sszymek
10.01.03, 18:27
nasza lokalna super-gazetaka do kilku dni prześciga się we wchodzeniu w d...
organizatorom finału WOŚP. Chłopcy z "N" zostali przyciśnięci gdy wyszło na
jaw, że to przez nich w dużej mierze w tym roku nie będzie w Toruniu relacji
telewizyjnej. A jka siętłumaczą, ajak pokrzykują, że oni tacy niewinni i
wspaniali! I sam pan Kiełpiński smaży artykuły jaki to on był bezstronny, gdy
rok temu nawalał w sztab orkistry. Bo liczy się materiał, nie dzieci, prawda
panie Kiełp? I inni wtórują, komentrzyki redakyjne smarują, a smutek jak był,
tak pozostaje. Ale czego wymagac od redaktorów, którzy nazywają
się "toruńskim sumieniem", a szefów mają w Bydgoszczy [stamtąd pochodzę, więc
mi nie wytykajcie że niby wojenke lokalną prowadzę], a dokładniej za Odrą.
Jedno wam powiem - kończcie Waszmościowie, wstydu oszczędźcie!