymalnie nie
      byloby sprawy, chlopaki by przejechali
      Przejachalem kazdy zachodnioeuropejskim kraj. Uwazam te kraje za normalne. Tam
      robi sie wszystko aby nie bylo smiertelnych wypadkow. U nas jak cos sie robi to
      tylko stawia znaki.
      • Gość: viki Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 22:33
        Gość portalu: ja napisał(a):
        > Celem tego byloby zmniejszenie luku drogi

        jechałes kiedys Lubicka?
        Przeciez tam nie ma żadnego łuku!
        • Gość: ja Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.05.05, 23:32
          Jak nie ma? Wyprostowała sie ulica?
          • Gość: mac Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 10:37
            łuki ci wadzą? czyli wg. ciebie powinno się wyburzyć pół miasta by pokasować
            łuki? zresztą ten łuk i tak jest minimalny.
          • Gość: Parot Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:10
            Czy Ty naprawde masz tak niska inteligencje, że z uporem maniaka twierdzisz ze
            łagodny łuczek na Lubickiej był przyczyną smierci tych kolesi ? Zastanów sie
            chłopie ! Powtórze raz jeszcze to co wielu na Tym forum pisało. TO JEST
            MIASTO ! 50 KM/h obowiązuje niezależnie czy Ci sie to podoba czy nie! Przy tej
            prędkości łagodny łuczek który tam jest w zupełnosci nikomu nie zagraża.
            Pisałeś wcześniej ze podróżowałeś po "cywilizowanych" miastach Europy. Tam w
            miastach nie ma ograniczenia prędkości? Wszyscy spokojnie sobie jeżdżą ponad
            100 km/h ? O ile pamiętam to 50'tke w mieście Polska wlasnie przyjeła od UE.
            Wieć albo zacznij mysleć racjonalnie albo przestań pisać bzdury.
      • Gość: uczestnik ruchu Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.petrus.com.pl 10.05.05, 23:34
        > Czy byloby lepiej na odcinku 50m usunac krawezniki i polocyc tam asfalt?

        Krawezniki nie kladzie sie po to zeby bylo mniej bezpiecznie lub w celach dekoracyjnych. Sluza poprawie bezpieczenstwa zarowno pieszych na chodnikach jak i kierowciow (pod warunkiem ze jada z dozwolona predkoscia).

        > Gdyby ulica byla zaprojektowana optymalnie nie
        > byloby sprawy, chlopaki by przejechali

        Tak i rozjechaliby kogos w innym miejscu.... i wtedy tez twierdzilbys ze to wina drogi.

        Drogi jakie sa wiadomo dlatego nalezy stosowac sie do przepisow ruchu drogowego.

        > Przejachalem kazdy zachodnioeuropejskim kraj. Uwazam te kraje za normalne. Tam
        > robi sie wszystko aby nie bylo smiertelnych wypadkow. U nas jak cos sie robi to tylko stawia znaki.

        Przy okazji powinienes porownac tez zachowania kierowcow z normalnych krajow do naszych "wiejskich kaskaderow" i "wasatych rajdowcow". Jakby policja egzekwowala przepisy ruchu drogowego z pelna surowoscia i jakbys za jazde 100km na godzine w miescie musial zaplacic kilkutysieczny mandat to wtedy byloby duzo bezpieczniej. I nie ma tutaj znaczenia stan drog.
      • Gość: mac Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 10:37
        opowiadasz bzdury człowieku. Pasy oddziela się od siebie krawężnikami własnie
        po to, by tacy durnie jak ci dwaj, nie wpadli na przeciwny pas i nie zabili
        innych.
        • Gość: ja Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 11.05.05, 11:44
          To kraweznik wraz z predkoscia byl przyczyna az takich skutkow
          Wg Ciebie krawezniki stawia sie aby auta nie mogly przejechac na przeciwlegy
          pas ruchu. hahaha Nie mow tego publicznie bo sie osmieszysz
          To slup spowodowal ze nie znalezli sie na 2 pasie
          Czemu na wiadukcie nie ma kraweznikow oddzielajacych jezdnie od torowiska?
          Obron te glupoty co tu wypisujesz. Zadalem proste pytanie.
          • Gość: Hobbes Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 12:06
            Człowieku ty jestes poryty!! Kogo bronisz- dwóch idiotów którzy pomylili ulice
            z torem wyścigowym?! Dla takich zadna ulica i nawierzchnia nie bedzie
            bezpieczna- po prostu w mieście jest ograniczenie prędkości, a kto go nie
            przestrzega robi to na własną odpowiedzialność! I własnie fakt ze zatrzymali
            sie na słupie a nie na krawężniku powinien dac ci do myslenia- pewnie najlepiej
            bandy pneumatyczne zainstalować żeby niezrównoważeni kierowcy mogli sobie
            poszaleć? No i oczywiście- przystanki tramwajowe nalezy zlikwidowac bo nie
            pozwalaja się rozpędzić. Czy ten słup spadl ci na głowe?!
          • Gość: mac wyjaśniam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.05, 18:57
            pasy na lubickiej są oddzielone pasem torowiska i krawężnikiem. Dzięki temu nie
            ma możliwości zderzenia czołowego. Rozumiesz to, czy ci powtórzyć?
            Co do wiaduktu. Chyba jeździmy po różnej estakadzie. Tam rzeczywiście nie ma
            krawężnika od wewnętrznej, ale tylko w stronę centrum. Dzięki temu uzyskało się
            dodatkowy pas ruchu. Takowy krawężnik jest natomiast już i od zewnętrznej (w
            obie strony) jak i od wewnętrznej w stronę skarpy.
            • Gość: ja Re: wyjaśniam IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 11.05.05, 22:19
              Kolejne pytanie pomocnicze dla opornych
              Dlaczego przy np szkolach montowane sa "sztuczne garby" Znaki nie pomagaja?
              Dlaczego przed wiaduktem mimo ze jest znak zakazu wjazdu pojazdow za wysokich
              jest "bramownica"?
              Dwa male pomocnicze pytania - moje argumenty na to ze znaki nie pomagaja nic.
              Znaki kretynskie nie pomagaja ale szkodza.
              W normalnych krajach np znak "ostry zakret" ma podane tez jak on ostry jest.
              Wiesz dlaczego?
              Co do Lubickiej.
              Tak to prawda jadace obok siebie 2 samochody osobowe zgodnie z przepisami na
              tym luku przejada dosc bezpiecznie. Problem wyolbrzymia sie jak na tym luku
              pojawi sie tir a obok niego osobowy. Moim zdaniem tir wchodzi w zakrety troche
              inaczej. Ty jako fachowiec zapewne powiesz ze osobowy a tir to nie ma roznicy.
              Super problem pojawia sie gdy na tym odcinku pojawia sie 2 tiry obok siebie.
              I o to wlasnie chodzi.
              Sa 2 pasy ruchu, ja czlowiek myslacy uwazam ze na tych pasach bezpiecznie
              przejechac powinny wszelkie mozliwe pojazdy dopuszczone do ruchu na tym odcinku.
              Takimi pojazdami sa 2 tiry. Nie ma zakazu jazdy 2 tirow obok siebie.
              wiec szerokosc tego odcinka powinna byc taka aby 2 tiry przejechaly bezpiecznie
              i bez obaw obok siebie.
              Zapewniam cie ze tak nie jest
              Rozebralem problem na czynniki pierwsze i zadaje to samo pytanie.
              Czy jezdnia na tym odcinku jest wystarczajaco szeroka?
              Proponuje ci jedno, najpierw pomysl potem kłapaj. Odpowiedz brzmi, albo jest
              wystarczajaco szeroka, albo nie jest. Prosze o odpowiedz
              • Gość: uczestnik ruchu KTOS TU MA DOSZCZETNIE ZRYTY BERET IP: *.petrus.com.pl 12.05.05, 00:18
                > Kolejne pytanie pomocnicze dla opornych
                > Dlaczego przy np szkolach montowane sa "sztuczne garby" Znaki nie pomagaja?

                Tak na polskich drunych kierowcow nic nie pomaga - czego przyklad dali twoi koledzy zakladam ze tak sie emocjonujesz bo ich znales.

                > Dlaczego przed wiaduktem mimo ze jest znak zakazu wjazdu pojazdow za wysokich
                > jest "bramownica"?

                Bo mamy drunych kierowcow bez wyobrazni czego przykladem jestes ty i twoja durne wypowiedzi na forum.

                > Dwa male pomocnicze pytania - moje argumenty na to ze znaki nie pomagaja nic.
                > Znaki kretynskie nie pomagaja ale szkodza.

                BRAWO A OGRANICZENIA PREDKOSCI W MIESCIE I KRAWEZNIKI SA GLOWNA PRZYCZYNA WYPADKOW. BUAHAHAHAHA

                > W normalnych krajach np znak "ostry zakret" ma podane tez jak on ostry jest.
                > Wiesz dlaczego?

                A wysokosc kraweznikow w normalnych krajach tez podaja ??

                > Co do Lubickiej.
                > Tak to prawda jadace obok siebie 2 samochody osobowe zgodnie z przepisami na
                > tym luku przejada dosc bezpiecznie.

                A co maja na tej ulicy robic 2 samochody osobowe jadace obok siebie ??

                > Problem wyolbrzymia sie jak na tym luku
                > pojawi sie tir a obok niego osobowy.

                A co maja obok siebie robic Tir i osobowy ?

                > Moim zdaniem tir wchodzi w zakrety troche
                > inaczej.

                Tzn jak ? Skreca w inna strone czy moze wjechac na kraweznik ?

                > Ty jako fachowiec zapewne powiesz ze osobowy a tir to nie ma roznicy.

                Tak nie ma najmniejszej roznicy jezeli oba samochody jada przepisowo.

                > Super problem pojawia sie gdy na tym odcinku pojawia sie 2 tiry obok siebie.

                A co maja robic obok siebie dwa tiry ?

                > I o to wlasnie chodzi.

                O co ?

                > Sa 2 pasy ruchu,


                gdzie ? na Lubickiej ?


                > ja czlowiek myslacy

                polemizowalbym

                > uwazam ze na tych pasach bezpiecznie
                > przejechac powinny wszelkie mozliwe pojazdy dopuszczone do ruchu na tym > odcinku

                Jakos codziennie wiele pojazdow bezpiecznie przejezdza a ty pieprzysz o lukach, kraweznikach, znakach, tirach - chyba ci beret zrylo doszczetnie - goscie zgineli bo byli debilami i jak najbardziej na to zasluzyli narazajac innych na smeirc. A co by bylo gdyby walneli w tramwaj albo w kogos na przejsciu dla piesszych i zgienlo by kilka osob postronnych ?? Wtedy tez nie winni byli by oni jadac o 100km za duzo w miescie tylko tez znalazlbys wymowke jakas. Podpowiem ci kolejny argument bo ci sie koncza a moze sklad paliwa tez byl nie taki jak w normalnych krajach ?

                > Takimi pojazdami sa 2 tiry. Nie ma zakazu jazdy 2 tirow obok siebie.
                > wiec szerokosc tego odcinka powinna byc taka aby 2 tiry przejechaly bezpiecznie

                echhhh

                > i bez obaw obok siebie.

                No slyszalem ze tirowcy ten odcinek torunia uwazaja za najniebezpieczniejszy w kraju i zeby sie nie spotkac w dwojke to maja specjalne grafiki przejazdu przez Lubicka.

                > Zapewniam cie ze tak nie jest
                > Rozebralem problem na czynniki pierwsze i zadaje to samo pytanie.


                BUAHAHAHAHAHA.

                > Czy jezdnia na tym odcinku jest wystarczajaco szeroka?

                LOL ROTFL LOL ROTFL

                > Proponuje ci jedno, najpierw pomysl potem kłapaj. Odpowiedz brzmi, albo jest
                > wystarczajaco szeroka, albo nie jest. Prosze o odpowiedz

                MAM NADZIEJE ZE JEZELI JEZDZISZ TAK CI DWAJ GOSCIE TO TEZ SKONCZYSZ BEZPROBLEMOWO NA SLUPIE NIE ZABIJAJAC NIKOGO POSTRONNEGO CZEGO TOBIE SOBIE I INNYM FORUMOWICZA ZYCZY UCZESTNIK RUCHU.



