MZK: Ekologicznie, ale nielogicznie

10.08.06, 10:46
Prawie nikt nie przechowuje starych biletów i paragonów. Skoro warunki
formalne konkursu są takie trudne do spełnienia, to jak się wydaje,
organizatorzy już mają kogoś, kto je spełnia i wiedzą od dawna, że tej osobie
dadzą nagrodę. To typowy manewr przekręciarski, znany dobrze z przetargów -
wyeliminować konkurentów przez żądanie spełnienia dziwnych warunków
formalnych. Hasło które wygra, prawdopodobnie będzie bardzo słabe, za to jego
autorem będzie ktoś "właściwy". Właściwy - ale tylko z punktu widzenia
organizatorów.
    • mega_faflun Re: MZK: Ekologicznie, ale nielogicznie 10.08.06, 17:25
      propagowanie ekologicznych srodkow lokomocji jest trafne ale niestety torun ma w
      znikomym stopniu rozwinieta komunikace tramwajowa wiec nie bedzie mogla ona
      objac znacznej czesci naszego miasta i przyniesc jakies korzysci dla srodowiska
      pamietam w latach 70 ubieglego wieku bylo az 6 lini w tym 4 regularne i 2 tzw w
      godzinach szczytu linie przebiegaly z pn na pd i w-z
    • midlam Re: MZK: Ekologicznie, ale nielogicznie 10.08.06, 17:30
      Znam kolesia co kolekcjonuje wszystkie bilety, ale bez paragonów. Wiec sobie nie
      zagra –ehh.
      • gruss.aus.thorn Re: MZK: Ekologicznie, ale nielogicznie 10.08.06, 22:12
        To są jaja a nie promocja tramwajów.
    • mistrzkrzyzacki Re: MZK: Ekologicznie, ale nielogicznie 10.08.06, 22:13
      a to nasze torunskie mzk wlasnie...
    • s.l.a.w.e.k.g Re: MZK: Ekologicznie, ale nielogicznie 11.08.06, 01:17
      Dobrze, ze nie trzeba dostarczyc kopi wszystkich tramwajow, jakimi sie jezdzilo
      przez wymagany okres czasu, oczywiscie w skali 1:1 lub wiekszych. Mysle, ze
      nagroda moze byc tylko jedna: usmiech Dyrektora MZK odcisniety w zielonym
      (ekologicznym) betonie. A tak na marginesie, chyba przeoczylem nastepujaca
      wiadomasc: "Torunskie MZK oglosilo konkurs na haslo promujace komunikacje
      tamwajowa. Grono ustalajace warunki konkursu mialo tylko 3 promile alkoholu we
      krwi."
      • pawellic Re: MZK: Ekologicznie, ale nielogicznie 11.08.06, 02:04
        Tramwaje ekologiczne??? BZDURA!!! Aby tramwaj mógł jechać potrzeba wielu
        kilowatów energii elektrycznej którą produkują elektrownie. Powstaje wtedy
        kilkakrotnie więcej zanieczyszczeń niż praca dislowskiego silnika autobusu...
        więc co to za ekologia?
        • piotr_s77 Re: MZK: Ekologicznie, ale nielogicznie 11.08.06, 11:35
          witam, być może na ekologiczne tramwaje muszą pracować nie ekologiczne
          elektownie, ale aby mieć bęzynę, lub ropę to ile jest prowadzonych prac aby ten
          surowiec wydobyć, obrobić zrafinować, o transporcie nie mówiąc, tankowce, cysterny.
          a spalanie paliw w jedym i drugim przypadku powoduje emisję co2, ropa- także zw
          siarki, ołowiu, innych metali cięzkich, paliwo kopalne zreszta też.
          pozdrawiam MZK za pomysł konkursu, ale chyba komisja konkursowa przefajkowała z
          warunkami uczestnictwa, ale to Wy fundujecie nagrodę i macie prawo żądać nawet
          wydruków z kasy z zeszłego roku, i może zgłosi się Państwu kilka- naście
          ochotników zbieraczy, którzy sopełniają wymogi, pozdrawiam i oczekujemy
          rozwiązania konkursu

          piotr_s
        • ka_zet Re: MZK: Ekologicznie, ale nielogicznie 11.08.06, 12:46
          pawellic napisał:

          > Tramwaje ekologiczne??? BZDURA!!! Aby tramwaj mógł jechać potrzeba wielu
          > kilowatów energii elektrycznej którą produkują elektrownie. Powstaje wtedy
          > kilkakrotnie więcej zanieczyszczeń niż praca dislowskiego silnika autobusu...
          > więc co to za ekologia?

          Na elektrowni można założyć znacznie lepsze filtry niż na silniku spalinowym,
          a poza tym zużycie energii na pasażera jest mniejsze.
          • pawellic Re: MZK: Ekologicznie, ale nielogicznie 11.08.06, 15:48
            My rozmawiamy o polskich realiach... Człowieku.. Wiesz w jakim stanie są poskie
            elektrownie??? Ile energii nasz Kraj pozyskuje z odnawialnych źródeł? Kilka
            procent... Może na zachodzie są ekologiczne elektrownie, ale my żyjemy w Polsce.
            A tu elektrownie są strasznie zacofane i żeby pracowały potrzeba do nich
            ogromnych ilości węgla którego spalanie jest szkodliwe nie mówiąc już o zmianach
            krajobrazowych (kopalnie odkrywkowe).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja