Wyrok dla byłego policjanta

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 20:00
    • Gość: gość2 Re: Wyrok dla byłego policjanta IP: spc:* / 126.41.13.* 23.01.03, 08:18
      Człowiek, który powinien stać na straży prawa a je łamie
      powinien odczuć to w wyroku surowiej (on się spotyka częściej ze
      skutkami takiego działania - był tego bardziej świadomy od
      zwykłego śmiertelnika); a conajmniej nielogiczne jest
      twierdzenie sędziego, który obawia się o to czego domagałoby się
      społeczeństwo gdyby przewinił sędzia Sądu Najwyższego. Zaufanie
      do Policji, czego efektem jest rosnące poparcie zostało narażone
      na szwank. Sędziowie coraz częściej wykluczają jawność - czy aby
      nie dlatego żeby ukryć przed opinią brak logiki w prowadzonych
      sprawach?
      Śmieszne jest, że sędzia współczuje oskarżonemu miast rodzinie
      zmarłej!
    • Gość: stenia Re: Wyrok dla byłego policjanta IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 09:28
      Sadzę, że sędzia nie powinien traktować oskarzonego jako ofiary,
      a przeciez jego mowa o tym świadczy. Ten młody człowiek był
      policjantem i zobowiazany był do przestrzegania prawa. Co to
      znaczy "wybaczająca postawa matki"? A co ma teraz zrobić. Nic
      ani nikt tej Matce nie wróci dziecka, które straciło życie tylko
      przez to, że chłopak okazał się nieodpowiedzialny. Matka
      straciła dziecko, a to jest najgorsze co może przydażyć się
      rodzicowi. Współczuję Jej bardzo.
      • Gość: Sarenka Re: Wyrok dla byłego policjanta IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 09:40
        Tak się składa, że znam całą sprawę od A do Z. Znam osobiście i Macieja i matkę
        dziewczyny.
        Z artykułu w GW faktycznie może wynikać to co piszecie i nie dziwią mnie wasze
        słowa oburzenia.
        A jednak.
        Maciek nigdy wcześniej nie wsiadł z kierownicę po alkoholu. Mało tego,
        praktycznie nie pił.
        Zakochał się naprawdę pierwszy raz w życiu.
        Maciek przeżył tragedię nie mniejszą od tragedii rodziców Kasi.
        Dwa razy próbował popełnić samobójstwo po tym co się stało.
        Obecnie jest w ciężkiej depresji.

        Nie wiem co więcej pisać, bo wspólnie z rodzicami Kasi i Maciejem przeżywamy
        dramat.
        Oni nie są już przeciwko sobie.

        Czy wy możecie go osądzać?
        • slawek__j Re: Wyrok dla byłego policjanta 23.01.03, 10:17
          Gość portalu: Sarenka napisał(a):

          > ...
          > Z artykułu w GW faktycznie może wynikać to co piszecie i nie dziwią mnie
          > wasze słowa oburzenia.
          > A jednak.
          > Maciek nigdy wcześniej nie wsiadł z kierownicę po alkoholu. Mało tego,
          > praktycznie nie pił.
          > Zakochał się naprawdę pierwszy raz w życiu.
          > Maciek przeżył tragedię nie mniejszą od tragedii rodziców Kasi.
          > Dwa razy próbował popełnić samobójstwo po tym co się stało.
          > Obecnie jest w ciężkiej depresji.
          >
          > Nie wiem co więcej pisać, bo wspólnie z rodzicami Kasi i Maciejem przeżywamy
          > dramat.
          > Oni nie są już przeciwko sobie.
          >
          Wymiar sprawiedliwości nie dotyczy tylko i nie może zamykać się w obszarze
          nieszczęść i odczuć oskarżonych i poszkodowanych.
          Ta sprawa i wyrok jaki w niej zapada ma również (a może przese wszystkim)
          aspekt społeczny. Tutaj relatywizm postanowień sędziego musi być ograniczony.
          • Gość: Sarenka Re: Wyrok dla byłego policjanta IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 10:31
            slawek__j napisał:

            > >
            > Wymiar sprawiedliwości nie dotyczy tylko i nie może zamykać się w obszarze
            > nieszczęść i odczuć oskarżonych i poszkodowanych.
            > Ta sprawa i wyrok jaki w niej zapada ma również (a może przese wszystkim)
            > aspekt społeczny. Tutaj relatywizm postanowień sędziego musi być ograniczony.

            Masz rację pisząc, że relatywizm musi być ograniczony. Czy jednak zarzucasz
            temu konkretnemu sędziemu reltywizm, jakikolwiek?
            Istnieje w każdej sprawie coś takiego jak okoliczności łagodzące. Skoro wydano
            taki a nie inny wyrok to podejrzewam, że je właśnie wzięto pod uwagę.
            Sędzia to z reguły dobrze przygotowany merytorycznie i praktycznie prawnik.
            Wierzę (chcę wierzyć), że skoro wydał taki właśnie wyrok, widocznie z całym
            poszanowaniem prawa i szerokim oglądem sytuacji.
            Zresztą, Maciej przygotowany był na najwyższy wymiar kary. W tej chwili jest mu
            wszystko obojętne.
            • slawek__j Re: Wyrok dla byłego policjanta 23.01.03, 11:20
              Gość portalu: Sarenka napisał(a):

              >
              > Masz rację pisząc, że relatywizm musi być ograniczony. Czy jednak zarzucasz
              > temu konkretnemu sędziemu reltywizm, jakikolwiek?

              Z oczywistych względów nie, bo nie wątpię w jego istnienie. Inaczej osadzałyby
              komputery. Pytanie jak daleko był posunięty?
Pełna wersja