Uwaga ! Dziś "debett" na dyżurze ! Uważajcie co piszecie !!!

IP: *.chello.pl 02.10.01, 09:07
Żartów nie ma !!!
    • Gość: Aśka Re: Uwaga ! Dziś IP: *.jeremi.pl 02.10.01, 11:15
      Cha Cha, debett nie straszny nam!

      pararam pararam ;-)
    • Gość: Dottore Re: Uwaga ! Dziś IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.01, 11:41
      Oczywiście ze zartów z nim nie ma!
      Pamiętasz jak z kolesiem polecieli Cię na "2-baty"?
      I jeszcze dodatkowego Snickersa nie dali!
      • Gość: bryndzo Re: Uwaga ! Dziś IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.10.01, 11:47
        Póki go nie ma :
        Módlmy się ,by wszystkie igraszki wywietrzały mu i innym wygłodniałym sługom
        Ojca Redaktora z głowek.
        Ojcze Dyrektorze przytul czasem swe sługi do swej męskiej piersi.
        Niech poczują czasem ciepło, a nie tylko praca i praca,przeliczanie i
        przeliczanie.
        Módlmy się !
        • Gość: Dottore Re: Uwaga ! Dziś medna "debett" na dyżurze ! IP: *.dialup.medianet.pl 02.10.01, 12:41
          Bryndzio !
          Spójrz jak jak te czarne pluskwy są głupie ! Próbują się podszyć pode mnie,
          zapominając, że wyświetlane jest IP. To debile !
          Olejmy te ściewra ciepłym moczykiem, ale uważajmy na tą mendę "debett-a". Ten
          już niejednego zakapował !
          • bryndzo Re: Uwaga ! Dziś medna 02.10.01, 12:45
            Mogę tylko powtórzyć !
            Ojcze Dyrektorze przytul czasem swe sługi do swej męskiej piersi.
            Niech poczują czasem ciepło, a nie tylko praca i praca,przeliczanie i
            przeliczanie.
            Módlmy się !

            p.s.
            Czy każdy już kupił sobie taki domowy ołtarzyk ze zdjęciem Ojca Dyrektora ?
            Kto nie ,ten czerwona gnida.
            Szybko do sklepiku Ojca Krasomówcy Jedynego.
            • Gość: Dottore Re: Uwaga ! Dziś medna IP: *.dialup.medianet.pl 02.10.01, 12:54
              Ja już kupiłem sobie cztery takie ołtarzyki !
              Wziąłem pożyczkę z kasy LPR (nawet na niski procent; 75 %)
              • bryndzo Re: Uwaga ! Dziś medna 02.10.01, 13:09
                Kup jeszcze więcej to opchniemy tedowi i innym za 300 % ceny.
                Tak robi się interesy w Rozgłośni !

                i módlmy się !
                • Gość: AAAAAA!! ołtarzyki IP: *.hacker.komp.pl 02.10.01, 13:20
                  .....KUPIŁEM PARĘ....WKRÓTCE OTWIERAM STRZELNICĘ.....25% ZNIŻKI PO OPŁACENIU
                  SŁADKI CZŁONKOWSKIEJ Z.F.A.
                  • bryndzo Re: ołtarzyki 02.10.01, 13:22
                    Chooooooooooolerrrrrrrrrrrrrrraaaaaaa !

                    Szybko do sklepiku !!!!

                    Chcą strzelać do naszego JEDYNEGO ŚWIATŁA W ETERZE !!!
                    • Gość: Igła Re:Dattore IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.01, 17:14
                      Chłopaki uważajcie - Dattore ma niestrawność - możecie nie mieć przyjemności!
                      • Gość: Igła Re:Dattore IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.01, 15:24
                        On (Dottore) zawsze ma tę niestrawność po kanapkach z boczkiem i pyzach.
                        Dlatego wtedy zero z nim seksu chłopaki!
          • Gość: debet Re: Uwaga ! Dziś medna IP: 213.146.61.* 04.10.01, 01:24
            Gość portalu: Dottore napisał(a):

            uważajmy na tą mendę "debett-a".
            Czy zauważyłeś, żebym cię wyzwał? Czujesz ulgę, jak kogoś zmieszasz z błotem? Nie
            wiem który z nas jest większą mendą i powstrzymam się od oceniania, bo wcale
            ciebie nie znam. Jedynie twoje posty pozwalają mi podejrzewać, że ledwo
            skończyłeś zawodówkę i poza ubliżaniem, nie masz żadnych zainteresowań.
            • Gość: Jar Re: Uwaga ! Dziś medna IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.01, 10:00
              Niestety są to przywileje demokracji. Problem w tym, że niektórzy nie potrafią
              z niej skorzystać. Trzeba (dla nich) kilku pokoleń swobody słowa by się z nią
              oswoić i właściwie z niej korzystać.
              Zachowują się jak przysłowiowy "rzucający się szczerbaty na sucharki".
              Cóż, jednym przychodzi coś łatwiej innym troszkę trudniej.
              Jeżeli dla nich jest to jedyna droga bądzmy cierpliwi i wyrozumiali.
              • bryndzo Re: Uwaga ! Dziś medna 04.10.01, 10:23
                Bryndzo na forum toruńskim pragnie zauważyć,że jest Dottore i jakiś tchórzliwy
                kucyk,który się pod niego podszywa.
                Pod Igłę zresztą też.
                Debett patrz na adresy.Modemowe adresy Dottore i Igły traktuj jako osobną
                postać.
                • Gość: Dottore Re: Uwaga ! Dziś medna IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.01, 19:27
                  Igła w zlikwidowanym wątku napisał(a):

                  cyt:>Wiem, że takie gówno jak ty nie potrafi w sposób składny, emocjonalnie
                  zrównoważony i jednoznaczny w swej wymowie - odpowiedzieć na te dwa proste
                  pytania - Jaką trzeba być szują radiomaryjną, żeby być taką gnidą jak ty ?>
                  - nie bardzo wiem o co tu pytasz. Czy o szuję radiomaryjaną czy o taką jak ja
                  gnidę? Przypominam, że wcześniej zostałem określony gównem.
                  Nie rozumię więc dlaczego mylą ci się gnidy z gównem ?
                  Mylisz wszy łonowe z masą kałową!

                  cyt:>Wiem, że takie gówno jak ty nie potrafi w sposób składny, emocjonalnie
                  zrównoważony i jednoznaczny w swej wymowie - odpowiedzieć na te dwa proste
                  pytania<.
                  - sądzę że tracisz czas spodziewając się, iż gówno jako ekskrement przemówi do
                  ciebie i w dodatku odpowie ci w sposób zrównoważony na nurtujące cię pytania.
                  - Swoją drogą nie ujmuj sobie i może z gównem (masą kałową) nie rozmawiaj.
                  Mimo wszystko sądzę, że znajdzie się ktoś z ludzi kto pogada z tobą.

                  cyt:>...liż dupę Tadkowi R. z nieustającym zapałem. Jednakowoż nie zapominaj o
                  regularnym myciu swojego krostowatego ryja - bo mógłbyś zainfekować nim
                  delikatny odbyt twojego promotora !<
                  - posłuchaj - inna jest flora bakteryjna jak piszesz na ryju, a inna w
                  okolicach odbytu. Tym samym twe obawy o przeniesienie infekcji są niezasadne i
                  pozbawione merytorycznych podstaw.
                  - poza tym przez grzeczność nie pytam skąd wiesz, że odbyt takiego czy innego
                  jegomościa jest delikatny?

                  Widzisz - merytorycznie trudno z tobą pogadać.
                  Mam zatem propozycję - popisz sobie solo - ja niżej poziomu już obniżyć nie
                  mogę/nie chcę.
                  Nie mam też na to czasu bo do kościoła się wybieram (ty na żużel?)

                  Jednak jak wyłączysz komputer - popatrz na siebie, na swoje życie, rodziców.
                  Popatrz co masz, co mają inni, jacy są - zastanów się może dlaczego tak jest.
                  Może właśnie dzięki takiej postawie jaką prezentujesz?

                  PS>.Zawsze mi imponowała twoja atrakcyjność, twój gust, poziom kultury
                  osobistej, twoje wykształcenie, gruntowna znajomość języków obcych.
                  Podoba mi się niezmiernie twój wspaniały samochód, twoja swoboda finansowa i
                  to, że każde wakacje spędzasz w egzotycznych krajach.

                  • Gość: Igła Re: Uwaga ! Dziś "dottore" na dyżurze. IP: *.chello.pl 08.10.01, 08:55
                    "dottore" jesteś tchórzem (znowu podszywasz się pod Dottore) i marnym
                    zakompleksionym onanistą.
                    Od tej chwili masz u mnie śmieciu na pocieszenie - TOTAL IGNOR
                    • Gość: hampel Igła : Dottore = Walka byka z parowozem IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 12:05
                      Dyskusja niejakich Igły i Dottore jak żywo przypomina walkę "byka z parowozem".
                      Z jednej strony prostacka agresja i populistyczne hasła Igły nie poparte
                      merytoryką - ot prostackie oszołomienie ludzi ubogich. Z drugiej strony -
                      chamstwo, agresja, lecz widoczny spory potencjał intelektualny i poczucie
                      humoru ze strony Dottore.
                      Ciekaw jestem dalszych odcinków.
                      Jak dotąd "ko" na korzyść Dottore.

                      PS. "Podobały" mi się szczególnie wyjaśnienia Dottore na bazie ordynarnych
                      wyzwisk Igły. Okazuje się, iż obrażać też trzeba umieć, a i minimum wiedzy też
                      wykazać trzeba. A wplatanie makaronizmów z j. angielskiego to ani dowcipne, ani
                      trafne. Samo pieniactwo to za mało. Można zginąć od własnej broni.
                      Może tak z chamstwem trzeba walczyć?
                      • Gość: bryndzo Re: Igła : Dottore = Walka byka z parowozem IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.10.01, 12:25
                        Jesteś w błędzie.Prawdziwy Dottore ma adres medianet itd.
                        Ten śmieszny kolo wali z modemu i od dłuższego czasu podszywa się pod Dottore.
                        Jeszcze jakiś czas temu bluzgał jeszcze lepiej jak Igła i prawdziwy Dottore.

                        Chyba Ojciec Światełko Eteru w końcu zesłał łaskę uświęcającą na jego
                        tchórzliwą naturę,bo faktycznie zupełnił zmienił ton.
                        Szkoda tylko,że obsmarowując innych,sam nie poczuwa się do odpowiedzialności.
                        Tutaj akurat łaska nie dotarła.Tchórz został tchórzem.
                        • Gość: hampel Re: Igła : Dottore = Walka byka z parowozem IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 18:11
                          Nie o to mi idzie. Nie zrozumiałeś mojej intencji.
                          Mi jest wszystko jedno kto jest prawdziwy Dottore, a kto nie.
                          Chodzi mi o ostatnie agresywne w tonie wypowiedzi Igły i odpowiedzi Dottore
                          które zostały wycięte - część jeszcze jest na forum(Re: Uwaga ! Dziś medna;
                          Gość portalu: Dottore, 07-10-2001 19:27)
                          Oczywiście obaj adwersarze nie przebierają w środkach lecz pokazuję, iż:

                          -jedna ze stron - Igła tylko na tym się skupia i ogranicza,
                          -natomiast 2-gi gentleman Dottore (wszystko jedno czy prawdziwy) poza chamskim
                          tonem, ma jakiś (nie mały?) potencjał humoru, inteligencji i chyba wiedzy.
                          Obrazliwe w tonie wyzwiska Igły potrafi ciekawie i sprytnie zripostować.

                          To mam na myśli twierdząc, że samo pieniactwo to mało. Obrażać też trzeba umieć
                          i na obrazę niekoniecznie obrazą odpowiadać.

                          Dobrą lekturą poglądową jest tu post Dottore z 07-10-2001 19:27
                          >Re: Uwaga ! Dziś medna<

                          Jeżeli Cię nie przekonałem to spróbuj mnie przekonać i w cytatach Igły
                          poza "rzucaniem mięsem" wskazać minimum humoru, wiedzy czy iskierkę potencjału
                          intelektualnego.
                          W cytowanej wypowiedzi Dottore poza wcześniejszymi przejawami chamstwa widać
                          coś chyba więcej?
                          Dlatego byk i parowóz.

                          Pozdrawiam
                          • Gość: Igła Re: Igła : Dottore = Walka byka z parowozem IP: *.chello.pl 08.10.01, 18:17
                            Gość portalu: hampel napisał(a):

                            > Nie o to mi idzie. Nie zrozumiałeś mojej intencji.
                            > Mi jest wszystko jedno kto jest prawdziwy Dottore, a kto nie.
                            > Chodzi mi o ostatnie agresywne w tonie wypowiedzi Igły i odpowiedzi Dottore
                            > które zostały wycięte - część jeszcze jest na forum(Re: Uwaga ! Dziś medna;
                            > Gość portalu: Dottore, 07-10-2001 19:27)
                            > Oczywiście obaj adwersarze nie przebierają w środkach lecz pokazuję, iż:
                            >
                            > -jedna ze stron - Igła tylko na tym się skupia i ogranicza,
                            > -natomiast 2-gi gentleman Dottore (wszystko jedno czy prawdziwy) poza chamskim
                            > tonem, ma jakiś (nie mały?) potencjał humoru, inteligencji i chyba wiedzy.
                            > Obrazliwe w tonie wyzwiska Igły potrafi ciekawie i sprytnie zripostować.
                            >
                            > To mam na myśli twierdząc, że samo pieniactwo to mało. Obrażać też trzeba umieć
                            >
                            > i na obrazę niekoniecznie obrazą odpowiadać.
                            >
                            > Dobrą lekturą poglądową jest tu post Dottore z 07-10-2001 19:27
                            > >Re: Uwaga ! Dziś medna<
                            >
                            > Jeżeli Cię nie przekonałem to spróbuj mnie przekonać i w cytatach Igły
                            > poza "rzucaniem mięsem" wskazać minimum humoru, wiedzy czy iskierkę potencjału
                            > intelektualnego.
                            > W cytowanej wypowiedzi Dottore poza wcześniejszymi przejawami chamstwa widać
                            > coś chyba więcej?
                            > Dlatego byk i parowóz.
                            >
                            > Pozdrawiam

                            A to się chłopczyku napiąłeś. Kto Ci to pisze ??? Siostra przełożona czy może
                            sam Tadzik R. ?
                            Ale staraj się, staraj - to może do czegoś dojdziesz. ( Np. do godności skarbnika
                            LPR.)

