Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta?

IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 09.08.05, 11:01
Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta?
Nie jestem w stanie pojac dlaczego non stop podrazaja jego wspanialy klimat i
urok. Dlaczego swoja zawisc i zazdrosc wylewaja na nas z powodu ze mieszkaja
w Bydgoszczy.
Bydgoszczanie!!! Nikt z nas nie wybieral miejsca urodzenia. Tak juz to jest.
My mielismy szczescie urodzic sie i mamy szczescie mieszkac w Toruniu.
Wiem zenienawisc do tego miasta nie pozwala wam sie tu przeprowadzic ale
dlaczego nas nienawidzicie?
Nie nasza zasluga jest ze to miasto jest tak piekne i ma takie tradycje, ze
mimo to ze jest mniejsze jest lepiej postrzegane. To zasluga naszych przodkow
ktorzy to takie miasto wybudowali. My musimy tylko dbac o to dobro
dziedzictwa narodowego i swiatowego.
Sa w Bydgoszczy dziedziny z ktorych mozna byc dumny. Dlaczego wiec slychac i
czytac mozna z waszych ust tylko jad pod naszym adresem?
    • Gość: Sławek Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą ? IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.05, 11:45
      Bydgoszczanie też lubią swoje miasto . Ostatnią antytoruńską nagonkę na forum
      mamy dzięki przygłupiałemu wojewodzie , który jest mały , zawistny i
      niekompetentny. Jak najszybciej powinni go z tego stołka zrzucić.
      • Gość: andrzej Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 15:46
        Faktycznie my bydgoszczania powinniśmy zazdrościć Toruniowi, tylko pytanie czego?
        Toruń przez to że ma wielu prominentnych wielbicieli stara sie zrobić większym
        niż jest, a jest faktycznie ładnym ( w centrum ) średnim miastem, na pewno
        ładniejszym od Inowrocławia, Grudziądza, Chojnic - za to ambicje wojewódzkie ma
        ogromne. Kiedyś takie ambicje miał Inowrocław - np. przedsiebiorstwo pn.
        Inowrocławskie Przedsiebiorstwo Budowlane zmieniło nazwę na Wojewódzkie
        Przedsiebiorstwo Budowlane. Myślę że kiedyś Bydgoszcz wejdzie do województwa
        Wielkopolskiego ( ze stolica w Poznaniu ) a Toruń wejdzie do województwa
        Pomorskiego ( ze stolicą w Gdańsku ) i wtedy skończą sie żale Torunia - zostanie
        ustawiony w jednej linii z Elblagiem, Słupskiem, Tczewem itp.
        A prawdziwą miarą wielkości Torunia jest fakt że ma tylko jeden kod pocztowy;
        tego chyba nikt z Bydgoszczy Toruniowi nie zazdrości.
      • Gość: Odpowiadam Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 16:13
        Bydgoszczanie Toruniowi zazdroszczą:
        1. DJ-a Maślaka - pierwszy kowboj RP, wasze lokalne dobro narodowe, my nie mamy
        takich sławnych mieszkańców...
        2. Armii Moherowych Beretów - jw.
        3. Rewelacyjnej komunikacji miejskiej - ciężko znaleźć miasto podobnej
        wielkości bez zatoczek autobusowych...
        4. Oszałamiającej zieleni wokół miasta - bo my mamy "tylko" Myślęcinek
        znajdujący się na liście UNESCO.
        5. Zapierającej dech w piersiach infrastruktury sportowej - zwłaszcza
        najpiękniejszego w północnej Polsce stadionu żużlowego (to zresztą chyba jedyny
        jaki posiadacie).
        6. Ronda - bo jedyne i unikatowe.
        7. Odnoszących wielkie sukcesy drużyn sportowych, zwłaszcza tych piłkarskich,
        koszykarskich, siatkarskich oraz lekkoatletów.
        8. Luksusowego dworca autobusowego - tyle tych peronów że zgubić się można!
        9. Świetnej bazy hotelowej - jak na miasto kreujące się na atrakcję turystyczną
        to fakt braku hotelów 4 i 5 * jest trochę śmieszny...
        10. Lotniska - niedługo zgarniecie nam sprzed nosa wszystkie połączenia krajowe
        i międzynarodowe!
        To tak przede wszystkim, główne powody naszej zazdrości i niczym nie
        uzasadnionej zawiści :-)
        • Gość: Mariusz Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 17:37
          Haha ale się uśmiałem :) ale to wcale nie jest śmieszne :S Moge Ci powiedzieć
          że sprawy idą w dobrym kierunku i powinno to się nie długo zmienić.
    • Gość: daria Kosieniak, TVB i Brodowski to nie cala Bydgoszcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 11:49
      Kosieniak, TVB i Brodowski to nie cala Bydgoszcz, lecz tylko jej odłam,
      najgorszy, najbardziej zawistny. Jest tez wielu normalnych, nie jatrzacyhc, nie
      napastliwych bydgoszczan, niestety w polityce ich nie widac.
    • ethanak Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 09.08.05, 16:03
      Ja wam absolutnie niczego nie zazdroszczę , zdecydowanie lepiej czuję się w
      Bydgoszczy i uważam że jest miastem ładniejszym i atrakcyjniejszym od
      Torunia.Denerwuje mnie natomiast to że na każdym kroku napotykam na torunianina
      który obraża moje miasto , zniechęca innych do niego i wyśmiewa je.Robią to
      toruńscy politycy , toruńscy inteligenci , toruński plebs.Jak wielkie kompleksy
      leczycie drodzy torunianie?Czego aż tak mocno zazdrościcie Bydgoszczy?Wiem że
      jest czego ale podajcie konkrety.Może marszałek zareaguje i zorganizuje silną
      toruńską grupę która krzykiem i biciem coś tam w Sejmie Bydgoszczy odbierze...
      • jakub_lauder Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 09.08.05, 16:15
        Chyba nie ma glupszego argumentu - to znaczy pseudoargumentu niz ten o
        zazdrosci. A bo ty mi zazdroscisz, a bo oni zazdroszcza...
        Poza tym jezeli komus sie cos podoba w innym miescie to nie znaczy, ze jest to
        od razu zazdrosc i ze zaraz chcialby miec to u siebie...
        • Gość: ja Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 09.08.05, 22:16
          Nie zazdrosza nam tlumow turystow (wielokrotnie wiecej), magicznego Starego
          miasta (Unesco, tego co tu sie dzieje (porownywalna z Krakowem)
          Te rzeczy sprawiaja ze miasto mniejsze wygrywa jesli chodzi o atrakcyjnosc
          Tak zazdroscicie nam UMK najwiekszej i najlepszej uczelni w POLSCE POLNOCNEJ
          tak zazdroscicie ze jestescie nawet sklonni zdewaluowac slowo uniwersytet byle
          powstalo cos o takiej nazwie u was
          Dlaczego zapoczatkowalem taki watek?
          Bo szytam te wasze narzekania. Jezeli wy jestescie metropolia za ktora sie
          uwazacie a my miasteczkiem to skad te wszystkie obawy?
          Dlaczego metropolia boi sie miasteczka?
          • ka_zet Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 09.08.05, 22:49
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > Dlaczego zapoczatkowalem taki watek?
            > Bo szytam te wasze narzekania. Jezeli wy jestescie metropolia za ktora sie
            > uwazacie a my miasteczkiem to skad te wszystkie obawy?
            > Dlaczego metropolia boi sie miasteczka?

            A mnie zastanawia dlaczego (zwłaszcza na forum) daje się zaobserwować swoisty dysonans.
            Po pierwsze: porównania z których jasno wynika że Toruń należy do elity miast polskich, a Bydgoszcz
            to taka rozrośnięta prowincja.
            I po drugie: desperackie wyciąganie różnych rankingów, plebiscytów, wskaźników, zestawień w których
            Toruń jest lepszy niekoniecznie od Łodzi, Gdańska czy Poznania ale właśnie od Bydgoszczy...

            Jeżeli Bydgoszcz jest tak bardzo do tyłu to po co to podbudowywanie się? :>
            • Gość: ja Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.08.05, 00:07
              Ka_zet to w sumie proste wytlumaczenie i w sumie czesc tego w tym watku jest
              napisane.
              Jestesmy miastami srednimi w Polsce.
              jestesmy 2 regionem z 2 miastami o podobnej sile z lubuskim
              Atrakcyjnosc polskich miast to w duzej mierze ich wielkosc.
              W gronie miast wielkoscia podobnych do nas torun jest liderem niekwestionowanym
              i niepodwarzalnym
              W gronie miast podobnych wielkoscia do B-szczy, Bydgoszcz to szary koniec.
              Nie wiem dlaczego tak jest. Mimo ze Bydgoszcz jest miastem stosunkowo brzydkim,
              bez duszy to przeciez nie samemury tworza klimat a w jakiejstam mierze klimat
              tworza mieszkancy. I tu nasuwa sie pytanie dlaczego mieszkancy nie utozsamiaja
              sie z miastem (WOŚP 2 razy kasy mnij niz u nas) i nie ciagna go jak inni do
              przodu? Bo jest brzydkie? Bez duszy? Bo poprzylaczano dookola wioski i fordon
              sztuczniej niz gdzie indziej?
              Bo wielkosc tego miasta jest najgorsza jaka moze byc (no ale sa podobne i tam
              jest inaczej)? A moze kompleks torunia? Mysle ze to sa powody tego wszystkiego
              po trochu
              Bedac tego swiadomymi szukacie jakis klasyfikacji w ktorych jestescie wyzej.
              Niestety dla was liczy sie przede wszystkim wielkosc.
              Niestety diabelnie wazne jest dla was bycie uniwersyteckim bo chyba to uwazacie
              za przyczyne sukcesow torunia.
              Ja jednak mysle ze klimat miesta tworza ludzie, niw wazne czy jest ich 210tys
              czy 370tys, czy ucza sie na dobrym uniwersytecie czy dobrej politechnice.
              Nie wazne czy urodzil sie tam kopernik czy gollob.
              spojrzcie na ciechocinek, kazimierz, sopot one moga byc na swoj sposob tak
              atrakcyjne ze szok. Tego moim zdaniem wam brakuje i chyba jestescie tego
              swiadomi bo nie chce mi sie wierzyc ze tego sie nie widzi
              Wiesz co mi sie marzy teraz? Gest ze strony wladz bydgoskich i po
              skompromitowaniu sie przez wojewode oddanie nam Sadu apelacyjnego bez walki.
              Taki gest uruchomiby normalnosc czyli np. nastepna jakas instytucja w
              Bydgoszczy bez walki czy odpuszczenie modernizacji lotniska.
              Tyle tylko ze to sa mrzonki.
              I nigdy nie bedziemy szli leb w leb nawet z Gdanskiem
              • ka_zet Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 10.08.05, 00:58
                Gość portalu: ja napisał(a):

                > Ka_zet to w sumie proste wytlumaczenie i w sumie czesc tego w tym watku jest
                > napisane.
                > Jestesmy miastami srednimi w Polsce.

                Powiedzmy.

                > jestesmy 2 regionem z 2 miastami o podobnej sile z lubuskim
                > Atrakcyjnosc polskich miast to w duzej mierze ich wielkosc.

                Bo ja wiem.... W tym momencie po Warszawie następnym krajowym potentatem byłaby Łódź, a wiemy
                że tak nie jest.

                > W gronie miast wielkoscia podobnych do nas torun jest liderem niekwestionowanym
                > i niepodwarzalnym

                Załóżmy. Dalej za chwilę.

                > W gronie miast podobnych wielkoscia do B-szczy, Bydgoszcz to szary koniec.

                Brednia i zdajesz sobie z tego sprawę.