                • Gość: JA Re: KTOS TU MA DOSZCZETNIE ZRYTY BERET IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 12.05.05, 11:33
                  Ja jezdze przepisowo.
                  Nie odpowiedziales na moje pytanie, co przwidzialem oczywiscie.
                  Kłapiesz na forum kolego, twoj potok słów g... znaczy
                  • Gość: Wasal Re: KTOS TU MA DOSZCZETNIE ZRYTY BERET IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:22
                    Coż, jednak nie tylko on ale i ja uważam ze brendie piszesz. Zadam Ci
                    pomocnicze pytanie. Gdyby Ci dwaj kolesie jechali PRZEPISOWO 50 km/h to by
                    zgineli ? Nieco Ci pomoge w odpowiedzi na to "trudne" pytanie. Przejeżdżam ten
                    łuczek kilka razy dziennie w różnych konfiguracjach: obok osobowego, obok tira,
                    obok nikogo, z włączonym radiem i z wyłączonym, podczas deszczu i gdy deszczu
                    nie ma - nie prekraczam 50'tki - i nigdy nie poczułem się zagrożony o zycie lub
                    zdrowie. Inaczej pewnie poczułbym sie gdyby za mną pędzili Ci rajdowcy co
                    zakończyli zycie na tym słupie.
              • Gość: mac Re: wyjaśniam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 11:40
                lubicką w jedną i drugą stronę jeżdżę ze cztery razy dziennie minimum. Tiry
                mijałem wielokrotnie i jeszcze mi się nie zdarzyło, bym w lusterku zauważył
                jakiekolwiek zagrożenie - zawsze jest kilkanaście centymetrów rezerwy.
              • Gość: x Re: wyjaśniam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 23:32
                Biorąc pod uwagę Twoje durne wypowiedzi powinniśmy mieć tam wypadek raz
                dziennie... Ciekawe czemu inni mogą przejechać bezpiecznie a tych dwóch
                twardzieli nie dało rady...
                • Gość: JA Re: wyjaśniam IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 13.05.05, 00:20
                  Duren to jestes ty chlopcze
                  Dziennie tam dochodzi do kilkunastu jak nie kilkudziesiedciu sytuacji ktore
                  moga zakonczyc sie kolizja
                  • Gość: ra Re: wyjaśniam IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 18.05.05, 08:03
                    Ja słyszałem że tam jest 20 tys wypadków dziennie
    • Gość: on Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.bloknet.org / *.org 10.05.05, 22:34
      A ma ktos zdjecia z tego wypadku albo wie gdzie są w necie umiejscowione?
    • Gość: McButelka Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.pec.torun.pl 12.05.05, 09:16
      Kilka razy zdarzyło mi się, że jechałem z prawej strony Tira na tym łuku i
      rzeczywiście, miałem wrażenie, że Tir zepchnie mnie na krawężnik... Musiałem
      hamować i go puścić przodem...
      • Gość: mac Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 11:42
        dobrze, że dodałeś iż ci się wydawało. Bo ten tir by cię wcale nie zepchnął.
        Uwierz mi na słowo. Jeśli nie uwierzysz zaparkuj kiedyś samochód na chodniki w
        tym miejscu i przypatrz się co się dzieje gdy jedzie ciężarówka i samochód. Nie
        ma zagrożenia.
        • Gość: ja Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 12.05.05, 22:11
          Mac ty moze jezdzisz ale samochodzikami dla dzieci w piaskownicy
          Kolejne pytanie
          Czy jest roznica miedzy samochodem jadacym a stojacym?
          Tutaj dajesz dowod na swoja totalna bezmyslnosc i dowod ze nie jestes w stanie
          przewidywac czegokolwiek.
          Kazdy myslacy czlowiek mijajac lub wyprzedzajac czy omijajac pojazd jadacy
          zachowac powinien odleglosc wieksza niz gdy pojazd stoi czy przeszkode .
          Mac nie kompromituj sie
          Czemu nie odpowiedziales na moje pytanie wczesniejsze
          • Gość: mac Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.05, 11:01
            na który pytanie ci nie odpowiedziałem?
          • Gość: ra Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 18.05.05, 08:06
            Ale ty jestes upierdliwy.Jak widać betonu nie skruszą żadne argumenty. a RAdio
            Maryja słucha?Hę?
    • Gość: mac znaki są nieprzypadkowo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 11:50
      pieprzenie, że to droga była przyczyną tragedii jest jedną, wielką bzdurą.
      Ludzie, tam stoją znaki przewidujące określoną prędkość. Jeżeli coś by się
      stało przy dopuszczalnej prędkości, to wtedy winę rzeczywiście ponosi droga.
      To jest tak, jakbyś na osiedlowej uliczce jechał 120, ograniczenia byłyby do
      20, nie wyrobiłbyś się w zakręcie i rozwalił. Wtedy też wina drogi?
    • Gość: kocis Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 16:22
      Dla porządku, w tym aucie był jeden debil na pewno - kierowca.
      Co do drugiego nie mamy pewności.
      • Gość: mac Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 17:06
        jeżeli widział jak jedzie jego kompan mógł mu zwrócić uwagę.
        • incognitto +++++++ Śp. Marcin i Łukasz ++++++ 12.05.05, 19:18
          Gość portalu: kocis napisał(a):

          > Dla porządku, w tym aucie był jeden debil na pewno - kierowca.
          > Co do drugiego nie mamy pewności.

          Juz po pogrzebie, podobno odbyl się w Kaszczorku dziś o godz 13,00
          Dajcie już spokój. Szkoda chłopakow nawet jesli im "palma' wtedy odbiła. Może po
          raz pierwszy, moze innym sie po prostu udaje?
          Trzeba piętnować piratow na bieżąco. Głownie tych zyjących żeby ZDĄŻYLI poniesc
          karę. Może podawać numery rejestracyjne do publicznej wiadomości?

          pozdrwaiam
          • Gość: 777 Do 'ja' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 09:21
            Słuchaj no, Panie 'ja'!!! Obrażasz wszystkich dookoła i bronisz tych, którzy
            sa zagrożeniem dla ŻYCIA INNYCH!!! Zastanów się nad takim scenariuszem:

            'Dwóch gości wsiada w auto i jadą się zabawić do centrum, mają doskonałe
            nastroje, trochę im się spieszy, mają auto więc 'popylają' koło setki, droga
            trochę nierówna (to wszystko przez te nieudolne władze), jest co prawda
            ograniczenie, ale kto by sie przejmował (nastawiali tych durnych ograniczeń bo
            tak najłatwiej). W pewnym momencie wpadają w poślizg, później na krawężnik,
            wynosi ich w powietrze, słup elektryczny mjijają w odległości pół metra,
            przelatują na drugą strone jezdni, lądują wprost na innym aucie jadącym z
            naprzeciwka. Notatka w prasie: zgineły cztery osoby, przyczyną była nadmierna
            prędkość!
            A taraz wyobraź sobie, że w tym drugim samochodzie jachała Twoja żona z
            dzieckiem!!! Albo rodzice, dziewczyna lub ktoś inny bliski...'

            Czekam na Twój komentarz...
            • Gość: ja Re: Do 'ja' IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 13.05.05, 09:52
              Te 2 smierci byly niepotrzebne choc to nie bylo najgorsze co moglo sie stac.
              Najgorsze jest to co napisales, gdy w wypadku wzielby udzial osoby trzecie.
              Ale powiedz gdzie ja tu pisalem ze oni sa niewinni.
              Podjalem temat niebezpiecznej ulicy Lubickiej, ja tak sadze, policja tak sadzi,
              UM tez jest o tym przekonany. Problem w tym ze oni mysla ze niebezpieczenstwo
              mozna wykluczyc stawiajac znaki bo nie maja innego pomyslu.
              Ta sama sprawa jest z przystankami na lubickiej. Ty powiesz ze jest przepis -
              BO JEST, a ja powiem ze my torunianie jeszcze o tym jako tako wiemy bo wiemy co
              na lubickiej nas czeka ale gosc z innego miasta jak wiedzial kiedys o tym
              przepisie to dzis go juz nie pamieta. Tego czego sie nie powtarza od czasu do
              czasu wylatuje z glowy.
              Ja wiem ze Wy jedynie co po tym wypadku pomysleliscie to DOBRZE GŁUPCOM
              • Gość: 777 Re: Do 'ja' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 10:31
                Nie jestem 'Wy' więc nie wyrokuj co sobie pomyslałem po tym wypadku, nie
                pomyslałem 'dobrze głupcom', ale raczej 'dobrze że nikomu INNEMU nic sie nie
                stało'. Wyrazy wspólczycia bliskim tych chłopaków...
                Nie mam nic przeciwko nieszanowaniu swojego życia, ale nieszanowanie cudzego
                życia, to dla mnie przestępstwo. To sie chyba nazywa odpowiedzialność...
                Nie będę z Toba dyskutował o jakości dróg w Polsce czy w Toruniu, bo to nie ma
                sensu, to oczywiste że są złe, chociaż z pewnością są gorsze ulice
                od 'lubickiej'. Tyle tylko że ja o tym wiem, Ty pewnie też o tym wiesz i nie
                jeździsz 'sto' po mieście (a może jeździsz?). Ja przynajmniej jak widze że jest
                ograniczenie prędkości a mam ochotę troche 'przycisnąć' mówię sobie, że ktoś
                postawił ten znak w jakimś celu i zwalniam...
                Boli mnie brak myślenia na drodze, brak przewidywania co sie może stać, co może
                zrobić drugi kierowca kiedy bedę wyprzedzał na 'trzeciego', jesli jest troche
                mniej doświadczonym kierowcą... Myślenie za kierownicą to dla mnie jest recepta
                na bezpieczną jazdę, owszem przydałyby sie lepsze drogi, ale one nie zrównoważą
                głupoty i bezmyslności kierujących...
                Odsyłam do mojego postu w drugim wątku w GW w tej samej sprawie.
                • Gość: 777 Re: Do 'ja' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 10:37
                  Jeszcze jedno!!! To, że nie uważasz, że te osoby są niewinne, nie oznzacza że
                  można tolerować taką jazdę i usprawiedliwiać ją złym stanem drogi. Nie ma
                  usprawiedliwienia dla bezmyslności, brawury i głupoty...
                  I życzę Ci żebyś nie musiał zmieniać zdania w jakichś przykrych dla Ciebie
                  okolicznościach...
                  Pozdrawiam...
                  • Gość: ja Szerokość Lubickiej na łukach IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 13.05.05, 10:49
                    Nie odpowiedziales na glowne pytanie tego wątku. Dlaczego?
                    Czy na łukach ulica jest wystarczająco szeroka aby mogły tam przejechac obok
                    siebie 2 tiry jadace z prawidłowa predkoscia?
                    Dlaczego boicie sie odpowiadac na proste pytania?
                    Wg Waszych takstow odpowiedz brzmiec powinna JEST WYSTARCZAJACO SZEROKA.
                    Jezeli tak odpowiecie to ja was spytam. Prowadziles kiedys ciagnik siodlowy z
                    naczepą?
                    Jezeli odpowiecie ze nie jest wystarczajaco szeroka to sami sobie zaprzeczycie.
                    I tu jest problem. Nie odpowiadacie na pytanie bo kazda odpowiedz was
                    kompromituje
                    • Gość: 777 Re: Szerokość Lubickiej na łukach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 11:21
                      Hmmm, nie rozumiem za bardzo w jakim sensie mnie to kompromituje... że nie
                      jestem zawodowym kierowcą TIR-a...??? Jeśli to miałeś na mysli to rzeczywiście,
                      nie jestem, ale nie czuje z tego powodu żadnej kompromitacji...
                      Poza tym włączyłem się w dyskusję dość późno i jakoś nie czułem się zobowiązany
                      odpowiadać na wszystkie poprzednie pytania z wszystkich poprzednich postów...
