Porozmawiajmy o lotnisku

IP: *.petrus.com.pl 09.11.05, 14:34
Zapraszam do dyskusji o przyszłości lotniska Toruń-Bielany
    • qq1110 Niewypalem byla lokalizacja lotniska w B-czy 09.11.05, 15:32
      Niewypalem byla lokalizacja w 1998 w planie kuj-pomu lotniska w B-czy.
      Torun ma centralne polozenie i najwiecej turystow, ktorzy stanowic beda 80%
      klientow przez dlugie lata.
      Kto o tym decydowal?
      Zwykly targ polityczny?
      • Gość: Radek Re: Niewypalem byla lokalizacja lotniska w B-czy IP: *.petrus.com.pl 09.11.05, 17:52
        qq1110 napisała:

        > Niewypalem byla lokalizacja w 1998 w planie kuj-pomu lotniska w B-czy.

        Tak się stało i już.Nie ma co wracać do przeszłości.Warto jednak zastanowić się jak wykorzystać toruńskie lotnisko tak aby jak najlepiej służyło miastu i jego mieszkańcom.Bo to ,że musimy zorganizować loty pasażerskie z prawdziwego zdarzenia jest bezdyskusyjne.Nadmieniam,że to nie jest działanie skierowane przeciw Bydgoszczy, a niezbędny element nowoczesnego, dynamicznie rozwijającego się miasta.

        Torun ma centralne polozenie i najwiecej turystow, ktorzy stanowic beda 80%
        > klientow przez dlugie lata.

        Jeśli chodzi o turystykę Toruń jest niekwestionowanym liderem województwa.
        Jeśli chcemy ją dalej rozwijać lotnisko jest po prostu do tego niezbędne.

        • Gość: jan Główny nacisk nalezy zrobic na turystow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 12:23
          Lotnisko nie bedzie na pewno dla inwestorow, bo tych i w T., i w B. mozna
          policzyc na palcach.
          Główny nacisk nalezy zrobic na turystow - na Ciechocinek, Golub-Dobrzyn,
          Nieszawa, agua-park w Nieszawce i caly Region Torunski ma najwiecej atrakcji w
          wojewodztwie.
          • Gość: e Re: Główny nacisk nalezy zrobic na turystow IP: *.petrus.com.pl 10.11.05, 19:05
            Gość portalu: jan napisał(a):
            > Główny nacisk nalezy zrobic na turystow - na Ciechocinek, Golub-Dobrzyn,
            > Nieszawa, agua-park w Nieszawce i caly Region Torunski ma najwiecej atrakcji w
            > wojewodztwie.

            Dodam twierdzę Toruń, zamki w Golubiu,Nieszawce,Złotorii, jeziora w okolicach Torunia
            • staszekk1 Re: Główny nacisk nalezy zrobic na turystow 11.11.05, 13:35
              OK, zgadzam sie z wami. To czemu lotnisko pierwsze sejmik zrobil w Bydgoszczy,
              gdzie nie ma tych atrakcji, nie jest w srodku regionu itp?
              • Gość: Marek Re: Główny nacisk nalezy zrobic na turystow IP: *.petrus.com.pl 11.11.05, 13:40
                Myślę, że Bydgoszcz chciała ubiec w ten sposób Toruń.Uprzedzić jego działania.A władze naszego miasta zaspały niestety.
    • Gość: Konrad Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 11.11.05, 16:54
      Mam nadzieję,że już w 2007 r. uda nam się uruchomić pierwsze regularne połączenia (inne samoloty mogą lądować bez problemu już teraz).
      Z krajowych lotów największy sens ma kierunek na Kraków (Warszawa nieco za blisko).Z Balic można wygodnie dojechać w góry góry, czy potraktować to lotnisko jako port przesiadkowy.Dobrze aby tę trasę obsługiwał tani przewoźnik, bo LOT trochę przegina z cenami.
      Jeśli chodzi o kierunki poza granicę naszego kraju, to oprócz czarterów (tu wróże ogromne powodzenie.Idę o zaklad, że loty do popularnych kurortów będą w 100% zapełnione) proponuje loty do dużego portu przesiadkowego (np Amsterdam).Da to praktycznie możliwość do bezproblemowego dotarcia w każde miejsce na ziemi i otworzy Toruń na świat.
      • Gość: Konrad Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 11.11.05, 16:57
        Ważne, aby nie zwlekać z rozbudową lotniska, bo każdy dzień zwłoki to niestety straty dla naszego miasta.
        Musimy walczyć o swoje, a lotnisko jest w tym bardzo dobrym narzędziem.
        • patajka1 Może jakie granty UE? 11.11.05, 18:23
          Może jakie granty UE?
    • Gość: Konrad Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 11.11.05, 18:50
      Toruńskie lotnisko powinno być jak najszybciej rozbudowane - jednogłośnie uznali uczestnicy spotkania w Urzędzie Miasta. Już dziś na toruńskim lotnisku rejestruje się kilkaset lądowań rocznie, są to jednak głównie loty sportowe, rzadziej korzystają z niego biznesmeni i turyści. Na spotkaniu zastanawiano się jak to zmienić.
      - Jednogłośnie stwierdzono, że lotnisko musi być jak najszybciej rozbudowane i zmodernizowane, by mogło pełnić rolę portu regionalnego.
      w pierwszej kolejności należy wydłużyć pas, zbudować nowoczesną stację tankowania paliwa, rozbudować terminal i zapewnić możliwość odprawy celnej i granicznej - mówił Bernard Kwiatkowski odpowiedzialny w mieście za inwestycje strategiczne.
      • Gość: Konrad Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 11.11.05, 18:51
        Pas zostanie rozbudowany z północy na południe, tak by samoloty nie musiały już podchodzić do lądowania nad uniwersytetem i domami mieszkalnymi - dodaje Kwiatkowski.
        Rozważane są dwa sposoby finansowania lotniska - środki unijne i partnerstwo publiczno-prywatne.
        • Gość: Lotnisko-Fakty Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 11.11.05, 18:53
          Lotnisko Toruń wybudowane zostało w 1920 r., zajmuje obszar o powierzchni 297 ha,

          zlokalizowane w zachodniej części miasta

          – 2 pasy w kształcie litery „T”- jedno z trzech w Europie, o długości 1270 m i szerokości 60 m

          – skomunikowane z z drogą krajową nr 80, z linią tramwajową i linią kolejową

          – w bliskim sąsiedztwie znajduje się zakład przemysłowy „Towimor”, Wyższa Szkoła Kultury

          Społecznej i Medialnej, tereny poprzemysłowe po zakładzie „Polchem” o powierzchni 76 ha,

          Miejska Oczyszczalnia Ścieków, Zakłady „Merinotex”

          – w 1982 roku opracowana już została koncepcja zagospodarowania tego obszaru przez Biuro

          Projektowe „Miastoprojekt – Toruń” w/g projektu
    • Gość: Konrad SĄ INWESTORZY IP: *.petrus.com.pl 11.11.05, 19:13
      Są inwestorzy!

      Władze Torunia zakładają: przedłużenie istniejącego pasa startowego o 500 metrów; zbu­dowanie niewielkiego pawilonu do obsługi pasażerów (samoobsługowego dworca z bileta­mi kupowanymi w automatach); bazy paliwowej dla lądujących samolotów. Kwiatkowski poinformował „Pomorską", że prowadzone są obecnie poważne rozmowy z potencjalny­mi inwestorami, w tym z Amerykanami oraz firmami paliwowymi, polską i niemiecką. Jego zdaniem, najlepszym rozwiązaniem byłoby powołanie spółki lotniskowej, do której wszedłby aeroklub - wnosząc prawa do 300 ha terenów lotniska i istniejącego lądowiska - oraz zagraniczny inwestor z pieniędzmi. -Miasto samo nie ma zamiaru do niej wchodzić, ograniczymy się do stworzenia warunków i ściągnięcia kapitału. No i możemy pomóc w sięgnięciu po unijne pieniądze. Unia Europejska daje bowiem pieniądze na rozwój małych, lokalnych lotnisk. Jest to związane z rozwojem tanich li­nii lotniczych - tłumaczy dyrektor Kwiatkowski.

      Wygodniej dla turystów

      Rozbudowane lotnisko miałoby obsługiwać loty turystyczne i biznesowe. Zdaniem Kwiatkowskiego, odległość do Torunia z bydgoskiego Portu Lotniczego - 75 kilometrów -w połączeniu ze stanem polskich dróg, zniechęca turystów i przedsiębiorców, którzy chcieliby dostać się do naszego miasta drogą powietrzną. - A nasze lotnisko jest w mieście, zaledwie 4 kilometry od centrum do tego może być obsługiwane przez komunikację miejską chwali autor pomysłu.

      Lotnisko, wyścigi, sklepy

      - Jesteśmy zainteresowań Podniesienie standardów lotniska to podniesienie standardów naszych usług - deklaruje dyrektor aeroklubu Janusz Rosołek.

      Obok lotniska miałyby dodatkowo powstać tor wyścigów samochodowych z prawdziwego zdarzenia i przeniesiony z i Broniewskiego stadion żużlów a na miejscu Polchemu centrum handlowe.

      Toruń znalazł się wśród 1 polskich miast, których dotycz rządowe plany posadowień małych lotnisk o regionalny znaczeniu.
      • Gość: jan Kwiatkowski powinien byc prezydentem Torunia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 21:13
        Brawa. To wazne w dzisiejszym świecie - liczy sie samochod (a wiec A1) i
        lotnisko. Kwiatkowski powinien byc prezydentem Torunia!
      • siwy51 Re: SĄ INWESTORZY 12.11.05, 13:44
        OK, niech wchodzą.
        Uwazam, ze Torun nie powinien przespac swoje szansy. Brawa dla Kwiatkowskiego
        za konsekwencję.
        • Gość: romek Re: SĄ INWESTORZY IP: *.petrus.com.pl 12.11.05, 14:24
          Oczywiście.Lotnisko wygeneruje wiele nowych miejsc pracy.
          • mavellis Re: SĄ INWESTORZY 12.11.05, 15:04
            Szoda tylko, ze dopiero w 2007?
            Czas dziala na nasza niekorzysc.
    • Gość: Konrad Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 12.11.05, 17:09
      Trochę historii :

      Historia Toruńskiego Lotnictwa

      Opracowali na podstawie materiałów archiwalnych:

      Mirosław Piątkowski, Zbigniew Brążkiwicz, Jan Drzewuski, Stanisław Pakalski i Andrzej Dorociński.



      Pierwszy samolot z biało-czerwoną szachownicą na skrzydłach pojawił się nad Pomorzem, nad Toruniem w lipcu 1919 roku. W poniemieckim aeroplanie typu Halberstadt leciała załoga w składzie sierż. Pil. Józef Muhlnikiel i sierż. obs. Tadeusz Kostro, oni właśnie byli pierwszymi polskimi lotnikami, którzy z powietrza zobaczyli toruńskie lotnisko, wówczas stacjonowały na nim jeszcze samoloty z czarnymi krzyżami.

      Po przyłączeniu Pomorza do Polski lotnisko toruńskie zostało przeznaczone dla Oficerskiej Szkoły Obserwatorów Lotniczych. Od 1924 r. przeorganizowano szkołę w 4 Pułk Lotniczy. W styczniu 1920 roku, mimo kłopotów sprzętowych udało się sformować Eskadrę Szkolną. W jej skład weszło 10 samolotów, głównie szkolnych Albatrosów oraz kilka wysłużonych LVG. Tak rodziło się polskie lotnictwo w grodzie Kopernika.

      Mijały pierwsze miesiące wolności, rozrastał się stan posiadania lotnictwa. Do Torunia przysłano następne eskadry, stacjonowała tu także III Grupa Aeronautyczna dysponująca balonem obserwacyjnym pochodzącym z francuskiego demobilu. Aerostat wrósł w panoramę miasta tworząc z wieżami ratuszową i kościoła św. Jana charakterystyczny obraz.

      W faktografie tego okresu poczesne miejsce zajmuje data 20 lipca 1920 roku – wówczas to powstaje Eskadra Toruńska. Podchorążym w niej jest m.in. Janusz Meissner.

      W następnych latach powietrzne aparaty coraz częściej goszczą nad miastem. Balony na uwięzi, loty sterowca, akrobacje w wykonaniu najlepszych pilotów wojskowych – to scenki, do których przyzwyczaili się mieszkańcy Torunia. W 1925 roku na Wiśle, na wysokości dzisiejszego hotelu „Kosmos” ląduje klucz wodnopłatowców.

      Lotnicy wrośli w społeczność miasta, stali się jego cząstką. Choć bywały i smutne chwile. W dziennikach często pojawiały się nekrologi – zginęli śmiercią lotników ... Cóż sprzęt nie był wówczas najlepszy.

      O sporcie lotniczym jeszcze wówczas nie myślano. Pierwsze jaskółki pojawiają się dopiero w 1928 roku. Wtedy to F. Hynek i Zb. Burzyński z Torunia zajęli pierwsze miejsce na zawodach balonowych w stolicy. Myśl założenia koła lotniczego rodzi się jednak w dwa lata później, w 1930 roku. Wówczas, szósty ostatni etap III Krajowych Zawodów Awionetek prowadzi do Torunia i gromadzi na lotnisku tłumy widzów podziwiających zgrabne sylwetki turystycznych samolotów. Na początku lat trzydziestych w całym kraju rozwija się sport lotniczy. Znakomitą propagandę robią sukcesy Żwirki i Wigury. O polskich pilotach głośno już na całym świecie.

      Toruńczycy nie chcą pozostać w tyle. Grupa entuzjastów 10 września 1933 roku zawiązuje Koło Szybowcowe. Pierwszym instruktorem jest W. Matz. Już rok później 20 uczniów odbiera świadectwa ukończenia kursu pilotażu prowadzonego na wzgórkach przy lotnisku.

      Fakty te skłaniają grupę młodych zwolenników powietrznych podróży do podjęcia jakże ważnej decyzji. Nie czekając na zezwolenie oficjalne wiosną 1935 roku powołują do życia Aeroklub Pomorski.

      Na czele tej „niezbyt legalnej” organizacji stanęli inżynierowie Z. Dobrzycki i J. Betler oraz kpt. pil. J. Orzechowski. Z pomocą przychodzi 4 Pułk Lotniczy, który przydziela do dyspozycji klubu trzy wysłużone szkolne samoloty typu Hanriot 28.

      Amatorów lotnictwa przygarnęli do swego hangaru lotnicy z Dywizjonu Myśliwskiego, który także stacjonował w Toruniu. Społecznym instruktorem został por. pil. T. Antonowicz z tego Dywizjonu. W kwietniu rozpoczęło się już szkolenie. Wśród pierwszych wyszkolonych pilotów byli: W. Pijanowski. T. Putz, F. Wesołowski, W. Chrzanowski, L.Jaugsch. L. Weywer.

      17 lipca 1935 roku odbyło się pierwsze walne zebranie Aeroklubu Pomorskiego. Wzięło w nim udział 100 członków i zaproszonych gości. Na prezesa zarządu zebrani wybrali inspektora armii w Toruniu, gen. Dyw. Norwida Neugebauera. Aeroklub Pomorski natychmiast po walnym zebraniu został afiliowany do Aeroklubu Rzeczypospolitej. Siedziba Aeroklubu Pomorskiego mieściła się w Domu Społecznym przy ul. Mickiewicza 2/4 (obecnie dom studencki).Afiliacja do ARP dawała prawo do udziału w krajowych imprezach lotniczych oraz możliwość organizowania własnych. Zapewniła pomoc finansową i materialną ze strony Ligi Obrony Powietrznej Państwa i Ministerstwa Komunikacji. Jeszcze w 1935 roku klub dostał dwa samoloty RWD-5 i RWD – 8.

      W następnym roku już są sukcesy sportowe: VI miejsce w Krajowych Zawodach Szybowcowych. 18 – 19 lipca Aeroklub Pomorski organizuje pierwszą imprezę pod nazwą Lot Pomorski, gdzie załoga toruńska zajmuje czwarte miejsce. W tym roku też społeczeństwo Torunia wpłaca 35 tys. zł. na zakup samolotów.

      W 1937 roku Aeroklub Pomorski otrzymuje balon wolny „Mestwin” oraz samolot RWD-13. Na lotnisku pojawia się jedyny w kraju wiatrakowiec „Cierva”.

      W czerwcu 1938 roku w Toruniu wielkie święto. Na lotnisku 18 i 19 tego miesiąca ląduje około 200 maszyn, które wzięły udział w Zlocie Ogólnopolskim. W tych dniach otwarty zostaje nowoczesny Ośrodek Lotniczy. Aeroklub Pomorski staje się największym i najbogatszym aeroklubem w Polsce. Piloci Aeroklubu Pomorskiego zajmują czołowe miejsca na zawodach krajowych i międzynarodowych.

      W 1939 roku klub liczy 138 członków, dysponuje kilkunastoma samolotami, balonami, szybowcami. Jest prężną silną organizacją. Rozwija sekcje modelarską, godnie reprezentuje Toruń. Nazwiska toruńskich pilotów sportowych i wojskowych są już znane szerokim rzeszom społeczeństwa, ale nieuchronnie zbliża się 1 września...

      Nie było dla Polski zaskoczeniem, ale sprzęt jakim dysponowali żołnierze, mimo ich waleczności, bohaterstwa, nie był w stanie sprostać nowoczesnej, silnej machinie wojennej wroga. Nim jednak wybuchła II wojna światowa jeszcze przydały się samoloty Aeroklubu Pomorskiego. Na RWD – 13, własności aeroklubu piloci wojskowi wykonali lot zwiadowczy nad terytorium Niemiec. Wykonane zdjęcia potwierdziły podejrzenie o budowie umocnień i koncentracji wojsk. Pierwsza wiadomość o agresji dotarła do lotników o 5 rano 1 września. Natychmiast ogłoszono alarm bojowy. Samoloty szybko wystartowały do lotów. Dochodzi do walki nad Toruniem
      O godzinie 13 toruńskie lotnisko przeżywa pierwszy nalot, o godzinie 17 drugi. Są pierwsi zabici i ranni. Ale lotnicy walczą, z powietrza atakują niemiecką piechotę, tam gdzie to możliwe strzegą polskiego nieba. Pil. ppor. Stanisław Skalski uczestniczył w locie, podczas którego por. Marian Pisarek i kpr. Benedykt Mielczyński zestrzelili zwiadowczego „Henschla 126”. Niemiecki samolot wylądował przymusowo, a Stanisław Skalski usiadł obok i opatrywał rany niemieckich lotników. Następnego dnia Skalski zgłosił zestrzelenie dwóch nieprzyjacielskich „Dornierów 17”. Były to jego pierwsze zwycięstwa w II Wojnie Światowej. Siły były jednak nie równe. Obrona Torunia, lotniska trwała do świtu 7 września. Do tego czasu lotnicy nie pozwolili zbombardować toruńskich mostów. Dzięki nim mogli się przez nie wycofać żołnierze Grupy Operacyjnej gen. Bołtucia. Mosty wysadzili polscy saperzy.
      Losy wojny rzuciły polskich pilotów w różne strony, jedni walczyli na froncie zachodnim, inni w krajowym podziemiu, wielu trafiło do niewoli, nie wszyscy doczekali wolności ...

      1 lutego 1945 roku Toruń został wyzwolony. W ciągu trzech dni lotnisko zostało doprowadzone do stanu używalności. Od tego momentu stanowiło bazę 233 Dywizji Szturmowej Armii Radzieckiej. Z końcem wojny wracają do Torunia piloci – członkowie Aeroklubu Pomorskiego. Już myślą o lotach, o reaktywacji klubu
      ż w marcu 1945 roku reaktywowano sekcję szybowcową. Wznowiono szkolenie, zdobyto sprzęt. W lipcu reaktywowano Aeroklub Pomorski. Pierwszym powojennym prezesem został Henryk Jankowski. Nowy prezes miał trudne zadania odbudowy Aeroklubu i jego chlubny
    • Gość: Aleczko Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.05, 21:25
      No no no...

      Trzeba teraz parę rzeczy sprostować.

      Po 1. NIE DA SIĘ mieć lotniska dyspozycyjnego i zarazem mieć u siebie tenie
      linie lotnicze. To co rozumiemy mówiąc o "tanich liniach lotniczych" odnosi się
      do kompanii oferujących bilety w cenie nie przekraczającej 100 zł (na najtańsze
      miejsca). W rzeczywistości kuszą nas cenami od 1 zł, poprzez 19zł, 60-70zł
      itd... Takie linie NIE OPERUJĄ SAMOLOTAMI 30-STO MIEJSCOWYMI. W praktyce trzeba
      być przygotowanym na obsługę samolotów klasy Boeing 737/Airbus A320. No i tu
      zaczynają się schody bo te samoloty zabierają od około 120 do około 200
      pasażerów :( To wymaga odpowiedniej długości pasa startowego (ok 2000 m.),
      odpowiedniej kategorii zabezpieczenia p.poż. terminala, schodów, taśmociągów,
      oczyszczarek, specjalistycznego sprzętu... wymieniać jeszcze można długo.

      2. Terminal ,sprzęt, dostosowanie pasa. Na starcie lekko licząc minimum 50
      milionów zł :( Zobaczcie ile do tej pory wydała Łódź i ile jeszcze jej zostało
      bo port zaczął się powoli zapychać...

      3. Z tego co zdążyłem się zorientować w Waszych planach, to możecie liczyć
      najwyżej na połączenia realizowane samolotami typu ATR. Nie są to małe maszyny,
      jednakże zabierają na pokład do około 40stu pasażerów. Większe są ATRy 72 i
      myślę, że też dałyby radę operować z toruńskiego lotniska.

      4. Połączenia. "Normalne" linie lotnicze małą całe spektrum mniejszych maszyn i
      tu otwiera się szansa na uruchomienie połączeń np. przez Lufthansę z którymś z
      hubów niemieckich? Na początku pewnie zyskacie LOT do Warszawy i tu duża szansa
      na wyślizganie z interesu Bydgoszczy! Później może połączenie z Krakowem bo
      pewnie turyści chętnie przemieszczaliby się szybko na tej trasie. A może np.
      pokusić się o połączenie Kraków - Gdańsk z międzylądowaniem w Toruniu? Moim
      zdaniem byłby to strzał w dziesiątkę.

      Walczcie o lotnisko ambitni Torunianie bo warto! Pozdrawiam.
      • Gość: Gregor Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.range81-152.btcentralplus.com 14.11.05, 03:53
        W zeszle wakacje lecialem malym (tak na ok 30 osob) samolotem linii SkyEurope z Budapesztu do Wawy;
        w tym roku z London City do Edynburga podobnym linii Air Scotland (greckie linie). Zreszta London City
        tylko male samoloty obsluguje... Moze warto sie przyjrzec i poprosic o pomoc w realizacji?
        • Gość: Aleczko Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:57
          Prawdopodobnie chodzi o Embraera 120ER. To faktycznie niewielki samolocik. Sky
          nie jest jednak bardzo liczącym się graczem na rynku tanich linii.
          • Gość: Lot Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 14.11.05, 17:21
            Ja to widzę tak.
            Na początek małe samoloty, takie o jakich piszesz.
            Obowiązkowo Warszawa, i jakiś duży port przesiadkowy na zachodzie.
            Zastanawiam się czy taki samolocik mógłby obsługiwać również linię do Londynu (nie powinno być problemów z frekfencją).
            Na koniec przydałoby się połączenie z innym lotniskiem krajowym, najlepiej Krakowem.
            Myśle, że taki rozklad lotów w początkowej fazie funkcjonowania lotniska w zupełności by wystarczył.
            • Gość: Aleczko Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 20:51
              IMHO klasyczne "Low costy" chyba jednak tylko z Bydgoszczy (infrastruktura),
              tradycyjni przewoźnicy jak najbardziej z Torunia.
              • Gość: Gregor Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.range81-155.btcentralplus.com 15.11.05, 01:29
                Chcialem tylko dac przyklad, ze rowniez i tanie linie maja male samoloty. Naprawde nie mam pojecia, co
                to dokladnie bylo, dla ulatwienia dodam, ze byl 1 rzad siedzen 2osobowych z 1 strony i 1osobowych z
                drugiej. Male samoloty ma rowniez fly-be, dosc spora tania linia lotnicza. Sa wiec przewoznicy
                niskokosztowi, ktorzy sie specjalizuja w obsludze mniejszych maszyn. Co do lotow do Londynu, to nie
                wiem, czy bylby sens. To byl samolot smiglowy, wiec lot zajalby wieki. Ale juz do Frankfurtu Hahn to
                pewnie godzinka, a jest to glowny port lotniczy ryanair na kontynencie...
                • Gość: Alek Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 15.11.05, 08:35
                  Włądze Torunia myślą o przedłużeniu pasa, na początek o 500 m.Czyli łączna długość wyniesie około 1800 m.
                  Jakie w takim razie samoloty będą mogły z niego korzystać?
                  Czy dla 767 wystarczy?
                  Kiedyś już u nas lądował, no ale awaryjnie.Jaka jest minimalna dł. pasa dla tych samolotów?
                  • Gość: b. Wlasnie chyba ok. 1800-1900 m. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 15:14
                    Wlasnie chyba ok. 1800-1900 m.
    • Gość: a Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 18.11.05, 18:00
      Dziś w gazecie było napisane o planach rozwoju lotniska.Tak więc będzie to port lotniczy osobowo - towarowy ,przystosowany do przyjęcia każdego samolotu.
      Bardzo dobrze.Cieszy mnie, że miasto nie zamierza ograniczać się tylko do 30-to miejscowych samolotów.W takim razie nie widzę przeszkód do uruchomienia regularnych połączeń standardowymi maszynami tanich przewoźników..
    • Gość: konrad Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 01.12.05, 07:47
      Rada Miasta Torunia uznała, za celowe przystosowanie i rozbudowę istniejącego lotniska cywilno-szkoleniowego w Toruniu do
      standardów lotnictwa cywilnego. Stanowisko w tej sprawie zostało przyjęte 27 października 2005 r.

      W stanowisku czytamy, że wobec umieszczenia lotniska toruńskiego w Programie Ministerstwa Infrastruktury o przystosowaniu 17
      lotnisk lokalnych w Polsce, Rada Miasta Torunia uznaje za celowe przystosowanie i rozbudowę istniejącego lotniska
      cywilno-szkoleniowego w Toruniu do standardów lotnictwa cywilnego. Za celowe uznano również stworzenie odpowiednich warunków dla
      dostosowania istniejącej infrastruktury lotniska do wymogów umożliwiających obsługę turystyczną, biznesową, szkoleniową i
      towarową. Radni zaznaczyli, że w pierwszej kolejności niezbędne jest zlecenie przez Prezydenta Miasta Torunia opracowania studium
      wykonalności. Przystosowanie i rozbudowa istniejącego lotniska powinna być finansowana w pierwszej kolejności ze środków funduszy
      strukturalnych Unii Europejskiej oraz ze środków przeznaczanych na ten cel z kolejnych budżetów gminy bądź poprzez pozyskanie
      wiarygodnych inwestorów.

      Źródło: Stanowisko nr 12/05 Rady Miasta Torunia z dnia 27 października 2005 r.
    • Gość: a Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 01.12.05, 19:16
      Toruńskie lotnisko sprzed 1945 roku:

      aukcja.onet.pl/show_item.php?item=75136141
    • Gość: viki jesli Kwiatkowski bedzie dyr. inwestycji - BEDZIE. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 19:42
      Mysle, ze jesli Kwiatkowski bedzie dyr. inwestycji - BEDZIE.
    • Gość: batman Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 11.12.05, 10:57
      Coraz tańsze bilety sprawiły, że mieszkańcy naszego miasta nie traktują już latania samolotem jak kosztownej fanaberii. To dla nich sposób na szybkie przemieszczanie się.Dlatego, szybka modernizacja lotniska wydaje się być koniecznością.
      • Gość: ?? Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 08:45
        Z tego co czytałem lotnisko torunskie ma się opierać na turystyce a nie na mieszkańcach Torunia

        > Torun ma centralne polozenie i najwiecej turystow, ktorzy stanowic beda 80%
        klientow przez dlugie lata.

        Jak do tego ma się wypowiedź p. Oleradzkiej na debacie w Ratuszu o strategii i planach promocyjnych dla Torunia.

        > Co z tego, że turystów jest masa, jak niewielu z nich zostaje tu na dłużej niż kilka godzin.

        Który "turysta" zdecyduje się transport lotniczy, kiedy w Toruniu będzie się chciał zatrzymać tylko kilka godzin??
        • Gość: batman Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 12.12.05, 19:09
          Gość portalu: ?? napisał(a):

          > Z tego co czytałem lotnisko torunskie ma się opierać na turystyce a nie na mies
          > zkańcach Torunia

          Zauważ jednak, że latanie w naszym kraju staje się coraz powszechniejsze, więc mieszkańcy również zyskają.

          > Który "turysta" zdecyduje się transport lotniczy, kiedy w Toruniu będzie się ch
          > ciał zatrzymać tylko kilka godzin??

          To się zmienia.Potrzeba jeszcze więcej promocji. Lotnisko może tylko zachęcić potencjalnego turystę do odwiedzin miasta. Gdy juz przyleci, jest szansa, że zostanie na dłużej.
          • Gość: ?? Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 20:41
            To może zacznijcie najpierw od promocji, zbadajcie rynek i sprawdźcie czy będzie zagwarantowany byt Portu lotniczego w Toruniu. To że teraz jest sporo turystów i że powszechniejsze jest latanie nie gwarantuje rentowności tego przedsięwzięcia.
            Skoro urzędnicy uważają że większość turystów to "turyści kilkugodzinni" to stawia takie przedsięwzięcie pod znakiem zapytania.
            • Gość: batman Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 13.12.05, 15:38
              To może zacznijcie najpierw od promocji, zbadajcie rynek i sprawdźcie czy będzi
              > e zagwarantowany byt Portu lotniczego w Toruniu.

              Będzie.Nawet nie wiesz ile osób pyta się o możliwośc skorzystania z lotniska.

              To że teraz jest sporo turystó
              > w i że powszechniejsze jest latanie nie gwarantuje rentowności tego przedsięwzi
              > ęcia.

              Ja myślę, że gwarantuje.Tym bardziej, że nie chcemy zacząć od budowy ogromnego terminalu, a dostosować lotnisko właśnie do bierzących potrzeb, ewentualnie później je rozbudowując, jeśli będzie trzeba.

              > Skoro urzędnicy uważają że większość turystów to "turyści kilkugodzinni" to sta
              > wia takie przedsięwzięcie pod znakiem zapytania.

              No właśnie - większość, a nie wszyscy.
              Któreś z prowadzonych badań wskazywało, że rocznie w toruńskich hotelach nocuje 100 tys osób.Niech tylko część z nich przyleci samolotem.To już jest dużo.Do tej liczby trzeba dodać mieszkańców, a poza tym mam nadzieję ,że uruchomienie lotniska zachęci wiele osób do odwiedzenia miasta (w Krakowie po uruchomieniu tanich lotów zanotowano 100 procentowy wzrost turystów), co zwiększy liczbę nocujących.
              • Gość: ?? Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 19:30
                Tp wszystko są gdybania a nie konkrety. Na opinii że może się uda nikt nie urachamnia w chwili obecnej firmy, chyba że ryzykant.
                • Gość: batman Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 13.12.05, 19:45
                  W ten sposób to by nigdy nic nie powstało.
                  • Gość: ?? Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: 83.8.79.* 13.12.05, 19:57
                    Tyle że to są nadal tylko gdybania i domysły nie poparte konkretami.
                  • Gość: ?? Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: 83.8.84.* 13.12.05, 20:06
                    Moglibyśmy się tak spierać i nic nie osiągnąć. Jak narazie lotniska nie ma nawet w planach. Urząd Miasta nie zlecił narazie wykonania projektu i analiz finansowych oraz prognoz działalności. Jak będzie coś konkretniejszego to okaże jakie są perspektywy lotniska w Toruniu.
                    • Gość: Batman Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 13.12.05, 21:00
                      Oczywiście, że lotnisko jest w planach.
                      Rada miasta przyjęła stanowisko w tej sprawie 27 października tego roku.
    • Gość: Bartek Re: Porozmawiajmy o lotnisku IP: *.petrus.com.pl 14.12.05, 19:39
      Co tu dużo mówić, lotnisko jest potrzebne i trzeba modernizować, nie gadać.
Pełna wersja