Kraków ,a Toruń

20.06.06, 18:34
Byłem w ub.tyg. kilka dni w Krakowie w czasie wekendu,miasto Kraka dosłownie
zadeptane przez turystów i to nie polskich.
Czy czeka nas podobna nawałnica i czy jestesmy do niej przygotowani?.
    • b3ut Re: Kraków ,a Toruń 20.06.06, 18:38
      oj nie prędko. Pozazdrościć tylko Krk-owowi
      • sdb Re: Kraków ,a Toruń 20.06.06, 19:05
        nam jeszcze nie grozi bo potrzebujemy wiecej tanszych miejsc noclegowych,
        wiecej atrakcji(dla pomnika Kargula i Pawlaka turysci przyjezdzac nie beda-
        powiedzmy sobie jasno), regularnego taniego polaczenia z Krakiem chocby przez
        Bydzie i zintegrowanego programu zwiedzania. chociaz zeby turysta zmeczyl sie
        od poludnia do wieczora, wieczorem obalil browca i rano smigal dalej. a co np.
        w zwiazku z lotami turystycznymi nad Toruniem? czy ktos kiedys myslal o tym
        zeby 30 osobowej grupie niemieckich dziadkow zaproponowac przelot wilga albo
        antkiem?
        • kdesw Re: Kraków ,a Toruń 20.06.06, 20:05
          sdb napisał:

          > nam jeszcze nie grozi bo potrzebujemy wiecej tanszych miejsc noclegowych,
          > wiecej atrakcji(dla pomnika Kargula i Pawlaka turysci przyjezdzac nie beda-
          > powiedzmy sobie jasno), regularnego taniego polaczenia z Krakiem chocby przez
          > Bydzie i zintegrowanego programu zwiedzania. chociaz zeby turysta zmeczyl sie
          > od poludnia do wieczora, wieczorem obalil browca i rano smigal dalej. a co
          np.

          Łatwość dojazdu też ma chyba znaczenie w przypadku Krakowa.
        • babbik Atrakcji jest duzo, tylko ich promocja nawala. 21.06.06, 08:48
          Atrakcji jest duzo, tylko ich promocja nawala.
          • muvon200 Re: Atrakcji jest duzo, tylko ich promocja nawala 21.06.06, 14:03
            Wymień ale tylko te które zainteresują zagranicznego turystę. Prawdziwego
            turystę takiego jakich ma Kraków. Nie chodzi o wycieczki szkolne.
    • mudah Re: Kraków ,a Toruń 20.06.06, 19:13
      > Byłem w ub.tyg. kilka dni w Krakowie w czasie wekendu,miasto Kraka dosłownie
      > zadeptane przez turystów i to nie polskich.
      > Czy czeka nas podobna nawałnica i czy jestesmy do niej przygotowani?.

      Nic nie ujmujac Toruniowi to nie ta liga. Krakow jest jedynym w Polsce miastem
      o miedzynarodowym, turystycznym znaczeniu. Jedynym rozpoznawalnym w wiekszosci
      istotnych krajow, takze w strefie angielskojezycznej a nie tylko
      niemieckojezycznej jak np. Wroclaw. Poza tym, to jednak takze wielkie miasto
      ktore oferuje nie tylko starowke ale bardzo szeroka oferte kulturalna i
      rozrywkowa (cokolwiek pod tym terminem sie ukrywa) :)
      • b3ut Re: Kraków ,a Toruń 20.06.06, 19:35
        Poza tym, to jednak takze wielkie miasto
        > ktore oferuje nie tylko starowke ale bardzo szeroka oferte kulturalna i
        > rozrywkowa (cokolwiek pod tym terminem sie ukrywa)

        Darmowy wpierdul od jednej z dobrze rozpoznawalnych grup kibiców? :)

        • mudah Re: Kraków ,a Toruń 20.06.06, 19:43

          > Darmowy wpierdul od jednej z dobrze rozpoznawalnych grup kibiców? :)
          >

          Szczerze mowiac mialem co innego na mysli, ale.. to tez moze byc. :) Podobno
          cale grupy kibicow (przepraszam, turystow) np. niemieckich chetnie przyjedzie
          na tego typu rozrywke. :)
      • sdb Re: Kraków ,a Toruń 21.06.06, 07:56
        mudah napisała:

        > > Byłem w ub.tyg. kilka dni w Krakowie w czasie wekendu,miasto Kraka dosłow
        > nie
        > > zadeptane przez turystów i to nie polskich.
        > > Czy czeka nas podobna nawałnica i czy jestesmy do niej przygotowani?.
        >
        > Nic nie ujmujac Toruniowi to nie ta liga. Krakow jest jedynym w Polsce
        miastem
        > o miedzynarodowym, turystycznym znaczeniu. Jedynym rozpoznawalnym w
        wiekszosci
        > istotnych krajow, takze w strefie angielskojezycznej a nie tylko
        > niemieckojezycznej jak np. Wroclaw. Poza tym, to jednak takze wielkie miasto
        > ktore oferuje nie tylko starowke ale bardzo szeroka oferte kulturalna i
        > rozrywkowa (cokolwiek pod tym terminem sie ukrywa) :)

        uczestnictwo w lidze i rozpoznawalnosc mozna sobie wypracowac- to nie jest
        nieosiagalne. co rozumiesz przez "miedzynarodowe, turystyczne znaczenie"? dla
        kogo to znaczenie?
        • mudah Re: Kraków ,a Toruń 21.06.06, 13:23
          > "miedzynarodowe, turystyczne znaczenie"? dla
          > kogo to znaczenie?

          Watek mowi o turystach zagranicznych a nie turystach w ogole. Torun w Polsce
          jest powszechnie rozpoznawalny i pewno wiekszosc polakow kiedys byla w Toruniu
          (niestety w wiekszosci przypadkow przejazdem z lub do Gdanska)Piszac
          o "miedzynarodowym" zanczeniu, chodzi mi o to, ze tylko Krakow jest powszechnie
          znany i w zwiazku z tym marketing jest stosunkowo latwy, znowu nie ujmujac nic
          Toruniowi, Krakow moze konkurowac (i konkuruje) z czeska Praga, Torun juz nie.

          > uczestnictwo w lidze i rozpoznawalnosc mozna sobie wypracowac- to nie jest
          > nieosiagalne.

          Zgadzam sie ale to bardzo dluga droga i niestety kosztowna. Dzisiejsze
          inwestycje dadza efekty po latach a tymczasem zamiast skupic sie na
          wypracowywaniu "uczestnictwa w lidze" wladze Torunia zajmuja sie glownie
          gruszkami na wierzbie w rodzaju absurdalnego pomyslu dwumiejskiego SKM.
          Pamietaj, ze w skali Europy miejsc na miare Torunia jest dziesiatki jezeli nie
          setki, tak wiec konkurencja jest zabojcza.
          • b3ut Re: Kraków ,a Toruń 21.06.06, 14:02
            >>Krakow moze konkurowac (i konkuruje) z czeska Praga

            Życzę tego Krakowowi, ale to jeszcze przysżłość daaaleka...
            • mudah Re: Kraków ,a Toruń 21.06.06, 14:12
              > Życzę tego Krakowowi, ale to jeszcze przysżłość daaaleka...

              Nie sadze. Krakow jest na dobrej drodze choc prawdopodobnie nigdy nie doscignie
              Pragi, tak jak Torun nigdy nie doscignie Krakowa co nie znaczy, ze nie powinien
              go gonic. To roznica skali wielkosci 700 tys Krakow nafaszerowany turystycznymi
              atrakcjami to nie to samo co 2 mln Praga nafaszerowana atrakcjami. 200 tys
              Torun nafaszerowany atrakcjami, to nie to samo co 700 tys Krakow nafaszerowany
              turystycznymi atrakcjami. :))
              • mac_bakos Re: Kraków ,a Toruń 22.06.06, 01:44
                Nawet jesli pod Prage podłączymy Krakow to nadal nie bedzie miala 2 mln.
    • gruss.aus.thorn Re: Kraków ,a Toruń 20.06.06, 22:31
      No tak , Toruniowi bardzo brakuje starej Nowej Huty i "specyficznego" klimatu
      tej dzielnicy. Dlaczego ktoś porównuje Toruń z Krakowem?
      • muvon200 Re: Kraków ,a Toruń 20.06.06, 22:43
        No właśnie dlaczego? A co do hoteli to dlaczego tu ktoś napisał że brakuje
        tanich noclegów? Tanie są. Turysta bogaty, taki jak odwiedzający Kraków, chce
        dobrego hotelu z pełnym wypasem. Takiego jeszcze nie ma. Co zaoferujesz ludziom
        z Niemiec i innych krajów? Może schronisko? Albo przytulny hotelik w kamienicy?
        Nie piszę złośliwie tylko wiadomo czego taka oma i dziadzia z Niemiec
        potrzebują? Dobrych luksusowych miejsc do spania i rozrywki.
        • jakub_lauder Re: Kraków ,a Toruń 20.06.06, 23:00
          Torun ma bardzo slabo rozwinieta siec tanich i na srednim poziomie cen miejsc
          noclegowych. Jest tego malo, o bardzo niskim standardzie i czesto bardzo daleko
          od Starowki. Czesto robie w Toruniu rozne zloty i problem z miejscami po 20-60
          zlotych jest staly...
          • muvon200 Re: Kraków ,a Toruń 20.06.06, 23:17
            No tak może tak jest ale tu chodziło chyba o bogatych turystów na których można
            zarobić. Takich tam nie położysz. A co do tego co napisałeś to własśnie dlatego
            szkolne wycieczki przyjeżdżają po pierniki i zwiedzanie (ok 5 godzin z
            planetariu) i jada do Gdańska albo w inne miejsce. To też ważne te tanie
            noclegi - MASZ RACJĘ
            • kdesw Re: Kraków ,a Toruń 21.06.06, 00:15
              muvon200 napisał:

              > No tak może tak jest ale tu chodziło chyba o bogatych turystów na których
              można
              >
              > zarobić. Takich tam nie położysz. A co do tego co napisałeś to własśnie
              dlatego
              >
              > szkolne wycieczki przyjeżdżają po pierniki i zwiedzanie (ok 5 godzin z
              > planetariu) i jada do Gdańska albo w inne miejsce. To też ważne te tanie
              > noclegi - MASZ RACJĘ.

              Kiedys były dość popularne prywatne kwatery na osiedlach domków,jak chycby Dz.
              Św.Józefa,czy Wrzosy,forma ta zupełnie wymarła.
              Ja z rodziną nocowałem w pokrakowskim gospodarstwie agroturystycznym k/Ojcowa z
              20km. od miasta,szybki dojazd,spokój cisza i najwazniejsze taniooo!!!!
              Mozna by tą formę tanich noclegów przywrócić,ale samoistnie
    • babbik Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 21.06.06, 08:48
      Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje.
      Wedlug mnie mamy duza ilosc:
      - atrakcji turystycznych
      - starych kamienic, zamkow, ruin, fortow itp.
      - dobry poziom i ilosc kin, teatrow
      - wiele dobrych i roznorodnych festiwali
      - duzo hoteli (ponad 40)
      - duzo atrakcyjnych knajp
      - bardzo ciekawy klimat
      - wiele atrakcji okolomiejskich (Ciechocinek, Nieszawa, Golub, Bierzglowo...)

      Czego nam brak?
      - dobrej promocji
      - silnych i samodzielnych mediow (w tym wysmiewana Pseudoregionalna)
      - parkingow w centrum
      - sciagniecia roznorodnych sieci turystycznych, inwestycyjnych, developerskich
      - mostu przez Wisle.
      • sdb Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 21.06.06, 09:35
        aha rozumiem ze mieszkamy w raju, niech ktos nam w koncu do cholery zrobi ta
        promocje a turysci glupi bo juz od dawna powinni tu na 2tygodniowe wakacje
        przyjezdzac bo mamy duzo kamienic i bardzo ciekawy klimat. my tym czasem mozemy
        lezec do gory brzuszkiem i zachwycac sie sami soba w oczekiwaniu na turystow.
        • izawawa Turysta . 21.06.06, 15:13
          Z prawdziwą przykrością przeczytałam ten wątek . Jest mi bardzo przykro , że
          mnie - Polkę traktuje się w Toruniu jako turystę drugiej kategorii .
          Bardzo mi przykro , że nie mogę przyjechać do Torunia na dwa tygodnie nie
          dlatego , że nie będę miała co zwiedzać , ale dlatego , że żadnego normalnego
          Polaka nie stać na dwutygodniowy pobyt w " Koperniku " .( Post Jakuba to jedyny
          głos rozsądku w tym wątku ).
          Bardzo mi przykro , że szkolna wycieczka mojego dziecka nie doszła do skutku bo
          rozbiła się właśnie o tanią bazę noclegową , okazuje się , że w całym Toruniu
          trudno o trzydzieści tanich łóżek pod jednym dachem .
          W związku z powyższym jeszcze bardziej mi przykro , że torunianie uważają , że
          dziecko to nie turysta i nie opłaca się w niego inwestować , nic dziwnego , że
          wycieczki szkolne omijają Toruń szerokim łukiem , nie opłaca się tłuc się pięć
          godzin autokarem , żeby zdążyć tylko Krzywą Wieżę i Ratusz obejrzeć . Poza tym
          wbrew pozorom - dziecko bez rodziców to kopalnia pieniędzy czego torunianie
          zdają się nie dostrzegać .
          Przykro mi , że torunianie mieląc tyle ozorami na temat urody swojego miasta i
          jakie to ono jest ach i och , sami je niszczą i dewastują ( patrz - Bydgoskie )
          i sadzę , że gdyby przeciętnemu torunianinowi podstawić pod nos 10 zdjęć losowo
          wybranych zabytkowych kamienic , to miałby problem z ich lokalizacją a z
          powiedzeniem czegoś ciekawego na ich temat - jeszcze większy .
          Przykro mi , że nie jestem bogatym Niemcem i nie przyniosę miastu wielkiego
          dochodu , ale staram się to zrozumieć - Thorn to Thorn i byle kogo nie
          przyjmuje .
          • sdb Re: Turysta . 21.06.06, 15:50
            no i otoz to- miejsc noclegowych jest nadal za malo i kazde nowe ktore
            powstaja, powstaja z mysla o bogatych klientach bo na nich mozna najwiecej
            zarobic. potrzeba wiecej hoteli. tymczasem jezeli chodzi o schronisko to jest w
            forcie IV- w 30 zl za dobe chyba sie zmiesci. ale moze bylo zapelnione...
            • izawawa Re: Turysta . 21.06.06, 16:00
              Jedno schronisko na dwustutysieczne miasto chcące przyjąć półtora miliona
              gości ..?? W dodatku fortowe - czyli niecodziennie spotykane i cieszące się w
              związku z tym dużym powodzeniem ..?? W sezonie ..?? Nader skromnie ..Zapomnij o
              wolnym łóżku .
              Tak na marginesie , do forum powinien być przyszpilony NA STAŁE plan miasta i
              baza noclegowa , uniknie się wtedy dziesiątek pytań : " jak dojechać ? " i "
              gdzie spać ? "
              • sdb Re: Turysta . 21.06.06, 17:10
                Izo, czuje sie atakowany, ja nie jestem z tych ktorzy wyslawiaja pod niebiosa
                ogromne mozliwosci naszego miasta, chca je rownac z Krakiem, Wrockiem,
                Poznaniem i Gdanskiem. podalem jedyne schronisko ktore znam. no moze jeszcze w
                internatach ZSMEiE oraz X LO ale to tylko na weekendy.

                tak na marginesie dla turystow jest np strona www.turystyka.torun.pl/ a
                nie forum

                :P
                • izawawa Re: Turysta . 21.06.06, 17:47
                  Znam tę stronę ale najwyraźniej inni nie znają skoro co chwila pada prośba o
                  taką czy inną informację , stąd propozycja przypięcia linku na stałe ,
                  widocznie nie wszyscy radzą sobie w necie ..
                  Nie atakuje nikogo imiennie , sorry jeśli tak wyszło :-)
                  Jestem po prostu podkurzona i rozżalona bo zawsze jak czytam tego typu wątki to
                  widzę : " Niemcy + kasa + hotel full wypas " , a nikt nie myśli o normalnym
                  polskim turyście z przeciętnym portfelem .
                  Skarżycie się , że ludzie przyjeżdżają do Was na dzień , góra dwa , że polski
                  turysta jest niedochodowy ; może zostałby i tydzień bo miasto macie piękne i
                  jest co zwiedzać , ale nie oszukujmy się - ceny hotelowych noclegów potrafią w
                  perspektywie dłuższej niż jedna noc wydrenować kieszeń . Zamiast budować
                  następny pięciogwiazdkowy hotel dużo praktyczniej byłoby zbudować coś gdzie
                  ceny oscylują 50 - 100 zł. za nockę i żeby nie była to sala zbiorowa , a Toruń
                  nastawia się li i jedynie na niemieckich turystów z ciężką kasą ...
                  Dobry kupiec sprzedaje dużo a tanio a nie mało i drogo .
                  No !! Tyle mojego , że pogadałam sobie i wypuściłam trochę pary :)
                  • sdb Re: Turysta . 21.06.06, 19:01
                    zgadzam sie prawie w 100% ale te uwagi nalezaloby skierowac do UM i
                    przedsiebiorcow

                    > Dobry kupiec sprzedaje dużo a tanio a nie mało i drogo .

                    eeee tu sie nie zgadzam- Opel, Ford, Skoda kontra Porsche czy Maserati? jedni i
                    drudzy sa dobrzy. tylko ze w wypadku oferty turystycznej Torunia to jest
                    polaczenie atrakcyjnosci Forda czy Peugeota z dostepnoscia i drozyzna Porszaka
                    pozdro
      • ktosik1001 Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 21.06.06, 11:46
        i kosmodromu!
      • rezolutny_ludwik Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 21.06.06, 19:58
        silna telewizja regionalna jest bezwzględnie konieczna, aby bardziej wypromować
        Toruń, szczególnie wśród turystów zagranicznych oraz tych spoza województwa.
        z całą pewnością niemieccy emeryci oraz potencjalni turyści, aktywni ludzie z
        całej Polski bedą oglądali TVP3 Toruń, a do samego miasta przyjadą chociażby po
        to, żeby obejrzeć kultowe studio tej stacji wraz z jej legendarnym światłowodem.

        • kptnikt Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 21.06.06, 20:17
          Naprawdę jesteś rezolutny i do tego naprawdę nieświadom tego co piszesz. TVB ma w tej chwili ok 1,5 godz. dziennie na własny program emitowany na antenie regionalnej. Resztę czasu zabiera program centralny. W programie centralnym TVP3 dominują produkcje Warszawy, Krakowa, Wrocławia. Bydgoszczy w śród ośrodków produkcyjnych nie ma.
          • rezolutny_ludwik Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 21.06.06, 22:54
            o przepraszam!
            jestem owszem rezolutny ale i jak najbardziej świadom!

            jak najbardziej uważam, pozostając pod wpływem forumowych autorytetów z
            dziedziny markietingu i turystyki oraz mediów audio i wizualnych, że regionalna
            stacja telewizyjna tvp jest motorem rozwoju turystyki Toruni!
            co potwierdz 20.000 torunian z RFN, którzy będą regularnie oglądali ten kanał!

            ahoj!
            • kptnikt Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 21.06.06, 23:04
              Jeśli powołujesz sie na forumowe autorytetów z dziedziny markietingu i turystyki oraz mediów audio i wizualnych oraz na poparcie 20.000 torunian z RFN to zmienia postać rzeczy :-D

              ahoj!
              • jakub_lauder Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 21.06.06, 23:37
                babbik 21.06.06, 08:48 + odpowiedz
                > Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje.
                > Wedlug mnie mamy duza ilosc:
                > - atrakcji turystycznych

                ? - to chyba probujesz wymienic pod spodem

                > - starych kamienic, zamkow, ruin, fortow itp.

                Oki. Ale ekspozyjca najciekawszych rzeczy jest fatalna.
                Kamienice Kopernika czy pod Gwiazda - wewnetrzne ekspozycje
                nadal prezentuja poziom z epoki poznego Gierka. Zamki? Tak
                naprawde liczy sie krzyzacki. Z zewnatrz jest jeszcze kilka
                kamieniczek, ale wnetrza sa albo niedostepne albo nudne jak
                chocby tzw. Palac Eskenow.
                Zamki Dybow czy Zlotoria leza na uboczu i same w sobie
                dla 95% turystow nie sa interesujace. Zlotoria to juz w ogole tylko
                trzy scianki cegiel i nic wiecej. Forty - poza IV strach
                pojsc bez wczesniejszego rekonesansu. Wiekszosc jest prywatnych
                i albo trzeba wchodzic po mecyjach, albo nielegalnie.

                > - dobry poziom i ilosc kin, teatrow

                Poziom? Cinema jak kazde inne. Teatrow? Jaki procent
                turystow idzie w Toruniu do teatru?

                > - wiele dobrych i roznorodnych festiwali

                Najblizsze lato filmow kolejny zweryfikuje ten mit...

                > - duzo hoteli (ponad 40)

                Kolega nie czytal watku dokladnie. Nie liczy sie ilosc, a dostepnosc
                dla turystow w jak najszerszej skali. Polecam przespac sie jedna nocke
                w hoteliku na rogu Legionow i Dekerta lub przy Spomaszu to wtedy
                pogadamy.

                > - duzo atrakcyjnych knajp

                Tu sie zgadzam. W koncu :)

                > - bardzo ciekawy klimat

                Temperatura? Cisnienie? Opady?

                > - wiele atrakcji okolomiejskich (Ciechocinek, Nieszawa,
                > Golub, Bierzglowo...)

                Ciechocinek - na godzinny spacer pod tezniami i obiadek,
                Nieszawa - nie ma nic,
                Golub - godzinne gora zwiedzanie i ciastko,
                Bierzglowo - 5 minut zwiedzania i nie ma nawet gdzie usiac
                (poza kaplica)

                • mac_byd Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 21.06.06, 23:49
                  Naprawdę wybaczcie, lubię toruńską starówkę. Natomiast porównywanie Torunia z
                  Krakowem to lekka pomyłka!Jeżeli ktoś spędził przynajmniej dwa tygodnie w
                  Krakowie to doskonale wie, ze to stanowczo za mało. W przypadku Torunia dwa dni
                  to aż zbytek!
                • rezolutny_ludwik Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 22.06.06, 04:47
                  no tak 20 000 torunian też się liczy, jak najbardziej, ale może trochę bardziej
                  serio:

                  1. nie da się ukryć, że Toruń to nie Kraków, z Krakowem może konkurować, co już
                  robi i któremu kibicuje, np. Wrocław, ale niestety nie Toruń, nie ta wielkość
                  po prostu. ani tyle atrakcji, ani taka baza i to nie tylko potencjalnie, ale i
                  realnie.

                  2. nie zmienia to tego, że do Torunia przyjeżdża sporo turystów i trzeba się
                  starać, aby było ich coraz więcej

                  3. ale najważniejsze wydaje mi się nie to, żeby było ich więcej, ale żeby
                  zostawali w mieście na dłużej, zostawiając przez to więcej pieniędzy i
                  przyczyniając się do rozwoju Torunia.

                  4. i co tutaj można zrobić?
                  otóż wydaj mi się, że jeszcze sporo i niekiedy nie są to wielkie kroki.

                  jak pisano poprzednio bardzo ważną rzeczą jest rozwój bazy noclegowej,
                  zróżnicowanej, przystepnej dla turystów krajowych, wycieczek szkolnych etc.
                  to oczywiście problem przedsiębiorców, ale ponieważ w biznesie hotelowym zyski
                  przychodzą niestety później i trzeba trochę poczekać na zwrot zainwestowanych
                  pieniędzy, niemniej przy odpowiedniej koniunkturze (atrakcyjnośc miejsca) jest
                  to inwestycja dość pewna. (chyba? tak przynajmniej wygląda to okiem laika)
                  trudno więc liczyc na to, że toruńscy przedsiębiorcy będą masowo zakładali
                  takie miejsca, bo jak widać na razie im się to nie opłaca. i tutaj na pewno
                  jest jakaś rola dla miasta, aby starać się to uaktywniać i jakoś pomagać tym,
                  którzy chcą inwestować w tak podstawowe dla infrastruktury turystycznej miejsca
                  jak tanie hotele, czy schroniska. nie wiem jak to jest teraz, ale jak piszecie
                  nie najlepiej, więc ktoś sie powinien tym zająć.

                  druga sprawa to czym przyciągać turystów. i oczywiści trochę racji ma tutaj i
                  babbik, który wymienia całą masę tzw. atrakcji, i jakub_lauder, który patrzy na
                  to zdecydowanie bardziej realistycznie.
                  ale faktem jest, że i w samym Toruniu i poza nim jest trochę miejsc, które moga
                  byc atrakcyjne, ale na razie głównie mogą, właśnie dlatego, że tak naprawdę nie
                  jest to w skali europejskiej i nawet krajowej nic szczególnie interesującego (z
                  kilkoma wyjątkami), ale właśnie dlatego miejsca te wymagają właściwej promocji,
                  aby udało je się wyróżnić z wielu podobnych w Polsce, trzeba tam przygotowywać
                  dodatkowe atrakcje, aby przedłużyć czas pobytu i zainteresowanie zwiedzających.
                  myślę, że przede wszystkim trzeba to dobrze zorganizować i zsynchronizować ze
                  starówką, tak, żeby turysta prosto z niej mógł pojechać np. na barbarkę, żeby
                  to wszystko było wygodne i przyjazne dla odwiedzających. aby zatrzymać ludzi w
                  Toruniu nie można ich kusić samą starówką, to pewne. z pewnością należy jakoś
                  zagospodarować forty, starać się urządzać więcej atrakcji na kępie bazarowej,
                  marzy mi się pewne ucywilizowanie bydgoskiego, tak, aby i ta dzielnica stała
                  się miejscem, gdzie osoba z zewnątrz chciałaby się przespacerować.
                  kompletnym marzeniem jest w ogóle nacisk na XIX charakter miasta. np.
                  zwiedzanie infrastruktury kolejowej, turystyczne jazdy z dworca miasto na
                  główny, jako atrakcja sama w sobie (tunel, most), niby rzecz codzienna, ale
                  gdyby to ładnie opakować, to myślę, że wielu by się skusiło.

                  kolejnym pomysłem jest problem podsunięty przez Izę. wiele miejsc wokół
                  Torunia, w których faktycznie może i dla dorosłego nie ma nic ciekawego można
                  by przeznaczyć na miejsca dla wycieczek szkolnych, połączyc to jakoś z
                  edukacją. dzieciaki przyjeżdżają do miasta, zwiedzają starówkę, ale oprócz tego
                  jadą do Piwnic na jakieś fajne zajęcia o astronomii, do Golubia-Dobrzynia na
                  zamek, gdzie mają warsztaty historyczne, na koncert do Szafarni, lekcje
                  przyrody na Barbarce, etc. mimo wszystko trochę tego jest.

                  sęk w tym, żeby rozsądnie to wykorzystać i zagospodarować. wiem, że postulaty
                  typu "więcej atrakcji" sa nieco mętne, ale wiadomo o co chodzi. ? mi
                  przynajmniej chodzi o rzeczy zupełnie podstawowe. gastronomia, wbrew pozorom,
                  nawet tutaja aż tak wspaniale nie jest. nie wiem czemu w Toruniu wszystko
                  zamyka się koło 1-2 np., nie ma też fajnych knajpek np. na kępie, skąd można by
                  oglądac cała starówkę, szcególnie wieczorem - moim zdaniem niezły pomysł;
                  atrakcje dla dzieci - a dla dzieci naprawdę łatwo o atrakcje i wszystko może
                  nimi być.; infrastruktura - więcej informacji, jakieś trasy turystyczne, może
                  specjalne autobusy, np. na barbarkę, więcej ścieżek rowerowych, i ogólnie
                  udogodnień i dla mieszkańców i dla turystów, którzy chcą nie tylko pozwiedzać,
                  ale i np. pojeździć na rowerze, rolkach, popływać kajakiem po wiśle.

                  tak tak.
                  Krakowem nigdy nie będziemy i między innymi w tym cały urok miasta.
                  jest jeszce sporo rzeczy i potencjalnych atrakcji, ale trzeba to dobrze
                  zprganizować.
                  pzdr
                  L.
                  • darek445 Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 22.06.06, 08:28
                    To co piszesz ma sens.
                    caly czas wraca jak bumerang kwestia slabej promocji, slabego przebijania sie w
                    mediach - torunskich spraw i ciekawostek.
                    Oslawiona Pseudoregionalna to tylko wierzcholek problemu - zwłaszczania mediow
                    regionalncyh przez ich siedzibe =Bydgoszcz.
                    To koniecznie musi ulec zmianie.
                    • sdb Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 22.06.06, 08:31
                      > To co piszesz ma sens.
                      > caly czas wraca jak bumerang kwestia slabej promocji, slabego przebijania sie
                      w
                      >
                      > mediach - torunskich spraw i ciekawostek.

                      rozwin to jakos, zaintrygowalo mnie to.
                      • izawawa Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 22.06.06, 15:36
                        Regionalna nie ma nic do rzeczy - w promieniu stu kilometrów nikomu nie trzeba
                        Torunia reklamować , a jeśli chodzi o pozostałą część kraju , to regionalna nic
                        na to nie pomoże , zresztą mapy i przewodniki leżą w każdej księgarni . Toruń
                        ma dwie słabe turystycznie strony : Kiepska ogólnie dostępna baza noclegowa i
                        koszmarnie zaniedbane forty - czyli jeden z głównych atutów miasta . Z całą
                        resztą rasowy turysta doskonale sobie poradzi :)
                        • jan996 Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 22.06.06, 15:55
                          Oj mylisz sie.

