Gość: Wiech
IP: 217.97.134.*
11.12.02, 17:02
Do wczorajszej papierowej Wyborczej podpiete było coś o nazwie 'Atlas
wspolnoty europejskiej' - taki z założenia dodatek edukacyjny, traktujacy o
historii Europy, o rozwoju państwowości, kultury i takich tam róznych.
Koncepcja 'kujona polskiego' to - nie ukrywam - słuszna koncepcja i tutaj
polemizować z nikim nie zamierzam. Gorzej, jeśli do tzw. kujonów adresuje sie
materiał zawierający ewidentne 'babole' i niedomówienia, które później mogą
namieszac dzieciaczkom w głowach.
Ja rozumiem, że na kilkunastu stronach ciezko strescic tyle informacji i
trezba się 'śliznąć' po temacie, ale z jednej strony ze ślizgiem ciut
przegieto, a z drugiej - jeśli ma to byc material edukacyjny, to nie
powinien zawierać błedów.
A błedy są - dla przykładu na 4-tej stronie możemy sie dowiedziec, że w
VIIIw. Arabowie podbili Pólwysep Pirenejski. Nie wiem - może ja jakiś
nieuczony jestem, ale nie znam takowego, a Maurow szukałbym raczej na
Pólwyspie Iberyjskim.
Jako 'górne' granice Średniowiecza autorka broszurki podaje wyprawę Kolumba i
podbicie Konstantynopola. A gdzie trzecia oficjalna data, uznawana za cezurę,
czyli wystąpienie Marcina Lutra? Przemilczana niestety.
Idąc dalej dowiadujemy się, że za Cesarstwa Austriackiego Bratysława nosiła
nazwę Preszburg. Szkopuł w tym, że nacje niemieckojęzyczne do dziś nazywaja
ją 'Pressburg' (wcześniej jeszcze pisane przez 's-cet'). Do materiałów
traktujacych o Preszburgu niestety nie dotarłem (choc wystepowania takiej
oboczności w nazwie nie wykluczam) i nie wydaje mi się, aby forma taka była
ogólnie przyjeta.
Dalej już nie skupialem sie tak bardzo, ani nie wczytywałem, ale jedna rzecz
jeszcze bardzo mi sie nie spodobała: ostania tabelka broszurki, mówiaca
o 'dziedzictwie kulturowym Europy'. Ślizg totalny i tyle, aż zal było
patrzeć. W całej Europie wspomniano raptem 8 muzeów i galerii, Polska jako
zabytek godny uwagi posiada jedynie Wieliczkę (!), Belgia ratusz w Brukseli
(a gdzie choćby Gandawa!), Rosja poza Kremlem też nie ma nic ciekawego i w
ogóle bida, preria i posucha...
Jak mamy tak mówić o kulturze i zabytkach, to lepiej wcale nie mówmy.
Zaprawdę.
no i jak ktos się bierze za edukowanie bliźnich, to niech robi to rzetelnie!
Panie i Panowie z 'Gazety' - proszę przygladajcie sie wnikliwiej temu, co
publikujecie...