                Stosując dość szerokie widełki:
                Miasta wielkości Torunia to: Białystok (na górnej granicy) Gdynia, Częstochowa, Radom, Kielce, Zabrze,
                Gliwice, Bytom, Bielsko-Biała.
                Tu istotnie Toruń się wybija na tle, w zasadzie jego pozycję może zakwestionować co najwyżej Gdynia
                (acz z trudem).
                Miasta wielkości Bydgoszczy to: Gdańsk (na górnej granicy), Szczecin, Lublin, Katowice, Białystok(!).
                Znam wszystkie z tych i o ile w tej klasie liderem jest Gdańsk, to reszta odbiega od Bydgoszczy na
                minus, więc pitolenie o szarym końcu możesz sobie darować.

                > Nie wiem dlaczego tak jest. Mimo ze Bydgoszcz jest miastem stosunkowo brzydkim,

                Sam jesteś brzydki i bez duszy :>

                > bez duszy to przeciez nie samemury tworza klimat a w jakiejstam mierze klimat
                > tworza mieszkancy. I tu nasuwa sie pytanie dlaczego mieszkancy nie utozsamiaja
                > sie z miastem (WOŚP 2 razy kasy mnij niz u nas) i nie ciagna go jak inni do
                > przodu?

                Też mi wynik, WOŚP. Ciekawe że jakoś nikt nie podaje wyników zbiórki jako przykład niewątpliwej
                przewagi Torunia nad Poznaniem.

                > Bo jest brzydkie? Bez duszy? Bo poprzylaczano dookola wioski i fordon
                > sztuczniej niz gdzie indziej?

                Sztuczniej, hehe. Ciekawe w porównaniu z jakim wzorcowym naturalnym rozwojem chciałbyś
                porównywać.

                > Bo wielkosc tego miasta jest najgorsza jaka moze byc (no ale sa podobne i tam
                > jest inaczej)? A moze kompleks torunia? Mysle ze to sa powody tego wszystkiego
                > po trochu

                Kompleks to obserwuję głównie u torunian, wiesz. I poczucie niezmiernej krzywdy dziejowej.

                > Bedac tego swiadomymi szukacie jakis klasyfikacji w ktorych jestescie wyzej.

                Ale to jest głównie toruńska cecha, szukanie jakichkolwiek rankingów potwierdzających wyższość (z
                reguły głównie nad Bydgoszczą).

                > Niestety dla was liczy sie przede wszystkim wielkosc.

                A tu się zgodzę o tyle, że marudzenie "Bydgoszcz większa" jest irytujące. Zwłaszcza w przypadku kiedy
                dyskusja dotyczy czegoś, na co te sto tysięcy mieszkańców z hakiem różnicy nie ma żadnego wpływu.

                > Niestety diabelnie wazne jest dla was bycie uniwersyteckim bo chyba to uwazacie
                > za przyczyne sukcesow torunia.

                I co z tego, że ważne? Coś w tym złego?

                > Ja jednak mysle ze klimat miesta tworza ludzie, niw wazne czy jest ich 210tys
                > czy 370tys, czy ucza sie na dobrym uniwersytecie czy dobrej politechnice.

                > spojrzcie na ciechocinek, kazimierz, sopot one moga byc na swoj sposob tak
                > atrakcyjne ze szok.

                A tu już odpływasz w drugą stronę. Małe miasteczka (bo takie one są) kreują swoją atrakcy

                > Tego moim zdaniem wam brakuje i chyba jestescie tego
                > swiadomi bo nie chce mi sie wierzyc ze tego sie nie widzi
                > Wiesz co mi sie marzy teraz? Gest ze strony wladz bydgoskich i po
                > skompromitowaniu sie przez wojewode oddanie nam Sadu apelacyjnego bez walki.

                Ta, już. I może jeszcze za Jedwabne przeprosić?

                > Taki gest uruchomiby normalnosc czyli np. nastepna jakas instytucja w
                > Bydgoszczy bez walki czy odpuszczenie modernizacji lotniska.

                Śmiem wątpić, niestety.

                > Tyle tylko ze to sa mrzonki.
                > I nigdy nie bedziemy szli leb w leb nawet z Gdanskiem

                Gdańsk ma niesamowite fory ze względu na swoje położenie i swoją historię. Pierwsze będzie
                generować ruch w gospodarce, a drugie ruch w turystyce (ja wolę starówkę toruńską od gdańskiej, ale
                turyści jednak kłębią się warstwami bardziej na tej drugiej niż na tej pierwszej).
                Tego nie zmienimy, choćby od jutra zapanował ład, harmonia i przykładowa współpraca a za 15 lat
                tereny między miastami były szczelnie zabudowane i mieszkało tu półtora miliona ludzi.
                (oczywiście, wtedy mielibyśmy jako metropolia swoje fory, ale...)
                • Gość: ja Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.08.05, 09:09
                  Ka-zet:

                  > Bo ja wiem.... W tym momencie po Warszawie następnym krajowym potentatem
                  >.byłaby> Łódź, a wiemy że tak nie jest.

                  Nie zrozumiales mnie. chodzilo mi o regiony. Lodz jest niekwestionowana stolica
                  regionu lodzkiego. Ma swoje wielkie problemy ale mimo tego zadne miasto im nie
                  zagraza.

                  > > W gronie miast podobnych wielkoscia do B-szczy, Bydgoszcz to szary koniec

                  > Brednia i zdajesz sobie z tego sprawę

                  Przegieles pale!!!!! Ja podzielilem koszyki wielkosci miast tak ze jestesmy w
                  innych, a Ty aby podac przyklad do koszyka bydgoskiego dodales B-B,
                  Czestochowe, Bialystok. Nie fair

                  > Znam wszystkie z tych i o ile w tej klasie liderem jest Gdańsk, to reszta
                  >odbie ga od Bydgoszczy na minus, więc pitolenie o szarym końcu możesz sobie
                  >darować

                  Gdansk - klimat miasta, Stare miasto, gospodarka lepsza
                  Szczecin - klimat troche lepszy, gospodarka troche lepsza, polozenie tr. lepsze
                  Lublin - klimat miasta znacznie lepszy,w miecie dzieje sie wiecej niz w B.
                  Katowice - klimat miasta podobny, gospodarka chyba lepsza, dzieje sie wiecej

                  > Też mi wynik, WOŚP. Ciekawe że jakoś nikt nie podaje wyników zbiórki jako
                  >przykład niewątpliwej przewagi Torunia nad Poznaniem.

                  Jestescie punktem odniesienia z prostej przyczyny. Ogolnie rzec biorac te nasze
                  miasta sa porownywalne i do tego jestesmy sasiadami.
                  Dlaczego nie porownuje z Poznaniem? Bo oceniamy nasze miasta! Mnie to cieszy ze
                  wygralismy nawet z Poznaniem duzo wiekszym i duzo bogatszym. Ale Poznan jest w
                  innych klasyfikacjach wyzej od nas. Wy tez ale ogolnie idziemy leb w leb.
                  Uwazam ze to was boli. Boli was ze mniejszy toczy wyrownany boj jak wy to
                  mowicie z 2 razy mniejszym!!!

                  > Ale to jest głównie toruńska cecha, szukanie jakichkolwiek rankingów
                  >potwierdza jących wyższość (z reguły głównie nad Bydgoszczą).

                  Ten zarzut mozeszkierowac indywidualnie do kilku osob na forum.
                  Ja przedsawilem zarzuty ogolnobydgoskie

                  > > Niestety diabelnie wazne jest dla was bycie uniwersyteckim bo chyba to uw
                  > azacie za przyczyne sukcesow torunia.

                  > I co z tego, że ważne? Coś w tym złego?

                  Sam przyznajesz, to jest chora zawisc ktora przelewa sie na wszystko

                  > > Taki gest uruchomiby normalnosc czyli np. nastepna jakas instytucja w
                  > > Bydgoszczy bez walki czy odpuszczenie modernizacji lotniska.

                  > Śmiem wątpić, niestety.

                  Ja nie wierze w taki bydgoski gest, a Ty wierzysz w taki gest a nie w
                  odpuszczenie lotniska w Toruniu? Caly czas na to jest szansa

                  > A tu już odpływasz w drugą stronę. Małe miasteczka (bo takie one są) kreują
                  >swoją atrakcyjnosc

                  Kazdy musi kreowac swoja atrakcyjnosc. Ja pytam dlaczego Wenecja jest
                  zaniedbana i jest tam syf, dlaczego nie probujecie sie reklamowac turystycznie
                  razem z Toruniem jak robi to Ciechocinek. I w tym przypadku Torun zabiega o
                  wzgledy ciechocinaka

                  > Gdańsk ma niesamowite fory ze względu na swoje położenie i swoją historię.
                  >Pierwsze będzie generować ruch w gospodarce, a drugie ruch w turystyce

                  Mylis sie. Polozenie nie mamy zle. Turystycznie jestesmy w stanie byc b. silni
                  Gdanska nie dogonimy bo oni maja przewage nie do zmniejszenia - turystyka-
                  wypoczynkowa. My mamy tylko turystyke-zwiedzanie

                  DO ETHANAKA
                  Dzieciaku doczytalem ten twoj poscik do miejsca w ktorym mnie obrazasz tz
                  twierdzac ze nie wiem ze Fordon byl miastem. Przeczytaj co ja napisalem, jak
                  nie rozumiesz spytaj mamy, taty, st brata moze ci pomoga



                  • ka_zet Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 10.08.05, 12:04
                    Gość portalu: ja napisał(a):

                    > > Bo ja wiem.... W tym momencie po Warszawie następnym krajowym potentatem
                    > >.byłaby> Łódź, a wiemy że tak nie jest.
                    >
                    > Nie zrozumiales mnie. chodzilo mi o regiony. Lodz jest niekwestionowana stolica
                    >
                    > regionu lodzkiego. Ma swoje wielkie problemy ale mimo tego zadne miasto im nie
                    > zagraza.

                    A to wynika z różnicy wielkości, fakt. Tak samo jak z grubsza rzecz biorąc w małym województwie
                    bydgoskim czy toruńskim poza stolicą praktycznie nie było konkurencji.
                    (a i teraz nie można stwierdzić że stolicom "zagraża" Grudziądz czy Włocławek)

                    > > > W gronie miast podobnych wielkoscia do B-szczy, Bydgoszcz to szary
                    > koniec
                    >
                    > > Brednia i zdajesz sobie z tego sprawę
                    >
                    > Przegieles pale!!!!! Ja podzielilem koszyki wielkosci miast tak ze jestesmy w
                    > innych, a Ty aby podac przyklad do koszyka bydgoskiego dodales B-B,
                    > Czestochowe, Bialystok. Nie fair

                    Momeny, moment. Bielsko-Białą, Częstochowę i Białystok dodawałem do koszyka toruńskiego,
                    nie zauważyłeś?

                    > Gdansk - klimat miasta, Stare miasto, gospodarka lepsza

                    Strasznie zaniedbane miasto dużymi kawałkami, kupa blokowisk, korki...

                    > Szczecin - klimat troche lepszy, gospodarka troche lepsza, polozenie tr. lepsze

                    IMO (i w opinii znajomych szczecinian, dodam) klimat w Bydgoszczy jest lepszy. Poza tym jest miastem
                    portowym i tranzytowym ale nie korzysta z tego w takim stopniu jak Gdańsk.

                    > Lublin - klimat miasta znacznie lepszy,w miecie dzieje sie wiecej niz w B.

                    Wiesz, ja tam mieszkałem :> Ładnie położone, ładna (acz zaniedbana jak cholera) starówka, ale
                    mieszkać? Nie, dziękuję.

                    > Katowice - klimat miasta podobny, gospodarka chyba lepsza, dzieje sie wiecej

                    Raczysz żartować. Można by powiedzieć że się dzieje więcej, ale tylko ze względu na spodek.

                    > > Też mi wynik, WOŚP. Ciekawe że jakoś nikt nie podaje wyników zbiórki jako
                    > >przykład niewątpliwej przewagi Torunia nad Poznaniem.
                    >
                    > Jestescie punktem odniesienia z prostej przyczyny. Ogolnie rzec biorac te nasze
                    > miasta sa porownywalne i do tego jestesmy sasiadami.

                    Ale akurat to jest tak niezależna od niczego rzecz, że wywlekanie jej jest dość śmieszne.

                    > Dlaczego nie porownuje z Poznaniem? Bo oceniamy nasze miasta! Mnie to cieszy ze
                    > wygralismy nawet z Poznaniem duzo wiekszym i duzo bogatszym. Ale Poznan jest w
                    > innych klasyfikacjach wyzej od nas. Wy tez ale ogolnie idziemy leb w leb.

                    Powiedzmy. Poza tym to chyba dobrze, nie?

                    > Uwazam ze to was boli. Boli was ze mniejszy toczy wyrownany boj jak wy to
                    > mowicie z 2 razy mniejszym!!!

                    E, jakby kogoś wielkość obchodziła. We wskaźnikach typowo zresztą wynikających wprost z wielkości
                    miasta Toruń zostaje w tyle, więc nie ma co boleć. Gdyby w liczbach bezwzględnych typu, ja wiem, ilość
                    kursów komunikacji miejskiej Toruń przeganiał Bydgoszcz to byłby jakiś powód do alarmu, a tak to
                    można tylko się cieszyć że oba miasta się rozwijają.

                    > > Ale to jest głównie toruńska cecha, szukanie jakichkolwiek rankingów
                    > >potwierdza jących wyższość (z reguły głównie nad Bydgoszczą).
                    >
                    > Ten zarzut mozeszkierowac indywidualnie do kilku osob na forum.

                    Nie tylko, nie tylko.

                    > Ja przedsawilem zarzuty ogolnobydgoskie

                    Ale tak subiektywne że ciężko z nimi dyskutować.

                    > > > Niestety diabelnie wazne jest dla was bycie uniwersyteckim bo chyba
                    > to uw
                    > > azacie za przyczyne sukcesow torunia.
                    >
                    > > I co z tego, że ważne? Coś w tym złego?
                    >
                    > Sam przyznajesz,

                    Że władze miasta i część jego mieszkańców uporczywie dążą do powołania uniwerystetu? To jest fakt,
                    ciężko byłoby żebym mu zaprzeczał niezależnie od tego co na ten temat myślę.

                    > to jest chora zawisc ktora przelewa sie na wszystko

                    Taaak, oczywiście. A dążenie Torunia do budowy lotniska jest oczywiście czysto racjonalną zagrywką
                    która nie ma nic wspólnego z chorymi ambicjami. ;>

                    > > > Taki gest uruchomiby normalnosc czyli np. nastepna jakas instytucja
                    > w
                    > > > Bydgoszczy bez walki czy odpuszczenie modernizacji lotniska.
                    >
                    > > Śmiem wątpić, niestety.
                    >
                    > Ja nie wierze w taki bydgoski gest, a Ty wierzysz w taki gest a nie w
                    > odpuszczenie lotniska w Toruniu? Caly czas na to jest szansa

                    Nie wierzę we wzajemność takich gestów przy panującym klimacie.
                    Cały czas nikt nie zauważa że mimo ustaleń w Toruniu nadal pozostają instytucje administracji
                    państwowej, więc czemu ktoś miałby zauważyć coś innego?

                    > > A tu już odpływasz w drugą stronę. Małe miasteczka (bo takie one są) kreu
                    > ją
                    > >swoją atrakcyjnosc
                    >
                    > Kazdy musi kreowac swoja atrakcyjnosc.

                    Tak, ale bardzo łatwo jest napisać "miasto tężni", "zabytki kultury żydowskiej", "siedziba historyczna
                    rodu Zamojskich", "historyczna stolica Zakonu Krzyżackiego", "miasto o unikalnym zachowanym
                    średniowiecznym układzie ulic" i tak dalej.
                    W przypadku większych miast już nie ma tak łatwo, opisy zalet nie będą tak chwytliwe

                    > Ja pytam dlaczego Wenecja jest
                    > zaniedbana i jest tam syf,

                    Takich pytań to ja mogę więcej zadać, czemu się nie dba o kamienice i nie robi nic celem ich
                    rewitalizacji w innych miastach i tak dalej i tak dalej... Ale to jakby obok tematu dyskusji jest.

                    dlaczego nie probujecie sie reklamowac turystycznie
                    > razem z Toruniem jak robi to Ciechocinek. I w tym przypadku Torun zabiega o
                    > wzgledy ciechocinaka

                    Owszem, a zachodnią część województwa starannie próbuje wymazać z mapy, tak jak to toruńskie
                    PTTK zaprezentowało na swojej stronie.

                    > > Gdańsk ma niesamowite fory ze względu na swoje położenie i swoją historię
                    > .
                    > >Pierwsze będzie generować ruch w gospodarce, a drugie ruch w turystyce
                    >
                    > Mylis sie. Polozenie nie mamy zle.

                    Nie, ale Gdańsk ma lepsze. Zawsze miał i będzie miał, chyba że Bałtyk wyschnie.

                    > Turystycznie jestesmy w stanie byc b. silni

                    Ale Gdańsk (i całe Trójmiasto zresztą) będzie silniejszy.

                    > Gdanska nie dogonimy bo oni maja przewage nie do zmniejszenia - turystyka-
                    > wypoczynkowa. My mamy tylko turystyke-zwiedzanie

                    To czemu piszesz że się mylę, jak w zasadzie przyznajesz mi rację? :)

              • ethanak Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 10.08.05, 00:58
                Jesteś kolego niespełna rozumu.Znam dziesiątki ludzi którym Toruń się nie
                podoba i podobał nie będzie niezależnie co tam za wojewódzkie fundusze sobie
                ufundujecie i jednocześnie tym osobom bardzo podoba się Bydgoszcz.Nie jesteśmy
                średnimi miastami w Polsce - jeżeli już to Toruń jest średni a Bydgoszcz
                duża.Bydgoszcz jest ładniejsza od Szczecina , atrakcyjniejsza inwestycyjnie od
                Lublina itd.Fordon nie był wioską ale miasteczkiem pacanie i podobnie jak Toruń
                ma piękny ryneczek.Właśnie Bydgoszcz ma setki zakamarków i urokliwych miejsc
                których inne miasta mogą nam tylko pozazdrościć.Nie jara mnie wasza jedna
                odrestaurowana ulica z kiepskimi klubami.Bydgoszcz ma klimat dużego miasta o
                którym możecie tylko pomarzyć.Moglibyście mieć niepowtarzalny klimat ale
                jesteścia na to...za dużym miastem - taki Kazimierz bije was na głowę jeśli
                chodzi o klimat.To że mieszkańcy Bydgoszczy nie ujadają przy byle okazji jak
                torunianie nie świadczy o tym , że nie identyfikują się ze swoim miastem ,
                wręcz przeciwnie jest dowodem ich dojrzałości i braku kompleksów (czego o was
                powiedzieć się nie da).Bydgoszcz jest ładna i wszyscy dokładają starań żeby
                była jeszcze ładniejsza.Jest ciekawa i nietuzinkowa.Miast podobnych do Torunia
                znam na pęczki (choćby Chełmno tyle że atrakcyjniejsze bo ma klimat który z
                Torunia wykurzyły blokowiska).Sukcesy Torunia...Jakie to sukcesy odnosi to
                miasto piernika?To że po scysji nie musi płacić za przyjazd ekipy Lata z
                Jedynką?Jakie to "turystyczne" miasto poczyniło inwestycje w sferze
                infrastruktury turystycznej?Kiepskie hotele (ani jednego ****) (nie dziw że
                żaden turysta nie chce się u was zatrzymać dłużej niż dzień) czy tablice na
                zabytkach bez języka niemieckiego?Jakież to bezpieczeństwo zapewniacie swoim
                mieszkańcom eksploatując niemiłosiernie jedyn most w mieście?Jak dbacie o
                rozrywki dla swoich mieszkańców (obiekty sportowe - czołowym w Toruniu jest
                podobno otwarty basen Wodnik z pływającym gronkowcem i...długo , długo nic)?Czy
                potraficie coś przyciągnąc do miasta nie podpierając się krzykactwem posła
                Lewandowskiego , senator Grześkowiak czy pseudointelektualizmem Filara a może
                układami Achramowicza?Czy ktoś sam z własnej woli chce coś w tym zapyziałym
                piernikowie robić?W kółko gadacie o Starówce na liście UNESCO - i co z tego
                jeżeli cała reszta miasta to najzwyczajniejsze polskie blokowisko?Jesteście
                żałośni , małomiasteczkowe zakompleksione burki...
                • Gość: Gregor Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.range217-43.btcentralplus.com 10.08.05, 02:19
                  I wlasnie takie wpisy jak ten Ethnaka sa kompromitujace. Szczerze mowiac nie znam nikogo, kto
                  powiedzial, ze Torun jest nieciekawym, czy brzydkim miastem. Sorry, ale jednak czesciej mozna
                  spotkac takie opinie o Bydgoszczy. Choc podkresle, ze osobiscie tak nie uwazam. Sa w Bydgoszczy
                  ciekawe zakatki, ale dalej uwazam, ze Szczecin jest ladniejszy, choc tak samo zaniedbany (znam to
                  miasto w miare dobrze.
                  Co do rozwoju turystyki, to akurat w T sie dosc duzo dzieje. Zwroc uwage na nowe muzea, galerie, czy
                  ciagle odnawianie starowki- to malo?
                  Niestety nie zgodze sie, ze Bydgoszcz ma wielkomiejski klimat. Torun zreszta tez nie i bardzo dobrze.
                  Znow porownaj B ze Szczecinem...
                  Dalej, dokladnie o jaka jedna odrestaurowana ulice Ci chodzi? Bo jednak jest ich kilka... A co do
                  klubow, to juz naprawde nie ma na co narzekac. W porownaniu z wiekszoscia polskich miast, wybor
                  jest naprawde dobry.
                  trzy gwiazdki to dobry standard i w wielu hotelach, szczegolnie tych na starowce jedynym powodem,
                  dla ktorego nie maja 4 jest ich wielkosc- brak miejsca na rozbudowe dodatkowej infrastruktury (basen,
                  fitness club, itp), bo reszta by spokojnie wymogi 4 gwiazdek spelnila. Zreszta, o ile sie nie myle, hotel
                  powstajacy na Bulwarze ma miec 4 gwiazdki.
                  A co do samego tytulu postu, to jest on z gory obrazliwy i niepotrzebny. Owszem, jest wiele rzeczy,
                  ktorych B moze pozazdroscic i vice versa. To na razie tyle:)
                  • Gość: xxx Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: 82.146.225.* 10.08.05, 03:18
                    no niestety ale szczecin to prowincja w porównaniu z 10 najwiekszymi miastami w
                    Polsce
                    • Gość: kolchoznik Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.ny-newyorkc0.sa.earthlink.net 10.08.05, 06:45
                      bydzia taka zapyziala
                      bezjajeczna
                      • Gość: Takijeden. Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 10.08.05, 07:36
                        MIŁOŚC
                        świat zamglony
                        polityka pudło
                        dom już nie tamten
                        inna brama
                        nie wierzący na rogatkach w kościele

                        tylko miłośc
                        wariatka ta sama
                        (J.Tw.)
                  • ka_zet Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 10.08.05, 11:35
                    Gość portalu: Gregor napisał(a):

                    > I wlasnie takie wpisy jak ten Ethnaka sa kompromitujace.

                    Tak ogólnie to się mogę nawet zgodzić. Ale co powiesz o poście na który ethanak odpowiadał? :>
                  • ethanak Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 10.08.05, 13:04
                    Co jest kompromitującego w moim poście?To że podważam twoją wiarę w to że komuś
                    Toruń może się nie podobać , co więcej że jest sporo osób , którym Bydgoszcz
                    podoba się bardziej niż Toruń?Nie wierzysz mi?Ja akurat znam sporo takich
                    osób.Uważam że Bydgoszczy niczego nie brakuje a już na pewno nie w stosunku do
                    Torunia.
                    • Gość: Gregor Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.range217-43.btcentralplus.com 10.08.05, 13:51
                      Dla przykladu napisales:
                      Jesteście
                      żałośni , małomiasteczkowe zakompleksione burki...
                      Tak, jest to naprawde dyskusja na poziomie...
                      Dalej, o jaka jedna odnowiona ulice Ci chodzi? Bo ja znam ich kilka/kilkanascie...
                      Kiepskie kluby, a miasto jest uznawane za jedno z najlepszych miejsc w Polsce, jesli chodzi o wybor
                      knajp...
                      Wiadomo, ze nie kazdemu musi sie miasto podobac, ale ja takich osob nie znam. Mowie szczerze. I
                      patrzac obiektywnie, jesli chodzi o turystyke i zabytki, to Bydgoszcz nie ma zadnych szans w rywalizacji
                      z Toruniem. Jest to twierdzenie obiektywne- wyrazone przez ilosc turystow przewijajacych sie przez
                      miasto.
                      Obraziles cala branze turystyczna w Toruniu- nocowales choc raz w ktoryms z tych okropnych hoteli?
                      Ja, albo moi znajomi, tak, wiec wiem jaki poziom reprezentuja. I akurat pracuje i studiuje w tej branzy:))
                      Nie chce mi sie wiecej wracac do Twojego postu. Mowie szczerze, nie reprezentuje on zbyt wysokiego
                      poziomu (i to bardzo lagodne okreslenie). Mozna nie lubic miasta sasiedniego, mozna dyskutowac, ale
                      na poziomie! Wypowiedzi Ka-zeta zawsze czytam z zainteresowaniem, choc zadko sie z nimi zgodze:)
                      Coz, kazdy inaczej interpretuje fakty, a w przypadku animozji T-B, zawsze to bedzie subiektywne:)
                      Jednak on daje argumenty. Ty tylko saczysz jadem:(
                      • ethanak Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 10.08.05, 15:15
                        Twierdzenie obiektywne potwierdzone przez ilość turystów - Bydgoszcz nie ma
                        szans z Toruniem jeśli chodzi o turystów - według mnie ma.Oczywiście nie marzę
                        nawet o tym że toruniak goszczący kogoś przyjezdnego zaproponuje mu przejażdżkę
                        do Bydgoszczy , co innego bydgoszczanin - ci prawie zawsze zabierają gości do
                        sąsiadów.Nie znacie Bydgoszczy a opowiadacie wszem i wobec głupoty na jej
                        temat.Już teraz w Bydgoszczy nocuje tyle samo turystów co w Toruniu - jak wobec
                        tego faktu możesz pisać że Bydgoszcz nie ma szans?To że baza turystyczna jest
                        kiepska opieram na znajomości faktu że w Toruniu nie znajduje się ani jeden
                        hotel o wysokim standardzie - tak się określa hotele ****.Kto uznał Toruń za
                        miasto z doskonałymi klubami? Nie wiem czy wiesz ale Playboy uznał bydgoski
                        Sonobar za jeden z najlepszych klubów w Polsce.Podobnie bydgoski Mózg ma swoją
                        ogólnopolską renomę.Sączę jadem - zgadza się.Nie widzę innego wyjścia - to
                        tylko odpowiedź na wasze propagandowe zagrywki które non-stop serwujecie
                        wszystkim dookoła.Mam tego dość i przyznam się - nie lubię was za to.A czemu
                        uogólniam?Bo WSZYSTKIE osoby jakie znam z Torunia sączą jadem w temacie
                        Bydgoszczy.WSZYSTKIE - jakieś 35 osób.
                        • Gość: Gregor Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.range217-43.btcentralplus.com 10.08.05, 15:54
                          Po pierwsze-35 osob z miasta, gdzie masz 210tys mieszkancow, to nie jest grupa reprezentatywna.
                          Po drugie- zabralem kiedys kumpele z Olsztyna do Bydgoszczy. Nie podobalo sie Jej.
                          Po trzecie- piszesz o 2 bydgoskich klubach, a ja napisalem, ze w Toruniu jest swietny wybor. Dlaczego
                          w B z 370 tys mieszkancow ich wybor jest mniejszy?
                          Po czwarte- hotele 4 i 5 gwiazdkowe (nie wspominajac o istniejacym 6) sa uznawane za luksusowe. 3
                          gwiazdki to wysoki standard, przy czym wczoraj staralem Ci sie wytlumaczyc, dlaczego kilka torunskich
                          nie ma 4, bo standard pokoi (ji?) i obslugi spokojnie by je do tego kwalifikowal.
                          po piate- nie kazda osoba przebywajaca w hotelu jest turysta
                          Dalej, daj mi przyklady architektury w B, ktora moze konkurowac z katedra, ratuszem, krzywa wieza,
                          dworem artusa, teatrem wilama horzycy, kamienica pod gwiazda, itd...
                          Jakos dalej sie nie dowiedzialem, o ktora jedyna wyremontowana ulice Ci chodzi...
                          A co do jadu, to zauwaz ze dalej nic zlego na temat B nie powiedzialem. Miasto calkiem lubie (lubilem-
                          nie mieszkam aktualnie blisko, wiec i nie bywam). Jest natomiast oczywiste, ze zawsze bede popieral
                          rozwoj Torunia i draznia mnie ataki na moje miasto bez zadnych faktycznych argumentow. Pisalem
                          wczesniej:mozna dyskutowac na poziomie-patrz posty ka_zet. I wcale nie oznacza to, ze musi to byc
                          czlowiek z B, ktory chcialby, zeby bylo wszystko przeniesione (nomen omen) z B do T. Chodzi o to, ze
                          nie pisze o debilach malomiasteczkowych, czy jak ty to tam ujales, tak jak i nie robi uogolnien, ktore
                          widac uwielbiasz. Ja na przyklad nie wyrabiam sobie opinii o twoim miescie czytajac tylko twoje posty,
                          bo nie bylaby to dobra opinia...
                          ps. sorry, ze 'ty' pisalem z malej. nie zlosliwie. po prostu zapomnialem w jakims momencie enter
                          nacisnac i nie chcialo mi sie tego poprawiac.
                          • bydgoszcz-to-wiocha Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 10.08.05, 15:58
                            bo bydgoszcz to wioska i zazdrości miastu
                            • Gość: Sławek Ulica Lubelska w Bydgoszczy IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.05, 16:19
                              Kilka lat temu błądząc po Bydgoszczy bez celu trafiłem na ulicę Lubelską -
                              ścisłe centrum a wiocha , że szkoda mówić .Czy coś tam się zmieniło ? A co do
                              liczby turystów - Bydgoszcz nie ma szans dorównać Toruniowi tak samo jak Łódz
                              nie prześcignie Krakowa ( choć jest większa ).
                              • Gość: bartosz jakbys porownywal Katowice (wieksze) do Krakowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 18:10
                                I to jest doskonaly przyklad - wiekszy nie znaczy lepszy, bardziej znany,
                                bogattszy, ciekawszy itp.
                                Wieksza jest B-cz, ale znacznie bardziej znany w kraju i za granica, czesciej
                                odwiedzany, ewidentnie ladniejszy (UNESCO) - jest Torun.
                                Tak jakbys porownywal Katowice (wieksze) do Krakowa....
                          • ethanak Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 10.08.05, 17:11
                            Jest to jednak grupa spora.Co do twojego argumentu a olsztynianką - ja zabrałem
                            do Torunia parę Krakusów , zabrałem również trzech warszawiaków.I zgadnij co?
                            Bardziej podobał im się Toruń.Niemożliwe?A jednak.Nie padli na kolana na widok
                            toruńskiej Starówki - owszem podobała im się ale co poza nią?Piszę o dwóch
                            bydgoskich klubach znanych w Polsce - wśród pozostałych wybór jest większy niż
                            w Toruniu - chyba naprawdę dawno nie byłeś w Bydgoszczy.**** - luksusowe - i
                            takimi to właśnie hotelami Toruń nie dysponuje.Zgadza się że nie każda osoba
                            przebywająca w hotelu jest turystą - argument ten dotyczy zarówno toruńskich
                            jak i bydgoskich hoteli.Architektura w Bydgoszczy to z gotyku Fara , Klaryski ,
                            późniejsze Spichrza , jeszcze późniejsza bydgoska secesja obecna w całym
                            mieście , i rzeczy z którymi Toruń nie może konkurować jak Kanał Bydgoski (a
                            więc zabytkowa architektura przemysłowa wbrew pozorom bardziej unikalna niż
                            gotyk) czy bydgoska Wenecja.Widać że w ogóle nie znasz Bydgoszczy podobnie jak
                            większość mieszkańców Torunia.Wierz mi że turyści mogą czuć się w Bydgoszczy
                            równie dobrze jak i w Toruniu.
                            • Gość: paco Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.torun.mm.pl 10.08.05, 17:44
                              ethank- przeszedles sam siebie. Kon by sie usmial.Przyjedz i zobacz tlumy
                              turystow, rowniez indywidualnych z calego, doslownie, swiata.
                              • ethanak Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 10.08.05, 19:21
                                Co z tego skoro jedyną atrakcją którą ma im do zaoferowania Toruń jest spacer
                                Starówką i kawa/piwo w ogródku przy Starym Rynku - większość zdecydowana
                                turystów w Toruniu właśnie do tego ogranicza pobyt w waszym mieście.W
                                Bydgoszczy też masz turystów z całego świata.Oczywiście że jest ich mniej ale
                                mówienie o tym że Bydgoszcz nie ma szans w starciu z taką "potęgą turystyczną"
                                jaką jest Toruń to bicie piany.Bydgoszcz dopiero zacznie się promować jako
                                miasto turystyczne a mimo tego jednak turyści do nas przyjeżdżają.I zapewniam
                                cię że za parę lat Bydgoszcz będzie miała taką samą jeśli nie lepszą markę
                                jeśli chodzi o turystów.Czemu?Bo ma warunki tyle że nie jest wypromowana
                                dostatecznie mocno.Toruń bym powiedział jest turystycznie spełniony a Bydgoszcz
                                ma cały czas przed sobą wielki zapas możliwości.
                                • Gość: do ethanaka ethanak! Jesli widzisz tylko piwo - cóż..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 18:15
                                  ethanak napisał:

                                  > Co z tego skoro jedyną atrakcją którą ma im do zaoferowania Toruń jest spacer
                                  > Starówką i kawa/piwo w ogródku

                                  ethanak!
                                  Albo nienawidzisz Torun, albo nie znasz elementarnych faktow: W Toruniu masz
                                  ok. 15 muzeow, masz skansen odwiedzany przez 150.000 ludzi, masz planetarium
                                  odwiedzane przez kolejne 150.000 ludzi (dane jescze sprzed otwarcia
                                  orbitarium), masz kilka teatrow, w tym jedyne 2 dla dzieci w regionie, masz
                                  ZOO, masz system pruskich fortyfikacji, masz zabytkowe koscioly, 4 zamki w
                                  Toruniu i kolejne 3 niedaleko w okolicy, loty turystyczne, riksze, statki,
                                  katarzynkę, dorozki, zabytkowy tramwaj, masz 6 kortow, 13 basenow, 1o stadnin
                                  koni....

