UMK zwiększa liczbę miejsc na studiach doktoran...

01.03.06, 09:00
Bardzo dobrze, z UMK sie rozwija, choc i 600 dokoratow rocznie to i tak
wspanialy wynik.
    • jan996 1200 doktoratow to chyba plany na kilka lat? 01.03.06, 09:00
      A 1200 doktoratow to chyba plany na kilka lat?
      • urodzona5stycznia Re: 1200 doktoratow to chyba plany na kilka lat? 01.03.06, 15:07
        czytaj ze zrozumieniem :P
    • malepiffko eh umk.... 01.03.06, 15:41
      w zyciu bym na doktoranckichna tej uczelni nie zostal po tym co widze na magisterskich. zajecia prowadzone systemem: "panstwo zrobia referaty a ja sie ponudze tudziez pozalatwiam wazne sprawy na waszych cwiczeniach", jak nie ma zajec to informacja o tym pojawia sie 15 minut po ich teoretycznym rozpoczeciu, jak jest teoria z ktora nie zgzadza sie egzaminator to sie lepiej nie wychylac bo obleje.
      ta uczelnia moze sobie wypuszczac nawet 60000 doktorantow na miesiac, nie zmieni to i tak tego ze student jest w niej niepotrzebnym dodatkiem a organizacja jest beznadziejna poczawszy od szatni skonczywszy na mozliwosci uzyskania dofinansowania na wyjazdy naukowe. zaluje ze nie wyjechalem na studia do wroclawia... chociaz moze wszedzie tak jest? zastanawia mnie tylko to ze jestesmy 4 uniwerkiem w polsce wiec jak jest na tych "gorszych"?
      • fordoniak1 jestesmy 4 uniwerkiem w polsce - jak jest na gorsz 01.03.06, 16:01
        malepiffko napisał:
        > jestesmy 4 uniwerkiem w polsce wiec jak jest na tych "gorszych"?

        Nie pytaj nawet.....

        Ale w sumie doktora prowadzic za rękę -nie przesadzasz? Czlowiek ktory aspiruje
        do bycia doktorem powinien sam wiedziec czego chce, a nie mu mowic, o czym ma
        pisac. Samodzielnosc jest tu akurat zaletą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja