Zaleski i sprawa Aquaparku, chce i nie chce

22.08.06, 11:30
Zaleski kompromituje sie z tym Aquaparkiem, on i ludzie odpowiedzialni za to
A bylo to tak
Powolano kiedys spolke, szukano inwestora a znaleziono firme ktora jedynie
prowadzilaby obiekt. Podniecali sie tym ooo dlugo dlugo. Po czasie Niemiec
powiedzial ze on chce tylko prowadzic a nie inwestowac. K.. jego mac
organizacja w urzedzie miasta jest zajeb....
Zblizaja sie wybory a obietnica zostanie niezrealizowana wiec decydujemy sie
na budowe mini Aquaparku
Pozniej zaleski likwiduje spolke miejska "park wodny"
Nastepnie mini aquapark jednak to niespelnienie obietnicy wiec przed wyborami
robimy konkurs i znowu dajemy plebsowi okazje do oklaskow.
Pytanie na koniec. Czy obecnosc mini aquaparku pomaga w znalezieniu inwestora
p. Zaleski? Czy strata czasu czyli 3 lat pomaga czy nie bo w Nieszawce maja
dalekozaawansowane plany.
Brak normalnych i obrotnych ludzi w dziale inwestycyjnym i promocyjnym miasta
    • sympatykow Re: Zaleski i sprawa Aquaparku, chce i nie chce 22.08.06, 14:39
      Co tu gadać o aquaparku?
      Wystarczy przejść się ma Wodnika, by zobaczyć gdzie dokładnie Magistrat ma
      potrzeby wypoczynku miejscowych i przyjezdnych.
      • skippy2001 Efekt propagandowy - gotowy 22.08.06, 15:36
        Efekt propagandowy jest. To kolejna wirtualna inwestycja po:
        -parkingach podziemnych
        -wodniku
        -lotnisku
        -torze radjowym
        -kolei BiT
        Co jeszcze wymyśli toruński magistrat? Wyrzutnie rakiet? Port morski?
        Tymczasem na miarę możliwości jest wyłącznie tandetny łąbądź na bulwarze:-)
        Żenada
Pełna wersja