omerta2
20.07.06, 12:01
tylko jakoś nikt z MZK nie przejął się tym, że kontrolerzy nie mowią kim są,
ale stoją w środkowych drzwiach i czekają nie wiedzieć na co, az pasażer sam
domyśli sie, że trzeba bilet okazać. Przez to, że otwierają tylko drzwi
środkowe, robią się zatory, bo ludzie wchodza i wychodzą z pojazdów, co rzecz
jasna opóźnia ich odjazd z przystanku, tym samym nie trzymaja sie rozkładu
jazdy, a idąc dalej, nie da rady zdąrzyć na przesiadki na inne linie
autobusowe. I to jest usprawnienie? gratuluję. Czy ktoś z kierownictwa MZK
jechał chociaż raz tymi trasami?