                            • Gość: hampel Re: Igła - kto mi to pisze ? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 00:47
                              Pytasz więc odpowiadam - ja sam to piszę.
                              Czy to jest jakiś problem by sklecić kilka zdań do anonimowego rozmówcy?
                              Jeżeli wpędziłem cię tym w zakłopotanie - serdecznie przepraszam - nie to było
                              moją intencją.
                              Sądzę jednocześnie (z ubolewaniem) iż ty swoją postawą potwierdzasz, iż tak
                              naprawdę wiele spójnie i logicznie na dowolny temat napisać nie jesteś w stanie.
                              Najpierw cię obrażali, póżniej śmiało odparli twoje prostackie i wulgarne ataki
                              tłumacząc ci jak się gmatwasz. Następnie na bazie twoich wyzwisk przedstawiono
                              ci podstawy fizjologii człowieka itd.
                              A ty .... nadal nic od siebie - cieniutko !!! Tylko tanie w treści obelgi.
                              Nie chcę tu komentować twoich osiągnięć edukacyjnych i wychowawczych twoich
                              rodziców - niech każdy oceni sam.
                              Obawiam się, iż pewnych rzeczy nie wyczuwasz i brniesz w dyskusji w której
                              merytorycznie nie wypowiedziałeś jeszcze zdania i w której w ciekawy sposób
                              jesteś ośmieszany(a).
                              • Gość: Igła Re: Igła - kto mi to pisze ? IP: *.chello.pl 09.10.01, 09:50
                                Gość portalu: hampel napisał(a):

                                > Pytasz więc odpowiadam - ja sam to piszę.
                                > Czy to jest jakiś problem by sklecić kilka zdań do anonimowego rozmówcy?
                                > Jeżeli wpędziłem cię tym w zakłopotanie - serdecznie przepraszam - nie to było
                                > moją intencją.
                                > Sądzę jednocześnie (z ubolewaniem) iż ty swoją postawą potwierdzasz, iż tak
                                > naprawdę wiele spójnie i logicznie na dowolny temat napisać nie jesteś w stanie
                                > .
                                > Najpierw cię obrażali, póżniej śmiało odparli twoje prostackie i wulgarne ataki
                                >
                                > tłumacząc ci jak się gmatwasz. Następnie na bazie twoich wyzwisk przedstawiono
                                > ci podstawy fizjologii człowieka itd.
                                > A ty .... nadal nic od siebie - cieniutko !!! Tylko tanie w treści obelgi.
                                > Nie chcę tu komentować twoich osiągnięć edukacyjnych i wychowawczych twoich
                                > rodziców - niech każdy oceni sam.
                                > Obawiam się, iż pewnych rzeczy nie wyczuwasz i brniesz w dyskusji w której
                                > merytorycznie nie wypowiedziałeś jeszcze zdania i w której w ciekawy sposób
                                > jesteś ośmieszany(a).

                                Champel !
                                A pytonga błaszczysz ? - tak poza tym.
                                PS
                                Czy Ty chłopczyno zagubiona w chaosie rzeczywistości naprawdę przypuszczałaś, że
                                ja zniżę się do dyskusji z czymś takim jak Ty ?!!!!!!!!

                                • Gość: hampel Re: Igła - dyskusja? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 10:06
                                  Igła napisał(a):
                                  > Czy Ty chłopczyno zagubiona w chaosie rzeczywistości naprawdę przypuszczałaś,
                                  że ja zniżę się do dyskusji z czymś takim jak Ty ?!!!!!!!! >

                                  Szczerze mówiąc - nie przypuszczałem. Z kilku powodów:
                                  1/ Nie wiem czy jesteś w stanie podjąć dyskusję nawet na dowolnie wybranym
                                  przez siebie poziomie. Do tej pory nie napisałeś zadnego zdania zawierającego
                                  treść merytoryczną mogącego stanowić podstawę do jakiejkolwiek dyskusji.
                                  2/ Moje posty nie były adresowane do ciebie, a jedynie min. o tobie traktowały -
                                  zatem z złożenia nie proponowałem ci dyskusji.
                                  Dziwi mnie zatem twoje pytanie czy przypusczałem, że dyskusję podejmiesz.

                                  Wiem, że potencjałem intelektualnym nie grzeszysz lecz staraj się przynajmniej
                                  uważnie czytać posty - nie będzies musiał pytać o przypuszczenia i intencje
                                  rozmówcy.

                                  Pozdrawiam cię bardzo serdecznie. Życzę miłego dnia.
                                  • bryndzo Re: Igła - dyskusja? 09.10.01, 12:08
                                    Hampel skarbeńku,też zaczynasz się unosić !
                                    Spokojnie,bo za chwilę znowu wszyscy skończymy w fekaliach.
                                    I to przez jednego cymbała tchórzliwego nadającego z modemu-teraz chyba w końcu
                                    zebrał się na odwagę i się nazwał-nick:pineska !.
                                    Nie wiem,czy rozróżniasz dwóch Dottore.Ten z adresem cvx jest faktycznie taki
                                    jak piszesz( i to jest teraz pineska).
                                    Ten z adresem medianet- nie !

                                    To tyle ,Bryndzo pozdrawia !
                                    • Gość: hampel Re: Igła - dyskusja? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 15:30
                                      bryndzo napisał(a):

                                      > Hampel skarbeńku,też zaczynasz się unosić !
                                      > Spokojnie,bo za chwilę znowu wszyscy skończymy w fekaliach.
                                      > I to przez jednego cymbała tchórzliwego nadającego z modemu-teraz chyba w końcu
                                      > zebrał się na odwagę i się nazwał-nick:pineska !.
                                      > Nie wiem,czy rozróżniasz dwóch Dottore.Ten z adresem cvx jest faktycznie taki
                                      > jak piszesz( i to jest teraz pineska).
                                      > Ten z adresem medianet- nie !
                                      >
                                      Szanowny kolego - nie wydaje mi się bym był skarbeńkiem dla Ciebie. Poza tym nie
                                      jest sensowne publiczne tonowanie moich emocji bowiem zapewniam, iż afekt trzymam.
                                      Nie bardzo także wiem dlaczego dyskusja z fekaliami Ci się kojarzy ???
                                      Nie rozumię także dlaczego mnie pouczasz, a regularnie głuchy jesteś na
                                      najbardziej prostackie przejawy chamstwa pewnych adwersarzy.

                                      Przez moment sądziłem, iż uzurpujesz sobie prawo do występowania w roli
                                      obiektywnego arbitra forum i było to sądzę ciekawe zamierzenie.
                                      Jednak Twoja stronniczość jest tego zaprzeczeniem i tym samym występujesz jako
                                      mecenas jednej z grup dyskutantów - liczyłem na więcej.

                                      Odnośnie nicków, IP itd - jeszcze raz tłumaczę, iż nie zamierzam nikogo
                                      rozróżniać. Nie tropienie jest tematem przewodnim moich postów lecz wykazanie
                                      istotnych różnic w poziomie dyskutantów mimo istnienia wspólnego chamskiego
                                      mianownika.


                                      • bryndzo Re: Igła - dyskusja? 09.10.01, 15:44
                                        Gość portalu: hampel napisał(a):


                                        > Szanowny kolego - nie wydaje mi się bym był skarbeńkiem dla Ciebie.

                                        Bryndzunia jest rozczarowana.


                                        Poza tym ni
                                        > e
                                        > jest sensowne publiczne tonowanie moich emocji bowiem zapewniam, iż afekt trzym
                                        > am.

                                        Bo Bryndzunia Ci uświadomiła,że zaczynasz dopiero się unosić.

                                        > Nie bardzo także wiem dlaczego dyskusja z fekaliami Ci się kojarzy ???

                                        Bo tak kończą się dyskusje na forum,jak ktoś się uniesie.Drugi unosi się jeszcze
                                        bardzie,trzeci... ...fekalia.Taka specyfika tego forum !

                                        > Nie rozumię także dlaczego mnie pouczasz, a regularnie głuchy jesteś na
                                        > najbardziej prostackie przejawy chamstwa pewnych adwersarzy.

                                        Oni się tylko unieśli !Dlatego,że ktoś inny się uniósł i zaczął
                                        się pod nich podszywać !

                                        > Przez moment sądziłem, iż uzurpujesz sobie prawo do występowania w roli
                                        > obiektywnego arbitra forum i było to sądzę ciekawe zamierzenie.

                                        Bryndzo się stara.Nie zawsze wychodzi.Obrona Igły i Dottore (tych prawdziwych)
                                        jest zdaniem Bryndzy obiektywna i sprawiedliwa !Według innych ocena może być inna.
                                        Tak to już jest.


                                        > Odnośnie nicków, IP itd - jeszcze raz tłumaczę, iż nie zamierzam nikogo
                                        > rozróżniać. Nie tropienie jest tematem przewodnim moich postów lecz wykazanie
                                        > istotnych różnic w poziomie dyskutantów mimo istnienia wspólnego chamskiego
                                        > mianownika.

                                        Bryndzo uważa,ze takie rozróznienie jest jednak niezbędne !
                                        Pomimo wspólnego chamskiego mianownika !

                                        Różnica jest podstawowa:
                                        Igła z chello i Dottore z Medianet są luźmi nietuzinkowymi- pomimo,tych
                                        wszystkich wulgaryzmów.
                                        Kolo który się pod nich podszywa-to totalny przygłup !
                                        Jego bluzgi były bez sensu.Tylko po to by się wyżyć !
                                        Taka o to jest różnica !



                                        • Gość: Igła Re: champel - dyskusja? IP: *.chello.pl 09.10.01, 18:08
                                          bryndzo napisał(a):

                                          >
                                          > Różnica jest podstawowa:
                                          > Igła z chello i Dottore z Medianet są luźmi nietuzinkowymi- pomimo,tych
                                          > wszystkich wulgaryzmów.
                                          > Kolo który się pod nich podszywa-to totalny przygłup !
                                          > Jego bluzgi były bez sensu.Tylko po to by się wyżyć !
                                          > Taka o to jest różnica !

                                          Nic mi innego nie pozostaje - jak tylko się zgodzić z Bryndzunią.
                                          P.S.
                                          1.)
                                          Dottore (ten prawdziwy) po licznych telefonach od tutejszych radiomaryjców do GW -
                                          został zabanowany. Ja zresztą też, ale na krótko. Wróciłam, a przy okazji mam
                                          namiary na kapusiów. Jest coś fascynującego w tych gorących ciągotach
                                          rydzykantów do delatorstwa. Oni uwielabiają konfidenctwo. To z tego typu ludzi
                                          bezpieka rekrutowała swoich kapusi. Widać, że im ta skłonność została do dziś.
                                          2.)
                                          Jeżeli szanowa Redakcja uważa, że moje posty naruszają regulamin to bardzo proszę
                                          o zabanowanie mnie z równoczesnym pocałowaniem mnie w d...ę.
                                          Z należnymi wyrazami,
                                          Igła.
                                          • Gość: hampel Do Igły - to komuchy kapowały kapowaniem się zajmowały! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 19:12
                                            Igła napisała:
                                            >Jest coś fascynującego w tych gorących ciągotach
                                            >rydzykantów do delatorstwa. Oni uwielabiają konfidenctwo. To z tego typu ludzi
                                            >bezpieka rekrutowała swoich kapusi. Widać, że im ta skłonność została do dziś.

                                            Nie masz racji to nie z tej grupy ludzi wywodzili się kapusie. Było akurat
                                            odwrotnie. Ci z SB co z Kościołem walczyli mieli nawet swój kapusiowy wydział
                                            (V-ty ?)
                                        • Gość: hampel Re: Igła - dyskusja? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 19:08
                                          > Szanowny kolego - nie wydaje mi się bym był skarbeńkiem dla Ciebie.

                                          >Bryndzunia jest rozczarowana"<
                                          - ja natomiast nie,

                                          > Nie bardzo także wiem dlaczego dyskusja z fekaliami Ci się kojarzy ???

                                          >Bo tak kończą się dyskusje na forum,jak ktoś się uniesie.Drugi unosi się
                                          jeszcze bardzie,trzeci... ...fekalia.Taka specyfika tego forum !<
                                          - co nie znaczy, iż dziecko z kąpielą należy wylewać i zakładać że każdy
                                          adwersarz na forum Cię "kałem obrzuci".

                                          > Nie rozumię także dlaczego mnie pouczasz, a regularnie głuchy jesteś na
                                          > najbardziej prostackie przejawy chamstwa pewnych adwersarzy.

                                          >Oni się tylko unieśli !Dlatego,że ktoś inny się uniósł i zaczął
                                          >się pod nich podszywać !
                                          - Co nadal nie wyjaśnia dlaczego tonujesz stronniczo tylko jedną stronę,
                                          tłumacząc emocjami 2-gą. (przed chwilą moje emocje hamowałeś, innych nie -
                                          obiektywizm ??? ;))

                                          >Różnica jest podstawowa: Igła z chello i Dottore z Medianet są luźmi
                                          nietuzinkowymi- pomimo,tych wszystkich wulgaryzmów.<
                                          - taaak? Nie pytam skąd to wiesz bo z treści postów to nie wynika.
                                          Tak czy inaczej to przepraszam, nie chciałem znajomych urazić.

                                          >Kolo który się pod nich podszywa-to totalny przygłup ! <
                                          - taak? A skąd ta peweność? Ja osobiście dałem przykłady gdzie ów kolo
                                          wykazywał się poza chamstwem też i humorem i intelektem i wiedzą. Igła -
                                          poczytaj sam.

                                          >Jego bluzgi były bez sensu.Tylko po to by się wyżyć !<
                                          - myślę, iż motywacja jego zachowania mogła być inna - nie uzurpuj sobie prawa
                                          do racji w lansowaniu genezy bluzgów jego.

                                          >Taka o to jest różnica ! <
                                          - chyba nie tylko taka ;))

                                          Pozdrawiam
                                          • Gość: Igła Re: Igła - dyskusja? IP: *.chello.pl 10.10.01, 10:00
                                            hampelku (sorry dopiero teraz zauważyłam, że piszesz się przez h) !
                                            Bezpieka (jak każda na świecie tego typu organizacja) pozyskiwała agenturę z
                                            rozpracowywanych środowisk. Inaczej mówiąc z opozycji. Komuchy dla nich były
                                            bezużyteczne, a poza tym mieli zakaz werbowania członków partii.
                                            Ciekawe ile procent kleru było na uchu w SB. Niektórzy twierdzą, że 80 do 90 %.
                                            Niestety nie da się tego nigdy ustalić, bo na prośbę Glempa bezpieka zniszczyła
                                            teczki księży.
                                            Tak więc cechą przyrodnią i niezmywalną plamą na honorze solidaruszków jest ich
                                            b. duży udział w kapownictwie. Spytaj Macierewicza syneczku. Albo przeczytaj
                                            sobie książeczkę pt. "Lewy czerwcowy".
                                            Zaszczyciłam Cię hampelku rozmową, ale na więcej nie licz. Trzęś się ze strachu
                                            (jak IPN otworzy i udostępni teczki), ale na własny rachunek.
                                            • Gość: hampel Re: Igła - dyskusja? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 10:14
                                              Igła napisał(a):
                                              > Sorry dopiero teraz zauważyłam, że piszesz się przez h<
                                              - nie szkodzi, ja też Cię ze "pineską" myliłem,

                                              >Spytaj Macierewicza syneczku.<
                                              - może bez spoufaleń i nie syneczku bo sądzę, iż kryteriów rodzicielskich w
                                              stosunku do mnie spełniasz,

                                              >Albo przeczytaj sobie książeczkę pt. "Lewy czerwcowy".<
                                              - a jeżeli taką lekturą się rozkoszujemy to przepraszam, chyba języka wspólnego
                                              nie znajdziemy.

