Gość: Polak IP: *.proxy.aol.com 19.02.03, 20:10 Tyle robisz dla Polski to moze zostan jej Krolowa Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Elzbieta Re: Elzbieta Krolowa Polski IP: *.sympatico.ca 20.02.03, 07:03 Jedyna przyczyna Naszej Tragedi -------------------------------------------------------------------------------- :!: Data: 12-06-03 03:44 Przegladam dosc czesto polskie strony internetowe i najwiecej jest na temat braku pieniedzy, jak nie na Sluzbe Zdrowia, to na osrodki wypoczynkowe, to dla Rybakow, to dla PKP, to dla Hutnikow, Stoczniowcow, itd., itd., i dochodze do wniosku, ze obecny (nie)rzad wogole tym tematem sie nie interesuje i daleki jest temu problemowi (nota bene najwazniejszemu) zaradzic, lub nawet myslec o tym. Widac z tego, ze w jakis "dziwny" sposob zamierza doprowadzic do calkowitego bankructwa (wypompowania pieniedzy) nie tylko przedsiebiorstwa, fabryki, huty, kopalnie, ale doprowadza do bankructwa normalna Rodzine wlacznie z wyrzuceniem na ulice. Czy to jest mozliwe, aby garstka lichwiarzy zdolna byla doprowadzic prawie 40 milionowy Narod Polski do takiego stanu ekonomicznego? Odpowiedz brzmi: - Jak najbardziej tak, co jest swego rodzaju "cudem", na ktorego przebieg patrza miliony Polakow nie zdajacych sobie w pelni sprawy iz system cyrkulacji pieniadza jest najwazniejszym elementem w sprawnym funkcjonowaniu ekonomii tj., wymianie dobr i uslug jak krwi w ciele czlowieka doprowadzajaca tlen do kazdej komorki ciala, gdyz tak mozna zobrazowac krwioobieg pieniadza i krwi. Dlaczego ludzie szukaja pieniedzy tam, gdzie nigdy ich nie bylo i zadaja o tych, ktorzy nigdy ich nie tworzyli? (tj. rzadu?). Rzad nigdy nie emitowal pieniedzy i zadanie pieniedzy od rzadu, ktory w cyniczny sposob pozycza pieniadze od bankierow (na procent) dajac pod zastaw pokoleniowe bogactwo jakim jest ziemia, fabryki, huty, stocznie itd., itd., w formie "gwarancji rzadowych" (uzurpujac sobie prawo wlasnosci do w/g dobr) swiadomie doprowadza do totalnego ubostwa Narodu Polskiego, ktory nota bene jest wlascicielem wszystkiego czego dokonal wlasnymi rekami we wlasnej Ojczyznie na przestrzeni czasu i dziejow pokolen. Czy rzadzacy nie wiedza o tym? Czy tez nie chca o tym wiedziec? Jedno i drugie. Niejednokrotnie "politycy" nie wiedza nic na temat cyrkulacji pieniadza, publicznych finansow czy budzetu Narodowego, a ci "politycy" co wiedza dosc na ten temat sa sowicie oplacani przez tych, ktorzy sa bezposrednimi sprawcami - czyli bankierami-lichwiarzami lub ci ktorzy bezposrednio naleza do tej "braterskiej" mafii majac za zadanie wszelkimi dostepnymi sposobami (z medialnymi wlacznie) maksymalnie zaslonic sprawcow lichwiarskich przekretow w skali makro, czyli doprowadzic do bankructwa (wstrzymanie kredytow finansowych, lub wysokie oprocentowanie), aby ich "bracia" mogli pod roznymi "szyldami" firm czy nazwisk nabyc (sprywatyzowac, lub kupic) za przyslowiowy "psi grosz". I tak dokladnie dzieje sie z kazdym przedsiebiorstwem, fabryka, huta, kopalnia, ziemia rolna itd., itd., (wymieniac moge bez konca). Tak wiec mozna dojsc do wniosku, ze lichwiarze-bankierzy sa w stanie doprowadzic do bankructwa nawet i kopalnie (szczerego) zlota gdyby byla na terenie Polski (wiem ze sa poklady zlota w Polsce). Tak, wcale nie zartuje i daleki jestem od tego typu zartow. Jesli nawet zostanie wydobyty zloty kruszec, to kto go kupi jesli nikt nie bedzie mial pieniedzy? (skoro dzisiaj jest ich brak na podstawowe artykuly zywnosciowe dla Rodziny). Kto kupi zloto? Oczywiscie ze "zachodni" amator (kwasnych jablek) z gotowka w kieszeni i sprywatyzuje kopalnie zlota, ktore nalezy do Polakow znajdujacej sie na Polskiej Ziemii. Czyli gornicy (zarzad) nie otrzymaja zaplaty (lub kredytu) za wydobycie zlota i nie beda go mogli sprzedac w Polsce, gdyz jest brak wystarczajacej ilosci gotowki w cyrkulacji nawet na zakup zywnosci, ktorej mamy pod dostatkiem (a nawet gnije i plesnieje w spichlerzach u rolnikow, ktorzy nie moga sprzedac nawet zywca, bo brak jest poprostu gotowki - pieniedzy w cyrkulacji), co objawia sie dzisiaj blokadami drog i autostrad przez Rolnikow z racji iz nie moga sprzedac tego, co jest FIZYCZNYM pokryciem emitowanej gotowki, bowiem pieniadz jest tylko odbiciem rzeczywistosci - czyli musi miec pokrycie (sila nabywcza) w czym rzeczywistym - czy bedzie to zywnosc, samochody, domy, zloto, wegiel itp., wydobyte, wytworzone czy wyprodukowane dobra materialne. A wiec jesli produkcja zywnosci jest wstrzymywana emisja pieniadza a wszelakie zaklady wytworcze sa zamykane, bo maja problemy finansowe, swiadczy o tym ze jest WADLIWY system monetarny i nie ma wystarczajacej ilosci pieniadza (krwi) wzgledem fizycznych dobr (ciala) wytworzonych czy wydobytych na terenie Panstwa Polskiego. Jak wiec naprawic obecny wadliwy system monetarny (cyrkulacji pieniadza), ktory jest przyczyna wszelkich problemow? Nalezy wyrzucic (zlikwidowac) to co jest zle a zachowac to co jest dobre. Co wiec jest zle a co jest dobre? Zle jest oprocentowywanie (lichwa) a pozostawic banknoty i monety ktore fizycznie odzwierciedlac beda fizyczna produkcje, bowiem system monetarny jest systemem KWOTOWYM (cyfrowym) a nie kwotowo-procentowym, gdzie nigdzie nikt nie widzial 5% czy 10% banknotu czy monety. Tak wiec, naprawic system cyrkulacji pieniadza nie bedzie tak wielka trudnoscia, ale wielka trudnoscia jest to, zeby uswiadomic potrzebe takiej (niezwlocznej) naprawy systemu monetarnego, a to wymaga juz dluzszego czasu od kazdego, ktory zacznie to dostrzegac na co zwracam uwage przez prawie 12 lat. [list][/list] _________________ ************************************************************************ Pomysl moze nie zly, ale jeden warunek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gunner Re: Elzbieta Krolowa Polski IP: *.torun.mm.pl 20.02.03, 11:55 Gość portalu: Polak napisał(a): > Tyle robisz dla Polski to moze zostan jej Krolowa a ja myslalem ze Matka Boża jest krolowa Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Elzbieta Krolowa Polski IP: *.sympatico.ca 20.02.03, 12:37 Matka Boza jest w Niebie. Na Ziemi tez przydalaby sie krolowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Elzbieta Krolowa Polski IP: *.sympatico.ca 23.02.03, 05:35 Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Świętokrzyskie > Kielce Niedziela, 23 lutego 2003 Kielce Re: Proponuję sojusz robotniczo - chłopski. Autor: Gość: Filip IP: *.look.ca Data: 22-02-2003 20:49 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Jest bardzo ladna i bardzo inteligentna. Ale najbardziej cenie w niej krysztal ducha. Chyba ma tylko dwa cele w zyciu. Jeden juz spelniony - wychowanie syna na odwaznego i uczciwego czlowieka. Drugi jej cel to; Wolna i Niepodlegla Polska ! Moze to byl juz koniec lata a moze jesien. Niepamietam. To bylo juz tak dawno. Moze ponad dwadziescia lat temu. Odwozilem Elzbiete na Churhe St. gdzie zatrzymala sie na krotko w hotelu Astoria. Ten hotel w centrum miasta na pewno stoi tam nadal. Mysle ze spadaly juz pierwsze liscie zmeczone upalnym latem. Mogla byc godzina 6:00 p.m. Wnioslem jej walizki na ganek hoteliku. Na pozegnanie pocalowalem ja w reke zbieglem spiesznie po schodach i otwierajac szeroko drzwi samochodu jeszcze raz spojrzalem w jej kierunku. Stala w tej samej pozycji frontem do mnie. Ubrana byla w letnia suknie pokryta wzorem rozowych i fioletowych kwiatow. Jasne wlosy spiete do tylu w kok. Stala palac papierosa. Byc moze nawet zapytala mnie wtedy; Filip masz moze zapalki ? Bo moja zapalniczka juz nie dziala. Ten obraz jej utkwil w mej pamieci. O czym w tedy myslala ? Czy o tym "jak daleko z tad do Polski a jak blisko" Czy o innym Filipie funkcjonarjuszu UB z Trujmiasta ktoremu po kilku godzinach "pracy z dystansu" kupila kawe i przynoszac mu powiedziala; "kupilam panu kawe widzac jak sie pan meczy tym szpiegowaniem mnie". ...a lato tego roku bylo takie upalne..." ***************************************************************** Moj syn napisal: " When you speak, your words have the power to make giants stand in line." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skin Hajka Suchocka do gazu za konkordat !!!!!!!!!!!!!! IP: 209.234.157.* 25.02.03, 00:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Czy Pani jest bardziej brzydka czy głupia? IP: *.sympatico.ca 27.02.03, 04:37 Moj ty drogi wielbicielu: Wybierz sobie sam. Odpowiedz Link Zgłoś
frustrat Re: Czy Pani jest bardziej brzydka czy głupia? 27.02.03, 09:04 Elżbieto, bardzo mi przykro ale nie mogę się zdecydowac:( Proszę pomóż!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Czy Pani jest bardziej brzydka czy głupia? IP: *.sympatico.ca 28.02.03, 01:23 A ja jestem zdecydowana. Juz wkrotce bedzie Polska Niepodlegla Suwerenna Wolna. W takiej Polsce wszyscy wzajemnie beda sie szanowac. Wrog juz nigdy nie bedzie szerzyl gangreny zepsucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta NASZ WSPOLNY TRUD IP: *.sympatico.ca 28.02.03, 03:31 Nasz trud -------------------------------------------------------------------------------- Kochani, utworzylismy nowa witryne, ktora dopiero od miesiaca sluzy Polakom w Polsce i na Emigracji. Witamy Was zawsze z otwartym polskim sercem. Dzisiaj otrzymana statystyka jest dla mnie szokujaca. Swiadczy, jak bardzo jestesmy potrzebni. Jak bardzo potrzebny jest glos wolny, wolnosc ubezpieczajacy. W trudzie kladziemy podwaliny po Polske Niepodlegla Suwerenna Wolna. Nikt, zadna sila nas nie powstrzyma. Racja jest po naszej stronie. Z Wasza pomoca zwyciezymy. Piszcie do nas, piszcie do mnie odwaznie. gertruda90@hotmail.com Kontakt z Wami to nasza sila. Zjednoczeni dopniemy celu, kiedy to wrog juz nigdy nie bedzie nas zniewalal i gangrena moralna zagrazal. Elzbieata ********************* Statystyka odwiedzin: Top 26 of 26 Total Countries # Hits Files KBytes Country 1 14559 31.21% 5359 20.38% 15471 14.35% Canada 2 13215 28.33% 8261 31.42% 34751 32.23% Poland 3 11280 24.18% 7801 29.67% 37316 34.61% Unresolved/Unknown 4 4591 9.84% 2303 8.76% 9833 9.12% Network 5 1746 3.74% 1505 5.72% 4912 4.55% US Commercial 6 210 0.45% 175 0.67% 700 0.65% Australia 7 170 0.36% 146 0.56% 601 0.56% Non-Profit Organization 8 127 0.27% 123 0.47% 476 0.44% Netherlands 9 100 0.21% 95 0.36% 477 0.44% Germany 10 88 0.19% 84 0.32% 216 0.20% France 11 87 0.19% 50 0.19% 1038 0.96% Namibia 12 58 0.12% 46 0.17% 213 0.20% US Educational 13 54 0.12% 52 0.20% 182 0.17% Switzerland 14 51 0.11% 49 0.19% 228 0.21% United States 15 49 0.11% 46 0.17% 267 0.25% United Kingdom 16 48 0.10% 46 0.17% 199 0.18% Norway 17 47 0.10% 44 0.17% 256 0.24% Belgium 18 47 0.10% 46 0.17% 144 0.13% Finland 19 47 0.10% 37 0.14% 123 0.11% South Africa 20 28 0.06% 27 0.10% 87 0.08% Sweden 21 20 0.04% 4 0.02% 49 0.05% Brazil 22 11 0.02% 11 0.04% 104 0.10% International (int) 23 8 0.02% 8 0.03% 89 0.08% Zimbabwe 24 6 0.01% 5 0.02% 28 0.03% Austria 25 5 0.01% 4 0.02% 73 0.07% Italy 26 1 0.00% 1 0.00% 2 0.00% Seychelles polonia-swiata.org Jak cudownie, ze mozemy sie tu spotkac, byc razem, myslec o naszej Ojczyznie, dla niej dzialac. Dla dobra dzis zyjacych, dla przyszlych pokolen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta KTOS CZUWAC MUSI IP: *.sympatico.ca 28.02.03, 13:40 KTOS MUSI CZUWAC, ZEBY KTOS SPOKOJNIE SPAC MOGL -------------------------------------------------------------------------------- ----------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: KTOS CZUWAC MUSI IP: *.sympatico.ca 01.03.03, 03:37 Ludzie porzadni nie potrzebuja etykiet A Kasprowicz napisal kiedys: Rzadko na moich wargach – Niech dzis to warga ma wyzna Jawi siê krwia przepojony, Najdrozszy wyraz: Ojczyzna. Widzialem, jak siê na rynkach Gromadza kupczykowie, Licytujacy siê wzajem, Kto Ja najglosniej wypowie. Widzialem, jak miêdzy ludzmi Ten siê urzadza najtaniej, Jak poklask zdobywa i rentê, Kto krzyczy, iz zyje dla Niej. Widzialem, jak do Jej kolan – Wstrêt dotad serce me czuje - Z poklonem siê cisna i rada Najpospolitsi szuje. Widzialem rozliczne tlumy Z pusta, leniwa dusza, Jak dzwiêkiem orkiestry swiatecznej Resztki sumienia glusza. Sztandary i proporczyki, Przemowy i procesyje, Oto jest tresc Majestatu, Który w niewielu zyje. Wiêc siê nie dziwcie - ktos moze Choc milczkiem slusznosc mi przyzna Ze na mych wargach tak rzadko Jawi siê wyraz: Ojczyzna. Lecz brat mój najblizszy i siostra, W tak czarnych zalobach ninie, Ci wiedza, ze chowam tê swiêtosc W najglêbszej serca glêbinie. (..........................) W mej piesni, bogatej czy biednej Przyzna mi ktos lub nie przyzna Zyje, tak rzadka na wargach, Moja najdrozsza Ojczyzna. Jan Kasprowicz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richard The Epidemy of Ignorance IP: *.sympatico.ca 01.03.03, 20:41 Temat: The Epidemy of Ignorance Autor: Richard (Toronto-HSE-ppp3668866.sympatico.ca) Data: 01.03.03 17:35 Dearest Public, If I may, I'd like to share a public service announcement with all of you. This does not apply to all, but a good few of you, yes. It has come to my attention that my mother and mentor, Elzbieta, has been greatly misunderstood by many of you. What pains me the most is that along with this misunderstanding, you add insult to injury especially when all my mother means is well. You criticize her work, you demoralize her thoughts, you bury my mother's spirit into the ground simply because the ignorant refuse to be swayed into the intellectual light. It is ok though, I don't blame you. Throughout the ages, even pre-dating the times of Jesus, man has always been the epitemy of stubbornness and ignorance, and it is not until all is lost, that we realize what we had to begin with, and must suffer the terrible consequences. No one belileved Jesus. As you now, don't believe my mother. Jesus died for our sins and we should have been so fortunate to have someone as loving as him, die for us. Give us a second chance to make things straight. But the course of time has swayed through a different path, and we are left standing in the same spot we did 2000 years ago. However, my mother will never do something like die for the likes of many of you. She gives herself ONLY to POLAND and the people who believe that one day there will be a FREE NATION. It is entirely your choice whether or not to follow in my mother's beliefs and words of wisdom, but in the end, it will be you who suffer the consequences when you are stuck in a country and world with invisible prison walls all around you. THEN you will see what my mother meant, and by that time it will be FAR too LATE. All she wants is for people to give her beliefs a chance, and maybe you will see the truth. My mother wishes only for the best as she is trying to knock some sense into the world and lead you through a path of greatness. She is rounding up people of all countries by the neck and leading them forward, so the time to board this ride is NOW. She only offers you the truth, nothing more. The rest you can find out yourself. If you think for a moment that my mother will turn another cheek in your direction, or shed another tear in your name, you are greatly mistaken because it will be you who gets left in the dust of failure. The choice is yours. The choice to either reign over a free nation with no boundaries, or to walk in the chains and shackles that is today's world. Don't let history repeat itself!!! Richard, the Noble and Proud Heir of what will soon be, Elzbieta's Victorious Kingdom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Powaga sytuacji IP: *.sympatico.ca 02.03.03, 00:50 Re: Gaude Mater Polonia! Autor: jasiek z toronto Data: 01-03-03 22:46 Panie Arkadiuszu, w obecnej sytuacji niezadowolenia spolecznego, pomysl kwasniewskiego z utworzeniem partii prezydenckiej w zasadzie nie ma racji bytu, gdyz odrzucenie jewropejskiego kolchozu jest rownoczesnym votum nieufonosci dla obecnego nie-rzadu i w tym przypadku tworzy sie realna mozliwosc utworzenia tymczasowego rzadu na okres nie dluzszy jak 90 dni, co jest wystarczajacym czasem na rozpisanie wyborow do Sejmu i Senatu - mam na mysli znanych i nieskorumpowanych kandydatow do Sejmu i Senatu. Ale, jesli kwasniewskiego "ekipa" sprowokuje sytuacje pozwalajaca na wprowadzenie stanu wyjatkowego z racji obecnego niezadowolenia spolecznego, a byc moze skorzystac z tego stanu rzeczy, wowczas tworzy sie dla niego i jego "ekipy" mozliwosc utrzymania "tylka" na sali sejmowej do czasu, az wepchniecie do jewropejskiego kolchozu stanie sie faktem do czego usilnie dazy. Aby uniknac kwasniewskiego "geszeftu", to WSZYSCY musza stanac na blokadach: od chlopa do posla, by policja nie szukala (nie miala mozliwosci znalezc) pretekstu do uzycia sily, gdyz Rolnicy sa ostatnia szansa na rozpoczecie myslenia na temat wolnej i niepodleglej (nikomu) Polsce. (pomijam sprawe legalnego uruchomienia i polaczenia Polakow zamieszkalych poza granicami Polski z Polska. Mam na mysli pomoc w doslownym tego slowa znaczeniu). =========================== jasiek z toronto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Powaga sytuacji IP: *.sympatico.ca 02.03.03, 03:48 Dzieci. Kto mysli o dzieciach ??? ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Assyrian Forum Don’t Drop Bombs Here... Children Are Reading! Posted By: Tony BeitMalo (63-93-72-145.lsan.dial.netzero.com) Date: Saturday, 1 March 2003, at 7:52 p.m. Don’t Drop Bombs Here... Children Are Reading! Dear Barbara Bush, Going back years, remembering moments that are deeply etched in the soul, hearing you say, “Sometimes the pain was so great, I felt the urge to drive into a tree or an oncoming car.” This is how we usually feel when all windows are closed. When we become unable to communicate or see the flowers. When we lose our appreciation for the grace of trees and clouds. When we feel “very depressed, lonely, and unhappy.” A long time ago, a girl called Robin woke up one morning. She said, “I don’t know what to do this morning. I may go out and lie on the grass and watch the cars go by, or I might just stay in bed.” When you heard that, you knew with your instincts for motherhood that that didn’t sound like a normal three-year- old child. A killer illness knocked on your family’s door and played havoc with Robin’s delicate heart. Long painful days passed. After all the suffering you sensed that Robin was about to leave the world. “I really felt her soul go out of her beautiful little body. For one last time I combed her hair, and we held our precious little girl. I never felt the presence of God more strongly than at that moment.” Your husband was devastated by Robin’s death, “But she is still with us. We need her and so we have her. We can’t touch her but we can feel her. We hope she’ll stay in our house for a long, long time”, he said. You and your husband were deeply touched; as you said, “George and I love and value every person more because of Robin.” Even Robin’s big brother, George W. Bush, now the president, didn’t feel the same after she had gone. “His sister’s death was a painful experience for him.” He said, “I was sad and stunned. I knew Robin had been sick, but death was hard for me to imagine. Minutes before, I had had a little sister and now, suddenly, I did not have one. Forty-six years later, those minutes remain the starkest memory of my childhood, a sharp pain in the midst of an otherwise happy blur.” At a time like that we look for some peace of mind, away from the darkness of this world. We are today in a part of the world, the Middle East, lost in darkness, fear and threats. With each day, the beat of war drums gets louder and more aggressive. Your voice comes to us, “War is not nice,” and then we hear you say “If more people could read, write and comprehend, we would be that much closer to solving so many of the problems plaguing society today.” If any decision-maker listened to those words and acted upon them, we wouldn’t have to deal with so many problems today. Someone said you talk the talk and you walk the walk when it comes to creating a peaceful environment through reading. You stated once that the solution for society’s problems is education. It’s the vital key for any defeated soul. “Poor reading skills,” you once said, “directly, and indirectly, are linked to crime, teenage illiteracy, pregnancy, drug and child abuse.” You encouraged families to spend time reading to their children. You said there was no better way to spend time with children and grandchildren than to read to them. It has been proven that children who are read to have larger vocabularies and a higher level of intelligence. Despite all the hunger and suffering, Iraqi children are experiencing, they are reading, writing and comprehending, but we don’t know for how long they can continue to do so. You often volunteer and support hundreds of charitable and humanitarian causes. Today we need people like you. Your confidence in the renewal of the human spirit through education remains an inspiration for many people. Let’s join forces to make this world better. A group of women want to launch a campaign for Middle Eastern children called “DON’T DROP BOMBS HERE; CHILDREN ARE READING.” We will begin at the hottest spot. We are going to Iraq. We want to take books to Iraqi children and send them the message you believe in — that reading is good for children. It gives them the power to make correct choices in life. You like to be called everybody’s grandmother. Grandmother, you are invited to join this group of women. Wajeha Al-Huwaider Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: The Epidemy of Ignorance IP: *.sympatico.ca 02.03.03, 23:44 : Re: Moj syn - moja tarcza Zbrojna Polska Zolnierz Date : Sun, 02 Mar 2003 16:35:56 +0800 Reply Reply All Forward Delete Put in Folder...InboxSent MessagesDraftsTrash Can Printer Friendly Version > Temat: The Epitemy of Ignorance > > Autor: Richard (Toronto-HSE-ppp3668866.sympatico.ca) > Data: 01.03.03 17:35 > > Dearest Public, > > If I may, I'd like to share a public service announcement with > all of you. This does not apply to all, but a good few of you, > yes. It has come to my attention that my mother and mentor, > Elzbieta, has been greatly misunderstood by many of you. What > pains me the most is that along with this misunderstanding, > you add insult to injury especially when all my mother means > is well. [...] To piekny list, Pani Elu, wart oprawienia w ramki i powieszenia na scianie, I powinna byc Pani z syna dumna. Ja ze swojej strony mysle ze ci ktorzy na Pania warcza i obrzucaja blotem - robia to nie z przyczyn merytorycznych ale wylacznie z dwoch pobudek - z obawy ze Pani dzialalnosc zburzy ich bezkarnosc, lub z powodu bolu odciskow na ktorych Pani stoi. Nomoze jest jeszcze trzeci powod - ze im za to placa :). Usciski dla Obojga. Miroslaw Podsuwam aktualny KU, uzupelnony dluzszym komentarzem (link nizej) Odpowiedz Link Zgłoś
numbat Re: Czy Pani jest bardziej brzydka czy głupia? 03.03.03, 08:06 frustrat napisał: > mysle ze to Twoje powiedzenie przejdzie do historii - dziejow na forum i kiedys ktos , napisze prace magisterska na temat " Czy Pani jest bardziej brzydka czy glupia".:))) tak jak w pewnym kabaretowym powiedzeniu: " coz to jest glupota, brzydota sam w sobie":)))) pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Czy Pani jest bardziej brzydka czy głupia? IP: *.sympatico.ca 03.03.03, 12:11 www.busko.com.pl Dzisiaj napisalam : Przez wszystkie miesiace mojej internetowej " przygody" nie mialam pojecia, co to jest naprawde spam/ Oh, Kochani. !!! Od przedwczoraj wiem, az nadto dobrze . W sobote otrzymalam : Danton 195 emaili Socrates 207+579+170 Razem 1 421 W niedziele nadeszlo George Busz 373 Stevie 691 Razem 1 064 W ciagu dwoch dni 2 485 Wszystkie od wielbicieli z Polski Zbrojnej. Ot, co znaczy, jak zolnierz pokocha !!!!!!!!!!! Elzbieta PS. I Wy piszecie, ze ja spamuje !!!! ????? Are you out of your mind ???? PS.. Ktos tu pieknie napisal : Matka Polka Tak, Kochani. Jestem matka Polaka dla mojego syna. Jestem matka Polka dla jego narzeczonej - Katarzyny, Kasi - Polki, corki - Bojownika o WOLNOSC POLSKI. Tak sie stalo, jak w ksiazkach bywa !!!!! Skad wiem? W Wczoraj zadzwonilam do jej ojca. - Czy moge rozmawiac z Panem Jerzym P ? Po chwili - " Czesc, ELU " !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Szok 22-letniej emigracji. Teraz Kasiunia bedzie Matka Polka dla moich trojga wnukow. Zapraszamy: polonia-swiata.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jamasha Re: Czy Pani jest bardziej brzydka czy głupia? IP: proxy:* 04.03.03, 02:29 jebnieta kobieta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efew43 Re: Czy Pani jest bardziej brzydka czy głupia? IP: *.slha.org 04.03.03, 02:31 cgfd4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rycerz Polak Re: Czy Pani jest bardziej brzydka czy głupia? IP: *.proxy.aol.com 05.03.03, 20:16 Tworki jedyne miejsce dla ciemnoty Pani Elzbieto to nie dotyczy tylko Pani co ja tu napisalem, martwi mnie tylko to ze to bydlo moze tak osmieszac nas polakow a szanowna administracja patrzy i zaciera raczki jaki to narod dzielny Ale chwileczke czy Michnik to Polak?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Masakra to zadne slowo IP: *.sympatico.ca 06.03.03, 08:35 O co toczy się gra? Warto przeczytać O co toczy się gra? Adam Wielomski Mniej więcej za jakiś miesiąc Irak przestanie istnieć, Saddam Husajn nie będzie już żył, lub też dostanie się w łapy Amerykanów, którzy wytoczą mu proces w najlepszym stalinowskim stylu, taki sam jaki jakieś samozwańcze narody zjednoczone wytoczyły byłemu suwerenowi Jugosławii. Należę do tych nielicznych ludzi, którzy od samego początku udzielali poparcia Saddamowi Husajnowi - nie ze względu na jakąś sympatię dla dyktatora Iraku, bo raczej sympatycznym to on się nie wydaje, ale ze względu na pewne zasady. Polityka Stanów Zjednoczonych budzi mój wstręt. Jednym z zasadniczych powodów rzekomej wyższości demokracji nad formami autorytarnymi jest podobno pokojowy charakter demokracji, przeciwstawiony militarystycznym autorytaryzmom. Pokojowy? To chyba żart. Stany Zjednoczone uczestniczyły w ostatnich latach w tylu wojnach, najechały tyle suwerennych państw, że trudno je nazwać państwem pokojowym. Wymienię tylko te, które pamiętam: inwazje na Haiti, Grenadę, Irak, Serbię, Afganistan, Somalię, Panamę. Amerykańskie siły okupacyjne - zwane eufemistycznie "pokojowymi" - gnębią lub gnębiły wiele narodów świata. A wszystko to w imię demokracji i obrony praw człowieka. I właśnie to ideologiczne uzasadnienie powoduje mój głęboki sprzeciw wobec amerykańskiego imperializmu. Ameryka nie broni żadnych praw człowieka. Wszystkie "pokojowe" wojny Stanów Zjednoczonych mają cele polityczne i gospodarcze. Poprzez kolejne wojny rząd amerykański nakręca koniunkturę gospodarczą, dzięki zakupom broni. Wojna z Afganistanem, bliska z Irakiem i kolejna zapowiadana - z Koreą - nieprzypadkowo zbiegają się z recesją. Wall Street znalazła sposób na wychodzenie z recesji poprzez koniunkturę wojenną. Ameryka cierpi na znaczną nadprodukcję i musi zwiększać chłonność rynku przez wojny zaczepne - pewnym paradoksem jest, że zjawisko to po raz pierwszy opisał bodaj Włodzimierz Lenin, wprowadzając pojęcie "imperializmu jako najwyższego stadium kapitalizmu". W wojnie z Irakiem nie chodzi przecież o żadne prawa człowieka, czy rozpowszechnianie broni masowego rażenia, bo najwięcej broni tego typu w tym rejonie posiada Izrael - mający nie mniej wojowniczych przywódców co Irak. Telewizja podała ostatnio, że Amerykanie planują, zaraz na początku wojny, zrzucić komandosów w celu "zabezpieczenia irackich szybów naftowych przed podpaleniem przez Irakijczyków". Ciekawe dlaczego Amerykanie tak martwią się o te szyby naftowe? Czyżby to był powód wojny? Czy też powodem tym jest groźba wyprodukowania bomby atomowej, która mogłaby spaść na Jerozolimę? Prawdopodobnie obydwie te przyczyny się łączą, dowodząc zarazem rzeczywistych intencji Amerykanów. I nie miałbym nic przeciwko tej wojnie, gdyby prezydent George Bush powiedział: "Irak należy do obcego i wrogiego nam świata islamskiego. Cywilizacja zachodnia musi bronić swoich interesów politycznych i ekonomicznych. Nasza racja stanu wymaga zniszczenia Iraku i zaprowadzenia tam naszego porządku". Gdyby tak zostało to powiedziane, to stwierdziłbym, że są to słowa zasługujące na szacunek. Bush byłby wtedy nowym wcieleniem Ludwika Świętego, który rozpoczął wojnę w celu rozszerzenia obszaru dominacji cywilizacji zachodniej nad wschodnimi barbarzyńcami; byłby jak Juliusz Cezar podbijający Gallów, aby zanieść im zasady klasycznej cywilizacji i kultury. Co jednak słyszymy? Bajdurzenie o wojnie pomiędzy światem demokracji a "osią zła" państw rządzonych przez dyktatorów, gdzie nie są przestrzegane prawa człowieka! Ohyda! Jak po 11 września można powtarzać ideologiczne mrzonki Francisa Fukuyamy? Jako członek cywilizacji zachodniej, oczywiście poparłbym krucjatę przeciwko światu obcego nam islamu. Ale jako autorytarysta i antydemokrata...? Co mam uczynić, gdy słyszę o krucjacie demokratycznego mocarstwa, które niczym protestancki kaznodzieja naucza o prawach człowieka, na państwo, któremu obce są nihilistyczne wzorce liberalnej demokracji? Oczywiście popieram Saddama Husajna - tylko za to, że nie jest demokratą i nie przestrzega praw człowieka. Popieram Irak, mimo że nie należy on do naszego świata cywilizacyjnego, podczas gdy Stany Zjednoczone w jakiś tam sposób przynależą (choć są na peryferiach katolickiej wizji porządku). Już widać jak będzie wyglądała ta wojna: na amerykańskich bombach, które spadną na Bagdad, na irackie szpitale i szkoły, będą narysowane białe gołąbki pokoju - Stany Zjednoczone walczą przecież nie przeciwko Irakowi, ale "przeciwko wojnie" i irackim zbrojeniom. Agresja amerykańska nie będzie klasyczną wojną, lecz "pokojową interwencją" w obronie praw człowieka, demokracji i pokoju. Prawdopodobnie Prezydent Bush nawet nie wypowie Irakowi wojny, gdyż to nie będzie wojna, a jedynie akcja policyjna w obronie pokoju, wolności i tolerancji. Jak się słyszy taki cynizm, to jak można nie sympatyzować z Irakiem? To, co niepokoi, to fakt, że w tej demoliberalnej krucjacie przeciwko "osi zła" wezmą udział także nasi żołnierze. Czyżby Leszek Miller liczył na jakieś pola naftowe w Iraku? Śmiechu warte. Adam Wielomski ******************************************************************************** Wczoraj York University w Toronto - Kanada - objal strajk. 45 tysiecy studentow opowiedzialo sie przeciwko wojnie z Irakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Elzbieta Krolowa Polski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.04.03, 08:49 Kochani: Zastanowcie sie.Witam Wszystkich! Nazywam siê Adam Biliñski i jestem studentem prawa na Uniwersytecie Wroclawskim. Juz od dawna myslalem o napisaniu tego listu - wreszcie mam prawdziwa przyjemnosc to czynie! Parê lat temu zdalem sobie sprawê, ze wraz z utrata niepodleglosci pod koniec XVIII w. stracilismy cos jeszcze. MONARCHIÊ, której jak dotad nie udalo siê przywrócic. Od tamtej chwili zaczalem zastanawiac siê nad jej istota, nad polskimi realiami spoleczno - politycznymi i okazalo siê, ze jest to najlepszy z ustrojów, jakie ludzkosc wymyslila (oczywi¶cie nie kazda z jej odmian.)! Nie chcialbym tu pisac o jej zaletach, ani argumentach "za", a na pewno nie dzis, gdyz wszyscy lub prawie wszyscy dobrze zdajemy sobie z tego sprawê, choc kazdy z nas jak mniemam kladzie nacisk na inne walory. Zapewne jednak momentami odstapic od tego zalozenia, a chcialbym korzystajac z dzisiejszej okazji napisac o swoich pogladach na temat swojej wizji nowej monarchii w Polsce, a preferujê jak chyba wiêkszosc monarchistów - dziedziczna monarchiê konstytucyjna. Przede wszystkim najwazniejszym dla mnie jest to, ze Polska byla juz królestwem i ten ustrój nie jest nam wcale obcy, (choc trochê zapomniany, zas dyskryminacja przez komunistyczna propagandê, niestety takze zdazyla siê zakorzenic w wielu umyslach). Musimy pamiêtac, ze to wlasnie monarchia uczynila z naszego kraju potêgê na skalê swiatowa, która swiêcila swoje triumfy na przelomie drugiej polowy XV w. do pierwszej polowy XVII w. Swiadomi tego powinnismy przy ewentualnej restauracji Królestwa Polski podkreslac, iz jest ono pelnoprawna kontynuacja monarchii w pierwszej Rzeczypospolitej; powinnismy na kazdym kroku podkreslac te zwiazki oraz je eksponowac dla rzeczywistego podniesienia autorytetu przyszlego Króla Polski i przydania temu ustrojowi cech: niesmiertelnosci, wyjatkowosci, "sacrum" (oczywiscie tej ostatniej w najpelniejszym stopniu dostapi sam monarcha podczas aktu koronacji w czasie chrzescijañskiego obrzadku religijnego). Wszak¿e przywrócenie w Polsce monarchii moze byc najpelniejszym wyrazem i symbolem odzyskania niepodleglosci przez nasza Ojczyznê po dwóch wiekach niewoli i innych zawieruch historycznych! Jednak zeby tak bylo nalezy czerpaz z bogatego polskiego dorobku oraz tradycji monarchistycznej z odrzuceniem tego wszystkiego co mo¿na nazwac "sarmacja w najgorszym wydaniu"! W zwiazku z tym wlasnie najbardziej inspirujacymi dla mnie sa czasy Rzeczypospolitej Jagiellonów: czasy, w których panowali królowie posiadajacy olbrzymi autorytet i instrumenty zapewniajace realna wladzê; czasy, w których istnial Sejm uchwalajacy ustawy a wiêc spoleczeñstwo majace wplyw na polo¿enie oraz losy kraju, dziêki istnieniu prawdziwej, odpowiedzialnej i silnej klasy sredniej, której powstanie w Polsce wspólczesnej obiecuje siê co wybory. W ten oto sposób zasygnalizowalem ramy moich wyobrazeñ na temat nowej monarchii w Polsce, gdyz nie wyobrazam sobie jakiegos samowladcy w dodatku nieodpowiedzialnego za swe rzady. To by siê klócilo z nasza tradycja narodowa a w dodatku byloby niemozliwe do osiagniêcia na dluzsza metê. Bowiem jak zmusic króla do efektywnego wykonywania wszystkich funkcji na raz (ustawodawstwa, rzadów z zakresu wladzy wykonawczej i dzialañ ze sfery sadownictwa), jezeli on na to nie bêdzie mial ochoty? A to wlasnie proponuja najbardziej skrajni monarchisci. Odrzucajac to nalezy stwierdziæ, ze niemo¿liwym w dzisiejszych czasach jest pañstwo bez parlamentu, który bêdzie stanowic sluszne prawa, bez rzadu zaprzysiêganego przez monarchê, który bêdzie mial na celu sprawne zarzadzanie pañstwem i który ponosic bêdzie odpowiedzialnosc za tresc tych rzadów, oraz bez sadownictwa orzekajacego zgodnie z prawem na zasadzie sprawiedliwosci. Dobrze wypelniane funkcje reprezentacyjne, ale i prawa i obowiazki wynikajace z konstytucji (bez wdawania siê w szczególy - zadania w zakresie nie bardziej uszczuplonym niz te, które wykonuje obecny Prezydent RP) a przy tym obowiazek zapewnienia ciag³osci i dbania o prestiz królewskiej dynastii bêda wystarczajacym obciazeniem a zarówno wyzwaniem dla kazdego nowego monarchy jako glowy pañstwa polskiego. Znajac ycie król zawsze bêdzie mógl miec wplyw na rzady w pañstwie, nawet pomimo oficjalnego braku takich mozliwosci - to bêdzie zalezec tylko od jego charakteru i charakteru kazdoczesnego premiera. Tak siê dzieje, w podobno pozbawionych wszelkich uprawnieñ, monarchiach na Zachodzie, co deklaruja czasem niektórzy szefowie tamtejszych rzadów. I rzeczywiscie nikt wlasciwie nie wie, jak on daleko siêga, bowiem rozmowy monarchów z premierami, podczas których sa zdawane relacje ze stanu spraw w pañstwie, tocza siê za zamkniêtymi drzwiami. Nale¿y podkreslic, ze nie moze byc inaczej, jesli chce siê z królewska godnoscia polaczyc brak odpowiedzialnosci za jej dzialania. Równie waznym jak forma ustroju i system rzadów jest osoba przyszlego monarchy. Osobiscie jestem przeciwny wszelkim cudzoziemcom, co wiaze siê glównie z przykrymi doswiadczeniami Polski z czasów monarchii elekcyjnej i jeszcze bardziej smutnego doswiadczenia zbrodni na naszej pañstwowosci, dokonanego przez panujacych monarchów w krajach osciennych. Poza tym, co by nie mówic - stac jest nas na wydanie nowego wlasnego domu królewskiego! W tej sytuacji nie widzê odpowiedniejszych kandydatów jak jedynego zyjacego przedstawiciela rodu ksiazat Sanguszków, ks. Pawla Sanguszko ur. w 1973 r. we Francji, (majacego juz zaslugi dla Polski - ofiarowal Jagiellonce w 2002 r. ksiêgozbiór rodzinny Sanguszków), który po kadzieli jest potomkiem dynastii Bourbonów, Sabaudów, Habsburgów, a nawet nieszczêsnego Króla Polski, Stanislawa Leszczyñskiego; albo któregos z czlonków rodu ksiazat Czartoryskich, przede wszystkim ks. Adama Karola ur. w 1946 r. w Hiszpanii, obecnego prezesa Fundacji ks. Czartoryskich i przewodniczacego ich zwiazku rodzinnego, którego matka byla Maria de las Mercedes z dynastii Bourbonów Sycylijskich, której to siostra (Maria de los Dolores) byla matka obecnie panujacego króla Hiszpanii, Juana Carlosa. {Jedyny mankament przy ks. Adamie to brak mêskiego potomka - posiada córkê jedynaczkê, ks. Tamarê Laurê ur. 1978, co niestety mogloby spowodowaæ kryzys dynastyczny, jezeli uchwali siê prawo nakazujace zachowac ciaglosc dynastyczna.}. Mój wybór uzasadniam w sposób bardzo prosty - ci kandydaci to nasi najprawdziwsi rodacy. Sa oni krewnymi (kuzynami) naszej wspanialej dynastii Jagiellonów, a dodatkowo juz posiadaja koneksje wsród najprzedniejszej arystokracji zagranicznej. Swoje tytuly nie maja z obcego nadania, nie splamili siê tez hañba zdrady. Malo tego - niektórzy z ich przodków mieli szansê juz wczesniej na koronê Polski lub tez do ich przodków po prostu naleza Królowie Polski! Mozna by tak jeszcze dlugo pisac o tym wszystkim, gdyz ten temat nie jest prosty, a wymaga jednomyslnosci wsród polskich monarchistów. Podzialy naprawdê nie pomoga restaurowac monarchii a tym bardziej zbudowac jednej silnej Polski. Ja jednak zakoñczê w tym miejscu czekajac na nowe okazje do prezentacji swoich przemysleñ (pewnie juz nie tak ogólnych). Pozdrawiam goraco Adam Biliñski A moze jednak monarchia: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Nadchodzi nowy czas... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.04.03, 05:13 "Przeminął czas" Przeminął czas! przeminął czas Tęczowej cudów powieści, Już opustoszał święty las I czarów w sobie nie mieści. Już w nim nie mieszka żaden bóg, Faun płochy ani Driada, Na skrzyżowaniu ciemnych dróg Żadne już widmo nie siada. Zaklęty zamek poszedł w dym, Postrachu więcej nie szerzy... I Meluzyna głosem swym Nie wabi błędnych rycerzy. Już czarodziejski prysnął krąg, Serc widzeniami nie pieści - Wyrwał się nagle z ludzkich rąk Geniusz cudownych powieści! * * * Przeminął czas! przeminął czas Rapsodów sławy i miecza, Zmalały pieśni pośród nas, I pierś zmalała człowiecza! Wolności także zamarł śpiew - Nie ma skrzydlatej husarii, Co za ojczyznę lała krew, Padając z imieniem Marii. A bohaterstwa jasny cud, Co niegdyś blasków lśnił tęczą, Dzisiaj wyklina biedny lud, Żelazną ściśnion obręczą. Niezrozumiałym już się stał Orężny szczęk epopei - Dla znikczemniałych, smutnych ciał Bez męstwa i bez nadziei. * * * Przycichła pieśń i kona już, Nie budząc żadnego echa... Próżno się czepia zwiędłych róż, Na próżno w łzach się uśmiecha. Próżno na grobach w cichą noc Skarży się smutna i blada, Straciła dawną swoją moc, Sercem człowieka nie włada. On się już wyrzekł złotych mar, Jasnego zaparł królestwa - I nieśmiertelny ducha dar W otchłanie strącił nicestwa. I runął cały wielki gmach, Wzniesiony wiarą pokoleń... Została nędza - niemoc - strach I ojców spróchniała goleń! * * * Lecz błyśnie dzień! lecz błyśnie dzień, W którym duch ludzki na nowo Ożywi zeschły życia pień Girlandą kwiecia różową I z prochu, w który dziś się wpił Na dawnych marzeń ruinie, Zaczerpnie zapas twórczych sił I znowu w niebo popłynie. A ideału jasny kwiat, Z zbutwiałych obrany liści, Napełni znowu wonią świat, Zakwitnie pełniej i czyściej. I żywych natchnień złota nić Przewiąze prawdy zdobyte - Co nieśmiertelne, musi żyć! Choć zmienia kształty zużyte. * * * A wtenczas pieśń powstanie znów, Cudowną moc swą odświeży I z labiryntu ciemnych snów Na światło dzienne wybieży. Rozpostrze tęczę rajskich farb I nowe jutrznie zapali, Najczystszy - ludzkich natchnień skarb Na śpiewnej unosząc fali; I nieśmiertelną życia treść Dobędzie z prochu i kału, I rzeczywistość zdoła wznieść Za sobą - do ideału. A bohaterstwo dawnych dni Uświęci w walce ostatniej, Gdzie miłość zmaże plamy krwi I uścisk zwycięży bratni." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi nowy czas... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.04.03, 09:11 Co mysli nowe pokolenie ? Duzo czytania - moze jednak warto ! strony.wp.pl/wp/ryswic/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Oni potrafili powiedziec - NIE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.04.03, 01:51 Dnia 6 grudnia 2002 r. minelo 10 lat od odrzucenia przez narod szwajcarski traktatu stowarzyszeniowego z Unia Europejska. 78 proc. obywateli opowiedzialo sie za niezalezna droga Szwajcarii w Europie i na swiecie. Zwolennicy UE przepowiadali inflacje, niestabilnosc i bezrobocie, wzrost oprocentowania kredytow, zmniejszenie inwestycji, spadek eksportu. 