Paradoks w nowych przepisach alimentacyjnych

IP: *.tvk.torun.pl 26.10.05, 08:50
Nie ma problemu. Juz niedlugo bedziemy mieli socjalizm i nikomu nie bedzie sie
oplacalo pracowac.
    • Gość: qron Re: Paradoks w nowych przepisach alimentacyjnych IP: *.plus.com 26.10.05, 11:46
      podazajac za wypowiedzia tej pani, njlepiej by bylo zrobic jeszcze ze dwojke
      dzieci - wtedy zgodnie z kalkulacjami moglaby podjac prace za 1450 zlotych. ale
      ta pani ma wyzsze wyksztalcenie, mysle ze powinna dostawac wiecej niz 300 na
      dziecko...

      no wiec dobrze wystarczy tej ironii ale to nie tylko przepisy sa chore ale tez
      ludzie ktorzy patrza jak miec najwiecej nic nie robiac. bo wedlug tego samego
      przelicznika jesli ta pani znajdzie prace za 1130 bedzie miala to samo co przy
      870. a jesli bedzie miala 1140 to nawet z gorka. chyba stac pania magister na
      taka prace...

      • Gość: :-( Polska slynie z "pozytywnego" wspierania pracy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 11:47
        Polska slynie z "pozytywnego" wspierania pracy...
    • Gość: Też matka Re: Paradoks w nowych przepisach alimentacyjnych IP: *.internet.v.pl 26.10.05, 17:53
      Po co myśleć o przyszłości dzieci i podejmować lepiej płatną pracę? Te które
      otrzymują alimenty od ojców dzieci też wolą kombinować i udawać, że żyją w
      niedostatku. Dziecka ojcu za Boga nie oddać. Żyć za 1000zł alimentów i
      zapełniać czas nieustannym żądaniem zwiększenia alimentów. Odbierałabym leniwym
      matkom dzieci i oddawała tym ojcom, którzy leniuchami nie są i potrafią się
      nimi należycie zająć.
    • Gość: mirkagor Re: Paradoks w nowych przepisach alimentacyjnych IP: 83.238.145.* 26.10.05, 18:24
      Od czasu likwidacji Funduszu Alimentacyjnego nie zobaczyłam ani złotówki
      jakiejkolwiek pomocy w utrzymaniu moich dzieci.Ich ojciec nie interesuje się
      nimi w ogóle, a państwo uznało, że moje wysokie (he,he) zarobki nauczycielskie
      wystarczają na utrzymanie rodziny.
      W 1993 r Trybunał Konstytucyjny uznał, że nie można wprowadzić wspólnego
      opodatkowania się rodzin niepełnych, gdyż dotyczyło to tylko rodzin do pewnego
      progu dochodowego."Próg [ten]narusza konstytucyjną zasadę równości przez
      nieusprawiedliwione zróżnicowanie rodziców samotnie wychowujących dzieci"
      brzmiał wyrok TK.
      A teraz można dzieciom z rodzin o dochodzie wyższym niż 504 zł odbierać wszelką
      pomoc finansową? Ciekawe co na to Rzecznikm Praw obywatelskich ? Może któryś z
      dziennikarzy mógłby go tym zainteresować, bo ja nie mam czasu. Pracuję na dwa
      etaty i coraz częściej nie mam też czasu wychowywać swoich dzieci, a często
      nawet nie mam siły z nimi rozmawiać. Czy o to chodziło twórcom tej zbójeckiej
      ustawy?
      Wiecie co by się stało, gdybym teraz zachorowała? Żyłybyśmy z głodowego zasiłku
      chorobowego do sierpnia 2006 r , bo wtedy jest termin składania wniosku o
      zaliczkę alimentacyjną. Gorąco pozdrawiam wszystkich samodzielnie wychowujących
      dzieci. Trzymajcie się.
      • Gość: Też matka Re: Paradoks w nowych przepisach alimentacyjnych IP: *.internet.v.pl 26.10.05, 18:42
        Ojciec może się dziećmi nie interesowac (chyba takiego nie można nazwać ojcem),
        ale płacić alimenty musi. Dlaczego nie płaci? Podatnicy mają za niego płacić?
    • Gość: gochak Re: Paradoks w nowych przepisach alimentacyjnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 19:04
      Po przeczytaniu wszystkich dotychczasowych opini na forum, trzeba przyznać , że
      jest tam dużo racji.W tej chwili przepisy i państwo przyzwyczaja ludzi do
      biernego brania pieniędzy.Nie ma żadnegosystemu motywacyjnego do podejmowania
      pracy przez korzystajacych z pomocy państwa.No właśnie , ma być to tylko pomoc,
      co oznacza czasowe wspomaganie finansowe.Należałoby chyba mocno zreformować
      opiekuńcze skrzydło w państwie.Jasno powinny być okreslone zasady pomocy,a
      wtedy może zmniejszyłby sie bałagan w kraju.Potem powinno sie zająć ZUSem,bo
      też wymaga uporządkowania.
      • Gość: mirkagor Re: Paradoks w nowych przepisach alimentacyjnych IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.05, 14:34
        Najlepie i najwygodniej powiedzieć, że samotne matki oczekują tylko pomocy z
        biednego budżetu, ale co zrobić gdy miejsce pobytu ojca jest nieznane? Czy
        państwo nie powinno wtedy pomóc, skoro jej organa nie potrafią albo nie chcą
        odnaleźć odpowiedzialnego? Ani komornika ani policji nie interesuje, że żyjemy
        z jednej pensji.
    • Gość: Harasia Re: Paradoks w nowych przepisach alimentacyjnych IP: 81.1.86.* 27.10.05, 16:01
      Po pierwsze to powinno sie wiekszy nacisk klasc na sciganie ojcow, ktorzy sie z
      obowiazku alimentacyjnego nie wywiazuja. Nalezy pamietac, ze za nie placenie
      grozi proces karny. Niestety proces scigania tego przestepstwa niesamowicie
      kuleje. Bo przeciez nie jest tak, ze ich wszystkich nie stac na placenie
      alimentow. Zreszta jak sie zdecydowalo na posiadanie dzieci, to nalezy sie ze
      swoich obowiazkow wywiazac.
      Likwidacja Funduszu Alimentacyjnego to ogromna porazka w polityce socjalnej
      naszego kraju.
      Od poltora roku mieszkam w Anglii i zauwazylam, ze musi byc niezly kapitalizm,
      zeby bylo miejsce na socjalizm. Mam nadzieje, ze w ciagu 20 lat Polska opieka
      socjalna dojdzie do tego poziomu, na jakim jest w UK.








Pełna wersja