                                  Jesli widzisz tylko piwo - cóż.....
                            • Gość: Gregor Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.range217-43.btcentralplus.com 10.08.05, 19:11
                              Troche B znam. Co do spichrzy, kiedy je pierwszy raz je zobaczylem, to bylem strasznie rozczarowany.
                              Duzo bardziej podobaja mi sie nowe spichrze (BRE). Lubie za to tzw dzielnice muzyczna.Urokliwa.
                              Wenecja bylaby ladna, gdyby ktos sie nia zajal. Ja kilku Szkotow, Anglikow, jednego Kolumbijczyka i
                              Wegra przeciagnalem po Toruniu i byli zachwyceni. Tak wiec kazdy ma swoje argumenty. Ciesze sie, ze w
                              koncu i jezyk Ci sie troche utemperowal. Moze to i troche moja zasluga? :))
                              Pozdrawiam!
                              • ethanak Niczego wam nie zazdroszczę :) 10.08.05, 19:23
                                Mój nieutemperowany język jest zawsze przemyślany.Czasem uważam że można sobie
                                pozwolić na parę inwektyw - to ożywia dyskusję... :) Pozdrawiam.
                                • sdb Re: Niczego wam nie zazdroszczę :) 10.08.05, 20:29
                                  ja nikomu niczego nie zazdroszcze, najwyzej wyciagam wnioski z tego co
                                  podpatrze. a to ze u nas jest wiecej turystow niz w Bydzi nie bardzo wydaje mi
                                  sie byc do rzeczy. bo turystyka to tylko jedna z form zarabiania pieniedzy a
                                  jest wiecej galezi gospodarki ktore moga tworzyc klimat miasta i jego bogactwo.
                                  Jak turystycznie atrakcyjna przy nas jest np. Gdynia albo Tarnowo Podgorne? a
                                  czy nie latwiej sie tam ludziom zyje dzieki temu ze jest wiecej pracy i wyzsze
                                  zarobki? i wcale nie "turystycznosc" wyznacza poziom zycia w miescie, jego
                                  rozwojowosc, kulturalnosc czy rozrywkowosc. urodzilem sie w Toruniu i do
                                  Torunia jestem przywiazany, to zawsze bedzie moje miasto a mowic o innych to
                                  tak jakby wypowiedz mezczyzny o byciu kobieta i vice versa. Jedni rodza sie z
                                  talentem do rzemiosla inni do handlu czy nauki a inni do malarstwa czy muzyki i
                                  kazdy z nich musi jakos z tego zyc. Swoja droga Bydzia ma kilka uroczych
                                  miejsc, jednak wg mnie w przeciwienstwie do Torunia nie turystyka jest i
                                  powinna byc tam lokomotywa gospodarki lecz sredni i wiekszy biznes. i nie
                                  znaczy to ze jest miastem w jakikolwiek sposob gorszym.

                                  PS. ale lotnisko w Toruniu i tak musi byc ;P
                                  PS 2. a Apator i tak jest debesciak ;P
                                  • ethanak Re: Niczego wam nie zazdroszczę :) 10.08.05, 23:30
                                    Nie chodzi o to co ma być lokomotywą gospodarki - Bydgoszcz po prostu ma
                                    ogromny niewykorzystany potencjał.Przecież gdyby uporządkować i wykorzystać
                                    pewne jej atuty miasto zyskałoby ogromnie.I tu nie chodzi nawet o promowanie
                                    się poprzez turystykę.Tu chodzi o zwyczajne uporządkowanie miasta.Przecież z
                                    walorów turystycznych miasta nie zrobi się fabryk (dosłownie).Co mamy zrobić -
                                    zniszczyć swoje zabytki , czy je pielęgnować i uczynić turystycznie
                                    atrakcyjnymi?
                                    • Gość: bartosz Chyba jednak zazdroscisz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 18:16
                                      Jesli jest niewykorzystany - to go nie ma. Torun tez ma niewwykorzystane
                                      lotnisko - wiec nie mozna z niego korzystac. Mowmy tylko o wykorzystanym
                                      potencjale, OK?
                                • Gość: tomas Re: Niczego wam nie zazdroszczę :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 21:36
                                  No wlasnie mam pytanie z tym lotniskiem w toruniu. Czy nie lepiej miec jedno w
                                  miare duze lotnisko w regionie do ktorego mozna szybko dotrzec, czy wydawac
                                  kase na lotnisko z ktorego odleci 1 samolot w tygodniu??
                            • Gość: THORN Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.tvk.torun.pl 12.08.05, 21:46
                              TAKIEGO JAK TY FANATYKA, ZE SWIECA SZUKAC.... WKRECAJ SOBIE DALEJ
                              PIEKNO "ARCHITEKTURY PRZEMYSŁOWEJ" I JEJ UNIKALNOŚĆ NAD GOTYKIEM. SŁOWO, MOJA
                              ULICA JEST TEZ UNIKALNA NA SKALE SWIATOWĄ, DRUGIEJ TAKIEJ NIE MA NIGDZIE.....
                              ps. DZIWIE SIE ZE TOCZY SIE TU POLEMIKA Z TAKIM OKAZEM...
              • Gość: Arte Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: 217.97.147.* 11.08.05, 15:00
                Panie "Ja",

                Z Pana listu wylewają się znów przekłamania, nieznajomość ani historii ani
                miejsc, także widać wrażenie wielką niechęć do Bydgoszczy. W związku z Tym, pana
                wypowiedzi nie mogą być obiektywne. Co by nie być gołosłownym, poniżej przykłady
                Pana nieobiektywności:

                Pisze Pan:
                > Jestesmy miastami srednimi w Polsce.
                by za chwilę zaliczyć Toruń do miast mniejszych, zaś Bydgoszcz do większych i
                wykazać, że Toruń w swojej klasie, to pierwsza liga, zaś Bydgoszcz w swojej,
                ostatnia. OK. Jednak zaprzecza to pierwszemu zdaniu. Jeśli założymy, że zgadza
                się Pan z późniejszą SWOJĄ argumentacją, to znaczy, że jednak te dwa miasta NIE
                są równymi, średnimi miastami. Jedno jest średnie, a drugie duże. Tak wynika z
                Pana tekstu. :)

                Dalej:
                > Nie wiem dlaczego tak jest. Mimo ze Bydgoszcz jest miastem stosunkowo brzydkim,
                > bez duszy to przeciez nie samemury tworza klimat a w jakiejstam mierze klimat
                > tworza mieszkancy.

                Otóż, jak widać, z powyższego zdania, nie zna Pan zupełnie Bydgoszczy ani
                świata. Bywałem trochę w świecie, zarówno tym bliższym i dalekim i na podstawie
                tych moich podróży, mogę z całą pewnością stwierdzić, że Bydgoszcz nie można
                nazwać miastem brzydkim, nawet stosunkowo. Faktem jest jednak, że przejeżdżając
                przez miasto nie sposób zobaczyć pięknych i urokliwych miejsc, także jeśli ktoś
                swoją bytność zakończy na sklepach i hipermarketach, to nie będzie miał
                możliwości poznania tego miasta. Dzieje się tak, z powodu rozciągnięcia starych
                urokliwych śródmiejskich dzielnic na sporym obszarze. Bydgoszcz nie ma skupionej
                w jednym miejscu swojej wizytówki, trzeba trochę powędrować, by zobaczyć
                wszystkie piękne miejsca. Tak samo ludzie, nie skupiają się tylko w okolicach
                rynku, a w wielu miejscach Bydgoszczy, stąd może być wrażenie, że ludzi młodych
                jest mniej niż w Toruniu - jednak to nieprawda, statystyki wykazują, że
                społeczeństwa obu miast są podobne.

                > I tu nasuwa sie pytanie dlaczego mieszkancy nie utozsamiaja
                > sie z miastem
                Utożsamiają się, ale że Pan tego nie widzi, to tylko Pana problem.

                > (WOŚP 2 razy kasy mnij niz u nas)
                Jejuś, tyle razy wałkowane, ale ciągle za sprawą wiadomej strony powtarzane.
                BZDURA!!! Ale coby pokazać niedowiarkom, adres strony bydgoskiej WOŚP:
                www.wosp.bydgoszcz.com/2005/php/index.php?st=1&d=info&sid=1
                gdzie można wyczytać sumę równą: 208346,04 PLN
                Teraz strona toruńskiej WOŚP:
                www.wosp.torun.com.pl/
                tam widnieje suma: 148774,12 + 13000 za złoty medal. Daje to razem: 161774,12 PLN
                No cóż, według mnie 208346,04 jest większe od 161774,12, a nie mniejsze. Jest
                to oczywiście bardzo ładny wynik i stanowi w przybliżeniu 77% kwoty bydgoskiej,
                jednak nie jest to 2 RAZY więcej niż Bydgoszczy, tylko o 1/3 mniej!!!


                > i nie ciagna go jak inni do
                > przodu?
                Bo Bydgoszcz ma pech od lat do polityków, zaś aktualny podział władzy w
                województwie działa na korzyść Torunia a na niekorzyść Bydgoszczy i stąd to
                wrażenie.

                > Bo jest brzydkie? Bez duszy?
                O tym już wyżej pisałem, jednak takie stwierdzenie bardzo brzydko świadczy o
                autorze wątku, gdyż autor tym stwierdzeniem okazuje swoją niechęć, działa
                stereotypowo. Ja rozumiem, że może Bydgoszcz mu się nie podobać, jednak faktów
                pomijać nie można, a fakty są takie, że każdy znający się na architekturze,
                potrafi docenić zabudowę bydgoskiego śródmieścia, jego urok i czasem
                niepowtarzalność.

                Napiszę jeszcze coś o zabytkach i historii, otóż właśnie poprzez to, że
                Bydgoszcz miała ciekawą i Polską historię, do naszych czasów nie zachowały się
                typowe zabytki architektury. Wystarczy tylko wspomnieć Zamek Bydgoski, bo pewnie
                nie wielu mieszkańców Torunia wie, że takowy był nad Brdą.

                > Bo poprzylaczano dookola wioski i fordon
                > sztuczniej niz gdzie indziej?
                Przyłączano tak jak wszędzie, zresztą akurat Fordon był małą miejscowością, i
                dużo mieszkańców Bydgoszczy nie dał. Dzisiejszy 70000 Fordon, jest w dużej
                mierze zasiedlony mieszkańcami Bydgoszczy urodzonymi w latach 50-70.

                > Mysle ze to sa powody tego wszystkiego
                > po trochu

                Nie może być "po trochu", gdyż Pana tezy są błędne, wynikające z niewiedzy,
                tudzież niechęci.

                > Bedac tego swiadomymi szukacie jakis klasyfikacji w ktorych jestescie wyzej.
                > Niestety dla was liczy sie przede wszystkim wielkosc.
                Niestety, nikt ze znajomych mi Bydgoszczan nie podważa zalet Torunia, jednak tu
                chodzi o podział środków! A te trzeba dzielić z uwzględnienie wielkości!
                Czemu?, choćby dlatego, że duże miasto ma więcej potrzeb, proporcjonalnie więcej
                właśnie do liczby mieszkańców . Tak więc, nawet jeśliby to nasze Dwumiasto miało
                istnieć, to tylko wtedy, jeśli podział środków byłby zgodny z wielkością miast.
                Według aktualnych danych, to będzie w proporcji 64% dla Bydgoszczy i 36% dla
                Torunia. Taki właśnie podział byłby sprawiedliwy.

                > Niestety diabelnie wazne jest dla was bycie uniwersyteckim bo chyba to uwazacie
                > za przyczyne sukcesow torunia.
                No cóż, jest ważne, gdyby nie było ważne, to żadne miasto nie starałoby się o
                uczelnie. Bydgoszcz próbuje powołać uniwersytet już od wieku XIX, jednak różne
                przeszkody dziejowe temu się przeciwstawiały. Teraz własną ciężką pracą miasto
                Bydgoszcz będzie mieć upragniony uniwersytet. Od razu też napiszę, że nie jest
                to tak jak się wielu osobom wydaje, że ktoś będzie starał się podważyć znaczenie
                UMK, chodzi o to, że aby miasto mogło być dobrze postrzegane przez inwestorów,
                to musi mieć taką uczelnie.

                > spojrzcie na ciechocinek, kazimierz, sopot one moga byc na swoj sposob tak
                > atrakcyjne ze szok.
                Owszem, atrakcyjne dla turystów, jednak duże miasto, to nie tylko turyści.