                      ale odpowiem...
                      Otóż nie prowadzę ciągników siodłowych z naczepą i wcale mnie do tego nie
                      ciągnie! Dwa TIR-y pewnie się nie wyminą na tym łuku, zdaje się na Twoje
                      doświadczenie, ale pewnie nie będą sie pchać na siłę, tylko jeden ustąpi drogi
                      drugiemu! No, może sie jeszcze zdarzyć że kierowca jednego z tych aut pomyśli
                      sobie że może jednak się uda, albo może droga się 'rozciągnie' i będzie
                      próbował, ale wtedy pewnie powstrzyma go jakiś nieodpowiedzialnie ustawiony
                      przez drogowców słup.
                      Skoro tak dużo jeździsz po innych krajach, powiedz czy wszędzie tam gdzie byłeś
                      drogi sa idealnie wyprofilowane, równiutkie i nie ma takiej 'lubickiej' nigdzie
                      indziej...???
                      A tak nawiasem mówiąc nie uważasz że dwa TIR-y jadące obok siebie, na
                      dwupasmowej drodze w centrum miasta, to lekka przesada...???
                      Może lepiej byłoby gdyby te TIR-y jechały jeden za drugim, prawym pasem,
                      wiekszy porządek, mniejsze zagrożenie... jeśli tak dużo podróżujesz jak
                      piszesz, np po niemczech, to wiesz co mam na myśli...
                      • Gość: 777 Re: Szerokość Lubickiej na łukach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 11:36
                        I jeszcze jedno!!! W swoich postach nie twierdziłem że 'lubicka' jest idealna
                        tylko że, przyczyną tego konkretnego wypadku było 'niedostosowanie prędkości do
                        warunków panujących na drodze'. I nie przekonasz mnie, że gdybyśmy mieli lepsze
                        drogi a tych samych kierowców, to wypadków by nie było, byłyby, i pewnie
                        jeszcze wiecej, bo ci sami kierowcy jeździli by jeszcze szybciej. A wszystkiemu
                        winna jest moim zdaniem tzw. kultura jazdy, a tę znowu można wymóc tylko
                        poprzez zero tolerancji dla piratów drogowych...
                      • Gość: x do 777 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 11:38
                        777 masz rację... Tam droga jest taka z uwagi na zabudowę okolic pasa drogowego
                        !!! Noramalny kierowca zdejmuje nogę z gazu widząc zagrożenie... Niektórym
                        twardzielom w najnowszych modelach aut z rocznika 80` nie pomoże 5 pasmowa
                        autostrada bo wtedy rozpędzą sie ile fabryka dała i im w tych bolidach koło
                        odpadnie...
                        "ja" - co ma do tego szerkość drogi - przyczepiłeś się jak psiego ogona...
                        Szukasz tylko dla nich usprawiedliwień??? Zła, wąska droga, krawężnik którego w
                        innym kraju by nie bylo, słup bezczelnie ustawiony przez drogowców, może jeszcze
                        pretensje do mzk że tędy akurat jeżdżą tramwaje??? A miliony samochodów już
                        lubicką przejechało i co??? Jak ktoś ma pokolei w głowie to nie leci 100 km/h...
                        Dzięki Bogu, że nie oni nie mają nikogo na sumieniu...
                        PS. do "ja" Jakbyś Ty jechał tym autem, sam przeżył a zabił pasażera i jeszcze
                        dwoje z czołówki też byś szukał usprawiedliwień????? Za wąska droga była?
                    • Gość: Hobbes Re: Szerokość Lubickiej na łukach IP: *.torun.pl 13.05.05, 11:46
                      A takie czysto teoretyczne pytanie: kiedy widziałes dwa tiry jadące obok
                      siebie? O ile pamietam to na Lubickiej jest to zresta zakazane znakiem więc po
                      kiego grzyba się tak buldoczysz? Aha- według Twojego rozumowania oczywiście
                      powinno sie przebudowywac ulice zamiast stawiac jakies głupie znaki? No więc ja
                      akurat uwazam że zamiast niepotrzebnie wydawać pieniądze na sytuacje która i
                      tak się praktycznie nie zdarza, lepiej po prostu zakazać czegos takiego. Tiry
                      rzadko jeżdża po lewym pasie bo jeżdżą wolniej, a jest to w załozeniu pas
                      szybszego ruchu. Chciałbym zobaczyc jak dwóch kierowców tirów jedzie sobie
                      Lubicka obok siebie, dla czystej radości blokowania drogi.
                      A co do tego kto sie kompromituje to mam pewne wątpilowści delkiatnie mowiąc. A
                      co bedzie jak bedą musiały tam jechac obok siebie dwa kombajny zbozowe? Kurcze
                      tą droge faktycznie trzeba jak najszybciej przebudować.

