Gość: 0-
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
07.02.03, 13:46
Dostałem właśnie rozliczenie zużycia ciepła za 2002 rok, na podstawie którego
jest obliczana zaliczka na rok 2003. W 2002 roku zużyłem mniej ciepła niż
poprzednio i O DZIWO: W ROKU 2003 MAM PŁACIĆ 20% WIĘCEJ. Dlaczego? Oto
wyjaśnienie MSM: zaliczka jest ustalana na podstawie zużycia za poprzedni rok
i przewidywanego wzrostu zużycia ciepła na skutek mozliwego pogorszenia
warunków pogodowych (!!!). W trakcie mojej rozmowy z pracownikiem MSM
dowiedziałem się, że u nich już teraz wiedzą, że cały rok 2003 będzie dużo
zimniejszy niż 2002. Niesamowite... mają proroka pogodowego, którego próżno
szukać w Instytucie Meteorologii. Może sobie zaczną dorabiać udzielając
wskazówek prognostom? Pomijam cały "zabawny" aspekt sprawy (o ile mozna
nazwać ją zabawną - w końcu chodzi o pieniądze), ciekawi mnie jedna rzecz:
czy takie działanie jest zgodne z prawem? I co to w ogóle za zwyczaje?