wielkie_jol
11.11.05, 11:12
Z jednego totalitaryzmu wpadliśmy jak śliwka w kompot w drugi- religijny.
Temu krajowi wolność nie była najwyraźniej dana. Kto może, stąd wyjeżdża, z
mojego rocznika zostały same niedobitki dla których najważniejszy jest
skejtpark (jak jest), reszta się ewakuowała. Ale oni też się już zbierają.
Wychowałem się w tym kraju, podobnie jak wielu rosłem z jego rodzącą sie
niepodległością, po jakimś czasie zacząłem czytać gazety itd, interesować się
tym co się dzieje. Uważam że teraz wpadliśmy po szyję w kolejny totalitaryzm
którego panem jest Watykan, i tego jarzma już z siebie nie zrzucimy- bo kler
nie oddaje tego co raz uzyskał, nie wiem czemu ale wszyscy tak mówią. Ja nie
mam jakoś już nadziei.
Mój kraj był niepodległy w latach 1918- 1926 oraz 1989-2005: razem 24 lata.
Teraz najprawdopodobniej już na zawsze będzie bananową republiką rządzoną z
Watykanu i poruszaną jak marionetka przez lokalnych fanatyków religijnych
posłusznych na każde skinienie Pontifex Maximus- Najwyższego Kapłana.
Niech Niepodległa Polska spoczywa w spokoju w pamięci forumowiczów. Dziękuję
za wolność którą mi dała, wolność z której z ulgą skorzystam by nie być
wbitym pod kolejne jarzmo. Spoczywaj w Pokoju!