                      A gdybyś chciał się zastanawiac to odpowiadam na twoje pytanie wprost:
                      PRAWDOPODOBNIE ULICA NIE JEST WYSTARCZAJĄCO SZEROKA ZEBY MOGŁY TAM OBOK SIEBIE
                      PRZEJECHAC 2 TIRY PONIEWAZ NIE JEST TO ZUPEŁNIE POTRZEBNE
                      Zaowolony?
                      • Gość: ja Re: Szerokość Lubickiej na łukach IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 13.05.05, 22:14
                        Jezdzilem tirami teraz juz nie. Z tego wzgledu moge cos powiedziec, a Ty nie
                        Moim zdaniem udowodnilem ze znaki i same przepisy nie zalatwiaja sprawy
                        bezpieczenstwa
                        - bo po co robione sa sztuczne garby
                        - po po co stawiane sa swiatla na lubickiej jak przpis mowi ze auto ma sie
                        zatrzymac aby ludzie mogli wejsc i wyjsc z tramwaju
                        Tych przykladow jest wiecej
                        Stawia sie sztuczne garby, swiatla, prfiluje sie i poszerza drogi
                        Z doswiadczenia powiem ze na tych lukach nie mozliwe jest przejechanie obok
                        siebi 2 tirow a i odradzam wyprzedzanie tira.
                        To jest droga wylotowa a nie ulica w centrum miasta. Kierowca z zewnatrz nie
                        wie o tak waskiej jezdni na takim łuku.
                        • Gość: b Re: Szerokość Lubickiej na łukach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 22:21
                          "Moim zdaniem udowodnilem ze znaki i same przepisy nie zalatwiaja sprawy
                          bezpieczenstwa
                          - bo po co robione sa sztuczne garby
                          - po po co stawiane sa swiatla na lubickiej jak przpis mowi ze auto ma sie
                          zatrzymac aby ludzie mogli wejsc i wyjsc z tramwaju
                          Tych przykladow jest wiecej"
                          Nic nie zastąpi oleju we łbie!!!!
                          • Gość: ? Re: Szerokość Lubickiej na łukach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 00:54
                            A co powiedzą eksperci łukowi na łuk na Hallera niedaleko Poznańskiej. Wkurza
                            mnie to miejsce. Ulica wąska tak że trzeba uważać aby sie nie przytrzec boku
                            samochodu i do tego krawężnik jak wieża Eifla - a jak spotka sie do tego
                            jadacego z naprzeciwka jakiegos debila w sluzbowym samochodzie albo w jakims
                            starym gracie to mozna się zestresowac
                            • Gość: 777 W kwestii odpowiadania na pytania!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 09:31
                              • Gość: 777 Re: W kwestii odpowiadania na pytania!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:13
                                Coś mi się nieopatrznie nacisnęło!!!
                                Drogi Panie 'JA'!!!
                                Odpowiadam na Twoje główne pytanie! Czy to tylko ich wina???
                                TAK.
                                Uważam, że w tym przypadku, wina leży po stronie kierujących i żadne łuki,
                                krawężniki, tory, kostki na torach czy boczne podmuchy wiatru nie mają nic do
                                rzeczy.
                                Nie twierdzę i nigy zresztą nie twierdziłem że 'lubicka', 'halera' czy inne
                                toruńskie ulice są 'cacy', i nic im nie brakuje, że nie trzeba ich
                                przebudowywać, poszerzać itp.
                                Ale twierdzę, że jest wiele innych ulic, które wymagają pilniejszych remontów
                                niż akurat 'lubicka' w tym miejscu...
                                A podejście w stylu: znaki i tak nie rozwiązują sprawy więc w zasadzie nie
                                trzeba na nie zwracać uwagi powodują sytacje takie jak ta, którą można
                                obserwować do kilku dni przy wyjeździe z ulicy Lelewela na Grudziądzką.
                                Drogowcy ustawili tam nakaz skrętu w prawo, którego jednak mało kto przestrzega
                                (część kierowców pewnie go nawet nie zauważyła), w efekcie czego dochodzi do
                                blokowania tych którzy skręcają w prawo i w godzinach rannych lub
                                popołudniowych trzeba odczekać kilka zmian 'świateł' zanim można wyjechać na
                                Grudziądzką. No ale drogowcy to przecież nic nie robią, a poza tym przeciętny
                                polski kierowca i tak jest najmądrzejszy więc nie będzie mu 'jakiś tam' mówił
                                jak ma jeździć.
                                Panie 'JA", masz rację mówiąc że, jest wiele ulic które należałoby poszerzyć
                                przebudować, dobudować nowe itd. itp... Tyle tylko że nie wszystko od razu, nie
                                da się zrobić z Torunia miasta z najlepszymi drogami w całej Europie bo
                                zwyczajnie nie ma na to kasy... banał... ale tak jest... Uważam że i tak sporo
                                się dzieje...
                                • Gość: ja Re: W kwestii odpowiadania na pytania!!! IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 14.05.05, 17:31
                                  Nie mowie o jakiejs przebudowie nie wiadomo jakiej bo wiem ze to kasa duza
                                  Ja mowie o prostym zabiegu wyrzucenia ilus tam metrow kraweznika i polozeniu
                                  tam asfaltu.
                                  Sprawa przystankow na Lubickiej to 1 przystanek zalatwilby sprawe bezpieczenstwa
                                  w jakis sposob i zalatwilby kolejna sprawe szybkosci przemieszczania sie ludzi
                                  z dzielnic zachodnich do wschodnich i na odwrot to jest sprawa dla policji i
                                  MAK i UM. A oni g... robią.
                                  Zaleski chce szybkich tramwajow, ale jak on chce to robic jak na kazdym
                                  przystanku tramwaj czeka aby mogl wjechac na przystanek, potem traci czas na
                                  samym przystanku. Moim zdaniem ta trasa tramwajowa to zniechecanie pasazera
                        • Gość: ra Re: Szerokość Lubickiej na łukach IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 18.05.05, 08:17
                          "ja" a samolotami też latałeś, czy teraz już nie latasz?Ludzie dajcie spokój.
                          Ten człowiek jest odporny na wszystkie argumenty. Podobno jest pilorem w Radio
                          Maryja.
    • Gość: Bart Re: Dwóch zginęło - Czy miasto coś zrobi z ul Lub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 18:43
      Jak się jeździ do 60 km/h, to nic nie może tam się stać.
      Bzdura kompletna żeby robić coś z ul.Lubicką, jest wiele innych ulic co
      wymagają naprawy.
      Szkoda mi tych młodych ludzi, ale oni widocznie lubieli ryzyko.
      W deszczowy dzień, 10% wolniej, tak mnie uczyli 30 lat temu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja