Nowy trener w Toruńskim Klubie Hokejowym

20.04.06, 13:14
Dołęga zostaje w Toruniu. Jakoś jestem dziwnie spokojny o to, że zostanie też
Proszek, Waha i cała reszta. Pewnie odejdzie tylko Laszkiewicz, ale on cały
sezon grał jakby za kare i pewnie tylko marzył o wygaśnięciu kontraktu i
powrocie na południe(Kth Krynica, podobno juz tam coś podpisał)
Pozdro Filip!
    • nnxx Re: Nowy trener w Toruńskim Klubie Hokejowym 20.04.06, 21:06
      Niestety moim zdaniem mylisz się. Odejdą wszyscy najlepsi bo na połudnu dają im
      znacznie więcej. Bez Kończalskiego tego klubu nie będzie a Ci co zostaną będą
      walczyć o utrzymanie.
      • adamus221 Re: Nowy trener w Toruńskim Klubie Hokejowym 20.04.06, 22:17
        spokojnie, nie martw sie:) prawda jest taka, że każdy chciałby zarabiać jak
        najwięcej, ale nie każdy na zasługuje na takie pieniądze jakby chciał. Prosty
        przykład, Proszkiweicz. Facet miał wg mnie naprawde słaby sezon, nie strzelał
        bramek, był cieniem zawodnika z poprzednich dwóch sezonow (nawet z kadry "już"
        wyleciał), a domaga się podwyżki. Ja się pytam, za co??? oczywiście ma prawo
        do takiego postępowania ale na miejscu działaczy wcale bym się nie ugiął!
        Jeżeli Proszek uważa, że w GKSe będzie mu lepiej, prosze bardzo, droga wolna!
        NIe ma ludzi niezastąpionych a budżet klubu to dla mnie rzecz ŚWIĘTA! z tego
        co sie orientuje TKH nie ma zaległości wobec zawodników a w innych klubach
        (chociażby we wspomnianym GKS) zawodnicy na wypłaty i premie czekają do dziś i
        pewnie jeszcze trosze sobie na nie poczekają.Kolejna sprawa jest taka, że
        Proszek mieszka w Toruniu tu ma mieszkanie, żone dziecko... i po co mu
        przeprowadzka??? za, powiedzmy. 1tys miesięcznie więcej?? nie wydaje mi się aby
        był aż tak "pazerny".
        Moje zdanie na ten temat jest takie, odejdą Ci którym gra w Toruniu już
        zbrzydła! czyli Laszkiewicz i Ł.Kiedewicz(tu bardziej chodzi o siedzenie na
        ławie niż o gre), a reszta zostanie.
        Aha jeszcze jedno. Zawodnicy mowią że konieczne są wzmocnienia. Dobrze, zgadzam
        się! ale czy wg Ciebie ten zespół nie miał skaładu na pierwszą 4?? bo wg mnie
        powienien sie tam znalesc! a skoro ich tam nie było to czyja to wina? wg mnie
        trenera i samych graczy! z tego co widze zartząd myśli podobnie, trenera już
        wymienili a zawodnikom ani grosza więcej niż mieli! podwyżka ma być formą
        nagrody i uznania! a CI zawodnicy sobie na nią nie zasłuzyli....niestety....
        Mimo wszystko mam wielką nadzieje że TKH zmontuje na kolejny sezon mocną ekipe
        i powalczy o jakiś z medali:)
        pozdrawiam
        • nnxx Re: Nowy trener w Toruńskim Klubie Hokejowym 20.04.06, 23:50
          W pewnym sensie masz rację ale obserwując na żywo poczynania naszych zawodników
          niewątpliwie Proszek mimo "niestrzelania" był jedynym , który coś kręcił na
          lodzie i trudno było mu odebrać krążek i ośmieszał przyjezdnych graczy. On ma
          zapewne inną perspektywę , więcej oferują i na to pójdzie niż grać w
          przeciętnej ekipie za te same pieniądze co rok temu . Może ocknie się później
          jak nie wypłacą ale już będzie za późno. Magia pieniędzy czyni cuda - vide
          Crump. Wrocław przepłacił , my o tym wiedzieliśmy ale on zrobił swoje. I tak
          niestety będzie z hokeistami.
          • adamus221 Re: Nowy trener w Toruńskim Klubie Hokejowym 21.04.06, 09:46
            i poki co zuzlowcom wychodzi to na dobre:) więc, troszke więcej optymizmu! tak
            samo jak nie ma swietych krow, tak nie ma ludzi nie zastapionych:) choc Prochu
            niewatpliwie nalezal do najlepszych w TKH to ja uwazam ze z newolnika nie ma
            pracownika a zawodnik ktory gra ttylko po to zeby grac i odwalac panzyzne nie
            wkladajac w gre 120% swoich sil i umiejetnosci nic nie zwojuje...
            3maj sie:)
            • mynda Re: Nowy trener w Toruńskim Klubie Hokejowym 21.04.06, 10:10
              adamus, zauważ że ten sezon Proszek rozegrał jako SRODKOWY, z konieczności, bo
              centrów nie milśmy z prawdziwego zdarzenia. Moim zdaniem posżło mu w tej roli
              znakomicie. Rok wczesniej krążki dogrywał mu albo Rzima albo Martin, więc i
              bramek było więcej. Jednak dla mnie Prochu to jeden z fundamentów ekipy i
              trzeba go za wszelką cene zatrzymać. No może nie za wszelką, ale zrobic
              wszytsko w granicach rozsadku, zeby został. Poza tym - TKH jest
              najstabilniejszym - po Craksie - finansowo klubem w PLH. Nie ma spóznień z
              wypłatami, co zdarza się np w tychach czy nad morzem. I to też jest istotne.
              A nas jeszce może zdziwić to, kto zapuka do toruńskich drzwi. Z Dworów na
              przykład...
              • adamus221 Re: Nowy trener w Toruńskim Klubie Hokejowym 21.04.06, 12:49
                Zgadzam się z Tobą, zresztą już to wcześniej pisałem. TKH jest jednym z bardzo
                niewielu klubów gdzie nie ma zaległości, a zawodnicy nie potrafią tego docenić
                do dobrego się człowiek szybko przyzwyczaja. NIech spytaja "qmpli" z innych
                zespołów jak to jest grać kilka miesięcy za darmo, czy to takie miłe i
                motywujące?? Wg mnie stabilność klubu to rzecz święta, jak piszesz, "nic nie
                zrobisz, oka nie wydłubiesz" tak ja napisze "wyżej dup... nie podskoczysz".
                Trzeba się obracać w takich pieniądzach jakie sie ma. Jeśli przyjdzie do nas
                ktos nowy to założe sie że jednym z głównych argumentów "ZA" ędą właśnie owe
                terminowe wypłaty!
                a wracają do Proszka, to 2 lata temu przez 3/4 sezonu grał na centrze bo Rimsky
                doszedł dopiero w styczniu i mimo wszystko radził sobie o niebo lepiej niż w
                minionym roku! z kolei Voznik grał w ataku z Laszkiewiczem i chyba Furo, czyli
                Prochu i tak za wiele na jego obecności nie zyskiwał. Nie zrozum mnie źle, ja
                cenie Procha i chce żeby tu został, ale nie podoba mi się to że uważa siebie za
                Wileką Gwiazde i mysśli że bez niego zespół sie rozsypie.
                • mynda Re: Nowy trener w Toruńskim Klubie Hokejowym 21.04.06, 17:03
                  no ba, to że Tomek nosi wysoko głowę to wiadomo nie od dzisiaj ;)... no ale jest
                  dobry, cholera....
Pełna wersja