Hallowe'en

IP: 158.75.53.* 04.11.01, 01:20
Swego czasu media wypromowały u nas święto św. Walentego.
Teraz nie wiem czemu usiłują nam na siłe wcisnąć Hallowe'en.
Od kilku lat w porze dnia zadusznego w wszystkich programach
informacyjnych musi być poruszony temat Hallowe'en. Jakie to
ważne święto amerykańskie (lepszy biznes tylko na Bożenarodzenie)
ile pieniędzy wydają amerykaniez tej okazji, i jakie są związane
z tym tradycje.
Przecież to nie nasz zwyczaj i niewiem jak innych ale mnie
denerwuje taka postawa mediów dość już tej amerykanizacji.
    • Gość: stefan Re: Hallowe'en IP: *.proxy.aol.com 04.11.01, 03:44
      gosciu,twe imie tez jakos nie polskie.
      • Gość: MiQel Re: Hallowe'en IP: *.cs.put.poznan.pl 05.11.01, 10:57
        To nie imie tylko ksywka której używam tylko w necie. Raczej ciężko byłoby przypisać jej pochodzenie jakiemukolwiek krajowi. Jest to poprostu wytwór mojej wyobra�ni.

        Niepodoba mi się natomiast próby (już od kilku lat) importowania do nas nie naszych �wišt przez media (do tego z takim uporem) mimo małego zainteresowania (według moich obserwacji; tym �więtem) społeczeństwa.

        Walentynki się przyjeły więc ok (prosze się nie czepiać że ok jest nie polskie)
        ale hallowe'en się nie przyjmuje a corocznie w wiadomo�ciach (i innych programach informacyjnych) oglšdamy obszerne relacje z tego �więta

        Jeste�my po prostu za bardzo zapatrzeni w innych (w Amerykę pewnie najbardziej)
        • Gość: polonus Re: Hallowe'en IP: 198.138.227.* 05.11.01, 15:41
          tak to fakt jestesmy bardzo zapatrzeni w Ameryke, sam bylem wielkim
          oredownikiem ukszatltowanym przez polska prase , podajaca jak sie okazalo
          bardzo nieprawdziwe po zweryfikowaniu informacje i opowiadania tych co byli
          zobaczyli i nic nie zrozumieli z tego co widzieli, na szczescie pojechalem
          zobaczylem i przestalem wierzyc... i jestem wyleczony :)
          • Gość: szczur Re: Hallowe'en IP: *.hacker.komp.pl 05.11.01, 15:46
            ...ludzie bez przesady....diabolizujecie sprawę....mi nie sprawia problemu 31go
            pójść na jakąś mroczną imprezę po czym 1go pojechać powspominać Odeszłych....
            i nie czuję się indoktrynowanym czy amerykanizowanym....bardziej mnie irytują
            McDonaldy czy szmira muzyczna a'la zachód niż "święto"(tez za duże słowo,raczej
            zwyczajek),kto nie ma zamiaru go uznawać-temu chyba na siłę nikt tego nie
            każe?....
            • Gość: stefan Re: Hallowe'en IP: *.proxy.aol.com 05.11.01, 16:10
              wazniejsza rzecza jest nie to czy dany zwyczaj z polski,ameryki czy z ziemi
              ognistej,wazne czy dany zwyczaj dla chrzescijanina ma oparcie na pismie sw.czy
              tylko zli zgineli w potopie?ze zlymi rowniez nieposluszni,nie idacy w slady
              noego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja