ext
27.01.06, 20:05
Biedacy! już wspólczuję tym kolarzom. Pamiętam jak dziś jak w czasie
ostatniego TOUR-u przejeżdzającego przez Toruń na rundzie wokól starówki na
wysokości urzędu miejskiego jakiś kolarz zaliczyl wielkie benc, pweni na
jenej z pięknie wyprofilowanych studzienek. Znów będą się męczyć na koleinach
w Grębocinie i rozwalać koła na torach tramawajowych. Na żadnym innym TOURze
na świecie po takich strasznych drogach nie przebiega trasa wyścigu
kolarskiego. Wątpie czy Toruń zdąży do tego czasu się choć trochę poprawić w
tym względzie.