10 lat pozniej apokaliptyczne przepowiednie okazaly sie calkowicie bledne. Szwajcaria przezyla bez UE. Szwajcarii udalo sie utrzymac dobrobyt poza Unia Europejska. Ten kraj - niezalezny i otwarty na swiat - jest dobrym modelem. Niezaleznosc, neutralnosc, federalizm i wola odpowiedzialnosci za swoj los sa fundamentem Szwajcarii bezpiecznej, pomyslnej, wewnetrznie spojnej. Unia Europejska, ktora dazy do prowadzenia wlasnej polityki zagranicznej i bezpieczenstwa, zniszczylaby historyczne fundamenty Szwajcarii. Dlatego nalezalo odrzucic traktat nie tylko z przyczyn politycznych i ekonomicznych, ale rowniez z powodow historycznych i kulturowych. Umowa z UE, noszaca w sobie charakter traktatu kolonialnego, stworzylaby "zalegalizowana hegemonie". Zmusilaby Szwajcarie do wprowadzenia 80 proc. praw UE. Prawo unijne przewazaloby nad prawem Szwajcarii, ktora utracilaby suwerennosc ustawodawcza i musialaby przyjac bez protestu jeszcze nieznane przyszle prawa Unii. Obce prawo zdominowaloby prawo Szwajcarii, ktora jako kraj skolonizowany nie mialaby nic do powiedzenia. Decyzje nalezalyby do malego, zniewolonego rzadu, ktory musialby wykonywac rozkazy technokratow z Brukseli. W przypadku przystapienia do Unii Europejskiej w Szwajcarii zapanowalyby nastepujace warunki: - eurokracja zamiast demokracji bezposredniej z prawem inicjatywy i referendum, - centralizm zamiast pluralizmu federacyjnego, - narzucona stronniczosc zamiast powsciagliwosci w polityce zagranicznej, - reglamentacja zamiast wolnosci dzialania, - wysokie bezrobocie, - upolitycznienie euro zamiast stabilnego franka, - zmniejszenie pensji i sily nabywczej ludnosci, - wzrost oprocentowania kredytow konsumpcyjnych i hipotecznych, - wzrost czynszu o 30 proc., - dodatkowe podatki i oplaty, - zniesienie kontroli na granicy, - wzrost przestepczosci i nielegalnej imigracji. UDC (Unia Demokratyczna Centrum) pragnie, by Szwajcaria wyrozniala sie w swiecie, opierajac sie modom politycznym. Szwajcaria zajmuje uprzywilejowane miejsce w sercu Europy. Nasza wolnosc i niezaleznosc czynia nas silnymi. Stabilnosc naszej gospodarki i finansow przyciaga inwestorow. Musimy utrzymac sile. Pragniemy Szwajcarii otwartej, pewnej siebie, ktora angazuje sie tam, gdzie jej zalety i jakosc moga byc uzyteczne. Nie chcemy Szwajcarii podporzadkowujacej sie dyktatowi wielkich mocarstw. Prawa demokratyczne Szwajcarii powinny byc przykladem dla wielu narodow i w zadnym wypadku nie poswiecimy ich w imie zwodniczych celow politycznych, jak przylaczenie do UE. Polityka UDC opiera sie na podstawowych wartosciach chrzescijanskich i demokratycznych. Historia Szwajcarii jako narodu powstalego i zyjacego z woli jej mieszkancow jest historia sukcesu. Federalizm i demokracja bezposrednia pozwalaja rozwiazac problemy tam, gdzie sie one pojawiaja. Odpowiedzialnosc indywidualna i udzial demokratyczny w sprawowaniu wladzy poprzez referendum i prawo inicjatywy parlamentarnej sa gwarantem dlugiej historii sukcesu naszego narodu. Nie mamy prawa poswiecic ich na oltarzu globalizacji. Christopher Blocher - lider UDC (tlumaczenie Anna Laudat, Polka mieszkajaca w Szwajcarii) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi nowy czas... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.05.03, 03:31 Alternatywa dla Polski - POLSKA SUWERENNA NIEPODLEGLA ------------------------------------------------------------------------------- - Szanowny Panie Kazdy z nas chcialby zyc godnie, z dala od ciemnych stron zycia, do których nalezy równiez takie zjawisko jak polityka. Niestety, jezeli chcemy zachowac godnosc i honor wciaz jestesmy narazani na zyciowe wybory. Po 1989 roku Polska zostala poddana niewyobrazalnej manipulacji sluzacej rozkradzeniu i przejeciu przez obcy kapital znaczacych dziedzin gospodarki. Ze wzgledu na doswiadczenie zyciowe i doswiadczenia moich przodków widze ten proceder jak na dloni. Od wielu lat uswiadamiam Rodakom, co sie z ich Krajem dzieje. Zaangazowalem w ta sprawe swoich bliskich i znajomych. Wrogowie Polski przejeli w naszym Kraju media i za ich pomoca sieja spustoszenie w umyslach Rodaków. Sa jednak w naszym Kraju ludzie podobni do mnie, którzy na szkode wlasnych interesów materialnych dzialaja dla utrzymania dobra wspólnego, dla utrzymania szacunku dla naszych przodków, dla naszej Ojczyzny. Temu nalezy przypisac fakt, ze w ostatnim czasie, czesc spoleczenstwa przejrzala na oczy i zaczyna rozumiec co sie w Polsce dokonalo po 1989 roku. Z racji swojego rozleglego wyksztalcenia dostrzegam lepiej niz inni metody dzialan wrogów Polski, oraz srodki jakie nalezy im przeciwstawic. Nasza tradycja, nasza kultura, nasza historia - sa nasza najwazniejsza i jedyna bronia. Z tego wzgledu, od kilku lat, na wlasny koszt promuje polska kulture i polska historie. Robie to miedzy innymi za posrednictwem Internetu . Wraz z zespolem przyjaciól stworzylismy najwieksza internetowa galerie malarstwa polskiego obejmujaca ponad 300 malarzy i blisko 3500 reprodukcji. Znajduje sie ona pod adresem internetowym sztuka.zaprasza.net Kolejnym przejawem naszych dzialan jest Antologia literatury i poezji polskiej obejmujaca ponad 2200 najwazniejszych pozycji naszej literatury. Znajduje sie ona pod adresem literatura.zaprasza.net Do tego najwieksze internetowe przewodniki po historii i zabytkach Krakowa cechujace sie wielka prostota nawigacji a jednoczesnie przejrzyscie prezentujace najwieksze skarby naszej kultury w jezyku polskim i angielskim. Znajduja sie on pod adresem internetowym krakow.zaprasza.net Wyzej wymienione przyklady naszych dzialan realizowane sa na przekór polskojezycznym politykom, którzy niechetnie widza promowanie prawdziwej polskiej kultury w Swiecie, za to chetnie widzieliby nasz Kraj jako prowincje Unii Europejskiej. W trakcie jednej z rozmów w MSZ uslyszalem dokladnie taka odpowiedz "to nie jest nasza racja stanu". Wyzej wymienione przyklady, obejmujace tysiecy stron internetowych to dopiero poczatek naszych planów. Mamy bowiem zamiar przyblizyc Rodakom, w sposób latwy i przystepny, historie naszego Kraju. Tak sie sklada, ze konczymy szkoly z bardzo powierzchowna wiedza o przeszlosci naszych przodków. Wynika to równiez z faktu, ze dwa pokolenia Polaków karmione byly zindoktrynowana historia naszego Kraju. Dzisiejsza nauka historii jest jeszcze bardziej zindoktrynowana niz byla za czasów komuny, chociaz zmienily sie cele i kierunki tej indoktrynacji. Dlatego tez - rozpoczelismy prace nad internetowym podrecznikiem historii Polski. Zdecydowalismy sie na ten krok z dwóch powodów: 1. z podreczników takich mogliby korzystac Polacy rozsiani po calym swicie. 2. przez stworzony system grabiezy ekonomicznej, ceny podreczników w Polsce siegaja niebotycznej wysokosci - prawie stukrotnie drozsze w stosunku do cen z czasów komuny, podczas gdy pensje wzrosly najwyzej dziesieciokrotnie. Szczególna rola w planowanej przez nas edycji historii Polski przypada latom II Rzeczypospolitej. Komunisci skrzetnie ukrywali i falszowali prawde o dorobku tego okresu. Tym Polakom, którzy widza dzis wybór tylko pomiedzy Unia Europejska a Bialorusia i WNP, chcemy pokazac, ze historia Rzeczypospolitej Obojga Narodów i Druga Rzeczypospolitej udowadnia, ze Polacy potrafia tworzyc najlepsze modele polityczne, jezeli tylko siegaja po rozum i nie ogladaja sie na innych. Wczoraj spotkalem swoja kolezanke sprzed 30 lat, która w sposób naiwny wyrazila przekonanie ze : "Polacy nie umieja rzadzic sie sami i powinnismy znalezc kogos z zewnatrz". Po ponad godzinnej dyskusji, powracajac do korzeni Panstwa Polskiego przekonalem ja, ze to wlasnie naiwna wiara w dobre intencje "obcych" stala u zródel upadku Rzeczypospolitej Polskiej a dzis doprowadzila Kraj do ruiny. W wyniku calej masy swiadomych - antypolskich dzialan, Polacy zatracili kryteria wartosci, stracili autorytety. Trzeba je odbudowac od nowa i jestem przekonany, ze nasza praca stanie sie jednym pierwszych zwiastunów odrodzenia narodowego. Zgromadzilismy wiele przedwojennych publikacji obejmujacych tysiace stron i jeszcze wiecej zdjec prezentujacych Druga Rzeczpospolita. Dla realizacji wymienionych celów zakladamy "Stowarzyszenie imienia Stanislawa Wyspianskiego", który byl w mojej opinii, druga obok Kazimierza Wielkiego, najwybitniejsza postacia w historii Krakowa. Stowarzyszenie zakladaja krakowscy artysci i wykladowcy Uniwersytetu Jagiellonskiego. Nie dziwilbym sie gdyby zapytal pan: No dobrze, ale czym taka publikacja róznilaby sie od innych tego typu ? Po pierwsze; zadna ze znanych mi publikacji nie obejmuje tak duzego zakresu informacji. Po drugie; jest cos wazniejszego, co trudno opisac slowami a co dzieje sie w swiadomosci odbiory. Wydaje mi sie, ze potrafimy przekonac, ze nasz dorobek kulturowy jest wartoscia z której mozemy byc dumni i z podniesionym czolem mówic o sobie "jestem Polakiem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi nowy czas... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.05.03, 10:42 Polska Zbrojna-DyskusjaTemat: RE: Co mi tam list Autor: Elzbieta Gawlas (wc08.ym.rnc.net.cable.rogers.com) Data: 11.05.03 10:13 Polska, jest krajem bogatym we wszysko. Jest nadal okradana, to znaczy, ze jest jeszcze z czego. Zywi pasozytow, wyzywi Narod Polski tym bardziej, jezeli pasozytow sie pozbedzie. Polacy przezyli juz wszystkie mozliwe kleski i wojny. Z ruin II wojny swiatowej podniesli Kraj. Odbuduja i teraz wszystko bez obcego bata nad soba. Bedzie chleb dla wszystkich, dla polskich dzieci i mlodziezy. Jeden warunek - zbrodniarze musza odejsc od wladzy ! Sa ludzie juz gotowi i nikt nas nie powstrzyma tym razem, choc zdrada wielu jest straszna i dziekuje Bogu , ze moj Ojciec juz nie doczekal, ze zaparli sie Polski nawet nalezacy do Zwiazku Zolnierzy Armii Krajowej prezesa Korolkiewicza. Nawet jezeli beda sankcje gospodarcze, by ukarac nieposluszny kraj i tak Narod przetrwa i wytrwa. Jezeli zlamia opor i zmusza podstepem do wstapienia do Kibucu Europejskiego, tez bedziemy walczyc, ale bedzie to juz inna walka. Polska stanie sie przykladem dla swiata ponownie, jak walczyc o swoja wolnosc i godnosc ! Taka walke bedzie blogoslawil Bog, ktorego nawet zdradzil Kosciol. Pamietajcie wiersz Julisza Slowackiego: " Posrod niesnasek Pan Bog uderza", przeczytajcie caly ! Wiara silni zwycierzymy ! Polski nie oddamy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi nowy czas... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.05.03, 11:09 Oni przetrwali- My wytrwamy tez ! Assyrian Forum We need to contact these people Posted By: Ben (host-66-81-187-205.rev.o1.com) Date: Saturday, 10 May 2003, at 10:44 p.m. Where will Christians fit in after the rebuilding of Iraq? By Tom Schaefer Knight Ridder Newspapers May 3, 2003 A minority in Iraq has virtually been forgotten. They are the 3 percent who are Christians. You would think that they are at peace because of a tyrant's demise. Turns out, they still have much to fear. In the aftermath of the war, their story should not be overlooked. Among the mostly Muslim population (97 percent of the nearly 25 million people) are the two largest Christian groups: the Chaldean Catholic and Assyrian churches. Their roots are deep. According to tradition, Jesus' disciple Thomas took the gospel there, and by the Seventh Century, hundreds of monasteries were established throughout current-day Iraq. The history of Christianity in that Middle Eastern land is about advances and bitter controversies among competing Christian groups and a never-ending struggle to survive. Among the calamities, according to Christian History magazine: In 1843, Kurds invaded Assyrian villages and killed at least 10,000 Christians. In 1918, at the end of the British occupation of Iraq, 15,000 Assyrian Christians died as they fled from Turkish troops. "It's a sad truth that since the 1930s, more Assyrian Christians live outside the Middle East than inside Iraq," the magazine notes. Today, following the overthrow of Saddam Hussein, the creation of a new government that respects religious diversity will be a major task - and one that will take artful diplomacy. This week, the United States Commission on International Religious Freedom urged President Bush to remain firm in his commitment to ensure freedom, including religious freedom, for all Iraqis, including the minority who are Christians. Can such a worthy goal be realized? The great Yale historian Kenneth Scott Latourette once said about that part of the world: "The amazing fact is not that Christianity remained a minority cult, but that it survived at all." Tom Schaefer writes about religion and ethics for the Wichita Eagle. Write to him in care of the Wichita Eagle, P.O. Box 820, Wichita, Kan. 67201, or send E- mail to him at: schaefer@wichitaeagle.com. We need to send an Email to this writer and thank him. We should also contact the "United States Commission on International Religious Freedom". Password: Messages In This Thread We need to contact these people (views: 32) Ben (host-66-81-187-205.rev.o1.com) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.05.03, 09:07 Moze ktos podpowie tym panom nie zawsze zolnierzom ??? Moze ktos podpowie ??? ------------------------------------------------------------------------------- - Polska Zbrojna - Dyskusja Temat: RE: Wyjazd do Iraku Autor: Elzbieta Gawlas (wc08.ym.rnc.net.cable.rogers.com) Data: 12.05.03 07:58 Gryzli nie odpowiedzial, moze zrobi to ktorys z panow ? Temat: RE: IRAK Autor: Elzbieta Gawlas (wc08.ym.rnc.net.cable.rogers.com) Data: 10.05.03 19:56 Ilu zolnierzy amerykanskich zmarlo po napromieniowaniu uranem w wojnie z Irakiem? Ilu do dzisiaj cierpi na syngrom Golf War ? Znasz sie na ratowaniu podczas emidemii cholery, niedzwiedziu ? Pytania dodatkowe: Czy 3 tysiace zolnierzy jadacych do Iraku zna jezyk arabski, angielski, aramejski ? Czy wszyscy dobrze znaja historie tego kraju, by zrozumiec mentalnosc tamtych po raz kolejny zniewalanych ludzi dla nafty i wplywow w tamtym rejonie ? Jakie prawo miedzynarodowe sankcjonuje obecnosc wojsk polskich w Polnocnym Iraku, czyli Asyrii ??? PYTAM I OCZEKUJE MERYTORYCZNEJ ODPOWIEDZI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.03, 13:59 CZESC II. W czesci 1-szej opisu pogladów Wlodzimierza Bukowskiego przypomnialem postac tego bylego dysydenta sowieckiego, który spedzil 12 lat w sowieckich lagrach a od 1976 mieszka w Anglii. W swoim wystapieniu, w Krakowie w marcu 2003 autor wykazal, ze Unia Europejska (UE) jest tworem pokrewnym do ZSRR i ze struktury UE zostaly zaplanowane i stworzone w wyniku konwergencji dwóch systemów wladzy: socjaldemokracji na Zachodzie i komunizmu w ZSRR. Unie czeka podobny los jak ZSRR. W czesci drugiej oparlem sie na wywiadzie, jaki udzielil tygodnikowi NAJWYZSZY CZAS (Nr. 13 z 29 marca 2003). Rozprawil sie z wieloma argumentami propagandy pro unijnej w Polsce. Jego rozumowanie jest ciekawe, uporzadkowane i osadzone w historii Europy, co jest rzadkoscia dla pelnej emocji i inspirowanej ideologicznie propagandy pro unijnej. W Bukowski bierze obecnie udzial w objazdowej konferencji o miejscu w Polski w Europie. Uwagi W. Bukowskiego nie adresuja wszystkich istotnych dla Polski zagrozen zwiazanych z przystapieniem do UE, takich jak upadek polskiego przemyslu i rolnictwa czy odradzajacy sie rewizjonizm niemiecki. Stara sie spojrzec na sprawy uczestnictwa w UE z plaszczyzny filozofii historii. Uwagi jego sa wiec natury ogólnej i moga byc z powodzeniem zastosowane do kazdego kraju, który uwolnil sie z pet socjalizmu totalitarnego (komunizmu). Patrzac na Polske z oddali, moze sie skoncentrowac na sprawach najistotniejszych z perspektywy przyszlosci calej Europy. Cennym jest to, ze potrafi przeprowadzic analize zjawisk spolecznych i politycznych bez zbednego teoretyzowania i arogancji charakterystycznej dla tzw. "autorytetów", desygnowanych do naganiania Polaków do Unii. Do argumentów autora dodalem troche wlasnych uwag. W. Bukowski uwaza, ze nieprawda jest, aby Europa nie mogla sie cofnac z obranego kierunku integracji. Obecna jej forma zaproponowana zostala jeszcze przez W. Lenina. Zalozenia dotyczace budowy struktur UE zostaly nastepnie rozwiniete przez kadry A. Hitlera. Zestawienie tych postaci jest zaskakujace. Obecnie niewiele ludzi wie, ze i Lenin i Hitler byli socjalistami. Pierwszy byl socjalista internacjonalnym a drugi narodowym. Po drugiej wojnie swiatowej, "aby ludzkosc mogla skorzystac z dobrodziejstw socjalizmu" dokonano falszerstwa ideologicznego i historycznego. Przedstawiono socjalizm totalitarny i nazizm jako dwa przeciwstawne systemy polityczne. Nazizm mial reprezentowac skrajna prawice (zabieg ten mial skompromitowac rzeczywista prawice) a komunizm jako skrajna lewice. W rzeczywistosci, miejsce obu formacji ideologicznych (komunizmu i nazizm) jest obok siebie. Wielu politologów nazywa proponowany obecnie twór: UE-SSR, czyli Zwiazkiem Socjalistycznych Republik Europejskich a nie Stany Zjednoczone Europy. Porównanie z USA jest chybione. Oba panstwa maja zupelnie inna historie i zbudowane byly na innych zasadach. Idea Unii ma wiec bardzo ciekawa przeszlosc, o której wiekszosc mieszkanców Europy nawet nie wie. Od siebie dodam, ze zródla nazistowskie UE zostaly opisane przez profesora Sorbony Johna Laughlanda w ksiazce "THE TAINTED SOURCE", czyli "SKAZONE ZRODLO". Jest to zródlo skazone, bo majace poczatki w panstwie nazistowskim bedacym zaprzeczeniem wspólczesnego porzadku liberalno-demokratycznego. O rezultatach badan J. Laughland'a napisze oddzielnie. W. Bukowski podkresla, ze Unia ma inna alternatywe niz ta, która jest obecnie realizowana. Jest nia powrót do idei wolnego rynku, umozliwiajacego swobodny przeplyw osób, towarów i uslug (wedlug Traktatu Rzymskiego). W polowie lat 80-tych oryginalny projekt Unii zostal zawlaszczony przez lewice Zachodu, która go "odwrócila do góry nogami". Mozna wiec powrócic do oryginalnej koncepcji. Nieprawda tez jest, ze Polska nie ma innej alternatywy. Mozliwosci uczestniczenia i wspóltworzenia wspólnego rynku w Europie Polska bedzie miala zawsze. Nikt nie wyeliminuje duzego panstwa, polozonego w samym centrum Europy, z uczestnictwa w wymianie miedzynarodowej. Mozna tez odnowic wspólprace w ramach grupy wyszehradzkiej i zaciesnic kooperacje z krajami, które nie chca uczestniczyc w zbiurokratyzowanych strukturach UE, np.: Szwajcaria, Norwegia lub nawet Jugoslawia. Dodam od siebie, ze tych krajów moze z czasem przybywac, w miare jak zcentralizowane struktury UE beda pekac. Ukrainy Autor nie uwaza jeszcze za wiarygodnego partnera. Porównanie Polski pozostajacej poza Unia do marginalizowanej politycznie i gospodarczo Bialorusi, W. Bukowski uwaza za zupelnie chybione. Wrecz przeciwnie, to wstapienie do Unii marginalizuje Polske. Polska ze wzgledu na swoja pozycje i rozmiary w Europie Srodkowej jest naturalnym osrodkiem przeciwwagi dla dominacji zarówno ze Wschodu jak i z Zachodu. Tego sie obawiaja w Brukseli. Biurokracja unijna zamierza Polske kontrolowac tak aby nasz kraj nie byl w stanie zagrozic jej interesom. Istnieje tez aspekt gospodarczy tego zagadnienia. Przez Polske beda prowadzic trasy handlowe na Wschód, gdzie znajduje sie potencjalnie najwiekszy rynek zbytu dla UE. Neutralizujac i marginalizujac Polske, mocarstwa Zachodu pod szyldem UE, gwarantuja dla siebie korzysci z tej wymiany gospodarczej. Czesto uzywa sie argumentu, ze jezeli nie w UE to gdzie ? Albo, ze jest to powiazane z przynaleznoscia Polski do NATO. Sa to argumenty nieuczciwe majace na celu zastraszanie ludzi. Czlonkostwo w NATO nie ma nic wspólnego z UE i nikt nam go nie odbiera. Sa kraje nalezace do paktu, które do UE nie naleza (np. Turcja). Alternatywa do UE istnieje i na pytania tego typu ("jaka mamy alternatywe") mozna odpowiedzen, ze zalezy to wylacznie od woli politycznej czy wyobrazni elit przywódczych Polski. Norwegia i Szwajcaria pozostaja poza UE i ich gospodarki rozwijaja sie. Pozostajac poza UE Polska ma jakas szanse na przyszlosc (zalezec to bedzie od polskiej konkurencyjnosci), natomiast w ramach UE bedzie zmarginalizowana i z polozenia geopolitycznego Polski inni beda czerpac korzysci. Pozostajac poza Unia Polska bedzie mogla ksztaltowac wlasna polityke. Uniknie tysiecy absurdalnych przepisów narzuconych przez biurokracje w Brukseli. Jaki bedzie wplyw tej biurokracji mozna juz zaobserwowac teraz. Jak Bruksela zareagowala na samodzielna polska decyzje o poparciu dla polityki USA na Bliskim Wschodzie (nie wazne czy sluszna czy nie !) ? A nielegalna (nawet w swietle przepisów UE) i agresywna propaganda pro unijna, która sie prowadzi w Polsce ? A nikt nie smie sie temu sprzeciwic ! W Irlandii przed paru miesiacami i w Polsce obecnie, propaganda ta jest robiona nieslychanie prymitywnie. Dla przykladu w Irlandii uzywano hasla "zaglosujesz przeciwko UE, zostaniesz bezrobotnym na wieki". Ironia sytuacji i glupota tego hasla polega na tym, ze to wlasnie w UE wzrasta bezrobocie. W krajach bedacych poza UE bezrobocie maleje. Autor nie oczekuje jakichkolwiek sankcji ze strony UE gdyby Polacy odmówili polaczenia sie z Eurokolchozem. Sytuacja jest analogiczna do tej z lat 1944-45, kiedy Polska odmówila polaczenia sie ze Zwiazkiem Sowieckim. Nikt chyba nie watpi, ze z korzyscia dla panstwa polskiego. Unia nie moze wprowadzic wobec Polski ograniczen handlowych bo, po pierwsze nie jest to w jej interesie (40 milionowy rynek zbytu), a po drugie jest zwiazana przez porozumienie GATT (Uklad Ogólny o Clach i Handlu). Zawiera on postanowienia o stopniowym znoszeniu cel i ograniczen handlowych. W. Bukowski zapytany zostal równiez czy widzi mozliwosci dla zmiany struktur od wewnatrz po przystapieniu Polski do UE. Wydaje sie, ze w ten sposób mysli mniej swiadoma politycznie czesc polskiej inteligencji a takze hierarchii koscielnej. Odpowiedz Bukowskiego jest jednoznaczna. "To mrzonka" powiedzial. "To tak jakby ktos chcial wyleczyc kobiete z choroby wenerycznej spiac z nia". Takie pomysly wysuwano, w burzliwych okresach PRL-u pod adresem PZPR próbujac zmienic ja od wewnatrz, zawsze z negatywnym sku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Sto - 100% mowi NIE dla UE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.05.03, 07:01 Przed chwila wrocilam z wielogodzinnego spotkania zorganizowanego w sprawie referendum w Polsce. Bardzo zmeczona, ale szczesliwa pragne doniesc, ze wypowiedzi wszystkich dyskutantow byly rzetelnie przygotowane, informatywne i wszyscy, 100% uczestnikow jest przeciwnych wejsciu Polski do Unii Europejskiej. Polacy sa jednak wspanialym narodem. Tak trzymac ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Sto - 100% mowi NIE dla UE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.05.03, 15:22 Dzisiaj budzac sie przy lagodnych rytmach soft rock alarmu radiowego powtarzalam piszac na forum www.kielce.pl w roznych kolorach, zielonym, czerwony i fioletowym: RECE PRECZ OD POLSKI. Na spotkaniu byl bardzo starszy pan, ktory z Armia Andersa walczyl pod Monte Cassino, byli emigranci, ktorzy po stanie wojennym musieli opuscic Polske i co bylo dla mnie niezwykle mila niespowdzianka, przyszli mlodzi z Narodowego Odrodzenia Polski - nasza przyszlosc Narodu Polskiego. Uczestnik spotkania z ramienia Konsulatu Generalnego okazal sie niekompetentny, nie potrafiac odpowiedziec na zadne konkretne pytanie, miedzy innymi, jakie jest obecne zadluzenie wewnetrzne i zewnerzne Polski. Pani Krystyna Mularczyk z Poznania, ktora poznalam w pierwszym tygodniu pobytu w Toronto 22 lata temu , miala doskonale przygotowane wystapienie. Podawala niezbite fakty, m.in. iz w Polsce sa miejsca, gdzie bezrobocie wynosi juz 76%. Jeden wniosek nasuwa sie: Czas dla rzadzacy Polska skonczyl sie. Tak dalej byc nie moze. Traktat Akcesyjny zostal podpisany bezprawnie, gdyz nie zapytano o wole Polakow. Okres dostowawczy kosztawal i nadal kosztuje zbyt wiele i zostal przeprowadzony rowniez bez zgody narodu. Wszystko dzieje sie bezprawnie czynione przez nielegalna wladze ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Sto - 100% mowi NIE dla UE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.05.03, 20:32 ------------------------------------------------------------------------------- - Polska Polonia i wrogie Polsce glosy w niej !!! Referat na spotkaniu: Calkowicie popieram stanowisko Prof. Andrzeja Targowskiego wzywajace polskich naukowcow o poparcie i wypowiedzi w tej waznej dla Polski sprawie. Jako wieloletni czlonek Polskiego Instytutu Naukowego w Montrealu, czlonek Swiatowej rady Badan nad Polonia i reprezentant paru organizacji polonijnych uwazam ze wejscie Polski do Unii Europejskiej jest waznym historycznym wydarzeniem ktore ostatecznie decyduje o przesunieciu sie Polski z pozycji bloku wschodniego do Europy Zachodniej. Nasza pozycja w obecnje chwili wykorzystuje mozliwosci geo-polityczne dla przyszlego wzrostu roli Polski w ukladzie miedzynarodowym. Stworzone juz w ukladzie europejskim Euroregiony stwarzaja mozliwosc wplywu na nasze uklady sasiedzkie. Wplywy te moga byc korzystne jesli beda dobrze rozegrane strategicznie. Wszystkie obecne przeszkody z ktorymi Polska sie boryka w zakresie wewnetrznych ukladow politycznych i pewnych zacofan gospodarczo-ekonomicznych moga sie zmienic z czasem. Wejscie do Unii Europejskiej nie znaczy utraty naszej tozsamosci narodowo-kulturowej-zaden inny kraj europejski nie stracil swoj kultury i jezyka. Wszystkie obawy sa spowodowane niepokojem o przyszlosc. A przyszlosc bedzie taka jaka sobie uksztaltujemy. Nowe pokolenia musza polozyc nacisk na edukacje, znajomosc jezykow, biznesu, ekonomii i prawa. Tylko poprzez reforme, podniesienie standardow produkcji Polaks moze uzyskac silna pozycje na swecie. A mamy zdolny narod ktory nie powinien bac sie wysilku. Kultura i technika Polska maja juz ogromne osiagniecia ktorymi sie tylko mozna poszczycic. Prowadzi to do osiagniec i do wejscia Polski w strefe zachodniej cywilizacji nie tylko geo-politycznie ale i we wszystkich innych dziedzinach. Polska tez moze odniesc sukces w spelnieniu roli posrednika w ukladzie sil z krajami Wschodu a takze w ukladach ze Stanami Zjednoczonymi. Pojawiaja sie nowe mozliwosci ktore trzeba wykorzystac. Nie ma juz odwrotu od przemian, ktore wioda nas do dalszej reformy naszych systemow i do wejscia na rynki miedzynarodowe jako pelnoprawny partner. Dr. Iwona Bogorya-Buczkowski, Toronto, Ontario, Kanada, 16 maja 2003 r. Oto co nam ma do powiedzenia p. Bogorya-Buczkowska. Odpowiedz moja ( i nie tylko ) jest nastepujaca: Pochodzenie Pani Bogoryi-Buczkowskiej jak i tradycje pozwalaja jej moze na wyrzeczenie sie tozsamosci. Nie jest, niestety dla niej, w naszej Polakow tradycji, kulturze ani potrzebie takie postepowanie. W tym swietle wydaje mi sie ze nawolywanie, zapewnianie nas Polakow o potrzebie wyzbywania sie tozsamosci mija sie z celem. Jest tez pewnego rodzaju obelga. Nie odczuwamy w zadnym stopniu potrzeby przesuwania sie z tej do innej Europy. Tu gdzie jestsmy od stuleci jest nam zdecydowanie dobrze. Moze z kilkoma wyjatkami ktore sa rezultatem pewnej naszej pasywnosci. Jak rowniez cech slowianskiego charakteru. Ktore zakwalifikowal bym do skrajnie przyjaznych i pokojowych. Ale, ktore sa dla nas aktualnie i w przeszlosci rowniez bardzo uciazliwe. Owszem zgadzam sie z Pania Bogorya-Buczkowska ze pewne euroregiony moga miec przemozny wplyw na nasza polityke zagraniczna. One rowniez moga byc wysoce niekorzystne lub wrecz stwarzac zagrozenie dla obecnych naszych granic i integralnosci Panstwa w jej aktualnej formie. I tak, nasze obawy sa spowodowane przyszloscia ktora jak wiadomo bedzie zalezala w znacznym stopniu od decyzji centralnych wladz Brukselskich ale tez pod dyskretne dyktando nie koniecznie przyjaznych nam umyslow. Przyszlosc bedzie taka jak sobie ukrztaltujemy ale tylko (!) w suwerennej Polsce. W tym tez sie zgadzamy z Pania Bogorya- Buczkowska. Nowe pokolenia sa tak jak i byly w przeszlosci doskonale wykrztalcone. Nalezy jednak w duzym stopniu polozyc nacisk na wykrztalcenie obywatelskie i patriotyzm (!) Oczyscic z programu szkolnictwa elementy wrogie i falszywe, wprowadzic te "zapomniane" lub odtworzyc te ktore zostaly celowo zdeformowane. Polak nie ma zadnej potrzeby wiklac sie w standardy ktore jak wiadomo niszcza wszelka kulture. Poczawszy od tej codzennej, skonczywszy na przemyslowej. Posiadamy, mimo znacznych wysilkow lozonych w jej destruckje, wlasna kulture i mysl technicza ktorej moga i zazdroszcza nam inni w tym te tzw wysoko rozwiniete. Otwarcie nasze nie moze byc i nie bedzie nigdy gwarantowane w ryzach europejskiej organizacji ktora jak dotad kontynuuje dzielo zniszczenia w oparciu o wewnetrzny, wrogi nam element. Z powazaniem Wlodzimierz Pydo St.Priest le 17.05.03 France _____________________________________________________________ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Sto - 100% mowi NIE dla UE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.05.03, 03:20 Oswiadczenie Polska Agencja Prasowa Warszawa POLSKA W zwiazku z powtarzajacymi sie w polskiej prasie nieprawdziwymi informacjami dotyczacymi stosunku Polonii oraz Polaków zamieszkalych poza granicami naszego Kraju, w sprawie zblizajacego sie referendum unijnego informuje, ze z inicjatywy srodowiska Polskiego w Toronto odbylo sie w dniu 16 maja 2003 roku spotkanie z przedstawicielem Konsulatu Generalnego konsulem Piotrem Strutynskim. Posiadajac szersze niz obywatele Naszego Kraju spojrzenie na kwestie przystapienia do Unii Europejskiej, a szczególnie zyjac od kilkudziesieciu lat w kraju, w którym funkcjonuje ustrój demokratyczny, oraz kapitalistyczny system gospodarki, oswiadczamy ze z punktu naszych doswiadczen, to co dzieje sie w Polsce nie ma nic wspólnego ani z demokracja, ani z kapitalizmem. Oszukane i wymanewrowane spoleczenstwo pozwolilo na rozgrabienie majatku Narodowego popadajac w niewole ekonomiczna. W kulminacyjnym punkcie tych dzialan podsuwa mu sie do akceptacji dokument mogacy na dziesieciolecia, a moze nawet stulecia zniewolic naszych Rodaków. W kraju, w którym zyjemy-Kanadzie, takie sytuacje, kiedy w szachrajski sposób usiluje sie okrasc obywateli, sa scigane przez prokurature. Tymczasem w Polsce prokuratura chroni ludzi, którzy po zrujnowaniu gospodarki chca teraz znalezc nowe zródlo do grabienia spoleczenstwa, przez uczestnictwo w strukturach Unii Europejskiej. Niektórzy tylko z nas emigrowali z Polski z przyczyn ekonomicznych. Dla wiekszosci przyczyny byly polityczne. Skorumpowany, zbiurokratyzowany system nakazów, ograniczen i ubezwlasnowolnienia twórczych sil Polaków, jaki funkcjonowal w PRL, uniemozliwial nam rozwój i realizacje wlasnych projektów. Dzisiaj dawni sekretarze partyjni chca zastapic system PRL, wielokroc bardziej zbiurokratyzowanym, a jednoczesnie bardziej skorumpowanym, systemem stworzonym w Brukseli. Polonia uwaza dzialania polskich polityków za zdrade. Taki poglad reprezentowalo blisko sto procent Polaków uczestniczacych w spotkaniu. W zwiazku z tym informujemy, ze o ile w haniebny sposób nie zostanie nam odebrane prawo do glosowania, wiekszosc Polonii z Toronto opowie sie przeciwko zniewoleniu biurokratyczno - ekonomicznemu jakie szykuja. Polakom zachodni politycy. Elzbieta Gertruda Gawlas Komitet dla Referendum Niepodlegla Suwerenna Polska 17 maj 2003 Toronto Kanada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Sto - 100% mowi NIE dla UE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.05.03, 23:23 Co doradzic samobojcom chcacym do Unii Europejskiej ? Kilka uwag na marginesie prof. doc. Miroslaw Zabierowski Jest tradycja alternatywy Date : Sun, 18 May 2003 21:07:25 +0200 1. "W unii zle, ale bez unii jeszcze gorzej!!!" Czyz Samobójca nie powiada: W smierci zle, ale bez smierci jeszcze gorzej? 2. "Trzeba im pokazac alternatywe". Nie ma innej alternatywy jak praca, nauka, dom, rodzina, uruchomienie sil, odzyskanie poprzednich mocy produkcyjnych 10 - tego miejsce w swiecie, a wlasciwie 9. ( Po dokladniejszym rachunku). Trzeba po prostu przesunac sie o 50 krajów do przodu. Wyprzedzic 50 krajów. To latwe , skoro tak bylo. Juz tak zrobiono.Wtedy bylo trudniej, bo byl gorset NKWDowski. 3. "Tylko co powiedziec ludziom, ktorzy nie widza innych perspektyw?" Samobójcy tez nie widza innych perspektyw. 4. "Tylko co powiedziec samobójcom, ktorzy nie widza innych perspektyw?" - A co mówi zycie samobójcom? Ze niepotrzebnie popelnili samobójstwo i nie widzieli innych perspektyw. 5. "Ludziom inteligentnym, ktorzy widza problem, ale nie widza rozwiazania!" Czyz samobójstwa nie popelniaja równiez ludzie inteligentni? To jest sprawa wiary w swoja zdolnosc do A) produkcji, B) tworzenia wysokozawawnsowanej technologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Sto - 100% mowi NIE dla UE IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.05.03, 11:47 Austria i Unia Europejska Wg prof.Fridricha Rominga - austriaka Wskutek przystąpienia do Europejskiego Obszaru Gospodarczego i do Unii Europejskiej, tu zdania są zgodne, można mówić o rosnącej erozji suwerenności Austrii. Cesja wszystkich istotnych praw suwerennych na mocy traktatu akcesyjnego, zniesienie konstytucji przez nie znajdujące miejsca w systematyce prawa państwowego normy traktatów unijnych oraz przez Trybunał Europejski, demontaż demokracji przez ograniczenie kompetencji Parlamentu, koniec trójpodziału władz poprzez połączenie władzy wykonawczej i ustawodawczej w Radzie i Komisji, stopniowe ;wyłączanie; neutralności przez;Partnerstwo dla Pokoju; z NATO, czynny udział w działaniach militarnych w Bośni, w Kosowie i teraz w Afganistanie, zakup myśliwców oraz samolotów transportowych dla spełnienia powinności wasalnych wobec USA, kształtowanie polityki budżetowej, podatkowej, gospodarczej i socjalnej na podstawie wytycznych z Brukseli, najwyższe w historii obciążenia podatkowe przy jednoczesnym szastaniu milionowymi dotacjami przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, zerwanie więzi społecznych, deprecjacja partnerstwa społecznego, mnożące się zaburzenia spokoju społecznego, narastanie skłonności do konfliktów i strajków, nieodpowiedzialna prywatyzacja i deregulacja, chaos w sektorze publicznym, w szczególności w dziedzinie energii, gazu, wody, transportu, telekomunikacji, usług pocztowych i telegraficznych, zdziesiątkowanie gospodarstw rolnych, kryzysy związane z BSE, pryszczycą i nadużywaniem hormonów w hodowli zwierząt, obniżenie standardów ekologicznych, daleko idące zniesienie ochrony konsumentów przed zatrutymi i genetycznie manipulowanymi produktami żywnościowymi, to wszystko należy do dalece niepełnej listy, która składa się na erozję samostanowienia, suwerenności i niezależności. Austriacka suwerenność przypomina teraz suwerenność Pipidówki, zauważył niedawno Erich Stressler, jedna z mądrzejszych głów wśród wiedeńskich ekonomistów. Gwóźdź do trumny niezależności Austrii przybiło wprowadzenie euro i pożegnanie szylinga. Godny uwagi komentarz Josefa Urschnitza (DIE PRESSE, 7.12.01) nie pozostawia wątpliwości, że;jedno euro; znaczy;jedno państwo;. Wprowadzenie euro w rzeczywistości wprowadza;przez tylne drzwi unię polityczną;, mimo że ta kwestia jest obecnie tematem tabu. Na pytanie, czy jedna waluta funkcjonująca w wielu państwach bez jakiejś władzy centralnej może odnieść sukces, zaskakująco duża liczba ekonomistów odpowiada jasno >nie< Czy, czego nie życzy sobie wiele osób, efektem będą Stany Zjednoczone czy państwa narodowe nadal będą zrzekać się swoich kompetencji, sprawiając jednak nadal na zewnątrz wrażenie suwerennych, nie ma przy tym większego znaczenia gospodarczego. Wprowadzenie przez tylne drzwi;, tego,czego wiele osób sobie nie życzy,sprawianie wrażenia suwerennych i podobne uwagi świadczą o tym, że demokracja w rozumieniu i kontekście Unii Europejskiej jest tylko mydleniem oczu. Tego nie zmieni ani Konwent, ani podniesienie znaczenia fasadowego parlamentu w Strasburgu, ani nawet dążenie do bliskości z obywatelem. Wraz z wprowadzeniem euro austriacka suwerenność państwowa rozpuściła się w Unii Europejskiej, tak jak cukier w kawie. Nie bez powodu zakwalifikowano więc ostatnio rezygnację z własnej waluty jakoprzestępstwo zdrady stanu, ponieważ jej skutkiem będzierezygnacja z niezależności państwowej Austrii, jej suwerenności, jak też gospodarczych i społeczno-politycznych możliwości (ZUR ZEIT, 25-30.1.02). Kto w rzeczywistości rządzi Austrią, zostało powiedziane prosto w oczy inicjatorom i uczestnikom akcji zbierania podpisów pod projektem ustawy w sprawie Temelina przez Komisarza ds. rozszerzenia Unii Güntera Verheugena: Zbieranie podpisów w sprawie Temelina nie będzie miało żadnego wpływu na negocjacje, dotyczące przystąpienia Czech do Unii. Wola narodu jest UE całkowicie obojętna. W przeciwieństwie do naszej konstytucji prawo nie pochodzi od ludu, ale z Brukseli. Sankcje, które pozostałe 14 krajów członkowskich Unii nałożyło na Austrię, kiedy utworzyła niezgodny z wartościami unijnymi pochodzący z demokratycznego wyboru rząd, ilustrują dokładnie, co UE rozumie pod pojęciem demokracji, mianowicie uległość i całkowite poddanie się. Nic innego nie pokazują też i rutynowe kontakty z Unią: jeśli przedstawiciele Austrii w Radzie Ministrów, na konferencjach ministrów czy w komitetach urzędników zgłaszają, co i tak zdarza się wystarczająco rzadko, jakąś kontrowersyjna opinię, wywiera się na nich ogromny nacisk, któremu jeszcze nigdy nie byli w stanie się oprzeć. Zarzucane są szybko im i całej Austrii niezdolność do wspólnoty, zachowanie szkodliwe dla wspólnoty oraz brak chęci integracji przez doświadczonych w łamaniu prawa i terrorze ludzi pokroju Joschki Fischera, pojawiają się też otwarte lub ukryte groźby izolacji i powtórnych sankcji. Pod takim naciskiem czasem niektórzy przedstawiciele rządu godzą się nawet z łamaniem konstytucji, jak wtedy, kiedy Klima i Schüssel zgodzili się na decyzję UE o poparciu dla przeciwnej prawu międzynarodowemu agresywnej wojnie NATO przeciwko resztkom byłej Jugosławii i uznaniu bombardowania tego kraju za stosowne i uzasadnione. Wyrażając tę zgodę złamali zdaniem miarodajnych specjalistów prawa międzynarodowego, jednoznacznie postanowienia konstytucji o wiecznej neutralności Austrii. Dzisiaj to kanclerz Schüssel razem z minister spraw zagranicznych Ferrero- Waldner dokonują demontażu państwa, wcześniej robili to Klima, Busek, Mock i Vranitzky. Najbardziej konsekwentnie i najdłużej działa na rzecz demontażu państwa po stronie ÖVP Andreas Khol, pracujący wcześnie w wydziale prawnym Rady Europy, potem zaufany kilku ministrów spraw zagranicznych, a teraz szef klubu parlamentarnego. Zgodnie ze swoim, przedłożonym w roku 1971, konceptem, twierdzi, żezmumifikowane państwo narodowe powinno być podmywane z dwóch stron, drogę do większej wspólnoty (tj. UE jako europejskiego państwa federalnego) powinno torować wzmocnienie wielu mniejszych wspólnot i jednoczesne niszczenie granic państwowych. Państwo bez granic naturalnie nie jest już państwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anty Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.proxy.aol.com 20.05.03, 10:15 Jezeli polacy zaglosuja za UE to jedno jest pewne za NAROD POLSKI JEST JEDNYM OGRODEM ZOOLOGICZNYM GDZIE ZAMIAST ZWIERZAT MAMY LUDZI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b3ut Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.torun.mm.pl 20.05.03, 11:29 Raczej zoo-botaniczny - przecież mamy słynną puszczę białowieską i inne kompleksy leśne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.05.03, 20:58 www.kielce.pl Forum dyskusyjne strony www.kielce.pl FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Bolszewik Gruby Forum www.kielce.pl Strona Główna -> Polska i UE Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat Autor Wiadomość Oldman Gość Wysłany: Sro Maj 21, 2003 11:02 Temat postu: Bolszewik Gruby ------------------------------------------------------------------------------- - Bolszewik Gruby napisal, ze Eurosceptycy zglupieli po ostatniej papieskiej wypowiedzi dotyczacej zaprzegniecia Polski do Eurogulagu. Moze i zglupieli Gruby, ale jeno katolicy, (czego najlepszym podsumowaniem ich slepej i calkowicie bezumnej wiary w to, ze interesy papieskiego kosciola i intersy Polski jako kraju i narodu sa ze soba zbiezne, choc moznaby mnozyc przyklady z historii, ze bylo dokladnie w tej kwestii akurat zawsze na odwrot, jest sluszna zreszta kpina z szefunia LPR Romcia Giertycha, ktora znalazlem w jednym z internetowych komentarzy tego wydarzenia brzmiaca: ,,A GIERTYCH NA TO NIEMOZLIWE'') ale ja sie do nich nie zaliczam i ani mnie ziebia, ani tez grzeja wypowiedzi Rzymskiego Cezara odnosnie mojej ojczyzny, mowiac krotko mam je w glebokim ,,powazaniu'' ! Nadal pozostaje nie Eurosceptykiem, jak chcialby to widziec Gruby i jego bolszewickie kompaniony, ale Eurowrogiem !!! Nadal uwazam, ze wejscie do tego kolchoznika nic nie zmieni w naszej sytuacji, a jesli juz to tylko na gorsze i nie bedzie wcale na to trzeba dlugo czekac, zeby zobaczyc to na wlasne oczy. Ciekawe co wowczas powiedza czerwone madrale pokroju Grubego, Pajaka i innych metow, tak teraz bardzo perorujacy za Zwiazkiem Socjalistycznych Respublik Jewropejskich ? Tak wiec bolszewiku Gruby, marna Twoja pociecha, ze udalo Ci sie miec piec minut ,,chwaly'' zarobionej na glupocie katolikow, albowiem bardzo duza grupe wrogow Eurokolchozu stanowia zarowno innowiercy jak i bezwyznaniowcy, czego w swoim zakutym czerwonym jak arbuz lbie, za cholere nie przewidziales. Ot na kursach w PZPR, ktorej czlonem byles, tak jak dzis jestes czlonem SLD, nie pouczyli, ze moze zaistniec taka sytuacja, iz do nieprzejednanych wrogow waszego nowego ,,raju'' moga nalezec nie tylko katolicy ! Osobiscie uwazam, ze dwa najwieksze nieszczescia jakie dotknely moja ojczyzne i z ktorymi wciaz nie moze sie ona uporac, by wyjsc wreszcie ze swoich klopotow, bylo i nadal pozostaje utrzymywanie przez nia na swym ciele dwoch pasozytow, ktore bez skrupolow na niej zeruja, niczym wirus HIV, niszczac ja od wiekow jak tylko moga na wszelkie mozliwe sposoby, a sa nimi rzymski katolicyzm i bolszewicki komunizm, ktory teraz przystroil sie w piorka neoliberalizmu, czyli jeno swej innej odmiany. I twierdze z cala stanowczoscia i odpowiedzialnoscia za te slowa, ze dopoki nie pozbedziemy sie obu tych zmji, to mozemy zapomniec na zawsze nie tylko o mozliwosci samostanowienia o sobie, ale i o naszym bycie panstwowym na dluzsza mete, gdyz obaj pasozyci juz od dawna nie ukrywaja, ze nasze istnienie juz nie lezy w ich interesie, wiec mozna dobic do konca organizm, na ktorym sie zerowalo. Dlatego dopoki nie zmieni sie mentalnosc moich rodakow odnosnie pojmowania kwestii tych dwoch calkowicie obcych i wrogich nam pasozytow, to nic nie pomoze karmienie sie zludzeniami i poboznymi zyczeniami odnosnie naszej blizszej lub dalszej przyszlosci, czy to przez pana Pydo, Elzbiete i wielu innych. Albowiem, zeby zaczac leczyc caly organizm, to najpierw nalezy usunac z niego dwie najbardziej niszczace go pasozyty. Powrót do góry Elzbieta Gawlas Gość Wysłany: Sro Maj 21, 2003 19:19 Temat postu: ------------------------------------------------------------------------------- - Drogi Oldman: Nie zyje zludzeniami. Rzeczywistosc jest dostatecznie bolesna. 40 - milionowy narod musi podjac decyzje, czy chce isc do niewoli. Jezeli nawet powie unii - NIE, musi oczyscic Polske ze zbrodniarzy, ktorzy nia rzadza. Tylko zbrodniarze mogli tak zniszczyc nasza Ojczyzne !!! Musi powstac Trybunal Narodowy, osadzic i wydac spraweidliwy wyrok. 13 milionow Polakow jest bez srodkow do zycia ! My na obczyznie przezywamy tragedie emigracji, a mimo to walczymy o Polske. Bron internetowa jest naszym orezem ! WOLNA SUWERENNA NIEPODLEGLA POLSKA MUSI BYC DO GRUDNIA 2004 !!! Elzbieta Gawlas Toronto Powrót do góry Oldman Gość Wysłany: Sro Maj 21, 2003 19:29 Temat postu: Do Elzbiety ------------------------------------------------------------------------------- - Zgadzam sie z Toba, ze tych Judaszy nalezy postawic przed sadem, ale zeby dopelnic do konca wlasciwego oczyszczenia naszego kraju z tych degeneratow, to nalezy sie rowniez wziazc od razu za usuniecie z organizmu naszej ojczyzny drugiej gangreny, ktora toczy nasz kraj i narod, a mianowicie kosciola Rzymu. Jesli bowiem usuniemy tylko jednego pasozyta, drugiego pozostawimy nietknietego, to bardzo szybko okaze sie, ze nic to nie da, ani tym bardziej nie zmieni ! Powrót do góry Elzbieta Gawlas Gość Wysłany: Sro Maj 21, 2003 19:49 Temat postu: ------------------------------------------------------------------------------- - Drogi Oldman: 13 grudnia 1981 komunisci przyszli noca aresztowac mnie, jak przestepce, choc w swoi zyciu nie zrobilam nic zlego, ani nie zlamalam zadnego przawa. mimo to szukali mnie dwa lata. Na forum Dyskusja Polska Zbrojna ukazal sie wpis pod watkiem : " ostrzezcie Elunie". Kazdy mogl tam znalezc wyrok smierci na mnie wydany. Czy chcesz, zeby Kosciol Katolicki ze stolica w Watykanie wydal na mnie ekskomunike i skazal na spalenie na stosie ? Elzbieta Toronto Powrót do góry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.05.03, 21:28 Wed, 21 May 2003 18:29:09 +0200 From: Vladimir Pydo <vpydo@netscape.net> To: polonia_dla_polonii@pap.com.pl Cc: Elizabeth Gawlas <elisabeth@polonia-swiata.org>, Artur Loboda <admin@zaprasza.net>, Wlodzimierz.Kaluza@naszawitryna.pl Subject: Wystapienie JPII Szanowna Redakcjo, W artykule dotyczacym wystapienia Ojca Swietego wkradly sie pewne niescislosci. Jedna z nich jest oswiadczenie w ktorym informuje sie nas o braku orginalnego zrodla oraz braku mozliwosci uzyskania jego kopii. Jest to pewnego rodzaju zaskocznie dla mnie jako ze odnalazlem bez trudnosci oginal tego przemowienia w archiwach Watykanu. Tekst ten, jak powszechnie wiadomo, zostal opublikowany z pewnymi, bardzo wymownymi i bardzo waznymi w kontekscie referendum "poprawkami". Toczaca sie od dluzeszego czasu dyskusja dotyczaca Jego pozycji w tym niezwykle waznym dla nas temacie jakim jest integracja, zmusza nas, przeciwnikow tego projektu do bacznego sledzenia wydarzen. Jako ze mamy do czynienia z nie koniecznie uczciwym przeciwnikiem. Ktory w przeszlosci okazal sie na tyle "niezreczny" lub wrecz "roztargniony" ze, publikowal, czesto nie zgodne z Jego opinia, oswiadczenia. Czesto tez mielismy do czynienia ze zwykla, prymitywna manipulacja. Tak jest i tym razem. Zeby nie byc goloslownym zalaczam lacze do dwoch zrodel. Orginalnego i tego "skorygowanego". Ktore mozna znalesc na forum kieleckim pod adresem www.kielce.pl/forum. Orginalne zrodlo ( to rzekomo nieosiagalne ) pod tym adresem : www.vatican.va/news_services/bulletin/news/13341.php?index=13341&po_date=19.05.2003&lang=fr Z powazaniem, Wlodzimierz Pydo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.05.03, 05:13 ATEIZM I ETYKA SPOD CIEMNEJ GWIAZDY ! Wez udzial w referendum i powiedz Unii NIE! ATEIZM I ETYKA SPOD CIEMNEJ GWIAZDY ! TOZSAMOSC RELIGIJNA W UE, CZYLI PROPAGOWANIE ATEIZMU Propaganda wmawia nam, ze Unia nie stanowi zagrozenia dla naszej tozsamosci narodowej i religijnej, gdyz Traktat Amsterdamski (art. 6/F pkt.4) gwarantuje jej respektowanie, a "ciemnogród i oszolomy" nie wiedza, co mówia. Tymczasem na artykul ten (jak i na ogól przepisów UE) trzeba spojrzec w calosci. Bowiem rozdzielono w nim pierwiastek katolicki, który uksztaltowal nasza tozsamosc narodowa, od swieckich i masoñskich idei, które legly u podstaw dzisiejszych zasad demokracji oraz poszanowania swobód. Ale tozsamosc narodowa zaledwie siê respektuje (pkt. 3), a o zasadach swieckich mówi siê, ze na nich oparta jest Unia (pkt. 1). Unia bêdzie wiêc przede wszystkim bronic tych zasad, na których jest oparta, a nie tych, które ma co najwyzej respektowac! Takie ostrzezenie mamy w ostatnim 4. pkt. tego artykulu: "Unia zapewnia sobie srodki konieczne do osiagniêcia swoich celów i prowadzenia swoich kierunków dzialania." Natomiast w unijnym "Oswiadczeniu o statusie kosciolów i organizacji niewyznaniowych" Kosciolowi Katolickiemu przyznaje siê takie samo miejsce i prawa, co dowolnemu ruchowi pseudo-religijnemu czy "organizacjom filozoficznym i niewyznaniowym" (czytaj: masonerii). Klauzula Koscielna mówi wprawdzie o przestrzeganiu statusu Kosciolów, ale nie zostala ona wlaczona do Traktatu Czlonkowskiego, lecz otrzymala status Oswiadczenia Miêdzynarodowej Konferencji w Amsterdamie i tym samym jest dokumentem nizszej rangi niz sam Traktat. To na tym tle rozgrywa siê unijna batalia o pominiêcie Invocatio Dei (odwolania siê do Boga) w unijnej konstytucji. Juz w marcu 2000 r. na Zjezdzie Gnieznieñskim niemiecki prezydent Johannes Rau oznajmil nam, ze Unia nie potrzebuje dzis "chrzescijañskiego parasola" dla zjednoczenia kontynentu. Wszelkie bezposrednie odwolanie do religii, a zatem i do chrzescijañstwa, usuniêto tez z Karty Europy, co papiez Jan Pawel II uznal za akt ahistoryczny i obrazliwy! Przypatrzmy siê wiêc zagrozeniom, jakie UE niesie dla etyki i moralnosci chrzescijañskiej. MA£ZEÑSTWA HOMOSEKSUALNE - NOWY MODEL RODZINY? Prawie wszystkie kraje UE wprowadzily prawo uznajace zwiazki homoseksualne (pederastów lub lesbijek) za legalne malzeñstwa lub zalegalizowany konkubinat, którym przysluguja takie same prawa i przywileje jak malzeñstwu mêzczyzny i kobiety. W piêciu krajach (Dania, Holandia, Irlandia, Szwecja i Wlk. Brytania) przyznano im tez prawo do adopcji, gdyz ma to byc "szansa dla sierot na normalne zycie w rodzinie"! Jakiez to bezczelne wypaczenie znaczenia i sensu rodziny, której tak znaczace miejsce poswiêcic w swoim nauczaniu Kosciól Katolicki! Wartosci chrzescijañskie nie licza siê jednak dla Unii. Wazniejsza jest naczelna zasada-wytrych o zakazie wszelkiej dyskryminacji, takze ze wzglêdu na orientacjê seksualna (art. 21 Karty Praw Podstawowych). Wyzszosc prawa unijnego nad naszymi wewnêtrznymi ustawami spowoduje, ze takich samych praw bêda mogli domagac siê polscy homoseksualisci przed Trybunalami Europejskimi. Adoptowane dzieci moga wiêc miec w przyszlosci dwóch tatusiów albo dwie mamusie, tylko co z nich wyrosnie? A wszystko w imiê zalozeñ inzynierii spolecznej i zakazu wszelkiej dyskryminacji! W imiê tej zasady Unia mo¿e wydac nam dyrektywê do udzielania pederastom i lesbijkom zgody na zawieranie malzeñstw z prawem do adopcji. Unia wlalnie opracowuje przepis nakazujacy respektowanie malzeñstw homoseksualnych zawartych na terenie innego kraju. W swietle prawa o wolnym przeplywie osób, obywatele UE moga siê osiedlac w dowolnym kraju Unii. Jesli wiêc malzeñstwo dwóch cudzoziemców-pederastów osiedli siê np. w Polsce, to Polska bêdzie musiala im przyznac takie same prawa jak normalnym malzeñstwom (wspólnota majatkowa, prawo do renty i dziedziczenia majatku, prawo do adopcji). Mówiac Unii "NIE" - chronisz przysz³osc naszych dzieci! ABORCJA JEST W UNII ZWYK£¡ US£UG¡ MEDYCZN¡ W Unii obowiazuje prawo o wolnym przeplywie uslug medycznych i swobodnym dostêpie do nich, a wlasnie do "uslug medycznych" zalicza siê w Unii aborcjê, czyli zabijanie dzieci nienarodzonych. Zakaz aborcji jest tam traktowany jako ograniczanie dostêpu kobiet do konkretnej uslugi medycznej. Wyjatkiem w UE jest katolicka Irlandia, która zastrzegla sobie zakaz aborcji w specjalnym Aneksie Aborcyjnym dolaczonym do Traktatu Czlonkowskiego, który trzeba podpisac, aby formalnie stac siê czlonkiem Unii. Taki aneks musi byc oddzielnie wynegocjowany i zalaczony do Traktatu - Malta jako kraj kandydujacy uczynila to tuz przed szczytem w Kopenhadze. Natomiast w naszych negocjacjach ta kwestia w ogóle nie byla poruszana! Co wiêcej, koalicja SLD-UP zapowiada "zlagodzenie" naszej ustawy aborcyjnej zaraz po referendum unijnym! Nie bêdzie tez mozna w Polsce zakazac otwierania gabinetów ginekologicznych (chocby dla cudzoziemców) wykonujacych m.in. aborcjê na zyczenie, gdyz byloby to pogwalceniem zasady wolnego przeplywu uslug medycznych. Sam zakaz aborcji tez nie bêdzie wchodzil w rachubê, gdyz lamalby zasadê swobodnego dostêpu kobiet do tych uslug. Tak oto unijna, swiecka zasada przestrzegania praw czlowieka wziêla górê nad katolickim sprzeciwem wobec lamania praw ludzi jeszcze nie narodzonych! I jest to tylko jeden bardziej charakterystycznych przykladów na rzekome respektowanie przez Uniê naszego swiatopogladu. Swoje cele i zalozenia Unia zrealizuje poprzez narzucenie nam swojego prawodawstwa lub poprzez proste wykazanie w Trybunale Europejskim, ze prawa wspólnotowe maja wyzszosc nad krajowymi. Bêdac czlonkiem UE bêdziemy wspólfinansowac antykoncepcjê i aborcjê w ubogich krajach calego swiata. Z roku na rok Unia przeznacza na ten cel coraz wiêcej pieniêdzy: w ubieglym roku bylo to 9 mln euro, a obecnie (2003 r.) jest to 14 mln euro. EUTANAZJA CZYLI DOBIJANIE STARSZYCH I CHORYCH Na razie eutanazja dopuszczalna jest w Belgii i Holandii, czyli w dwóch z przodujacych krajów UE - choc jej stosowanie oblo¿one jest wieloma warunkami. W gruncie rzeczy eutanazja jest pomaganiem drugiej osobie w popelnieniu samobójstwa, co normalnie jest karalne i moralnie naganne. Z pewnscia eutanazja jest sprzeczne z nauka chrzescijañska, a zwlaszcza z katolickim nauczaniem o wartosci cierpienia. Druga strona medalu jest najzwyczajniej podla i czysto finansowa. Bowiem podtrzymywanie przy zyciu osób nieuleczalnie chorych i w podeszlym wieku stanowi spory koszt dla funduszy opieki zdrowotnej oraz towarzystw ubezpieczeniowych i emerytalnych. Nieznane sa do koñca kulisy batalii o zalegalizowanie eutanazji, lecz nie wyklucza siê nacisku tych instytucji finansowych. Zaslona dymna dla zwyklych obywateli UE maja tu byc znowu szeroko rozumiane "prawa czlowieka", a wiêc i jego prawo do wyboru momentu smierci. A to oznacza juz wchodzenie w kompetencje samego Boga. Tak jak i w przypadku zabijania nienarodzonych, takze i tu "wolnosc" bierze górê nad moralnoscia, a prawo do zabijania przedkladane jest nad prawo do zycia. Trudno przewidziec, w jakim tempie eutanazja bêdzie legalizowana w kolejnych krajach UE. Sa jednak przeslanki, by przypuszczac, ze w imiê równosci wszystkich obywateli UE wobec prawa, ustawodawstwo wspólnotowe zadba o rozszerzenie prawa do eut Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.05.03, 19:43 www.polonia-swiata.org/forum/viewtopic.php?p=263#263 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.05.03, 08:54 NIE dla likwidacji złotego ! NIE dla euro ! ------------------------------------------------------------------------------- - Wejście Polski do strefy euro pozbawia nas możliwości wykorzystywania w swej polityce monetarnej 4 kanałów 1) kanału stopy procentowej 2) kanału kursu walutowego 3) kanału majątkowego 4) kanału kredytowego -------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ReceMiOpadly Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: 62.206.18.* 25.05.03, 15:02 Fajnie sie tak pierdzi w proznie? A moze by tak kolejna wojna secesyjna w chameryce? A moze jeszcze jakas wyprawe krzyzowa? A moze by tak wycieczke do Polski? Eee, lepiej niech pani zostanie tam, gdzie siedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.05.03, 07:16 Dla inteligentnych: zaprasza.net www.kielce.pl Forum Dyskusyjne Polska Zbrojna Dyskusja polonia-swiata.org www.POLITICUS.win.pl Najciekawsze Tematy patriota.pl Forum ojczyzna.pl polonica.net Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.05.03, 20:10 Temat: RE: Cała sala śpiewa z nami Autor: Elzbieta Gawlas (wc08.ym.rnc.net.cable.rogers.com) Data: 27.05.03 19:54 Elzbieta jest Dobra. Kocha Polske, Polakow, ktorzy kochaja Polske, ludzi i czynila w swoim zyciu tylko to, co dobre. Za Wolna Polske zaplacila 22 - letnia emigracja. W obliczu tragedii powszechnej ZDRADY POLSKI mowi Wszystkim: POLSKA - NASZA MATKA I TE ZDRADE STRASZNA PRZEZYJE ! POLSKA BEDZIE NIEPODLEGLA SUWERENNA I WOLNA ! ZRDAJCY Z HANBA ZDRADY BEDA CHODZIC DO KONCA SWOICH DNI NA TEJ ZIEMI ! PRAWI ZWYCIEZA - PRAWDA ZWYCIEZY. SEMPER FIDELIS POLONIAE Elzbieta Gertruda Gawlas Toronto Kanada 27 Maj 2003 polonia-swiata.org Odpowiedz na tą Wiadomość Poprzedni Temat | Następny Temat Temat Autor Data Cała sala śpiewa z nami Szambolala G. W. Las 27.05.03 13:45 RE: Cała sala śpiewa z nami bond 27.05.03 14:50 RE: Cała sala śpiewa z nami @ 27.05.03 16:09 RE: Cała sala śpiewa z nami Elzbieta Gawlas 27.05.03 19:54 DLA UNII EUROPEJSKIJ - NIE ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.05.03, 02:09 www.polonia-swiata.org/forum/viewtopic.php?p=274#274 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: 158.75.224.* 28.05.03, 09:52 niech się łaskawa pani odp..li od kraju, w którym od dawna nie mieszka i nie pieprzy dramatycznych głupot. nie ma jak to prawdziwa troska o Ojczyznę wszystkich 'Polaków', którzy chcialiby decydować o czyms, co ich nie dotyczy! poza tym są jeszcze uznani specjaliści od róznych fobii (choć za oceanem ponoć drodzy) - mogą pomóc... gorąco polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.05.03, 20:42 Temat: RE: wspaniała skuteczność elki Autor: Elzbieta Gawlas (wc08.ym.rnc.net.cable.rogers.com) Data: 28.05.03 20:18 " Ojczyzna - to zbiorowy obowiazek." Cyprian Kamil Norwid Polska po wstapieniu do Unii traci calkowicie suwerennosc ! Bruksela. " Kierownictwo Konwentu Europejskiego, przygotowujacego projekt konstytucji Unii Europejskiej, zaproponowalo we wtorek zniesienie prawa wete pojedynczych panstw w kolejnych dzieninach, ale pozostawienie go w tak " wrazliwych " sprawach jak polityka zagraniczna i obronna." " Gazeta" 28 maj 2003 nr 202 str. 3 Toronto Kanada Polska Zbrojna Dyskusja Watek: Cala sala spiewa z niami. ====================================== wiechciem moze jestes. Nie masz zadnego prawa mowic, pisac do mnie w ten sposob. Wojtyla tez nie miszka w Polsce. Napisz do niego i zabron mu mowic czegokolwiek w sprawach polskich. Przyslij nam autoryzowana kopie odpowiedzi z Watykanu na taki list ! POLSKA NIEPODLEGLA I SUWERENNA BEDZIE ! MAMY JUZ SWOJ RZAD I LUDZIE TYLKO CZEKAJA NA HASLO ! ZBRODNIARZOM RZADZACYM POLSKA, KTORZY DOPROWADZILI DO RUINY NASZA OJCZYZNE OSTATNI RAZ POWTARZAM: NA LOTNISKACH CZEKAJA NA WAS SAMOLOTY. OPUSZCZAJCIE NASZ KRAJ ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.05.03, 06:24 Konstanty Piekarski Memorial Foundation 650 - 26 Avenue NW, Calgary, T2M 2E5, Alberta, Canada www.polandpolska.org Do Polonijnych Organizacji Świata Calgary 28. 05. 2003 r. Do Prasy Polskiej Do Państwowej Komisji Referendalnej RP Do Polskiej Agencji Prasowej Na stronie www.dziennik.pap.com.pl pojawiła się n/w "sensacyjna" wiadomość: Kanada: Na TAK Kongres Polonii Kanadyjskiej w sprawie wstąpienia Polski do UE W odpowiedzi na ankietę przeprowadzoną przez Zarząd Główny wśród organizacji członkowskich, 72% respondentów wypowiedziało się za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej a jedynie 3% było przeciwnego zdania. Zwróciła nam uwagę na stronę Polonii kanadyjskiej Maria Świetorzecka, za co dziękujemy. Red. Rownocześnie oficjalny komunikat zamieszczony na stronie kpk.org/polish/21maj03.htm Kongresu Polonii Kanadyjskiej, podpisany przez Prezesa G. Sobockiego m.in. mówi: W odpowiedzi na ankietę przeprowadzoną przez Zarząd Główny wśród organizacji członkowskich, 72% respondentów wypowiedziało się za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej a jedynie 3% było przeciwnego zdania. Świadczy to o zdecydowanym poparciu Polonii kanadyjskiej dla idei Zjednoczonej Europy, w której Polska zajmie należne jej miejsce. Jest to typowy przykład nierzetelności i braku minimum szacunku dla ludzi jak też i do samej PAP w przekazywaniu społeczeństwu informacji. Jest to kolejny dowód manipulacji, jakże często uprawianej bezkarnie przez Kongres Polonii Kanadyjskiej. Nie podano bowiem, ani też z treści komunikatu nie wynika, czy wartości 3 % i 72 % dotyczą liczby organizacji, czy też konkretnej liczby osób ankietowanych. Nie podano też sposobu przeprowadzenia sondażu. W naszej organizacji pytaliśmy członków, którzy w przytłaczającej większości wypowiedzieli się przeciwko przystąpieniu Polski do UE. Kongres Polonii Kanadyjskiej (KPK) skupia w granicach 0.25 do 0.5 % całej Polonii zamieszkałej w Kanadzie. Stąd nawet gdyby 100 % osób zrzeszonych w organizacjach wchodzących w skład KPK popierało wejście do UE, nadal stanowiłoby to tylko znikomy ułamek Polonii. Powyższy komunikat niedwuznacznie sugeruje przytłaczające poparcie dla UE. Tak w każdym razie może to odebrać przeciętny czytelnik, nie znający realiów polonijnych. Szkoda, że KPK nie zechciało przy okazji powiedzieć jak znikoma jest popularność tej organizacji wśród Polonii. Nie pierwszy to zresztą raz KPK jest powodem oburzenia i rozgoryczenia wśród środowisk polonijnych. W sprawach ważnych KPK ma czelność wypowiadać się, cyt. "w imieniu Polonii". Podobnie "w imieniu Polonii" KPK wypowiadało się słać wiernopoddańcze listy do prez. A. Kwaśniewskiego, popierać w "imieniu Polonii" decyzje Rzadu RP, i działo się to wbrew powszechnemu oburzeniu Polonii. KPK zwyczajowo lekceważy jakiekolwiek głosy protestu wobec ich działalności. Akty te są niczym innym jak żałosnym uzurpowaniem sobie nieposiadanego mandatu reprezentowania Polonii. KPK, nie dosyć, że nie reprezentuyje w najmniejszym stopniu Polonii, nie jest jej wyrazicielem, jest organizacją, która już dawno utraciła zaufanie środowisk polonijnych i na codzień służy celom destabilizacji społeczeństwa polonijnego. Najlepszym tego dowodem jest pozostawanie jak najdalej od tej organizacji ogromnej większości Polonii. Wśród szeroko pojętej Polonii nikt nie czynił żadnego sondażu i nikt nie może dokonywać wiarygodnych ocen. Jedynie co można oczekiwać, to podobnie jak w Polsce, zapewne będzie sporo ludzi za przystąpieniem Polski do UE, jak też i wielu przeciwko.Ogólne odczucia są podobne do stanowiska wyrażonego przez Kongres Polonii Amerykanskiej, które jest diametralnie inne od stanowiska KPK. Stąd, niniejszym pragniemy wyrazić nasze oburzenie wobec komunikatu KPK jak i PAP z powodu powyższej publikacji. Uważamy, że PAP, będąc renomowaną agencją prasową, nie uczyniła wszystkiego co koniecznym aby zadbać o wiarygodnośc zamieszczonej informacji. Spodziewamy sie więc, ze PAP potrafi dopatrzyć się rozmiaru nieuczciwości w publikowanej informacji i umieści niniejszy protest na swoich łamach w terminie natychmiastowym. Łaączymy pozdrowienia Za Zarząd Bonifacy Pulwicki ------------------------------------------------ Otrzymuja: - Polonijne Organizacje Świata - Prasa Polska - Państwowa Komisja Referendalna RP Polska Agencja Prasowa Ambasada RP, Ottawa Konsulat RP, Vancouver Radio Maryja Senat RP, Senator Longin Pastusiak Kluby Poselskie Sejmu RP Wybrani Posłowie Sejmu RP Wybrane Strony Inernetowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Czy jest szansa, ze glupcy zmadrzeja ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.06.03, 03:57 Felieton na dziś... Jak na klawikordzie Patrząc z boku na nasze podwórkowe organizacje polonijne wysnuć można smutny wniosek, że jesteśmy narodem, który nie miał gdzie uczyć się niezależnej polityki, któremu z wielkim trudem przychodzi wydać z siebie działaczy, czy społeczników zdolnych do budowania consensusu, szukania ugody, do porozumienia w imię wspólnej sprawy. Mój żydowski kolega, pół żartem pół serio twierdzi, że skakanie sobie do oczu Polacy "wysysają z mlekiem matki" i dlatego nie potrafią się sami rządzić... Ambicje biorą górę nad interesem publicznym, chęć pokazania, że "moje musi być na wierzchu" niweczy jakąkolwiek możliwość wspólnej pracy, napompowane ego odrywa od realiów, prowadząc do psychicznej masturbacji. Z własnego doświadczenia wiem, że prawiąc takim ludziom komplementy można na nich grać, jak na klawikordzie. Po prostu, nie mają wbudowanych żadnych barier przed zastosowaną instrumentalnie manipulacją "dobrym słowem". Polak taki puszy się i nadyma, a następnie zachowuje jak pajacyk pociągany za sznurki. Tego wszystkiego można się oduczyć. Wbrew przytoczonej opinii kolegi, nie sądzę byśmy byli genetycznie skażeni pieniactwem i społeczną głupotą. Aby się wyrwać z chocholego tańca potrzebne nam jest lepsze wychowywanie dzieci i częstsze moralizowanie. Potrzebne jest wreszcie wyizolowanie i wyśmiewanie tych wszystkich biało-czerwonych pawi, które za byle garść soczewicy zwijają ogon i potulnie dziobią z ręki chlebodawcy. Wreszcie zaś, co może najważniejsze, potrzebne jest abyśmy się interesowali życiem polonijnym. Jest wiele do zrobienia. Jak widać, nasza kanadyjska wielokulturowość prowadzi do etnicznej solidarności silnych nacji. My również możemy skorzystać z takiej taktyki. Trzeba tylko chcieć; trzeba tylko się zorganizować; trzeba tylko kiwnąć palcem w bucie, zamiast bezustanne "nadawać" i psioczyć. To, że można coś uzyskać widać na przykład po działaniach grupy ludzi z KPK, którzy zajmują się reagowaniem na antypolonizmy w mediach. Jest to praca żmudna i niewdzięczna, ale wszystkim nam nadzwyczaj potrzebna. Mamy bowiem do czynienia z celowym zakłamywaniem najnowszej historii i podkopywaniem nam korzeni. Dawno temu proponowałem już na tych łamach, aby wydać tu w Toronto "polską" kartę kredytową, która pozwalałaby na finansowanie różnego rodzaju akcji polonijnych (nie tylko festynów i piknikowych popijaw). Pieniądze leżą na ulicy, a ów prosty pomysł nadal jest niewykorzystany. Chodzi o darmową kartę kredytową (tu następuje ukłon w stronę Credit Union św. Stanisława i św. Kazimierza), która przy każdym zakupie dokonym przez właściciela odprowadza - powiedzmy 2 proc. - na konto jakiegoś polskiego funduszu. Jest to praktykowane w USA, można to zrobić tutaj, a sam chętnie nosiłbym w portfelu piękną złotą wizę z białym orłem w koronie, która za każdym "machnięciem" dawałaby na zbożny cel realne dutki. Mówię: pomysł jest to banalny. W moim kościele w Mississaudze zbiera się w ten sposób punkty Zellersa - to znaczy każdy wierny przy okazji zakupów w sklepach sieci przekazuje automatycznie dotację na konto kościoła z punktów, które sam zarobił. W każdym razie, Drogi Czytelniku, nie bądź zawistny, nie zazdrość, bogać się jak najszybciej i nie odwracaj plecami od braci rodaków. Tylko razem możemy tu stanowić siłę, która pozwoli zabezpieczyć interesy polityczne i społeczne. *** A to ci dopiero... Przeczytałem w polskim PAP-ie oświadczenie p. Sobockiego, miłościwie nam panującego prezesa Kongresu Polonii Kanadyjskiej, popierające przystąpienie Polski do Unii Europejskiej... i mnie zamurowało. KPK "nominalnie" reprezentuje nas wszystkich. Z tego co widzę wokół, to ludzie są podzieleni pół na pół w opiniach. Rzeczą rozsądną byłoby więc wydanie oświadczenia, nawołującego do "przemyślanej decyzji" - czy czegoś w tym rodzaju. Opowiadanie się po jednej stronie nie przystoi organizacji "parasolowej" mieniącej się naszą reprezentacją. Na dodatek, oświadczenie zostało natychmiast wykorzystane propagandowo przez zwolenników unijnego kołchozu (może taki był jego cel) - tytuły doniesień grzmiały: "Polonia kanadyjska popiera wejście do UE". "Kocham" takie generalizacje i z niecierpliwością czekam na wyniki bliskiego już głosowania. Ciekawe, ile osób posłucha p. Sobockiego? *** SARS nie posłuchał polityków, nie przejął się tym, co piszą w gazetach, całkowicie ich zignorował. Taka z niego bezczelna bestia. Wszystko wskazuje więc na to, że mamy SARS-a na stałe. Jeśli bowiem zaSARSieni ludzie tygodniami chodzili luzem, jeśli kichali, prychali i kropelkowali na innych, to ja jestem święty turecki, jeśli SARS nie przeskoczył na dziesiątki kolejnych osób. Część nie zachorowała, część miała lekką grypkę, część jednak przekazała bakcyla współobywatelom. Trzeba będzie z tym żyć. W końcu, jako cywilizacja, żyliśmy już z gruźlicą, syfilisem, czarną ospą i innymi tryprami w czasach, kiedy były to dolegliwości kończące się niemiłym zejściem z tego padołu. Dopiero antybiotyki i szczepionki rozbisurmaniły ostatnie pokolenia. Do czasu AIDS wydawało się, że jesteśmy panami stworzenia. Teraz SARS grzecznie sprowadza nas na ziemię, pokazując przy okazji indolencję władz sanitarnych, krótkowzroczność polityków i brak charakteru "przemęczonych" pielęgniarek. Ciekawe, ile służby zdrowia uciekłoby nam ze szpitali, gdybyśmy mieli epidemię - powiedzmy - eboli. Chyba musielibyśmy sami kopać własne groby... A propos choróbsk przytoczę na koniec internetową anegdotę: Otóż, Drogi Czytelniku, czy doradzałbyś kobiecie usunięcie ciąży, gdyby miała już ośmioro dzieci, z których czworo jest głuchych, troje nienormalnych, a ona sama ma syfilis? Jeśli odpowiedziałeś "tak" na to pytanie - to właśnie "wyrezałeś" Beethovena. Miłego weekendu Andrzej Kumor Toronto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.06.03, 20:24 Szykujcie Arke! Dwadziescia piec lat temu, rodzila sie wielka nadzieja… z unoszacym sie bialym dymem nad Sykstynska Kaplica, obwieszczana Polsce biciem w dzwony….zstepowal na Ta Ziemie nowy Duch, ktory odmienic mial jej oblicze! Zaiste burzliwe bylo to dwudziestopieciolecie- czas pokolenia. Naszego pokolenia pokolenia niespelnionych marzen, niespelnionych zamiarow i pokolenia rozdartych serc…. Dzis nadzieja na Polske na miare marzen pokolen Polakow umiera…umiera gaszona slowami tego , ktory ja rozbudzil- jak sie okazuje chyba zupelnie niechcacy… Jak by nie interpretowac slowa papieza o przystapieniu Polkski do Unii Euroejskiej, znaczenie ich jest jednoznaczne- na Polske nie ma miejsca w Europie, za to Europa ma miejsce dla Polakow! Patrze na pozolkla fotografie swojego pradziadka, w paradnym mundurze austriackiego oficera stojacego wsrod innych mlodych i wystrojonych- jak on Europejczykow: Wegrow .Czechow, Austriakow, Chorwatow..na odwrotniej stronie chemicznym olowkiem napisana data..1911 Gratz 16 maja….. zaledwie 92 lata cztery pokolenia, dwie wojny swiatowe kilka lokalnych, morze krwi… obok fotografia dziadka w mundurze Armii gen Sikorskiego- na rekawie naszywka Poland. Ladowal na plazy Normandii razem z Kandyjczykami, obok najwyzsze odznaczenia wojenne trzech panstw: Francji, Anglii i najbardziej przez niego ceniony, jeden maly order - Polski… Za Odwage na Polu Chwaly. Fotografia Ojca na tle ruin Warszawy i Wisly ..pilnujacego jencow wojennych w mundurach Wermachtu……Medale, fotografie, pamiec…… znow zatoczyla historia wielkie kolo. Polska dzis jest niepotrzebna. Niepotrzebna Kosciolowi, niepotrzebna Europie… ale potrzebna nam Polakom. Sprzedana za srebrniki Judaszowe i apanaze jurgieltnicze przez zdrajcow mieniacych sie byc elita narodu- tak naprawde nigdy nie Odrodzila sie – aby zyc! Aby zyc wlasnym narodowym bytem szukajac wlasciwego miejsca na mapie swiata, wsrod milujacych pokoj ludow zyjacych w bojazni Bozej i Prawdzie! Ciezar spadl z serca milionom ludzi w Polsce, teraz maja naprawde dobre usprawiedliwienie dla wlasnego sumienia. Nie musza martwic sie, ze bedzie ich meczyla nieprzyjemna czkawka podjetej decyzji…. Dobrzy, pobozni ksiezulkowie z calym spokojem serca i z wygodnych plebanii wezwia do posluszenstwa Ojcu Swietemu i zapala diablu ogarek…. skoro Pan Bog ma i tak duzo swieczek… Wielka radosc wsrod europejczykow otwarcie szydzacych z Katoli….z Polakow Katoli. Z Radia Maryja i Ojca Rydzyka,,,z dzialaczy narodowych parti LPR i Mlodziezy Wszechpolskiej- naszej nadzieji. Glowy do gory! To dopiero poczatek… wielkich przemian! Ktorych bedziemy swiadkami w przeciagu najblizszej dekady! To poczatek wielkiej zmiany w Polsce! Potrzeba nam wiekszej konsolidacji i wytezonej pracy i organizacji…nikt nie zatrzymuje rozpedzonego pendullum, ale czeka na punkt, w ktorym sie ono zatrzyma i ..ruszy z ogromna sila w druga strone… I na to, trzeba byc przygotowanym..dobrze przygotowanym , aby samemu wziac swoj los w swoje polskie rece w odpowiedniej chwili! Patrzac na fotografie przodkow dochodze do wniosku, ze: Prawdziwi Polacy nie umieraja , oni tylko schodza do grobow, zeby sie przegrupowac…. Roman Kafel Dallas Texas 19 maj 2003 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.06.03, 21:13 Kochani Listowicze mieszkajacy zagranica. Nawet przy najszczerszych checiach nie zrozumiecie co dzieje sie dzisiaj w kraju. Nie jest to zarzut, bo widze co robicie zeby ostrzec narod przed czekajaca go katastrofa, ale tego co tutaj ma miejsce nie mozna pojac zwyklym rozumem. Nawet mnie, ktory tkwie w srodku tych wydarzen. Propaganda to malo, pranie mozgow tez. To cos niewyobrazalnego. To juz nie jest tylko propaganda. To juz jest wewnatrz ludzi. Wdarlo sie to w ich jestestwa i przezera mozgi. Jeden totalny obled. Myslalem, ze po okresie komunistycznych klamstw nic juz nie jest mnie w stanie zadziwic ale to co bylo wtedy to pryszcz wobec terazniejszosci. Dlatego nie zdziwi mnie jesli w referendum uslyszymy “Tak” od spoleczenstwa. Bedzie to tragiczny ale wielce prawdopodobny scenariusz. Nie chce wracac do wypowiedzi papieskiej. Nie zamierzam jak inni analizowac jej i rozbierac ja na czynniki pierwsze ale jesli znamy powiedzenie o gwozdziu do trumny, to ta wypowiedz, zeby nie wiem jak jej bronic, takim gwozdziem byla. W stanie wojennym tez bylo strasznie. Gineli przeciez ludzie ale reszta miala nadzieje. Byl nia Kosciol. Dzisiaj nawet te nadzieje nam odebrano. Co pozostaje? Spisac czyny I slowa, bo przyjdzie czas zaplaty. Zaplaty, obawiam sie, ze bardzo krwawej. Piszac o pozbawieniu nadzieii, mialem na mysli te nadzieje, ktora ludzie myslacy, widzacy niebezpieczenstwo i probujacy przestrzec przed nim innych, mieli jeszcze w opoce jaka byl Kosciol. Dzisiaj (w skali ogolnopolskiej bo o lokalnych postawach poszczegolnych kaplanow sie nie wypowiadam) oprocz Radia Maryja takiej nadzieii nie ma. Jest natomiast inna nadzieja. Nadzieja rozbudzona w milionach szczegolnie mlodych Polakow, ktorym obiecano raj. Tutaj na ziemi, za progiem Unii, byle tylko do niej wstapili. I to jest to czego sie tak bardzo obawiam. Wzbudzono w mlodych ludziach takie uczucie milosci do Unii, ze nie chce nawet myslec co sie stanie jesli okaze sie, ze byla to milosc jednostronna. Ze druga strona grala tylko naszymi uczuciami. Nie kazdy potrafi przezyc zawod milosny a szczegolnie ludzie mlodzi. Nie wszyscy jednak z powodu rozczarowania milosnego popelniaja samobojstwa. Wielu zanim sobie odbierze zycie, odbiera je wczesniej swym wiarolomnym oblubienicom. Niech zatem pomysla o tym dzisiaj ci, ktorzy te milosc w polskiej mlodziezy rozbudzili. Moze sie jeszcze okazac, ze Bruksela wcale nie jest tak daleko. Bo to przyjdzie jak fala, ktora po aneksji do Unii, zamiast rozplynac sie w oceanie europejskiego dobrobytu, odbije sie od sciany klamstwa i rozpaczy i wroci z cala swoja energia do Polski. Zapamietajcie to wy wszyscy, ktorzy tak bez opamietania namawiacie do unijnego raju. Dzisiaj sa srodki techniczne, przy pomocy ktorych, za rok czy dwa, ktos wam odtworzy to co teraz mowicie i gdy bedzie domagal sie od was wyjasnien. I ostrzegam, nie bedzie to komisja sejmowa Rywina-Michnika. Nota bene, dzisiaj Michnik wreczal panu Verhojwenowi tutul czlowieka roku. To juz o czyms swiadczy a do tego mial towarzystwo doborowe. Kwasniewski, Geremek, Miller. Jesli zatem spoleczenstwo polskie, dzis z galami wlepionymi w telewizory, pojdzie i zaglosuje w referendum na “Tak”, to faktycznie jak powiedzial ojciec Tadeusz Rydzyk, zasluguje ono na czysciec. Mniej mnie Boze w Swojej opiece. Marek L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.06.03, 16:34 Europejska Doktryna Breżniewa Artykuł 17i 29 Traktatu Amsterdamskiego wyraźnie stanowi o istnieniu organizacji pod nazwą „Unia Zachodnioeuropejska”, odmiennej od organizacji pod nazwą „Unia Europejska”. Fakt istnienia „Unii Zachodnioeuropejskiej” został przed społeczeństwem zatajony, co należy traktować w okresie przed referendum jako próbę oszustwa. Postanowienie „Unia Zachodnioeuropejska otwiera Unii Europejskiej dostęp do... sił zbrojnych przy zwalczaniu kryzysu, włącznie ze środkami....budowania pokoju”, wyrażone prostym językiem brzmi: „zbrojne zwalczanie kryzysu” nazywa się Interwencją lub agresją, a „budowanie pokoju” po zbrojnym zwalczeniu kryzysu nazywa się okupacją. Art.17 stanowi o militarnym i policyjnym aspekcie zależności między Unią Zachodnioeuropejską a Unią Europejską. W pozostałych artykułach (1- 53 ) Traktatu brak jest innych postanowień na temat Unii Zachodnioeuropejskiej. Art. 40 wprowadza zaskakujące rozróżnienie między „Radą”, która w myśl art.4.powinna być rozumiana jako „Rada Europejska” a ”Radą Europejską”: Art. 40 (K12) /fragment/ „”Rada może zażądać kwalifikowaną większością głosów aby skierować problem do Rady Europejskiej dla jednomyślnego podjęcia uchwały”. Dla ułatwienia, wypisałem z treści art. 17-tego i 29-tego te fragmenty, które jednoznacznie mówią o rozłączności pojęć „Unia” oraz „Unia Zachodnioeuropejska”. (W załączonym pełnym tekście te fragmenty są podkreślone) Unia Zachodnioeuropejska (UZE) jest integralnym elementem rozwoju Unii, otwiera Unii dostęp do potencjału operacyjnego, a w szczególności.../ust.2./ sił zbrojnych przy zwalczaniu kryzysu, włącznie ze środkami mającymi na celu budowanie pokoju. ... Unia wspiera natomiast bliskie instytucjonalne stosunki z Unią Zachodnioeuropejską w płaszczyźnie możliwości integracji Unii Zachodnioeuropejskej z Unią, jeżeli Rada Europejska tak postanowi. ... Unia zwraca się do Unii Zachodnioeuropejskiej o wypracowanie i realizację jej decyzji... ... Uprawnienie Rady Europejskiej do ustalania wytycznych zgodnie z artykułem J.3 obowiązuje także w odniesieniu do Unii Zachodnioeuropejskiej, w tych sprawach , w których Unia zwraca się do Unii Zachodnioeuropejskiej. Jeżeli Unia zwraca się do UZE w celu wypracowania i realizacji decyzji dotyczących zadań wymienionych w ustępie 2, .... Rada przyjmuje w porozumieniu z organami Unii Zachodnioeuropejskiej niezbędne regulacje.... 4.Postanowienia tego artykułu nie sprzeciwiają się rozwojowi bardziej ścisłej współpracy pomiędzy dwoma lub więcej państwami, jak również w ramach UZE i Sojuszu Atlantyckiego, o ile nie narusza to..... Artykuł 29 (K.1) / fragment/ ....W Protokóle do art. 17 Traktatu o Unii Europejskiej zostało postanowione: „Unia Europejska wspólnie z Unią Zachodnioeuropejską wypracuje, .... regulacje ... współpracy pomiędzy Unią Europejską a Unią Zachodnioeuropejską. ... Andrzej Gwiazda Traktat Amsterdamski (jest to przepisany fragment) Artykuł 17 1. Wspólna polityka zagraniczna i polityka bezpieczeństwa obejmuje wszystkie problemy, dotyczące bezpieczeństwa Unii. Należy do tego również stopniowe wdrażanie wspólnej polityki obronnej zgodnie z akapitem 2, mogącej doprowadzić do wspólnej obrony, gdy Rada Europejska tak postanowi. W takim przypadku zaleca ona państwom członkowskim przyjęcie uchwały, która byłaby w zgodzie z przepisami ich prawa konstytucyjnego. Unia Zachodnioeuropejska (UZE) jest integralnym elementem rozwoju Unii, otwiera Unii dostęp do potencjału operacyjnego, a w szczególności w związku z zadaniami, o których mówi ustęp 2. Wspiera ona Unię w określaniu obronnych aspektów wspólnej polityki zagranicznej i polityki bezpieczeństwa zgodnie z tym artykułem. Unia wspiera natomiast bliskie instytucjonalne stosunki z Unią Zachodnioeuropejską w płaszczyźnie możliwości integracji Unii Zachodnioeuropejskej z Unią, jeżeli Rada Europejska tak postanowi. W takim przypadku zaleca ona państwom członkowskim przyjęcie uchwały zgodnej z przepisami ich prawa konstytucyjnego. Według tego artykułu polityka Unii nie narusza szczególnego charakteru polityki obronnej i polityki bezpieczeństwa niektórych państw członkowskich i respektuje, wynikające z paktu Północnoatlantyckiego zobowiązania danych państw członkowskich, które upatrują urzeczywistnienia swojej wspólnej obrony w Organizacji Paktu Północnego Atlantyku oraz jest uzgodniona ze wspólną polityką obronną i polityką bezpieczeństwa, ustaloną w ramach tego Paktu. Stopniowe ustanowienie wspólnej polityki obronnej, będzie wspierane, gdy państwa członkowskie uznają to za właściwe, drogą współpracy między nimi w dziedzinie zbrojeń. 2.Problematyka tego artykułu obejmuje zadania humanitarne i ratownicze oraz zadania mające na celu utrzymanie pokoju jak również zadania sił zbrojnych przy zwalczaniu kryzysu, włącznie ze środkami mającymi na celu budowanie pokoju. 3. Unia zwraca się do Unii Zachodnioeuropejskiej o wypracowanie i realizację jej decyzji i działań dotyczących obronności. Uprawnienie Rady Europejskiej do ustalania wytycznych zgodnie z artykułem J.3 obowiązuje także w odniesieniu do Unii Zachodnioeuropejskiej, w tych sprawach , w których Unia zwraca się do Unii Zachodnioeuropejskiej. Jeżeli Unia zwraca się do UZE w celu wypracowania i realizacji decyzji dotyczących zadań wymienionych w ustępie 2, wszystkie państwa członkowskie mogą brać pełny w nich udział. Rada przyjmuje w porozumieniu z organami Unii Zachodnioeuropejskiej niezbędne regulacje praktyczne, tak by państwa członkowskie, które biorą udział w danych zadaniach mogły w pełni i na równych prawach uczestniczyć w planowaniu i podejmowaniu decyzji. Uchwały, które dotyczą obronności, odnoszące się do spraw, o których mowa w niniejszym ustępie, podejmuje się nie naruszając polityki i obowiązków, o których mowa w akapicie 3 ustępu 1. 4.Postanowienia tego artykułu nie sprzeciwiają się rozwojowi bardziej ścisłej współpracy pomiędzy dwoma lub więcej państwami, jak również w ramach UZE i Sojuszu Atlantyckiego, o ile nie narusza to i nie utrudnia współpracy przewidzianej w tym tytule. 5.Dla wspierania celów określonych w tym artykule, jego postanowienia będą zmieniane zgodnie z postanowieniami artykułu N. Artykuł 29 (K.1) / fragment/ ....W Protokóle do art. 17 Traktatu o Unii Europejskiej zostało postanowione: „Unia Europejska wspólnie z Unią Zachodnioeuropejską wypracuje, w przeciągu roku po wejściu w życie Traktatu Amsterdamskiego regulacje w przedmiocie ściślejszej współpracy pomiędzy Unią Europejską a Unią Zachodnioeuropejską. ... ------------------------------------------------------------------------------- -------------------------------------------- Wzór zgłoszenia zastrzeżenia do Państwowej Komisji Wyborczej, która mieści się w gmachu Sejmu, ul. Wiejska 10, 00-902 Warszawa W lewym górnym rogu należy umieścić swój adres Gdańsk, 28 maj 2003 Kazimierz Czaplicki Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Szanowny Panie Zgłaszam zastrzeżenie do pytania referendalnego. Istotę zastrzeżenia wyjaśnia dołączony tekst. Sprawa jest na tyle poważna, że może przesądzić o ważności referendum. Dlatego dołożę starań, aby o problemie poinformować opinię publiczną. Numeracja artykułów pochodzi z Traktatu z Maastricht w wersji Traktatu Amsterdamskiego. Jest to tzw. wersja skonsolidowana. Z poważaniem Joanna Gwiazda Do której Unii Polska wstępuje? Na to pytanie władze Rzeczpospolitej powinny odpowiedzieć przed zadaniem Polakom pytania o zgodę na wstąpienie do Unii Europejskiej. 4 lata temu, 1 maja 1999 roku wszedł w życie Traktat Amsterdamski, który uzupełnił Traktat z Maastrich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.06.03, 16:43 REZOLUCJA VII Sympozjum - W trosce o Dom Ojczysty Uczestnicy Sympozjum po wysłuchaniu referatów i dyskusji doszli do następujących wniosków: 1. Państwo polskie nie posiada żadnych rezerw na sfinansowanie kosztów akcesu do Unii. Dalsze zwiększanie obciążeń pracobiorców i pracodawców, ograniczanie wydatków socjalnych, wydatków na edukację i ochronę zdrowia zakończy się katastrofą. 2. Gospodarka polska zniszczona stanem wojennym i szokową transformacją może być odbudowana tylko solidarnym wysiłkiem całego narodu. Prawo unijne taką drogę zamyka. Cały przebieg procesu dostosowawczego i warunki przystąpienia do Unii świadczą, że Polska nie jest partnerem lecz państwem kolonizowanym. 3 a. Brak uregulowania praw własności gruntów na tzw. Ziemiach Odzyskanych jest elementem kolonizacji (punkt dodany w Gdańsku). Przystąpienie do Unii utrwali i pogłębi dysproporcje w rozwoju ekonomicznym. Bezrobocie nie zmniejszy się, a Polacy nie znajdą pracy w innych krajach Unii. Tylko narody o silnym poczuciu patriotyzmu państwowego i solidarności ekonomicznej mają w Unii szansę na rozwój. W Polsce te wartości zostały zniszczone. Tożsamość narodu, który utracił poczucie dumy jest zagrożona. Polscy bezrobotni będą złymi emisariuszami polskiej kultury i nie staną się apostołami katolicyzmu. 6. Unia nie jest ochroną przed globalizacją, jest jej narzędziem. Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej należałoby nazwać nie integracją lecz aneksją. Na ten podstępny sposób pokojowej aneksji mamy udzielić przyzwolenia w powszechnym referendum, co odbiera podstawę prawną i siłę moralną niezbędne dla obrony polskich interesów w przyszłości. Apelujemy do wszystkich obywateli, aby nie ulegali jednostronnej propagandzie i w referendum głosowali przeciwko wejściu Polski do Unii, a także podjęli starania, aby referendum zostało przeprowadzone uczciwie. My nie lękamy się Unii Europejskiej, my jej nie chcemy. W imieniu uczestników Sympozjum Anna Walentynowicz mgr inż. Andrzej Gwiazda prof. dr hab. Maria Hrabowska Kraków - 22 marzec 2003, Gdańsk - 29 marzec 2003, Warszawa - 5 kwiecień 2003 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.06.03, 17:05 Oficjalna propaganda nie dopuszcza w mediach głosów sprzeciwiających się akcesji Polski do UE. Tworzy się w ten sposób nieprawdziwy obraz, jakoby wszyscy Polacy popierali integrację na obecnych warunkach. Przemilcza się stanowiska i uchwały podejmowane przez wiele organizacji, które nawołują do powiedzenia Unii "Nie". Poniżej przedstawiamy pierwszą część apeli, jakie napływają do naszej redakcji. W następnych dniach zamieścimy kolejne. Lublin, 26 maja 2003 r. List otwarty do Polaków W związku z toczącą się i często nieprzebierającą w środkach kampanią referendalną w związku z referendum akcesyjnym Polski do Unii Europejskiej - chciałbym zaapelować o rozwagę i godne zachowanie się. Ważne jest, żeby nie dopuścić do sprzecznej z zasadami moralności manipulacji informacją oraz danymi na temat "cudowności" po wejściu Polski do UE. Przestrzegam przed ponoszeniem moralnej, społecznej, gospodarczej i politycznej odpowiedzialności za skutki namawiania ludzi do głosowania na "Tak" dla UE na warunkach aktualnie wynegocjowanych. Chciałbym tylko zapytać: kto będzie ponosił odpowiedzialność za zwiększające się bezrobocie po akcesji Polski, która jest kompletnie nieprzygotowana do tej akcesji? Popieram z całym przekonaniem te apele, które w trosce o polską ziemię, o przyszłość polskiego rolnictwa apelują do głosowania na NIE w referendum akcesyjnym. Chciałbym wskazać na skutki dla polskiego rolnictwa i polskiej gospodarki Deklaracji 43, przyjętej w ramach traktatu akcesyjnego podpisanego w Atenach dnia 16 kwietnia 2003 r. Deklaracja ta została wymuszona na polskim rządzie przez rząd holenderski, który słusznie obawia się polskiego rolnictwa w UE. Dlatego też na mocy przyjętej Deklaracji 43 Komisja UE będzie miała prawo kontrolować przepływ polskich produktów rolnych do krajów Unii. Nie będzie więc wolnego przepływu towarów z Polski do innych krajów Unii. Przepływ ten będzie centralnie i ręcznie sterowany przez UE. Nie ma więc mowy o równych szansach dla Polski w UE, o których mówił Ojciec Świety w czasie narodowej pielgrzymki do Rzymu w dniu 19.05.2003 r. Z najszczerszym pozdrowieniem: Szczęść Boże! senator RP prof. Adam Biela Rzeszów, 25 maja 2003 r. Apel do ludzi miast i wsi "W poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo żywnościowe kraju, przetrwanie i rozwój narodu polskiego, mając świadomość i dowody na to, że odwieczni wrogowie Polski jawnie i bezkarnie burzą fundamenty Kościoła i wiary katolickiej państwa polskiego i polskiej wsi, my, rolnicy polscy, stając jak nasi ojcowie w obronie Ojczyzny, która jest w potrzebie, oręż skutecznego prawa nad ślepą przemoc przedkładając, w imię Boga wszechmogącego postanawiamy: - występować w obronie polskiej wsi przed zniszczeniem oraz - ratować Ojczyznę przed utratą suwerenności i niepodległości w obliczu niebezpieczeństwa i zagrożenia w wyniku przystąpienia Polski do Unii Europejskiej". (ze wstępu do "Konstytucji Polskiej Wsi") Komitet Założycielski Stronnictwa Ludowego "Ojcowizna" w Rzeszowie apeluje do wszystkich ludzi miast i wsi o wzięcie udziału w referendum i głosowanie "Nie" dla Unii Europejskiej. Oznacza to, że jako obywatele mówimy "Tak" Polsce w Europie i sprzeciwiamy się: * konstytucji europejskiej bez Boga * legalizacji zabójstw dzieci nienarodzonych * dominacji ekonomicznej i gospodarczej UE * nierównemu traktowaniu polskich rolników w zakresie praw własnościowych oraz wykupu polskiej ziemi przez obcokrajowców * likwidacji miejsc pracy w przemyśle, zwalnianiu robotników polskich z ich zakładów pracy. Apel niniejszy jest całkowicie zgodny z wezwaniem Ojca Świętego Jana Pawła II do Polaków, wyrażonym podczas narodowej pielgrzymki do Rzymu w dniu 19 maja 2003 r. z okazji kanonizacji s. Urszuli Ledóchowskiej i ks. bp. Józefa Pelczara. Komitet Założycielski Stronnictwa Ludowego "Ojcowizna" Warszawa, 29 maja 2003 r. List otwarty Do KK NSZZ "Solidarność" oraz wszystkich członków NSZZ "Solidarność" od KF NSZZ "Solidarność" Zakładów Ursus i MKZ NSZZ "Solidarność" FSO - Daewoo W imieniu członków "Solidarności" z naszych Zakładów apelujemy o opamiętanie się naszych przywódców związkowych w sprawie poparcia haniebnego traktatu unijnego, "wynegocjowanego" w Kopenhadze przez rząd Leszka Millera, popieranego przez układ okrągłostołowy. Jako działacze związkowi musimy - jak nikt inny - bronić interesów pracowniczych i dlatego leży nam na sercu dobro Polaków. Niestety, nasze władze związkowe brną w złym kierunku, popierając traktat akcesyjny. Czy nie jest argumentem, że kraje, które wstąpiły do EWG, jak Hiszpania, Grecja, Irlandia, wynegocjowały lepsze warunki niż obowiązywały wówczas w EWG, a Polska ma wejść na warunkach trzykrotnie gorszych? Czy tak ma wyglądać równość i solidarność unijna w stosunku do Polski? Pomimo tego w tych krajach z chwilą wejścia do EWG wzrosło bezrobocie. A co będzie, jeżeli Polska wejdzie do UE na wynegocjowanych w Kopenhadze warunkach? Jeśli władze "Solidarności" popierają wejście do UE, muszą mieć świadomość, że wzrośnie bezrobocie, ponieważ wzrosną koszty utrzymania zakładów pracy, z 7 do 22 proc. wzrośnie VAT na materiały budowlane, co oznacza, że polskie firmy produkcyjne upadną, a polski pracobiorca będzie bez pracy. Jeżeli nastąpi wzrost VAT-u z 3 do 22 proc. na maszyny rolnicze, pasze, nawozy, to w tych zakładach będą zwolnienia z pracy lub upadłość tych zakładów. Wzrost akcyzy na paliwo, węgiel, energię, a w przyszłości podatku energetycznego skutkuje tym, że następuje wzrost kosztów stałych w przedsiębiorstwach, a co za tym idzie - wzrost bezrobocia. O tym związkowcy muszą wiedzieć. Rząd Leszka Millera przygotował już projekty ustaw o zamrożeniu waloryzacji rent i emerytur oraz płac w sferze budżetowej, ponieważ rząd szuka pieniędzy na składki do UE. Jeżeli układ okrągłostołowy wygra referendum, to jest pewne, że będzie zerowa stopa waloryzacji rent, emerytur i płac w sferze budżetowej. Czy władze związkowe zgadzają się na to? Jeżeli popiera się UE, to również popiera się skutki wynikające z integracji z UE. Wzrosną koszty utrzymania polskiej rodziny. Rząd planuje podnieść VAT na przybory szkolne, obuwie, ubrania dla dzieci, sprzęt sportowy oraz podstawowy sprzęt medyczny. Czy władze "Solidarności" zgadzają się na podwyżki kosztów utrzymania rodziny? Jeżeli nie, to nie wolno popierać UE. Również przemysł rolno-spożywczy ulegnie całkowitej deregulacji, ponieważ polskie mleczarnie nie mają certyfikatów unijnych, to samo dotyczy zakładów mięsnych. Może zostanie 10 proc. mleczarni i tyle samo zakładów mięsnych. Pytamy: a co z ludźmi, z członkami "Solidarności". Pytamy się władz "Solidarności", czy mają postępować podobnie jak pan A. Kwaśniewski, który rozsyła absurdalne i kłamliwe broszury do naszych polskich domów i reklamuje się jako Europejczyk. A gdzie Polacy na urzędach? Czy również władze "Solidarności" nie są Polakami, tylko Europejczykami? "Solidarność" była i musi być po stronie Polaków, a nie po stronie Europejczyków, bo taki był 10-milionowy ruch "Solidarność". Tylko nieszczęściem jest to, że naszą "Solidarność" ktoś próbuje od wielu lat sprowadzić na boczne, niepolskie tory. Pragniemy budować Europę ducha, Europę suwerennych narodów. UE musi otworzyć drzwi Chrystusowi. To człowiek ma być najważniejszy, a nie UE. Takiej polityki władz "Solidarności" oczekujemy, a nie popierania komunistycznych władz i ich struktur ponadnarodowych. To Rząd Leszka Millera wynegocjował haniebny traktat i dlatego potrzebuje głosów na "Tak" od polskiego Narodu, po to, aby późnej powiedzieć, że Naród tak chciał, aby było bezrobocie, utrata polskiej ziemi, podwyżki podatków. Nie dajmy się powtórnie oszukać niepolskim elitom i ich interesom. Dlatego apelujemy do władz "Solidarności" i do wszystkich Związków Zawodowych i ich członków o pójście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.06.03, 02:26 Znamiona cywilizacji śmierci na obliczu UE Znamiona 1. Jest to najpierw odrzucenie Boga i Jego przykazań, z przykazaniem miłości i z przykazaniem "Nie zabijaj!" włącznie. Tak w imię "wolności", będącej okrutną karykaturą tej wolności, którą człowieka obdarzył Pan Bóg. 2. Tak dokonuje się niepowetowana krzywda wyrządzona człowiekowi, którego ostatecznie broni tylko Pan Bóg. Ukazują to dzieje całej ludzkości oraz historia minionego stulecia: niesłychane okrucieństwo bolszewickie (Lenin - wraz z pierwszą ustawą aborcyjną, i nieopisane zbrodnie Stalina) oraz niesłychane okrucieństwa hitlerowskie. Na terenach zaś Polski powojennej - okrucieństwa wyznawców ateizmu wojującego. 3. Kryzys prawdy. Polacy, odzwyczajeni od myślenia, a zapędzani w kompleks niższości, przestali wierzyć we własne możliwości, przestali się uczyć prawdy historycznej. Patriotyzm upada i nauka upada - nawet na poziomie szkoły podstawowej. (W województwie zachodniopomorskim w ostatnich trzech latach zlikwidowano lub przeznaczono do likwidacji około 90 szkół podstawowych. Czy to nie ma nic wspólnego z przygotowywaniem tej krwawo okupionej ziemi - od Mieszka I i od Bolesławów - pod zagospodarowanie przez "mądrych i cywilizowanych" - "wypędzonych"?). 4. UE niszczy życie, małżeństwo i rodzinę. Czyni to w okresie wielkiego pontyfikatu Papieża-Polaka - Papieża życia i rodziny. A może miałby zostać właśnie teraz urzeczywistniony zamach, dokonany na placu św. Piotra 13 maja 1981 roku, gdy Papież zamierzał ogłosić historyczne dokumenty w zakresie posługi Kościoła wobec rodziny? Niech nikt nie wierzy w to, że Papież w tej dziedzinie zmienił zdanie. Pontyfikat Jana Pawła II jest tak przezroczysty jak "blask Prawdy" i tak jednolity i mocny jak Skała ("Ty jesteś Piotr, czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół Mój, a bramy piekielne go nie przemogą" - Mt 16, 18). Papież jest wielkim Apostołem cywilizacji życia. Unia opowiada się za cywilizacją śmierci. To trzeba wiedzieć! I trzeba o tym jasno mówić! 5. Cywilizacja śmierci, głoszona przez Unię, jest przeciwko naszej Ojczyźnie. Już ją zubożyła i chce wyniszczyć - także moralnie. W zakresie wychowania UE wyprowadza dzieci i młodzież z domu rodzinnego i prowadzi tych, którzy są przecież przyszłością Narodu, na manowce rozwiązłości i wynaturzeń. 6. UE nie tylko opowiada się przeciw życiu, lecz także posługuje się, na bardzo szeroką skalę, kłamstwem. Posługują się nim nasze władze, nie pozwalając poszukiwać prawdy w spokojnej dyskusji, ale pchając Polskę poprzez nachalną i niesłychanie agresywną propagandę do Unii. Za kogo nas, swoich współobywateli, uważają? Kłamstwo jest bliskie zbrodni. Tak bowiem charakteryzuje Zbawiciel świata kusiciela: "Kłamca i zabójca" od początku (por. J 8, 44). 7. W sumie chodzi więc o struktury grzechu. 8. UE nie respektuje wielkich zasług Polski dla Europy i świata. Przeciwnie, stanowi zagrożenie dla suwerenności Polski i faworyzuje nie tylko dalsze zubożenie naszego społeczeństwa, ale zapowiada odebranie nam ziemi, już w znacznej mierze utraconej, na skutek napadu na Polskę w dniu 1 września 1939 r. (Niemcy) oraz 17 września 1939 r. (Związek Sowiecki). 9. UE chce zagarnąć dalsze połacie pięknej i urodzajnej ziemi polskiej (mamy ją w znacznej mierze utracić), ale samą Polskę i Polaków - lekceważy. Daje temu świadectwo w swoich przemówieniach i publikacjach człowiek tak kompetentny jak dr Carl Beddermann ("Kulisy UE. Rozmowa z Carlem Beddermannem, byłym doradcą przedakcesyjnym w Polsce", Warszawa 2003; "Brońcie Polski! Niemiecki ekspert ostrzega przed Unią Europejską", Warszawa 2003). Wnioski 1. Warto posłuchać głosów bardzo spokojnych o wydarzeniach z 19 maja, takich na przykład jak wypowiedzi redaktor Ewy Polak-Pałkiewicz, doktora Marka Czachorowskiego, doktora Stanisława Krajskiego i innych. 2. Jaką podjąć decyzję w zielonoświąteczne dni bieżącego roku, w rocznicę pierwszej pielgrzymki Papieża Jana Pawła II do Polski? - W duchu nauczania Ojca Świętego - największego Autorytetu, głoszącego we współczesnym świecie, szerzącym cywilizację śmierci, odważnie i jasno cywilizację życia. Byłby to wielki ból dla Ojca Świętego, gdybyśmy, powołując się na Niego, opowiedzieli się za cywilizacją śmierci. - Solidarnie z Ojcem Świętym, który postulował 19 maja 2003 r., byśmy byli częścią Europy "na równych prawach z innymi państwami". - Nie ma takich równych praw. - Solidarnie z Ojcem Świętym, który mówi o podstawach chrześcijańskich, jakimi Europa kierowała się dotąd i ma się nadal kierować. Brak tych podstaw. - Czy dodawać, jak bardzo Ojciec Święty miłuje swoją Ojczyznę i nie chce jej upadku w żadnej dziedzinie, także w dziedzinie gospodarczej, choć chodzi tu o większe jeszcze wartości. 3. Należy pamiętać, iż mówił Papież 19 maja br.: "Wiem, że wielu jest przeciwników integracji. Doceniam ich troskę o zachowanie kulturalnej i religijnej tożsamości naszego Narodu". 4. Tymczasem modlimy się gorąco, polecając Papieża z Polski Matce Najświętszej, której On bezgranicznie ufa, a która jest i Królową Polski, "zawsze wiernej", i Matką całego Kościoła świętego. Ojciec Święty oczekuje od nas, że będziemy zawsze Chrystusowymi świadkami. Bądźmy! I wołajmy wraz z Nim: "Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi! Tej ziemi!". Ksiądz arcybiskup Kazimierz Majdański 2003-06-04 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.06.03, 18:18 Georg Brandes WRAŻENIA Z POLSKI (1885) W y j ą t k i ... W roku 1795 nastąpił trzeci i ostatni rozbiór Polski. Państwa polskiego odtąd już nie było. Ale istniał jeszcze naród polski. Ten naród, który miał pod dostatkiem bohaterskich, rycerskich wspaniałych, bezużytecznych cnót, ale cnót użytecznych, obywatelskich posiadał znacznie mniej. Naród pełen zapału i niepraktyczny, szlachetny i niesolidny, rozkochany w zbytku i niezrównoważony, tryskający życiem i lekkomyślny - naród, który nigdy nie cierpiał twardej, nudnej pracy i zawsze kochał mocne lub wyszukane rozkosze zmysłów i ducha, ale nade wszystko, aż do szaleństwa, niezawisłość, wolność aż po liberum veto; i który nawet teraz, kiedy niezawisłość i wolność utracił, pozostał swojej starej miłości wierny. Ten przepojony ufnością i prostolinijny naród wojowników, zawsze gotowy do ofiary z życia w zamian za obietnicę, której nikt nie ma zamiaru dotrzymać... ... Polacy są pelni temperamentu jak południowcy, ale nie przeszli szkoły Macchiavellego i brak im politycznej mądrości Włochów, którzy pozwolili Francuzom wyciągać za siebie kasztany z ognia. To jest naród, którego legiony Napoleon skłonił z łatwością, by wykrwawiały się dla niego na stu bitewnych polach: wystarczyło, że wymachiwał przed nimi białym orłem... ... Gościnność jest bardzo wielka i w bardzo dobrym guście. Rzadkie poczucie taktu - to cecha wrodzona Polaków. Niech mi wolno będzie w związku z tym wspomnieć z wdzięcznością tę elegancję, z jaką przyjęto mnie w Warszawie. Zawieziono mnie do obszernego luksusowego mieszkania, pełnego rzadkich obrazów i książek; moje nazwisko widniało na drzwiach; na biurku leżały wizytówki z moim warszawskim adresem; opiekowało się mną dwóch służących, którzy znali obce języki. Gościnność jest głęboko zakorzenioną cechą Polaków; w stosunku do cudzoziemców potęguje ją zapewne to, że obcy w naszych czasach tak rzadko odwiedzają Polskę, ale główną przyczyną tej dzisiejszej wybujałej gościnności, świadczonej przez Polaków także sobie wzajem, jest bezprzecznie fakt, iż życie towarzyskie musiało stać się tak zupełną namiastką życia publicznego. *** ... Polska zmienność w niczym nie przypomina francuskiej. Zmienność Francuzów objawia się głównie w życiu publicznym, wszędzie tam, gdzie występują oni w masie, jako zbiorowisko lub jako naród. Polega ona na nagłej zmianie nastroju, za którą jednostka nie czuje się odpowiedzialna. Zmienność Polaków natomiast jest natury osobistej, bierze się częściowo z pogoni za nowością, częściowo zaś z instynktownej tęsknoty do uniwersalizmu. We Francji dobrze zrozumiały, mądry, nierzadko subtelny egoizm jest zasadą, która z rodziców przechodzi w spadku na dzieci, nauką zaszczepioną im już w kołysce i kierującą z reguły całym ich dalszym życiem... ... Całkiem inaczej rzecz przedstawia się w Polsce, gdzi młody człowiek w życiu prywatnym daje się raczej powodować kapryśnym instynktem niż mądrym egoizmem i gdzie jedyna wspólna sprawa - utrata ojczyzny, brak niepodległości, mowa ojczysta, narodowa literatura i sztuka - góruje twardo i niezłomnie nad wszystkimi koniunkturalnymi przeobrażeniami. Niewola więc sprawiła, że dzisiaj nie można już mówić i polskiej niestałości w sprawach najwyższej wagi, ale za to w sferze życia osobistego ta narodowa wada pleni się jak nigdy przedtem. Bo i co ma ze sobą począć młody uzdolniony człowiek w rosyjskiej Polsce? Załóżmy, że studiuje prawo. Jeśli zechce później zostać sędzią albo urzędnikiem, obojętne jakim, postawi siebie tym samym poza nawias społeczeństwa... ... Trzeba mieć nieustannie przed oczami ten enegiczny z natury lud, którego energia nie może znależć ujścia, ten żołnierski naród, którego synowie tylko pod przymusem idą do wojska, a już nikt z nich nie wybiera dobrowolnie kariery oficerskiej; naród wyjątkowo ambitny, dla którego dostęp do wszystkich wyższych stanowisk i urzędów pozostaje zamknięty a zaszczyty i odznaczenia nie wchodzą w rachubę, gdyż dochrapać się do nich można jedynie wyrzekając się własnych przekonań lub odmawiając solidarności z rodakami; naród, który nigdy nie miał wielkiej burżuazji ale dąży do przyswojenia sobie mieszczańskich zalet, jednakże warunki, w których żyje obecnie stanowią nieprzerwaną zachętę do niestałości; lubiący zabawę naród ze stolicą, gdzie nie ma lokali rozrywkowych; naród z żywym nieposkromionym zacięciem do polityki, któremu uniemożliwiono wszelką polityczną edukację, ponieważ nie wolno mu wybierać swoich przedstawicieli i decydować o sprawach państwowej wagi, a jego polityczna prasa jest calkowicie wyprana ze wszystkiego, co naprawdę polityczne; mówić o politycznych gazetach w Polsce to mniej więcej to samo, co mówić o marynistycznych czasopismach w Szwajcarii. Trzeba więc pamiętać o tym narodzie, stworzonym do otwartego swobodnego istnienia w pełnym blasku działalności publicznej, a zepchniętym teraz całkowicie w światłocień życia prywatnego; trzeba pamiętać o tym narodzie, który od zarania dziejów z egzaltacją bronił praw jednostki przeciwko wladzy państwa, a dzisiaj zmuszony jest żyć bez żadnego prawnego zabezpieczenia przed nadużyciami ze strony przypadkowych dygnitarzy i dla którego Sybir jest tym samym, czym dla nas innych choroba, która może nadejść, kiedy jej się najmniej spodziewamy!... ... Życie w Warszawie jest n e r w i c ą , powiedział mi jeden z najwybitniejszych ludzi w mieście. Na dłuższą metę nikt nie jest w stanie tego wytrzymać. *** ... Może i nie ma w gruncie rzeczy lepszego wychowania narodowego niż to tutejsze, gdzie nikt kto naprawdę zasłużony nie zdobywa nigdy nagród, tytułów ani odznaczeń i gdzie oficjalny symbol hańby - strój więzienny - jest otoczony powszechną czcią. Każde warszawskie dziecko, które codziennie mija pomnik Paskiewicza, każde dziecko w tym mieście, zmuszone do ciągłego patrzenia na obelisk z nazwiskami zdrajców przystrojonymi w laur, oswaja się już od niemowlęctwa z myślą, że ci, których władza fetuje, nie zawsze są najlepsi, a nie zawsze są najgorsi ci, których władza gnębi. Wiedzę o tym, co jest prawdziwie na tym padole godne chwały, a co prawdziwie zasługuje na potępienie, co to naprawdę sprawiedliwość, co wielkość, a co małość - tę wiedzę, będącą sednem nauki chrześcijańskiej, wszyscy tutaj, nawet ci najmniej zdolni, mają w koniuszkach palców. Cóż za szkoła życia! - Myślę, że Polska jest jedynym krajem, gdzie chrześcijaństwo, w swojej pierwotnej formie, przetrwało po dziś dzień jako żywa siła społeczna i to zarówno wśród chrześcijan jak i nie-chrześcijan. Imienia Polski nie ma na mapie Europy. Naród polski nie liczy się między europejskimi narodami. Jego synom i córkom obca przemoc narzuciła niewolę i nędzę. Język polski jest prześladowany i tępiony. Wsród możnych tego świata nie ma naród polski ani jednego przyjaciela, ma natomiast potężnych, bardzo potężnych i niezmordowanie aktywnych wrogów. Wrogowie ci są na jego nieszczęście pierwszymi mocarzami na kuli ziemskiej. Ale za to najlepsi i najbardziej ludzcy w każdym z narodów świata są - wierzę w to - przyjaciółmi Polski. Obraz Polski to wizerunek narodu, który nie tylko skazano na śmierć, ale, jak mówi Cheruliez, pogrzebano żywcem; który jednak na przekór wszystkiemu próbuje wciąż na nowo unieść wieko swojej trumny, pokazując, że jego siły żywotne nie są bynajmniej wyczerpane. Mamy przed sobą naród, którego nerwy są napięte do ostateczności, ponieważ musi on dzień po dniu walczyć o swoją egzystencję, zamiast jak inne ludy z niej korzystać. Naród pochłonięty całkowicie swoją sprawą narodową - a przecież ta sprawa narodowa nie jest niczym innym jak ludzką sprawą, sprawą ogólnoludzką. Dlatego kocha się Polskę nie tak jak się kocha Niemcy albo Francję albo Anglię, ale tak jak się kocha wolność. Bo czymże jest miłość d Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.06.03, 13:59 www.kielce.pl/forum/viewtopic.php?p=3411#3411 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.06.03, 15:39 Powiedzmy unijnemu tolitaryzmowi NIE Forum www.kielce.pl Strona Główna -> Polska i UE Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat Autor Wiadomość Elzbieta Gawlas Gość Wysłany: Czw Cze 05, 2003 14:31 Temat postu: Powiedzmy unijnemu tolitaryzmowi NIE ------------------------------------------------------------------------------- - onet.pl WAZNE - POWIEDZMY TOTALITARYZMOWI NIE!!!!!! Przad chwilą dostałem na swoją komórkę sms, przypominający mi o obowiązku wzięcia udziału w referendum. Na szczęście nie byli jeszcze tak bezczelni, aby napisać jak powinienem głosować. Zaraz potem zadzwoniłem do centrali PLUSA i zapytałem jakim prawem, i na czyje polecenie, i za czyje pieniądze próbują narzucać klientom polityczne opcje. Panienka, która odebrała najpierw próbowała się tłumaczyć, że to zlecone przez rząd wszystkim operatorom, zapytałem jakim prawem rząd może wykorzystywać prywatne firmy z numerami abonentów będącymi własnością klienta i firmy świadczącej usługę telekomunikacyjną, do swoich politycznych celów i panienka zamilkła. Powiedziałem jej, że nie życzę sobie być indoktrynowanym przez firmę której płacę za co innego, i jeżeli jeszcze raz wyślą mi takie g...no, to rozwiążę umowę jeszcze tego samego dnia. Panienka zrobiła się grzeczniejsza i zapytała mnie o numer i coś tam poklepała po klawiaturze i obiecała, że to się więcej nie powtórzy. Gorąco namawiam wszystkich, którzy nie mają zamiaru być traktowani przez naszych "władców" jak bydło które można przeganiać z jednego kąta do innego, aby zrobili to samo, zadzwonili do swojego operatora i ochrzanili ich za próbę wywierania politycznej presji na wolnych ludzi, którzy ich w dodatku utrzymują. Telefon do operatora jest bezpłatny, może jak odbiorą kilka tysięcy takich upomnień, to sobie przemyślą sprawę i przestanązabawiać sięw rządowego naganiacza. Swoją drogą poziom tej bezczelnej agitacji osiągnął już taki pułap, że niedługo jużstrach będzie otworzyć drzwiczki od pralki, czy nie wyskoczy jakiś pajac - politruk... Indoktrynujądzieci w szkołach, a nawet w przedszkolach, wszędzie Unia, na koncertach, imprezach sportowych, to już po prostu jakaś totalistyczna socjotechnika wprzęgania coraz to nowych dziedzin życia w służbę jakiejś obłąkanej ideologii... (~MILTON FRIEDMAN, 2003-06-05 15:13:02) Powrót do góry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.06.03, 03:42 ------------------------------------------------------------------------------- - Babinicz czy Kmicic Juz na mistrzostwach swiata w pilce noznej wykonanie hymnu narodowego przez Edyte Gorniak stalo sie przedmiotem dyskusji narodowej. Kto wie, czy nie byl to glos Boga, abysmy zwrocili uwage na slowa naszego hymnu. Hymn Polski - to Rota przysiegi - to testament przodkow, obowiazek nasz i przyszlych pokolen. " Co nam obca przemoc wziela, szabla odbierzemy !" Tymczasem jaka obcy obrali taktyke ? - Taktyke podstepu. Kiedys atakowano nas zbrojnie, a my bronilismy sie. Targowica - to rozbior Polski, zdrada Konstytucji 3 Maja, zdrada Narodu Polskiego. Winnych tej zdrady znamy. - Czy teraz mamy dac sie podstepem dobrowolnie oddac pod zabory ? - Czy patent Drzymaly sprawdzi sie ? Moze okazac sie, ze znak zakazu parkowania, bedzie silniejszy ! - Czy historia Slimaka ma sie powtorzyc w nowoczesnym wydaniu ? Nie dajmy sie zwiesc podstepowi ! Skorzystajmy z faktow historycznych. - Badzmy czujni ! Wielu Polakow daje sie obecnie oszukac jak Kmicic. Czy beda miec na tyle sil i odwagi, aby walczyc o Ojczyzne jak Babinicz ? Czy nie lepiej bedzie, zebysmy odrazu postepowali jak Babinicz. Dla Unii to tylko formalnosc. Gdy nie zgodzi sie Narod Polski w referendum, zrobi to sejm. Zwrocmy uwage, ze chca, bysmy mysleli, ze nasz los jest z gory przesadzony. Tak uwaza Unia Europejska, ktorej nasze ziemie sa bardzo potrzebne ! " Zawisza Czarny" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.06.03, 04:05 Ich ... ...czy Jego? TADEUSZ REJTEN Śmieją się z nas, starych, że my radzi zawsze mówić o dawnych czasach i o dawnych ludziach. Ale kiedy bo i czasy, i ludzie byli lepsi niż teraz! Wielkie sądy Boże... Pan Bóg Sodomie był gotów odpuścić, gdyby się w niej przynajmniej dziesięciu sprawiedliwych znalazło; czyż już i tak małej liczby u nas nie było, aby ojczyznę ocalić? Gdyby najznakomitsza cnota ludzka mogła przeważyć wyroki Najwyższego, pan Tadeusz jeden ojczyznę by ocalił. A jakkolwiek pozornie biorąc rzeczy, jemu się nie powiodło, co jest niezawodnym, to, [że] pokąd ostatniego Polaka serce bić będzie, pamięć jego nie zaginie. Zbierał się sejm, ale już było wiadomo, że się gotował przez niego okropny, a w dziejach naszych niesłychany zamach na ojczyznę. Pan Tadeusz, co nigdy o żaden urząd nie prosił i unikał nawet dotąd sejmików, podał się na posła, aby na ostatnim szańcu prawa bronić sławy narodu. Polski Fawoniusz, Michał Korsak, został kolegą tego polskiego Katona. Zbierają się zatwardziałe lub przelękłe prawodawcę w Warszawie. O dniu najhaniebniejszy, a razem najchlubniejszy dla Polski, w którym nasze nowogródzkie poselstwo usłyszało głos znieważonej i konającej ojczyzny! Wszystkie ulice miasta zalegli uzbrojeni Moskale: harmaty wystawiono naprzeciw izby poselskiej, lonty zapalone grożą śmiercią każdemu, co jeszcze ostatki sumienia nie przydusił; zniewieściały monarcha idących do sali posłów ze łzami błaga, aby daremnym oporem nie gubili ojczyzny i siebie. Zbierają się posłowie: jedni jakimś dzikim uśmiechem chcą pokryć wewnętrzne pomieszanie, drudzy, zalani łzami, zdradzają i poczciwe uczucia, i słabość duszy; kilku tylko, z obliczem wypogodzonym, okazują, że wszystko oprócz Boga poświęcą, że za progami izby zostawili, co tylko do żywota przywiązać ich mogło, i że są przygotowani do wszelkiej walki i ofiary. Haniebnej pamięci kanclerz ogłasza propozycją królewską, aby zawiązać sejm pod konfederacją, i zaprasza Ponińskiego na marszałka. - Zgoda! - odpowiedzieli (jednak głosem drżącym) zaprzedani posłowie. - Zgoda! - jeszcze słabiej powtórzyli posłowie przelękli. - Nie ma zgody! - odezwał się Rejten. - Na sejm walny jesteśmy zebrani, a nie na konfederacją; przystąpmy do wyboru marszałka walnego sejmu. - Tadeusza Rejtena obieramy marszałkiem! - odezwał się Korsak, Bohuszewicz i trzech innych posłów, kupiących się przy Rejtenie. Zdumieli się wszyscy. Rejten porywa laskę i sesją zagaja. Przez chwil kilka kanclerz, Poniński i inni jurgieltnicy moskiewscy zamilkli; już większa część izby poczuła chęć do powinności wrócić; ale z jednej strony zatwardziałe zdrajcę, z drugiej - przybliżające się lonty do panewek, przydusiły ten słaby płomyk. Okropny . szmer powstaje, jakby na zborzyszczu piekielnych duchów. - Nie damy się owładać przez pięciu posłów, konfederacji chcemy i Ponińskiego za jej marszałka! Wyrodki wydzierają laskę Rejtenowi; pięciu wszystkim się opierają. - Nie ma zgody na konfederacją! - krzyczy Rejten. - Na Boga, na rany Chrystusa, zaklinam was, bracia, nie plamcie imienia polskiego! Pamiętajcie na waszą przysięgę! Pamiętajcie, że podział kraju zaraz po zawiązaniu konfederacji nastąpi! Świętokradzkie ręce biją Rejtena i jego kolegów, a Poniński, ośmielony, już z laską w ręku, śmie sejm zagajać. Korsak i Bohuszewicz, szamocąc się między oprawcami, krzyczą: - Nie wyjdziem z tej izby, chyba trupami, a na zdradę ojczyzny nie pozwolim! Ostatniego środka legalnego chwyta się Rejten: - Sisto activitatem! - mówi. - Sejm zerwany, nie ma sejmu! - Nie ma sejmu! - powtarzają wierne męczenniki!. - Panowie bracia - odzywa się Poniński - widać, że ci panowie zmysły mają pomieszane. Nie oglądajmy się na nich, a postępujmy w obradach naszych. Zapraszam panów do zapisania aktu konfederacji. - Zdrajco! - krzyknął Rejten - jak ty śmiesz marszałkiem się ogłaszać, kiedy nie ma sejmu! Poniński, zapisawszy akt, solwował sesją na dzień pojutrzejszy, a posłowie się porozchodzili, oprócz wiernych tych sześciu, którzy się zostali dla zaniesienia manifestu. Tam trzy doby siedzieli zamknięci o głodzie, a potem nareszcie osłabionych wypuszczono. Nie było ofiar, którymi by ich nie kuszono, aby od manifestu odstąpili, a zrobili akces do konfederacji. Rejtenowi laskę mniejszą litewską i starostwo borysowskie, Korsakowi i Bohuszewiczowi kasztelanie i intratne królewszczyzny ofiarowano; toż innych trzech wiernych posłów kuszono. Niecnota Poniński śmiał z nim o tym mówić i mógł znieść jego oblicze. - Podły człowieku - odpowiedział Rejten - mam z sobą trzy tysiące czerwonych złotych i te ci oddam, a opamiętaj się. Straszono ich odsądzeniem od czci i konfiskatą majątków; ale ci mężowie milczeniem pełnym pogardy odpowiedzieli. Wywieziono ich na koniec za miasto, a pan Gurowski, któremu zlecono było ich wywieźć do pierwszej poczty, dodając szyderstwo do innych pocisków, tam im powiedział: - Bywajcie, waćpanowie, zdrowi i próbujcie nową konfederacją przeciw nam podnieść, jeśli znajdziecie równych sobie półgłówków. Ale pamiętajcie, że Najświętsza Panna tego zmazać nie potrafi, co carowa jejmość o nas napisała. *** Potem tylko Zbawicielem naszym i Jego Najświętszą Matką był zajęty, ofiarując im i te nowe cierpienia, których w nieprzytomności sobie zadał. - Rozmyślnie nigdy mojego Stwórcy nie obraziłem i najmniejszego powątpiewania nie miałem o wierze. Tuszę, że mnie miłosierdzie i zasługi Jego najdroższego Syna nie ominą; a cierpienia mnie, nędznego, ofiaruję Tobie. o Panie, za moją nieszczęśliwą ojczyznę. To były jego ostatnie słowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.06.03, 14:56 Kraj Re: Dziewczyna z Młodzieży Wszechpolskiej, która. Autor: Gość: Elzbieta Gawlas IP: *.cpe.net.cable.rogers.com Data: 07-06-2003 14:43 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując ------------------------------------------------------------------------------- - Marzenia maja to do siebie, ze spelniaja sie. Dnia 28 marca 2003 roku zostal zarejestrowany w sadzie Oboz Wielkiej Polski. Oczekuje penomocnictwa na Kanade. Marzenie o Polsce szczesliwych Polakow w prawdziwie Niepodlglej i Suwerennej Ojczyznie Romana Dmowskiego wkrotce speni sie ! Jednomandatowe wybory sprawia, ze Polacy wybiora nie tylko kompetentnych sposrod siebie, ale i bezwzglednie uczciwych, dla ktorych BOG HONOR OJCZYZNA znacza wszystko ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.06.03, 08:33 Wiadomość została wysłana. Kraj Rozwiązały się języki. Autor: onatutrwa@NOSPAM.gazeta.pl Data: 20-06-2003 04:19 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując ------------------------------------------------------------------------------- - Zaledwie kilka dni po ogłoszeniu wyników referendum akcesyjnego po stronie unioentuzjastów zapanował "duch prawdomówności". Raptem okazało się, że informacje na temat podwyżek cen żywności, podawane przed referendum przez tych, którzy Polski w Unii nie chcieli, po referendum potwierdzili zwolennicy inkorporacji Polski do UE. Te same osoby, które przed referendum wyszydzały zagrożenia, m.in. dla polskiego rolnictwa, przyznały już w pierwszym tygodniu "po", że zagrożenia są jak najbardziej realne. Z rolnictwa bez przykrych konsekwencji żartować się nie da. Jak bardzo źle dzieje się w tej gałęzi narodowej gospodarki widać tak wyraźnie, że unioentuzjaści w szaleństwie spożywania radości z wygranej w referendum już w pierwszych dniach mówią sobie - dość. Systemy skupu zbóż i interwencji na tym rynku prowadzą do od lat trwających malwersacji budżetowych pieniędzy. Zboża wraz z podmiotami skupowymi znikają w czasie skupu żniwnego i ślad po nich ginie. Właściciele elewatorów wierzących w swoją nietykalność potrafią nie wpuszczać na teren magazynów nawet państwowych inspektorów. Rosną zapasy wieprzowiny kupowanej w ramach "zdejmowania" z rynku jej nadmiaru. Za chwilę znów zacznie się głośno mówić o kolejnej aferze - tym razem w cukrownictwie, o ile to, co tam się dzieje, nie jest jedną nieprzerwaną od szeregu lat aferą. Sadownicy i plantatorzy owoców miękkich już dowiadują się, że nie mają szans na szersze wejście na unijne rynki, za to owoce stamtąd mogą w przyszłym roku popłynąć szerokim strumieniem, gdyż taki będzie układ ceł. Dramatyczne wołanie o pomoc słychać również ze strony znacznej części tych zakładów mięsnych, które przeceniły swoje siły i zgłosiły się do grupy tych, którzy deklarowali przystosowanie zakładu do wymogów unijnych przed 1 maja 2004 r. Teraz wiedzą, że mogą nie zdążyć. Właściciele tychże postawieni przed kamerami telewizyjnymi wprawdzie mówią jeszcze o unijnych pieniądzach, ale już bez przekonania. Niektórzy uwierzyli wreszcie w argumenty tych, którzy dobro Polski widzieli poza UE - unijny pieniądz z funduszy pomocowych jest wirtualny. Czas płynie, do 1 maja 2004 r., coraz szybciej, a Niemcy czy Francuzi cieszą się z takiego obrotu spraw. Rachunek jest prosty: im więcej padnie zakładów z branży spożywczej w naszym kraju, tym więcej zaoszczędzonych miejsc pracy u nich. Już zaczynają pisać o tym nawet liberalne media. Szkoda, że "dzień po", bo gdyby jeszcze przed referendum, to tym bardziej ludzie optujący za Polską byliby usatysfakcjonowani. Cóż, jaki pan, taki kram. Kto daje, ten wymaga. Pewnie wkrótce padną kolejne słowa prawdy o katastrofalnej sytuacji polskiego rolnictwa. I będzie to wyglądało jakby żywcem ściągnięte od tych, którzy od dawna przestrzegali przed kupczeniem chłopską własnością. Chociażby dla poprawy zdrowia psychicznego piszących dotąd peany o świetlanej przyszłości polskich rolników w UE. Przedłużający się stan obcowania w świecie unijnych urojeń o dobrobycie może faktycznie doprowadzić do zwyczajnej schizofrenii. A może niektórzy już na nią zapadli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Re: Nadchodzi czas madrych POLAKOW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.06.03, 16:10 Program dla Polakow po referendum, prof. Jerzy Robert Nowak, prof. Rafal Broda 11.06.2003 radiomaryja.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Beda umierac IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.06.03, 03:24 Na zlecenie W zalozeniu mielo byc jak bajce o zlym smoku. Uwolniony od gadziego oddechu narod iracki wdziecznie organizuje sie na modle proamerykanskiej swieckiej demokracji; nie chcac obrazac wyzwolicieli, Irakijczycy wybieraja tylko takich przywodcow, ktorzy sa mili amerykanskiemu oku, islam schodzi na pozycje katolicyzmu w USA, tania ropa plynie radosnie do portowych terminali, amerykanskie korporacje buduja nowy Irak, McDonald's przekonuje do swininy najbardziej zagorzalych szyitow, w Bagdadzie jak grzyby po deszczu otwieraja sie nowe puby... Wojska Zachodu rozkroily tymczasem stary Irak, a nowego jakos nie widac. Chaos, bezholowie, rabunek kroluja, ludzie sa niepewni jutra i nie maja co do garnka wlozyc. Nie udalo sie uruchomic podstawowej infrastrukrury panstwa. Na dodatek, poprzedni rezym roztopil sie w bitewnej mgle - nie wiadomo, czy, niczym polski rzad w 1939 roku, uciekl do osciennego kraju, czy moze rozplynal sie w plebejskim tlumie. Jedno jest pewne, Irakijczycy maja serdecznie dosc dyktatu i chca rzadzic sie sami. Jesli sie im na to pozwoli, wkrotce bedziemy mieli calkiem niezla republike islamska, jesli nie, to trzeba jak najszybciej zmontowac junte rodzimych pulkownikow. Okupowanie Iraku, samo w sobie, nie buduje panstwa. Trzeba miec jeszcze pomysl, co z krajem zrobic, a tu okupanci robia glupie miny. Po Afganistanie widac bowiem, ze nie ma pomyslu, a jesli jest, to wymaga olbrzymich srodkow i nikomu nie chce sie ich wykladac. W tym to wlasnie krajobrazie przyjdzie mlodym Polakow uczyc sie okupacyjnego rzemiosla. W naszej kulturze jest to doswiadczenie bardzo swieze - z okupacjami zawsze bylismy zawsze na bakier. We krwi buzuje nam raczej konspirowanie. Dzis przeciwko polskiej "administracji" konspirowac beda mlodzi Irakijczycy ( mozna zrobic interes i na czarnym rynku rzucic im "Malego konspiratora" po arabsku). Kazdy dzien przynosi doniesienia o zamachu, zasadzkach i aktach sabotazu. Jak to kiedys ktos ladnie ujal, ostrzegajac przed wojna - Irak przemieni sie w Strefe Gazy wielkosci Kalifornii. W tej "strefie" przyjdzie umierac mlodym Polakom. W czyim interesie ? Za co ? W dawnych czasach udzielni ksiazeta pozyczli sobie wojsko na wyprawy - za obietnice lupow czy zywa gotowke. Polskie oddzialy w Iraku beda dzis jak takie " pozyczone wojsko " na uslugach, wykonujac prace zlecone. Ludzie, ktorzy przysiegali bronic Ojcyzny, beda narzucac cudza wole tym, ktorzy wlasnie ojczyzne stracili. San Domingo - kurcze pieczone. Andrzej Kumor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Gawlas Kim jestesmy ? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.07.03, 22:32 Polska Zbrojna Dyskusja Temat: RE: Coś sie dzieje Autor: Elzbieta Gawlas (wc08.ym.rnc.net.cable.rogers.com) Data: 02.07.03 22:00 Dwa lata temu goracym tematem byly "teczki", zakladane przez Sluzby Bezpieczenstawa. Poniewaz wiadomo mi, ze 13 grudnia 1981 roku probowano internowac mnie i poszukiwano przez dwa lata za udzial w Strajku Sierpien 80 jako byla sekretarke Miedzyzakladowego Komitetu Strajkowego i Lecha Walesy do 22 wrzesnia 1980, wystapilam do IPN o udostepnienie mojej. Dzisiaj otrzymalam nastepujace pismo, ktore mam nadzieje, zakonczy wszelkie klamliwe insynuacje na moj temat - i uwagi czynione przez takich, jak Lech. Moja walka o Niepodlegla Polske nie zakonczyla sie z kampania referendalna, a trwa i trwac bedzie. Jedna z form walki jest zwalczanie bezprawnej cenzury niszczacej GLOS WOLNY WOLNOSC UBEZPIECZAJACY. Elzbieta Gertruda Gawlas Redaktor Wydawnictwa " Pamiec Narodu" W planach delegat na Kanade Obozu Wielkiej Polski Semper Fidelis Poloniae Instytut Pamieci Narodowej Komisja Scigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Biuro Udostepniania i Archiwizacji Dokumentow BU III 1 - 5532- 511/03 Warszawa dn. 28.04.2003 BU-III-552-WP 2240 Pani Elzbieta Gertruda Gawlas Toronto Canada Zaswiadczenie nr 428/03 Na podstawie srt. 217 & 2 pkt 1 Ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postepowania administracyjnego ( Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz.1071), w zwiazku z wniesieniem przez Pania Elzbiete Gertrude Gawlas pytania, o ktorym mowa w art. 30 ust. 2 Ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamieci Narodowej - Komisji Scigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz.U. Nr 155, poz.1016, poz. 360 oraz z 2000 r. nr 48, poz.553) zaswiadcza sie, na podstawie posiadanych i dostepnych dokumentow zgromadzonych w zasobie archiwum Instytutu Pamieci Narodowej - Komisji Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, ze Pani Gertruda Elzbieta Gawlas jest pokrzywdzona w rozumieniu art. 6 w/w ustawy Z upowaznienia Prezesa Instytutu Pamieci Narodowej Komisji Scigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Starszy kustosz archiwalny Wydzialu Udostepniania Dorota Lakomy Odpowiedz Link Zgłoś