slavik222
25.06.06, 20:31
Ale jaja:),a moze konkurs na Dzems Bonda złodziei rowerów?
Komendancie Garsija,
Bylem swiadkiem takiej scenki rodzajowej,na posterunku ,,Rubinkowo" ,
kiedy skradziono mi rower:
Protokol spisywal start wiracha,ktory odporny byl na takie blachostki jak
kradziez roweru.A przy nim krecil sie mlody policjant bardzo zaaferowany tez
inna kradzieza.Stary obsmial mlodego w mojej obecnosci no i dal mi tez do
zrozumienia,ze nie mysli nawet zeby sie przejmowac takimi pie..mi jak
kradziez roweru, a młody to głupi i z tego,,wyrośnie".
PS. Acha, Na recepcji przyjeli mnie sympatycznie należą im sie ,,punkty
dodatnie" Komendancie Garsjia, lub Dzems Bondzie(niepotrzebne skreslic)