                                              PS. A może by tak "Janka Muzykanta", "Nad Niemnem" itp.?
                                              Wiesz dyskutować też trzeba umieć i nie koniecznie należy poufale zwracać się
                                              do rozmówcy (synku, stary itd). Poza tym nie wiem czy taktowne są
                                              stwierdzenia "przeczytaj sobie" - można zaproponować ale ta forma ...?
                                              Ja na przykład nie pytam czy masz tak czy inaczej o czym treści postów donoszą.
                                              • Gość: Igła Re: Igła - dyskusja? IP: *.chello.pl 10.10.01, 10:17
                                                hampel !
                                                TOTAL IGNOR
                                                • bryndzo Re: Igła - dyskusja? 10.10.01, 11:22
                                                  Hampel skarbeńku !
                                                  Po pierwsze równie nie taktownie jest przybieranie pozy dyrektora podstawówki.
                                                  Igła i Bryndzo nie są twoimi uczniakami.
                                                  Dlatego Bryndzunia w ramach nietaktu będzie się zwracała per :skarbeńku !
                                                  Po drugie,już dawno twoje wypowiedzi przestały być obiektywne.Po zarzucie ,ze
                                                  jesteśmy kumplami(pewnie trochę zostaliśmy,ale tu na forum) nie pozostaje mi
                                                  nic innego jak zarzucenie tobie,że byłeś tą glisdą podszywającą się pod Dottore
                                                  i Igłę.Tylko to jest w stanie wytłumaczyć tak daleko posuniętą wyrozumiałość
                                                  wobec jednego i ignorowanie wypowiedzi innych.
                                                  • Gość: hampel Re: X IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 16:42
                                                    Bryndzo napisał(a):
                                                    >nie taktownie jest przybieranie pozy dyrektora podstawówki. Igła i Bryndzo nie
                                                    są twoimi uczniakami.<
                                                    - Nie są też jej dyrektorami by mnie z kolei pouczać i obrażać.
                                                    Pragnę w przypadku zawodnej pamięci przypomnieć, iż to nie ja bez powodu
                                                    przybieram pozę dyrektora podstawówki i pouczam kogokolwiek bez powodu lecz
                                                    jedynie reaguję na niestosowność zachowania wobec mnie.
                                                    Proszę by nie spoufalano się w stosunku do mnie zbytnio bądz zachowywano
                                                    minimum poprawności formy, ogólnie przyjętej w naszych realiach środowiskowych
                                                    za normę - nic więcej.
                                                    A że tego typu postawa kojarzy Ci się z podstawówką i jej dyrektorem - cóz, nie
                                                    moja wina.

                                                    >już dawno twoje wypowiedzi przestały być obiektywne<
                                                    - kolego! wcale nie dążę do tego by były. Są moje! Tak samo jak "obiektywne" są
                                                    twoje. Staram się wg. siebie świat oceniać może sympatyzując z niektórymi.
                                                    Jednak nikogo nie ignoruję, nie obrażam, nie wyśmiewam - dyskutuję.
                                                    Jedynie proszę by nie obrażano i nie pouczano mnie.
                                                    Jeżeli zaś to u jednych rodzi agresję wyrażaną słowami "Total ignor" u innych z
                                                    kolei (np. ciebie) falę niezadowolenia więc chyba nie ma sensu zmuszać się do
                                                    dyskusji i przekonywać nawzajem.

                                                    >..nie pozostaje mi nic innego jak zarzucenie tobie,że byłeś tą glisdą..>
                                                    - Byłeś uprzejmy przesadzić nieco zarzucając mi przynależność grupową w dziale
                                                    systematyki do obleńców (wyraziłeś się tak jak wiedza ci pozwala ale zapewne
                                                    chodziło o glistę ludzką).
                                                    Mi przykrości nie zrobiłeś-przyzwyczajony jestem do chamstwa na forum.
                                                    Lecz wiesz, przykro zrobiło się moim rodzicom, iż jegomość dryfujący
                                                    samozwańczo do roli arbitra elegancji na forum, na tym samym forum ich obraża
                                                    udowadniając bezpodstawnie, iż niejako spłodzili nie dziecko lecz glisdę.
                                                    Masz świadomość, iż celowo mnie obrażasz. Tym samym uważam, iż mam moralne
                                                    prawo odpłacić Ci publicznymi wyzwiskami także jednak pozwól, iż przez wzgląd
                                                    na czystość forum i twoich rodziców tego nie czynię.

                                                    Jak widzisz na własnym przykładzie łatwo brylować wsród matołów gorzej stawić
                                                    czoła obiektywnej polemice - "zmęczenie materiału"?

                                                  • Gość: Igła Re: hampel - prezencik dla Ciebię chłoptasiu. IP: *.chello.pl 10.10.01, 20:15
                                                    Hampelku !
                                                    Synuś, Tobie to się tylko wydaje, że piszesz mądrze i roztropnie. Te Twoje
                                                    wypociny to zwykłe rezonerstwo kłamczuszka przyłapanego na gorącym uczynku.
                                                    Jesteś chłopcem niezbyt rozgarniętym - to i klecenie literek przychodzi Ci z
                                                    duuuuuużym trudem.
                                                    Dlatego zajmij się czymś bardziej pożytecznym.
                                                    Np. -Zakapuj mnie jeszcze raz do Redakcji ! Może mnie zabanują na cacy i
                                                    wreszcie będziesz miał spokój ? I będziesz z siebię bardzo, ale to bardzo
                                                    dumny, że wyrosłeś już na duuuuuuuuuuuuużego kapusia.
                                                    Mój Ty malutki konfidenciku!
                                                    Moja Ty rosóweczko z baaaaaaaaardzo małym móżdzkiem !
                                                    Pa słodziutki radiomayjczyniu !
                                                    PS
                                                    Na więcej nie licz.
                                                  • Gość: hampel Igła- prezencik jeszcze większy !!! ;))) IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 00:17
                                                    W poprzednim poście Igła napisała:

                                                    >Hampelku !
                                                    >Synuś, Tobie to się tylko wydaje, że piszesz mądrze i roztropnie. Te Twoje
                                                    >wypociny to zwykłe rezonerstwo kłamczuszka przyłapanego na gorącym uczynku.
                                                    >Jesteś chłopcem niezbyt rozgarniętym - to i klecenie literek przychodzi Ci z
                                                    >duuuuuużym trudem.
                                                    >Dlatego zajmij się czymś bardziej pożytecznym.
                                                    >Np. -Zakapuj mnie jeszcze raz do Redakcji ! Może mnie zabanują na cacy i
                                                    >?wreszcie będziesz miał spokój ? I będziesz z siebię bardzo, ale to bardzo
                                                    >dumny, że wyrosłeś już na duuuuuuuuuuuuużego kapusia.
                                                    >Mój Ty malutki konfidenciku!
                                                    >Moja Ty rosóweczko z baaaaaaaaardzo małym móżdzkiem !
                                                    >Pa słodziutki radiomayjczyniu !
                                                    >PS
                                                    >Na więcej nie licz.
                                                    ---------------------------------------

                                                    Nie liczyłem na więcej już po twoim po sławetnym "total ignor" !!!
                                                    Jednak zasadniczy problem to fakt, iż mimo swych deklaracji nadal wracasz do
                                                    dyskusji - nie bardzo wiesz co ten cytat znaczy?, a może taka lepkość
                                                    emocjonalna? A może jesteś mało konsekwentny(a).

                                                    cyt:>Tobie to się tylko wydaje, że piszesz mądrze i roztropnie<
                                                    - nic bardziej błędnego !!! Wcale mi się tak nie wydaje. Przepraszam, że
                                                    sprawiam, iż ty masz takie przekonanie. Cały czas staram się skrócić dystans
                                                    pomiędzy nami. Jeżeli z marnym skutkiem - przykro mi, bardziej nie mogę !!!

                                                    >klecenie literek przychodzi Ci z duuuuuużym trudem.<
                                                    - chyba nie aż z takim jak sądzisz. Poza tym staram się pisać jasno i pomału
                                                    bowiem wiem, że pomału czytasz.

                                                    >Synuś,<
                                                    - Oj !!! - zdecydowanie jesteś za głupi na mojego rodzica,

                                                    > ...z baaaaaaaaardzo małym móżdzkiem<
                                                    - oj...! taki babolek ! - brak elementarnej wiedzy - mylisz mózg z móżdzkiem
                                                    (to tak jak krzesło z krzesłem elektrycznym pomylić - troszkę chyba wstyd!
                                                    a może w następnej klasie będziesz się tego uczyć)

                                                    itd, itd.
                                                    Fajnie mi się z tobą gaworzy bo nie wymagasz ode mnie zaangażowania i wysiłku.
                                                    Mimo mało lotnej dyskusji szkoda, iż dodatkowo okraszasz ją takimi "babolkami"
                                                    potwierdzając tezę o swych umiarkowanych i skromnych walorach intelektualno-
                                                    erytorycznych i dość ograniczonej wiedzy.
                                                    Zarzucanie zaś komuś "maaaaaałego móżdzku" odpowiedzialnego za napięcie
                                                    mięśniowe i zmysł równowagi to poza satyrycznym hitem :)))) dowód na ślepą,
                                                    prostacką i wręcz głupią agresję - kąsasz na ślepo!
                                                    Tym samym do ślepego szturmu w 1-szej linii na Radio Maryja nadajesz się
                                                    znakomicie - jak przysłowiowe skrzyżowanie k... z mułem - (odporny na wiedzę i
                                                    nie do zaj....)!

                                                    Mówiąc mało grzecznie ty jesteś "troszeczkę" niedouczony !!! natomiast tupet
                                                    masz jak przystało na prof. Sorbony (to taka szkoła we Francji).
                                                    To że piszesz w rubryce "wykształcenie" - "średnie" czyżby oznaczało, że
                                                    piszesz i liczysz - średnio ?

                                                    A mówiłem, że może nie "Lewy czerwcowy" lecz "Janka Muzykanta" czy inne
                                                    lekturki trzeba poczytać???

                                                    I widzisz "synuś" jak "się pocisz" - i na próżno - bo głupotki piszesz.
                                                    OBRAŻAĆ TEŻ TRZEBA UMIEĆ "choptasiu" !

                                                  • Gość: bryndzo Do skarbeńka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 23:28
                                                    Gość portalu: hampel napisał(a):

                                                    > Bryndzo napisał(a):
                                                    > >nie taktownie jest przybieranie pozy dyrektora podstawówki. Igła i Bryndzo
                                                    > nie
                                                    > są twoimi uczniakami.<
                                                    > - Nie są też jej dyrektorami by mnie z kolei pouczać i obrażać.
                                                    > Pragnę w przypadku zawodnej pamięci przypomnieć, iż to nie ja bez powodu
                                                    > przybieram pozę dyrektora podstawówki i pouczam kogokolwiek bez powodu lecz
                                                    > jedynie reaguję na niestosowność zachowania wobec mnie.

                                                    -Bryndzo nie czuje się dyrektorem podstawówki.Może wystarczy byc po prostu
                                                    forumowiczem ?
                                                    Bryndzy jest przykro,że tylko hampel może pouczać i obrażać,a reszta forum nie.
                                                    Bryndzy nie chodzi o wulgaryzmy,bo tych faktycznie u skarbeńka nie uświadczymy.Co
                                                    i tak nie zmienia zarzutu o uprawianie przez hampela (hampla ?) jawnej
                                                    niesprawiedliwości.(zaczęło się od lokmotywy ,czy coś ?)



                                                    > Proszę by nie spoufalano się w stosunku do mnie zbytnio bądz zachowywano
                                                    > minimum poprawności formy, ogólnie przyjętej w naszych realiach środowiskowych
                                                    > za normę - nic więcej.

                                                    -Jak ktoś kocha,to dąży do bliskości !

                                                    > A że tego typu postawa kojarzy Ci się z podstawówką i jej dyrektorem - cóz, nie
                                                    >
                                                    > moja wina.

                                                    -Mylisz się."Janko Muzykant" był właśnie w podstawówce !

                                                    > >już dawno twoje wypowiedzi przestały być obiektywne<
                                                    > - kolego! wcale nie dążę do tego by były. Są moje! Tak samo jak "obiektywne" są
                                                    >
                                                    > twoje. Staram się wg. siebie świat oceniać może sympatyzując z niektórymi.
                                                    > Jednak nikogo nie ignoruję, nie obrażam, nie wyśmiewam - dyskutuję.
                                                    > Jedynie proszę by nie obrażano i nie pouczano mnie.
                                                    > Jeżeli zaś to u jednych rodzi agresję wyrażaną słowami "Total ignor" u innych z
                                                    >
                                                    > kolei (np. ciebie) falę niezadowolenia więc chyba nie ma sensu zmuszać się do
                                                    > dyskusji i przekonywać nawzajem.


                                                    -Ale ubaw.Faktycznie przyjrzałem się Twym postom.Co za błąd !Masz rację,Ty wcale
                                                    nie uzurpujesz do miana arbitra.
                                                    Niestety ty miałeś nadzieję,że niby ja ? Sorry,też pomyłka ,he,he !

                                                    > >..nie pozostaje mi nic innego jak zarzucenie tobie,że byłeś tą glisdą..>
                                                    > - Byłeś uprzejmy przesadzić nieco zarzucając mi przynależność grupową w dziale
                                                    > systematyki do obleńców (wyraziłeś się tak jak wiedza ci pozwala ale zapewne
                                                    > chodziło o glistę ludzką).

                                                    -Bryndzo cieszy się ,że tak znasz się na biologii.Zwróć jednakże uwagę na swe
                                                    posty z 09.10.2001-15.30 i 19:08.
                                                    Otóż pisze się "rozumiem" , a nie "rozumię" Chcesz sie czepiać słówek ?
                                                    A tu dwa takie same byki docencie ?
                                                    Od razu Bryndzo spieszy z informacją,że "Pragnę w przypadku zawodnej pamięci
                                                    przypomnieć, iż to nie ja bez powodu przybieram pozę dyrektora podstawówki i
                                                    pouczam kogokolwiek bez powodu lecz jedynie reaguję na niestosowność zachowania
                                                    wobec mnie. "


                                                    > Mi przykrości nie zrobiłeś-przyzwyczajony jestem do chamstwa na forum.
                                                    > Lecz wiesz, przykro zrobiło się moim rodzicom, iż jegomość dryfujący
                                                    > samozwańczo do roli arbitra elegancji na forum, na tym samym forum ich obraża
                                                    > udowadniając bezpodstawnie, iż niejako spłodzili nie dziecko lecz glisdę.
                                                    > Masz świadomość, iż celowo mnie obrażasz. Tym samym uważam, iż mam moralne
                                                    > prawo odpłacić Ci publicznymi wyzwiskami także jednak pozwól, iż przez wzgląd
                                                    > na czystość forum i twoich rodziców tego nie czynię.

                                                    -Dzięki o boski !Co do mojej i Twojej roli arbitra,to już wyjaśniła Bryndzunia
                                                    nieco wyżej.

                                                    > Jak widzisz na własnym przykładzie łatwo brylować wsród matołów gorzej stawić
                                                    > czoła obiektywnej polemice - "zmęczenie materiału"?

                                                    -Tutaj -na zakończenie -Bryndzunia wklei inną wypowiedź skarbeńka:


                                                    "jedna ze stron - Igła tylko na tym się skupia i ogranicza,
                                                    natomiast 2-gi gentleman Dottore (wszystko jedno czy prawdziwy) poza chamskim
                                                    tonem, ma jakiś (nie mały?) potencjał humoru, inteligencji i chyba wiedzy.
                                                    Obrazliwe w tonie wyzwiska Igły potrafi ciekawie i sprytnie zripostować.
                                                    To mam na myśli twierdząc, że samo pieniactwo to mało. Obrażać też trzeba umieć
                                                    i na obrazę niekoniecznie obrazą odpowiadać. "

                                                    To kto próbuje wsród "matołów" brylować ?
                                                  • Gość: hampel Re: Do skarbeńka bryndziołka IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 00:59
                                                    Kto - cały czas ty!
                                                    Dlaczego - bo łatwo i tanio.
                                                  • bryndzo Re: Do skarbeńka bryndziołka 11.10.01, 11:01

                                                    I jeszcze raz:

                                                    "jedna ze stron - Igła tylko na tym się skupia i ogranicza,
                                                    natomiast 2-gi gentleman Dottore (wszystko jedno czy prawdziwy) poza chamskim
                                                    tonem, ma jakiś (nie mały?) potencjał humoru, inteligencji i chyba wiedzy.
                                                    Obrazliwe w tonie wyzwiska Igły potrafi ciekawie i sprytnie zripostować.
                                                    To mam na myśli twierdząc, że samo pieniactwo to mało. Obrażać też trzeba umieć
                                                    i na obrazę niekoniecznie obrazą odpowiadać. "

                                                    To kto próbuje wsród "matołów" brylować ?
                                                    Jakoś nie zmuszasz mnie już do wysiłu.
                                                    To ty zacząłeś misiu kolorowy !

