prawa ochroniarzy

08.10.05, 21:13
ostatnio stwierdziłam,że ochroniarze sobie za dużo pozwalają...weszłam do
reserved z plecakiem pełnym nowych książek,bramka zapikała,facet mnie
cofnął,zapikała jeszcze raz,pozwolił mi wejść,więc myślę że już wszystko OK,bo
od początku miał na oku wejście i non stop mnie widział:P - i pytam /pro
forma/"To już mogę oglądać te ciuchy?" - a on do mnie najzupełniej poważnie,
że nie, bo muszę wyjąć te książki i ustalimy, która pika.
toż to zgroza normalnie.przecież oni nie mają do tego kompletnie żadnych
praw,żeby ludziom po plecaku szperać.zero nakazu rewizji,nic.i stoi taki,myśli
że jest ważny bo ma mięśnie i mienia pilnuje, i będzie jeszcze prawo łamał :P

no ale nastąpił happy end, podziękowałam za oglądanie ciuchów i sobie poszłam
bez rewizji /a kazałabym mu dzwonić po policję,słowo daję/.jednak dziwi
mnie,że w ogóle oni składają takie propozycje,traktując je najzupełniej
normalnie i dziwiąc się odmowie....
    • sdb Re: prawa ochroniarzy 09.10.05, 02:03
      na szczescie nie ma przymusu chodzenia do reserved wiec mozesz im podziekowac i
      pojsc sobie gdzie indziej :)
    • Gość: s Re: prawa ochroniarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.05, 09:16
      ale o co ci chodzi? Przecież mogłaś do tego sklepu nie wchodzić z towarami,
      które mają kody kreskowe. Nie ma przymusu wchodzenia do reserved. Przecież
      ochroniarz tylko swoją pracę wykonuje.
      • yavanna86 Re: prawa ochroniarzy 09.10.05, 10:00
        ale nie ma prawa grzebać ludziom w rzeczach.równie dobrze mógłby dawać w mordę
        za wejście do sklepu z nie-takimi-rzeczami-przy-sobie:P
        • Gość: Jazon Re: prawa ochroniarzy IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 09.10.05, 10:04
          Wolałabyś żeby zadzwonił po policje żeby Twoje ksiązki obejrzeli? Słowo daje,
          przesadzasz chyba. Poza tym jakbys do tych 'pikających' książek dorzuciła jakis
          ciuszek nieopatrznie to miałabys uniwersalne alibi- za dużo wymagasz. W końcu
          ładnie poprosił zamiast Cie zatrzymac i zepsuć Ci dzień czekaniem na policje.
        • Gość: s Re: prawa ochroniarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.05, 10:29
          czy ty czasami myślisz co piszesz, czy nie?
          Wchodzisz dziewczyno do sklepu z rzeczami, które mają kody, więc wywołują
          reakcję bramki. I teraz wyjścia są dwa.
          1. Ochroniarz prosi o pokazanie zawartości, by przy opuszczaniu sklepu nie było
          podejrzeń o kradzież
          2. Nie chcesz pokazywać torby, to zanosisz swoje zakupy do samochodu i wracasz
          do sklepu. Wtedy nic nie piszczy.
          Jest też trzecie wyjście. Nie idziesz do tego sklepu, bo nikt cię do tego
          naprawdę nie zmusza i nie ma przymusu kupowania w reserved.
        • Gość: k [...] IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.05, 00:12
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: on Re: prawa ochroniarzy IP: *.petrus.com.pl 09.10.05, 11:17
      No i bardzo dobrze za cos płacą ochronie a ty się obrażasz z tego powodu ale
      młoda jesteś i ..... !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja