balumbyd 14.02.06, 21:48 Tak mnie zastanawia dlaczego skoro w toruniu mieściła się siedziba województwa do II wojny światowej, a potem od lat 70 do 1998 r. w toruniu nie wybudowano mostu ? Dlaczego tak się stało - nie było takiej potrzeby czy jak ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tomek_bg Na pewno Bydgoszcz zabierała :) A tak naprawdę, 14.02.06, 22:18 to kolejne pokolenia architektow w Toruniu dbały, aby pewien teren nie był zabudowywany, ponieważ tam planowano kiedyś zbudowac most. Ale nie w tym miejscu, gdzie planuje to obecna ekipa, tylko bliżej centrum. No i tu następna odpowiedź. Po 1990 roku szacunki mówiły o 300-400 mln. Ale to musiałoby pokryć miasto. Więc obecna ekipa wymyśliła, że zrobi most kierując drogę krajową przez Rubinkowo, bo otrzyma pieniądze z UE i skarbu państwa. Myślenie trochę jak za komuny. My zaczynamy z 10 mln a potem niech się następni martwią o kasę. Będzie kogo krytykować. A jeśli w międzyczasie powstanie płatna autostrada, to ruch pójdzie przez Rubinkowo i ten most. Ale most będzie i to się liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda1978 Re: Na pewno Bydgoszcz zabierała :) A tak naprawd 14.02.06, 23:44 dobre pytanie. jednak podkreslam jedna rzecz, kiedys takie inwestycje zreszta obecnie tez, prowadzone byly i sa (niektrore) przez panstwo, to nie wojewodztwo czy torun powinny budowac most, skoro w toruniu krzyzuja sie 3 wazne drogi krajowe, z czego jedna pln-pld. pytanie jest czy wogole taka mysl zglaszaly do panstwa;d podobnie czy w bydzia budowala rco, szpital wojskowy? chyba nie, wiec niektore inwestycje sa i beda prowadzone przez panstwo! i na koniec dziekuje wam ze z taka troska patrzycie na swoich sasiadow.. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_bg Tylko most jest potrzebny Toruniowi a nie drogom 15.02.06, 18:57 krajowym. Po to są budowane obwodnice aby ruchu nie wprowadzać do miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
maks48 JEDYNIE KWIATKOWSKI BUDOWAŁ. Reszta dupy 15.02.06, 03:04 przez cały czas po komunie mógł powstać most. Właściwie powstał na granicy miasta most autostradowy, dzięki Kwiatkowskiemu. Będzie on miał coraz większe znaczenie, jak chociązby widć po "wpiętej" ostatnio w niego południowej obwodnicy Torunia. Nie miał wtedy Bernard Kwiatkowski wsparcia u lokalnych kolegów z prawicy, oj nie miał. Natomiast co do sprawy mostu w centrum miasta to o ile chodzi o wykorzystanie wojewódzkiego statusu Torunia przed II wojną to został on jesli chodzi most (i wiele innych spraw) skutecznie wykorzystany poprzez budowę w latach 1929-1934 obecnego mostu drogowego im. Józefa Piłsudskiego. Natomiast prezydenci "Solidarnościowi" Torunia - po roku 1990 - Wieczorek, Bociek, Grochowski to zupełna plaża. Brak odwagi, wizji, inicjatywy...ZERO JAJEC. Tacy gustowni dobrze wychowani panowie zarabiający dobre pieniądze, reprezentujący nieźle nasze miasto swą szlachetną prezencją na rautach w Sali Mieszczańskiej Ratusza i w rozjazdach po europoie...... i manipulowani mniej czy bardziej świadomie przez Pudla Janusza S. Ale jak od nich nowego mostu wymagać jak nawet śmieszny depatak na Szerokiej spieprzyli. Zaleski pierwszy sprawę ruszył...LOKALIZACJA NA WSCHODNIEJ/Lipnowskiej jest dobra bo wypada w demograficznym centrum miasta, równo po 100 tys. mieszkańców Torunia mieszka na zachód i wschód od tej lokalizacji. Miesza przeciwko temu m.in poseł MĘŻYDŁO, który ma parę hektarów ziemi w pobliżu węzła autostrady w LUBICZU i chciąłby to dobrze sprzedac. A JAK POWSTANIE ZA BLISKO NOWY MOST DROGOWY TO MOŻE DOBRZE NIE SPRZEDAĆ, więc chce go maksymalnie odsunąć. Paru jeszcze ludzi ma w tym interes. Odpowiedz Link Zgłoś
stary_piernik1 W tym czasie powstaly w Toruniu DWA mosty. 15.02.06, 09:08 W tym czasie powstaly w Toruniu DWA mosty. Pierwszy wlasnie w czasie II RP, w 1934 - jak na owe czasy mielismy wiec 2 mosty (kolejowy i drogowy) w zupelnosci wystarczajace. Potem 50 lat PRL - czyli zero inwestycji. No i zaraz po 1990 roku starania o 2 most drogowy, ktory powstal przy budowie autostradyw 1995 (chyba) roku. Odpowiedz Link Zgłoś
stary_piernik1 Re: W tym czasie powstaly w Toruniu DWA mosty. 15.02.06, 09:08 Wiec wladze sa calkiem zapobiegliwe, po prostu albo PRL i zapasc inwestycyjna, albo okres normalnego rozwoju i budowa 2 mostow. Tyle, ze przy ciagle roznacym ruchu drogowym potrzebujemy juz trzeci most (drugi w granicach miasta). Odpowiedz Link Zgłoś
tomek_bg Tylko, że to półmost autostradowy. Trzeba zbudować 15.02.06, 21:27 jeszcze drugą część. I w związku z tym, o ile mają w tym być pieniądze budżetowe ?, to szansa uzyskania ich prawie w tym samym momencie dla mostu Zaleskiego-Kwiatkowskiego, położonego właściwie o rzut kamieniem, mogą być małe. Ale może nie zauważą i dadzą :) Odpowiedz Link Zgłoś
pit1233 Re: W tym czasie powstaly w Toruniu DWA mosty. 15.02.06, 22:32 Odnośnie ZERA inwestycji w Toruniu za PRL. Otóż dane z lat siedemdziesiątych pokazują, że kwoty centralnych nakładów inwestycyjnych na Bydgoszcz i Toruń były równe, co dawało Toruniowi dwukrotne przebicie na mieszkańca. Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że inwestycje PRL były zupełnie inne niż dzisiaj. Wtedy centralnie (niekoniecznie z Warszawy) decydowano, czy z dostępnej kwoty pieniędzy zbudować drogę, czy zakład, czy zbudowac miasteczko uniwersyteckie, czy most. W Bydgoszczy większy nacisk szedł na rozbudowy istniejacych fabryk, budowy biurowców, w Toruniu zaś na budowę nowych zakładów (np Elana, Merinotex), oraz budowę infrastruktury UMK. Nakłady na mieszkalnictwo były równe, przez co liczba bloków z wielkiej płyty jest proporcjonalna w obu miastach (patrz spis powszechny z 2002 r.), a mawet z lekkim wskazaniem na Toruń. Natomiast infrastrukturę drogową zanidbano w obu miastach, gdyż wtedy przede wszystkim liczyły sie plany produkcyjne, za co decydenci byli rozliczani. Chodziło głównie o wyciśnięcie z zakładów wszytstkiego co możliwe m.in. kosztem stanu środowiska i niedorozwoju infrastruktury handlowej, rozrywkowej, a infrastrukturę komunalną budowano w czynach społecznych (drogi, parki, stadiony, boiska itp). Dzisiaj śmiejemy się z PRL-owskich zdjęć, gdzie tłumy mieszkańców z łopatami kopały stawy w Myślęcinku, czy rozsypywały kruszywa na drogi. W Bydgoszczy prawie zupełnie zaniedbano Starówkę, doprowadzając ją do stanu jeszcze gorszego, niż po II wojnie światowej hitlerowcy. Rozebrano teatr, zasypano kanały, zbudowano Kaskadę, nie odbudowano spalonych spichrzy i ani jednego zabytku przedwojennego itd W Toruniu zachowano przynajmniej Starówkę w stanie przyzwoitym i nadano miastu charakter uniwersytecki. To najlepsza spuścizna po PRL-u, jakiej można było doświadczyć. Dzisiaj z tego korzystacie. Odpowiedz Link Zgłoś
darek445 Re: W tym czasie powstaly w Toruniu DWA mosty. 16.02.06, 09:13 W siedemdziesiatych latach może, ale w 40-tych, 50-tych i 60-tych - 99% inwestycji szlo na Bydgoszcz, ktora rozbudowywala sie kosztem nie tylko Torunia (choc glownie), ale i Grudziadza, Swiecia, Chelmna itp. Polecam wiecej szczegolow: www.torun-bydgoszcz.pl/1975.htm Odpowiedz Link Zgłoś