                                                  • Gość: hampel Re: Do skarbeńka bryndziołka IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 19:54
                                                    >To kto próbuje wsród "matołów" brylować ?
                                                    - zdecydowanie ty - przecież wyraznie napisałem to poprzednio,

                                                    >Jakoś nie zmuszasz mnie już do wysiłu.
                                                    - inspirację twórczą chcę u Ciebie wyzwolić nie wysiłek pajacyku.

                                                    Poza tym podobno miasz za ciasną skórę i przy wysiłku i zmarszczeniu czoła inne
                                                    mięśnie (zwieracze) mogą.... Więc dobrze że do wysiłku cię nie zmuszam?

                                                    >To ty zacząłeś misiu kolorowy !
                                                    - HAAHAA !!!! Bo glisdą ci nazwałem?
                                                    Zresztą ktoś musiał.
                                                  • bryndzo Re: Do skarbeńka bryndziołka 12.10.01, 11:13
                                                    Gość portalu: hampel napisał(a):

                                                    > >To kto próbuje wsród "matołów" brylować ?
                                                    > - zdecydowanie ty - przecież wyraznie napisałem to poprzednio,


                                                    Kolejny cytacik krasomówczy jako moja odpowiedź:

                                                    "Dyskusja niejakich Igły i Dottore jak żywo przypomina walkę "byka z parowozem".
                                                    Z jednej strony prostacka agresja i populistyczne hasła Igły nie poparte
                                                    merytoryką - ot prostackie oszołomienie ludzi ubogich. Z drugiej strony -
                                                    chamstwo, agresja, lecz widoczny spory potencjał intelektualny i poczucie
                                                    humoru ze strony Dottore. Ciekaw jestem dalszych odcinków.
                                                    Jak dotąd "ko" na korzyść Dottore. "

                                                    Jesteś taki mądry,chyba rozumiesz ?


                                                    > >Jakoś nie zmuszasz mnie już do wysiłu.
                                                    > - inspirację twórczą chcę u Ciebie wyzwolić nie wysiłek pajacyku.

                                                    No nie .Zupełnie Ci się krawat rozluźnił.Panuj nad sobą.Trzymaj dalej fason
                                                    belfra !

                                                    > Poza tym podobno miasz za ciasną skórę i przy wysiłku i zmarszczeniu czoła inne
                                                    >
                                                    > mięśnie (zwieracze) mogą.... Więc dobrze że do wysiłku cię nie zmuszam?

                                                    He,he !Bryndzo nie powie ,gdzie masz za ciasną skórę,że się tak pieklisz,he,he.
                                                    Bryndzunia też dba o dziatwę,he,he !

                                                    > >To ty zacząłeś misiu kolorowy !
                                                    > - HAAHAA !!!! Bo glisdą ci nazwałem?
                                                    > Zresztą ktoś musiał.

                                                    Image chyba zupełnie już prysł !
                                                    Uwaga na fekalia !

                                                  • Gość: hampel Re: Do skarbeńka bryndziołka IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 01:16
                                                    Kolego bryndzo - w temacie:
                                                    1/>Chcesz sie czepiać słówek.... ?>
                                                    chyba się nie rozumiemy.
                                                    Ja się nie słówek czepiam lecz Ciebie! Nie z powodu błędów nazw własnych w
                                                    systematyce obleńców lecz z uwagi na fakt, iż przesadziłeś nazywając mnie
                                                    glisdą (napisałem ludzką bo taka też jest i miałem nadzieję, iż chociaż tyle z
                                                    człowieczeństwa u mnie widzisz).

                                                    2/>A tu dwa takie same byki docencie ? >
                                                    Cyt. bryndzo: "...dobry przykład dobrej woli"
                                                    - tu z kolei panu profesorowi nie poszło?

                                                    PS. Na uczelni byłeś nieco inny. Ciekaw jestem kiedy "zaiskrzysz" ;)
                                                  • bryndzo Re: Do skarbeńka bryndziołka 11.10.01, 11:11
                                                    Gość portalu: hampel napisał(a):

                                                    > Kolego bryndzo - w temacie:
                                                    > 1/>Chcesz sie czepiać słówek.... ?>
                                                    > chyba się nie rozumiemy.
                                                    > Ja się nie słówek czepiam lecz Ciebie!

                                                    -I ja też skarbeńku ,ja też !


                                                    Nie z powodu błędów nazw własnych w
                                                    > systematyce obleńców lecz z uwagi na fakt, iż przesadziłeś nazywając mnie
                                                    > glisdą (napisałem ludzką bo taka też jest i miałem nadzieję, iż chociaż tyle z
                                                    > człowieczeństwa u mnie widzisz).

                                                    -Mówiłeś ,że nie czujesz się urażony ! Zdecyduj się wreszcie.Jakieś fochy i
                                                    wyrzuty mi tu...

                                                    > 2/>A tu dwa takie same byki docencie ? >
                                                    > Cyt. bryndzo: "...dobry przykład dobrej woli"
                                                    > - tu z kolei panu profesorowi nie poszło?

                                                    -wręcz przeciwnie docencie,przeciwnie.To co tutaj zacytowałeś,było moim świadomym
                                                    zamierzeniem.Cieszę się,że ci się podoba ,he,he.To sie nazywa powtórzenie,ale ja
                                                    to nazywam zabawą językiem.Jak poszukasz znajdziesz więcej,he,he.

                                                    > PS. Na uczelni byłeś nieco inny. Ciekaw jestem kiedy "zaiskrzysz" ;)

                                                    -Ludzie się zmieniają. :))))))))))))

                                                  • Gość: hampel Re: Do skarbeńka bryndziołka.. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.01, 20:06
                                                    > Ja się nie słówek czepiam lecz Ciebie!
                                                    >>I ja też skarbeńku ,ja też !

                                                    - to po co się głupio pytasz czy słówek?

                                                    >>Mówiłeś ,że nie czujesz się urażony ! Zdecyduj się wreszcie.Jakieś fochy i
                                                    >>wyrzuty mi tu...

                                                    -czy Ty czasami naprawdę mało rozumny jesteś?
                                                    To że nie czuję sie urażony nie oznacza, że Ty zachowałeś się stosownie i
                                                    właściwie nazywając mnie glisdą.

                                                    >>Cieszę się,że ci się podoba ,he,he.To sie nazywa powtórzenie,ale ja
                                                    to nazywam zabawą językiem.

                                                    - zdecydowanie nie podobają mi się powtórzenia bez względu jak ty to nazywasz
                                                    profesorze.
                                                    Swoje opowiadania o zabawach językiem (językowych?) może daruj sobie na forum-
                                                    ze wzgląd na dziatwę.
                                                  • bryndzo Re: Do skarbeńka bryndziołka.. 12.10.01, 11:07
                                                    Gość portalu: hampel napisał(a):

                                                    > > Ja się nie słówek czepiam lecz Ciebie!
                                                    > >>I ja też skarbeńku ,ja też !
                                                    >
                                                    > - to po co się głupio pytasz czy słówek?

                                                    Bo ty uczepiłeś się słówka ( a reszta była w pamięci)...


                                                    > >>Mówiłeś ,że nie czujesz się urażony ! Zdecyduj się wreszcie.Jakieś foch
                                                    > y i
                                                    > >>wyrzuty mi tu...
                                                    >
                                                    > -czy Ty czasami naprawdę mało rozumny jesteś?
                                                    > To że nie czuję sie urażony nie oznacza, że Ty zachowałeś się stosownie i
                                                    > właściwie nazywając mnie glisdą.

                                                    Tak,tak skarbeńku.Tak ,tak.Czyżbyś zaczynał popuszczać krawa ?Co na to dzieci ?
                                                    I kolejny krasomówczy cytacik:
                                                    "Masz świadomość, iż celowo mnie obrażasz. Tym samym uważam, iż mam moralne
                                                    prawo odpłacić Ci publicznymi wyzwiskami także jednak pozwól, iż przez wzgląd
                                                    na czystość forum i twoich rodziców tego nie czynię. "

                                                    Twoje morale jednak na tym cierpi ? Taki to jestem nie urażonym nauczycielem
                                                    biologii ,że każdy mój post tylko o tym,he,he.
                                                    A język polski zapuszczony !
                                                    Masz sporo zaległości ,kochany.Uczysz w podstawówce,gdzie powtórzenia są tepione.
                                                    W świecie dorosłych,umiejętnie stosowane ,tworzą przysłowia,powiedzenia,styl
                                                    pisarski( i tutaj od razu: wcale nie uważam,że ja tak umiejętnie się nimi
                                                    posługuję,bo pewnie teraz tego się uczepisz ).






                                                  • bryndzo Ochłoń trochę hampel.Bryndzo wróci w poniedziałek,he,he !(no txt) 12.10.01, 11:14
                                                  • Gość: hampel Dobrze IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 00:33
                                                    Cenne są twoje porady i uwagi - ... chłonę.
                                                  • Gość: hampel Re: Do skarbeńka bryndziołka.. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 00:31
                                                    > > Ja się nie słówek czepiam lecz Ciebie!
                                                    > >>I ja też skarbeńku ,ja też !
                                                    > - to po co się głupio pytasz czy słówek?
                                                    >Bo ty uczepiłeś się słówka ( a reszta była w pamięci)...

                                                    -Tak ci z twojego myślenia wyszło?
                                                    Cóż, najważniejsze, że się starasz myśleć samodzielnie na logikę jeszcze masz
                                                    czas.
                                                    Raz jeszcze mówię, że nie słówek się czepiam lecz Ciebie!, a ty jak maniak znów
                                                    o słówkach!
                                                    /Poza tym od "BO" zdanie zaczynać? Profesorku! (kolesie na podwórku "BO
                                                    CO?", "BO Jajco!" mawiają ale profesorek forumowy???/

                                                    >W świecie dorosłych,umiejętnie stosowane ,tworzą przysłowia,powiedzenia,styl
                                                    >pisarski
                                                    - tak, ale w świecie dorosłych i umiejętnie stosowane,

                                                    >wcale nie uważam,że ja tak umiejętnie się nimi posługuję....<
                                                    - a wiesz? tu jesteśmy zdecydowanie zgodni!!!

                                                  • Gość: Bryndzo Człowieku i jak się czujesz mając swego nicka ? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.01, 12:43
                                                    Hampelku kochany !
                                                    Bryndzunia wita z wakacji,he,he !
                                                    Od początku Bryndzunia miała podejrzenia,ze jesteś tym parchem podszywającym
                                                    się pod Igłę i Dottore ! Teraz ,po tym jak zaczął ci się luzować krawacik
                                                    (Bryndzunia nie chciała do tego dopuścić i ci o tym stale przypominała)-jest
                                                    tego pewna !!
                                                    Ech,cóz za miłą konwersacja !...z klientem,który
                                                    rżnie gentlemana,a przed chwilą walił gównem na oślep,he,he.
                                                    Niestety słoma zaczęła już od jakiegoś czasu wychodzić,he,he !
                                                    Problemy z opanowaniem,ciągłe powtarzanie się,kręcenie i odwracanie,nerwowe
                                                    przebieranie nóżkami !

                                                    Ale czy nie czujesz się lepiej mając swojego nicka ?
                                                    Masz w ten sposób podstawę jakiejś tam osobowości,nie ?

                                                    Może teraz o tym ?
                                                    Dotychczasowy temat uważam za skończony.Twoje możliwości w w.w. dziedzinie
                                                    dyskusji uważam niniejszym za osiągnięte !
                                                    Byś się rozwijał,nie musiał powtarzać,spróbujmy temat :
                                                    MOJE PRAWDZIWE JA I CO MNIE SKŁONIŁO DO PODSZYWANIA SIĘ POD IGŁĘ ?
                                                  • Gość: hampel Dobrze IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.01, 16:00
                                                  • Gość: hampel Bryndziołek chudniesz??? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.01, 16:04
                                                    Na temat koleś, na temat.
                                                    Tak sobie miło gaworzymy, a ty nagle ciśnienia nie wytrzymujesz?

                                                    Miły chłopiec jesteś ale mimo 30-ki czasami głupszy wydajesz się być niż
                                                    ustawa, która to przewiduje.
                                                    A było ci do twarzy atomski - taki samozwańczy fordanserek forumowy.
                                                    Ambitny jesteś ale jeszcze jak widzisz za krótki!!!
                                                  • Gość: Igła Re: hampleku wymiękłeś ! IP: *.chello.pl 14.10.01, 18:50
                                                    hampel !
                                                    Bryndzunia wdeptł Cię chłopcze z wdziękiem w ziemię !
                                                    Teraz kiedy wyszła na jaw cała miałkość Twojego skromnego bądź co bądź umysłu -
                                                    nie pozostaje Ci robaczku nic innego jak z wdziękiem kicnąć do muszli
                                                    klozetowej i spuścić po sobie wodę !
                                                    Płyń hampelku, płyń do Gdańska !
                                                  • Gość: hampel Igła co trzewiami myśli ! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.01, 23:54
                                                    Czuję się wdeptany ;-)))
                                                    Nie bardzo mam ochotę na konwersację więc powtórzę co mam do powiedzenia na
                                                    Twój temat.

                                                    Igła napisał(a):
                                                    >Hampelku !
                                                    >Synuś, Tobie to się tylko wydaje, że piszesz mądrze i roztropnie. Te Twoje
                                                    >wypociny to zwykłe rezonerstwo kłamczuszka przyłapanego na gorącym uczynku.
                                                    >Jesteś chłopcem niezbyt rozgarniętym - to i klecenie literek przychodzi Ci z
                                                    >duuuuuużym trudem.
                                                    >Dlatego zajmij się czymś bardziej pożytecznym.
                                                    >Np. -Zakapuj mnie jeszcze raz do Redakcji ! Może mnie zabanują na cacy i
                                                    >?wreszcie będziesz miał spokój ? I będziesz z siebię bardzo, ale to bardzo
                                                    >dumny, że wyrosłeś już na duuuuuuuuuuuuużego kapusia.
                                                    >Mój Ty malutki konfidenciku!
                                                    >Moja Ty rosóweczko z baaaaaaaaardzo małym móżdzkiem !
                                                    >Pa słodziutki radiomayjczyniu !
                                                    >PS
                                                    >Na więcej nie licz.
                                                    -------------------------------------
                                                  • Gość: Bryndzo Re: Igła co trzewiami myśli ! IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.01, 10:27
                                                    Ślicznie się pieklisz.
                                                    Tylko zupełnie nie na temat.
                                                    Skup się.
                                                    Jaki teraz mamy temat ?
                                                    To nie takie trudne !?
                                                    Może ktoś pomoże na forum(albo pokaż mamie ,niech ci wytłumaczy o czym teraz
                                                    rozmawiamy ) !

                                                    Czekamy !
                                                  • Gość: hampel Skąd się wzięla bryndza ? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.01, 17:37
                                                    Ty wiesz swoje, ja swoje ale obydwaj wiemy to samo.
                                                    Jak na samozwańczego fordanserka forumowego już nieżle ale jeszcze to nie jest
                                                    to! Zamierzony cel osiągniesz może za jakiś czas.
                                                    Nie przeskoczysz pewnych rzeczy - jeszcze troszkę, jeszcze "za krótki" jesteś.

                                                    PS. O autorstwie nicków chcesz pogadać? OK!
                                                    Swojego nicka mam już dawno. Kiedyś używałem **** .
                                                    Ale było to zanim ty jako bryndza istniałeś.

                                                    cyt.z forum bydgoskiego:
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    >Jakie miasto - takie forum !
                                                    >Autor: Gość portalu: ****
                                                    >Data: 14-09-2001 00:13 adres: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    >Bydgoszcz - Bryndza !
                                                    --------------------------------------------------------------------------------

                                                    I co Bryndzuś?
                                                    Pytałeś poprzednio jak czuję się ze swoim nickiem.
                                                    Ja - dobrze.
                                                    A ty jak się czujesz ?

                                                    Widzisz, można zasiać, a parobek dalszą robotę zrobi! A cel ten sam!
                                                    Krótki jesteś! Ale wskazaną misję wypełniasz dobrze.
                                                    Na samodzielność i twórczą inspirację przyjdzie czas!
                                                    ;))))))))

                                                    Czekam na "pianę".
                                                  • Gość: hampel Re: IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 00:18
                                                  • Gość: Bryndzo MOJE PRAWDZIWE JA I CO MNIE SKŁONIŁO DO PODSZYWANIA SIĘ POD IGŁĘ ? IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 09:59
                                                    Temat brzmi jak wyżej.
                                                    Znowu biedaczku nie kumasz,czy specjalnie omijasz,czy też nie umiesz inaczej ?

                                                    Pytałeś mamę,o co Bryndzunia pyta ?
                                                    To teraz spytaj czy jest dumna z syneczka ?
                                                    Jezeli powie,że tak,to będziesz musiał spytać kogoś innego.
                                                    Jeżeli powie,że nie,to mądra kobieta i na pewno pomoże ci na forum.


                                                    Bryndzunia pozdrawia- poprawiającego krawacik i próbującego jeszcze za wszelką
                                                    cenę trzymać fason- podróbę Igły !
                                                    ...znaczy się hmpelka najmilejszego i jego gwiazdeczki ,he,he


                                                    I dla wszystkich forumowiczów,a w szczególności Igły i Dottore - pozdrowienia z
                                                    Białowieży !
                                                    Od żubrzyków i żubrówki ,he,he !
                                                  • Gość: Igła Re: MOJE PRAWDZIWE JA I CO MNIE SKŁONIŁO DO PODSZYWANIA SIĘ POD IGŁĘ ? IP: *.chello.pl 16.10.01, 10:25
                                                    Gość portalu: Bryndzo napisał(a):

                                                    > Temat brzmi jak wyżej.
                                                    > Znowu biedaczku nie kumasz,czy specjalnie omijasz,czy też nie umiesz inaczej ?
                                                    >
                                                    > Pytałeś mamę,o co Bryndzunia pyta ?
                                                    > To teraz spytaj czy jest dumna z syneczka ?
                                                    > Jezeli powie,że tak,to będziesz musiał spytać kogoś innego.
                                                    > Jeżeli powie,że nie,to mądra kobieta i na pewno pomoże ci na forum.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Bryndzunia pozdrawia- poprawiającego krawacik i próbującego jeszcze za wszelką
                                                    > cenę trzymać fason- podróbę Igły !
                                                    > ...znaczy się hmpelka najmilejszego i jego gwiazdeczki ,he,he
                                                    >
                                                    >
                                                    > I dla wszystkich forumowiczów,a w szczególności Igły i Dottore - pozdrowienia z
                                                    >
                                                    > Białowieży !
                                                    > Od żubrzyków i żubrówki ,he,he !

                                                    Dziękuję za pozdrowienia ! Również w imieniu Dottore ! Ze swej strony pozdrawiam
                                                    serdecznie - zalecając rozkoszowanie się specyjałami miejscowej kuchni i
                                                    białostockiego browaru. Jak byś miał trochę czasu to wpadnij do Goniądza
                                                    (serducho Biebżańskiego Parku Narodowego). Warto.
                                                    PS
                                                    Hampelek goni w piętkę. Szkoda chłopca. Już nic z niego nie wyrośnie. Zresztą i
                                                    tak jest kurduplem.
                                                  • Gość: hampel Skąd się wzieła Bryndza ??? Bryndza ATOMOWA !!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 10:59
                                                    I co m?
                                                    Zostaw rodziców w spokoju my dyskutujemy ze sobą. Poprzednio już ci tłumaczyłem
                                                    by rodziny do dyskusji na forum nie wciągać.

                                                    Gdzie ta "klasa" z którą próbowałeś wystartować?
                                                    Rozmieniasz się na drobne fordanserze forumowy.

                                                    O autorstwie nicków chcesz pogadać? OK!
                                                    Swojego nicka mam już dawno. Kiedyś używałem **** .
                                                    Ale było to zanim ty jako bryndza istniałeś.

                                                    Np.cyt.z forum bydgoskiego:
                                                    --------------------------------------------------------------------------------

                                                    >Jakie miasto - takie forum !
                                                    >Autor: Gość portalu: ****
                                                    >Data: 14-09-2001 00:13 adres: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl
                                                    --------------------------------------------------------------------------------

                                                    >Bydgoszcz - Bryndza !
                                                    --------------------------------------------------------------------------------


                                                    I co Bryndzuś?
                                                    Pytałeś poprzednio jak czuję się ze swoim nickiem.
                                                    Ja - dobrze.
                                                    A ty jak się czujesz ?

                                                    Mógłbyś być bardziej oryginalny!
                                                    Ale cieszę się że podchwyciłeś pomysł.
                                                    Widzisz, można zasiać, a parobek dalszą robotę zrobi! A cel ten sam! Rozruszć
                                                    forum.
                                                    Jak na samozwańczego fordanserka forumowego już nieżle ale jeszcze to nie jest
                                                    to! Zamierzony cel osiągniesz może za jakiś czas.
                                                    Nie przeskoczysz pewnych rzeczy - jeszcze troszkę, jeszcze "za krótki" jesteś.
                                                    Ale jako rzemieślnik wskazaną misję wypełniasz dobrze.
                                                    Na samodzielność i twórczą inspirację przyjdzie czas!
                                                    ;))))))))


                                                    PS.Oj Atomski jak ty tak wszystko małpujesz, jak ty taki oryginalny jesteś
                                                    to ...... cieniutko.

                                                    Czekam na dalszą "pianę"
                                                  • Gość: Bryndzo Re: Skąd się wzieła Bryndza ??? Bryndza ATOMOWA !!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.01, 00:37
                                                    Bryndzunia wita na starych śmieciach !

                                                    Hampelku,nasz najmilejszy !
                                                    Bryndzunia dała Ci tyle czasu !?
                                                    Zdziwienie Bryndzuni jest ogromne !


                                                    Lekcje nie odrobione ?!!
                                                    Co za żenada !
                                                    To ciągłe czepianie się niby wpadek literowych i wmawianie,że to czepianie się
                                                    mnie,a teraz powtarzanie swoich listów,które są nie na temat !

                                                    Zupełnie ten sam styl parcha podszywającego się pod moich druhów (mam
                                                    nadzieję,że mogę sobie pozwolić,he,he ?).
                                                    On też kopiował swoje nędzne wypociny w konwersacji z Bryndzunią zanim go
                                                    wycięli !


                                                    Pała !!!
                                                  • Gość: hampel Bryndza ATOMOWA !!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.01, 00:59
                                                    Kolego parchem może jesteś ty - nie pisz o mnie ani o moich rodzicach
                                                    pogardliwie bo publicznie będę wyśmiewał rodzinę.

                                                    Co do powtórzeń - poczytaj własne powtórzeniowe posty i własne uwagi odnieś do
                                                    siebie.
                                                    Jestś prostym matołem, który pragnie zaistnieć jako niemalże moderator na
                                                    forum - ale jeszcze cienki jesteś.
                                                    Czepiałeś się nicków i okazało się że małpujesz wiele od innych - pamiętasz jak
                                                    po moim "Bydgoszcz - Bryndza" spodobała ci się literówka na "B"?
                                                    Czy to wystarczyło byś jako "Bryndza" zaistniał ? ... Cieniutko!

                                                    Twój występ na forum może miał założenia słuszne ale chociażby ze względu na
                                                    fakt, iż tak łatwo cię wciągnąć w żałosną dyskusję, sprowokować oraz fakt, iż
                                                    całe swoje istnienie jako "Bryndzy" na forum zmałpowałeś itd - sądzę, iż jest
                                                    twoją porażką.
                                                    Ty się bronisz i gryziesz na oslep - a inne założenia miałeś, prawda?
                                                    Rozmieniłeś się na drobne!

                                                    PS. Zarekomenduj do waszego netbitu swoich przyjaciół: "Igły", "Pineski", itp.
                                                  • Gość: Igła Re: Bryndza ATOMOWA !!! IP: *.chello.pl 19.10.01, 08:28
                                                    Gość portalu: hampel napisał(a):

                                                    > Kolego parchem może jesteś ty - nie pisz o mnie ani o moich rodzicach
                                                    > pogardliwie bo publicznie będę wyśmiewał rodzinę.
                                                    >
                                                    > Co do powtórzeń - poczytaj własne powtórzeniowe posty i własne uwagi odnieś do
                                                    > siebie.
                                                    > Jestś prostym matołem, który pragnie zaistnieć jako niemalże moderator na
                                                    > forum - ale jeszcze cienki jesteś.
                                                    > Czepiałeś się nicków i okazało się że małpujesz wiele od innych - pamiętasz jak
                                                    >
                                                    > po moim "Bydgoszcz - Bryndza" spodobała ci się literówka na "B"?
                                                    > Czy to wystarczyło byś jako "Bryndza" zaistniał ? ... Cieniutko!
                                                    >
                                                    > Twój występ na forum może miał założenia słuszne ale chociażby ze względu na
                                                    > fakt, iż tak łatwo cię wciągnąć w żałosną dyskusję, sprowokować oraz fakt, iż
                                                    > całe swoje istnienie jako "Bryndzy" na forum zmałpowałeś itd - sądzę, iż jest
                                                    > twoją porażką.
                                                    > Ty się bronisz i gryziesz na oslep - a inne założenia miałeś, prawda?
                                                    > Rozmieniłeś się na drobne!
                                                    >
                                                    > PS. Zarekomenduj do waszego netbitu swoich przyjaciół: "Igły", "Pineski", itp.

                                                    hampelku - ależ ty syneczku zakompleksiony jesteś ! Żeby podtrzymać cię na duchu
                                                    i powstrzymać od działań destrukcyjnych (wiesz te teoje mysli smobójcze... .)
                                                    pragnę cię poinformować, że ja w zyciu wieksze k....y od ciebię widziałem.
                                                    Przynajmniej miały jakąś klasę.
                                                    No co hampelku - humorek ci się poprawił ?

                                                  • Gość: Bryndzo Moze już czas na terapię ? A może już za późno ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.10.01, 10:32
                                                    Ponieważ nasz parszek nie zamierza iśc po rozum do głowy.Spróbujmy jeszcze
                                                    inaczej:
                                                    1.To ty byłeś pierwszy (tylko w tym jednym przypadku) zakładając wątek o
                                                    tym ,że Bydgoszcz to bryndza.Jesteś z tego dumny ?
                                                    Taki inteligent ? taki mądry wywód na początek nowego wątku ?
                                                    Cały czas wracasz do swojego dzieła ,powołujesz się na nie.
                                                    Zenada !
                                                    Chcesz się bawić w ten sposób ?
                                                    hampel-histeryczny nieudacznik i pieniacz !
                                                    Czy to już poziom dyskusji na którym czujesz się najlepiej ?

                                                    Jak już zacząłeś przeszukiwać moje wcześniejsze posty,to pewnie wiesz ,ze
                                                    obsługuję i leczę pełne spektrum idiotów i chętnie się dostosuję -byle tylko
                                                    ci pomóc !
                                                    Nie krępuj się więc (krawatem) -bądź sobą !Terapia będzia skuteczniejsza.

                                                    2.Cała reszta,którą tu sobie przyswajasz jest już zerżnięta:
                                                    To Bryndzunia wpadła pierwsza na pomysł,że na rozmowę z tobą nie trzeba wysiłku
                                                    i wystarczy powtarzać twoje posty byś się pienił i rzucał talerzami po ścianach
                                                    (taki sobie ułożyłem twój portret psychologiczny),a następnie poprawiał
                                                    krawacik i siadał do klawiatury (tylko nie wysuwaj nóg spod biurka).
                                                    Bardzo łatwo się manipuluje twoimi emocjami !
                                                    Nie trzeba być na to za długi ,he,he !

                                                    Nawet takie zero jak Bryndzunia robi to jak chce i kiedy chce !
                                                    To co, zaczynamy terapię ?


                                                  • Gość: hampel Panie Igła ! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.01, 10:54
                                                    >hampelku - ależ ty syneczku zakompleksiony jesteś ! Żeby podtrzymać cię na
                                                    >duchu i powstrzymać od działań destrukcyjnych (wiesz te teoje mysli
                                                    >smobójcze... .) pragnę cię poinformować, że ja w zyciu wieksze k....y od
                                                    >ciebię widziałem.

                                                    Ja z kolei większych od ciebie k... nie widziałem.

                                                    Wcześniej byłeś panią, a panie mówią widziałAM
                                                    (i komu własna skóra nie pasuje, kto ma kompleksy matole ?)- pedałem może
                                                    zostań a nie za kobietę się podajesz.

                                                    "teoje smobójcze" - idzie ci o snobójcze/ćmobójcze/samobójcze teorie ???
                                                  • Gość: Bryndzo Re: Panie Igła ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.10.01, 11:05
                                                    Poziom idzie gwałtownie w dół.
                                                    (Słoma się wysuwa z butów coraz bardziej.
                                                    Bryndzunia mówiły by nie wysuwać nóg spod biurka ! )
                                                    Emocje wręcz przeciwnie !
                                                    Hampel hamuj !

                                                    Znowu czepiasz się słówek,ale niby osoby !
                                                    Hamuj !
                                                    Zaczynasz się pocić ?
                                                    Hamuj !
                                                    Popraw krawacik i na spokojnie zaczynamy terapię !

                                                    Lekcja 1:Odpowiedz spokojnie i bez wykrętów na poniższe pytania:
                                                    1.Czemu nie odpowiedziałem do tej pory wprost na pytanie terapeuty ?
                                                    Przypomnijmy: Moje prawdziwe ja i co mnie skłoniło do podszywania się pod Igłę ?
                                                    2.Czemu przypisujemy sobie zasługi innych osób (szczególnie Bryndzuni) ?
                                                    3.Wątek hampelka na forum bydgoskim: Bydgoszcz-bryndza.Czy jesteś dumny i
                                                    dlaczego ?
                                                  • Gość: hampel Tak Bryndzo! Już czas na terapię !!!!!!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.01, 12:20
                                                    Bryndza napisał:
                                                    >Ponieważ nasz parszek nie zamierza iśc po rozum do głowy.Spróbujmy jeszcze
                                                    >inaczej(....)
                                                    >Chcesz się bawić w ten sposób ?hampel-histeryczny nieudacznik i pieniacz !
                                                    >Czy to już poziom dyskusji na którym czujesz się najlepiej ?
                                                    >Jak już zacząłeś przeszukiwać moje wcześniejsze posty,to pewnie wiesz ,ze
                                                    >obsługuję i leczę pełne spektrum idiotów i chętnie się dostosuję -byle tylko
                                                    >ci pomóc ! Nie krępuj się więc (krawatem) -bądź sobą !Terapia będzia
                                                    >skuteczniejsza
                                                    ɮ.Cała reszta,którą tu sobie przyswajasz jest już zerżnięta:
                                                    >To Bryndzunia wpadła pierwsza na pomysł,że na rozmowę z tobą nie trzeba
                                                    >wysiłku
                                                    >i wystarczy powtarzać twoje posty byś się pienił i rzucał talerzami po
                                                    >ścianach (taki sobie ułożyłem twój portret psychologiczny),a następnie
                                                    >poprawiał krawacik i siadał do klawiatury (tylko nie wysuwaj nóg spod biurka).
                                                    >Bardzo łatwo się manipuluje twoimi emocjami !
                                                    >Nie trzeba być na to za długi ,he,he !
                                                    >Nawet takie zero jak Bryndzunia robi to jak chce i kiedy chce !
                                                    >To co, zaczynamy terapię ?
                                                    -------------------------

                                                    Tak na marginesie, napisałeś "Cała reszta,którą tu sobie przyswajasz jest już
                                                    zerżnięta" -???
                                                    nie chodziło ci o to że "sobie przypisuję" a nie "sobie przyswajam" ?

                                                    Wracając do rzeczy.
                                                    Bardzo proszę, jeżeli to konieczne możemy zacząć terapię jak proponujesz.

                                                    Przypomnę jedynie, iż to ty pozwoliłeś sobie publicznie ocenić i naszkicować
                                                    mój portret psychologiczny i na podstawie tego mam pełne prawo ocenić twoje
                                                    talenty diagnostyczne
                                                    - są dokładnie takie jak pisałem poprzednio czyli "liche"

                                                    W mojej ocenie natomiast jesteś osobnikiem wykazującym zaburzenia treści
                                                    myślenia w szczególności idee nadwartościowe oraz natręctwa myślowe.

                                                    Niekiedy dajesz dowody na obecność urojeń poniżenia zbliżających się w swej
                                                    treści do urojeń hipochondrycznych oraz inkoherentnych z uwagi na brak
                                                    spójności i zmienność treści swych wypowiedzi.
                                                    Wiesz doskonale, że urojeń nie udaje się podważyć ani perswazją ani
                                                    przedstawieniem dowodów ich błędności.

                                                    Wykazujesz ponadto dużą ilość zaburzeń postrzegania i treści myślenia typowych
                                                    dla alkoholowej psychozy majaczeniowej.

                                                    To tyle jeżeli chodzi o wstęp do zaproponowanej przez ciebie terapii i pobieżną
                                                    ocenę, jak piszesz "portretu psychologicznego".
                                                    Nie zamierzam pytać gdzie i jakiej psychologii ty się uczyłeś ;)))))
                                                    Proponuję jednak byś powstrzymał się może o pisaniu o krawatach, nogach pod
                                                    biurkami, parchach, talerzach itp.
                                                    Wiem, iż tak łatwiej jest ci oddziaływać na własną wyobrażnię jednak zbyt
                                                    upraszczasz problem i powodujesz samoograniczenie w treści własnego myślenia,
                                                    stąd i twe diagnozy z założenia są mało trafne tyle że populistyczne, wesołe
                                                    i adekwatne dla poziomu pewnego grona rozmówców (pisałem już o brylowaniu
                                                    bryndzy wsród matołow).

                                                    PS. Coś ci kolego chyba nie idzie.
                                                    Chciałeś brylować na forum, a zaczynasz się motać. Porażka ??? :)))

                                                    1/Piekliłeś się i chciałeś o genezie nicków rozmawiać? - OK!
                                                    Okazuje się,że to właśnie ja podsunąłem ci kilka miesięcy temu pomysł "bryndzy"
                                                    w konkretnych celach. Brykałeś sobie na forum i nawet nie wiedziałeś o tym??
                                                    I czego dowiedzieliśmy się z zaproponowanej dyskusji o nickach? że "bryndza" to
                                                    zwykły "atomski", który zmałpował pewien pomysł i "na siłę" próbuje brylować.

                                                    2/Teraz chcesz kreślić "portrety psychologiczne" - ok! kreślimy!

                                                    Jeżeli i ten temat ci nie odpowiada - zaproponuj inny, prosty jakiś.
                                                    Tylko proszę coś bardziej ambitnego niż te twoje "nogi pod biurkiem", "krawaty,
                                                    talerze".
                                                    Sądzę jednak, że utrzymasz zaproponowany przez siebie temat "terapii"
                                                    i "portretów psychologicznych" jesteś przecież taki ambitny.

                                                    Czy wyzwiska potrzebne ci są jako stymulator dla jałowego merytorycznie
                                                    oszołoma ruszającego do boju?
                                                    A pisałeś poprzednio coś o "świecie dorosłych, o "zabawie językiem", "o twoim
                                                    stylu pisarskim" itp. Widzisz jakie głupoty wypisujesz ?!

                                                    Pisałeś też "Bardzo łatwo się manipuluje twoimi emocjami !"
                                                    - :))) Taaaak ??? A skąd o tym wiesz?

                                                    Ty przecież bryndza nie psycholog jesteś!!!
                                                  • Gość: Bryndzo Re: Tak Bryndzo! Już czas na terapię !!!!!!! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.10.01, 13:10
                                                    Gość portalu: hampel napisał(a):

                                                    > Tak na marginesie, napisałeś "Cała reszta,którą tu sobie przyswajasz jest już
                                                    > zerżnięta" -???
                                                    > nie chodziło ci o to że "sobie przypisuję" a nie "sobie przyswajam" ?

                                                    Bryndzo wie ,co miała na myśli.Przyswajanie oznacza kłopoty z przypisywaniem
                                                    sobie itd.O to właśnie chodziło Bryndzuni.

                                                    > Wracając do rzeczy.
                                                    > Bardzo proszę, jeżeli to konieczne możemy zacząć terapię jak proponujesz.
                                                    >
                                                    > Przypomnę jedynie, iż to ty pozwoliłeś sobie publicznie ocenić i naszkicować
                                                    > mój portret psychologiczny i na podstawie tego mam pełne prawo ocenić twoje
                                                    > talenty diagnostyczne
                                                    > - są dokładnie takie jak pisałem poprzednio czyli "liche"

                                                    Nie na temat .Brak odpowiedzi na pytania przedmówcy.
                                                    Pała !

                                                    > W mojej ocenie natomiast jesteś osobnikiem wykazującym zaburzenia treści
                                                    > myślenia w szczególności idee nadwartościowe oraz natręctwa myślowe.
                                                    >
                                                    > Niekiedy dajesz dowody na obecność urojeń poniżenia zbliżających się w swej
                                                    > treści do urojeń hipochondrycznych oraz inkoherentnych z uwagi na brak
                                                    > spójności i zmienność treści swych wypowiedzi.
                                                    > Wiesz doskonale, że urojeń nie udaje się podważyć ani perswazją ani
                                                    > przedstawieniem dowodów ich błędności.
                                                    >
                                                    > Wykazujesz ponadto dużą ilość zaburzeń postrzegania i treści myślenia typowych
                                                    > dla alkoholowej psychozy majaczeniowej.
                                                    >
                                                    > To tyle jeżeli chodzi o wstęp do zaproponowanej przez ciebie terapii i pobieżną
                                                    >
                                                    > ocenę, jak piszesz "portretu psychologicznego".
                                                    > Nie zamierzam pytać gdzie i jakiej psychologii ty się uczyłeś ;)))))
                                                    > Proponuję jednak byś powstrzymał się może o pisaniu o krawatach, nogach pod
                                                    > biurkami, parchach, talerzach itp.
                                                    > Wiem, iż tak łatwiej jest ci oddziaływać na własną wyobrażnię jednak zbyt
                                                    > upraszczasz problem i powodujesz samoograniczenie w treści własnego myślenia,
                                                    > stąd i twe diagnozy z założenia są mało trafne tyle że populistyczne, wesołe
                                                    > i adekwatne dla poziomu pewnego grona rozmówców (pisałem już o brylowaniu
                                                    > bryndzy wsród matołow).


                                                    To straszne !
                                                    Ty chyba na prawdę nie umiesz czytać ?
                                                    Umiesz tylko (i to też słabo) pisać ?
                                                    Powyższe pierdy są nie na temat.Nie podlegają więc jakiejkolwiek dyskusji!!
                                                    Iskierki świadczącej o poprawie zupełnie nie widać!

                                                    > PS. Coś ci kolego chyba nie idzie.
                                                    > Chciałeś brylować na forum, a zaczynasz się motać. Porażka ??? :)))

                                                    Znowu nie na temat !Brak komentarza !
                                                    Pała !

                                                    > 1/Piekliłeś się i chciałeś o genezie nicków rozmawiać? - OK!
                                                    > Okazuje się,że to właśnie ja podsunąłem ci kilka miesięcy temu pomysł "bryndzy"
                                                    > w konkretnych celach. Brykałeś sobie na forum i nawet nie wiedziałeś o tym??
                                                    > I czego dowiedzieliśmy się z zaproponowanej dyskusji o nickach? że "bryndza" to
                                                    > zwykły "atomski", który zmałpował pewien pomysł i "na siłę" próbuje brylować.
                                                    > 2/Teraz chcesz kreślić "portrety psychologiczne" - ok! kreślimy!

                                                    Przeczytaj jeszcze raz co napisała Brundzunia.
                                                    Czy rozmowa z mamą nic nie dała ?
                                                    Ciągle piszesz nie na temat.
                                                    Bryndzunia nie może ci pomóc.
                                                    Jak pomóc komuś kto nie umie słuchać (czytać) ?
                                                    Musisz się troszkę otworzyć.Podejść do siebie bardziej krytycznie.
                                                    1.Hampelku nie jesteś Bogiem.Nic nie wymyśliłeś mądrego i długo nie wymyślisz.
                                                    Nie masz nic wspólnego z powstaniem Bryndzy na forum bydgoskim.
                                                    Masz tylko na koncie założenie wielce inteligentnego wątku !
                                                    2.Hampelku nie jesteś też Supermenem.Tylko drobnomieszczańskim kmiotem,któremu
                                                    cały czas lata grdyka i na każdym kroku musi się hamować,by z jego ust nie
                                                    poleciało.Do każdego postu Bryndzuni podchodzisz kilka razy."Wyślij" następuje za
                                                    piątym ,szóstym razem ?
                                                    No cóz czy ktoś powiedział,że mądry musi być ktoś ?
                                                    Tymczasem jak Bryndzunia chce ci pomóc,kochany introwertyku- ty odgradzasz się
                                                    murem i próbujesz zagajać o Bryndzy !
                                                    To dopiero jest słabe i cienkie.

                                                    3.Hampelku jesteś średniogramotny nauczyciel biologii w podstawówce-nie profesor
                                                    Miodek.Walisz co post ortografy,a czepiasz się literówek do tego tłumacząc
                                                    bezczelnie,że chodzi o poglądy adwersarzy !Kpina i drobnomieszczństwo i słoma z
                                                    butów i brak pomocnej dłoni ze strony rodziców !
                                                    4.Hampelku jako człowiek musisz się więc mylić (tymczasem Bryndzo jako zjawisko
                                                    jest wszystkowiedząca i nieomylna).Im szybciej to zrozumiesz tym lepiej.

                                                    > Jeżeli i ten temat ci nie odpowiada - zaproponuj inny, prosty jakiś.
                                                    > Tylko proszę coś bardziej ambitnego niż te twoje "nogi pod biurkiem", "krawaty,
                                                    >
                                                    > talerze".
                                                    > Sądzę jednak, że utrzymasz zaproponowany przez siebie temat "terapii"
                                                    > i "portretów psychologicznych" jesteś przecież taki ambitny.
                                                    >
                                                    > Czy wyzwiska potrzebne ci są jako stymulator dla jałowego merytorycznie
                                                    > oszołoma ruszającego do boju?
                                                    > A pisałeś poprzednio coś o "świecie dorosłych, o "zabawie językiem", "o twoim
                                                    > stylu pisarskim" itp. Widzisz jakie głupoty wypisujesz ?!
                                                    >
                                                    > Pisałeś też "Bardzo łatwo się manipuluje twoimi emocjami !"
                                                    > - :))) Taaaak ??? A skąd o tym wiesz?
                                                    >
                                                    > Ty przecież bryndza nie psycholog jesteś!!!

                                                    To znowu zupełnie nie na temat !
                                                    Pała !
                                                    Trzeba się nauczyć czytać !

                                                    Teraz Bryndzunia może trochę pomoże:
                                                    1.Wyłącz komputer na 3 godziny.
                                                    2.Idź do parku .Głębokie wdechy i wydechy.
                                                    3.Zupełnie wyluzowany i skoncentrowany poproś mamę,by wytłumaczyła ci o co
                                                    chodziło Bryndzy w wątku terapeutycznym i jak rozumieć pytania Bryndzy ?
                                                    3.Teraz jeszcze raz do parku.
                                                    4.Siadamy nieśmiało przed komputerem i próbujemy odpowiedzieć na pytania Bryndzy.
                                                    ( i tu uwaga : nie odpowiadamy pytaniami na pytania,ani zarzutami z nieba na
                                                    pytania.Po prostu staramy się na ile umiemy-ODPOWIEDZIEĆ !)
                                                    5.Gdy palce zaczynają drżeć z podniecenia i już ,już mamy ochotę dopieprzyć
                                                    Bryndzy,odwrócić kota ogonem- szybko odrywamy się od komputera i do parku !

                                                    Zadanie domowe: Dużo czytać ,co piszą inni."Dużoczytanie" swoich wypocin
                                                    kochaniuteńki jest mało rozwijające !

                                                    Uwaga dotyczy tylko hampelkowej i gwiazdkowej osoby !

                                                  • Gość: Bryndzo Re: Tak Bryndzo! Już czas na terapię !!!!!!! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.10.01, 13:19
                                                    Bryndzunia właśnie spojrzała do podręcznika i zauważyła,że ma problemy z
                                                    liczeniem.
                                                    Teraz więc szybko się poprawia : 1,2,3,4,5.

                                                    Echhhhhhh .
                                                    Bryndzunia mocno się poświęca by porozmawiać "na poziomie" o konkretach z
                                                    hampelkiem...
                                                    ...a potem takie problemy.
                                                  • Gość: hampel Już nie chcesz bryndzuś terapii??? Już wyzdrowiałeś??? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.01, 00:43
                                                    Rozczarowałeś mnie!
                                                    Twoje zalecenia terapeutyczne poza echem entuzjazmu populistycznego nie mają
                                                    specjalnych uzasadnień merytorycznych są zatem bezwartościowe (jednak ambicję i
                                                    wypocinki doceniem!)

                                                    Czyżbyś już nie chciał proponowanych przez siebie "portretów psychologicznych"
                                                    kreślić i nie chcesz "terapią" się zajmować ? :))
                                                    Wycofujesz się?
                                                    Cóż, ten typ tak ma!
                                                    To typowa dla tej jednostki nozologicznej zmienność nastrojów, podobnie jak
                                                    zaznaczone rozczepienie, dereizm, autyzm, niedostosowanie emocjonalne i
                                                    pseudobłazeńskie zachowanie bez śladu uczuciowości wyższej.

                                                    Pamiętaj, iż podstawowe zaburzenia na które się skarżysz dotyczą w gruncie
                                                    rzeczy sfery emocjonalnej.
                                                    Dlatego spośród czynników psychologicznych i środowiskowych mających znaczenie
                                                    patogenetyczne istotną rolę odgrywają niezaspokojone potrzeby emocjonalne.:))

                                                    PS. Jest świetnie. O taką "bryndzę" atomski chodziło!
                                                    Upaja mnie kontakt z tobą. Niebywała to uczta intelektualna i emocjonalna.
                                                    Niech zazdrości kto tego nie zaznał.
                                                    Nie zamierzam wprawiać cię w zakłopotanie lecz mimo wszystko proponuję
                                                    ponownie - może podniesiemy poziomik dyskuski?
                                                  • Gość: Bryndzo "Łaka na niebie się kończy... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.01, 01:15
                                                    Gość portalu: hampel napisał(a):

                                                    > Rozczarowałeś mnie!
                                                    > Twoje zalecenia terapeutyczne poza echem entuzjazmu populistycznego nie mają
                                                    > specjalnych uzasadnień merytorycznych są zatem bezwartościowe (jednak ambicję i

                                                    znowu nie na temat !
                                                    Pała !

                                                    > wypocinki doceniem!)
                                                    >
                                                    > Czyżbyś już nie chciał proponowanych przez siebie "portretów psychologicznych"
                                                    > kreślić i nie chcesz "terapią" się zajmować ? :))
                                                    > Wycofujesz się?

                                                    Terapeuta pierwszy zadał pytania .Do tej pory nie usłyszał ani jednej odpowiedzi.
                                                    Nie wymagaj więc by terapeuta zniżał się do odpowiadania na bezmyślne bełkotanie
                                                    poubierane w wyrazy ze słownika o których nie masz pojęcia i na poczekaniu
                                                    kojarzysz !

                                                    A więc jeszcze raz :
                                                    wszystko nie na temat !
                                                    Pała !

                                                    > Cóż, ten typ tak ma!
                                                    > To typowa dla tej jednostki nozologicznej zmienność nastrojów, podobnie jak
                                                    > zaznaczone rozczepienie, dereizm, autyzm, niedostosowanie emocjonalne i
                                                    > pseudobłazeńskie zachowanie bez śladu uczuciowości wyższej.

                                                    Nie na temat !
                                                    Ręce opadają !
                                                    Bryndzunia grozi paluszkiem !
                                                    Pała !

                                                    > Pamiętaj, iż podstawowe zaburzenia na które się skarżysz dotyczą w gruncie
                                                    > rzeczy sfery emocjonalnej.
                                                    > Dlatego spośród czynników psychologicznych i środowiskowych mających znaczenie
                                                    > patogenetyczne istotną rolę odgrywają niezaspokojone potrzeby emocjonalne.:))
                                                    >
                                                    > PS. Jest świetnie. O taką "bryndzę" atomski chodziło!
                                                    > Upaja mnie kontakt z tobą. Niebywała to uczta intelektualna i emocjonalna.
                                                    > Niech zazdrości kto tego nie zaznał.
                                                    > Nie zamierzam wprawiać cię w zakłopotanie lecz mimo wszystko proponuję

                                                    Pała głąbie !
                                                    Marsz do kąta !

                                                    > ponownie - może podniesiemy poziomik dyskuski?

                                                    Echh ,dobrze ,że choć chęci jeszcze pozostały:
                                                    Zaspiewajmy:

                                                    "Łąka na niebie się kończy,
                                                    ja tańczę,tańczę na słońcu.
                                                    Słowo na które czekałem,
                                                    padło z Twych ust w końcu !

                                                    Tańczę ,ja tańczę na łące,
                                                    przecież łąka to słońce.
                                                    Mądrze świat został stworzony,
                                                    Dzięki za to Ci Ojcze !"

                                                    No dobra,ale wróćmy na ziemię.Chęci to nie wszystko.
                                                    Hampelku również mnie zasmucasz swą postawą.
                                                    Jesteś uparty jak osioł(....) lub głupi jak cep(...).
                                                    W nawiasiki możesz sobie wpisać swoje mądre wyraziki ze słownika ,określające te
                                                    przypadki !
                                                    Jezeli nadal będziesz prowadził swój pseudonaukowy monolog zamiast rozmawiać
                                                    (czytaj odpowiadać na wielokrotnie zadawane pytania),Bryndzunia w odpowiedzi ,co
                                                    najwyżej posunie się do ciągłego cytowania powyższego refreniku !
                                                    To będzie terapia Bryndzuni na dolegliwość Hampelka !

                                                    Jeżeli zestaw pytań był za trudny,to Bryndzunia nie ma już łatwiejszego !
                                                    Więc jeżeli ci na poziomie dyskusji poproś jednak kogoś by ci pomógł !
                                                    A teraz jeszcze raz pytania,które od tygodnia pozostają bez odpowiedzi:

                                                    Odpowiedz spokojnie i bez wykrętów na poniższe pytania:

                                                    1.Moje prawdziwe ja i co mnie skłoniło do podszywania się pod Igłę ?
                                                    2.Czemu przypisujemy sobie zasługi innych osób (szczególnie Bryndzuni) ?
                                                    3.Wątek hampelka na forum bydgoskim: Bydgoszcz-bryndza.Czy jesteś dumny i
                                                    dlaczego ?


                                                  • Gość: hampel Co się dzieje Bryndza ? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.01, 01:07
                                                    Gość portalu: Bryndzo napisał(a):

                                                    > Bryndzunia właśnie spojrzała do podręcznika i zauważyła,że ma problemy z
                                                    > liczeniem.
                                                    > Teraz więc szybko się poprawia : 1,2,3,4,5.
                                                    >
                                                    > Echhhhhhh .
                                                    > Bryndzunia mocno się poświęca by porozmawiać "na poziomie" o konkretach z
                                                    > hampelkiem...
                                                    > ...a potem takie problemy.

                                                    ----------------------
                                                    Spokojnie, spokojnie!!!
                                                    O emocjach właśnie prawimy alę żeby do 5 poprawnie zapomnieć liczyć ????
                                                    Bryndzuś opanuj emocje!!!

                                                    Nic nie usprawiedliwia nieznajomości dodawania liczb całkowitych w zakresie od 1
                                                    do 5 u 30-letniego mężczyzny!
                                                    Nie tłumaczy tego także fakt równoczesnego zaangażowania i "mocnego poświęcenia"
                                                    bryndzowatego rozumku dla innej sprawy.

                                                    Widzisz z tą skórą za krótką miało sens - jak napniesz się z jednej strony to
                                                    popuszczasz z drugiej. Oj Bryndzuś - figlarz jesteś ! :))
                                                    "Myśleć" i liczyć do pięciu jednocześnie nie potrafisz ?

                                                    No cóż profesorku: matematyka, j.polski, psychologia, biologia - :(( Nie chcę
                                                    cię krępować oceną.
                                                    Ale co się dzieje Bryndza ?

                                                    A pamiętasz, że większość twoich zaburzeń ma tło emocjonalno-popędowe ?
                                                  • Gość: Bryndzo Re: Co się dzieje Bryndza ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.01, 01:39
                                                    Gość portalu: hampel napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Bryndzo napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Bryndzunia właśnie spojrzała do podręcznika i zauważyła,że ma problemy z
                                                    > > liczeniem.
                                                    > > Teraz więc szybko się poprawia : 1,2,3,4,5.
                                                    > >
                                                    > > Echhhhhhh .
                                                    > > Bryndzunia mocno się poświęca by porozmawiać "na poziomie" o konkretach z
                                                    > > hampelkiem...
                                                    > > ...a potem takie problemy.
                                                    >
                                                    > ----------------------
                                                    > Spokojnie, spokojnie!!!
                                                    > O emocjach właśnie prawimy alę żeby do 5 poprawnie zapomnieć liczyć ????
                                                    > Bryndzuś opanuj emocje!!!
                                                    >
                                                    > Nic nie usprawiedliwia nieznajomości dodawania liczb całkowitych w zakresie od
                                                    > 1
                                                    > do 5 u 30-letniego mężczyzny!
                                                    > Nie tłumaczy tego także fakt równoczesnego zaangażowania i "mocnego poświęcenia
                                                    > "
                                                    > bryndzowatego rozumku dla innej sprawy.
                                                    >
                                                    > Widzisz z tą skórą za krótką miało sens - jak napniesz się z jednej strony to
                                                    > popuszczasz z drugiej. Oj Bryndzuś - figlarz jesteś ! :))
                                                    > "Myśleć" i liczyć do pięciu jednocześnie nie potrafisz ?
                                                    >
                                                    > No cóż profesorku: matematyka, j.polski, psychologia, biologia - :(( Nie chcę
                                                    > cię krępować oceną.
                                                    > Ale co się dzieje Bryndza ?
                                                    >
                                                    > A pamiętasz, że większość twoich zaburzeń ma tło emocjonalno-popędowe ?

                                                    Bryndzunia już wyjaśniła z czego wynikają zaburzenia w liczeniu.
                                                    Spróbuj jeszcze raz przeczytać.Nie zrażaj się od razu.Może jutro pójdzie lepiej ?
                                                    Wiem ,że to trudne:czytać i zrozumieć.
                                                    Zawsze można sobie potem coś dopowiedzieć i poudawać,nie ?

                                                    A jaka podnieta przy tym innym wmawiać podnietę.
                                                    Czy to wzmaga u ciebie doznania o których tak natrętnie wspominasz (emocjonalno-
                                                    popędowe).Coś w tym musi być.Bryndzo spokojnie bawi się ,manipuluje emocjami
                                                    Hampelka, a ten nic tylko miota się i szuka jakichkolwiek zaburzeń u adwersarzy.
                                                    Najchętniej tych emocjonalno-popędowych bo z tymi sam jest za pan brat !
                                                    Człowieku hamuj !
                                                    Bo jak znam biologię , to zaraz poplamisz spodnie !

                                                  • Gość: hampel Co się dzieje ??? Bryndza rozmienia się na drobne ??? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.01, 16:03
                                                    Bryndza napisał:

                                                    >Bryndzunia już wyjaśniła z czego wynikają zaburzenia w liczeniu.<
                                                    -I co z tego że wyjaśniła?
                                                    Matoł też wyjaśni dlaczego jest matołem ale matołem być nie przestanie.

                                                    >Wiem ,że to trudne:czytać i zrozumieć.<
                                                    -Wiemy, że wiesz! Dałeś nawet tego przykład w ostatnim poście (popis 30-latka w
                                                    liczeniu do 5)! To szczere wyznanie mnie rozbroiło! :)))
                                                    Ale spróbuj naprawdę to nie jest trudne.

                                                    >Zawsze można sobie potem coś dopowiedzieć i poudawać,nie ?<
                                                    - NO!

                                                    >Czy to wzmaga u ciebie doznania o których tak natrętnie wspominasz
                                                    (emocjonalno-popędowe)<
                                                    - Oj kolego znowu mało logiczny i mało spójny jesteś.
                                                    Mówiliśmy o ZABURZENIACH sfery emocjonalno-popędowej, a nie o DOZNANIACH
                                                    emocjonalno-popędowych. O natręctwach jeszcze nie rozmawialiśmy.

                                                    Oj Bryndzuś - CO SIĘ Z TOBĄ DZIEJE ?????

                                                    >Coś w tym musi być.<
                                                    -Taaaak ? Naprawdę? Powiem więcej. Coś w tym jest!
                                                    Tyle tylko, że ty nie bardzo rozumiesz co! Na wagary chodziłeś ?

                                                    >Bo jak znam biologię ....<
                                                    - Poprzednio już ustaliliśmy, że i biologii specjalnie nie znasz -(te pomyłki
                                                    z "lumbr.hominis")

                                                    >..zaraz poplamisz spodnie !
                                                    - Znowu niedobrze. To co masz zwykle na spodniach piżamki to wynik polucji
                                                    nocnych!
                                                    Za dnia za problem twoich plam na jeansach odpowiada nadgarstek.
                                                    A że lewy nie prawy cię boli to dlatego, że jesteś leworęczny.

                                                    PS. Do zera się rozmienisz? A tak dobrze ci szło!
                                                  • Gość: GBryndzo Re: Co się dzieje ??? Bryndza rozmienia się na drobne ??? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 01:09
                                                    No !
                                                    Powoli jednak udaje sie Bryndzuni wydobyć z naszego parszka prawdziwe JA !
                                                    Chłoptaś nieźle się podniecił,he,he.
                                                    To dobre !

                                                    A teraz bardziej bezpośrednio:
                                                    Co wiesz o polucjach nocnych,znawco biologii,u ludzi mających 30 lat !
                                                    Och nasz ty mądralo.
                                                    Czy zauważyłeś,że znowu straciłeś fason kochasiu ?
                                                    Jesteśmy już coraz bliżej gnidy podszywającej się pod Igłę i Dottorę ,prawda
                                                    skarbeńku ?
                                                    Jesteśmy też coraz bliżej prostaka,który założył na forum bydgoskim wątek o
                                                    tym,że Bydgoszcz to bryndza i miał jeszcze czelność się tu tym chełpić !

                                                    Żeby nie było za łatwo Bryndzuni-jak jest za łatwo ,to jest już zupełna bryndza:

                                                    Bryndzunia musi szepnąć hampelkowi,że jego straszną podnietę (a jednoczesnie
                                                    największą słabość ) widać w postach w których hampelek wyraźnie daje do
                                                    zrozumienia,że przetrząsnął wszystkie (?) posty Bryndzuni i wcześniej
                                                    atomskiego- tak go zbulwersował ten debil i przygłup mający polucje nocne w
                                                    wieku 30 lat ,ha,ha !
                                                    Toż to to szok ,tak się podniecić nikim,tak zaangażować !

                                                    Tymczasem Bryndzunia ma takie pierdoły w dupie !
                                                    Do rozstrojenia tak wybitnego adwersarza jak hampelek wystarcza Bryndzuni jeden
                                                    (ten wcześniejszy ) pseudowydumany liścik skarbeńka ,ha !
                                                    Czy to moja wina,że już po jednym,dwóch listach (nieco prowokacyjnych) tak
                                                    łatwo się odkrywasz ?
                                                    Nie jesteś więc na tyle ciekawą postacią,by Bryndzy chciało się grzebać w Twoim
                                                    dossier (Wszystko widać jak na dłoni już po jednym,dwóch Twoich "wypowiedziach"-
                                                    powtórze ,bo słabo dociera,nie ?).


                                                    No postaraj się jeszcze trochę skarbeńku.
                                                    Mam nadzieję,że twoja "krzyżówkowa wiedza" na tym się nie kończy...

                                                    Twoja Bryndzo !
                                                  • Gość: Bryndzu Do Igły i Dottore ! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 01:25
                                                    Witajcie o boscy prowokatorzy !
                                                    Niniejszy wątek i mój poświęcony nań czas ,składam u Waszych stóp jako
                                                    apoteozę głupoty i prostactwa człowieka,który nie miał wczesniej tyle godności
                                                    by polemizować z nami jako hampel czy nawet dziesięć gwiazdek !
                                                    Jego ścierwo rzucam oto na ziemię !
                                                    Patrzcie tak niech kończy podszyte tchórzem plugastwo !

                                                    I chwała temu wątkowi,który rosnąc uniesie Igłę -jako założyciela-na wyżyny
                                                    rankingu GW świadcząc o czym było już wyżej napisane !

                                                    AVE !
                                                  • Gość: hampel Co bryndza ma w d ...... ???? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 01:28
                                                    Bryndza napisał:

                                                    >Czy to moja wina,że już po jednym,dwóch listach (nieco prowokacyjnych) tak
                                                    łatwo się odkrywasz ?
                                                    - Nie, nie twoja.

                                                    >powtórze ,bo słabo dociera,nie ?<
                                                    - NO!

                                                    >No postaraj się jeszcze trochę skarbeńku.<
                                                    - NO dobra, postaram się.

                                                    >Mam nadzieję,że twoja "krzyżówkowa wiedza" na tym się nie kończy...<
                                                    - Nie

                                                    >Co wiesz o polucjach nocnych,znawco biologii,u ludzi mających 30 lat !<
                                                    - a co dokładnie cię interesuje? Opisz swój problem, a postaram się ci pomóc.

                                                    Dodam jedynie, iż kryteruium wieku nie stanowi o istocie polucji.
                                                    Ty wzwodu z polucją nie mylisz? /przy tej twojej "rozległej" wiedzy :)) ?/

                                                    >Tymczasem Bryndzunia ma takie pierdoły w dupie !<
                                                    - niespecjalnie interesuje nas na forum co ty atomski masz w dupie.
                                                    Ja słyszałem od twoich kolegów, że różne "rzeczy" tam przyjmowałeś.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Twój skarbeniek hampel słoneczko ty moje.

                                                    PS. Skarpetki zdejm z balkonu bo przymrozek ma być.


                                                  • Gość: Bryndzo I jeszcze raz -dla utrwalenia ! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 01:56
                                                    Witajcie o boscy prowokatorzy !
                                                    Niniejszy wątek i mój poświęcony nań czas ,składam u Waszych stóp jako
                                                    apoteozę głupoty i prostactwa człowieka,który nie miał wczesniej tyle godności
                                                    by polemizować z nami jako hampel czy nawet dziesięć gwiazdek !
                                                    Jego ścierwo rzucam oto na ziemię !
                                                    Patrzcie tak niech kończy podszyte tchórzem plugastwo !
                                                    I chwała temu wątkowi,który rosnąc uniesie Igłę -jako założyciela-na wyżyny
                                                    rankingu GW świadcząc o czym było już wyżej napisane !

                                                    AVE !
                                                  • Gość: hampel Bryndzy problem z polucjami i odbytem !!! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 02:02
                                                    Bryndza napisał:

                                                    >Czy to moja wina,że już po jednym,dwóch listach (nieco prowokacyjnych) tak
                                                    łatwo się odkrywasz ?
                                                    - Nie, nie twoja.

                                                    >powtórze ,bo słabo dociera,nie ?<
                                                    - NO!

                                                    >No postaraj się jeszcze trochę skarbeńku.<
                                                    - NO dobra, postaram się.

                                                    >Mam nadzieję,że twoja "krzyżówkowa wiedza" na tym się nie kończy...<
                                                    - Nie

                                                    >Co wiesz o polucjach nocnych,znawco biologii,u ludzi mających 30 lat !<
                                                    - a co dokładnie cię interesuje? Opisz swój problem, a postaram się ci pomóc.

                                                    Dodam jedynie, iż kryteruium wieku nie stanowi o istocie polucji.
                                                    Ty wzwodu z polucją nie mylisz? /przy tej twojej "rozległej" wiedzy :)) ?/

                                                    >Tymczasem Bryndzunia ma takie pierdoły w dupie !<
                                                    - niespecjalnie interesuje nas na forum co ty atomski masz w dupie.
                                                    Ja słyszałem od twoich kolegów, że różne "rzeczy" tam przyjmowałeś.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Twój skarbeniek hampel słoneczko ty moje.

                                                    PS. Skarpetki zdejm z balkonu bo przymrozek ma być.
                                                  • Gość: Bryndzo o polucji i nie tylko... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 02:12
                                                    Masz jednak trochę płytką tą wiedzę.I ty chcesz sie z terapeutą zamienić ćwoku ?

                                                    1.Twoje "ulubione" zaburzenia emocjonalno-popędowe powodują u ciebie
                                                    niewłaściwą skalę i częstotliwości doznań chłoptasiu ( to wyraźnie u ciebie
                                                    widać.Wielokrotnie o tym wspominałem-to było m.in. w tych miejscach gdy
                                                    zwracałem ci uwagę,że krawacik się luzuje,he,he.).Dlatego Bryndzo darowała
                                                    sobie wzmiankę o zaburzeniach,przechodząc do efektu owych- nieprawidłowości
                                                    doznań hampelka !

                                                    2.Polucja nocna,jak znam biologię (bardzo słabo ,ale i tak lepiej od ciebie mój
                                                    ty "krzyżówkowiczu zapyziały") oznacza inaczej zmazę nocną !
                                                    Nie wzwód.
                                                    To w jakim wieku wystepują zmazy nocne nasz ty "krzyżówkowiczu zapyziały"?
                                                    ( ach-uwielbiam powtórzenia)
                                                  • Gość: Bryndzo Ave hampel! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 02:14
                                                    Witajcie o boscy prowokatorzy !
                                                    Niniejszy wątek i mój poświęcony nań czas ,składam u Waszych stóp jako
                                                    apoteozę głupoty i prostactwa człowieka,który nie miał wczesniej tyle godności
                                                    by polemizować z nami jako hampel czy nawet dziesięć gwiazdek !
                                                    Jego ścierwo rzucam oto na ziemię !
                                                    Patrzcie tak niech kończy podszyte tchórzem plugastwo !
                                                    I chwała temu wątkowi,który rosnąc uniesie Igłę -jako założyciela-na wyżyny
                                                    rankingu GW świadcząc o czym było już wyżej napisane !

                                                    AVE
                                                  • Gość: hampel Bryndzy problem z polucjami i odbytem !!! cd. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 02:46
                                                    Bryndza napisał:

                                                    ɮ.Polucja nocna,jak znam biologię (bardzo słabo ,ale i tak lepiej od ciebie
                                                    >mój ty "krzyżówkowiczu zapyziały") oznacza inaczej zmazę nocną !
                                                    >Nie wzwód.

                                                    - a ty atomski jednak o wzwodzie myślałeś ???? HAAAAAHAAAAA!!!! :)))))
                                                    Żartowałem, byś jednego z drugim nie mylił :))))

                                                    To ty nie wiesz co masz???
                                                    Twoje plamy na piżamce (po nocy) - to właśnie efekt polucji NOCNEJ
                                                    (czy jak wolisz zmazy).
                                                    Wzwód natomiast matole będzie ci potrzebny do innych rzeczy !!!!

                                                    >To w jakim wieku wystepują zmazy nocne nasz ty "krzyżówkowiczu zapyziały"?
                                                    - Mogą w każdym. Tłumaczyłem ci matole, iż wiek nie stanowi o istocie polucji.

                                                    Ale nie przejmuj się w twoim wieku już ich stopniowo mieć nie powinieneś.
                                                    O wzwodzik (skoro mylą ci się te pojęcia) przez grzeczność nie pytam :))
                                                    O pupce swojej też proszę już więcej nie wspominaj.
                                                    To jest forum dyskusyjne a nie forum ogłoszeniowe dla "kochających inaczej"

                                                    Pozdrawiam bryndziołka matołka - forumowego osiołka.
                                                  • Gość: Igła Re: Proponuję olać hampelka ciepłym moczem i spuścić wodę ! IP: *.chello.pl 21.10.01, 11:12
                                                    Bryndzo !
                                                    Ponieważ hampelek ma mózg niedojrzałej rosówki, intelekt rozpędzonego imadła,
                                                    poczucie humoru a'la Ojciec Rydzyk i wdzięk przepełnionego szamba - to
                                                    proponuję: olać głupka ciepłym moczem ( niech się ogrzeje ) i spuścić po nim
                                                    wodę.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: Bryndzo Re: Proponuję olać hampelka ciepłym moczem i spuścić wodę ! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 13:49
                                                    Witajcie o boscy prowokatorzy Igło i Dottore!
                                                    Igła mądrze mówisz (jak zwykle i jak zwykle dosadnie,by dotarło.Tyle,że do
                                                    niektórych i tak nie dociera,nie ?).Ten czubek tak się już odkrył ze swoimi
                                                    skłonnościami ,swoją główką pełną gówna i spermy (które wmawiał innym),że chyba
                                                    nikt już nie ma wątpliwości ,że to ta sama oślizgła padlina wyjrzała na światło
                                                    dzienne.
                                                    Zebrała się w sobie i przybrała nawet jakieś swoje imię (czy dwa).
                                                    Hampel .Brawo !

                                                    Jednakże kontynuacja tego wątku ma jeszcze jeden aspekt:


                                                    "I chwała temu wątkowi,który rosnąc uniesie Igłę -jako założyciela-na wyżyny
                                                    rankingu GW świadcząc o czym było już wyżej napisane !"
                                                    Chyba ,że sobie tego nie życzysz ?
                                                    To natychmiast przestanę.Ten misio nic ciekawego nam tu już nie pokaże.
                                                    Bryndzunia swój cel też już osiągnęła.
                                                    Więc jak chcesz Igiełko ?

                                                    AVE
                                                  • Gość: Igła Re: Proponuję olać hampelka ciepłym moczem i spuścić wodę ! IP: *.chello.pl 21.10.01, 15:10
                                                    Gość portalu: Bryndzo napisał(a):

                                                    > Witajcie o boscy prowokatorzy Igło i Dottore!
                                                    > Igła mądrze mówisz (jak zwykle i jak zwykle dosadnie,by dotarło.Tyle,że do
                                                    > niektórych i tak nie dociera,nie ?).Ten czubek tak się już odkrył ze swoimi
                                                    > skłonnościami ,swoją główką pełną gówna i spermy (które wmawiał innym),że chyba
                                                    >
                                                    > nikt już nie ma wątpliwości ,że to ta sama oślizgła padlina wyjrzała na światło
                                                    >
                                                    > dzienne.
                                                    > Zebrała się w sobie i przybrała nawet jakieś swoje imię (czy dwa).
                                                    > Hampel .Brawo !
                                                    >
                                                    > Jednakże kontynuacja tego wątku ma jeszcze jeden aspekt:
                                                    >
                                                    >
                                                    > "I chwała temu wątkowi,który rosnąc uniesie Igłę -jako założyciela-na wyżyny
                                                    > rankingu GW świadcząc o czym było już wyżej napisane !"
                                                    > Chyba ,że sobie tego nie życzysz ?
                                                    > To natychmiast przestanę.Ten misio nic ciekawego nam tu już nie pokaże.
                                                    > Bryndzunia swój cel też już osiągnęła.
                                                    > Więc jak chcesz Igiełko ?
                                                    >
                                                    > AVE

                                                    Olać gnoja !
                                                    Amen

                                                  • jarmir Do Pana Bryndzy. 21.10.01, 15:17
                                                    Panie Bryndza proponuję "olanie" tego hampla.
                                                    Makabrycznie zruchał pana intelektualnie.
                                                    Jak jeszcze on zacznie pana jezykiem pisać może byc na forum nieprzyjemnie.
                                                    Skonfrontował pan swoje umiejętności. Może wystarczy?
                                                    W Bydgoszczy "umarł" pan śmiercią naturalną tu pana czas chyba też nadszedł.
                                                    Wnioski proszę samemu wyciagnąć.

                                                  • Gość: Igła Re: Do Pana Bryndzy. IP: *.chello.pl 21.10.01, 15:22
                                                    jarmir napisał(a):

                                                    > Panie Bryndza proponuję "olanie" tego hampla.
                                                    > Makabrycznie zruchał pana intelektualnie.
                                                    > Jak jeszcze on zacznie pana jezykiem pisać może byc na forum nieprzyjemnie.
                                                    > Skonfrontował pan swoje umiejętności. Może wystarczy?
                                                    > W Bydgoszczy "umarł" pan śmiercią naturalną tu pana czas chyba też nadszedł.
                                                    > Wnioski proszę samemu wyciagnąć.

                                                    O kurwa - co to za kurwa ?!!! Ten jaromir ?
                                                    >

                                                  • bryndzo Kto Jarmir ? 22.10.01, 00:51
                                                    Kto ?
                                                    To proste : najpierw pięciogwiazdkowiec,potem podróba Dottore i Igły,potem
                                                    hampel a teraz jarmir- to jedno i to samo "coś".

                                                    Biedak tak się skonfudował ,że wszystko mu się popieprzyło.
                                                    Igło ,jak byś czuł (a),gdy ktoś cię ośmieszył i obnażył i byłbyś(byłabyś)
                                                    istotą pokroju hampelka.
                                                    To co w tak krytycznej sytuacji zrobiłby hampelek ?
                                                    Najprościej będzie udać,że hampelek ma sprzymierzeńca !
                                                    Nie daj się też zwieść nowym adresom,które zaraz się pojawią.
                                                    Kolo tak się zacietrzewił,zę będzie teraz brykał po kafejkach,he,he !
                                                    Czemu tak sądzę ?
                                                    Bo od dwóch tygodni nikt tu nie kiwnął palcem w obronie tego parcha.Teraz,gdy
                                                    już po wszystkim,hampel z gołym tyłkiem przełożony przez kolano i czeka na
                                                    pozwolenie odejścia (po setce bolesnych klapsów), nagle ktoś się pojawia ?
                                                    Hampelek bowiem uznał,że to jedyny już sposób ,by zatrzymać Bryndzę.Proste ?

                                                    Najśmieszniejsze jest przy tym to,że wymyslił ten "misterny" plan i zapomniał o
                                                    podstawach:
                                                    Jarmir(czyli hampel) napisał,że hampel mnie wyruchał !
                                                    Dobre,co ? Tak mu zależało na tym by mi dosrać i sie dowartościować i być
                                                    zwycięzcą,że nie zauważył,że zasugerował iż hampel by mnie chcieć wyruchać musi
                                                    wykazać pedalskie skłonności (pomijam tu oczywiście,że jeżeli już to hampel
                                                    byłby od gięcia się w takim związku-taka psychika,nie poradzisz !)!!!!
                                                    Hampel jest zatem pedałem,co podświadomie mu się "wymskło" !

                                                    Niestety Bryndzunia nie podziela skłonności hampelka.
                                                    Bryndzunia dołącza teraz swój mocz do moczu Igły !
                                                    Nie wychodź już dzisiaj z mokrą głową hampelku do kafejki ,bo się przeziębisz !

                                                    Koniec !
                                                  • Gość: Bryndzo No cześć hampelku.Zmiana futerka ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 01:14
                                                    jarmir napisał(a):

                                                    "> Panie Bryndza proponuję "olanie" tego hampla."

                                                    O jak boli słowo olanie przy słowie hampel.Tak boli i taka delikatność,że aż w
                                                    nawiasach !
                                                    No wygląda to przekomicznie !


                                                    "> Makabrycznie zruchał pana intelektualnie. "

                                                    A tu taka kwintesencja wulgarnośi : "makabrycznie" i "zruchał"-
                                                    czysta ,brutalna ,męska chęć by posiąść,być posiądniętym ?

                                                    Tylko wyraz "intelektualnie" tu nie pasuje.
                                                    To ma być taki szyfr hampelku ?
                                                    Już taki jesteś zgrzany na Bryndzę-atomskiego ?


                                                  • Gość: hampel BRYNDZA JEST CZY NIE JEST GEJEM ??????????? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 02:01
                                                    Bryndza/Atomski napisał:
                                                    >Hampel jest zatem pedałem,co podświadomie mu się "wymskło" !
                                                    >Niestety Bryndzunia nie podziela skłonności hampelka.

                                                    - TAAAK ??? A kto swoją pupcię bryndzo rekomendował na forum ? :)))

                                                    ("cyt. bryndzo:Tymczasem Bryndzunia ma takie pierdoły w dupie !")
                                                    - niespecjalnie interesuje nas na forum co ty atomski masz w dupie."
                                                    - Ja słyszałem od twoich kolegów, że różne "rzeczy" tam przyjmowałeś"
                                                    - Poza tym penisy w kiszce stolcowej to dla ciebie bryndzo pierdoła?
                                                    Oj! To ty zuch jesteś! I z pewnością nie pedał ! :)))))))


                                                    >Bryndzunia dołącza teraz swój mocz do moczu Igły !<

                                                    - Zatem pozdrawiam HONOROWYCH DAWCÓW CIEPŁEGO MOCZU !
                                                    Jeżeli odczuwacie ciepło w cewce moczowej podczas mikcji to może macie ropomocz
                                                    albo drożdzycę cewki moczowej???


                                                    Dalej chłopcy do setki niedaleko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja