Gość: Mic
IP: *.wlan.pl
18.05.05, 23:05
numerow rejestracyjnych nie zapamietalem troche zaluje :( Uwazajcie na tego
palanta, dzisiaj na Chelminskiej zajezdzal mi droge blokowal mnie, takiego
idioty jeszcze nie spotkalem a od 10 lat mam prawo jazdy. Wszystko zaczelo
sie na skrzyzowaniu Chelminskiej z Zwirki i Wigury ja skrecalem w lewo w
Chelminska w strone centrum na zielonym swietle a ten idiota w czerwonej
calibrze zaczal na mnie trabic, jechal Chelminska w strone Wrzosow i chcial
przejechac przez skrzyzowanie na czerwonym swietle, jeszcze cymbal rozmawial
przez telefon komorkowy! Nie wiem moze daltonista to byl :) Za skrzyzowaniem
Chelminskiej z Wybickiego byly roboty drogowe na prawym pasie w strone
centrum i ten idiota zajechal mi droge z lewej strony i sie zatrzymal
uniemozliwiajac mi przejazd. Musialem potracil pacholek i jakos przejechalem.
Na krzyzowce Chelminskiej z Bema chcialem go zgubic bo matol caly czas za mna
jechal stalem na skrzyzowaniu a mialem zielone, czekalem az zapali sie
czerwone i wtedy ruszylem a ten burak za mna. Na skrzyzowaniu Chelminskiej z
Czerwona Droga przebrala sie miarka o malo nie przerysowal mi lakieru.
Wysiadl z auta nawet ten buc ale wsiadl z powrotem bo kierowcy przede mna
skrecali w prawo i poruszalem sie do przodu ( stalem na prawym pasie on na
lewym) Chwycilem za telefon i sciemka ze wybieram numer i rozmawiam zerkajac
sie na jego tablice rejestracyjna. Tyle go widzialem, haha spierniczal az sie
kurzylo. W samochodzie oprocz tego chama i prostaka z przodu na miejscu
pasazera siedziala gruba tufta a z tylu tlusty gowniarz. Szkoda ze nie
zapamietalem numerow rejestracyjnych, trzeba uwazac na takich debili!!