                > Tego moim zdaniem wam brakuje i chyba jestescie tego
                > swiadomi bo nie chce mi sie wierzyc ze tego sie nie widzi
                Turystyki, owszem brakuje nam, ale nie z powodu małej atrakcyjności miasta, bo
                jak pisałem jest to ładne dla oka miasto, dodatkowo (wbrew kłamliwym
                zestawieniom z wiadomej strony) wiele tu się dzieje. Czemu więc brakuje?
                Dlatego, że brak Bydgoszczy dobrej reklamy, niestety, niektórzy sąsiedzi z
                Torunia, przyczyniają się nawet do negatywnej reklamy, postawili sobie za cel
                zniechęcenia wszystkich do Bydgoszczy. Jest to o tyle dziwne, że nie znam nikogo
                w Bydgoszczy, kto by zniechęcał do zalet Torunia. Więc stad podejrzenia o jakąś
                niesprecyzowaną zawiść ze strony niektórych Torunian.

                > Wiesz co mi sie marzy teraz? Gest ze strony wladz bydgoskich i po
                > skompromitowaniu sie przez wojewode oddanie nam Sadu apelacyjnego bez walki.
                Cały problem jednak taki, że jak się przeczyta cały czat z Kosieniakiem, to
                jednak wynika, że on odpowiadał tylko na KONKRETNE pytania i zarzuty. Tak więc
                ta "afera" jest tylko mocno nakręcana. Zaś sąd i prokuratura apelacyjna, powinna
                powstać tam, gdzie są najlepsze przesłanki MERYTORYCZNE.

                > Taki gest uruchomiby normalnosc czyli np. nastepna jakas instytucja w
                > Bydgoszczy bez walki czy odpuszczenie modernizacji lotniska.
                Tyle, że ostatnio wszystkie duże i znaczące inwestycje powstają w Toruniu, taka
                jest prawda! Zaś z lotniskiem w Toruniu, to jest sprawa śmieszna. Ja rozumiem,
                że gdyby bydgoski Port Lotniczy pękał w szwach i nie był w stanie obsłużyć
                chętnych w naszej okolicy, to wtedy, TAK, byłbym za powstaniem drugiego
                pasażerskiego lotniska. Jednak tak nie jest, bydgoski Port Lotniczy dopiero
                raczkuje i robienie mu "koła dupy", zamiast pomóc, jest działaniem cokolwiek
                wątpliwym.

                > Tyle tylko ze to sa mrzonki.
                > I nigdy nie bedziemy szli leb w leb nawet z Gdanskiem
                Ależ nie są, trzeba tylko po stronie Torunia zrozumieć, że Toruń nie jest
                jedynym miastem w regionie ani nawet największym czy tez najważniejszym.
                Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że także wielu Bydgoszczan nie docenia siły i
                mo
                • Gość: ja Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 11.08.05, 22:45
                  Gość portalu: Arte napisał(a):

                  >Jestesmy miastami srednimi w Polsce.
                  > by za chwilę zaliczyć Toruń do miast mniejszych, zaś Bydgoszcz do większych

                  Brak mi slow!
                  Sa miasta duze, srednie i male. to jest podstawowa gradacja stosowana we
                  wszystkich jezykach swiata. Jednakze miasta srednie jak i inne sa tez wieksze i
                  mniejsze
                  Skompromitowales sie ta uwaga!

                  O tym czy Bydgoszcz jest ladna czy brzydka nie bede dyskutowal. Ja moge jedynie
                  powiedziec ze sami bydgoszczanie mowia ze to brzydkie i zaniedbane miasto, ja
                  tak uwazam, mowia o tym statystyki dot. ilosci turystow. Nie zmieni tego fakt
                  ze Ty uwazasz inaczej

                  Temat zbiorki pieniedzy na WOŚP to temat walkowany i rozebrany na czynniki
                  pierwsze i udowadnione zostalo ze te dane ze sztabu bydgoskiego to suma
                  bydgoska i czesc torunska.

                  > Napiszę jeszcze coś o zabytkach i historii, otóż właśnie poprzez to, że
                  > Bydgoszcz miała ciekawą i Polską historię, do naszych czasów nie zachowały się
                  > typowe zabytki architektury. Wystarczy tylko wspomnieć Zamek Bydgoski, bo
                  >pewnie nie wielu mieszkańców Torunia wie, że takowy był nad Brdą.

                  Etam. My tez mozemy powiedziec o Zamku Krzyzackim, Zamku Dybowskim, o tunelu
                  pod wisla, O wojnach ze Szwedami ktorzy zniszczyli miasto i jego bogactwo
                  Ta sa fakty i nikt nie biadoli. O katedre w czasie wojny o dzwon katedralny tez
                  torunianie walczyli podstepem aby uratowac.
                  A wy tylko biadolicie ze mialiscie a nie macie. Kogo to jest wina? Moja?
                  Kto jest winien ze wenecja to zaniedbany kawalek smietnika. Tu jestescie winni
                  tylko i wylacznie Wy

                  Dlaczego uwazam bydgoszcz za miasto bez duszy. Bo na pytanie z czym ona mi sie
                  kojarzy to nie wiem. Nie wiem ja i nie wie nikt zupelnie obcy.
                  A z niczym nie kojarzy sie tylko szarosc

                  >Tyle, że ostatnio wszystkie duże i znaczące inwestycje powstają w Toruniu, taka
                  > jest prawda!

                  Zgadza sie, bo miasto nadrabia zapoznienia inwestycyjne do bydgoszczy ktora
                  grabila kilka lat temu wszystko co sie da.
                  Maly najlepszy przyklad. Pieniadze na remont drog z okazji wityty papieza
                  Bydgoszcz zagarnela cala pule!!! A jak dobrze wiesz papiez jezdzil tylko
                  torunskimi ulicami i uczciwe byloby jedynie gdyby wszystkie pieniadze byly w
                  toruniu. Zgadzasz sie?

              • Gość: Arte Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: 217.97.147.* 11.08.05, 15:50
                To co nie zmieściło się w poprzednim poście:


                > Tyle tylko ze to sa mrzonki.
                > I nigdy nie bedziemy szli leb w leb nawet z Gdanskiem
                Ależ nie są, trzeba tylko po stronie Torunia zrozumieć, że Toruń nie jest
                jedynym miastem w regionie ani nawet największym czy tez najważniejszym.
                Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że także wielu Bydgoszczan nie docenia siły i
                możliwości Torunia i to tez należałoby zmienić. Cała sprawa w dialogu i SZACUNKU
                do partnera. Tego ostatniego u Pana, Panie "Ja" jakoś trochę brakuje, mam
                nadzieję, że się pan opamięta.

                Pozdrawiam,
                Krzysztof "Arte"
    • Gość: ja Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.08.05, 22:59
      Ka_zet:

      >> Nie zrozumiales mnie. chodzilo mi o regiony. Lodz jest niekwestionowana
      >>stolica regionu lodzkiego. Ma swoje wielkie problemy ale mimo tego zadne
      >>miasto im nie zagraza.

      >A to wynika z różnicy wielkości, fakt. Tak samo jak z grubsza rzecz biorąc w
      >małym województwie bydgoskim czy toruńskim poza stolicą praktycznie nie było
      >konkurencji.

      Ale teraz jestesmy w jednym i jak zdacydowana wiekszosc bydgoszczan mowi ze
      torun to miasteczko a bydgoszcz metropolia. Wiec roznica wielkosci wg nich jest
      powalajaca a "wyniki" leb w leb. To wasz problem a nasza duma

      >> Uwazam ze to was boli. Boli was ze mniejszy toczy wyrownany boj jak wy to
      >> mowicie z 2 razy mniejszym!!!

      >E, jakby kogoś wielkość obchodziła. We wskaźnikach typowo zresztą wynikających
      >wprost z wielkości miasta Toruń zostaje w tyle, więc nie ma co boleć. Gdyby w
      >liczbach bezwzględnych typu, ja wiem, ilość kursów komunikacji miejskiej Toruń
      >przeganiał Bydgoszcz to byłby jakiś powód do alarmu, a tak to
      >można tylko się cieszyć że oba miasta się rozwijają.

      Kazdy nasz spor to zawsze ten sam wasz argument na wszystko - wielkosc

      >> Ja nie wierze w taki bydgoski gest, a Ty wierzysz w taki gest a nie w
      >> odpuszczenie lotniska w Toruniu? Caly czas na to jest szansa

      >Nie wierzę we wzajemność takich gestów przy panującym klimacie.
      >Cały czas nikt nie zauważa że mimo ustaleń w Toruniu nadal pozostają
      >instytucje administracji państwowej, więc czemu ktoś miałby zauważyć coś
      >innego?

      Bo bedziemy isc do przodu ale z duzym balastem

      >> Kazdy musi kreowac swoja atrakcyjnosc.

      >Tak, ale bardzo łatwo jest napisać "miasto tężni", "zabytki kultury
      >żydowskiej", "siedziba historyczna
      >rodu Zamojskich", "historyczna stolica Zakonu Krzyżackiego", "miasto o
      >unikalnym zachowanym średniowiecznym układzie ulic" i tak dalej.
      >W przypadku większych miast już nie ma tak łatwo, opisy zalet nie będą tak
      >chwytliwe

      Zobacz co robi wroclaw ze swoim pseudoStarym miastem

      >> Ja pytam dlaczego Wenecja jest
      >> zaniedbana i jest tam syf,

      >Takich pytań to ja mogę więcej zadać, czemu się nie dba o kamienice i nie robi
      >nic celem ich rewitalizacji w innych miastach i tak dalej i tak dalej... Ale
      >to jakby obok tematu dyskusji jest.

      To wlasnie ten watek. Jest wojna, jest zawisc (glownie wasza strona) i nie
      idziemy do przodu jak mozna

      >>dlaczego nie probujecie sie reklamowac turystycznie
      >> razem z Toruniem jak robi to Ciechocinek. I w tym przypadku Torun zabiega o
      >> wzgledy ciechocinaka

      >Owszem, a zachodnią część województwa starannie próbuje wymazać z mapy, tak
      >jak to toruńskie PTTK zaprezentowało na swojej stronie.

      Mylisz sie!
      po pierwsze co prezentowac jak o to co macie nie dbacie
      po drugie jak sam wiesz teraz mamy wojne i nie chca oni z wami gadac

      >> Turystycznie jestesmy w stanie byc b. silni

      >Ale Gdańsk (i całe Trójmiasto zresztą) będzie silniejszy.

      Oni maja wieksze mozliwosci (morze) ale wykorzystuja wiekszy procent szans





    • Gość: ja Re: Niczego wam nie zazdroszczę :) IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 11.08.05, 10:29
      No ale kazdy mowi ze Torun i Krakow sa b. podobne.
      Istnieje zwrot "Torun - Krakow Polnocy"
      • Gość: BZGTTŚ Re: Niczego wam nie zazdroszczę :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 10:46
        Istnieje też określenie "Bydgoszcz-Wenecja Północy", natomiast
        określenie "Kraków północy" odnosi się do uroczego Chełmna nad Wisłą a nie do
        Torunia. Kraków jest poprostu miastem pięknym, miastem z klimatem, miastem
        artystów, miastem ludzi kulturalnych. Niestety tego wszystkiego nie można
        powiedzieć ani o Toruniu, ani o jego mieszkańcach..... to smutna prawda....
        • Gość: ja Re: Niczego wam nie zazdroszczę :) IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 11.08.05, 10:48
          Zdajesz sobie sprawe ze smieja sie z ciebie nawet bydgoszczanie?
          • Gość: BZGTTŚ Re: Niczego wam nie zazdroszczę :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 11:19
            A ZDAJESZ SOBIE SPRAWĘ, ŻE ROBISZ WIELE BŁĘDÓW ORTOGRAFICZNYCH?! PROSZĘ SKOŃCZ
            NAJPIERW PODSTAWÓWKĘ A POTEM ZABIERAJ GŁOS NA FORUM DLA DZIECI. CHOCIAŻ
            PRZEPRASZAM, WASZE FORUM JEST TAK INFANTYLNE, ŻE DOSKONALE TU PASUJESZ!
            • Gość: ja Re: Niczego wam nie zazdroszczę :) IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 12.08.05, 22:22
              Ja robie duzo bledow?
              Nie chce mi sie czytac, zacytuj prosze.
              Byc moze cos mi sie zdarzylo ale zeby bylo duzo??? Hmmm Czekam
    • Gość: Mariusz Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 23:33
      Zazdroszczą nam trójki panów: Zaleskiego, Kwiatkowskiego i Całbeckiego. Mają
      Kondoma, który nic dla miasta nie potrafi zrobic.
      W Toruniu głównie dzieki Całbeckiemu powstaje sporo projektów które uzyskują
      wsparcie z funduszy UE.
      A Bydgoszcz? Mają beznadziejnych somorządowców i dobrze o tym wiedzą.
      Ale najlepiej zwalić wine na Marszałka że wszystko blokuje i faworyzuje Toruń.
      Kompletna paranoja.
      • Gość: ja Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 13.08.05, 21:12
        To nie zasluga tych panow. Bydgoszcz szybciej wykorzystala srodki i podciagnela
        sie do przodu. Teraz przyszedl czas na torun bo tak musialo byc
      • Gość: taa Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: 82.146.247.* 14.08.05, 16:56
        Spodziewalem sie juz wszystkich argumentow, ale mowienie o zazdrosci w stosunku
        do Zaleskiego i spolki zakrawa na zart. Ej, mowiles powaznie czy tylko do mnie
        joke nie dotarl?
        • Gość: Ania Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 04:27
          Świat jest taki ogromny i piękny...Tyle niepotrzebnie zmarnowanej energii i
          czasu w sporze o wyzszosc jednego polskiego miasteczka nad drugim. Zawsze mnie
          to zastanawialo- dlaczego ludzie tak przywiązują się do swoich miast? Tak jakby
          istniala tylko jedna przestrzen. Mnie by bylo wstydno. To taka malutka sprawa.
    • Gość: Tomek Mój drogi. Statystycznego bydgoszczanian nic nie IP: *.tvgawex.pl 13.08.05, 22:56
      obchodzi Toruń i jego sprawy. Natomiast w dużo większym stopniu sprawy
      Bydgoszczy obchodzą mieszkańców Torunia. I to najczęściej w negatywnym
      kontekście jakby sprawiało wam parszywą radość, że coś złego się dzieje w B
      albo coś znowu Wam strasznego zrobiła.
      • Gość: Gregor Re: Mój drogi. Statystycznego bydgoszczanian nic IP: *.range217-43.btcentralplus.com 13.08.05, 23:15
        Moj drogi. To skad tyle bydgoskich postow na forum torunskim. Skad te glosy oburzenia, gdy Torun chce
        zbudowac lotnisko, itp. Wiec chyba jednak statystycznego bydgoszczanina tak obchodza sprawy Torunia,
        jak statystycznego Torunczyka sprawy Bydgoszczy. I to najczęściej w negatywnym kontekście jakby
        sprawiało wam parszywą radość, że coś złego się dzieje w T albo coś znowu Wam strasznego zrobił.
        • Gość: tak kolego Re: Mój drogi. Statystycznego bydgoszczanian nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 12:39
          ano stąd że te tematy są typowo prowokacyjne i niestety każdy ma prawo na takie
          prowokacje odpowiadać. No chyba nie powiesz , że sami sobie wymyśliliśmy na
          przykład ten temat. Prowokacja i jeszcze raz prowokacja.
    • Gość: viki Najbardziej wkurza niszczenie inicjatyw Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 09:37
      Najbardziej wkurza niszczenie inicjatyw Torunia i proby oslabiania miasta:
      blokowanie studia TVP, proba zlikwidowania Poczty, "bydgoski" rdzen itp....
      • Gość: ja Re: Najbardziej wkurza niszczenie inicjatyw Torun IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 14.08.05, 16:17
        Gość portalu: viki napisał(a):

        > Najbardziej wkurza niszczenie inicjatyw Torunia i proby oslabiania miasta:
        > blokowanie studia TVP, proba zlikwidowania Poczty, "bydgoski" rdzen itp....

        No bo silny osrodek obok Bydgoszczy nie jest im na reke. To jest sprawa
        oczywista
      • Gość: prawda Re: Najbardziej wkurza niszczenie inicjatyw Torun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 12:41
        a może zinterpretujesz to tak: Bydgoszczanie dbają o interes swojego miasta
        podobnie jak Torunianie swojego. Zarzucacie naszym władzom nieudolność ale
        każdą inicjatywę nazywacie atakiem na Toruń choć z Waszym miastem nie ma nic
        wspólnego
        • Gość: GZ Re: Najbardziej wkurza niszczenie inicjatyw Torun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 12:44
          Jesli oba miasta startuja o IPN czy Apelacje, to jest OK.
          Ale jesli jedno blokuje studio TV w drugim miescie czy cichaczem probuje wpisac
          bydgoski rdzen (wbrew ustaleniom BIT) - to jest nieuczciwe!
        • Gość: ja Re: Najbardziej wkurza niszczenie inicjatyw Torun IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 16.08.05, 10:33
          Gość portalu: prawda napisał(a):

          > a może zinterpretujesz to tak: Bydgoszczanie dbają o interes swojego miasta

          No wlasnie, dbaja o interes swojego miasta kosztem innego. Ja wlasnie tak to
          interpretuje
          • Gość: za Re: Najbardziej wkurza niszczenie inicjatyw Torun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 10:45
            Myślę że już czas aby powstło studio TV we włocławku - jak sądzę torunianie
            wraz z bydgoszczanami poprą ten projekt. przypominam że włocławek także tworzy
            to województwo. Może czas się zastanowić nad tym aby urząd marszałkowski był
            zlokalizowany właśnie w tym mieście.
            • Gość: zibi Re: Najbardziej wkurza niszczenie inicjatyw Torun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 18:14
              "szlachetny" bydgoszczaninie czemu nie zaproponujesz obdarowania Wloclawka
              wlasna instytucja (np. wojewoda) tylko wyrwana Toruniowi?
          • Gość: On Re: Najbardziej wkurza niszczenie inicjatyw Torun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 16:59
            dokładnie tak robi właśnie Toruń - brać z puli wojewódzkiej i budowac u siebie.
            • Gość: wrocławianka Toruń jest przepiekny! IP: *.provider.pl / *.provider.pl 16.08.05, 17:21
              jadąc nad morze zboczyliśmy na chwilkę z trasy, żeby zobaczyć Toruń i nie
              zawiedliśmy się. Jest prześliczny i sprawia wrażenie nowoczesnego:-)
              • Gość: ja Re: Toruń jest przepiekny! IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 17.08.05, 10:25
                > jadąc nad morze zboczyliśmy na chwilkę z trasy, żeby zobaczyć Toruń i nie
                > zawiedliśmy się. Jest prześliczny i sprawia wrażenie nowoczesnego:-)

                Wroclawianko nie pisz takich rzeczy nanaszym forum. Bydgoszczanie cie za to
                znienawidza
            • Gość: zibi Re: Najbardziej wkurza niszczenie inicjatyw Torun IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 18:14
              Bydgoszcz musi sie nauczyc pisac wnioski do UE - jak sie nie napisze - trudno
              wygrac.
    • Gość: normalny Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.geofizyka.pl 17.08.05, 10:38
      Wypisywanie na forum postów w stylu "Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam
      miasta" to idiotyzm w najczestszej postaci. Oba miasta mają dużo do
      zaoferowania zarówno turystom jak i inwestorom, bo wzajemnie sie uzupełniają.
      Jedyną szansą na rozwój Bydgoszczcy i Torunia to aglomeracja bydgosko-toruńska
      (kolejność miast w nazwie alfabetyczna, bez podtekstów). Tylko aby ją stworzyć
      a dalej rozwijać potrzebna jest zgoda między nami, mieszkańcami. Tylko czy to
      jest w ogóle możliwe? Mogą nas dzielić sympatie sportowe, ale to normale i taki
      jest sport. Jednak w innych kwestiach miasta powinny sie wspierac dla dobra
      regionu.
      Pozdrawiam mieszkańców Bydgoszczy i Torunia, Torunia i Bydgoszczy. W jedności
      siła!!!
    • Gość: BYDGOSZCZANKA Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.05, 19:32
      Hm... wiem o tym wszystkim, ale wiem też, dlaczego to piszesz. Nie zionę
      nienawiścią do Torunia. Bardzo lubię Wasze miasto, bardzo często przyjeżdżam do
      Was na spacer, połączony z pysznym obiadem w jakiejs restauracji i pysznymi
      piernikami (które najbardziej smakują mi w słoneczne dni na Bulwarze nad Wisłą,
      ale w jesienno-zimowe wieczory też wspaniale poprawiają nastrój).
      Nie wstydzę się też swojego miasta. Tylko ten, kto jest leniwy i nie chce
      poznać prawdziwej Bydgoszczy - narzeka na nią. Nie jesteśmy pustynią zabytków,
      pustynią mało urokliwych miejsc. W moim mieście tak samo lubię spacery, obiady
      i pyszne słodkości Jutrzenki. Traktuję Was jak dobrego sąsiada, z którego
      obecności cieszę się i mogę być dumna, że znajduje się tak blisko i tak wiele o
      nim wiem.
      Pozdrawiam z Bydgoszczy. :)
      • Gość: Wojtekh Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:52
        pięknie i mądrze napisałaś, ale nie wróżę temu wpisowi długiego życia na tym
        forum. Tutaj takie głosy są natychmiast kasowane. Opki tego forum nie cierpią
        pozytywnych wpisów Bydgoszczan, a gdy brakuje negatywnych sami je dopisują żeby
        sprowokować dyskusję.
        • Gość: tykk sa tez normalni a nie pazerni bydgoszczanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 13:57
          Mysle ze przesadzasz - nikt nie prowokuje negatywnych zachowan bydgoszczan
          takich jak:
          - blokwoanie studia TV od stycznia
          - proby cichaczem wpisania bydgoskiego rdzenia mimo innych ustalen
          - proby likwidacji Poczty w Toruniu
          - "pomysly" o wywiezienu kolenej instytucji z Torunia (Marszalka)

          A wpis byl i jest nadal - swiadczy tym ze sa tez normalni a nie pazerni
          bydgoszczanie.
          • Gość: Gregor Re: sa tez normalni a nie pazerni bydgoszczanie. IP: *.range217-43.btcentralplus.com 19.08.05, 14:01
            I oby takich wlasnie osob w obu miastach wiecej bylo! Zamiast baluma, ethnaka i innych, ale i ich
            odpowiednikow w Toruniu!
            • Gość: Wojtekh Re: sa tez normalni a nie pazerni bydgoszczanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 19:13
              służę całym zestawem screnów z usuniętymi wpisami na forum Torunia. Nawet
              przyjazne wpisy z działu sportowego znikały.
              A co do tych wymienionych przez Ciebie tematów to właśnie są one prowokacyjne
              bo to przede wszystkim nie Bydgoszczanie (kilku polityków) i całkowicie nie
              jest to prawdziwe. Co do TV to chłopie to jest firma i nie może się kierować
              tylko zachciankami miast. Owszem powinno być studio w Toruniu ale nierozumiejąc
              wszystkich uwarunkowań takiej własnie firmy nie możesz się wypowiadac w
              stylu "Bydgoszcz blokuje"
    • Gość: ja Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 19.08.05, 19:33
      Ponawiam pytanie do bydgoszczan
      Na przyjazd papieza wojewodztwo dostalo pieniadze na drogi
      Wg was jak powinny byc one podzielone. Prosze wziac pod uwage ze papiez jechal
      tylko ulicami torunskimi. Dlaczego boicie sie dyskutowac?
      Taka jest wlasnie z wami dyskusja
      • Gość: Gregor Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.range217-43.btcentralplus.com 19.08.05, 21:50
        To jest niestety smutny fakt. Zauwazylem kilka razy, ze zadajac konkretne, ale klopotliwe pytania, watek
        nagle zaczynal byc kompletnie ignorowany, albo moj post przechodzil bez echa. Nikt nie lubi trudnych
        pytan, a czasem prawda boli...
        • Gość: Wojtekh Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 20:18
          Ale zastanów się facet. Skąd przeciętny Bydgoszczanin ma wiedzieć cokolwiek o
          jakichś pieniądzach na drogi? Bydgoszczanie z forum to zwykli mieszkańcy w
          przeciwieństwie do fachowców od wszystkiego z Torunia (forumowiczów
          oczywiście). O to musiałbyś spytać odpowiednie włądze. Zrób to. My Ci w tym nie
          pomożemy bo nawet nie wiemy kto odpowidał za rozdział kasy. Ja chętnie
          dyskutuję ale tylko o tym o czym mam pojęcie. Taka jest większość forumowiczów.
          Ale po co ja to piszę i tak pan Babik to usunie z forum. Zanim jednak to zrobi
          zrobię zrzut do archiwum.
          • Gość: ja Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 20.08.05, 21:38
            Ale ja wielokrotnie pisalem o tym temacie ze szczegolami
            Fakty sa takie
            Nie udawaj ze nie wiesz kto dzieli wojewodzkie pieniadze na drogi
            Jak nie wiesz to odpowiadam - wojewoda, jak wiesz rozpiera go duma ze nic w
            toruniu nie powstaje i bydgoski plebs jest z tego dumny
            Srodki z okazji wizyty papieza zostaly podzielone tak
            Bydgoszcz - 100%
            Torun - 0%
            Jak wiemy papiez jechal ulicami regionu z takim oto podzialem procentowym
            Bydgoszcz - 0%
            Torun - 100%
            Moje pytanie brzmialo. Jak wg was powinien wygladac podzial.
            To pytanie zadzialalo na super obiektywnych bydgoszczxan jak woda swiecona na
            diabla. Wszyscy pouciekali.
            Wiec jak ocenisz ten podzial
            odpowiedz A - uczciwy
            odpowiedz B - Bydgoszcz zostala oszukana
            odpowiedz C - Torun zostal oszukany
            odpowiedz D - nie calkiem uczciwe na korzysc Bydgoszczy
            odpowiedz E - nie calkiem uczciwe na korzysc torunia
            Masz wszystkie dane dot. tematu. Masz proste pytanie i dla ulatwienia wszelkie
            mozliwe odpowiedzi
            • Gość: bydgoszczanka Re:niczego nikomu nie zazdroszczę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 22:00
              pewnie kochasz Toruń miłością maniaka.Taka miłość jest ślepa i głucha na
              wszelkie argumenty.Może zaczniesz wyciągać wszystkie zdarzenia od czasów
              Kazimierza Wielkiego i będziesz kazał nam się tłumaczyć?
              • Gość: ja Re:niczego nikomu nie zazdroszczę IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 20.08.05, 22:07
                Bydgoszczanko!!!
                Odpowiedz A, B, C, D czy E
            • Gość: az szczena opada Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 04:07
              No i jak tu dyskutować skoo Ty wymagasz odpowiedzi od "PLEBSU"? Nie zniżaj się
              do naszego poziomu tylko góruj nad nami intelektem i wiedzą. Podziwamy Cię
            • Gość: i jeszcze jedno Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 04:09
              a tak na marginesie to Twój wpis z tym że mamy wiedzę czerpać z Twojego
              tłumaczenia a potem dyskutować z Tobą przypomina mi wykładowców którzy
              mówili "jeśli mi nie wierzycie to przeczytajcie w mojej książce"
              • Gość: ja Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 21.08.05, 12:40
                Prawda jest taka. Pan wojewoda zalatwil pieniadze dla Bydgoszczy choc nic sie
                nie nalezalo miastu wiec to dobry wojewoda. To jest twoje myslenie i calej
                bandy szowinistycznych na tym forum bydgoszczan.
                Jezeli mi nie wierzysz to mozeszproblem skomentowac w ten sposob.
                Jezeli to prawda to ....
                Uciekaj z tego miasta tak jak robi to tysiace osob. Nie badz ostatni
                • Gość: nic już Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 20:32
                  Wiesz co ...albo nic nie napiszę szkoda nerwów
                • Gość: arek Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 20:47
                  Z torunia wyjeżdza jeszcze wiecej osób jak z bydgoszczy, większe bezobocie
                  marazm (nie powstają nowe firmy a ilość podmiotów gospodarczych jest żenującao
                  mała). I tutaj nie pomoże propaganda sukcesu, taka jest ponura rzeczywistość
                  tej cześći juj-pom.
                  • Gość: ja Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 21.08.05, 21:22
                    Gość portalu: arek napisał(a):

                    > Z torunia wyjeżdza jeszcze wiecej osób jak z bydgoszczy, większe bezobocie
                    > marazm (nie powstają nowe firmy a ilość podmiotów gospodarczych jest
                    >żenującao mała). I tutaj nie pomoże propaganda sukcesu, taka jest ponura
                    >rzeczywistość tej cześći juj-pom.

                    Ale zauwaz ze 100% forumowiczow i na naszym forum i na bydgoskim twierdzi ze
                    Torun zabiera wszystko Bydgoszczy i dlatego tam jest zacofanie.
                    wiec jak T zabiera B to w T jest lepiej niz w B.
                    No musi duzo zabierac skoro jest taki szum.
                    Wiec kto jest glupi Ty czy twoi przyjaciele z B?
                    • Gość: hie hie hie Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 12:01
                      powiem dowcip:

                      Pani w toruńskim przedszkolu mówi toruńskim dzieciom jak to super jest żyć w
                      Toruniu - mądrzy ludzie, czyste miasto, piękne zabytki, super drogi, UMK i inne
                      super rzeczy. Dzieci słuchają, ale jeden chłopczyk się rozpłakał.
                      -Dlaczego płaczesz? pyta pani
                      - booo jaaa bym tak bardzo chciał mieszkać w Toruniu
                      :))
                      • Gość: bartosz Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 13:49
                        Pewnoie uslyszales ten dowcip w Bydgoszczy, ale podmieniles miasto i wpisales?
    • Gość: Mariusz Re: Dlaczego gość"ja"się nie leczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 21:34
      Zabrakło Ci argumentów, że schodzisz na taki poziom dyskusji?
      • Gość: troskliwy Re: Dlaczego gość"ja"się nie leczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 21:40
        jaki temat dyskusji, taki poziom,
      • Gość: ja Re: Dlaczego gość"ja"się nie leczy? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 22.08.05, 18:45
        Nie musze sie leczyc a dyskusja z wami poprawia mi samopoczucie musze przyznac.
        Jezeli Wy oskarzacie nas o zabieranie wszystkiego Bydgoszczy tym samym uwazacie
        ze u nas zyje sie lepiej. No bo nikt kto czuje sie lepszy nie ma pretensji do
        slabszego - tak jest ten swiat zbudowany.
    • Gość: warszawiak Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszcza˛ nam miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 17:26
      dla mnie wszyscy jestescie banda wiesniakow i powinniscie trzymac sie razem

      torun niby piekne miast w ktorym turysta nie napije sie browara po 22 czy tez
      ta cala bronxo-bydgoszcz.....
      • Gość: Gregor Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszcza˛ nam miast IP: *.range217-43.btcentralplus.com 22.08.05, 17:31
        Nie wiem, jak to w Wawie wyglada z tym piwem, bo jakos miasto mnie nigdy nie interesowalo(nie lubie
        chamstwa, ktore z wawa sie kojarzy w wiekszej czesci kraju, a Ty jestes idealnym tego przykladem), ale w
        Toruniu nie ma wiekszego problemu z napiciem sie piwa po 22. Jestes pewien, ze zamkniete puby
        widziales w centrum Torunia, a nie Legionowie?:))
        Masz za to racje, ze T i B powinny sie 3mac razem
        • Gość: nie wiem Re:dlaczego ja zadaje durne pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 20:58
          gość-ja-i .temat tej dyskusji napewnooooo połączy oba miasta
          • Gość: ja Re:dlaczego ja zadaje durne pytania IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 22.08.05, 22:52
            Spalcie mnie na stosie, to ja jestem wichrzycielem i namawiam wojewode aby nic
            w toruniu nie zalatwial, to ja namawiam zakompleksionych dziennikarzy
            bydgoskich do nienawisci i braku obiektywizmu, to ja rzucalem w Protasiewicza
            kulkami od lozysk za to ze przeszedl do Torunia
            • Gość: bydzia Re:dlaczego ja zadaje durne pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 23:08
              Mieszkam w Bydgoszczy ale studiuję w Toruniu i niestety muszę stwierdzic ze to
              torunianie przejawiają większą aktywność w podsycaniu wzajemnej niechęci. Dla
              przykładu podam radio Gra, które w toruńskim wydaniu zajmuje się głównie
              obrażaniem bydgoszczan, natomiast zespół bydgoski nie interesuje się na ogół
              Toruniem. Jeżeli torunianie uważają się za lepszych, to dlaczego sen z powiek
              spędza im fakt, że bydgoszczanie zrobili to czy tamto? Nie powinno ich to w
              ogóle interesować... Ujadacie jak małe pieski - nie macie siły to chociaż
              krzyczycie. A w Toruniu tak naprawdę nie ma mic godnego uwagi jeśli wyjdzie się
              ze starówki. A dlaczego to super kulturalne miasto nie ma ani opery, ani
              filharmonii, tylko same teatry? Proponuję zbudować jeszcze jeden multipleks - w
              końcu jeśli Bydzia ma 1 to Wy musicie mieć 2... Typowe ;-(
              • Gość: ja Re:dlaczego ja zadaje durne pytania IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 22.08.05, 23:21
                Bydzia nie kompromituj sie
                • Gość: szukaj innych Re:dlaczego ja zadaje durne pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 09:52
                  ja już się skompromitowałeś.śzukaj sobie nowych wrogów w Gdańsku, Elblągu itd
    • cirri Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta 24.08.05, 14:28
      Cóż... chyba zawiodę autora tego wątku, ponieważ nie zazdroszczę Toruniowi.
      Bardzo lubię Toruń, mimo że jestem Bydgoszczanką i to całkiem do swojego miasta
      przywiązaną. Toruń uwielbiam za jego klimat, prawdziwy "gotyk na dotyk":)
      Natomiast, gdy brakuje mi w Toruniu przestrzeni jadę do Bydgoszczy. Gdy mam
      ochotę na studenckie imprezki w przyjemnych knajpkach - jadę do Torunia, gdy
      chcę iść do opery czy filharmonii - jadę do Bydgoszczy. Ludzie! Przecież
      bliskość tych dwóch miast o zupełnie innym klimacie mogłaby stanowić siłę
      regionu, a tymczasem jest czymś co dzieli i wywołuje beznadziejne dyskusje.
      Bzdura!
      • Gość: ja Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 24.08.05, 17:46
        Jak zauwazylas na tym forum wypowiada sie wielu Twoich ziomkow ktorzy twierdza
        ze torun to - miasteczko, jest brudny, jest nudny, nie ma klimatu, uroda
        bydgoszcz nic nie ustepuje, wszystko zabiera Bydgoszczy itp., UMK to nedza
        Jak oceniasz takie watki i twierdzenia? Ja oceniam ze to kompleks Torunia
        • Gość: chyba już nie Re: Dlaczego bydgoszczanie zazdroszczą nam miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 18:06
          to w dalszym ciągu jeszcze zazdroszczą?Miałam nadzieję,że już przestali,oj,oj
          niedobrze.
Pełna wersja