                          > Regionalna nie ma nic do rzeczy - w promieniu stu kilometrów nikomu nie
                          > trzeba Torunia reklamować

                          Reklama jest zawsze potrzebna. Torun znany jest ze swoich kilku sztandarowych
                          produktow , ale biezAce festriwale czy chocby oferta inwstycyjna, mieszkaniowa -
                          juz ginie w nieznajomosci. TV Reg. Kreuje obraz miast w regionie.
                          Nasza Pseudoregionalna robi to źle.

                          > jeśli chodzi o pozostałą część kraju , to regionalna nic na to nie pomoże

                          Nie jest tak. TV Reg. przygotowuja programy czy ktotkie materialy dla
                          dziennikow ogolnopolskich - i robia to dobrze (o sobie czyli o B-czy) albo źle.
                          • izawawa Re: Co Toruń ma, a czego jeszcze potrzebuje. 22.06.06, 16:06
                            No robią , robią dla kraju , nawet kilka wpadło mi w oczy , np. zimowy program
                            o piernikach był całkiem niezły ... rzecz w tym , że jak ktoś chce gdzieś
                            pojechać to i tak najpierw włączy net , poszpera , poczyta , potem nabędzie
                            mapkę i przewodnik .. Tv dla turysty spoza regionu jest najmniej istotny , bo
                            nikt nie bedzie siedział z nosem w programie telewizyjnym i szukał migawek z
                            Torunia ... Chociaż , przyznam się - wyłapuję je :)
                            • sdb 3majcie mnie bo zaraz zlamie netykiete 22.06.06, 17:05
                              jan996 ile polskich miast zwiedziles? co powodowalo ze do nich sie wybrales?
                              rozumiem ze ogladales np. wroclawska i rzeszowska TVPseudoregionalna i
                              sprawdzales czy w tych miastach odbywa sie przynajmniej 27 festiwali w tym 20
                              miedzynarodowych i ile km drog jest w danym czasie w remoncie tak? przy tym
                              ceny np. noclegu nie obchodzily cie wcale jak rozumiem. a jak sprawdziles czy
                              jest w nich ciekawy klimat? jak dotarles do tego ile maja kamienic i ilu
                              turystow rocznie te miasta odwiedza?
    • mega_faflun Re: Kraków ,a Toruń 22.06.06, 20:48
      TVP3 jest potrzebna toruniowi ale to zamalo. np. TVPolonia ma w swoich
      przerywnikach migawki z najciekawszych miejsc polski jest krakow gdansk i wiele
      innych miejsc torunia niestety brak a szkoda bo ta TV nadaje na caly
      swiat pozatym jest wiele innych mozliwosci reklamowania sie np. drogowskazy
      kilometrwskazy bardzo czesto brak jest torunia a nic bardziej nie dziala na
      wyobraznie jak wzrok i jej pamiec
      • rezolutny_ludwik Re: Kraków ,a Toruń 23.06.06, 00:58
        mi też się wydaje, że wpływ TVP3 niektórzy stanowczo przeceniają. to prawda, że
        potencjalni turyści raczej jej nie oglądają i nie to będzie dla nich źródłem
        wiedzy o mieście. po prostu.
        myślę, że naprawdę wielką szansą dla Torunia jest europejska stolica kultury.
        byłoby wspaniale, gdyby udało się to zrealizować, a na szczęście chyba sa na to
        widoki.
        i tutaj na pewno będzie potrzebna także promocja w telewizji, ale to już raczej
        w normalnych kanałach ogólpnopolskich, a nie w regilnalnej.
        • izawawa Re: Kraków ,a Toruń 23.06.06, 08:08
          Naprawdę życzę Toruniowi wszystkiego najlepszego i nie mam nic przeciwko temu ,
          żeby dzieje Torunia były wykładane w szkołach jako osobny przedmiot ( w ramach
          promocji , oczywiście ). Muszę chyba poczekać z przyjazdem najbliższe dziesięć
          lat do czasu aż zostaniecie tą stolicą kultury , to jedyna szansa , że coś się
          zmieni .. Bo jak się nie zmieni to dopiero będziecie mieli problem gdzie
          położyć spać te nieprzebrane rzesze turystów wszelkiej maści :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja