brave-blonde
03.11.02, 13:02
Cały czas nie rozumiem dlaczego słowo "agitacja" ma być
obraźliwe na naszym forum. Demokracja polega również na
tym, że każdy może wypowiadać się wolno w tym również
agitować. Agitacja jest również przekazywaniem
poglądów. I kazdy demokratycznie ma prawo olać
wypowiedź, która mu nie pasuje.
Jeżeli bronimy tak bardzo "czystości" forum, to błędem
jest zabranianie komukolwiek wypowiedzi, nawet jeśli
promuje konkretną osobę lub siebie.
Demokracja powinna być jak dwukierunkowa szosa - takie
samo prawo ma jadący w jedną jak i w drugą stronę.
Poza tym każda z naszych wypowiedzi jest po części
agitacją. Kazdy prezentuje swoje poglądy po części
próbując je narzucić innym.
Dlatego czcze i bezzasadne jest, moim zdaniem,
oburzanie się, ponieważ nie ten, kto agituje, lecz ten,
kto się na to buldoży łamie zasadę wolnego słowa.
Trwaja tu różne dyskusje i dopóki ktoś nie zachowuje
się jak np. Paweł, nie atakuje innych w sposób
obraźliwy lub nie łamie jakichśtam innch zasad etykiety
ma prawo i powinien wypowiadać się jak mu sumienie
podpowiada. A wolną wolą innch jest czytać to bądź nie.
Jeżeli agitacją dla niektórych jest stwierdzenie np.
"Będę głosowac na Wyrowińskiego, bo uważam, że jest
dużo lepszym kandydatem niż Zaleski"
to stwierdzenie: "Chodźmy na piwo do Krzywej Wieży, bo
tam jest nalepszy klimat" powinno być uznane za reklamę
a autor ścigany przez izbę handlową za naruszenie zasad
uczciwej konkurencji.
Koniec
Schodzę ze sceny